Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 3 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co jeszcze możemy zrobić, żeby jej pomóc?

Dzień dobry. Moja babcia (85 lat) ma problemy z zaśnięciem w nocy, widzi przez okno ludzi przebranych za zwierzęta i biegających po dachach, pożary. Lekarz przepisał jej leki nasennw ale nie chce ich przyjmować ponieważ twierdzi że chcemy ja otruc.... Dzień dobry. Moja babcia (85 lat) ma problemy z zaśnięciem w nocy, widzi przez okno ludzi przebranych za zwierzęta i biegających po dachach, pożary. Lekarz przepisał jej leki nasennw ale nie chce ich przyjmować ponieważ twierdzi że chcemy ja otruc. Do lekarza również nie będzie chciała się udać. Praktycznie nie rusza się z fotela. Jak możemy jej pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy jestem hipochondryczką?

Mam problem z wmawianiem sobie chorób, gdziekolwiek poczuję jakiś ból, ukłucie, od razu robię badania w tym kierunku, mam za sobą już mnóstwo badań krwi, tomografię głowy, usg sprzed miesiąca. Ostatnio dowiedziałam się że w okolicy młoda dziewczyna zmarła... Mam problem z wmawianiem sobie chorób, gdziekolwiek poczuję jakiś ból, ukłucie, od razu robię badania w tym kierunku, mam za sobą już mnóstwo badań krwi, tomografię głowy, usg sprzed miesiąca. Ostatnio dowiedziałam się że w okolicy młoda dziewczyna zmarła na raka trzustki i znowu się boje, mam wrażenie że bolą mnie plecy tak jak ją.. dodam że na usg miesiąc temu wszystko było idealnie. Czy możliwe żeby coś mi było czy problem jest "w głowie"? Od rodziny ciągle słyszę że jestem hipochondryczką, czy mogą mieć rację?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy tto początki rozdwojenia jaźni?

Czy mam początki rozdwojenie jaźni? Odkąd wróciłam ze szpitala psychiatrycznego po próbie samobójczej nie pamiętam w ogóle moich relacji z rodzicami. Wiem, że byłam na nich zła, ale nie wiem, czemu. Ostatnio pojawił się głos w mojej głowie, który... Czy mam początki rozdwojenie jaźni? Odkąd wróciłam ze szpitala psychiatrycznego po próbie samobójczej nie pamiętam w ogóle moich relacji z rodzicami. Wiem, że byłam na nich zła, ale nie wiem, czemu. Ostatnio pojawił się głos w mojej głowie, który pojawia się w stresie. Mówiący, że mam przestać się bać i się ogarnąć. Ostatnio mówiła mi, że to ona jest mną. Żeby przestała się odzywac musiałam krzyknąć w głowie. Coraz częściej się boję, że zawładnie moim ciałem i myślami, że nie będę moala swojej osobowości. Rozmów z nią jestem świadoma, ale z czasem ich zapominam. Wiem tylko, że są i że to taka druga ja, nie inną osobą. To normalne? Czy to ze względu na samotność?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy te wszystkie objawy mogą być wynikiem stresu?

Witam, Dzisiaj w nocy obudził mnie lęk (a przynajmniej tak myślę) zdarzyło mi się to 3 razy w życiu. Dwa razy kilka lat temu i dzisiaj. Budzi mnie ogromny strach i lęk do tego pojawia się stan w którym mam... Witam, Dzisiaj w nocy obudził mnie lęk (a przynajmniej tak myślę) zdarzyło mi się to 3 razy w życiu. Dwa razy kilka lat temu i dzisiaj. Budzi mnie ogromny strach i lęk do tego pojawia się stan w którym mam wrażenie że zaraz stracę przytomność lub zwymiotuję, jest mi duszno i oblewają mnie poty. Kiedy po chwili jestem w stanie się uspokoić zaczynam mieć dreszcze. Rano czuję się bardzo zmęczona, niewyspana i dalej towarzyszy mi lęk. Byłam już u neurologa i kardiologa, nie podali żadnej przyczyny. Przez dwa lata chodziłam do psychologa kiedy wszystko zaczęło się układać pojawił się koronawisrus. Czy te wszystkie objawy mogą być wynikiem stresu? Jak sobie z tym poradzić? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy zaburzenia odżywiania mogą mieć związek z tymi zmianami?

Witam! Od wielu miesięcy (a raczej lat) cierpię na różnej maści zaburzenia odżywiania. Od dłuższego czasu, dosyć często zdarza mi się prowokować wymioty. Właściwie wymiotuje prawie codziennie. I również od jakiegoś czasu dostrzegłem, iż czasami bez prowokacji, samoistnie... Witam! Od wielu miesięcy (a raczej lat) cierpię na różnej maści zaburzenia odżywiania. Od dłuższego czasu, dosyć często zdarza mi się prowokować wymioty. Właściwie wymiotuje prawie codziennie. I również od jakiegoś czasu dostrzegłem, iż czasami bez prowokacji, samoistnie zwracam część pokarmu. Nie jest tego dużo. Zwykle jakaś plama. Przed takim występkiem nie czuję żadnych nudności - to dzieje się nagle i samoistnie. Toteż dodatkowo, kiedy "odbija mi się" (bekam) brzmie bardziej jakbym za chwilę miał zwymiotować, niż jakby tylko mi się odbiło. I znajomi również to zauważyli. Czy zaburzenia odżywiania mogą mieć związek ze wszystkimi tymi zmianami?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Problemy z określeniem swojej orientacji seksualnej

Witam. Od pewnego czasu nie jestem pewna swojej orientacji seksualnej w 100%. Nigdy nie byłam w związku, ale zawsze raczej rozglądałam się za chłopcami. Nigdy nie odczuwałam żadnego podniecenia czy dużego zainteresowania dziewczynami. Jest raczej normalne to, że jak spojrze... Witam. Od pewnego czasu nie jestem pewna swojej orientacji seksualnej w 100%. Nigdy nie byłam w związku, ale zawsze raczej rozglądałam się za chłopcami. Nigdy nie odczuwałam żadnego podniecenia czy dużego zainteresowania dziewczynami. Jest raczej normalne to, że jak spojrze na jakąś dziewczynę to stwierdzę, że jest ładna. Teraz kiedy widzę kobietę np. Na zdjęciu to odczuwam niepokój. Gdzieś w środku jest ten głos, który mówi, że bardzo chciałabym mieć chłopaka, ale zaraz we wszystko zaczynam wątpić bo zastanawiam się czy ta myśl nie jest wbrew sobie. Raczej też nie potrafię wyobrazić sobie sytuacji kiedy dochodzi do zbliżenia intymnego czy to z kobietą czy mężczyzna. Za to czasem miewam sny kiedy całuje się z jakimś mężczyzna. Marzy mi się też ślub, ale im więcej o tym myślę tym coraz mniej jestem tego pewna. Myślałam też że może przez to że siedzę teraz zamknięta w domu to mój mózg próbuje się czymś z nudów zająć i dlatego pojawiają się u mnie takie myśli. Pamiętam, że kiedyś też tak miałam, ale w znacznie mniejszym stopniu jednak po jakimś czasie zupelnie o tym zapomniałam i znowu zaczęli podobać mi się mężczyźni. Minęło już tyle czasu że nawet nie pamiętam kiedy rozmawiałam z kimś z poza mojej rodziny z którą jestem w domu wiec może to też jest powod tych nękających myśli. Może najzwyczajniej zapomniałam jak to jest miec kontakt z ludźmi. Może praca na świeżym powietrzu pomoże mi o tym zapomnieć i funkcjonować normalnie tak jak wcześniej. Przepraszam jeśli jest to mało zrozumiałe ale mam tyle przypuszczen i rzadnej odpowiedzi że ciężko mi się skupić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mam się pozbyć negatywnych myśli?

Czy życzyć komuś śmierci robi ze mnie złego człowieka? Czasem myślę że gdyby rodzice mojego partnera nie żyli to było by nam łatwiej z wielu powodów. Czasem myślę że jakby mój jeden z kilku psów zmarł to było by nam... Czy życzyć komuś śmierci robi ze mnie złego człowieka? Czasem myślę że gdyby rodzice mojego partnera nie żyli to było by nam łatwiej z wielu powodów. Czasem myślę że jakby mój jeden z kilku psów zmarł to było by nam też łatwiej w życiu, czasem wręcz mam wrażenie że czekam aż psina ze starości umrze w swoim czasie albo przy jego chorobie mam myśl - może się rozchoruje i umrze i mi ulży. Z drugiej strony ja wiem że jest źle tak myśleć i robi mi się przykro że coś takiego mi przychodzi do głowy a z drugiej wiem że logicznie myśląc mam racje, tak, ulżyło by mi w pewnym sensie ale też jednocześnie było by strasznie przykro. Nie wiem jak to wytłumaczyć, nie są tą stałe uczucia które mi towarzyszą, ale czasem ze zmęczenia czy jak jestem zestresowana to mam takie myśli i to nie są natręctwa tylko faktycznie tak myślę, wcześniej nie było mi przykro że coś takiego się pojawiało w mojej głowie a teraz myślę jakim ja jestem człowiekiem skoro czyjaś śmierć w mojej głowie chłodno kalkulując przynosi mi w pewnym sensie ulgę..?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak mogę pozbyć się takich myśli i lęku?

Dzień dobry, chciałbym opowiedzieć o moim problemie.... Od małego zawsze byłem osoba lękliwą i wydaje mi się, że wrażliwa, nie lubiłem ciemności, strasznych filmów bo wiadomo wyobraznia działała. Jak wiadomo czasy młodości mijały beztrosko do czasu kiedy nie zrobiło mi... Dzień dobry, chciałbym opowiedzieć o moim problemie.... Od małego zawsze byłem osoba lękliwą i wydaje mi się, że wrażliwa, nie lubiłem ciemności, strasznych filmów bo wiadomo wyobraznia działała. Jak wiadomo czasy młodości mijały beztrosko do czasu kiedy nie zrobiło mi się słabo, nagle, tak że nie mogłem złapać oddechu, panika, lekarz, oczywiście wszystko ok. Mialem spokój. Spokój nie trwał długo, ponieważ przyśniło mi się, że leżę w trumnie i znowu lek i panika, było straszne, zamykałem oczy i widziałem swój własny pogrzeb... Oczywiście cały czas ciemność i potwory w wyobraźni to był temat tabu. Przyszedł okres spokoju, spokoju aż do gimnazjum kiedy to naczytałem się o rakach i innych chorobach. ZAWSZE coś mnie bolało, zawsze szukałem objawów u siebie. Ale od A do Z jeszcze żyje i przestałem choroby sobie wymyslac. Dramat rozpoczął się dopiero pod koniec liceum, kiedy to nie wiem czy usłyszałem, że ktoś kogoś pozbawił życia czy nawet oglądałem film. W oczach jedno, wobrazenia jedno, że robię komus krzywde, serce chciało wyskoczyć, bałem się ostrych przedmiotów, ciągle widziałem, że robię komus krzywde (chodzi głównie o bliskich, z którymi mam świetne kontakty) Znowu trochę spokoju, matura, nowa dziewczyna, nowe życie. Będąc z dziewczyną cały czas w głowie miałem, że mnie zdradza mimo, że widomo nie. Na sile jej bym to wmówił, aż w końcu mama powiedziała mi, że mam przestac sobie wmawiać bo to denerwuje. Znowu spokój. Wszystko wróciło jakieś pół roku temu, znowu usłyszałem, że ktoś kogoś zabił czy coś i od tego czasu ciągle męczą mnie mysli i wyobrażenia : *że robię komus krzywde *każdy przedmiot który dotkne od razu, że robię komus krzywde *że stracę panowanie, wpadnę w szal czy coś i zrobię komus krzywde *że jestem pedofilem czy gejem (mam wspaniałą dziewczynę, która kocham) *że sobie zrobię krzywde *że zobaczę w kims kogoś strasznego *że zaatakuje mnie jakiś potwór z horroru lub ktoś bliski się w niego zamieni Wpadałem w panikę, lek. Obecnie boje się, że słyszę głosy, prowadzę sam ze sobą monolog w myślach, wyobrażam sobie lub szukam na sile, że mam omamy dźwiękowe ale tylko w głowie, strasznie mnie to denerwuje bo to wszystko jest bardzo głupie... Boje się, że będę chory na schizofrenia chyba za dużo czytam, boje się, że coś w głowie będzie mi kazało komus zrobic krzywde Ogólnie nigdy nie brałem narkotyków, alkohol tylko piwo, rzuciłem palenie tak bardzo się wkurzylem. Często boli mnie głowa, (szczególnie wtedy kiedy przychodza nerwy), obojętność, jak mijają te natrety to jestem smutny, jak mnie nie męczy to czuję pustkę, senny, ciągle zmęczony, lek, panika, strach od rana do wieczora czasem z przerwami, czasem widzę jak przez szybę, jestem wyczulony na każdy dźwięk, szum, czasem piszczy w uszach, serce kłuję, napięcie niszczy od srodka... Jak o tym zapomnę tzn jak się spotkam ze znajomymi to wracam stary dobry ja, szczęśliwy, zarażający pozytywna energia do czasu aż mi się nie przypomni o czym cały czas myślałem, jestem zły bo wszystko mi to niszczy, kiedy cos zaplanuję zaraz przychodzi myśl, że i tak wszystko stracone, tak bardzo chciałbym być zdrowy, obiecałem dziewczynie budowę domu i ślub a nie mogę sobie poradzić... U psychologa byłem, chodzę, jest trochę lepiej ale nie wiem co mi dolega bo nie powiedział, a czym więcej szukam i czytam tym gorzej, co mam jeszcze zrobić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

W jaki sposób można wyleczyć uzależnienie od masturbacji?

Dzień dobry, Mój mąż jest uzależniony os masturbacji i filmików porno. Ostatnio przylapalam go na masturbacji, ja bylam obok w pokoju a on sobie dogadzał. Odbylismy powazna rozmowę,. Powiedział mi, ze problem ma od zawsze. Wszystko zaczelo sie gdy był... Dzień dobry, Mój mąż jest uzależniony os masturbacji i filmików porno. Ostatnio przylapalam go na masturbacji, ja bylam obok w pokoju a on sobie dogadzał. Odbylismy powazna rozmowę,. Powiedział mi, ze problem ma od zawsze. Wszystko zaczelo sie gdy był nastolatkiem, niska samoocen brak dziewczyny, a porno jest łatwe, szybkie i dostępne. Oglada kobiety przez kamerki, filmiki, zdjecia, masturbuje sie do nich w pracy w domu itd. Obiecal mi, ze sie postara ograniczyc, ze mnie kocha i wie, ze ma problem i musze mu pomoc. No i ja od tego czasu popadlam w paranoje kontrolowania go. Czuję sie okropnie, brzydka, najgorsza, trochę jakbym była zdradzona. W koncu nastąpiło drugie przylapanie, tez bylam obok w pokoju. Powiedzial mi ze to impuls, ze to samo tak wychodzi. Oglada to w pracy, w domu wszedzie. Odbyliamy kolejna rozmowe, powiedzial ze uda sie do specjalisty. Nasz seks odbywa sie 2/3 razy w tyg, jest normalny bez udziwnien. Zdarzaly sie problemy z ekerkcja, albo opadal mu w trakcie. Wszystko zalezalo od dnia. W momencie kiedy znalam juz problem a penis nie chciał współpracować, zaproponowalam ze wspólnie zobaczymy jakis filmik, od razu pojawił sie wzwod. Jak w obecnej sytuacji mam mu pomoc? Co mam robic? Obawiam sie ze bedzie mnie oszukiwać znowu. BARDZO prosze o radę. Jest czas gdy lekarze i specjaliści nie przyjmują normalnie , muaimy czekać. Co w tym wypadku moge JUŻ zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Jak reagować na agresywne zachowania synka?

Witam. Mam problem z prawie 3 latkiem. Proszę mi pomóc. Syn jest mądrym i naprawdę super rozwiniętym dzieckiem. Wszystko mówi i rozumie ale.. I tu właśnie zaczyna się mój problem na który nie mam już sił.. Syn nas bije.. Bije... Witam. Mam problem z prawie 3 latkiem. Proszę mi pomóc. Syn jest mądrym i naprawdę super rozwiniętym dzieckiem. Wszystko mówi i rozumie ale.. I tu właśnie zaczyna się mój problem na który nie mam już sił.. Syn nas bije.. Bije dla zabawy bije jak się zdenerwuje i jest strasznie złośliwy.. Dużo mu tłumaczę ze tak nie wolno że to boli że się nie zgadzam na to alw to jie przynosi rezultatu.. Dodatkowo strasznie dokucza naszemu pieskowi.. Ściska go podnosi próbuje mu zrobić krzywdę.. Na prawdę dużo tłumaczę ale nie mam już siły.. Jak reagować kiedy chce złapać psa i mi dokucza.. Jak reagować jak bije? Proszę o pomoc.. Syn ma bardzo dużo Energii raz jest super grzeczny a za sekundę skacze i próbuje np głową uderzyć w moja głowę.. Jak wtedy reagować.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy jest szansa na wyleczenie ataków paniki?

Witam, Moi rodzice się rozwiedli w grudniu 2018r, w czerwcu zaczęłam mieć ataki paniki i mam je do teraz. Chodzę na terapię, ale boję się że będę tak miała do końca życia. Czy mogę to wyleczyć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy to objawy depresji albo lęku?

Witam mam 27lat straciłem dobra pracę zaniedbałem się od zawsze żyje w jakimś innym wimaginowanym świecie żyje z mamą i obawiam się że nie dam rady sobie w życiu codziennym czuje złość flustracje zazdrość popadam w Stany depresyjne jestem rozkojarzony... Witam mam 27lat straciłem dobra pracę zaniedbałem się od zawsze żyje w jakimś innym wimaginowanym świecie żyje z mamą i obawiam się że nie dam rady sobie w życiu codziennym czuje złość flustracje zazdrość popadam w Stany depresyjne jestem rozkojarzony myślę negatywnie czy to depresja czy lęk z drugiej strony jeśli mam cks5ogarnac i muszę to to zrobię szukam przyczyn pytań kim jestem po co dlaczego niby potencjał we mnie jest lecz unikam odpowiedzialności o co tu chodzi
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Brak motywacji i chęci do działania u 18-latka

Witam, Mam problem z samym sobą, ponieważ już kilku lat czuję, że żyję tak na 50% swojego życia. Nie potrafię się normalnie uczyć (chodzę do liceum), bo nigdy tego za bardzo nie robiłem, a jak pomyślę, że chce się za... Witam, Mam problem z samym sobą, ponieważ już kilku lat czuję, że żyję tak na 50% swojego życia. Nie potrafię się normalnie uczyć (chodzę do liceum), bo nigdy tego za bardzo nie robiłem, a jak pomyślę, że chce się za to zabrać to jakoś brak mi motywacji i jest to takie błędne koło. Wiem, że sam sobie robię zaległości, ale nic mnie nie motywuję abym wreszcie zmienił swoje życie. Ciągle słyszę hasła, że jeśli teraz będę się uczył to w przyszłości będę miał łatwiej, mimo że jestem świadom iż jest to prawda to i tak nie mogę się za to zabrać ponieważ coś mnie blokuje. Ktoś może mi coś poradzić, to naprawdę jest męczące, że przychodzi mi myśl o tym żeby zrobić coś produktywnego, ale zaczynam to odkładać aż w końcu nic z tego nie wychodzi, błędne koło...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak leczyć te zaburzenia odżywiania?

Witam, chciałabym przedstawić swój problem który coraz bardziej mnie wyniszcza, mianowicie chodzi o odżywianie. Mam 18 lat a od 14 roku życia toczę walkę ze swoim ciałem, otóż próbuję po prostu schudnąć. Problem w tym że mam ciągłą chęć na... Witam, chciałabym przedstawić swój problem który coraz bardziej mnie wyniszcza, mianowicie chodzi o odżywianie. Mam 18 lat a od 14 roku życia toczę walkę ze swoim ciałem, otóż próbuję po prostu schudnąć. Problem w tym że mam ciągłą chęć na objadanie się i za każdym razem gdy przechodzę na dietę i idzie mi naprawdę świetnie, po jakimś czasie wszystko rzucam i objadam się do takiego stopnia że nie mogę obrócić się na drugą stronę łóżka. Skutkiem takiego obżarstwa zawsze jest ogromne poczucie winy wręcz nienawiść do samej siebie, płacz, próby wymiotowania, pogorszenie samooceny, poddenerwowanie, zaniedbywanie szkoły czy nawet higieny osobistej. A co najgorsze po takim rzuceniu diety nie objadam sie tylko dzień czy dwa ale potrafie sie rozkręcić do kilku miesięcy, a po efektach z diety i ćwiczen nie ma śladu, wręcz jest gorzej i co wtedy stwierdzam? - trzeba zacząć od nowa i tak jest w kółko. Nie mam już siły do samej siebie. Czuje obrzydzenie i wstręt. Mam wrażenie ze jestem inna, wszyscy znajomi z umiarkowaniem jedzą, cieszą sie życiem a ja odstawiam cyrki i zachowuję sie jak niepohamowne zwierzę. Ostatnio znowu rzuciłam diete i nie mogę spojrzeć w lustro bo dieta dała mi wspaniałe efekty (schudłam 10kg) a wszystko zepsułam w kilka dni. Siedzę w pokoju odizolowana od wszystkich i wszystkiego a czas zabijam na grach aby nie myśleć o własnym życiu. Seriali nie oglądam bo nie mogę patrzeć na ułożone życie innych. Obecnie największą przyjemność sprawia mi wyobrażanie sobie sytuacji w której ktoś mnie bardzo mocno bije wręcz tłucze na smierć. Sama nie potrafiłabym siebie okaleczać czy popełnić samobojstwo więc to sobie wyobrażam. To wszystko trwa już za długo i prosze o pomoc bo jest to nie do wytrzymania a ja nie chce niszczyć sobie życia przez głupie jedzenie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Jak pomóc mężowi, który ma wybuchy złości i myśli samobójcze?

dzień dobry mój maz ma wybuchy zlosci jest nerwowy ma myśli samobójcze co mam robic jak mu pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Jak leczyć uzależnienie od alkoholu?

Witam mam 22 lata i nerwice. Jestem uzależniony od alkoholu Piłem teraz 4 dni non stop do odcięcia. Mam okropnego kaca już 2 dzień. Biegunka. Mam potworne problemy z oddychaniem, swędzi mnie skóra. Uczucie palenia się stóp... Witam mam 22 lata i nerwice. Jestem uzależniony od alkoholu Piłem teraz 4 dni non stop do odcięcia. Mam okropnego kaca już 2 dzień. Biegunka. Mam potworne problemy z oddychaniem, swędzi mnie skóra. Uczucie palenia się stóp Wziąłem z 3 tabletki hydrozyxyny, ale nie pomaga. Co mogę zrobić? Mam okropne lęki. Boję się.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Jak zakończyć toksyczne małżeństwo?

Mam 35 lat miałam kochającą rodzinę, syna , męża pracę. Kak w każdym związku były wzloty i upadki jakieś kłótnie... aż do momentu jak złapałam męża na zdradzie z jakaś małolata. To trwało ponad miesiąc... po telefonie męża do niej... Mam 35 lat miałam kochającą rodzinę, syna , męża pracę. Kak w każdym związku były wzloty i upadki jakieś kłótnie... aż do momentu jak złapałam męża na zdradzie z jakaś małolata. To trwało ponad miesiąc... po telefonie męża do niej ona zaczęła wysyłać mi wiadomości że to jej facet , co z nim nie robiła w łóżku, że o wszstkim wiedziała i znała szczegóły z naszego małżeństwa , wytykajac mi je bezczelnie. To był pierwszy cios. Kochałam.meza A ponieważ naprawdę przez 4 lata był najtrudniejszym czloeiekiem dla mnie to postanowiłam że postaram się wybaczyć. Oczywiście były kłótnie, w głowie masakra ale walczyłam z tym.jalk mogłam, ale mój mąż nie umiał albo nie chciał tego przeżyć... zaczął mi wmawiać że to ja teraz rozwalam nasze małżeństwo bo nie umiem zapomnieć i wypominam. Dalej było tylko gorzej znalazłam.2 gi telefon ....tlumaczyl że to do pracy -jest taksówkarzem. Nie chciał nic wyjaśniać kogo wozi ani co robi ze mu potrzeby 2 gi tel.zaxzelam ci podsluchiwac żeby sprawdzić czy mnie po raz kolejny nie zdradza . Dowiedziałam się tylko że wozi panie do towarzystwa do pracy które były też moimi klientami.... Po raz kolejny postanowiłam że będę walczyć o nas ... przez dłuższy okres było ok aż do momentu kiedy znalazłam kolejny telefon który był w aucie na hasło. Jego tłumaczenie było straszne że ten telefon nie był schowane tylko leżał w aucie i że w każdej chwili mogłam iść i ho zobaczyć... Co jest bzdura A on od miesiąca to miał i ani razu nie przyniósł do domu. Tłumaczył że potrzebuje prywatności żeby porozmawiać z kolegami i siostra A obawie że mogę to znów posłuchać czego nie zrobiłam od tamtej pory. Poprosiłam o biling który miała Dax jego siostra która mu wzięła tel . I od tej pory zaczęło.sie już piekło. Bilingu nie ma od 2 mc bo ciągle coś. A na końcu słyszę ze muszę mu wierzyć na słowo. Ale jak po tym wszystkim mam uwierzyć??? Ja się już duszę z tym wszstkim. Nie daje rady . Czuje się strasznie co przekłada się na dom rodzinę pracę. Każde moje wspominki na ten temat kończą się kłótnia, że jestem.nienormalna, że powinnam się leczyć. Ze to ja to wszstko nakręcam zamiast Dax spokój I zapomnieć....W kłótniach tylko żale i wypominania i słowa które normalnie nie przeszły by przez gardło.... mój mąż stał.sie innym człowiekiem dumnym, zawzietm żeby pokazać mi że nie będzie tak jak ja chce. Zrobił że mnie najgorsza, że to co mu wspominam rani to tak samo jak to co mnie zrobił... że to on się czuje przy mnie źle, że ma dość, że mnie nie nawidzi itp... A ja porostu z dnia na dzień gasne z jednej strony marze żeby wróciło to co było kiedyś i on taki jaki był kiedyś A z 2 mam już mam.dosc tego wszystkiego że chciałabym żeby to wszstko się skończyło czego się też obawiam... jedtem rozdarta w środku ,nie wiem,.co myśleć,co robić. Straciłam radość życia i siebie która byłam.... Nie potrafię się z tego wszystkiego uwolnić i poradzi sobie z tym choć zawsze uważałam.sie za twardą kobietę która daje sobie radę z każdym problemem. Mam w sobie mnóstwo żalu, złość i której nie potrafię z siebie wyrzuci.... oczekiwałam tylko że to mój mąż pomorze mi zapomnieć i zrobi wszstko żebym czuła się przy nim dobrze ale tak nie jest. Jest kompletnie na odwrót....a ja boję się podjąć jakimkolwiek decyzje....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy taka zmiana z trybu dziennego na nocny, nie wpłynie negatywnie na moje zdrowie?

Dzień dobry Mam pytanie, które mnie nurtuje, dotyczące melatoniny. Ze względów zawodowych oraz prywatnych (narodziny dziecka) najlepszym dla mnie wyjściem będzie praca przy komputerze w nocy. Zastanawiam się jednak czy taka zmiana z trybu dziennego na nocny, nie wpłynie... Dzień dobry Mam pytanie, które mnie nurtuje, dotyczące melatoniny. Ze względów zawodowych oraz prywatnych (narodziny dziecka) najlepszym dla mnie wyjściem będzie praca przy komputerze w nocy. Zastanawiam się jednak czy taka zmiana z trybu dziennego na nocny, nie wpłynie negatywnie na moje zdrowie. Od narodzin dziecka i tak powoli przesuwam godziny snu, dziś kładę się z reguły po 2 w nocy. Myślę o tym aby swój tryb dnia zamienić w taki sposób by spać w godzinach 6-14. Od 14 do 22 prowadziłbym normalny tryb dnia, posiłki, trening, rozrywka, pomoc przy dziecku a następnie od 22 do 6 pracowałbym przy komputerze i zajmował się dzieckiem, gdy żona śpi (jedynie wybudzałbym ją do karmienia piersią). Co jednak z melatoniną? Wiem, że światło może blokować jej wydzielanie, jednak na jakiej zasadzie? Czy chodzi tylko o to światło, które dociera do oczu? Czy jeśli chcąc spać w godzinach 6-14, będę miał szczelną opaskę na oczy, mogę osiągnąć taką samą lub podobną efektywność snu jak w nocy? I czy mimo tego, że zachowam zdrowy tryb życia, taka zmiana mi nie zaszkodzi? Pozdrawiam i proszę o odpowiedź Rafał
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy to sa objawy nerwicy u 21-latka?

Witam. Jestem Damian mam 21 lat. Mam ostatnio problem, mianowicie od 2 dni czuję się jakoś dziwnie, moje postrzeganie świata jest dość przytłumione, a sam lek gdy myślę o tym wszystkim wzmacnia te objawy. Tak jakby wszystkl leci jak z... Witam. Jestem Damian mam 21 lat. Mam ostatnio problem, mianowicie od 2 dni czuję się jakoś dziwnie, moje postrzeganie świata jest dość przytłumione, a sam lek gdy myślę o tym wszystkim wzmacnia te objawy. Tak jakby wszystkl leci jak z automatu poprostu leci część dnia nagle dostaje takie myśli o tym i wszystko wydaje się troche może gdybym grał w filmie. Zaznaczę bardzo ważna kwestie że stało mi się to po grze, a dokladnie bardzo realistycznej... Przez kwarantannę całe dnie spędzałem przed komputerami lecz po tej właśnie grze inaczej zaczelem postrzegać świat. Napewno też przyda się że wspomnę o tym że zostałem pobity jakiś miesiąc temu i poza spuchnięciami, obrzękiem i złamanym nosem, tomograf nic nie wykazał. Mam świadomość na tyle żeby byslec o tym ale jak mówiłem najgorszy jest dla mnie lek przed tym o naprwno przez to wszystko tak się czuję. Przedewszystkim chce odpowiedzi cxy to jest może początek jakiegoś poważnego stanu, czy może coś związane z jakims guzem czy czymś co mogło wystąpić po pobiciu po jakimś czasie, czy może to coś pochodnego do nerwicy czy jakowejś depresji. Na poczatku myślałem że to stan depolersonalizacji ale gdy czytałem objawy pozatymi które wymienilem wszystkie inne się nie zgadzaja. Proszę o odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy te duszności mogą wynikać ze stresu?

Witam. Mam 30 lat i nigdy na nic nie chorowalam, wiadomo przeziębień itd nie liczę. Od 2 tygodni pojawiły się u mnie duszności. Czuję się tak jakbym nie mogła zrobić pełnego oddechu i jak by brakowało mi tlenu. Jeden dzień... Witam. Mam 30 lat i nigdy na nic nie chorowalam, wiadomo przeziębień itd nie liczę. Od 2 tygodni pojawiły się u mnie duszności. Czuję się tak jakbym nie mogła zrobić pełnego oddechu i jak by brakowało mi tlenu. Jeden dzień jest lepiej, na drugi gorzej i tak w kółko. Cały czas myślę o oddychaniu i już zaczyna mnie to denerwować. Co mi może dolegać ? 2 razy dzwoniłam do przychodni na teleporade i Mam brać leki na uspokojenie z apteki jakieś zioła A jakby nie pomogły dostałam receptę na xanax jednak nie chce go brać ze względu na działanie uzależniające. Czy ja faktycznie mam te duszności ze stresu? Którego w sumie nie czuję.. ta duszność przyszła nagle bez jakichkolwiek innych objawów. Proszę o poradę.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Patronaty