Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak radzić sobie z nerwicą lękową w wieku 33 lat?

Witam. Od kilku lat leczę się na nerwicę lękową, miałam już chyba wszystkie objawy somatyczne, teraz miewam kłopoty z oddychaniem, duszności. Proszę o radę jak sobie z tym poradzić. Przeszłam wszystkie kompletne badania, serce zdrowe, nie mam astmy, wyniki bardzo zdrowe.
odpowiada 5 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Magdalena Rachubińska
mgr Magdalena Rachubińska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Do jakiego lekarza powinna udać się osoba zazdrosna?

Do jakiego specjalisty màż może się zgłosić kiedy cierpi na chorobliwà zazdrość,a nie ma ku temu powodów?
odpowiada 6 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
mgr Magdalena Rachubińska
mgr Magdalena Rachubińska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Co jest powodem braku energii u matki 2 dzieci?

Jestem matką 2 dzieci i żoną od 10lat...kiedyś bylam energiczna i uśmiechnięta dziewczyną...dziś mam 34lat a czuje sie jakbym miała 90...ciagle jestem smutna,przygnebiona,nie mam checi do życia,nic mnie nie cieszy,dzieci mnie nie ciesza...jestem nieszczęśliwa i nie wirm co mam robic?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Dotyczy: Psychologia

Jak poradzić sobie z trudami w związku?

Witam serdecznie. Potrzebuje porady specjalisty, gdyż uważam, że już sam nie wiem co z tym wszystkim zrobić. Jestem w związku od 3 lat, niestety aż do dzisiiaj. Przez ostatnich kilka miesięcy nie układało się dobrze, żeby nie powiedzieć źle. Powodem... Witam serdecznie. Potrzebuje porady specjalisty, gdyż uważam, że już sam nie wiem co z tym wszystkim zrobić. Jestem w związku od 3 lat, niestety aż do dzisiiaj. Przez ostatnich kilka miesięcy nie układało się dobrze, żeby nie powiedzieć źle. Powodem kłótni były naprawdę drobiazgi. Postanowiliśmy z partnerką, że aby zrozumieć, że coś dla siebie znaczymy i mamy dla siebie szacunek potrzebna jest tzw. "separacja", chwilowe odcięcie się od spraw doczesnych i pomyślenie o nas na osobność. Po miesiącu postanowiliśmy porozmawiać, pierwsza rozmowa przyniosła zamierzony efekt. Oboje powiedzieliśmy sobie, że trudno nam było bez siebie, że uczucie jest, tylko należy je w sobie wypielęgnować. Na kolejnej rozmowie tydzień później ja pozostałem przy swym stanowisku, zarzekłem się, iż będę się starał, by związek nabrał większego sensu, byśmy kochali się jak przystoi. Niestety partnerka powiedziała, że ma wątpliwości, że już chyba nic nie czuje do mnie, że nie odczuwa we mnie wsparcia itd. Przysięgałem, że jeżeli dostane szansę poprawy to jestem przekonany,że będę dla niej jeszcze lepszym partnerem. Postanowiła zakończyć nasz związek bez żadnych emocji. Pytam: jak przez tydzień czasu możliwa jest taka zmiana? Co mam zrobić by na nowo rozkochać w sobie partnerkę? Jak przekonać ją do siebie? Proszę o pomoc eksperta, dla mnie partnerka jest osobą najważniejsza i trudno będzie mi bez niej normalnie funkcjonować.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy IBS ma związek z nerwami?

Witam, 2 lata temu gastrolog stwierdził,że maM IBS , faktycznie siedząc w cichym pomieszczeniu modliłam sie,żeby jak najszybciej wyjść , jednak teraz nie mam takich odczuć , miesiąc temu gastrolog rozważył nietolrancję pokarmową, stosowanie diety ANTY FODMAP oraz probiotyków i... Witam, 2 lata temu gastrolog stwierdził,że maM IBS , faktycznie siedząc w cichym pomieszczeniu modliłam sie,żeby jak najszybciej wyjść , jednak teraz nie mam takich odczuć , miesiąc temu gastrolog rozważył nietolrancję pokarmową, stosowanie diety ANTY FODMAP oraz probiotyków i antybiotyku (tygodniowo-Xifaxan) . Fakt objawy się zmniejszyły ,nie miałam takich skurczowych boli brzucha , jednak nie ustały . Bóle brzucha towarzyszą dalej , często miewam luzne stolce , raz potrafie zjeść i nie ma to konsekwencji , natomiast innym razem zjeść to samo i wylądować natchmiast w toalecie . Czy możliwe ,że jest to zaburzenie na tle nerwowym i psychicznym ? Czy psycholog jest w stanie pomóc w takich sytuacjach ? Bo wydaje mi sie ze zwykła rozmowa nic nie da . I mam wrazenie ,że jkabym tak nie myślała o bólu czy toalecie to objawy były by znacznie mniejsze! Z góry dziekuje za odpowiedz! bo jest to niezmiernie uciążliwe
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z agresją podczas rozmów?

Witam serdecznie , mój problem polega na wpadaniu w złość , szczególnie podczas rozmów . Od razu bez zastanowienia podnoszę głos i wydaje mi się ze jest to jakiś mechanizm obronny każdego rozmówcę nawet jeśli dobrze radzi traktuje jak by... Witam serdecznie , mój problem polega na wpadaniu w złość , szczególnie podczas rozmów . Od razu bez zastanowienia podnoszę głos i wydaje mi się ze jest to jakiś mechanizm obronny każdego rozmówcę nawet jeśli dobrze radzi traktuje jak by chciał mi zaszkodzić i go atakuje słowami krzycząc . Czasami nerwy sa tak duże ze czuje w gardle ucisk nie mogę przełknąć śliny , trzęsą się mi ręce i ściska w klatce piersiowej . Takie stany najczęściej pojawiają się przy rozmowach z niezadowolonym klientem . Mam stresująca prace . Miałem już podobne stany 10 lat temu byłem na badaniach serca , badania nic nie wykazały wszystko jest ok , miałem napady duszności ból w klatce czasami nawet zwroty głowy , bezsenność . Teraz te objawy zaczęły wracać a razem z nimi łatwe wpadanie w złośc , nie mogę sobie z tym poradzić od paru dni zacząłem jeździć na rowerze długie przejażdżki pozwalają na chwile spokoju i ucieczki od codzienności . Myśle ze mój stan wynika z stresującej pracy oraz sytuacji w domu . Jestem niemal pewny ze to jakiś stan nerwicy . Wydaje mie się ze bez specjalisty sobie nieporadze jak 10 lat temu się mi udało to tym razem mam 10x razy więcej na głowie 10x więcej stresu oraz 10x więcej sytuacji w których można wpaść w złość . Czy mój Przypadek to jakiś stan nerwicy ?
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego Paroksetyna przestała działać?

Dzień dobry. Rok temu rozpocząłem leczenie (zaburzenia lękowe z napadami lęku) i brałem paroksetynę (40mg). Po miesiącu zaczęła działać, czułem się coraz lepiej. Po ok. 5 miesiącach powoli zacząłem czuć się gorzej i mimo zwiększania dawki do 60mg nie odczuwałem... Dzień dobry. Rok temu rozpocząłem leczenie (zaburzenia lękowe z napadami lęku) i brałem paroksetynę (40mg). Po miesiącu zaczęła działać, czułem się coraz lepiej. Po ok. 5 miesiącach powoli zacząłem czuć się gorzej i mimo zwiększania dawki do 60mg nie odczuwałem poprawy. Lekarz zmienił lek na escitalopram, ale nie czuję żadnego pozytywnego działania (20mg). Powróciły leki, niepokój, nerwowość, problemy ze spaniem i z wychodzeniem z domu, bóle mięśni i kręgosłupa. Mam obniżać dawkę i czeka mnie kolejna wizyta u lekarza i zmiana leku. Uczęszczam na psychoterapię grupową, na którą z trudem dojeżdżam. Dlaczego te leki przestały na mnie działać ? Jaka grupa leków jest przepisywana, kiedy ssri przestały działać ?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co jest powodem braku chęci do życia?

Często mam odczucia braku chęci do zycia. Kiedyś bardzo mnie motywowlo gdy się spotykalam z chlopakiem. Potrafilam wysprzatac cały dom, zadbac o siebie, przygotowac cos do jedzenia. Teraz on ma mało czasu. Rzadko pisze czy dzwoni. Czasem sie widujemy bo bez niego czuje sie jeszcze gorzej.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego od 1,5 miesiąca nic mnie nie cieszy?

Witam, od około 1,5 miesiąca nic mnie nie cieszy. Nie ma we mnie entuzjazmu takiego jak kiedyś. Uśmiechnę się do tych co się do mnie uśmiechają ale nie czuje poczucia radości i szczęścia. Wszystko jest takie neutralne jakby szare. Czasami... Witam, od około 1,5 miesiąca nic mnie nie cieszy. Nie ma we mnie entuzjazmu takiego jak kiedyś. Uśmiechnę się do tych co się do mnie uśmiechają ale nie czuje poczucia radości i szczęścia. Wszystko jest takie neutralne jakby szare. Czasami do tego pojawiają się trudności z zasypianiem i potrafię budzić się z 2-3 razy w nocy. Nie mam problemu żeby wstać rano i isc do pracy, ale martwi mnie brak poczucia radości. Co to może być?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Co mogą oznaczać zaburzenia psychologiczne u 37-latki?

Dziwne sny, intuicja, przeczucia Witam.Jestem osobą wrażliwą,empatyczną.Pogodnie nastawioną,dość ekscentryczną,radosną.O dziwo według innych na pierwszy rzut oka wydaję się być surowa i zdystansowana i trzeba czasu żeby mnie poznać.Ludzie mówią,że mam „dziwną” osobowość,cokolwiek to znaczy,ale w pozytywnym znaczeniu.Ponoć mam to coś... Dziwne sny, intuicja, przeczucia Witam.Jestem osobą wrażliwą,empatyczną.Pogodnie nastawioną,dość ekscentryczną,radosną.O dziwo według innych na pierwszy rzut oka wydaję się być surowa i zdystansowana i trzeba czasu żeby mnie poznać.Ludzie mówią,że mam „dziwną” osobowość,cokolwiek to znaczy,ale w pozytywnym znaczeniu.Ponoć mam to coś w oczach(hmm?)Od kiedy pamiętam mam wyostrzoną intuicję.Wystarczy,że na kogoś spojrzę,czuję jego negatywne emocje (pozytywne też ale te mnie nie poruszają).Zanim jeszcze osoba otworzy usta mam wrażenie, że wiem o niej wszystko,jakbym ją „czytała”,nie wiem jak to nazwać.Robię to rzadko,ale czasami podchodzę do obcych osób,bo czuję ich smutek,jakbym to ja cierpiała,nawiązuję rozmowę,staram się zrozumieć i pocieszyć.Czasami jestem tym zmęczona i podczas rozmowy nawet z bliskimi nie nawiązuję kontaktu wzrokowego,staram się patrzeć gdzieś obok,żeby „nie widzieć” co czują.Mam wrażenie,że im jestem starsza to się „to” nasila.Kiedyś koleżanka podarowała mi książkę,w której zaznaczyła piękny cytat „ludzie czekają na promień słońca,na człowieka takiego jak ty” i od siebie dopisała „i nie zmieniaj się nigdy”.Mam wrażenie,że te dwa zdania określają moje jestestwo.W sumie spotkałam kiedyś kogoś podobnego.Znajomi przedstawili mnie swojemu koledze,który patrząc na moje dłonie wiedział jaka jestem,nie był to żaden „wróżbit”,normalny chłopaka,z normalną pracą.Może mam jakieś zaburzenie osobowości, ale jeśli tak to miło wiedzieć,że nie jestem sama ;) Co do „dziwnych”snów. Pojawiły się w liceum i dotyczą głównie mojego taty. Podam dwa przykłady,choć było ich wiele.Śniło mi się,że czarny pies stoi obok taty, który rąbie drewno i jakimś cudem obcina sobie głowę. Gdy wróciłam ze szkoły okazało się,że tata ma rozciętą głowę,bo rąbiąc drewno,trafił na sęk i siekiera odskoczyła. Inny sen. Widzę tatę w fotelu,raptem jadę samochodem,zatrzymuję się,bo w moim kierunku idzie mój dziadek (nieżyjący od 2lat),bije od niego spokój,nic nie mówi,ale w myślach przekazuje mi informację,że wszystko będzie dobrze. Następnego dnia czułam się niespokojna, wiedziałam,że coś dzieje się z tatą,ale zadzwoniłam do domu dopiero wieczorem i od razu zapytałam co mu jest,po długich zaprzeczaniach wkońcu przyznał,że od rana siedzi w fotelu i ma wrażenie jakby ktoś wylał mu kwas na głowę i drętwieje mu ciało.Suma summarum okazało się,że miał lekki udar,nadmienię,że wszystko wróciło do normy.Zawsze kiedy śni mi się dziadek ma to związek z tatą. Inne zjawisko dotyczy mojej kuzynki.Czasami „czuję”,że mnie potrzebuje,albo coś jej dolega,dzwonię,albo do niej jadę,zawsze mówi,że ja to wiem kiedy przyjechać,albo,że chciała dzwonić bo źle się czuje.Mam też podobne przeczucia dot.innych osób,ale nie takie silne.To jest coś na kształt wewnętrznego nawoływania przez kogoś.Jest jeszcze jedno.Niekiedy na kilka sekund przed do minuty może,wiem,że coś się wydarzy,są to rzeczy przyziemne, np.ktoś się przewróci,będzie lekka stłuczka samochodowa,ktoś się pokłóci,albo wiem jak dokładnie odpowie na pytanie.Może coś jest w mowie ciała tych osób,ale w mojej głowie widzę wcześniej takiego „flashcardsa” z daną sytuacją. Kiedyś często doświadczałam deja vu i innych z kategorii deja. Nadmienię,że miałam badania głowy (z innego powodu) wszystko ok. Dodam jeszcze,że kiedy mam te swoje „przeczucia” czuję się niespokojna,jakbym na coś czekała i zdekoncentrowana,mam wrażenie,że moje myśli gdzieś błądzą jakby szukały punktu zaczepienia.To teraz pytanie,czy mam już się pakować na oddział?Skąd to się bierze?Czy mieści się w granicach jakiejś normy?A jeśli jestem „zdrowa” to czy można,nazwijmy to umiejętnościami,je poszerzyć,żeby np.moc zareagować na sytuacje,które będą miały miejsce?Dziękuję,pozdrawiam i przepraszam za tak długi wywód.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Gdzie mogę szybko się zgłosić z bratem,który daje sygnały myśli samobójczych?

Gdzie mogę szybko się zgłosić z bratem,który daje sygnały myśli samobójczych?
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak

Jak żyć z mężem, który wiecznie jest nietrzeźwy?

Mój mąż piję.Jest tak że po kłótni chodzi tydzień trzeźwy,ale gdy nasze relacje wrócą do normy to codziennie piwko musi być.Kłócimy się o to.Nie widzi w piciu nic złego bo przecież"w rowie nie leży" mamy 11mc dziecko i nie chce... Mój mąż piję.Jest tak że po kłótni chodzi tydzień trzeźwy,ale gdy nasze relacje wrócą do normy to codziennie piwko musi być.Kłócimy się o to.Nie widzi w piciu nic złego bo przecież"w rowie nie leży" mamy 11mc dziecko i nie chce by oglądała ojca w takim stanie.Nie widzi tego że alkohol jest głównym powodem kłótni potrafi dobrać słowa tak, że to ja czuję się winna.Zdażyło się tak że po kłótni wsiadł po pijaku za kółko i znikł na całą noc.Gdy mówię że ma problem to czepia się mnie i mojej rodziny.Gdy wychodzi i dłużej nie wraca to tylko myślę czy znowu piję..jestem przez to nerwowa.O terapii nie chce słyszeć. Do pracy chodzi trzeźwy.Nie wiem czy chcę tkwić w tym związku bo wiem że on się nie zmieni a alkohol zawsze będzie między nami.Zaczelam nawet tęsknić za poprzednim związkiem/partnerem ...byłoby o niebo lepiej.prosze o radę.Rozmowy nie przynosza rezultatu a na terapię nie pójdzie
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Joanna Lida
Mgr Joanna Lida
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Jak poprawić relacje z byłym chłopakiem?

Witam wszystkich mam pytanie Jak mogę poprawić swoją relacje z byłym chłopakiem? Byłam z nim miesiąc czasu bardzo go pokochałam ale wydarzyło się coś czego żałowac będę całe życie A mianowicie zdradziłam go z typem z imprezy, który zaczął mnie... Witam wszystkich mam pytanie Jak mogę poprawić swoją relacje z byłym chłopakiem? Byłam z nim miesiąc czasu bardzo go pokochałam ale wydarzyło się coś czego żałowac będę całe życie A mianowicie zdradziłam go z typem z imprezy, który zaczął mnie całować jako pierwszy. Miałam troche wypite. On cały czas nie potrafi mi wybaczyć staram się zrobić wszystko by poprawić nasze relacje cały czas mi na nim zależy ale on ma wyje... Nie mam już pomysłu co zrobić Prosze o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co oznacza znamię na pośladku?

Witam okad pamiętam miałem znamie na pośladku od jakiegoś czasu jestem hipohondrykiem i zaczelem postrzegać wszystko inaczej jestem obecnie za granicą wracam za 2 msc i raczej nie wiem czy mam tu możliwość pójścia do dermatologa moglibyście ocenić wizualnie to... Witam okad pamiętam miałem znamie na pośladku od jakiegoś czasu jestem hipohondrykiem i zaczelem postrzegać wszystko inaczej jestem obecnie za granicą wracam za 2 msc i raczej nie wiem czy mam tu możliwość pójścia do dermatologa moglibyście ocenić wizualnie to znamię? Znamię nie boli nie swędzi. Od dawna pamiętam że nie było symetryczne ale teraz się zastanawiam. https://m.fotosik.pl/zdjecie/a11b26a811a98396
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z problemami psychologicznymi u 20-latki?

Dzień Dobry. Nazywam się Julia i mam 19 lat.. od lat borykam się z problemami... które od jakiś 4 lat zaczęło intensywnie wpływać na moje życie. Otóż od dziecka jestem strasznie wstydliwa myślałam,że po czasie przejdzie,lecz Ja się po prostu... Dzień Dobry. Nazywam się Julia i mam 19 lat.. od lat borykam się z problemami... które od jakiś 4 lat zaczęło intensywnie wpływać na moje życie. Otóż od dziecka jestem strasznie wstydliwa myślałam,że po czasie przejdzie,lecz Ja się po prostu boje panicznie ludzi .. przez to nie skończyłam szkoły, mam problemy żeby iść do pracy, ponieważ boje się ludzi. Kiedy wychodzę z domu i zobaczę ludzi idących w moją stronę mam ochotę uciekać. Mam chore myśli. Poszłam na staż do jednej firmy... kiedy zebrało się za dużo ludzi dostałam ataku paniki... nie mogłam oddychać,serce mnie bolało. Miałam dość.. łyknełam dużą ilość tabletek,ale na nic... mam 19 lat,a myślę o odejściu z tego świata. Nie powinno mnie tu być. Nie teraz. Czuję się źle w otoczeniu ludzi. Najgorsze jest to,że nie mogę nic z tym zrobić. Wiecznie zmieniają mi się humory, raz się cieszę po 5 minutach łapię doła i nie mam ochoty z nikim rozmawiać. Czasami czuję się, jakbym codziennie była inną osobą. Jestem popsuta w środku. Smutek zjada mnie powoli, aż w końcu pochłonął mnie całą. I nie mogłam z nim już walczyć. Nienawidzę siebie. Odkąd nie mogę oddychać wolałabym przestać. Zastanawiam się kto jest za mnie odpowiedzialny? Łatwo jest powiedzieć, że się to zakończony, ale trudniej skończyć. Czasami czuje się tak źle, tak bardzo się wstydzę, że muszę poczuć to fizycznie. A czasami jest tak,że czuje za dużo i chciałabym nie czuć nic.. Szczerze? Jedyne co mnie tu trzyma to rodzice. Tylko ich mam ... najgorsze jest to,że czasami mam ataki gniewu... może agresji ? Nie wiem,jak to nazwać. Nie mam z kim o tym porozmawiać. Nie mam,ponieważ boje się tego. Ludzie mówią, że kiedy się zadomowisz, nawet piekło wydaje się miłym miejscem. Ale,ja nie chce tu tkwić . Nie wiem co mam już robić. Mam dosyć siebie i tego,że nie rozumiem tego co się ze mną dzieje. Mam problem. Generalnie mam ich sporo. Czasami czuję się taka... sama nie wiem.. samotna. Ogarnia mnie uczucie bezradności jak wtedy, gdy wszystko, do czego przywykłam, zostaje mi odebrane. Jakby już nie istniała siła przyciągania, a ja dryfuję w przestrzeni kosmicznej. I nie mam pojęcia, dokąd zmierzam. To jest mega strasznie trudny i smutny moment, gdy zdajesz sobie sprawę, że coraz częściej z rana myślisz o tym, żeby już było po wszystkim, bo nie masz siły i ochoty wstać, a co wieczór leżysz przerażona wizją kolejnego dnia. Nie wiem...Ostatnio coraz więcej we mnie nienawiści niż kiedykolwiek...
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak zmienić nastawienie syna partnera?

Witam mam problem z synem partnera który jest w stosunku do mnie wulgarny i traktuje mnie jak kolezane(powiedziałą bym ze gorzej niż koleżanke)A cała sytuacja wygląda tak: Mój partner jest 3 lata po rozwodze a my razem jestesmy 1,5 roku... Witam mam problem z synem partnera który jest w stosunku do mnie wulgarny i traktuje mnie jak kolezane(powiedziałą bym ze gorzej niż koleżanke)A cała sytuacja wygląda tak: Mój partner jest 3 lata po rozwodze a my razem jestesmy 1,5 roku na początku naszego związku miałam swietny kontakt z synem partnera rozmawialismy o wszystkim, razem wygłupialiśmy sie, po prostu było idealnie. Wszystko zaczeło sie psuć jak jego matka rozstała sie ze swoim partnerem przez ktorego między innymi był rozwód mojego partnera z jego byłą małżonka. Starałam sie oddac Kubie całe serce nigdy nie chciałąm zastąpić mu matki tylko po prostu chciałąm byc jego przyjacioła. A teraz wygląda to tak ze jestem najgorszym wrogiem. Mój partner za kazdym razem kiedy Kuba odezwie sie do mnie nie ładnie czy pokaze jakies nie ładne gesty rozmawia z nim mowi ze mi jest przykro i jemu tez ze tak sie do mnie odnosi. owszem Kuba przyjdzie po rozmowie przeprosi ale za chwile jest to samo i tak w kółko. Nie wiemy z partnerem co mamy robi...czy ja mam po prostu starac sie olewac jego zachowanie i czekac az minie....czy skonsultowac to wszystko z psycholpgiem...co robic? Jak postępować? Ignorować jego zachowanie? prosze o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Magdalena Rachubińska
mgr Magdalena Rachubińska

Jak leczyć depresję u brata?

Dzień Dobry . Chciałabym sięporadzić w sprawie depresji mojego brata. Dziewczyna mojego brata zerwała z nim i nie dała mu powodu od prawie miesiąca jest zdołowany , cały czas płacze , nie je. gdy ta dziewczyna powiedziała mu 3 dni... Dzień Dobry . Chciałabym sięporadzić w sprawie depresji mojego brata. Dziewczyna mojego brata zerwała z nim i nie dała mu powodu od prawie miesiąca jest zdołowany , cały czas płacze , nie je. gdy ta dziewczyna powiedziała mu 3 dni temu jaki byl powód czyli zachowanie to on powiedział ,że zmieni to spróbuje postara się , wszystko naprawi. Ona natomiast nie daje mu nadzieji i nie chce z nim utrzymywać kontaktu nawet koleżeńskiego. Brat popadł w depresje , a za niedługo są jego urodziny , a jak widzę go jak płacze i cierpi to mi też chce się płakać.Chodził do psychologa ale mu nic nie pomagało: zrezygnował. Z bratem nie mam rewelacyjnego kontaktu ale jak coś potrzebujemy od siebie można na siebie liczyć . Bardzo proszę mi coś doradzić
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Jakie leki mogą pomóc mi wyjść z nałogu alkoholowego?

Witan. Jestem alkocholikiem. Bylem u lekarza rodzinnego bo chce wyjsc znalogu. Czy sa lekarstwa bez recepty. I mam padaczke alkoholowa. Lekarz nie chcial nic mi przepisac, tylko dostalem skierowanie na srebrzysko. Czy Lekarz dobrze postapil.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda

Jakie leczenie powinna podjąć osoba mająca problemy w nawiązywaniu znajomości?

witam, mam 23 lata nigdy nie mialem zadnych znajomych. Jedynie raz jednego z podstawowce , ktory mnie na sile wyciągał z domu i aranżował wszystkie nasze spotkania. Mlodosc spedzilem praktycznie przed komputerem. Teraz gdy mam 23 lata to od 3,5... witam, mam 23 lata nigdy nie mialem zadnych znajomych. Jedynie raz jednego z podstawowce , ktory mnie na sile wyciągał z domu i aranżował wszystkie nasze spotkania. Mlodosc spedzilem praktycznie przed komputerem. Teraz gdy mam 23 lata to od 3,5 roku mam stałą pracę i mam jej dość, nie potrafie cieszyc się zyciem. JEstem takim typem czlowieka, że najchętniej zyłbym bez ludzi, bez pracy, siedząc przed komputerem - taki styl zycia sprawia, że czuje się szczesliwy. Prace wolalbym tez miec taką bez kontaktow z ludzmi. Z nikim sie nie umiem praktycznie dogadac, na zywo mam pustke w glowie , nie umiem nic sensownego powiedzieć. A w internecie umiem - bo tu nie trzeba odrazu odpowiadac, tylko mozna chwile sie zastnowic i dopiero odpowiedz sformulowac. Mowiac w skrocie wolno mysle. nigdy nie bylem u zadnego psychologa ani psychiatry.
odpowiada 5 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
mgr Magdalena Rachubińska
mgr Magdalena Rachubińska
Patronaty