Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czyh nerwica mogła powstać w wyniku problemów z jelitami?

Witam, mam zdiagnozowane przesiakliwe jelito, dysbioze jelit, nietolerancje histaminy I różne nietolerancje pokarmowe. Do tego od jakiegoś czasu doszły objawy wskazujące na nerwicę somatyczną. Czy nerwica mogła powstać w wyniku problemów z jelitami?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to pogłębienie nerwicy?

Witam, Ostatnio mam kłopoty ze bezsennością od tygodnia spię po ok 2-3h, sen jest płytki, cierpię na nerwicę, napady lękowe, ostatnio wydawało mi sie że kątem oka widzę coś, co było tylko zmianą kształtu innego przedmiotu, jestem świadomy, że... Witam, Ostatnio mam kłopoty ze bezsennością od tygodnia spię po ok 2-3h, sen jest płytki, cierpię na nerwicę, napady lękowe, ostatnio wydawało mi sie że kątem oka widzę coś, co było tylko zmianą kształtu innego przedmiotu, jestem świadomy, że było to złudzenie, być może ze zmęczenia. Po odespaniu tych nocy, po przebudeniu rano cały czas czuję lęk, przed halucynacjami, przed chorobą psychiczną, ogólnie czuje ogromne napięcie. Czy to pogłebienie nerwicy
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy jest szansa, że bez farmakologii wyleczę moje lęki?

Dzień dobry. Mam nerwicę lękową, jednak strasznie boję sie przyjmowania leków. Chodzę na terapie grupową. Czy jest szansa ze bez farmakologi wylecze lęki?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co może znaczyć zachowanie mojego syna?

Synek 4 latek kilka miesięcy temu zaczął odrzucać coraz więcej produktów. Na początku poszły w odstawkę ulubione zupy. Teraz wybiórczość pokarmowa jest ogromna. W zasadzie je tylko chleb bezglutenowy, jogurty jednej marki i gładkiej konsystencji, czasem marchew, jabłko, czasem skusi... Synek 4 latek kilka miesięcy temu zaczął odrzucać coraz więcej produktów. Na początku poszły w odstawkę ulubione zupy. Teraz wybiórczość pokarmowa jest ogromna. W zasadzie je tylko chleb bezglutenowy, jogurty jednej marki i gładkiej konsystencji, czasem marchew, jabłko, czasem skusi się na paluszka. Nie je zup, kasz, mięsa. Nie chcę próbować jest histeria. W urodziny chciał tort i chciał spróbować pojawił się odruch wymiotny. Pije koktajle, które mu robie codziennie i przemycam w nich wszystko łącznie z mięsem, jajkiem gotowanym na twardo, owocami, ciecierzycą, burakami, szpinakiem. Przy wzroście 104 cm waży 18 kg. Od czerwca przytył trochę ponad kg. Ostatnie wyniki miał w lipcu były w normie. W wieku dwóch lat miał zdiagnozowane zaburzenia SI. Wcześniej było podejrzenie autyzmu a w zasadzie Aspergera. Miał ostatnio konsultacje psychologiczne pani psycholog wykonała małemu testy jedynie na co wskazała to że rozwój jego mowy nie jest adekwatny do jego rozwoju intelektualnego. Dziecko teraz bez oznak zachowań ze spektrum. W nocy bardzo się wierci, problem z obcinaniem paznokci.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy powinnam zrezygnować z mojej terapii?

Dzień dobry, chodzę na terapie ponad rok. Terapeutke znam od 4 lat, ale prywatnie na prawdziwa terapie chodzę dopiero od ponad roku. Mam zdiagnozowane ChAD i borderline. Od 2 miesięcy nie czuję zadnej poprawy, zaczynam myśleć ze powinnam przerwać... Dzień dobry, chodzę na terapie ponad rok. Terapeutke znam od 4 lat, ale prywatnie na prawdziwa terapie chodzę dopiero od ponad roku. Mam zdiagnozowane ChAD i borderline. Od 2 miesięcy nie czuję zadnej poprawy, zaczynam myśleć ze powinnam przerwać terapie bo nic się nie zmienia a ciagle rozmawiamy o sprawach bieżących - które są teraz bardzo ciężkie ale powinnysmy chyba pracować nad tematami z przeszłości. Nie wiem co robić. Nie było mnie na terapii już 2 tyg, raz ja nie mogłam a teraz terapeuta Nie ma wolnego terminu. Coraz częściej chce rzucić terapie ale wiem ze bez niej będzie mi ciężko. Zmiana terpaeuty w moim przypadku nie wchodzi w grę. Nie potrafię zaufac i jestem oporna. Co robić?:(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co znaczą te dolegliwości pod wpływem silnego stresu?

Witam. Jestem kobietą, mam 20 lat. Miesiąc temu wydarzył się pewien incydent, który sprawił, że odczuwałam bardzo silny stres. Utrzymywał się on przez 10 dni, niemalże nieustannie. Próbując zasnąć, pierwszy raz w życiu miałam wtedy coś na zasadzie omamów -... Witam. Jestem kobietą, mam 20 lat. Miesiąc temu wydarzył się pewien incydent, który sprawił, że odczuwałam bardzo silny stres. Utrzymywał się on przez 10 dni, niemalże nieustannie. Próbując zasnąć, pierwszy raz w życiu miałam wtedy coś na zasadzie omamów - słyszałam rozmowy, które nie miały miejsca, a były negatywnie nacechowane w moją stronę, miałam wizje, w których umierałam. Jednej nocy przez ok 8 godzin jedyne co robiłam to ciężko oddychałam, serce mi kołatało, nic nie przynosiło ulgi. Do chwili teraźniejszej mój stan zmieniał się wielokrotnie. Zaobserwowałam u siebie zanik pamięci oraz brak myśli. Nie potrafię aktualnie obejrzeć żadnego filmu, niczego przeczytać. Momentalnie zapominam, co ktoś do mnie powiedział. Przestałam kojarzyć fakty. Mam jedynie pustkę w głowie, niektóre czynności wykonuję bardzo machinalnie, nie myślę o tym, co robię. Ciężko jest mi odpowiadać na najprostsze pytania. Dodatkowo, przestałam odczuwać jakiekolwiek emocje - smutek, radość, ekscytacja, wstyd, zakłopotanie. Nie mam żadnej wrażliwości, przemyśleń. Jakbym nie miała na to już siły. Straciłam moje poczucie humoru, moją dbałość o cokolwiek, staranność. Zawalam aktualnie pierwszy raz w życiu naukę i relacje z rodziną i znajomymi. Mój umysł pracuje bardzo wolno, zapominam słów, proste czynności umysłowe mnie przerastają. Wychodzę na bardzo tępą, opryskliwą. Kiedyś tak nie było, wręcz przeciwnie, zawsze o wszystko walczyłam, by zrobić coś dobrze, byłam perfekcjonistką, nie miałam problemów z kontaktami międzyludzkimi. To otępienie sprawiło, że przestało mi zależeć na czymkolwiek. Czy przez ten ogrom stresu, w ramach obrony, mój mózg się całkiem wyłączył? Jak przywrócić sprawność umysłu? Dwa miesiące temu byłam inną osobą. Teraz zrobienie czegokolwiek jest dla mnie bardzo trudne. Dodatkowo, alkohol przestał na mnie działać w jakikolwiek sposób, nieważne, jaka ilość. Jakbym się uodporniła. Jest identyczna pustka w głowie przed, po i w trakcie. Jakbym miała watę w głowie. Proszę o pomoc. Nie chcę się tak czuć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co może znaczyć uczucie samotności chociaż przebywamy wśród ludzi?

Dlaczego czasami czujemy się samotni, mimo że przebywamy wśród ludzi?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co może znaczyć ten strach i lęk?

Witam,mam ogromny problem.Od jakiegos czasu czuje sie bardzo zle,czeste wizyty u lekarza nic nie wskazuja na to ze cos mi dolega,towarzyszy mi straszny strach i lek i obawa ze umre,juz nie mam sily.Odczuwam czesty bol glowy,zawroty glowy,dziwne gniecenie po prawej i lewej stronie brzucha.Bardzo prosze o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy te schorzenia kwalifikują się do zaświadczenia o niepełnosprawności?

Mam upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym, zaburzenie osobowości i leczę się u psychologa   psychiatry i neurologa. W grudniu składam dokument o grupę czy mogę dostać umiarkowany stopień niepełnosprawności i czy przysługuje mi grupa bo się denerwuje czy może być na czas określony i czy na stałe???? Proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Patrycja Nosel
Mgr Patrycja Nosel

Dlaczego ciągle odczuwam potrzebę odchudzania?

Dzień dobry! Ostatnio zacząłem się odchudzać. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że to się przerodziło u mnie w jakąś obsesje. Zacznę od początku. Ważyłem 63 kg przy wzroście 165 cm. Chciałem schudnąć, aby na zawodach... Dzień dobry! Ostatnio zacząłem się odchudzać. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że to się przerodziło u mnie w jakąś obsesje. Zacznę od początku. Ważyłem 63 kg przy wzroście 165 cm. Chciałem schudnąć, aby na zawodach zmieścić się w kategorii wagowej do 60 kg. I tak zacząłem się odchudzać. Mniej jadłem na śniadanie, trochę na obiad i nie jadałem kolacji. Dosyć szybko waga pokazała 59 kg, ale ja nie zaprzestałem. Chciałem ważyć 57 kg, więc jadłem jeszcze mniej i znowu po niedługim czasie waga pokazała 57 kg. Ale i to mnie nie zadowoliło. Wyznaczyłem sobie kolejny "próg" - 55 kg. W tym momencie oprócz jedzenia w małych ilościach dołożyłem jeszcze ćwiczenia fizyczne. Z racji tego, że trenuje sztuki walki to mam możliwość uczestniczenia od pon do pt w treningach. Więc trenowałem codziennie i mało jadłem. Zacząłem też liczyć kalorie, które spożywam. Pobrałem sobie aplikacje, w którą wpisuję co zjadłem i w jakich ilościach i kalorie. W tym momencie wyznaczyłem sobie limit kalorii na dany dzień - 500 kcal. I tego się trzymałem. Schudłem do 55 kg w końcu, ale i to mi nie wystarczyło. Pomyślałem sobie, że te 53 kg to byłoby coś. Znowu ćwiczyłem, liczyłem kalorie, mało jadłem i schudłem do 53 kg, czyli do wagi obecnej. Ale nadal mi to nie odpowiada i znów sobie myślę, że takie 51 kg byłoby super ważyć, że to jest to, co chcę osiągnąć. Czuję się jakbym wpadł w błędne koło. Ilekroć chudłem to obiecywałem sobie, że teraz już zacznę normalnie jeść, a zawsze kończy się wyznaczeniem kolejnego progu do którego muszę zejść. Zaczyna mnie to męczyć, ten brak satysfakcji, ciągłe liczenie tego co się zjadło. A mimo to, że mnie męczy to, nie mogę przestać. Jak wyjść z tego błędnego koła?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Do jakiego specjalisty mogę się udać z moimi problemami?

dzien dobry mam 26 lat mysle ze dalej dojrzewam. pale ciagle papierosy ostatnimi czasy wiecej niz wczesniej moim pytaniem a raczej prosba jest taka czy znajdzie sie psycholog ktory pokieruje mnie po rozmowie do psychiatry chodzi mi o psychiatre i psychologa ktory mnie zrozumie. prosze o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

W jaki sposób pomagać dalej osobie z uzależnieniem?

Witam mam na imię adrian poznalem nie dawno nowa kolezanke ale okazało się że jest alkoholiczka pije co dwa tygodnie i przerwa 2 tygodnie A do tego powiem że ma 2 dzieci jedno ma 5lat drugie 16 I teraz nie... Witam mam na imię adrian poznalem nie dawno nowa kolezanke ale okazało się że jest alkoholiczka pije co dwa tygodnie i przerwa 2 tygodnie A do tego powiem że ma 2 dzieci jedno ma 5lat drugie 16 I teraz nie wiem czy jej pomóc bo rodzice jej uważają ze jestem złym człowiekiem bo pożyczyłem na alkohol kasę Ale nie wiedziałem że pozyczam na alkohol tylko co innego mi powiedziała że chce po odawac długi bo ma nie zapłacone rachunki za telefon i czy pomóc tej koleżance bo gryzie mnie trochę sumienie że przez to że pożyczyłem jej kasę to poszła się ochlała do nie przytomności poradzcie mi co mam dalej zrobic z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Patrycja Nosel
Mgr Patrycja Nosel

Jak zachować się, gdy partnerka chce ode mnie odejść?

Jestem lesbijka. Od 6 lat jestem w związku z kobietą. Jesteśmy zareczone. Dowiedziałam się że poznała sobie inną osobę. Zaczęła z tą osobą pisać i ich relacja zaszła troszkę za daleko. Jak dowiedziała się że o wszystkim wiem to stwierdziła... Jestem lesbijka. Od 6 lat jestem w związku z kobietą. Jesteśmy zareczone. Dowiedziałam się że poznała sobie inną osobę. Zaczęła z tą osobą pisać i ich relacja zaszła troszkę za daleko. Jak dowiedziała się że o wszystkim wiem to stwierdziła że chce przerwy. Bo nie wie czy mnie kocha. Czy chce ze mną być. Więc wyprowadza się do rodziców. Co ja mam w takiej sytuacji zrobić. Powiedziałam że jej wybacze ale niech nie odchodzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy powinnam całkowicie zrezygnować z terapii?

Czy powinnam całkowicie zrezygnować z terapii? Chodzę do psychologa prawie rok czasu, przez ten czas miałam dwóch pań psychologów. Jedna z nich denerwowała mnie oraz moich rodziców, w wyniku czego ojciec, ku niezadowoleniu mojej matki zrezygnował z niej. Kiedy się... Czy powinnam całkowicie zrezygnować z terapii? Chodzę do psychologa prawie rok czasu, przez ten czas miałam dwóch pań psychologów. Jedna z nich denerwowała mnie oraz moich rodziców, w wyniku czego ojciec, ku niezadowoleniu mojej matki zrezygnował z niej. Kiedy się o tym dowiedziałam od tej pierwszej pani, nie mogłam powstrzymać radości. Aktualnie chodzę do drugiej terapeutki. Również mnie denerwuje. Przede wszystkim zauważyłam, że terapia ma dla mnie wyniszczające skutki, od czasu terapii mam poważne problemy z agresją i wulgaryzmami, czego nie było przed terapią. Ponadto chodzenie na psychoterapię jest dla mnie wstydem i samymi nerwami, a chodząc tam rzadko odnajduję pomoc, bo obecna pani psycholog nie chce mi doradzać, na moją wyraźną prośbę. Nie widzę sensu w takim sposobie prowadzenia terapii. Przede wszystkim chodzę na terapię "na siłę", momentami czuję się jak niewolnik chodząc na terapię, rodzice wiecznie uważają, że to pomoże, choć już raz złapałam się na tym, że moja mama jest "zaślepiona" w psychologach oraz dokonuje błędnych analiz mojego stanu oraz różnych sytuacji. Uważam też, iż największe problemy zniknęły i myślę, że zakończenie terapii i całkowita rezygnacja z szukania nowego terapeuty może być dla mnie zbawienna. Czy powinnam całkowicie zrezygnować z terapii i w ogóle nie chodzić do psychologa? Już raz miałam taki okres bez psychologa (po zrezygnowaniu z tej pierwszej) i czułam się "wyzwolona", że nie muszę na siłę tam chodzić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak mogę pomóc bliskiej mi osobie w depresji?

Witam,mam pytanie... Jak mógłbym pomóc bliskiej mi osobie w depresji co z dnia na dzień mówi że jest coraz gorzej,bez cięcia się nie wytrzymuje...Chociaż próbowałem zabrać jej żyletki to się upierała z dnia na dzień się boję o nią i... Witam,mam pytanie... Jak mógłbym pomóc bliskiej mi osobie w depresji co z dnia na dzień mówi że jest coraz gorzej,bez cięcia się nie wytrzymuje...Chociaż próbowałem zabrać jej żyletki to się upierała z dnia na dzień się boję o nią i próbuję ją w jakiś sposób ratować lecz nie wychodzi mi chyba to. Jak jej pomóc ? Oczywiście leczy się ale nie wiem czy to też jej coś daje...Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Co znaczą te napady złości u synka?

Witam Jestem samotną mamą 4,5 letniego synka, od małego był ruchliwym, rozkrzyczanym, ciekawym wszystkiego dzieckiem, leczo od jakiegoś czasu to co się z nim dzieje mnie przeraża. Nie zna słowa NIE wszystko musi być tak jak on chce ma być... Witam Jestem samotną mamą 4,5 letniego synka, od małego był ruchliwym, rozkrzyczanym, ciekawym wszystkiego dzieckiem, leczo od jakiegoś czasu to co się z nim dzieje mnie przeraża. Nie zna słowa NIE wszystko musi być tak jak on chce ma być już teraz bez dyskusji, ignorowanie tłumaczeni proszenie kary 2min smutne i uśmiechnięte buźki za zachowanie nic ale to nic nie pomaga nie dziala. Wczoraj był dzień który przerósł mnie załamałam sie totalnie nie wiem co mam zrobić przez to że nie mógł zostać tyle ile by chciał u babci wpadł w taka histerię że wracajac i bedąc w domu nie mogł się uspokoić krzyczał płakał mówił że mnie nie kocha nie chce ze mną być ten jego wyraz twarzy ta złóść w oczach PRZERAŻAJACY WIDOK w pewnym momencie łzy same poleciały załamka totalna bezradność bezsilność Przestaje sobie radzić nie wiem co mam robić tracę siłę i coraz gorsze myśli w głowie, a najgorsze że Proszę o pomoc o radę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jsk poukładać swoje życie?

Witam serdeznie:) Bardzo bym chciała być w końcu szczęśliwa lecz z moim mężem przeżywam więcej dni smutnych niż szczęśliwych.. Ma bardzo trudny charakter, ciągle tylko narzeka. Jestem tym już bardzo zmęczona. Mieszkamy za granicą, mamy 2 letnią córeczkę i bardzo... Witam serdeznie:) Bardzo bym chciała być w końcu szczęśliwa lecz z moim mężem przeżywam więcej dni smutnych niż szczęśliwych.. Ma bardzo trudny charakter, ciągle tylko narzeka. Jestem tym już bardzo zmęczona. Mieszkamy za granicą, mamy 2 letnią córeczkę i bardzo bym chciała ten męczący związek zakończyć i wrócić do mojego rodzinnego kraju. Tylko bez pieniędzy jak mam sobie z tym poradzić.. Nie mam od nikogo pomocy. Bardzo proszę o radę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak rozmawiać z żoną na temat naszego życia seksualnego?

Witam, Od jakiegoś czasu mam odczucie jakbym się nie spełniał w małżeństwie. Czuje się nie dowartościowany, żona powtarza mi, że nie wyglądam jak chłopiec nie jak mężczyzna, albo z tym małym nic nie zwojujesz 12 cm. Te pytania że strony... Witam, Od jakiegoś czasu mam odczucie jakbym się nie spełniał w małżeństwie. Czuje się nie dowartościowany, żona powtarza mi, że nie wyglądam jak chłopiec nie jak mężczyzna, albo z tym małym nic nie zwojujesz 12 cm. Te pytania że strony żony są ironiczne, niedostane, ale mnie bolą. Nie znam przeszłości żony bo ją ukrywa, ale na pewno nie doświadczyłem tego co ona doświadczyła przede mną. Ona czuje się spełniona tak sądzę, Ja oczekuje szacunku, ale to nie mam, już nie wspomnę o zbliżeniu, nie wiem co to seks analny czy oralny. Jestem pewny, że żona go doświadczyła Ja nie, to boli. Powoli się zamykam wobec siebie, żony nie rozmawiamy już 3 tydzień nie wiem jak długo to potrwa. Czy w ogóle ma sens rozmawiać.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Co oznacza ten dziwny lęk?

Dzień dobry, mam pozornie błachy problem, lecz ostatnio zaczął mnie martwić. Mam 21 lat i bardzo boję się penetracji pochwy. Z tego powodu nie używam tamponów, nie wkładam tam palców, już nie mówiąc o seksie. Niestety, niedawno... Dzień dobry, mam pozornie błachy problem, lecz ostatnio zaczął mnie martwić. Mam 21 lat i bardzo boję się penetracji pochwy. Z tego powodu nie używam tamponów, nie wkładam tam palców, już nie mówiąc o seksie. Niestety, niedawno nabawiłam się jakiegoś zakażenia, być może grzybicy. Wybieram się do ginekologa i jestem pewna, że potrzebuję badania przez pochwę oraz dostanę receptę. Miałam już kiedyś badanie i tego boję się mniej, bo wiem, że jestem w rękach specjalisty, jednak mam ogromne opory przed wsadzeniem sobie globulki w pochwę, a będę musiała to zrobić i to kilkakrotnie. Przeraża mnie to, zaczynam myśleć, że jednak jestem popsuta... nie mam komu o tym opowiedzieć, ponieważ kobiety w moim wieku normalnie współżyją i nie mają problemu z wsadzaniem "tam" rzeczy. Czy powinnam zgłosić się do psychologa? I czy globulki dopochwowe można jakoś zastąpić? Np. tabletkami doustnymi? Dodam również, że nie mam traumatycznych wspomnień, a masturbuję się "nieinwazyjnie", bez penetracji.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Patrycja Nosel
Mgr Patrycja Nosel

Dlaczego bardzo szybko się denerwuję?

Witam mam 22 lata. Mam problem i zastanawiam się czy leży on może po stronie psychologicznej. A więc bardzo szybko się denerwuje nawet z błachych powodów. Mam takie napady zaczynam sie dziwnie czuć denerwować bez powodu robi mi się naprzemian... Witam mam 22 lata. Mam problem i zastanawiam się czy leży on może po stronie psychologicznej. A więc bardzo szybko się denerwuje nawet z błachych powodów. Mam takie napady zaczynam sie dziwnie czuć denerwować bez powodu robi mi się naprzemian gorąco i zimno mam dreszcze czuje osłabienie ciężej mi oddychać wtedy myśle że jestem na cos chora i zaczynam sie tego bać mam lęk przed kolejnym napadem . Mam zmniejszony apetyt nawet w ogóle nie chce mi sie jeść a czasem normalnie jem z apetytem. Mam 4 letnią córkę i zostałam z nią sama na 3 msc gdyż partner wyjechał do pracy za granice. Jak mam napad boję się być sama w domu mam taki lęk że cos mi się stanie a jestem tylko z córką w domu. Najczęściej jak cos zaczyna mnie boleć też sie denerwuje i zaczynam szukac w Internecie co to może być. Proszę o poradę czy to poważny problem i czy muszę udac się do specjalisty.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty