Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 4 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Dlaczego tak bardzo chcę umrzeć?

Tak bardzo chce umrzeć. Nawet sie samookaleczam. Wole ten bol niz ból fizycznyn.Co to moze byc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Psychologia

Jak się pozbyć takiego lęku?

Kilka lat tamu ( około 10 lat) uczestniczyłam w dwóch stłuczkach. Mój były facet nie wyhamował i wjechał raz w taxi, a miesiąc później w samochód L, od tamtego czasu gdy siedzę na miejscu pasażera mam lęki jak ktoś zbliża... Kilka lat tamu ( około 10 lat) uczestniczyłam w dwóch stłuczkach. Mój były facet nie wyhamował i wjechał raz w taxi, a miesiąc później w samochód L, od tamtego czasu gdy siedzę na miejscu pasażera mam lęki jak ktoś zbliża się bardzo blisko do samochodu, zaraz łapię się za klamki itp. co mogę z tym zrobić? Wszyscy się ze mnie śmieją że tak reaguje....
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z zaburzeniami koncentracji?

Witam,Jeśli Mnie pamieć nie myli od 16 roku życie(kiedy zacząlem sobie dorabiać) Miałem spore problemy z koncentracja w pracy, samozaparciem i pozytywnym do owej pracy nastawieniem. Kierownik podaj emi wskazówki jak wykonać dana prace dobrze ja dziwnym trafem zawsze wykonam... Witam,Jeśli Mnie pamieć nie myli od 16 roku życie(kiedy zacząlem sobie dorabiać) Miałem spore problemy z koncentracja w pracy, samozaparciem i pozytywnym do owej pracy nastawieniem. Kierownik podaj emi wskazówki jak wykonać dana prace dobrze ja dziwnym trafem zawsze wykonam swoje zadanie w jakiś niezbyt dokładny sposób. Jakieś porady czy triki do wykonywania swojej pracy jednym uchem wchodza po godzinie pusto. W pracy czesto jestem zestresowany i gdy owych zadan do wykonania brakuje robie poddenerwowany że ktoś ostatecznie przyuważy Mnie iż się "nudze" ze tak grzecznie to nazwę. Każdej nocy mam kłopoty z uśnieciem gdyż obawiam się kolejnego dnia w pracy i postawionych przede Mną zadań. Często nastepnego dnia mimo przespania tych solidnych 5-6 godzin prawie nie pamiętam co się poprzedniego dnia działo. Jako iż to praca fizyczna widać iż nie należe do najsilniejszych w owym zakładzie i wykonywanie niektórych prac przychodzi z trudem. Jedynym momentem relaksu i miejscem gdzie wreszcie jakby wracam do pełni władzy i zmysłów jest kiedy opuszcze miejsce pracy. Pragne podkreślić ta sama sytuacja dzieje się w każdej z podjętych u Mnie prac a pracuje już dobre 10 lat przy czym zmieniałem zawód i miejsce wielokrotnie. Pijam alkohol sporadycznie i pale elektronicznego papierosa. Stosuje różne diety, suplementy jak elektrolity, witaminy, magnez. Proszę o pomoc. Dziękuję z góry
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Co może oznaczać moja agresja?

Witam mam problem z agresją coraz bardziej się to pogłębia boję się nawet wyjść że znajomymi na drinka bo po wypiciu jest jeszcze gorzej trwa to juz długi czas jestem nerwowa i agesywna

Czy to możliwe, żeby te leki fałszowały wyniki testów narkotykowych?

Mój mąż do pewnego czasu zażywał amfetaminę i metamfetaminę. Od tego czasu na wyrywki dostaje do zrobienia multi test z moczu do wykonania. Ponieważ jest pod opieką psychologa i psychiatry bierze leki od niedawna nowe aciprex rispolept i hydroksyzynę. Czy to możliwe żeby któryś z nich fałszował wynik?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy powinienem odstawić leki czy poczekać aż efekty uboczna miną?

Dzień dobry. Mam stwierdzony zespół derealizacji- depersonalizacji leczę się psychiatrycznie od ponad 9 lat. Stosowałam leki z grupy ssri natomiast nie przyniosły pożądanego rezultatu. Ostatnio lekarz przepisał mi lek o nazwie pregabalin 150 mg. Lek zażywam wieczorem przed snem.... Dzień dobry. Mam stwierdzony zespół derealizacji- depersonalizacji leczę się psychiatrycznie od ponad 9 lat. Stosowałam leki z grupy ssri natomiast nie przyniosły pożądanego rezultatu. Ostatnio lekarz przepisał mi lek o nazwie pregabalin 150 mg. Lek zażywam wieczorem przed snem. Stosuje go już 2 tygodnie zauważyłam jednak, ze mój stan się pogorszył ( mdłości, bóle głowy, nasilona depersonalizacja), ponadto odczuwam niedowład w prawej ręce jakby była sparaliżowana, straciłam kontrole nad ruchami które wykonuje co mnie przeraża. Czy powinnam odstawić lek po konsultacji z psychiatrą oczywiście czy przeczekać aż skutki uboczne znikną?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak odbudować zaufanie dziewczyny?

Witam, jestem z moja dziewczyna od 3lat, jednak od dosyć dawna nie miała ona do mnie zaufania ponieważ raz zauważyła ze obserwuje profile innych dziewczyn wśród nich był profil jednej z moich byłych dziewczyn, od tamtej sytuacja zaufanie cały czas... Witam, jestem z moja dziewczyna od 3lat, jednak od dosyć dawna nie miała ona do mnie zaufania ponieważ raz zauważyła ze obserwuje profile innych dziewczyn wśród nich był profil jednej z moich byłych dziewczyn, od tamtej sytuacja zaufanie cały czas spadało aż doszło do poziomu 0 tak naprawdę nie wiem jakie były powodu utraty go całkowicie bo zrobiłem to tylko raz jednak to się stało bo sama tak powiedziała. Zachowywałem się złe ponieważ nie mając ku temu żadnych powodów również mówiłem jej ze nie mam do niej zaufania podpierałem się tym ze poprostu taki jestem i tyle jednak chciałem jej zrobić tylko na złość skoro ona nie ma to i ja nie to było dla niej dosyć frustrujace i nie dziwie sie...Sytuacja była właśnie taka,jednak mimo braku zaufania żyliśmy i byliśmy sobą naprawdę szczęśliwi miło spędzany czas cudowne święta oraz świetne wakacje wpływały bardzo pozytywnie na nasz nastrój przez co ta sytuacja nie wzbudzała w nas negatywnym emocji,ogólnie to wszystko było Wporzadku, Jednak dosyć często miala ona do mnie okropne pretensje o to ze nie zna mojego hasła do facebook oraz ogolnie kodu do odblokowania telefonu uważała ze to normalne w zdrowym związku ze ludzie maja dostęp do swoich telefonu itp.Ja jednak byłem stanowczy i mówiłem ze to nie możliwe żeby znała hasło ponieważ pisze z różnymi ludźmi o różnych rzeczach nie do końca ja dotyczących zreszta nie wymagałem od niej tego samego wiec nie uważałem ze ona powinna mieć kontrole. Oczywiście nie raz pokazywLem jej z kim pisze jednak pokazywałem jej tylko osoby z którymi pisze a nie o czym.Widzialem ze wzbudza w niej to podejrzenia i przeczuwałem ze chce coś z tym zrobić ale nie wiedziałem co i kiedy. I niestety ten moment nastąpił 2tygodnie temu kiedy pojechałem na impreze kawalerska mojego przyjaciela.Moja dziewczyna nie wiem w jaki sposób najprawdopodobniej przez wgranie odpowiedniego oprogramowania do mojego prywatnego komputera weszła w posiadanie mojego hasła do fb, przeczytała większości moich rozmów z kolegami dowiadując się z nich ze dosyć często gdy się spotykamy by spędzić wspólnie sobotni wieczor pojawiają się narkotyki A konkretnie kokaina. Oczywiście nie mówiłem jej tego ponieważ nie uważałem ze jest to ważne oraz nie miałem z tym większego problemu na imprezie było dosłownie kilka porcji na 4-5 osób traktowaliśmy to jako dodatek do alkoholu i kart,mimo iż ona kilkukrotnie po moich powrotach pytała mnie o to czy przypadkiem tego nie robię ja prawie nigdy się nie przyznawałem,mogła się domyślać ze coś jest nie tak ponieważ raz jeden jedyny kiedyś jej się przyznałem ze kolega poczęstował mnie czymś mocniejszym. Oczywiście gdy to zobaczyła podjęła „odpowiednie kroki”począwszy od usunięć wszystkich wspólnych zdjęć z profili społecznościowych kończąc na wyprowadzce w nieznane przeze mnie miejsce zabrała dosłownie wszystko co było jej,gdy wróciłem wszedłem do mieszkania w którym echo odbijało się od ścian. Niestety nie powiedziała mi o tym odrazu gdy to zobaczyła czyli w pierwszy dzień mojego wyjazdu bo wtedy może odpowiednio bym zareagowal Np wrócił wcześniej na tyle żeby zastać ja w naszym mieszkaniu i zwyczajnie porozmawiac powiedziała dopiero w ostatni gdy wróciłem do Polski [wyjazd trwał 7dni]powiedziała mi przez telefon gdy byłem na lotnisku ze czeka mnie niespodzianka za to co zobaczyła gdy odczytała moje wiadomości.Rozmów telefonicznych w ciągu tygodnia od mojego powrotu było około 60sekund widziałem ja raz u niej w pracy i usłyszałem ze nie mam po co tu przychodzić nie będzie ze mną rozmawiać nigdy nie będziemy tworzyć pary bardzo się zawiodła i ogólnie to całkowity koniec bo to co robiłem to dla niej za dużo i uznała to za ogromne klamstwo....jednak po tym jak powiedziała to wszystko ja postanowiłem nie odpuszczać i prosiłem o spotkanie w normalnych okolicznościach, zgodziła się na 30minut rozmowy jutro w centrum miasta. I tu moje pytanie ja oczywiście chce się zmienić tzn nie potrzebuje żadnych wspomagaczy do życia to nie jest dla mnie problem żeby tego nie robić bo traktowałem to jako zabawę a nie moj nałóg lub rzecz bez której nie mogę funkcjonować, robiłem bo tylko dla rozrywki.Jednak ona odebrala to jako nałogowe cpanie...chce żeby do mnie wróciła żebyśmy odbudowali zaufanie oraz związek, ale nie wiem jak ja do tego przekonać....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy te wszystkie objawy to faktycznie wina nerwicy?

Witam, 2,5 roku temu urodziłam 3 dziecko, poród był po terminie i do tego sztucznie wywoływany. Córka ważyła ponad 4 kg, poród był dość ciężki niż te 2 wcześniejsze chodź też były wywoływane i po terminie lecz dzieci miały ponad... Witam, 2,5 roku temu urodziłam 3 dziecko, poród był po terminie i do tego sztucznie wywoływany. Córka ważyła ponad 4 kg, poród był dość ciężki niż te 2 wcześniejsze chodź też były wywoływane i po terminie lecz dzieci miały ponad 3600g. O koło 2 miesięcy po porodzie zaczęłam mieć pierw problem z przełykaniem jedzenia, jedzenie zatrzymywało mi się w gardle i miałam uczucie kulki w gardle. Do tego doszły bardzo silne bóle głowy bylyto bóle napadowe dzienne lecz o różnych porach. Przy tych bólach głowy miałam ucisk na szyję i szczękę, miałam scisko szczęk i nadwrażliwość zębów. Przy tych bólach nie umiałam się skoncentrować i czasem miałam problem z nazwanie nadnego przedmiotu. Oczywiście okazało się że mam silną nerwice, z lękami. Do tego doszło kołatanie serca. Miałam robione wszystkie badania związane z sercem, tarczycom i ogólne badania moczu i krwi, wszystko w normie. Miałam też tomografia głowy lecz bez kontrastu, bo karmiłam piersią. W badaniu nic nie wyszło. Na początku bardzo młoda pani doktor sądziłam że może mogą to być takie ataki padaczki lub zakrzepica. Lecz po konsultacji z lekarzem z większym doświadczeniem okazało się że nic mi nie ma. Po paru dniach miałam wizytę u neurologa w poradni, lekarz stwierdził że są to obawy w skutek ciężkiego porodu i wróci wszystko do normy. Oczywiście z czasem się te bóle unormowały i przez 2 lata miałam spokój, rok temu miałam operacje przepukliny pachwinowej wrodzonej od dziecka, znieczulenie w kragosłum. Do tego problemy z żołądkiem że stresu. 2 miesiące temu znów zaczęła mnie nagle boleć głowa, są to bóle też napadajace nagle ucisk na całą głowę niekiedy z pulsowaniem promieniujacy do czoła i górnej szczęki. Do tego czasem mam uczucie ciała w głowie i zawroty, czasem też ból kłujacy w prawym oku z tyłu głowy i lewym boku głowy taki trwający senundy. Miałam kontrolowane ciśnienie w porządku. Badania ogólne krwi i moczu z crp i tarczyca też w porządku. Wizytę u neurologa mam dopiero w lipcu. Jeszcze często mi się nasila ten dziwny ból głowy jak się pokaże z pulsowaniem lub jak źle leżę jest to taki tępy ból. Przez o koło 2 lat miałam terapię z psychologiem. A teraz od o koło 2 miesięcy biorę dwa antydepresanty jeden na dzień drugi na noc bo mam problem ze snem. Powiem jeszcze ze bóle się zaczęły przed braniem leków i nadal trwają. Nie wiem co mi jest boję się że mam jakiegoś guza lub inne świństwo w głowie a lekarze bd zwalac wszystko na nerwice. Czy po tych 2 latach mogło coś mi się zrobić od tomografii. Proszę o poradę i pomoc gdzie mogę się jeszcze udać z tym problemem niż neurolog. Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy ten atak paniki to nerwica?

Dzień dobry kilka tygodni temu miałem chyba atak paniki, serce waliło jak by mi miało się urwać. kilka dni później udałem się do kardiologa który zrobił mi EKG i HOLTER 24h wszystko w porządku, mój średni puls to 80... Dzień dobry kilka tygodni temu miałem chyba atak paniki, serce waliło jak by mi miało się urwać. kilka dni później udałem się do kardiologa który zrobił mi EKG i HOLTER 24h wszystko w porządku, mój średni puls to 80 na minute kardiolog przepisał mi Betaloc zok 25 dodam że nie mogę uprawiać sportu bo gdy ćwiczę to zbiera mi się na atak czy to nerwica
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak leczyć silne zaburzenia snu u 25-latki?

Od kiedy pamietam mam duże problemy ze snem. Najgorszym dla mnie objawem są świadome sny, z których nie umiem się wybudzić. Jestem całkowicie świadoma, ze jest to sen, jednak nic nie jestem w stanie zrobić. Przez te problemy nigdy... Od kiedy pamietam mam duże problemy ze snem. Najgorszym dla mnie objawem są świadome sny, z których nie umiem się wybudzić. Jestem całkowicie świadoma, ze jest to sen, jednak nic nie jestem w stanie zrobić. Przez te problemy nigdy nie jestem wypoczęta, ponieważ po każdym takim epizodzie boję się zasnąć, przez co mam wiele nieprzespanych nocy. Chciałabym udać się z tym problemem do lekarza, jednak nie wiem do jakiego, aby ten nie zlekceważył problemu. A może są jakieś inne, „domowe” sposoby aby poprawić sytuację? Z góry dziękuję za odpowiedz
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Czy można leczyć hipochondrię?

witam. wydaje mi sie, ze jestem hipochondrykiem. zaczelo sie od bolu nogi, ktory pojawil sie nagle i nie umialam znalezc przyczyny, pelno badan i wizyt u lekarzy. pozniej doszly problemy ze snem, kołatania serca. nie potrafie skupic... witam. wydaje mi sie, ze jestem hipochondrykiem. zaczelo sie od bolu nogi, ktory pojawil sie nagle i nie umialam znalezc przyczyny, pelno badan i wizyt u lekarzy. pozniej doszly problemy ze snem, kołatania serca. nie potrafie skupic sie na pracy, duzo czytam w internecie o chorobach, czuje lęk o wlasne zdrowie. do jakiego lekarza sie uda? czy trzeba to leczyc? chcialabym aby ktos przeprowadzil dokladny wywiad, a nie tylko przepisal leki bez proby znalezienie przyczyny. dziekuje za porady
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy chorując na schizofrenię mogę prowadzić pojazd?

Witam choruje na schizofrenie paranoidalna. Jestem w pełnej remisji. Systematycznie się lecze i choroba jest dobrze kontrolowana. Czy mogę prowadzić pojazd służbowy kat.b. moja lekarz nie ma przeciwwskazań i wyda stosowne zaświadczenie. Czy dla lekarza medycyny pracy to wystarczy? Psychotesty mam ważne zdane prawidłowo
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Jak długo mogą trwać objawy somatyczne przy nerwicy? [PORADA EKSPERTA]

Bóle w klatce piersiowej od 7 miesięcy. Witam. Ile mogą trwać objawy nerwicy somatyczne ? Od 7 miesięcy, odczuwam bóle w klatce piersiowej po lewej stronie. Do tego, często szybko bije mi serce i mam jakby, takie przeskoki. Serce bije... Bóle w klatce piersiowej od 7 miesięcy. Witam. Ile mogą trwać objawy nerwicy somatyczne ? Od 7 miesięcy, odczuwam bóle w klatce piersiowej po lewej stronie. Do tego, często szybko bije mi serce i mam jakby, takie przeskoki. Serce bije normalnie, za chwilę jakby się zatrzymuje na sekundę i uderza mocno, zaraz wraca do normalnego rytmu. Miałam wiele badań: Ekg, echo serca 2 razy, echo serca 3d z funkcją doplera, doplera tętnić szyjnych, doplera kończyn dolnych, test wysiłkowy, morfologia, glukoza, lipidogram, badania z krwi na serce, troponina Ck Mb itp Wszystkie wyniki mam dobre. Do tego rtg kregoslupa w którym wyszło lekkie skrzywienie odcinka piersiowego o 9% i skrzywienie kręgosłupa szyjnego. Z czego, są te bóle w klatce? Mam je codziennie, nasilaja się bardziej przy siedzeniu i gdy nagle się pochyle, są też przy chodzeniu czy wykonywaniu różnych czynności, potrafi boleć cały dzień i czasami ale rzadko w nocy. Dodam że jestem osobą dość nerwowa, która bierze wszystko do siebie. I miałam w życiu naprawdę dużo stresu. Chodzę od 6 miesięcy na terapię do psychologa raz w tyg ale bóle są ciągle i nie chcą odpuścić. Co mam zrobić? Nie czuje się jakoś depresyjnje, czasami mam lęki ale to przez te bóle. Czy jest to możliwe że od nerwicy tak długo boli ? Ciągle się boje że to od serca, że jestem chora na serce. Mam 23 lata, a moje życie jest ostatnio jak starej chorej osoby. Mimio tego że wszyscy lekarze kardiolodzy mówią mi że jestem zdrowa, a ja ciągle boję się że coś przeoczyli.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć taki paniczny lęk przed zajściem w ciążę?

Witam,mam pewien problem.Cały czas odczuwałam poczucie winy przy trzymaniu za ręce,przytulaniu chociaż niby w moim wieku to nie jest nic nadzwyczajnego. Niektóre dziewczyny w moim wieku już są po pierwszym razie/uprawiają petting. Tak naprawdę dopiero od niedawna mam... Witam,mam pewien problem.Cały czas odczuwałam poczucie winy przy trzymaniu za ręce,przytulaniu chociaż niby w moim wieku to nie jest nic nadzwyczajnego. Niektóre dziewczyny w moim wieku już są po pierwszym razie/uprawiają petting. Tak naprawdę dopiero od niedawna mam takiego pierwszego poważnego chłopaka. Choruje na nerwice od 7 lat i na depresje od dwóch. Byłam już u wielu specjalistów i brałam mnóstwo leków ale nic nie pomaga na dłuższa metę. Już w 2016 roku panicznie bałam się ciąży. Mieszkam z dziadkiem,więc chowałam wszystkie ręczniki/szlafroki,papier toaletowy itd. W szkole unikałam chłopaków jak ognia,jak jakiś mnie dotknął to musiałam od razu umyć włosy i cała siebie (bałam się właśnie przeniesienia spermy). Po czasie (w tym roku) rozpoczęłam nauczanie w domu. Wszystko było dobrze,fobie trochę minęły. Ale poznałam pewnego chłopaka,na początku byliśmy przyjaciółmi,potem to przerodziło się w coś więcej. Na spotkania umawialiśmy się w miejscach publicznych. On nie robił tak naprawdę nic co mogłoby wzbudzić moj strach (trzymanie za ręce,przytulanie,łapanie za talię czy całowanie w głowę czy policzek). Ja tez jestem taka,ze na wiele rzeczy nie pozwalam. Bardzo denerwowałam się samym faktem,ze jestem w związku,ale potem zaczęło się jakoś układać. Po pierwszym spotkaniu miałam wrażenie,ze jestem w ciąży,byłam tego pewna. Pamietam,ze miał wtedy mokre ręce i ja od razu pomyślałam ze to sperma,bo czekałam na niego 15 minut zanim wrócił z toalety w galerii. Gdy wróciłam do domu go oczywiście dotykałam włosów,ubrania,telefonu no i poszłam do łazienki bez wcześniejszego umycia rąk. Nie spodziewałam się,ze następnego dnia będę zachowywała się jak szalona. Nie mogłam spać ani jeść bo tak bardzo bałam się ciąży. Napisałam posty na wszystkich możliwych forach czy w ogóle jest możliwość zajścia w ciąże. Podczas moich poszukiwań w internecie natrafiłam na wątki pan,które uprawiały petting i np.nasienie znalazło się w pobliżu jej macicy. „Eksperci” z forów czesto odpowiadali ze zapłodnienie jest możliwe. Byłam przerażona,bo okres się spóźniał i nie wiedziałam co robić. W końcu nadszedł,był bardziej skąpy niż zwykle. W sobotę miałam 3 dzień okresu i wtedy wyszłam z domu. Byli tam moi przyjaciele (dwóch chłopaków) plus doszedł właśnie ten chłopak o którym mówiłam. Podczas spotkania trzymał mnie za rękę (ja znowu wmowilam sobie ze to sperma,bo miałam śliskie palce). Potem przytulił mnie i bawił się włosami. Po powrocie do domu umylam ręce i przebrałam się. Podczas korzystania z toalety dotknęłam włosów i potem podtarłam się. Następnego dnia rano znowu dostałam „oświecenia” ze jestem w ciąży,bo przeniosłam spermę. Dodam ze widziałam sie z nim w galerii,a następnie po jakichś 30 minutach pojechałam dopiero do domu. Na dodatek wyczyściłam telefon,zmieniłam obudowę żeby wszystko było czyste. Jestem roztargniona wiec zapomniałam związać wtedy tych włosów i obawiałam się,że mogłam coś przeoczyć,coś dotknąć i przenieść nasienie. Moj paniczny strach trwa od niedzieli aż do tej chwili. W nocy śpię po 4h,nie jem,mam ciągła zgagę,z rana wymioty,wmówiłam sobie ze mam drażliwe na dotyk piersi,nie mam apetytu i często oddaje mocz. Od razu polaczylam to wszystko z objawami ciąży. Jestem w potrzasku,bo na test muszę poczekać te dwa tygodnie,a już teraz świruje i zastanawiam się co zrobić,bo moj umysł jest pewien ze mam to dziecko. Wykańcza mnie ta sytuacja,nie rozmawiałam o tym z mama bo ona zawsze mówi żebym „nie wymyślała” ale to nie jest takie proste. Rodzina zajmuje się swoimi sprawami,a ja siedze i zamiast zająć się lekcjami myśle o przyszłości i o porodzie. Nie chce tez rezygnować z tego związku mojego do końca,bo zależy mi na tym chłopaku,ale już kompletnie ogłupiałam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak pomóc dziewczynie z rozstaniem?

Witam. Mam problem natury psychologicznej. Moja była dziewczyna cierpi na depresję (chodzi do terapeuty) i ostatnio przechodzi kryzys. Powiedziała mi, że potrzebuje czasu by pobyć sama ze sobą i poprosiła mnie o przerwę w naszym związku. W efekcie rozstaliśmy się... Witam. Mam problem natury psychologicznej. Moja była dziewczyna cierpi na depresję (chodzi do terapeuty) i ostatnio przechodzi kryzys. Powiedziała mi, że potrzebuje czasu by pobyć sama ze sobą i poprosiła mnie o przerwę w naszym związku. W efekcie rozstaliśmy się (w zgodzie) co mnie i tak zabolało bo mi na niej zależy. Cały czas utrzymujemy kontakt (Messenger, sms'y) co jest dla mnie trudne (wspomnienia), ale nie chcę się od niej odciąć bo wiem, że potrzebuje wsparcia, a za bardzo nie ma do kogo się zwrócić. Ja się dołuje naszym rozstaniem, ale nie chcę jej tym dodatkowo martwić. Nie wiem jak jej pomóc i co zrobić. Z góry dziękuje za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czuję jakbym kochała chłopaka...

Znam pewnego chłopaka od roku, spotykamy się we dwoje na pogawędki raz w miesiącu, od około pół roku zaczęłam żywić do niego żywsze uczucia, niestety mniej więcej w tym czasie on znalazł sobie dziewczynę. Nasza relacja jest niezmienna, ale ja... Znam pewnego chłopaka od roku, spotykamy się we dwoje na pogawędki raz w miesiącu, od około pół roku zaczęłam żywić do niego żywsze uczucia, niestety mniej więcej w tym czasie on znalazł sobie dziewczynę. Nasza relacja jest niezmienna, ale ja czuję jakbym go kochała. Co robić? Mam 25 lat, jest w moim wieku.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Psychologia

Jak radzić sobie z huśtawką nastrojów w wieku 21 lat?

Dzień dobry, Mam 21 lat i jestem studentką. Wydaje mi się, że jestem dziwną osobą... Codziennie zmagam się z ciągłą huśtawką nastrojów. Raz jestem pełna energii, chwilę później przygnębiona i zalewam się łzami. Bardzo dużo płaczę. Ukrywam się z tym.... Dzień dobry, Mam 21 lat i jestem studentką. Wydaje mi się, że jestem dziwną osobą... Codziennie zmagam się z ciągłą huśtawką nastrojów. Raz jestem pełna energii, chwilę później przygnębiona i zalewam się łzami. Bardzo dużo płaczę. Ukrywam się z tym. Rzadko mówię na głos o tym, co czuję. Moje życie zdaje mi się być pasmem porażek. Moi rodzice uważają, że zależy mi tylko na ich pieniądzach. Dają mi takie sygnały dosyć często i bardzo mnie to boli... Uważam się za nieudacznika życiowego. Nie potrafię zadowolić rodziny, wiecznie ich rozczarowuję. To dlatego, że nie potrafię się skupić i ciężko mi się uczyć. Ponadto jestem roztrzepana, nieuporządkowana, a w dyskusjach - dosyć temperamentna. Potem żałuję tego, co powiedziałam i żyję w wiecznym poczuciu winy za wszystko. Nie pomaga mi fakt, że wciąż jestem singielką. Udaję przed znajomymi, że mi z tym dobrze, ale są takie dni, kiedy marzę tylko o tym, żeby ktoś był przy mnie. Żeby ktoś mnie akceptował i kochał bez względu na wszystko. Nie umiem być w związku, bo nie uważam się za atrakcyjną kobietę. Niby mężczyźni zwracają na mnie uwagę, ale ja im nie ufam. Nie wierzę, że mogłabym się komuś podobać. To jest tym trudniejsze, że od dłuższego czasu potajemnie czuję coś do kolegi z "paczki". Gdy jesteśmy we dwoje, zachowuje się, jakby też to czuł. Ale ja zawsze uciekam od poważniejszej relacji, bo boję się pokazać mu swoją prawdziwą twarz... Pokazać mu swoje niedoskonałości, słabości, to jaka jestem krucha i rozbita... Pewnie nie chciałby mnie takiej. Z jednej strony marzę o związku z nim, z drugiej nie potrafię się przełamać. A bardzo boli mnie myśl, że mógłby w końcu znaleźć kogoś innego. Tylko że co on mógłby widzieć we mnie? Jestem taka wielka, mam 172 cm wzrostu i ważę 64 kg, a to zdecydowanie za dużo. Staram się jak mogę, ale nie umiem schudnąć. Katowałam się już niejedną dietą, chodziłam na siłownię codziennie. Teraz nie mogę, bo mam kontuzję nogi. Siedzę unieruchomiona w domu i myślę w kółko o tym jaka jestem beznadziejna.. Nie mogę się nawet porządnie czegoś nauczyć, bo ciągle myślę obsesyjnie o swoim wyglądzie. Brzmię pewnie jakbym była próżna, ale to właśnie nie jest prawda (tak mi się zdaje). To siedzi we mnie, tak głęboko zakorzenione. Poczucie, że jestem nikim, że jestem głupia, gruba, brzydka, samotna, najgorsza ze wszystkich. Dodam może jeszcze, że znajomi twierdzą inaczej. Z tym że pewnie mówią tak, żeby nie było mi przykro. Nawet im nie potrafię do końca zaufać, a wiem że im na mnie zależy. To moi przyjaciele. A mam ich bardzo niewielu. Jestem taka samotna i pławię się w tym poczuciu winy i beznadziei życia. Nikogo nie dopuszczam zbyt blisko, boję się, że wyśmieje, skrytykuje. Błagam o jakąś pomoc... Wiem, że kwalifikuję się na psychoterapię, ale nie mam pieniędzy na psychologa, ledwo mi starcza żeby się utrzymać :( Z góry dziękuję za uwagę. Julia
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy skutecznie wyleczyć OCD?

Dzien Dobry, mam zdiagnozowane OCD. Od stycznia chodzę na terapię. Niestety objawy są nasilone, stąd podjęłam decyzję o włączeniu leczenia farmakologicznego, aby wyciszyć się i moc terapeutyczne ćwiczyć radzenie sobie z OCD. Jednakże wyszłam z gabinetu psychiatry z przeświadczeniem, że... Dzien Dobry, mam zdiagnozowane OCD. Od stycznia chodzę na terapię. Niestety objawy są nasilone, stąd podjęłam decyzję o włączeniu leczenia farmakologicznego, aby wyciszyć się i moc terapeutyczne ćwiczyć radzenie sobie z OCD. Jednakże wyszłam z gabinetu psychiatry z przeświadczeniem, że nigdy się nie wylecze. Tylko leki, brane często dożywotnio pomoga. Terapia tak naprawdę nie jest jakaś pomocna, chyba, że ma się łagodne OCD itp. Moja nadzieja i wiara, że jednak jakoś sobie poradzę legla w gruzach. Czy są rzeczywiście przypadki poprawy po terapii? Czy to jest potwierdzone? Bo skoro lekarz psychiatra z ogromnym stażem i doświadczeniem w to wątpi to już sama nie wiem jaki to ma sens.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Paweł Michałowski
Mgr Paweł Michałowski

Jak poradzić sobie z moimi lękami o zdrowie?

Witam, pisze to już w desperacji całkowitej. Zaczęło się równy rok temu kiedy to miałam chwilowe zaburzenie widzenia oka lewego (wcześniej żadnych problemów zdrowotnych). Po chwili wystąpił ostry ból głowy- lekarz wysłał mnie na sor. Tam, po wizycie u okulisty... Witam, pisze to już w desperacji całkowitej. Zaczęło się równy rok temu kiedy to miałam chwilowe zaburzenie widzenia oka lewego (wcześniej żadnych problemów zdrowotnych). Po chwili wystąpił ostry ból głowy- lekarz wysłał mnie na sor. Tam, po wizycie u okulisty wyszło że mam ostre odlaczenie ciała szkilstego ( co nie jest grozne). W związku z bólem głowy, zrobiono mi tomograf głowy i wtedy się zaczęło. Tomograf wykazał jakieś zmiany hypodensyjne, więc skierowano mnie na rezonans mózgu. Na rezonans czekałam pół roku, w tym czasie popadlam w paranoje. Co chwilę odwiedzalam lekarzy, twierdząc że jestem chora. Wystepywaly u mnie wszystkie objawy danej choroby np. stwardnienie rozsiane. Po zrobieniu rezonansu, faktycznie wyszły mi uszkodzenia hypodensyjne. Ten wynik zrujnowal moje życie, byłam już w takiej nerwicy że byłam pewna że zaraz umrę. Od tamtego czasu odwiedziłam 6 neurologow , którzy zapewniali mnie że to nic strasznego, że to nie jest żadna choroba. Jeden skierował mnie do kardiologa- tam zostało mi przebadane serce- echo,ekg (wszystko ok). Dalej doszukiwalam się nowych chorób nie wierząc żadnemu lekarzowi i ciągle odwiedzalam następnych. Przeszło mi kiedy zaszłam w ciążę, oczywiście ma chwilę. Kiedy poszłam do ginekologa, ten pobrał mi cytologie i kazał zrobić badania na hiv i zoltaczke typu C, wszystko ponownie wróciło. Na wynik cytologii czekałam 3 miesiace, już wtedy byłam przekonana że mam raka. Bolał mnie okropnie brzuch, znowu miałam wszystkie objawy raka szyjki macicy. Już nie mówiąc o hiv, gdzie idąc na badania prawie mdlalam. Jak już odebrałam cytologie, wszystko wróciło do normy. Jak zwykle na chwilę. Będąc w 5 miesiącu ciazy, zabolala mnie noga, o święty Panie. Naczytalam się o zakrzepicy, wiedziałam że na 100% właśnie to mi dolega. Byłam przerażona, byłam pewna że za chwilę dostanę zatpru płucnego. Było mi słabo, kręciło mi się w głowie, brakowalo mi tchu, bolało mnie w klatce. Lekarze się już że mnie śmiali (doslownie). Zrobiłam usg doppler kończyn dolnych, wszystko wyszło jak należy. Żadnej zakrzepicy. Przeszłam już tyle badan, przez jeden rok odwiedziłam 6 neurologow, 3 okulistow, 2 kardiologow, psychiatre ( miałam wrażenie że sam bardziej potrzebuje psychiatry niż ja), ginekologa, 100 razy interniste, już nie wspominajac o tym ile razy wstawialam się na ostry dyżur do szpitala. Badań miałam robione tysiące od morfologii po rezonans głowy. Tarczyce, morfologie i milion innych badan w jak najlepszym porządku. Psychiatra nic nie pomógł, , bralam pramolan przez jakis czas, srednio pomogl, jestem już dosłownie chodzacym klebkiem nerwów, czekajacym co nowego może zacząć boleć. Panicznie boje sie o swojego syna, przy delikatnych odchylaniach od normy w morologii, myslalam ze oszaleje. Już poprostu nie wiem jak sobie z tym poradzić, doskonale zdaje sobie sprawę z problemu. Czy istnieje jakiś sposób aby mi pomóc? ;(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy moje objawy są wynikiem odstawienia leku?

Choruję na nerwicę lękową, przez okres 6-ciu miesięcy zażywałam lek Oroes, w zastępstwie wzięłam Depralin, w dawce 10mg, w trakcie zwiększona do 20. Następnie na wizycie kontrolnej lekarz zdecydował odstawienie leku, zakończyłam psychoterapię czułam się bardzo dobrze. Tabletki odstawialam poprzez... Choruję na nerwicę lękową, przez okres 6-ciu miesięcy zażywałam lek Oroes, w zastępstwie wzięłam Depralin, w dawce 10mg, w trakcie zwiększona do 20. Następnie na wizycie kontrolnej lekarz zdecydował odstawienie leku, zakończyłam psychoterapię czułam się bardzo dobrze. Tabletki odstawialam poprzez schemat: 2 miesiące 20 mg (2 tabletki), następne 2 - 10mg czyli 1 tabletka i 2 tygodnie pół tabletki. Aktualnie jestem 3 dzień po zakończonej terapii i czuję się tragicznie. Przechodzące prądy przez całe ciało towarzyszą mi cały dzień, nie dając chwili spokoju. Dodatkowo huśtawki nastrojów i pogorszony wzrok. Bardzo Pana proszę o radę, czy to normalne po odstawieniu leków, czy to mi przejdzie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Patronaty