Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co zrobić, aby mąż poświęcał mi więcej czasu?

Moja historia jest nieco skomplikowana. Mam męża, dziecko 2 letnie. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to że mamy również gospodarstwo, które jest teściów. Mąż dużo przy nim robi.. Problem w tym, że on nie widzi problemu w tym, że ciągle... Moja historia jest nieco skomplikowana. Mam męża, dziecko 2 letnie. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to że mamy również gospodarstwo, które jest teściów. Mąż dużo przy nim robi.. Problem w tym, że on nie widzi problemu w tym, że ciągle go nie ma w domu. Ja pracuje, ale w ostatnim okresie czuje się bardzo samotna, smutna... Mąż wychodzi do pracy, wraca, je obiad, i idzie na dwór pracować bo zawsze coś jest do zrobienia... Tak twierdzi. Ciągle jestem w domu sana, ba mnie spadają wszystkie obowiązki. Czasem mnie to przerasta...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Gdzie mogę się udać po pomoc w przypadku depresji?

Witam. Podejrzewam u siebie depresję, oczywiście nie jestem lekarzem i nie mogę tego stwierdzić z pewnością, ale wiele z moich objawów, mojego humoru, moich myśli, wskazują na to. Mam 23 lata (wiem, to dosyć młody wiek) ale nie pamiętam... Witam. Podejrzewam u siebie depresję, oczywiście nie jestem lekarzem i nie mogę tego stwierdzić z pewnością, ale wiele z moich objawów, mojego humoru, moich myśli, wskazują na to. Mam 23 lata (wiem, to dosyć młody wiek) ale nie pamiętam czasów w których byłam szczęśliwa, w których moje myśli były związane z czymś normalnym a nie z szarym smutkiem. Niestety bogata nie jestem, nie stać mnie na wizytę u psychologa. Wiem ze potrzebuje pomocy, uwazam tez ze bardzo... moje pytanie brzmi: czy są w Polsce, najlepiej w województwie Wielkopolskim, spotkania grupowe, charytatywne, dla osób w mojej podobnej sytuacji? Może to głupi wybór, głupie pytanie, ale nie potrafię zwierzyć się rodzinie ani przyjaciółką. A potrzebuje choćby kogoś kto by mnie szczerze wysłuchał i coś poradził.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Tubielewicz
Mgr Barbara Tubielewicz

Czy osoba z napadami paniki może być osobowością dyssocjalną?

Dzień dobry-wieczór. Czy osoba z napadami paniki może być osobowością dyssocjalną? Posiadam wiele z cech takiej osobowości oraz zachowania, obecnie i w przeszłości świadczą o niej. Interesuje się psychologią, czytam i oglądam wiele materiałów nałogowo o mordercach, psychopatach. Pozdrawiam, Andrzej.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Co robić, gdy mój partner jest uzależniony od masturbacji?

Witam serdecznie , po pol roku bycia w związku dowiedziałam sie, że mój partner/narzeczony jest uzależniony od masturbacji jest seksoholikiem . W dzieciństwie był molestowany. Oglada filmy erotyczne i pisze z innymi dziewczynami na portalach i sie napala . Nie... Witam serdecznie , po pol roku bycia w związku dowiedziałam sie, że mój partner/narzeczony jest uzależniony od masturbacji jest seksoholikiem . W dzieciństwie był molestowany. Oglada filmy erotyczne i pisze z innymi dziewczynami na portalach i sie napala . Nie potrafi przestać. U nas życie seksualne jest całkiem okej . Prosze o pomoc co robić w takiej sytuacji
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Jak poprawić te relacje między nami?

Chłopak w lipcu skończy 26 lat, ja jestem 4 lata młodsza, związek trwa prawie 3 lata, choć nie wiem czy można teraz nazwać to związkiem, czasem się spotkamy, wtedy przytula mnie, całuje i jest bardzo miło. Za nami tyle gorszych... Chłopak w lipcu skończy 26 lat, ja jestem 4 lata młodsza, związek trwa prawie 3 lata, choć nie wiem czy można teraz nazwać to związkiem, czasem się spotkamy, wtedy przytula mnie, całuje i jest bardzo miło. Za nami tyle gorszych dni, było ciężko ale jakoś dawaliśmy sobie radę, ostatnio jest ciężej, czuje, że mnie nie chce, że do niczego się nie nadaje, że on nie chce być z kimś takim jak ja. Ciągle czepia się mnie, nie chce ze mną pisać, bo raptem napisze cześć, jak leci i już nie ma tematu. Po ostatnim spotkaniu, w którym mówił, że chce ze mną być, nawet powiedział, że jestem dla niego kandydatką na żonę czy partnerkę życiową, tyle tylko, że po spotkaniu otrzymałam smsy, w których pisał, że przeze mnie skoczyło mu ciśnienie do 170, że może nie pasuje do mnie, że nie nadaje się do odpowiedzialnego życia, po tym nie odzywałam się, nie miałam już na to siły, ciągle jest taki niezdecydowany, ja już nie wiem co mam robić. Jak zapytałam czy mnie kocha powiedział, że nie może powiedzieć że nie, ale że tak też nie powiedział. Jak go kocham, brakuje mi go, tęsknie za nim, ostatnio były tylko ciche dni, ja nie wiedziałam czy mogę napisać, nawet nie wiedziałam co mam napisać, tylko pisałam po prostu dobranoc przez dwa dni, odpowiadał mi dobranoc, trzeciego dnia jak napisałam dobranoc, odpisał że o co tu chodzi, niby ja nie chce ale piszę i po co, że on tego nie rozumie, ale to właśnie ja tego nie rozumiem przecież to on pisał, że nie pasuje do mnie, że ja jestem przyczyną wszystkich jego problemów i tak dalej, ja go chcę bardzo, bardzo mnie zabolało, że on napisał, że to ja nie chce a piszę do niego, a przecież ja chce to on pisał mi te smsy z których wynikało, że to on nie chce, a oskarża o to mnie, że to ja nie chce, ja już tego nie rozumiem, raz piszę, że chce nagle później już nie, ja nie wiem co mam myśleć, robić, nie mam już do tego siły, pomóżcie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Relacje

Jak zapomnieć o dawnej miłości?

Witam, w każdym związku jaki zaczynam na początku jest idealnie, nie przestaje myśleć o drugiej osobie jednak po jakimś czasie to uczucie wygasa, nie czuje potrzeby pisania do kogoś spotykania się; po prostu jest dobrze tak jak jest, rok temu... Witam, w każdym związku jaki zaczynam na początku jest idealnie, nie przestaje myśleć o drugiej osobie jednak po jakimś czasie to uczucie wygasa, nie czuje potrzeby pisania do kogoś spotykania się; po prostu jest dobrze tak jak jest, rok temu poczułam do kogoś coś bardzo silnego i innego niż do innych osób, niestety ta osoba tego nie odwzajemniła, nadal tęsknie za tą osobą, mam nadzieje że kiedyś ją jeszcze spotkam, jednak wiem ze to bez sensu , próbowałam spotykać się z kimś innym, na początku tak jak w każdym przypadku było idealnie, wszystkie wolne chwile spędzaliśmy razem, niestety po jakimś czasie znowu to wszystko wygasło, nie chce ranić tej osoby, co robić? Nadal myśle o tamtej osobie która nieodwzajemniła moich uczuć, czy to przez to ze nie mogę zapomnieć? Ale wcześniej było tak samo, czy możliwe jest to że nie umiem utrzymać bliskich relacji przez to że w dzieciństwie nie pokazano mi co to bliskość? Czasami wole być sama, chce stworzyć jakiś związek ale mój introwercyzm wygrywa, nie wiem co jest nie tak.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Czy przy nerwicy lekowej może występować ucisk żołądka?

Witam. Mam zaburzenia lękowe. Moje pytanie czy w jej przebiegu możliwy jest ciągły,niemijający ucisk żołądka? Boję się że to coś poważnego związanego z przewodem pokarmowym. Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to jest jakiś rodzaj nerwicy lub choroba psychiczna?

Witam. Od kilku lat borykam się z różnymi natręctwami typu sprawdzanie po kilka razy czy są zamknięte drzwi, czy mam portfel w kieszeni albo czy są zakręcone krany. Mam też tendencję do wymyślania sobie problemów i ciągłym zadręczaniem się nimi.... Witam. Od kilku lat borykam się z różnymi natręctwami typu sprawdzanie po kilka razy czy są zamknięte drzwi, czy mam portfel w kieszeni albo czy są zakręcone krany. Mam też tendencję do wymyślania sobie problemów i ciągłym zadręczaniem się nimi. Po prostu jak sobie wkręciłem np że zwalnia mnie z pracy to mój mózg brał to za pewnik, mimo na nic nie wskazujących faktów. Miewam również od czasu do czasu niepokojące przeświadczenie że ktoś wykradł moje dane i weźmie na mnie jakiś duży kredyt. Wyobrażam sobie wtedy różne złe scenariusze i czasami zaczynam wierzyć w to co wymyśli moja wyobraźnia. Ale najważniejsze co mnie skłoniło do prośby o poradę jest moja ostatnia fobia, mianowicie mam od paru tygodni lęk przed przejechaniem kogoś lub spowodowania wypadku, a nadmienię że jestem kierowcą ciężarówki, więc jest to ściśle związane z moją pracą. Ostatnio dochodzi do tego że wyobrażam sobie w różnych sytuacjach drogowych (np. Oderwanie wzroku na chwilę od drogi żeby ustawić radio lub klimatyzację, albo przejechanie kołami po chodniku co zdarza się w ciasnych uliczkach) że nieświadomie mogłem komuś zrobić krzywdę, mimo niezaprzeczalnych faktów świadczących o tym że nic się nie stało. Cały czas wracam myślami do tych wydarzeń, analizuje, doszło nawet do tego że sprawdzam informacje z tych miejsc na temat jakiś wypadków, bo mam ciągle wrażenie że mogłem zrobić coś złego, i za nic w świecie niw mogę przekonać sam siebie że to tylko moje urojenia. Wręcz przeciwnie, im dłużej o tym myślę, to wygląda tak jakby moja wyobraźnia próbowała mnie przekonać o tym że jednak sytuacja była inna niż ja zapamiętałem. Ciężko mi tak funkcjonować, odbija mi się to na pracy, życiu prywatnym i śnie. Cy to jakiś rodzaj nerwicy, czy już choroba psychiczna?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to już oznaki bulimii?

Dobry wieczor ! Mam objawy bulimii od 15 lat czasami wymiotuje przez tydzien czasu, a sa momenty kiedy tego nie robię przez rok i nie wiem jaka jest przyczyna w momencie kiedy sie to dzieje , poza tym biorę cały... Dobry wieczor ! Mam objawy bulimii od 15 lat czasami wymiotuje przez tydzien czasu, a sa momenty kiedy tego nie robię przez rok i nie wiem jaka jest przyczyna w momencie kiedy sie to dzieje , poza tym biorę cały czas środki przeczyszczające . Czy to jest problem bulimii która mam leczyć czy to jest tylko stres , który sie objawia właśnie wymiotami . Próbowałam zaufać psychologowi ale wydał mi sie po paru spotkaniach banalny zadając mi za każdym razem te same pytania . Proszę o jakoś poradę od pani . Dziękuje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Angelika Piskorz
Mgr inż. Angelika Piskorz

Czy to problem zdrowotny czy raczej psychiczny?

Mam problem z bliską mi osobą... mezczyzna, ma 55 lata. Od zawsze bardzo aktywna osoba. Zarówno zawodowo jak i społecznie. Jednakże, można powiedzieć że "dostał kosza" od pewnej grupy osób , mimo tego, że bardzo się angażował... Od tego momentu... Mam problem z bliską mi osobą... mezczyzna, ma 55 lata. Od zawsze bardzo aktywna osoba. Zarówno zawodowo jak i społecznie. Jednakże, można powiedzieć że "dostał kosza" od pewnej grupy osób , mimo tego, że bardzo się angażował... Od tego momentu stwierdził że już nic nie będzie robił... i tutaj problem się powoli zaczął robić... poświęcił się więcej na zadania domowe (wcześniej był z tym problem)... sielanka jednak nie trwała długo (około rok czasu)... Zaczał się wsluchiwac w swój organizm.. I zaczął nagle chorować. Od gardla sie zaczelo. Mial zapalenie, potem rzekomo pojawiła się grzybica gardła. Potem cos od zoladka tzw. zgaga i spowrotem wrocilo zapalenie gardla. Ostatnio pojawiła mu się afta i codzienne boli go glowa (uderzył się ostatnio 3 razy w jakaś belkę). Mierzy codziennie ciśnienie, był taki okres że ciągle mierzył goraczke i jak tylko pojawiło się 37.0 to już afera... Zaznaczę, że w między czasie rzucił palenie z dnia na dzień. Wszystkie "choroby" stwierdzane bez wynikow, a w miedzyczasie rozne leki, które bierze bez opamiętania. I one według niego, nic nie pomagają. Albo na chwilę pomogą i później znowu. Nawet lekarz POZ ostatnio mu powiedział że te bóle to zatoki, ale laryngolog to wykluczył. W czwartek mówi że już jest wszystko ok, że już mu nic nie jest , a w piątek znowu bierze leki i się strasznie użala, że go ta glowa boli (teraz glowa).. ale aż tyle czasu ? Czy faktycznie to jest jakiś problem zdrowotny czy raczej psychiczny ? Zaznaczę jeszcze że kilka lat temu przeszedł raz w życiu padaczkę z ogromnego przemęczenia, ale to tylko jednorazowa sytuacja, bez dalszej diagnostyki. Proszę o radę co to może być.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Waśko
Mgr Magdalena Waśko

Jak sprawdzić czy syn ma autyzm?

Witam mój synek ma 10miesiecy i nie reaguje na autyzm znajomi sugerują że to autyzm na pewno słyszy bo jak mówię żeby zrobił kosi łapki to łapie moje ręce i robi lubi się przytulać być na rękach moje pytanie czy... Witam mój synek ma 10miesiecy i nie reaguje na autyzm znajomi sugerują że to autyzm na pewno słyszy bo jak mówię żeby zrobił kosi łapki to łapie moje ręce i robi lubi się przytulać być na rękach moje pytanie czy jest się czym martwić dodam że dopiero od tygodnia sam siedzi urodził się z niska waga

Czy takie picie męża to już alkoholizm?

Mąż pije z sąsiadami do 4 raz w tygodniu, wtorek piwko, czwartek flaszka 0,5 wódki na dwoch,potem dochodzi drugi sąsiad i dokładają kolejna, piątek drinki tylko 2 z bimbru,a w sobotę np. piwo. Ma nadciśnienie, niby syndrom białego fartucha. Tłumaczę... Mąż pije z sąsiadami do 4 raz w tygodniu, wtorek piwko, czwartek flaszka 0,5 wódki na dwoch,potem dochodzi drugi sąsiad i dokładają kolejna, piątek drinki tylko 2 z bimbru,a w sobotę np. piwo. Ma nadciśnienie, niby syndrom białego fartucha. Tłumaczę mu że nie unormuje ciśnienia bez picia. Ma mieć badania wstępne,może ich nie przejść? Jak przegonić to towarzystwo,oni uważają że drink lub 1-3 piwa wieczorem w tygodniu to nic. Co zrobić,jak pomóc. W weekendy piątek,sobota,jest np. picie przy ognisku,grill i po pretensje męża bo przekracza granice i widać że jest pijany. Jakieś wymówki,odpowiadanie niemile mi. Jestem przewrażliwiona,vczy on ma problem z piciem? W tym tygodniu obiecał ,że odpuszcza,oczyszcza organizm a przed badaniami . Wytrzymał do czwartku, pili piwo z sasiadami. Tłumaczę,grozę,kłócimy się. On nie widzi próblemu w takiej ilości alkoholu. Ale nasze życie rodzinne wieczorem i po piciu tj 3-5 razy w tygodniu jest okropne. Ja kolacja, dzieci sama kładę spać,on zły leży lub je. Dzieci na to patrzą. Ja potem zła,smutna,on śpi,przed dokucza się ( odpowiada niemiło). Na spotkaniach, wyjściach,jak przekraczał ilości alkoholu był skłonny bić kogoś (za złe spojrzenie, dotknięcie go niechcący,odezwanie się do niego) lub zostawiał mnie i wracal niby zły na mnie do domu lub mógł pójść z imprezy,wesela spać do hotelu,a nie bawić się jak inni długo i do rana. A ja sama jak sierota. Smutne,on ma problem i nie chce mnie słuchać. Rano wstaje do pracy jakby nigdy nic, uważa że się czepiam. A wygląda źle,ma zmęczona twarz. Problem z ciśnieniem i piję ziółka lub dietę stosuje 4 dni,potem dalej jest sąsiad,garaż,i piją.Czy te ilości alkoholu to choroba ? On uważa że nie. Ja uważam że drink,piwo na 1-2 tygodnie to ok. pomozcie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co mam robić, gdy partner stosuje przemoc wobec mnie i dzieci?

Dzień doby jestem mamą 3 dzieci 8lat,3lata i 5 miesięcy moj chlopak pije alkohol i jest wobec nas agresywny ja się boje o dzieci najstarsza cork a już nawet nie nocuje w domu bo się boi zostają najmłodsi ze mną.Moj... Dzień doby jestem mamą 3 dzieci 8lat,3lata i 5 miesięcy moj chlopak pije alkohol i jest wobec nas agresywny ja się boje o dzieci najstarsza cork a już nawet nie nocuje w domu bo się boi zostają najmłodsi ze mną.Moj problem polega na tym jak sobie z nim poradzić .Straszylam to policja a nawet wyprowdzka z domu ale on się tym nie przejmuje gdy nastaje piątek to w tedy jest najgorzej niekiedy nawet dochodzi do rekoczynow ja jestem mała osoba i zawsze mi się oberwie ale jemu strach oddać. Wiele razy peobowalam dzwonić na policję ale zawsze zespół mi telefon wygrywając z rąk trafiały się tez sytuację gdzie w nocy obsikiwal wszystko co popadnie podłoga meble lozka książki dziecka a nawet ubrania dzieci.Prosze doradzcie mi co mam zrobić ja sama sie zapisałam do psychologa bo nerwowo nie wytrzymuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Waśko
Mgr Magdalena Waśko

Jak pozbyć się tego lęku przed snem?

Witam, mam taki problem, że pomimo mojego wieku boję się spać samemu, ale niestety nie mam innego wyjścia. Czasem nawet mam taki lęk że nie śpię tylko czytam, nawet jeżdżę w nocy na rowerze lub pracuje na komputerze cała noc... Witam, mam taki problem, że pomimo mojego wieku boję się spać samemu, ale niestety nie mam innego wyjścia. Czasem nawet mam taki lęk że nie śpię tylko czytam, nawet jeżdżę w nocy na rowerze lub pracuje na komputerze cała noc bo boje się wręcz zamknąć oczy. Jak już uda mi się zmrużyć oko to muszę być odwrócony plecami do ściany bo boje się (pomimo tego, że zdaję sobie sprawę że to nierealne) że jak odwrócę się plecami do pokoju to coś na mnie naskoczy, coś strasznego się stanie za moimi plecami, pojawi się jakiś duch itp. naprawdę tak mnie to męczy że już nie mogę wytrzymać psychicznie. Często jadę spać do znajomych bo jak wiem że ktoś jeszcze jest w pokoju w którym śpię nic mi się nie dzieje. Do tego każdą noc mam tak przerażające i dziwne sny że wybiegam z domu całym pędem na dwór i już potem nie śpię.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy możliwe, że te leki już na mnie nie działają?

Witam. Od ponad roku leczę się na zaburzenia lękowe uogólnione z derealizacją. Przyjmowałam na początku citabax 10, potem 20 lecz nie dawało to większej poprawy. Od mniej więcej pół roku przyjmuję faxolet er 75mg. Mój stan faktycznie się poprawił. Od... Witam. Od ponad roku leczę się na zaburzenia lękowe uogólnione z derealizacją. Przyjmowałam na początku citabax 10, potem 20 lecz nie dawało to większej poprawy. Od mniej więcej pół roku przyjmuję faxolet er 75mg. Mój stan faktycznie się poprawił. Od stycznia do kwietnia czułam jakbym wyleczyła się z tego, moje życie wróciło do normy. Jednak niedawno wszystkie objawy wróciły z dużą siłą. Z dnia na dzień poczułam się gorzej, wrócił nieuzasadniony lęk i silna derealizja, z którą nie umiem sobie poradzić. Nie miałam żadnej stresującej sytuacji ostatnio albo czegoś co mogłoby spowodować nawrót choroby. Pytanie brzmi, dlaczego nagle znowu czuję się jak na początku leczenia, nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Czy jest możliwe że przyzwyczaiłam się do tych leków i już nie działają na mój organizm? Czy mogę brać dodatkowe leki razem z faxoletem er 75mg? Dziękuję za wszelką pomoc. Kobieta, 21 lat.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Waśko
Mgr Magdalena Waśko

Czy powinnam odejść od partnera?

Czytałam juz inne relacje koleżanek z forum i mam podobna sytuacje z partnerem. Spotykamy się od roku. Znaliśmy się wcześniej, lecz to on się z kimś spotykał a to ja się z kimś spotykałam. On aktualnie pracuje zagranica, ja tutaj.... Czytałam juz inne relacje koleżanek z forum i mam podobna sytuacje z partnerem. Spotykamy się od roku. Znaliśmy się wcześniej, lecz to on się z kimś spotykał a to ja się z kimś spotykałam. On aktualnie pracuje zagranica, ja tutaj. Na początku podchodziłam do tego sceptycznie- kurczę związek na odległość nie ma prawa bytu. Ale pomyślałam, ze spróbuje w sumie nie mam nic do stracenia- tak wcześniej myślałam. Po miesiącu pisania ze sobą i długich rozmów postanowiłam zaprosić go na wesele koleżanki i przy okazji była by to jakaś forma poznania i spędzenia ze sobą czasu. Jak przyleciał chodziliśmy po restauracjach po kinach, śmieliśmy się , żartowaliśmy. Wszystko jak z bajki. Bardzo cieszyłam się ze go poznałam. Lecz na weselu koleżanki pod wpływem alkoholu pierwszy raz pokazał swoją twarz - ze wtedy tego nie zauważyłam. Wyzwał mnie przy gościach ze niby się patrzę na jakiegoś kolesia, gdzie to było totalnym absurdem i wyszedł z wesela i zostawił mnie sama. Pomyślałam ze raz taka sytuacja miała miejsce i się nie powtórzy, ale ciagle takie sytuacje za jak ja pojadę tam do niego bądź on tu do mnie. Teraz dodatkowo do kłótni doszły wyzwiska typu szmata, ku*** a , wypierda***j. A najgorsze jest to ze boje się od niego odejść. Za każdym razem jak mówię mu ze to koniec to on pisze mi ze pożałuje. Wyzywa od szmat. Ze mnie zabije, ze będę oglądała piach. Boje się go. Boje się opowiadać komu kolwiek bo nie chce wyjść na słaba. Przez to ze zaczęłam się z nim spotykać z duszy towarzystwa zmieniłam się w szara myszkę. Boje się gdzie kolwiek wychodzić cokolwiek złego mówić- ze on się dowie i mi coś zrobi. Czasem jak wypije i ma nerwy to tak na mnie krzyczy i drżą mu ręce ze zasłaniam głowę żeby mnie tylko nie uderzył. Proszę o pomoc. Za długo by rozpisywać inne sytuacje, bo jest ich mnóstwo, ale mam nadzieje ze ktoś mi coś poradzi. Nie chce ciagle płakać i się bać.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Tubielewicz
Mgr Barbara Tubielewicz

Co mogą sugerować moje zaburzenia snu?

Witam, od niedawna podczas snu miewam bardzo dziwne objawy mianowicie potrafię zasnąć normalnie i normalnie też spać lecz czasami miewam problemy ze snem m.i.nn czasami ciężko mi zasnąć dlatego tez się dość nieregularnie ale nie w tym rzecz. Podczas snu... Witam, od niedawna podczas snu miewam bardzo dziwne objawy mianowicie potrafię zasnąć normalnie i normalnie też spać lecz czasami miewam problemy ze snem m.i.nn czasami ciężko mi zasnąć dlatego tez się dość nieregularnie ale nie w tym rzecz. Podczas snu miewam dziwne wrażenie odrywania się(?) od swojego ciała. Niby próbuje wstać lecz coś mną tak jakby miota(?) i każe znów wrócić jakbym, czasami mam wrażenie jakbym siedziała chwiała się i ktoś by mnie ciągnął sznurkiem do tyłu. Bardzo mnie to martwi przez co boję się zasypiać z myślą ze znów będę miała z tym styczność.. Nigdy wcześniej tak nie miałam a teraz to codzienność...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jaka pomóc sobie w podjęciu właściwych wyborów miłosnych?

Witam serdecznie. Chciałbym zaczerpnąć porady specjalisty. Mianowicie mam 28 lat, rok temu rozstałem się z kobieta, z która byłem prawie 11 lat. Mimo, ze się różniliśmy od siebie diametralnie, bardzo ja kochałem i chciałem spędzić z nią życie. Przeszliśmy razem... Witam serdecznie. Chciałbym zaczerpnąć porady specjalisty. Mianowicie mam 28 lat, rok temu rozstałem się z kobieta, z która byłem prawie 11 lat. Mimo, ze się różniliśmy od siebie diametralnie, bardzo ja kochałem i chciałem spędzić z nią życie. Przeszliśmy razem wiele podbramkowych sytuacji, jak śmierci najbliższych itd, gdzie zawsze byliśmy razem i się wspieraliśmy. Niestety podczas tego stażu dochodziło do kilkukrotnych rozstań, które trwały Ok miesiąca czasu. Głównie rozstania były z inicjatywy kobiety, przez jej brak dojrzałości i braku rozmowy. Byliśmy zaręczeni, ale niestety zerwała zaręczyny. Było to spowodowane licznymi awanturami o to, ze Komunikuje się z jakimś chłopakiem podczas naszych wyjazdow(wakacji) oraz nie oznajmia mu, ze ma narzeczonego. Po kilku miesiącach, wróciłem do niej, ponieważ serce mi się krajało, tęskniłem, a ona walczyła pomimo ze spotykam się z inna kobieta. Zraniłem ta dziewczynę, patrząc tylko na swoje serce. Ciagle o niej myślałem. Znów zaczęliśmy odbudowywać relacje, lecz czułem się na drugim planie, ponieważ lepsze relacje a nawet skryte tajemnice miała z koleżankami, a nie ze swoim chłopakiem. Dla mnie to nie było na miejscu. Z czasem unikała spotkań, cały czas na telefonie. Nie było między nami przyjemnie, ale uczucie było silniejsze. Ponownie się rozstaliśmy, ponieważ „nie dogadywaliśmy się”. Patrząc na jej zachowanie, nie wierzyłem, ze jest aż tak niedojrzała. Nie chciała zamieszkać razem, omijała ten temat. Zawsze po rozstaniu walczyła jak lwica, a ja naiwny wracałem. Były tez wspaniałe chwile, o których myśle. Rozstaliśmy się rok temu, niedługo po tym wszedłem w związek z inna kobieta. Wiem, ze nie był to najlepszy ruch z mojej strony, ale na tyle ciężko było mi poradzić sobie z moja dotknięta psychika, ze musiałem zacząć się z kimś spotykać. To mi bardzo pomogło. Obecna kobieta nie jest mi obojętna, uzupełniła wzystkie braki w poprzednim związku. Nie mniej jednak, moja „eks” cały czas próbuje nawiązać ze mną kontakt, dzwoni nawet do rodziny, płacząc przed słuchawkę. Myśle o niej i czuje ze uczucie w zupełności nie wygasło. Myśle sobie, a Co byłoby gdybym spróbował? Może się zmieniła? Dojrzała? Przechodzi mi przez myśl czasami aby znów spróbować, ponieważ więź między nami była bardzo mocna. Miłość to jakaś choroba z której ciężko się wyleczyć. Nie chciałbym skrzywdzić kobiety z która jestem obecnie i nie chce patrzeć tylko na siebie. Chciałbym być szczęśliwy, a w obecnej sytuacji czuje się jakbym był między młotem a kowadłem emocjonalnym. Chciałbym pójść w obie strony, ale wiem ze to nie realne. Nie jestem do końca szczęśliwy znajduje. Z jednej strony wróciłbym, ale mógłbym wejsc po raz kolejny w wielkie „go..”( przepraszam za słownictwo), a z drugiej nie wracałbym, ale nie wiem czy wyleczę się od myślenia o niej, tęsknoty, zwłaszcza, ze wiem o jej goryczy i płaczem za mną. To nie litość, tylko niewygasłe uczucie. Tak jak pisałem wyżej, obecna kobieta nie jest mi obijetna i coś poczułem. Ciężko mi to określić, ponieważ wzystko rozwija się z czasem. Bynajmniej w moim przypadku. Dodam, ze podczas swojego wieloletniego związku, tez potrafiłem nie być idealny, ale nigdy nie posunąłem się do flirtu, zdrady czy kardynalnych błędów skreslajacych. Proszę o profesjonalna odpowiedz. Jest to bardzo wrażliwy, intymny dla mnie temat, od którego zależy wiele wyborów w moim życiu oraz byciu szczęśliwym. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Czy znów konieczny jest psycholog?

Witam. Dwa lata temu leczyłem się z nerwicy lękowej. Wizyty i psychologa niewiele pomogły i nic nie wniosły. Napady leku, biegunki, zaparcia itp. Zazywalem aciprex przez 8miesięcy. Pomogło, wszystko przez. Od około miesiąca jednak wszystko wróciło. Napad leku poprzedza... Witam. Dwa lata temu leczyłem się z nerwicy lękowej. Wizyty i psychologa niewiele pomogły i nic nie wniosły. Napady leku, biegunki, zaparcia itp. Zazywalem aciprex przez 8miesięcy. Pomogło, wszystko przez. Od około miesiąca jednak wszystko wróciło. Napad leku poprzedza jakby wyłączenie świadomości na sekundę, jakby reset. Po chwili szum w uszach, duszności, lęk przed omdleniem, dusznosc, zimne poty. Nie wiem co robić. Znów psycholog i leki?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to mogło spowodować nawrót lęku?

Czy krótkotrwały powrót(ok. 1 tygodnia) na SSRI na minimalną dawkę po ich powolnym odstawieniu mógł spowodować nawrót objawów?Leczę lęk.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Patronaty