Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Poczucie winy: Pytania do specjalistów

Czy moje problemy są przejściowe i czy to coś poważnego?

Około 4 miesiące temu przeprowadziłam się z matką do innego miasta. Od tego czasu mam wyrzuty sumienia, że to przeze mnie musiałyśmy się przeprowadzić, praktycznie co wieczór płaczę, a często nawet i w dzień, nie mam siły ruszyć się z...

Około 4 miesiące temu przeprowadziłam się z matką do innego miasta. Od tego czasu mam wyrzuty sumienia, że to przeze mnie musiałyśmy się przeprowadzić, praktycznie co wieczór płaczę, a często nawet i w dzień, nie mam siły ruszyć się z łóżka, najchętniej przespałabym cały dzień, nie wiedzieć czemu coraz częściej mam myśli samobójcze, najczęściej przed snem widzę obrazy, różne rodzaje samobójstwa, które popełniam, nocą boję się chodzić po domu, również sama nie wiem czemu. No i jeszcze odczuwam wielki żal do matki, ale są i lepsze dni, kiedy w dzień nie myślę o tym wszystkim, tylko wieczorami wraca ze zdwojoną silą. Czy ktoś mi powie co się ze mną dzieje i czy to przejściowe?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Masturbacja u 25-letniego singla

Jestem 25 letnim singlem, czy masturbacja w tym wieku jest normalna i zdrowa, czy raczej powinienem jej zaprzestać i się jej wstydzić. Mam poczucie winy po niej, i jak często można to robić aby nie była nadmierna?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Oktawiec
Mgr Małgorzata Oktawiec

Czy psycholog pomoże mi z wyrzutami sumienia?

Czy psycholog może mi pomóc jeśli mam wyrzuty sumienia, że nie uchroniłam swego dziecka przed śmiercią?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak namówić siostrę do leczenia ostrej depresji?

Witam. Proszę o pomoc jak mam namowic siostrę do leczenia ostrej depresji. W dodatku od kilku lat siostra choruje na zaburzenia odżywiania. Leczenie psychologiczne pomagało na krótko. Teraz choroba wróciła ze zdwojoną siłą, siostra odmawia całkowicie jedzenia, mówi, że... Witam. Proszę o pomoc jak mam namowic siostrę do leczenia ostrej depresji. W dodatku od kilku lat siostra choruje na zaburzenia odżywiania. Leczenie psychologiczne pomagało na krótko. Teraz choroba wróciła ze zdwojoną siłą, siostra odmawia całkowicie jedzenia, mówi, że nie chce żyć. Ma wszystkie objawy depresji. Całkowicie odizolowała się od rodziny i krewnych. Ma ciagle poczucie winy, twierdzi, ze jest ciężarem dla wszystkich. Nie chce podjąć żadnego leczenia i brac żadnych leków. Co robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka

Sposoby leczenia objawów somatycznych

Gdzie leczyć PRZYCZYNĘ powstawania SOMATYZACJI, która trwa 24h/d przez WIELE DNI - nie objawu sytuacyjnego jak ból brzucha na egzaminie? Wtóry raz robi mi się tak: zdarzenie/problem/poczucie winy i... kłucie na linii mózg-serce, albo zamroczenie (jak po alkoholu... Gdzie leczyć PRZYCZYNĘ powstawania SOMATYZACJI, która trwa 24h/d przez WIELE DNI - nie objawu sytuacyjnego jak ból brzucha na egzaminie? Wtóry raz robi mi się tak: zdarzenie/problem/poczucie winy i... kłucie na linii mózg-serce, albo zamroczenie (jak po alkoholu), które czuję 24h/d przez WIELE DNI! A jak się NIE RUSZAM to nie mogę od tego ODERWAĆ MYŚLI - np. leżenie to koszmar! Mam leki, ale gdzie szukać przyczyny, aby się zabezpieczyć, bo w takim stanie nie da się nic. Medycyna zna coś takiego?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna KoĹodziejczyk
Mgr Joanna KoĹodziejczyk
Mgr Anna Szostak (Mazur)
Mgr Anna Szostak (Mazur)

Jak pokonać poczucie winy zwiazane z wydarzeniami z przeszłości?

Witam, Mam 31 lat. Mój problem trwa od 6 lat. Dręczą mnie ciągłe wyrzuty sumienia związane z paroma epizodami w moim życiu. Gdy czuję się w miarę dobrze nagle, jak na zawołanie, pojawiają się demony przeszłości, czyli wspomnienia kilku ryzykownych...

Witam, Mam 31 lat. Mój problem trwa od 6 lat. Dręczą mnie ciągłe wyrzuty sumienia związane z paroma epizodami w moim życiu. Gdy czuję się w miarę dobrze nagle, jak na zawołanie, pojawiają się demony przeszłości, czyli wspomnienia kilku ryzykownych wydarzeń, w których zachowałam się tak jak bym dzisiaj się nie zachowała. Potępiam się za te wydarzenia, rozpamiętuję, karzę w myślach wmawiam sobie, że jestem do niczego skoro umiałam tak źle się zachować, dręczą mnie wyrzuty sumienia - to ciągle wraca i wraca nie potrafię zapomnieć poradzić sobie z przeszłością. Żyję w ciągłym strachu i poczuciu winy. Dzisiaj mam oczami innych bardzo udane życie nie brakuje mi niczego i od 6 lat nie zrobiłam niczego, czego mogła bym żałować, a jednak przeszłość wraca jak nocne koszmary. Czasem miewam jakby oderwanie od rzeczywistości polegające na tym, że nie wiem, czy świat jest realny, tak jak bym była w innym świecie, czynności wykonuję odruchowo. Mam napady nerwów i ataki agresji, potrafię używać wulgaryzmów wobec męża, ciągle wydaje mi się, że on robi mi na złość. Co mi jest?

odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer

Jak pomóc mężowi uporać się z poczuciem winy?

W ten weekend stal się straszny wypadek u nas w rodzinie. Ja z moim mężem byliśmy u mojej szwagierki i pomagaliśmy jej przy remoncie i szlifowaniu podłogi. Mój mąż szlifował podłogę, szwagierka heblowała próg, mój bratanek (15 lat) miał szlifować...

W ten weekend stal się straszny wypadek u nas w rodzinie. Ja z moim mężem byliśmy u mojej szwagierki i pomagaliśmy jej przy remoncie i szlifowaniu podłogi. Mój mąż szlifował podłogę, szwagierka heblowała próg, mój bratanek (15 lat) miał szlifować boki podłogi fleksem, a ja byłam na dole z resztą dzieci. I nagle stał się straszny wypadek. Mój bratanek pokaleczył się fleksem, bo trafi na gwoździa i maszyna odbiła się na niego. Przeciął sobie lewą rękę i lewe udo.   Natychmiast zabrano go do szpitala i wszystko zszyto. Na razie jest nawet w dobrym stanie. Będzie musiał przejść rehabilitację no i najgorsze jest to, że nie ma czucia w dwóch palcach lewej reki. Mój mąż ma stale poczucie winy. Mówi, że to on kazał mu pomagać i pokazał mu jak ma pracować fleksem. Powiedział też, że to on powinien być na jego miejscu w szpitalu. Ja też powoli się załamuję, bo cały czas próbuję mu tłumaczyć, że to nie jest tak jak on myśli, ale to nie przynosi skutku. Chciałam go zabrać do lekarza, ale on powiedział, że potrzebuje trochę czasu i będzie samo dobrze, ale ja się ciągle o niego boję, bo widzę, że on ciągle o czymś myśli, a jak się pytam to mówi, że to nic nie jest. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Ja sama też już nie mam siły i ostatnio całą noc przepłakałam, bo ciągle widzę wszędzie krew, ale robię to tak, żeby on tego nie widział, bo wiem, że to nie jest dobre dla niego i może go jeszcze bardziej pogrążyć. Co mam teraz zrobić? Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Brak radości z życia i napady smutku u 18-latki

Witam ! Mam 18 lat. Od pewnego czasu nie umiem cieszyć się wystarczająco życiem. Niczego mi nie brakuję, mam rodzinę, chłopaka, przyjaciół.Ciągle jednak jestem zmęczona, nic mi się nie chcę, mam napady smutku i płaczu bez powodu. Zawaliłam szkołę(profil wojskowy),... Witam ! Mam 18 lat. Od pewnego czasu nie umiem cieszyć się wystarczająco życiem. Niczego mi nie brakuję, mam rodzinę, chłopaka, przyjaciół.Ciągle jednak jestem zmęczona, nic mi się nie chcę, mam napady smutku i płaczu bez powodu. Zawaliłam szkołę(profil wojskowy), gdyż mam poprawkę z matematyki na którą nie mam siły się uczyć i pewnie nie zdam. Na dodatek ciągle się denerwuję , jestem drażliwa, senna. Ciągle mam poczucie winy o wszystko. Pół roku temu miałam problem z autoagresją. Co mam robić??
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Ciągła kontrola ze strony mamy

Dzien dobry! Moj problem jest banalny, ale jak łagodnie powiedziec mamie, że przeszkadza mi jej ciągła kontrola? Odczuwam dyskomfort w swoim domu, przez co ciagle jestem zamknieta w sobie i nieśmiała... Boje się cokolwiek robić i gdziekolwiek wyjsc ze znajomymi,... Dzien dobry! Moj problem jest banalny, ale jak łagodnie powiedziec mamie, że przeszkadza mi jej ciągła kontrola? Odczuwam dyskomfort w swoim domu, przez co ciagle jestem zamknieta w sobie i nieśmiała... Boje się cokolwiek robić i gdziekolwiek wyjsc ze znajomymi, żeby nie było problemów czy zeby mama tez nie wzbudzała we mnie poczucia winy... Co zazwyczaj działa... Nie chce jej ranić, ale jestem już dorosła i to bardzo mi przeszkadza w życiu... Co zrobić?
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Anna Suligowska
Mgr Anna Suligowska
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
mgr Małgorzata Danielewicz
mgr Małgorzata Danielewicz
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Jak żyć, kiedy czuję się samotna, bezradna i winna śmierci ojca?

Witam, Jestem 22 letnią kobietą, ostatnio coraz częściej myślę o samobójstwie. To nie pierwszy raz kiedy mam takie myśli, borykam się z tym rutynowo od 17 roku życia. Są okresy w moim życiu kiedy potrafię jakoś żyć z dnia...

Witam, Jestem 22 letnią kobietą, ostatnio coraz częściej myślę o samobójstwie. To nie pierwszy raz kiedy mam takie myśli, borykam się z tym rutynowo od 17 roku życia. Są okresy w moim życiu kiedy potrafię jakoś żyć z dnia na dzień. Ostatnio powiedziano mi coś co bardzo zabolało, poczułam się oszukana i poniżona, kolejny raz czuję jakbym poniosła jakoś klęskę. A nie potrafię znaleźć sobie czegoś co by sprawiło, że poczułabym się lepiej. Nic już nie pomaga, ani muzyka, ani książki ani pójście do kina. A po za tym tak bardzo boję się żyć, boję się, że nie jestem w stanie poradzić w sobie w życiu, cały czas tylko słyszę od bliskich, że "nie poradzisz sobie w życiu" albo "ale z ciebie cielemak". Jestem zagubiona już sama nie wiem jaka jestem naprawdę, i zastanawiam się czy kiedykolwiek czułam się szczęśliwa, żyje tym życiem, uśmiecham się do ludzi, śmieje się, a w głębi serca chce mi się płakać. Czuję jakbym nie miała oparcia w nikim, nikt nie akceptuje tego jaka jestem. Matce nie podoba się to jak wyglądam, nie podoba się jej to, że nie jestem towarzyska, że raczej wolę siedzieć w domu, że nie potrafię się bawić. Nie bawię się jak normalni ludzie w moim wieku. Czasami czuję się jakbym się zmuszała do wyjścia na uczelnię, udowadniam, że tego chcę, czuję się zupełnie pusta w środku. Denerwuje się kiedy jestem na widoku, bo cały czas zastanawiam się co inni o mnie myślą, obsesyjnie boję się, że ktoś może mnie nie lubić. Ludzie uważają mnie za nie wartą uwagi, czuję się przezroczysta. Nie wiem sama jak mam żyć dalej. A po za tym nie potrafię zapomnieć o przeszłości, o ojcu alkoholiku, który zapił się na śmierć i o tym że gdybym pozwoliła mu wejść do domu, mimo tego, że bywał agresywny kiedy pił, być może by żył, być może nie zapił się na śmierć w naszej piwnicy. Sama nie wiem jak dalej żyć… Czuję się bezradna i samotna w tym wszystkim.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Napady głodu po odchudzaniu

Witam. zaczęłam sie odchudzać. przy wzroście 159 ważyłam 50 kg. obecnie waże 44. jem mało. czasami tylko 2 jabłka na dzień. najgorsze jest to, że coraz częściej mam napady głodu i wtedy pożeram pół zapasu lodówki. jem dotąd aż mój... Witam. zaczęłam sie odchudzać. przy wzroście 159 ważyłam 50 kg. obecnie waże 44. jem mało. czasami tylko 2 jabłka na dzień. najgorsze jest to, że coraz częściej mam napady głodu i wtedy pożeram pół zapasu lodówki. jem dotąd aż mój brzuch zaczyna boleć z przejedzenia.. wtedy mam ochote to zwymiotować.próbowałam już ale nie moge. mam straszne poczucie winy. chce schudnąć do 38 kg. tylko te napadu głodu.. nie wiem jak sobie z nimi poradzić. co mam zrobić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Paulina Szczechowicz
Mgr Paulina Szczechowicz
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer

Jaki lek przeciwdepresyjny stosować w chwilach przygnębienia?

Jaki łagodny lek przeciwdepresyjny można stosować w chwilach przygnębienia i poczucia winy. Mam 56 lat i czasem taki stan mnie dopada.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk

Depresja, samotność i ucieczka od świata u 54-latka, który przebywał w ZK

Witam odczowam depresje.noce nie przespane .samotność .ucieczka od świata .nie ufność .poczucie winy .równiez agresja przebywalem w ZK ok 15 l nie mam z tego powodu radości ale tak się stało zaczolem brać hasz amfetaminę Pic alkohol po abstyneci ok... Witam odczowam depresje.noce nie przespane .samotność .ucieczka od świata .nie ufność .poczucie winy .równiez agresja przebywalem w ZK ok 15 l nie mam z tego powodu radości ale tak się stało zaczolem brać hasz amfetaminę Pic alkohol po abstyneci ok 20 l nie pilem alkoch nie daje sobie rady nie wiem gdzie mam szukać pomocy skoro dopiero na pazdziernik specjalista będzie śmieszne to a co ja.mam robić nie mam rodziny z synem nie utrzymuje kontaktu to tyle pozdrawiam ja z lodzi POMOZCIE ryszard
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Jakub Bętkowski
Mgr Jakub Bętkowski
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Obwiniam się o śmierć brata - co mogę zrobić?

Jak mogę zmienić swoje życie? Mam 15 lat, a nie chce mi się żyć. Wszystko mnie denerwuje i wszyscy. Nie mogę się z nikim dogadać. Cały czas kłócę się z mamą, a z siostrami i braćmi się nie odzywam. Ze...

Jak mogę zmienić swoje życie? Mam 15 lat, a nie chce mi się żyć. Wszystko mnie denerwuje i wszyscy. Nie mogę się z nikim dogadać. Cały czas kłócę się z mamą, a z siostrami i braćmi się nie odzywam. Ze znajomymi jest tak samo, wiadomo każdy chce być lepszy od drugiego. Mnie nie stać na fajne ciuchy. Jestem sobą, a nie głupią naiwną idiotką. Mimo swojego wiek bardzo dużo rozumiem. Przeszłam poważną operację, dzięki której dopiero poczułam, jak ważną rzeczą jest życie. Tylko że rok temu zginął mój brat… Stało się to gdy właśnie byłam u siostry. Miałam wracać do domu za 2 dni, ale jednak los mnie wiódł. Bardzo brakuje mi brata. Wiem, że to moja wina, nie było mnie przy nim. On miał dopiero 24 lata. W dniu kiedy wrócił za granicy ja wyjechałam. Nie wiem co mogę teraz zrobić. Najlepiej jest popełnić samobójstwo, ale nie wiem czemu nie potrafię tego zrobić. Boję się. Mój rodzony brat powiedział mi, że to jest moja wina, a ja przecież wszystko bym zrobiła, żeby cofnąć czas. Czy warto jeszcze żyć? Już nie wiem co mam robić, a nie jest łatwo o tym mówić, z nikim o tym nie rozmawiam. Proszę mi powiedzieć jak mogę zmienić swoje życie? Czy jest to możliwe? Czy to moja wina, że mój braciszek zginął? Może jakbym była w domu to nic by się nie stało?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Poczucie winy z powodu wypadku samochodowego

Wczoraj miałem wypadek samochodowy, z mojej winy, prawie zabiłem siebie, swoją dziewczynę i jej kuzynkę, jakimś cudem nic nam się nie stało. Wcześniej, 10 sierpnia utopił się mój najlepszy kolega z klasy, od tej pory miałem problemy z zaśnięciem po... Wczoraj miałem wypadek samochodowy, z mojej winy, prawie zabiłem siebie, swoją dziewczynę i jej kuzynkę, jakimś cudem nic nam się nie stało. Wcześniej, 10 sierpnia utopił się mój najlepszy kolega z klasy, od tej pory miałem problemy z zaśnięciem po przebudzeniu się (koszmary) i byłem zamyślony. Powtarzałem sobie, że oddałbym życie za tego chłopaka, bo on coś swoją osobą więcej reprezentował, niż ja. Mam straszne poczucie winy wczorajszego wypadku, mimo, że nic nikomu cudem się nie stało.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Anna Szostak (Mazur)
Mgr Anna Szostak (Mazur)
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Niska waga ciała u 25-latki

Witam. moim problemem jest niska waga mianowicie mam 180 cm wzrostu a ważę 50 kg za nic nie mogę przytyć najgorzej jest gdy się denerwuje a denerwuje się każda blachostka od razu pojawiają się uderzenia gorąca odruch wymiotny drżenie i... Witam. moim problemem jest niska waga mianowicie mam 180 cm wzrostu a ważę 50 kg za nic nie mogę przytyć najgorzej jest gdy się denerwuje a denerwuje się każda blachostka od razu pojawiają się uderzenia gorąca odruch wymiotny drżenie i uczucie osłabienia taki stan towarzyszy mi codziennie nie wychodzę do ludzi bo się boje opinii juz nieraz słyszałam teksty typu chudzielec kosciotrup itd... wpedza mnie to w poczucie winy co robić ?????
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Marta Belka-Szmit
Mgr Marta Belka-Szmit
Mgr Patrycja Sankowska
Mgr Patrycja Sankowska

Relacje matki z synami

Witam,jestem dzieckiem odrzuconym przez mamę tz.matka nieszczęśliwa ojciec patogenny. Teraz ja z dziećmi (synami) mam relacje nieciekawe ,z córkami dobre.Wszystkich pozwoliłam dokonać wybory.Wspierałam jednak jak pojawiły się jakieś problemy,byłam i jestem winna wszystkiemu według syna pierworodnego.Świadomie zmieniałam schemat rodziny lecz... Witam,jestem dzieckiem odrzuconym przez mamę tz.matka nieszczęśliwa ojciec patogenny. Teraz ja z dziećmi (synami) mam relacje nieciekawe ,z córkami dobre.Wszystkich pozwoliłam dokonać wybory.Wspierałam jednak jak pojawiły się jakieś problemy,byłam i jestem winna wszystkiemu według syna pierworodnego.Świadomie zmieniałam schemat rodziny lecz i ja w trudnych sytuacjach nie radziłam sobie emocjonalnie.Poczucie winy ciągła samokrytyka. Jak uzdrowić relacje syna
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Nina Szalas
Mgr Nina Szalas
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza

Problem z alkoholizmem a poczucie winy

Uczęszczałam na grupę AA,teraz zdecydowałam,że nie będę tam chodzić.Pomyliłam relacje Pani psychoterapeutki z moją osobą,po prostu za wiele od Niej wymagałam.A Ona prowadziła mnie od początku mojego leczenia po okazaniu Jej braku szacunku uznałam,że uczęszczanie na grupę było by męczące... Uczęszczałam na grupę AA,teraz zdecydowałam,że nie będę tam chodzić.Pomyliłam relacje Pani psychoterapeutki z moją osobą,po prostu za wiele od Niej wymagałam.A Ona prowadziła mnie od początku mojego leczenia po okazaniu Jej braku szacunku uznałam,że uczęszczanie na grupę było by męczące i dla Niej i dla mnie.Lecz mam totalnego doła,bo zawiodłam przede wszystkim samą siebie i Ją bo we mnie wierzyła i to było szczere.Czy poczucie winy minie? jak sobie z tym poradzić?Bardzo proszę o odpowiedz.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Anna Miżowska
Mgr Anna Miżowska

Jak poradzić sobie z poczuciem winy?

Mam 22 lata, przez całe życie miałam problemy, ale teraz dopadło mnie też poczucie winy. Miałam trudne dzieciństwo, mój ojciec znęcał się nade mnąmoją mamą. Kiedy skończyłam 18 lat postanowiłam wyprowadzić się z domu. Poznałam chłopaka, związałam się z...

Mam 22 lata, przez całe życie miałam problemy, ale teraz dopadło mnie też poczucie winy. Miałam trudne dzieciństwo, mój ojciec znęcał się nade mnąmoją mamą. Kiedy skończyłam 18 lat postanowiłam wyprowadzić się z domu. Poznałam chłopaka, związałam się z nim, ale moje życie nie zmieniło się - co prawda nie znęcał się nade mną, ale i tak nie byłam szczęśliwa. Na początku dawał mi pewnego rodzaju poczucie bezpieczeństwa jednak okazało się, że ma problemy z alkoholem. Myślałam, że przez miłość uda mi się jemu pomóc. Jednak z roku na rok czułam się bardziej zaniedbywana, był starszy ode mnie o 5 lat, a mimo wszystko obchodziły go tylko imprezy i koledzy. Rozstałam się z nim, ale po 2 miesiącach pokazał mi, że się zmienił, więc wróciłam, jednak zmiana też nie trwała długo. Wszystko zaczęło się od nowa, co prawda nie w takim natężeniu co wcześniej, więcej czasu zaczął mi poświęcać, ale zaczął być bardzo nerwowy. Za każdym razem kiedy wypił krzyczał, wyżywał się na mnie i swoich rodzicach. Po 4 latach podjęłam decyzję o wyjeździe do innego miasta, powiedziałam mu, że wyjeżdżam na jakiś czas do pracy za granicą, ponieważ obawiałam się jego reakcji. Kiedy wyjeżdżałam on błagał żebym wróciła do niego, ale ja nie chcę. Jednak boje się z nim zerwać, myślę, że byłby zdolny do samobójstwa. Wiem, że mnie kocha, jednak ja już nie jestem pewna czy ja chcę żyć w takim związku, obawiam się tego, że jego wybuchy złości mogą w przyszłości zamienić się
w rękoczyny. Chociaż w sumie jestem młodą osobą myślę już o rodzinie, chciałabym mieć dzieci i swoją ostoję. Ale nie chcę takiego życia jakiego zaznałam w rodzinnym domu. Proszę o pomoc - jak mu wyjaśnić to, że nie chcę już z nim być, ale tak żeby nie miał jakiegoś rodzaju myśli samobójczych? Nie lubię krzywdzić ludzi, ale wiem też, że w końcu muszę pomyśleć tez o sobie, bo przecież nie warto żyć złudzeniami. Błagam, niech ktoś mi powie, co mam zrobić.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Poczucie winy z powodu kłamstwa - czy powinnam pójść do psychologa?

Hej. Od jakiegoś czasu dziwnie się czuję. Mam mętlik w głowie... Jestem w gimnazjum i - jak to w moim wieku - zaczęłam interesować się chłopakami, ale oni nie zwracają na mnie uwagi. Ostatnio moja przyjaciółka napisała do mnie i...

Hej. Od jakiegoś czasu dziwnie się czuję. Mam mętlik w głowie... Jestem w gimnazjum i - jak to w moim wieku - zaczęłam interesować się chłopakami, ale oni nie zwracają na mnie uwagi. Ostatnio moja przyjaciółka napisała do mnie i udawała chłopaka. Bardzo się cieszyłam, że wreszcie ktoś zwrócił na mnie uwagę. Ale potem powiedziała mi prawdę i wszystko znowu runęło. Zaczęłam się okaleczać i czasami nie mogłam spać. Po pewnym czasie zaczęłam się stroić i koleżanki to zauważyły. Okłamałam je wtedy i teraz nie mogę przestać - udaję, że mam chłopaka. Ja wiem, że nie powinnam, ale nie mogę przestać. Teraz już tak namieszałam sobie w głowie, że wszystkie te wymyślone emocje przeżywam naprawdę. Ostatnio dziewczyny chciały go poznać i udałam, że z nim zerwałam. Zorientowały się, że coś jest nie tak. Nie pokazałam im zdjęcia, nawet żadnego esemesa. Nie mogę powiedzieć im prawdy. Znienawidzą mnie, dobrze o tym wiem, bo same wiedzą, jak nienawidzę kłamstwa. Jeszcze niedługo moja przyjaciółka będzie miała operację i będę sama w nowej klasie. Spędzałam z nią tyle czasu, że nie zaprzyjaźniłam się z resztą. Mam wrażenie, że dla nich nie istnieję. Nie wiem, co robić. Mam w swoim otoczeniu tyle osób, które mają problemy, że zawsze swoje odkładałam na bok. Moja koleżanka chciała się zabić, a 2 inne też zaczęły się ciąć. Teraz namieszałam tak, że nie wiem, co robić, i mam ochotę się zabić. Powinnam iść do psychologa?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Magdalena Boniuk
Patronaty