Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 4 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak poukładać swoje życie po odejściu partnera?

Witam:) 8 mc temu mój narzeczony wyprowadził się po 8 latach związku I 10 latach znajomości. Mamy prawie 3 letniego syna. Wszystko zaczęło się kiedy zaszłam w ciążę. Wcześniej naz wiązek był bardzo udany. Oczywiście kłóciliśmy się, ale nigdy o... Witam:) 8 mc temu mój narzeczony wyprowadził się po 8 latach związku I 10 latach znajomości. Mamy prawie 3 letniego syna. Wszystko zaczęło się kiedy zaszłam w ciążę. Wcześniej naz wiązek był bardzo udany. Oczywiście kłóciliśmy się, ale nigdy o jakieś bardzo poważne sprawy. Poprosił mnie o rękę, zaszłam w ciążę, wszystko było tak jak chcieliśmy. Kiedy urodził się nasz syn on zaczął spędzać więcej czasu w pracy. Nie pomagał mi. Starałam się dbać o dom, o dziecko, o niego poprostu o wszystko. W pewnym momencie tak się zafiksowałam na tym punkcie, że poprostu się pogubiłam. Po latach okazało się, że miałam depresję poporodowa. Kiedy wróciłam do pracy było jeszcze gorzej. Nasz syn ciągle chorował, jego ciągle nie było bo praca była najważniejsza. Kłóciliśmy się o to jednak on zapewniał, że robi to dla nas i musimy to wytrzymać. Ja muszę. Tak też robiłam. Wytrzymywalam tyle ile się da. Kilka razy prosiłam by ograniczył pracę. Ze damy sobie radę. Ze syn to wogole nie zna. Jednak to nie pomogło. Pewnego dnia zapytałam się czy jest ktoś inny. Zaprzeczył. Jednak po miesiącu się wyprowadził. Wtedy wszystko zaczęło wpływać. My pracujemy razem. I w pracy poznał dziewczynę która jest taka jak on jednak ma faceta od kilku lat więc miedzy nimi nie doszło do żadnego kontaktu ficzynego. Jednak to go nie zniechęca. Do tej pory lata za nią jak młodzieniec. Przez pół roku od wyprowadzki chciał wrócić, żałował tej decyzji. Powiedział że będzie się starał, że poznamy się na nowo itp. Systematycznie co jakiś czas dawał mi nadzieję, kiedy już ja nie dawałam rady. On widział mój bo I cierpienie.. Mówiłam mu o tym co mnie boli, jak nie daje rady, jak tęsknię, jak kocham... On tylko mówił, że dobrze ze mu to wszystko mówię... Poniżałam się nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Zawsze mu ufalam. Zawsze był moim powiernikiem. Niedy mnie nie skrzywdził. A teraz mną manipulował, kłamał, oszukiwał, nie szanował, I mieszał mi w głowie... Dłużej tego nie mogłam wytrzymać chciałam żeby powiedzial mi prawde, że mnie nie kocha i nie wróci. Po 4 H proszenia w końcu wyszeptal że mnie nie kocha. Oczywiście byłam u psychoterapeuty bo nie mogłam się odnaleźć w życiu i poradzić sobie z tym wszystkim. Jednak nie pomógł mi. Dowiedziałam się tylko że uzaleznilam swoje życie od niego. Pewnie tak bylo ale do dzisiaj nie mogę się odnaleźć. Nie umiem postawić granic dzięki którym mogłabym zacząć nowe życie i pójść krok do przodu. Raz nie chce go znać, a kolejnym razem brakuje mi go w moim życiu. Chcę się z nim dzielić radością i smutkiem. Chcę się z nim dzielić rozwojem mojego syna. Jego zachowanie wobec mnie w pracy jest bez szacunku natomiast w domu na odwrót. Syna widzi tylko wtedy kiedy musi się nim zaopiekować jak ja jestem w pracy, albo kiedy mu narzuce termin. Niedy sam z własnej woli nie chciał się z nim spotkać. Chciałabym zmienić pracę ale na razie nie mogę sobie na to pozwolić. Szukam sposobu jak to wszystko poukładać, jak przestać o nim myśleć, analizować i być konsekwentna?. Jak się nie bać postawić granic i nie czuć się winna z tego tytułu. ?Jak iść do przodu małymi krokami.? Jak znowu się uśmiechać i cieszyć małymi rzeczami.? On zniszczył we mnie wszystko co w sobie cenialm, siłę, kobiecość, poczucie własnej wartości i pewność siebie jaka miałam. Teraz czuję się wrakiem człowieka, nijaka... Jak zacząć żyć bez jego cienia za plecami? Chcę żyć i cieszyć się z życia a nie żyć po to by żyć bo muszę. Proszę o radę, wskazówki jak pracować nad tym by odzyskać co straciłam i pójść krok na przód. Nie chcę żeby mój syn czuł mol lek, strach i słabość..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Jak radzić sobie po przebytej traumie?

Dzień dobry. Po traumatycznych przejściach w życiu i utrata synka zachorowałam na ciężką depresję. Spędziłam 3 miesiące w szpitalu psychiatrycznym po próbie samobójczym. Biorę leki ale czuję że znów się nasila. Często myślę o śmierci wręcz marzę o tym.... Dzień dobry. Po traumatycznych przejściach w życiu i utrata synka zachorowałam na ciężką depresję. Spędziłam 3 miesiące w szpitalu psychiatrycznym po próbie samobójczym. Biorę leki ale czuję że znów się nasila. Często myślę o śmierci wręcz marzę o tym. Mam napady złości, płaczu i wtedy uciekam w alkohol. Zauważyłam że coraz częściej mam luki w pamięci i odretwienie ręki. Mam często takie dziwne myśli jakby obłąkanie. Co mam zrobić? Czy leki nie pomagają już?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co mogą oznaczać moje problemy z samoakceptacją?

Witam od dłuższego czasu coś jest tak nie zemną, zauważyłam ze wykonuje czynność ktoś jak mnie zdenerwuje odkładam to. Nie lubię siebie i nie lubię patrzeć w lustro bo od razu chce mi się płakać, nienawidzę wyglądu nienawidzę siebie jaką... Witam od dłuższego czasu coś jest tak nie zemną, zauważyłam ze wykonuje czynność ktoś jak mnie zdenerwuje odkładam to. Nie lubię siebie i nie lubię patrzeć w lustro bo od razu chce mi się płakać, nienawidzę wyglądu nienawidzę siebie jaką jestem czyli brzydką osobą. Ostanio mi sie nic nie chce robić praktycznie nie wychodzę na dwór a jak już wyjdę to nie lubię jak w sklepie albo w galerii jest duzo osob to się stresuje. Czasem widze cienie jak by ktoś przechodził albo jak klade się spac lub leze w wannie to czuje jak by ktoś za mna stal i mnie obserwował i serce mi mocno bije i nie potrafie zasnac.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia

Jakie mam szanse na odzyskanie prawa jazdy?

witam mi wstrzymano prawo jazdy bo prokurator zglosil mnie na badania i mi po badaniach zabrano prawo jazdy a raczej nie po badaniach a po kartach informacyjnych ze szpitala psychiatrycznego wiec mam szanse odzyskac prawo jazdy /?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy są jakieś środki, które pomogą mi zahamować potrzeby seksualne?

Kobieta, mam 27 lat. Od zawsze mialam wieksze potrzeby seksualne niz moje kolezanki i dotychczasowi partnerzy... od roku czasu jednak moj problem przybral na wadze, przestalam sie kontrolować, kazdego dnia snie o zblizeniach i kazdego dnia staram sie te zblizenia... Kobieta, mam 27 lat. Od zawsze mialam wieksze potrzeby seksualne niz moje kolezanki i dotychczasowi partnerzy... od roku czasu jednak moj problem przybral na wadze, przestalam sie kontrolować, kazdego dnia snie o zblizeniach i kazdego dnia staram sie te zblizenia miec jak najczesciej... mam "wiecznie mokrą" pochwe, tak mokra ze czuje sie jakbym siedziala w "błocie"... mysle o seksie bedac w pracy, czesto placze z braku seksu, obecnie stracilam narzeczonego i spotykam sie ze znajomymi mi panami z pobliskiej okolicy zeby sie zaspokoic... moj orgaznim nie ma ulgi, moge uprawiac seks 15 godzin,wrocic do domu i byc dalej bardzo spragniona... wstydze sie isc do lekarza, boje sie niezrozumienia problemu, szukam jakiejs farmakoterapii, co moglabym brac z lekow dostepnych bez recepty zeby to wyciszyc? Czy istnieja jakies produkty, ktore pozwola mi wrocic do normalnego zycia?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska

Czy kwalifikuję się do orzeczenia o niepełnosprawności?

Dzień dobry . Od kilku lat choruję na dnę moczanową i na depresję. Czy kwalifikuję się do orzeczenia o niepełnosprawności lekkiej.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy nerwica może dawać takie objawy bólowe?

Proszę o pomoc. Moja historia ciągnie się już 4 lata. Zaczęło się od bólu kręgosłupa nie mogłam normalnie funkcjonowac. Następnie bóle barku,szyi.Zrobiłam crp, ob morfologia przeswitlenie kręgosłupa badania tsh,aso.Wszystko ok na ten moment męczy mnie ból lewej strony... Proszę o pomoc. Moja historia ciągnie się już 4 lata. Zaczęło się od bólu kręgosłupa nie mogłam normalnie funkcjonowac. Następnie bóle barku,szyi.Zrobiłam crp, ob morfologia przeswitlenie kręgosłupa badania tsh,aso.Wszystko ok na ten moment męczy mnie ból lewej strony żeber.Takie pytanie czy nerwica którą pewnie mam może dawać takie objawy .dzięki za odpowiedź Asia 31 lat
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy te dolegliwości mogą mieć podłoże psychiczne?

Dzień dobry, jestem 43l, M. Od blisko dwóch tygodni mam problemy z przełykaniem pokarmów(chleb, wieksze kawałki). Kazdy kęs musze rozdrobnic w postaci papki. Trzy tygodnie temu zakrztusiłem sie pokarmem. Dwa tyg temu miałem wykonaną gastroskopie ze wzg na bole w... Dzień dobry, jestem 43l, M. Od blisko dwóch tygodni mam problemy z przełykaniem pokarmów(chleb, wieksze kawałki). Kazdy kęs musze rozdrobnic w postaci papki. Trzy tygodnie temu zakrztusiłem sie pokarmem. Dwa tyg temu miałem wykonaną gastroskopie ze wzg na bole w klatce, chrypkę, suchosc w gradle, ciągłe odkrzsztuszanie- bez zgagi. Stwierdzono chorobę refluksową żoładka , obecnosc Helicobater. przełyki reszta bez zmian.Przeleczony. Laryngologicznie równiez - brak uwag odnosnie gardła.Zwracam sie z pytaniem czy dysfagia wg Państwa ma podłoże psychiczne? Tak sugeruje laryngolog i gastrolog.Jako pozostałosc po zakrztuszeniu.? Mma róznież zdiagnozowaną nerwice co wg mni i lekarzy sugeruje psychoczne podłoze. Dziekuje
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

O czym może świadczyć budzenie się o tej samej godzinie?

Dzień dobry O czym może świadczyć budzenie się o tej samej godzinie. Nie ważne czy położę się spać o 22 czy o 1 w nocy zawsze budzę się o 7:30-7:45. Nawet jak mam wolne dni i mogłabym poleżeć dłużej jest to niemożliwe. Czy świadczuy to o jakimś zaburzeniu?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jaka może być przyczyna mojego okresu przygnębienia?

Od okolo tygodnia czuje przygnebienie i nieuzasadniony lek oraz sennosc i zmeczenie. Czy moze to byc zwiazane z malym nasloneczniem i niska temperatura jak na poczatek maja? Dodam, ze mam tendencje do takiego samopoczucia na koniec listopada chociaz przez ostatnie... Od okolo tygodnia czuje przygnebienie i nieuzasadniony lek oraz sennosc i zmeczenie. Czy moze to byc zwiazane z malym nasloneczniem i niska temperatura jak na poczatek maja? Dodam, ze mam tendencje do takiego samopoczucia na koniec listopada chociaz przez ostatnie 2 lata zdarzylo mi sie ze w tatym roku jakos w czerwcu mialam taki okres przygnebienia przez 3 dni. Jaka moze byc tego przyczyna?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co zrobić z takim zestawiem wielu różnych dolegliwości?

Co począć z zestawem wielu różnych dolegliwości takich jak chroniczne napięcia mięśniowe oporne na metody relaksacyjne, różnorodne lęki, liczne traumy i urazy, WWO, być może syndrom przewlekłego zmęczenia, dość wysoka niezaradność, zaburzenia koncentracji (podejrzenie ADD wg psychiatry), zaburzenia motywacji (również... Co począć z zestawem wielu różnych dolegliwości takich jak chroniczne napięcia mięśniowe oporne na metody relaksacyjne, różnorodne lęki, liczne traumy i urazy, WWO, być może syndrom przewlekłego zmęczenia, dość wysoka niezaradność, zaburzenia koncentracji (podejrzenie ADD wg psychiatry), zaburzenia motywacji (również przed-depresyjne), nadmierne uleganie znudzeniu, zaburzenie oddychania (prawdopodobnie wynikłe z traumy z dzieciństwa), problemy z decyzyjnością, planowaniem, abnegacja, wstręt do konformizmu, mizantropia, niskie IQ (ok 80), ambiwalencje, nadmiar monologów wewnętrznych, problemy z adaptacją, kruchość współpracy z terapeutami, czasem nadmierna podejrzliwość i krytycyzm... z diagnozowanych przez specjalistów - zaburzenia dysocjacyjne, depresyjno-lękowe, zespół stresu pourazowego, jeszcze niezdiagnozowane, ale prawie pewne - zaburzenia osobowości mieszane? Wykluczyłem badaniami hipotezę chorób neurologicznych. Obecnie straciłem również motywację do pracy z różnych powodów, głównie przez napięcia, znudzenie oraz traumę pocoachingową, która zakończyła się załamaniem i utratą resztek wiary w terapeutów. Obecnie żyje z oszczędności i mam zamiar ubiegać się o niepełnosprawność. Chyba, że znowu mi odbije jakaś chęć na terapie i znowu się załamię brakiem efektów. Doszło do tego, że terapia stała się czynnikiem stresogennym i wysoce ambiwalentnym czyli wzmagającym u mnie zaburzenia psychiczne. Mam swoje hobby, ale one tylko w nieznacznym stopniu amortyzują problemy. Czasem, jak mam motywację stosuje jakieś metody relaksacyjne z doraźnym lub żadnym efektem. Suplementy, zdrowsze jedzenie, życie pod lasem, hortiterapia, zioła nic nie wskórały, również przyjaźnie i praca zarobkowa. Ta ostatnia tylko sprawiła że wydałem kasę na bardzo drogą pseudo-terapię-coaching. Czy coś poza niepełnosprawnością czy stwierdzeniem, że jestem nieuleczalnie chory, czy coś pozostaje? 40-latek ze zdrowiem jak u 60-latka.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Czy powinnam znaleźć jakiegoś innego terapeutę?

Dzień dobry, mam 42 lata i od 9 miesięcy uczęszczam na terapię psychodynamiczną. Zaczęłam mieć wątpliwości co do mojego terapeuty. Mam poczucie, że nie dogaduję się z nim dobrze. Od początku nie chciałam iść na terapię do mężczyzny, ale psycholog... Dzień dobry, mam 42 lata i od 9 miesięcy uczęszczam na terapię psychodynamiczną. Zaczęłam mieć wątpliwości co do mojego terapeuty. Mam poczucie, że nie dogaduję się z nim dobrze. Od początku nie chciałam iść na terapię do mężczyzny, ale psycholog mnie zapisała. Z trudem go zaakceptowałam. Mam wrażenie, że on mnie nie lubi. Gdy opowiadam o moich nieudanych związkach, to on obstaje za tymi, z którymi nie chciałam się spotykać. A drażni go, gdy mówię o chłopaku, na którym jeszcze w miarę mi zależało. Czy powinnam znaleźć innego terapeutę? Ta sytuacja bardzo mnie denerwuje. Pozdrawiam,
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Co mogą oznaczać te zaburzenia snu i poczucie braku sensu w życiu?

Witam. Jestem koło 20-letnią kobietą. Mam zaburzenia osobowości. Z tego powodu brałam leki. W tym czasie pojawiły się skutki uboczne w postaci bardzo "kolorowych" i długich snów, przez które nie mogłam się wyspać. Teraz, kiedy już nie biorę żadnych tabletek,... Witam. Jestem koło 20-letnią kobietą. Mam zaburzenia osobowości. Z tego powodu brałam leki. W tym czasie pojawiły się skutki uboczne w postaci bardzo "kolorowych" i długich snów, przez które nie mogłam się wyspać. Teraz, kiedy już nie biorę żadnych tabletek, znów zaczęły mnie one męczyć. Dodatkowo cały czas mam po czucie, że wszytko jest bezsensu, co nigdy się nie zdarzało. Jedynie wtedy, gdy się ekscytuję, czuję się dobrze i mam siłę coś produktywnego zrobić. Jeśli chodzi o poczucie, że wszystko jest bezsensowne, to mam tak już od około 2 tygodni, ale sny zaczęły się pojawiać od kilku dni. Może ma to jakiś związek z okresem. Nie wiem, czy po prostu mam machnąć ręką na te objawy? A jeśli nie, to w jakim kierunku warto szukać informacji?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mogą oznaczać moje zaburzenia natury psychicznej?

A więc tak...moja choroba zaczęła się rok temu...podcielam sobie żyły z powodu rówieśników. Cały czas obwinialam się o to ze ich oklamywalam i kiedy oni się dowiedzieli nie chcieli mnie znać pod wpływem emocji wtargnelam na swoje zycie....niestety odratowali mnie...ale... A więc tak...moja choroba zaczęła się rok temu...podcielam sobie żyły z powodu rówieśników. Cały czas obwinialam się o to ze ich oklamywalam i kiedy oni się dowiedzieli nie chcieli mnie znać pod wpływem emocji wtargnelam na swoje zycie....niestety odratowali mnie...ale miesiąc później trafiłam znów do szpitala po przedawkowaniu leków...znów odratowali...Ale trafiłam do ośrodka psychiatrycznego...gdy wyszłam wszystko było dobrze. Do momentu kiedy zaczęła się przemoc psychiczna wobec mnie....zaczęły się szepty i omamy...miałam wizje...znów tragilam do szpitala psychiatrycznego lecz tam mi nie pomogli...teraz jest bardzo źle....nie.potrafię się cieszyć z życia...mam momenty gdzie jest dobrze i mysle ze dam rade ale chwilę później czuję że to co myślę jest beznadziejne...ze nie dam...ostatnio byłam w innym świecie....wydawało mi się ze to co widzę to sen...gdy się obudziłam okazalo się ze byłam cala zaplakana...chłopak mówił że cały czas płakałam i nie mógł mnie uspokoić...ze zaczęłam walić pięścią w ścianę itp...teraz czuję się beznadziejnie...nie wiem co robić...mam stwierdzony lęk społeczny i agrofobie...biorę leki na to i depresyjne lecz nie pomagają....ciągle słyszę słyszę widze różne rzeczy...okaleczam się nieświadomie...co robić...co to może być ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sobie radzić po rozstaniu z chłopakiem?

Rozstał sie ze mną chłopak po pół roku. Nie piszemy i nie dzwonimy do siebie. Stwierdził , że musi odpocząć od mnie. Był zawsze nerwowy, nie potrafił nigdy spokojnie porozmawiać. Mówił , że wykończyłam go psychicznie swoimi "rozmowami na trudne... Rozstał sie ze mną chłopak po pół roku. Nie piszemy i nie dzwonimy do siebie. Stwierdził , że musi odpocząć od mnie. Był zawsze nerwowy, nie potrafił nigdy spokojnie porozmawiać. Mówił , że wykończyłam go psychicznie swoimi "rozmowami na trudne sprawy" potrafił po kłótni nie odzywać się do mnie tydzień (ciche dni). Ćwiczył i podejrzewałam nawet ze bierze jakieś sterydy itp. , ponieważ był bardzo nerwowy. Trochę mi ciężko (minął miesiąc nie cały) , po rozstaniu, próbuje sobie wytłumaczyć ze dobrze się stało. Niestety wracam jeszcze myślami, ma moje rzeczy. Boje się odezwać, nie wiem jaka będzie jego reakcja. Myślałam , że sam pomyśli aby mi je oddać, ale jest cisza. Zastanawiam się czemu trzyma te rzeczy. Myślałam , że odda mi je, przywiezie do pracy (jeśli nie chciałby mnie zobaczyć) mija miesiąc i dalej cisza.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Jak zapomnieć o nieszczęśliwej miłości?

Dzień dobry. Mam 28 lat. 8 lat temu rozstałam się z chlopakiem, z którym byłam prawie 3 lata. To był pierwszy chłopak w kórym się zakochałam i którego pokochałam.On zdecydował o odejściu, twierdząc, że uczucie się wypaliło, że już mnie... Dzień dobry. Mam 28 lat. 8 lat temu rozstałam się z chlopakiem, z którym byłam prawie 3 lata. To był pierwszy chłopak w kórym się zakochałam i którego pokochałam.On zdecydował o odejściu, twierdząc, że uczucie się wypaliło, że już mnie nie kocha, choć sama nigdy bym nie pomyślała, że dzieje się coś złego. Byliśmy jeszcze młodzi, ale ja bylam w ten związek bardzo zaangażowana i nigdy nie pomyślałabym, że ja sama coś robię nie tak. On po prostu - stwierdził że już mnie nie kocha, a nie że to ja czy on w jakiś sposób zawiniliśmy. Nie mogę się od tego czasu pozbierać, minęło tyle lat... próbowałam stworzyć potem dwa poważne związki (3 i 4 letnie), jednak nigdy się to nie udało, bo caly czas kochałam pierwszego chlopaka i po pewnym czasie zdawalam sobie sprawę, ze nie mogę oszukiwać innych i konczyłam te związki.Od prawie 8 lat się zadręczam, nie potrafię o nim zapomnieć bo wciąż go kocham. Wiem, że nigdy nie będziemy razem, nie utrzymujemy kontaktu, ja też nigdy nie chciałam się mu narzucać bo wiem, ze nie da się zmusić do miłości. Tym bardziej, że kika razy próbowałam i zostałam odtrącona.Boję się, że nigdy nikogo już nie pokocham skoro od tylu lat nie potrafię zbudować prawdziwej relacji z nikim innym, a przeciez sama nie jestem już najmłodsza, wokół mnie przyjaciele mają poukładane życie, a ja żyję nieszczęśliwą miłością. Proszę o pomoc, bo już nie daję sobie rady. Czy kiedyś będę w stanie oddać serce komuś innemu?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Problem z osiągnięciem wzwodu u 29-latka

Witam, mam 29 lat i od jakiegoś czasu mam problem z osiągnięciem wzwodu. Problem dotyczy zarówno podczas przebywania z partnerką jak i masturbacji. Z początku objawiało się to "oklapnięciem" podczas seksu, a obecnie problem sie nasilił do jego braku lub niepełnej erekcji. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Jak sobie radzić ze stresem i napięciem?

Witam co robić aby stres poszedł sobie gdzieś daleko by się nie przerodził w przewlekły stres, jak sobie radzić z napięciem w głowie
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Stres Psychologia

Jak wzbudzać sympatię u innych osób?

co mam zrobic zeby wszyscy mnie lubili i nie traktowali jak dziwaczke
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Psychologia Relacje

Czy powinnam zmienić nurt psychoterapeutyczny?

Witam, jestem po 15 sesji terapeutycznej psychoterapii psychoanalitycznej. Mam zaburzenia lękowe. W Internecie przeczytałam, że to nie jest dobra terapia dla mnie, że ten nurt w ogóle nie jest skuteczny. Co mam robić? Nie wyobrażam sobie zmiany terapeuty, ale też... Witam, jestem po 15 sesji terapeutycznej psychoterapii psychoanalitycznej. Mam zaburzenia lękowe. W Internecie przeczytałam, że to nie jest dobra terapia dla mnie, że ten nurt w ogóle nie jest skuteczny. Co mam robić? Nie wyobrażam sobie zmiany terapeuty, ale też nie czuję się lepiej po tych 15 spotkaniach. Czy zostałam zmanipulowana i powinnam zmienić terapeutę, czy zostać u swojego, skoro mam do niego pewne zaufanie. A może on jakoś zbudował to zaufanie poza mną? Co ma robić, komu i czemu wierzyć?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz
Patronaty