Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Jak mam znaleźć przyczynę tych wszystkich objawów?

Witam, od jakichś dwóch lat borykam się z zawrotami oraz uciskami(głównie w okolicy zatok) głowy, derealizacją, osłabieniem, otępieniem, brakiem koncentracji, światłowstrętem(ściemnianie się pola widzenia), chwilowymi bólami głowy w różnych miejscach (jakby ukłucie szpilką), bólami oraz sztywnością karku, zaburzeniami... Witam, od jakichś dwóch lat borykam się z zawrotami oraz uciskami(głównie w okolicy zatok) głowy, derealizacją, osłabieniem, otępieniem, brakiem koncentracji, światłowstrętem(ściemnianie się pola widzenia), chwilowymi bólami głowy w różnych miejscach (jakby ukłucie szpilką), bólami oraz sztywnością karku, zaburzeniami widzenia w postaci oczopląsu czy zlewania się literek podczas pisania notatek na telefonie. Niestety to nie koniec problemów, ponieważ przez ten czas miewałem „ataki” podczas których nie jestem w stanie sam utrzymać się na nogach, potęgują się wyżej wymienione objawy oraz dochodzą nowe jak dreszcze, suchość w ustach, drgawki, problemy ze złożeniem zdań(powolna mowa, oraz brak siły wymówienia czegokolwiek), mrowienie/drętwienie w okolicach ust oraz kończyn. Zawroty głowy są dużo większe oraz dochodzi naprzemian uderzenie ciepła i zimna. Napadają mnie podczas ataków lęki, jakby „miało mi się coś zaraz stać”. Często, gdy czuję się gorzej to uczucie podobne jest do gorączki 39 stopniowej, szklane oczy itp. Po około 20/30 minutach atak ustępuje wtedy pozostaje tak jak jest na codzień tylko przypadłości są odczuwalne w jakby większym stopniu. Bardzo proszę o pomoc, ponieważ szukałem przyczyn u wielu specjalistów lecz żaden nie postawił odpowiedniej diagnozy. Robiłem rezonans głowy, tomograf, badania na boreliozę, cholesterol(ponieważ miałem podwyższone trójglicerydy, w tym momencie schudłem 16kg - dieta), kilka wizyt u neurologa, laryngologa, okulisty, ekg, USG brzucha, badanie doplerowskie, brałem leki na zawroty typy betaserc, flunarizinum. Mam ogólne wrazenie, że jest tylko gorzej. Dziękuję z góry za odpowiedź oraz pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy ten efekt zatkania nosa może minąć?

Witam, Od kilku dni biore wieczorem lek na uspokojenie o nazwie Chlorprothixen, ktory przepisal mi psychiatra.Powoduje on u mnie efekt uboczny w postaci zatkania nosa.Brzmi blaho, ale jest to bardzo uciazliwe, az boje sie pojsc spac, bo moge oddychac tylko przez usta.Czy to moze minac z czasem?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Jak poradzić sobie z tymi czarnymi myślami w czasie ciąży?

Mam problem ze swoimi uczuciami mam 23 lata 1.5 roku temu poroniłam, nie otrzymując pomocy od nikogo że stratą musiałam pogodzić się sama. Obecnie jestem w 24 tygodniu ciazy i wszyscy mają mnie gdzies. Mój mąż woli rozmawiać z innymi... Mam problem ze swoimi uczuciami mam 23 lata 1.5 roku temu poroniłam, nie otrzymując pomocy od nikogo że stratą musiałam pogodzić się sama. Obecnie jestem w 24 tygodniu ciazy i wszyscy mają mnie gdzies. Mój mąż woli rozmawiać z innymi ostatnio miał stłuczkę prosiłam go 4 razy że jestem ciekawa jak to wyglądało jak rozwalił auto miał mnie w dupie dosłownie. Znaczy wiedziałam że jemu nic nie jest, ale to nie zmienia faktu że ma mi nie odpowiadac. Po pewnym czasie miałam po niego jechać nakazał mi jechać z kimś ok może się martwił ok. Ale kazał mi jechać ze swoim bratem który także mnie olał miał w dupie co do niego mówiłam myślał że robi dobrze. Wszyscy w koło tak myślą każdy myśli że robi dobrze po czym się okazuje że nikt nie robi dobrze ja odczuwam to inaczej. Ich zachowanie to że mnie nie słuchają dobiło mnie kompletnie poczułam się zbedna, niepotrzebna, jakbym była chora czy coś a przecież ciąża to nie choroba, zwłaszcza że specjalnie tego dnia się oszczędzałam żeby po niego jechac. A kazdy mial mnie gdzieś prosiłam też męża że jeżeli chce żeby.po niego jechała to że nie chce jechać z jego bratem bo on będzie chciał jechać bo on jest uparty bo ja się zalamie. Miałam rację załamałam się nie mogłam się uspokoić potrzebuje ciszy i tego żeby nikogo przy mnie nie było nie potrzebuje żeby ktoś się nademna użalał całe życie byłam nauczona że muszę liczyć sama na siebie. Pewnie teraz każdy myśli że przecież chcieli mi pomóc wszyscy chcą mi pomóc przez co mnie tylko krzywdzą. Cały czas mam uczucie że mają mnie w dupie że nie jestem im potrzebna, a skoro mnie nie pottzebuja to po co ja żyję dla kogo na co namęczyłem się jadąc do piły z nim i wracając z nimi dużo szczęśliwsza b była gdybym jechała sama nie dlatego że chce być taka samowystarczalną ale chociaż czułabym się pottzebna. Życie mnie nauczylo że muszę wszystko zrobić sama i nie wiem dlaczego całe życie mam nadzieję że ktoś mi pomoze. Czekam czekam a na ostatnią chwilę w stresie i nerwach robię wszystko sama bo na koniec zostaje sama i nie mam na co liczyć z i na kogo. Bo wszyscy owszem dalej będą mi mówili że mi pomogą że oni to zrobią tylko że oni tego nie zrobia. I zostanę sama. Na początku ciąży chciałam naprawiać łóżeczko które dostaliśmy (nie stać nas na zakup nowego) to był 3 miesiąc ciąży... Już bezpieczny. Ponieważ na początku miałam problemy. No i oczywiście każdy zrobi to za mnie włącznie z moim mężem, każdy kazał czekać bo każdy wie lepiej przez co... Będąc w 6 miesiącu ciąży martwię się że nie zdążę bo to się źle czuje to już z brzuchem niebezpiecznie bo nie mam gdzie a już jest zimno. Teraz nikt nie zwraca uwagi że niebezpiecznie. Oczywiście ta część która mówiła że zrobi to zanie mówi tak dalej szkoda tylko że nie mają czasu. Dodatkowo dla wszystkich na wszystko jest czas a jak dziecko urodzi się wcześniej o tym nikt nie myśli. A później nie będzie czasu myslec. Zarobki też są jakie są ja studiuje dodatkowo każdy doradzał ostatni rok skończ te studia, myślałam ok dobry pomysł ale nie będzie mnie na to stać. Nie będzie mnie stać opłacać czesnego. Nie mam nic oprócz ciuszkow które od kogoś dostałam jestem jedyną matka której nie stać żeby jej dziecko miało nowe ciuszki. Wszyscy teraz mówią że to taki super czas. Zakupy takie małe ciuszki. A mnie na to nie stać nie stać mnie żeby nic nowego kupić. Nie stać mnie żeby kupić potrzebne rzeczy. Proszek płyny kosmetyki pieluchy na start. Nie stać mnie żeby dać dziecku to co pottzebne mimo że jestem normalna matka i chce dać mojemu wyczekiwane my dziecku wszystko. Chciałabym żeby miało wszystko co tylko będzie potrzebowało a nie stać mnie nawet na przewijak. Koszta są ogromne na dodatek kończy mi się paliwo w samochodzie nie mam za co zatankowac. Nie stać mnie na nic. Popadam coraz bardziej w depresje. Kiedyś miałam już problemy tego typu głównie w czasach gimnazjum. Cielam się mialam próby samobójcze byłam pod opieką psychiatry, ale teraz ceny poszły tak w górę że mnie nie stać a w moim mieście jest jeden specjalista na NFZ i ma kolejki a pół roku. Nie ma kto mi pomoc, a ja naprawdę jestem załamana co raz to bardziej. Tyle czasu chciałam dziecko, naprawdę wyczekiwał.go i nagle naszlynie myśli że może gdzieś indziej u kogo innego byłoby mojej córeczce lepiej. Że może ja nie dam rady.
odpowiada 1 ekspert:
 Marek Kubiszewski
Marek Kubiszewski

Czy stosując Zoloft mogę napić się lampki wina?

Czy przy braniu jednej tabletki zoloftu 50mg na dzien można wypić lampke lub dwie wina? Dodam ze odkąd biore leki (3 miejsce) ani razu w ogole NIE spożywałam alkoholu tylko wiec nie chodzi mi tu o codzienne spożywanie alkoholu tylko ten jeden wyjątek. Prosze o odpowiedz
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy takie zachowanie to oznaka jakieś choroby?

Witam, od dłuższego czasu prowadzę dialogi w myślach, których odbiorcą i nadawcą nie jestem tylko ja- w głowie mam drugi głos, który teoretycznie kontroluję, ale nie należy do mnie i nawet nadałam "jej" imię. Razem podejmujemy decyzje, śmiejemy się,... Witam, od dłuższego czasu prowadzę dialogi w myślach, których odbiorcą i nadawcą nie jestem tylko ja- w głowie mam drugi głos, który teoretycznie kontroluję, ale nie należy do mnie i nawet nadałam "jej" imię. Razem podejmujemy decyzje, śmiejemy się, oceniamy sytuację. Czasami jednak kłócimy się, i przez "jej" ostrzejsze charakter wpadam w gorszy nastrój. Sprawia czasami, że czuję się gorsza. Mimo wszystko na ogół dobrze się dogadujemy. Nie stanowi jednak ona dla mnie pewnego rodzaju sumienia ani podpowiedzi- po prostu jest, ja teoretycznie kontroluję jej wypowiedzi ale to nie ja. Nie wpływa na moje zachowanie, choć czasem jak z nią rozmawiam, to zaczynam albo gestykulować albo zmieniać mimikę, a to dość uciążliwe ciągle przyłapywać się na uśmiecha ilu się do np ściany. Nie wiem czy jest to normalne, pytałam kilka osób czy i u nich występuje coś takiego ale tylko ja i mój przyjaciel rozmawiamy z "drugą osobą" w głowie. Czy to oznaka jakiejś choroby?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy można brać Duomox przy Seronilu?

Czy można brać Duomox przy seronilu
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Dotyczy: Psychiatria

Jak sobie poradzić z tym niepokojem i lękiem?

Witam mam 33 lata. Od kilku tyg czuję niepokój i lęk. Chodzę na terapię do psychologa ale mam wrażenie że te, spotkania nic nie dają. Miałem przepisany cibatax ale niestety lek zamiast zwalczyć lęk nasilil go bardziej. Nie wiem już... Witam mam 33 lata. Od kilku tyg czuję niepokój i lęk. Chodzę na terapię do psychologa ale mam wrażenie że te, spotkania nic nie dają. Miałem przepisany cibatax ale niestety lek zamiast zwalczyć lęk nasilil go bardziej. Nie wiem już jak sobie z tym radzić a wizytę u psychiatry mam dopiero za miesiąc. Jak do momentu wizyty u psychiatry sobie z tym niepokojem i lękiem poradzić? Chodzę do pracy a nie chce by choroba mnie wyłączył z zycia. Proszę o pomoc i poradę. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr SULIMIR SZUMIELEWICZ
Mgr SULIMIR SZUMIELEWICZ

Czy nerwica może prowadzić do poszerzenia jelita grubego?

Witam serdecznie czy nerwica może prowadzić do poszerzenia jelita grubego?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy powyższe leki można łączyć z odżywkami?

Witam. Przyjmuję leki Trittico i Lamitrin. Bardzo proszę o informację czy powyższe leki można łączyć z odżywkami takimi jak kreatyna, bcaa, glutamina? Czy przyjmując takie leki testosteron jest zabroniony?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Dotyczy: Psychiatria

Czy muszę się udać do psychiatry lub psychologa?

Nie wiem kompletnie co robić. Już jakiś czas, czuję się gorzej. Mam obniżony nastrój, towarzyszy mi niska samoocena. Mogłabym nawet rzec, że często nie potrafię siedzieć sama ze sobą, bo irytuje mnie to jak się czuję. Kiedy jestem... Nie wiem kompletnie co robić. Już jakiś czas, czuję się gorzej. Mam obniżony nastrój, towarzyszy mi niska samoocena. Mogłabym nawet rzec, że często nie potrafię siedzieć sama ze sobą, bo irytuje mnie to jak się czuję. Kiedy jestem sama rozmyślam często o tym co się już wydarzyło, albo też nie myślę o niczym, albo staram się zająć np. oglądając coś na youtube, tępo patrząc się w ekran. Często przy tym też po prostu odczuwam pustkę, w mniejszym bądź większym stopniu, która momentami jest dość przerażająca i bardzo męczy. Bardzo często obwiniam siebie mimo że często nic złego nie zrobiłam. Ewentualnie też jestem w stanie przeinaczać słowa tak, że wyjdzie z tego moja wina, biorę na siebie coś czego nawet nie zrobiłam. Nie ustawiając budzika potrafię spać 9-12h, i pomimo długiego snu budzę się zmęczona, niewypoczęta. Często nie mam siły wstać. Ale kiedy mam na danym dniu coś do zrobienia to staram się nie odwlekać ze wstaniem. Mogłabym powiedzieć, że po prostu sen jest moją ucieczką od rzeczywistości. Podczas dnia bywa też tak, że jestem zmęczona do tego stopnia, że czuję się jakby ktoś włożył mi kamienie do oczodołów albo ciągnął powieki w dół. Dlatego zazwyczaj kładę się nawet na dniu, mimo tego, że zdarza się i tak, że dokucza mi ból pleców ale po prostu zasypiam na około 1-3h czasami nawet dwa razy tak w ciągu dnia. Ostatnio często mnie boli głowa, ale mam wrażenie że to tylko na wzgląd tego, że jestem zmęczona, ale ten ból nie jest taki "migrenny" tylko jakbym była za mgłą, jakby mnie po prostu "ćmiła" głowa. Chciałabym uprawiać aktywność fizyczną, ale nie mam siły się zebrać i zrobić jakiś trening, bo chciałabym schudnąć, bo nie czuję się dobrze ze sobą. Ale też właśnie zazwyczaj mi się po prostu nie chce. Prawdopodobnie jem mniej niż kiedyś I pewnie zamykam się w 1200kcl, czasem nie mam siły wstać i nawet zrobić sobie obiadu. Bywa też tak, że mimo tego wszystkiego chcę się zająć czymś, no to bardzo szybko potrafię stracić koncentrację i nie umiem zająć swoich myśli. To nie tak, że cały czas jest źle, bo nadchodzą momenty, pojedyncze dni czy godziny kiedy czuję się lepiej, dobrze, aż chcę się wychodzić z domu, coś zrobić, aby było lepiej, przez co mam nadzieję, że "te złe dni" nie wrócą. Mając nadzieję, że właśnie ten dzień coś zmieni. Mydląc sobie oczy, że ten zły okres jest po prostu moim wyolbrzymieniem, wymysłem, jakimś wytłumaczeniem na moje lenistwo. . Też właśnie z pewnością czuję się lepiej w odpowiednim towarzystwie. W takich dnia totalnie miesza mi się wszystko, potrafię się zastanawiać o co chodziło te kilka godzin temu, jak to było i czy na prawdę jakakolwiek interwencja w moim samopoczuciu jest potrzebna. Mówię, bardzo często, że czuję się normalnie, a tak na prawdę nie wiem co jest w normie a co nie, bo do końca i tak niezbyt wiem jak się czuję. Ostatnio powiedziałam nawet, że wolę czuć smutek, niż nie wiedzieć jak się czuję lub czuć przeszywającą apatię. Wtedy jestem rozdrażniona i mnie to denerwuje, że nadal nie wiem co mam zrobić. Mój humor potrafi się bardzo szybko zmieniać. Nie będę ukrywać, że martwię się i boję o swoją przyszłość, mam jakieś wrażenie, że nic mnie dobrego w życiu już nie spotka, że powinnam się przyzwyczaić do tej mojej rzeczywistości. Mimo tego, że czasem jestem świadome tego, że mam zniekształcone spoglądanie na świat. Boję się być sama, a zarazem czuję się jak osoba, która nie zasługuje na nikogo, która jest tylko hipokrytą, kłamcą i oszustem. Bo przecież nie powinnam tak naprawdę na nic narzekać.. mimo tego, właśnie ja już po prostu czasami nie wiem co ja mam robić, żeby czuć się choć trochę lepiej. I chciałabym coś z tym zrobić, ale też powiem szczerze, nie mam pojęcia czy mam iść do psychiatry czy do psychologa. Czy mój "przypadek" jest poważny? Bo ja już nie wiem. A może to przejdzie? Boję się iść z tym gdziekolwiek, wstydzę się samej siebie a co dopiero mówić to komuś, co przeżywam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy plastry odchudzające mogą wchodzić w interakcję z lekami na depresję?

Witam! Mam depresję, równocześnie walczę ze średnią otyłością (90 kg przy wzroście 170 cm). Biorę przepisane przez lekarza antydepresanty i leki z grupy benzodiazepin. Czy stosowanie dodatkowo plastrów odchudzających może wchodzić z tymi lekami w jakieś interakcje?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak długo można stosować leki przeciwdepresyjne?

Jak długo można stosować leki przeciwdepresyjne?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Jak się pozbyć tych objawów zespołu pourazowego?

Witam w poniedziałek przeszłam operację usunięcia krwiak anadtwardówkowego i niewielkiego zewnętrznego spowodowane urazem zdjęcie szwów jest zapisana na 05.12 mój problem to objawy zespołu porazowego zaburzenia snu i jakby nerwicy natręctw, nie wiem czy to normalne ale jest ciężkie w funkcjonowaniu albo zbyt dużo wymagmnod siebie od raz,
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak właściwie działają leki z grupy ssri?

Witam Leczę się od 2 lat i mam rozpoznaną nerwicę natręctw. Początkowo brałem Asertin. Po około pół roku lek ten został zmieniony na Seronil i zażywałem go przez rok. W obydwu przypadkach dochodziłem stopniowo do maksymalnych dawek przewidzianych w... Witam Leczę się od 2 lat i mam rozpoznaną nerwicę natręctw. Początkowo brałem Asertin. Po około pół roku lek ten został zmieniony na Seronil i zażywałem go przez rok. W obydwu przypadkach dochodziłem stopniowo do maksymalnych dawek przewidzianych w ulotkach dołączonych do leków. Ponieważ nie było poprawy, od około pół roku biorę Feravil. Ponownie doszedłem do maksymalnej dobowej dawki (200 mg). Ostatnio dawkę tę obniżyłem do 100 mg bez wyraźnej różnicy działania leku. W tej sytuacji zacząłem zastanawiać się jak właściwie działają specyfiki SSRI? Pewne informacje znalazłem w Internecie. Zajrzałem nawet do literatury fachowej. Może moja dieta jest nieodpowiednia? Może mam wciąż niedobory tryptofanu (tj. prekursora serotoniny) i jego stężenie w mózgu jest za niskie? Atrakcyjne wydaje się podjęcie suplementacji czystym tryptofanem jako wspomagacza branego leku, z jednoczesnym dodatkowym zażywaniem witaminy B6 i kwasu foliowego. Myślę tu o suplemencie diety o nazwie L-Tryptophan 500 mg (MedicaLine) i stosowanie go co 1-2 dni. Czy byłoby to dobre posunięcie? Proszę o poradę. Będę wdzięczny za wszelkie informacje. Pozdrawiam serdecznie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Czy ro są natręctwa?

Czy to są natręctwa? Dzień dobry, czy w sytuacji gdy osoba wykonuje natrętnie czynności, tj. zakupy przez internet lub obsesyjne czytanie o lekach, może mieć nerwicę natręctw, czy też zaburzenia afektu; to powracające wciąż myśli skłaniają ją do poddania... Czy to są natręctwa? Dzień dobry, czy w sytuacji gdy osoba wykonuje natrętnie czynności, tj. zakupy przez internet lub obsesyjne czytanie o lekach, może mieć nerwicę natręctw, czy też zaburzenia afektu; to powracające wciąż myśli skłaniają ją do poddania się tym absorbującym czynnościom, przy czym odczuwa silne emocje (bycia do reszty pochłoniętym)...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy łączenie takich 2 leków jest z medycznego punktu widzenia bezpieczne?

czy łączenie solianu z rispoleptem ma jakiś sens z naukowego punktu widzenia i czy jest bezpieczne?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Dotyczy: Psychiatria

Czy powinnam wrócić do Parpgenu?

Od 5 lat choruje na zaburzenia lękowe i zaburzenia osobowości. Zażywałam lek parogen 25 mg a po jakimś czasie też doszedł lek trittico 20 mg dopasowane do moich dolegliwości. Od czerwca tego roku zaprzestałam brania tych leków obawiając się... Od 5 lat choruje na zaburzenia lękowe i zaburzenia osobowości. Zażywałam lek parogen 25 mg a po jakimś czasie też doszedł lek trittico 20 mg dopasowane do moich dolegliwości. Od czerwca tego roku zaprzestałam brania tych leków obawiając się o zajście w ciążę w przyszłości. Po pół roku zaczęły się nasilać lęki w tym agorafobia i obawy o swoje zdrowie. Będąc niedawno u psychiatry przepisała mi nowe leki o nazwie pregabalina sandoz 75mg i po tygodniu brania miewam skutki uboczne, bolą stawy, mam zaburzenia snu i podobne dolegliwości. Niestety musiałam odstawić a po parogenie i trittico się czułam wyśmienicie. Czy powinnam wrócić do parogenu czy kontynuować pregabaline?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Czy terapie grupowe mają sens?

Witam. Od 10 lat lecze się na depresję lękową. Ogólnie czuje się super,ale gdy wydarzy się coś w domu np.choroba dziecka,kontrola w pracy bardzo emocjonalnie to przeżywam.Nakręcam się i zaczynam wpadać w panikę. Dopada mnie w tedy lęk i... Witam. Od 10 lat lecze się na depresję lękową. Ogólnie czuje się super,ale gdy wydarzy się coś w domu np.choroba dziecka,kontrola w pracy bardzo emocjonalnie to przeżywam.Nakręcam się i zaczynam wpadać w panikę. Dopada mnie w tedy lęk i złe samopoczucie.Że tak powiem "mózg mi paruje". Czy jest jakiś sposób,abym mogła sama ze sobą walczyć i umieć do spraw podchodzić bez histerii a myśleć pozytywnie. Zastanawiam się czy terapie jakieś grupowe mają sens,czy lepiej mieć swojego psychologa. Proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy nerwica lękowa może wrócić po 4 latach?

Witam czy nerwica lekowa może wróć po 4 latach ? Wszystko zaczęło się d śmierci mojej mamy .. miałam depresję ale rozeszło się po kościach Nagle znowu wróciło gdy się dowiedziałam że znajoma nie żyje zaczęłam się już ją bać... Witam czy nerwica lekowa może wróć po 4 latach ? Wszystko zaczęło się d śmierci mojej mamy .. miałam depresję ale rozeszło się po kościach Nagle znowu wróciło gdy się dowiedziałam że znajoma nie żyje zaczęłam się już ją bać ponieważ zaczęło się bóle w mostku pocenie bóle pod żebrami raz w prawym boku raz w lewym bol lewej piersi że ciężko się oddychało bol w okolicy zapalenia robaczkowego bóle kręgosłupa byłam u lekarza powiedziała że to nie może być wyrostek ponieważ nie mam gorączki oraz nie wymiotuje ( robiłam badania krwi wyszly prawidłowo ) gdy bolą mnie piersi boje się że mam raka i cały czas tak( myśli lęki ) Boje się sama zostawać w domu a zwłaszcza wieczorem Czy powinnam zrobić dotakowe badania proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy nerwica wegetatywna mogła przerodzić się w depresję?

Witam.Od 2 miesięcy leczę się na depresję. Przed depresją zapadła na bezsenność z niewiadomych przyczyn. Dodam jeszcze ,że przed wyżej wymienionymi stanami, miałam lęki,który nachodziły mnie bez przyczyny w różnych miejscach. Mam stwierdzono nerwice wegetatywną.Ostatnio zaobserwowałem,że powtarzam zdania w... Witam.Od 2 miesięcy leczę się na depresję. Przed depresją zapadła na bezsenność z niewiadomych przyczyn. Dodam jeszcze ,że przed wyżej wymienionymi stanami, miałam lęki,który nachodziły mnie bez przyczyny w różnych miejscach. Mam stwierdzono nerwice wegetatywną.Ostatnio zaobserwowałem,że powtarzam zdania w myślach wypowiedziane przez inne osoby i mnie samą. Czy ja mam schizofrenię?Czy nerwica wegetatywnąa mogła przerodzić mi się w depresję?Z góry dziękuję za odpowiedź?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty