Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak radzić sobie w kontaktach międzyludzkich?

Od jakiegoś czasu mam problem z komunikacją z ludźmi. Podczas rozmowy z kimś obcym lub podczas poważnej rozmowy w pracy bardzo się pocę (plecy, dłonie oraz twarz), drży mi również głowa, nie wiem czy to widać, ale dla mnie jest... Od jakiegoś czasu mam problem z komunikacją z ludźmi. Podczas rozmowy z kimś obcym lub podczas poważnej rozmowy w pracy bardzo się pocę (plecy, dłonie oraz twarz), drży mi również głowa, nie wiem czy to widać, ale dla mnie jest to bardzo niekomfortowe. Staram się unikać takich rozmów, ale niestety nie zawsze mogę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pozbyć się depresji związanej z samotnością?

To nietypowy problem jednak zanim go opowiem, chciałbym się zapytać czy można gdzieś prywatnie online porozmawiać z psychologiem pisząc/email? Nie chce się po prostu od razu spotykać dzwonić, chce po prostu jakieś leki depresanty, miłe słowa nie pomogą chce się... To nietypowy problem jednak zanim go opowiem, chciałbym się zapytać czy można gdzieś prywatnie online porozmawiać z psychologiem pisząc/email? Nie chce się po prostu od razu spotykać dzwonić, chce po prostu jakieś leki depresanty, miłe słowa nie pomogą chce się uspokoić, nie czuć tego bólu w środku każdego dnia który jest coraz gorszy, cóż jeśli nie ma żadnego innego sposobu uzyskania pomocy, ja się nie umówię, gdy po prostu psychika mi na to nie pozwala i po prostu wkrótce żyletki mi pomogą, jestem sam ciągle sam i myśle że zawsze będę sam, czuję to czego inni nie czują, ból, ten syf tego całego świata, tych ludzi co odchodzą, te gó*no miłości w których liczy się tylko seks, kasa to w życiu dla 99% ludzi się liczy gdzie ten jeden procent to my. Każdy będzie zawsze patrzył na wygląd, niestety jestem już na tyle słaby, na tyle słaby psychicznie, że nie chce już wychodzić z domu, nie do psychologa, czy pracy. Chce po prostu popisać co dalej w sprawie tego problemu i nie umówię się na wizytę gdyz po prostu nie potrafię nie chce nie mogę się przelamać, mam 20 lat i nie chce dalej tak żyć, jeśli jesteście tak jak inni ludzie którzy są tylko obojętni to zostawcie mnie bez odpowiedzi. W końcu będę szczęśliwy gdy odejdę. Chce tylko coś co pomoże mi jak depresanty. czy coś w tym stylu.. Kamil
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak naprawić naszą relację po zdradzie?

Witam. Jestem ze swoją dziewczyną od 5 lat. Jest to ciepła, lecz zamknięta w sobie osoba. Parę tygodni temu doszło do zdrady z mojej strony. Wynikła ona z nadmiaru alkoholu, ale również z braku zainteresowania i z blokady seksualnej mojej... Witam. Jestem ze swoją dziewczyną od 5 lat. Jest to ciepła, lecz zamknięta w sobie osoba. Parę tygodni temu doszło do zdrady z mojej strony. Wynikła ona z nadmiaru alkoholu, ale również z braku zainteresowania i z blokady seksualnej mojej kobiety. Żałuję że do tego doszło jestem tym załamany i chce do niej za wszelką cenę wrócić. Utrzymujemy kontakt, ona mi wybaczyła i raz się spotkaliśmy, lecz ciągle mi mówi bym dał jej czas. Czy jest jakiś sposób na naprawę tego co zniszczone?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie po zdradzie?

Witam. mam ogromną prośbę o pomoc otóż bardzo boli mnie jak mąż mnie potraktował po15 latach. Najpierw odszedł mówiąc mi że w nim wygasło uczucie po 2tygodniach powiedział że był na imprezie i zdradził że wie że to koniec naszego... Witam. mam ogromną prośbę o pomoc otóż bardzo boli mnie jak mąż mnie potraktował po15 latach. Najpierw odszedł mówiąc mi że w nim wygasło uczucie po 2tygodniach powiedział że był na imprezie i zdradził że wie że to koniec naszego małżeństwa( zawsze wiedział że jak jeszcze raz mnie zdradzi to już będzie koniec) więc jest jak jest to już koniec mojej dotychczasowej sielanki. mamy 2 dzieci więc spotkania z nim są nieuniknione. WIEM ŻE Skrzywdził mnie że nie liczył się z moimi uczuciami i ciągle robi coś co zadaje mi ból. mieszkamy za granicą najpierw koleżanka z pracy załatwiła mu pokój on tam dużo pił i musiał opuścić ten dom i wprowadził się do tej ,, wlasnie koleżanki,, twierdząc że to tylko tak że nic ich nie łączy. wiedział jak zareaguje jeśli tam się wprowadzi czemu nawet nie chciał mi oszczędzić kolejnego cierpienia myśli tylko o sobie.!! wiem że muszę przestać to kochać, przestać myśleć o nim o tym co robi i że pewnie znowu mnie zdradza. nie potrafię przestać o nim myśleć chciałabym aby wrócił a jednocześnie wiem że to bez sensu ze nie potrafilabym juz mu chyba zaufać. co mam zrobić jak przestać bo kochać.? jeszcze jedno pytanie kiedy dowiedziałam się od syna że tata zmienił mieszkanie chciałam wiedzieć gdzie więc powiedziałam że jeśli chce aby dzieci to odwiedzały to ja chce wiedzieć gdzie i z kim mieszka żebym mogła ich puścić. nie chciał powiedzieć powiedziałam że jeśli nie powie to dzieci tam nie mają prawa wchodzić. MIMO wszystko nie powiedział. czemu tak postępuje wiem że kocha dzieci ale wołał wybrać to żeby nie przychodziły do niego niż powiedzieć z kim mieszka? to małe miasteczko wiedział że i tak się dowiem czemu tak robi? czy ta koleżanka więcej znaczy od dzieci czy chciał mi utrzeć nosa.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z poczuciem niższości w dorosłości?

Witam. Męczy mnie już to od długiego czasu. Nie wiem co robić bo czuję, że jest tylko gorzej. Mam siostrę. Wydawałoby się, że jest wszystko dobrze (przynajmniej tak starałam sie sobie wmawiać przez długi czas). Moja siostra jest starsza. Zawsze... Witam. Męczy mnie już to od długiego czasu. Nie wiem co robić bo czuję, że jest tylko gorzej. Mam siostrę. Wydawałoby się, że jest wszystko dobrze (przynajmniej tak starałam sie sobie wmawiać przez długi czas). Moja siostra jest starsza. Zawsze była tą która przecierała szlaki ale sprawiała dużo kłopotów moim rodzicom. Ja, patrząc na to ile przez nią przeszli starałam się być jej przeciwieństwem. Dobre stopnie, zawsze grzeczna, ułożona, miła i pomocna. Utkwiło mi jednak w pamięci dużo przykrych rzeczy. Odkąd pamietam Ona była tą najpiękniejszą. Jesteśmy całkiem inne. Gdziekolwiek nie byliśmy ( u babci, w gościach ) zawsze mama wychwalała jaka to ona nie jest piękna ( ja wszystko słyszałam ) i nie doczekałam się tego, że ja tez taka jestem ( a naprawdę nie uważam się za brzydką ). Pamiętam jak się wtedy czułam.. chciało mi się po prostu ryczeć! Jesteśmy już dorosłe, siostra ma swoją rodzinę, ja dopiero planuje. Porozjezdzalysmy się w różne miejsca ale kontakt mamy dobry. Jednak ciagle jest tak, ze kiedy się zjeżdżamy do rodzinnego domu to wszystko kręci się wokół niej. Jest „królową” mimo, że nic nie pomaga, potrafi warknąć na rodziców a oni latają koło niej jak pieski (a jak jej nie ma mi na nią narzekają ). Strasznie mnie to boli ale to strasznie. Ja czuje się momentami tak jakby w ogóle mnie tu nie było. Jestem bo jestem. Myśle nad psychologiem bo sama chyba sobie nie poradzę. Jestem już dorosła a płaczę w ukryciu przez takie rzeczy. Czy to normalne? Od razu uprzedzę pytanie czy rozmawiałam o tym z rodzicami. Tak. Kiedyś wygarnęłam im to wszystko i jak ona miała przyjechać to ja wyjechałam na weekend i dzwonili do mnie ze tak nie jest itd. Jednak nic się nie zmieniło. Jest tylko gorzej.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie ze stratą?

Witam. Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu i to problemu który przerosl moje wyobrażenie. W październiki 2018 roku mamy zaplanowany ślub (7 miesięcy do ślubu), kilka dni temu zmarł tata mojego narzyczonego wszyscy bez żadnej rozmowy dopytuja czy już... Witam. Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu i to problemu który przerosl moje wyobrażenie. W październiki 2018 roku mamy zaplanowany ślub (7 miesięcy do ślubu), kilka dni temu zmarł tata mojego narzyczonego wszyscy bez żadnej rozmowy dopytuja czy już wszystko odwołalam bo nie wyobrażają sobie żeby ten ślub się odbył. Narzeczony raczej też chciał by go przenieść tylko nie rozumiem dlaczego o dwa miesiące skoro to i tak będzie nadal okres żałoby. To jest dla mnie bardzo trudna sytuacja ponieważ Juz raz wesele mi się posypało a teraz kolejna przeszkoda na mojej drodze nie mogę sobie z tym poradzić wiem że tata narzeczonego napewno nie chciał by tego żeby przez jego śmierć ślub się nie odbył. Nie mam siły i argumentów na to żeby się bronić boję się tego ponieważ mam problemy ze zdrowiem tzn lecze się ginekologicznie i w moim przypadku najlepszym wyjściem było by staranie się o dzidziusia jak najszybciej Ponieważ pani doktor powiedziała że w moim przypadku im szybciej tym lepiej. Zmarł nagle ale wiem że bardzo cieszyl się na ten ślub i nie mógł się go doczekać nie wiem czy jestem w stanie przetrwać kolejne odwoływanie ślubu. Proszę o pomoc
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
 Dorota Braniewska
Dorota Braniewska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co jest powodem strachu dziecka przed starszymi dziećmi?

Witam.Moja 5 letnia corka chodzi do przedszkola ma problem. Natomiast taki ze podczas gdy do klasy wejdzie jakies starsze dziecko poprostu sie go boi czasem tak ze asz placze. Jak starsze dziecko opusci klase mimetalnie sie uspokaja. Nie wiem czym... Witam.Moja 5 letnia corka chodzi do przedszkola ma problem. Natomiast taki ze podczas gdy do klasy wejdzie jakies starsze dziecko poprostu sie go boi czasem tak ze asz placze. Jak starsze dziecko opusci klase mimetalnie sie uspokaja. Nie wiem czym jest wywolany jej strach poniewasz w domu bawi sie ze starszymi bracmi i siostrami ciotecznymi. Dobrze nawiazuje katakt z rowiesnikami nie ma problemow w nauce dobrze sobie radzi jest spokojnym dzieckiem. Grzecznie dzieli sie zabawkami i slucha polecen pani. Nigdy nie skarzyla sie ze ktos jej dokucza. Jesli pytam czemu sie boi czy cos sie stalo zawsze odpowiada to samo nikt mi nic nie zrobil poprostu sie boje .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co jest powodem trudności ze snem trwających od 5 roku życia?

Witam Brat ma Problemy ze snem od kąd skonczyl 5lat. Juz jest dorosly a problem sie nasila . A mianowicie przychodzi godzina 24 a on wstaje I przybiega z placzem wtedy serce mu łomocze, i mowi ze serce mu staje... Witam Brat ma Problemy ze snem od kąd skonczyl 5lat. Juz jest dorosly a problem sie nasila . A mianowicie przychodzi godzina 24 a on wstaje I przybiega z placzem wtedy serce mu łomocze, i mowi ze serce mu staje (przestaje bic). Normalnie ze mna rozmawia wykonuje polecenia a jak ten atak przechodzi to mowi ze mu przyszlo. Zdarza sie tak zazwyczaj 2razy w tygodniu dawniej taki atak trwal okolo 5-10minut a teraz nawet do 30minut. Neurolog przepisal cos na uspokojenie (3x) ale nic nie pomaga. Czy to sa typowe lęki nonce? Jak to leczyc . Dziekuje
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Jak leczyć nerwicę u 20-latka?

Witam. Mam 19 lat i mam problem/y ze sobą. Z nikim jeszcze nie rozmawiałem na ten temat, bo nie wiem co mam z tym zrobić. Coraz więcej problemów nawarstwia się i powoli tracę poczucie sensu i chęci. Stwierdzono u mnie... Witam. Mam 19 lat i mam problem/y ze sobą. Z nikim jeszcze nie rozmawiałem na ten temat, bo nie wiem co mam z tym zrobić. Coraz więcej problemów nawarstwia się i powoli tracę poczucie sensu i chęci. Stwierdzono u mnie nerwicę, miałem już 3 ataki. Kolejnym problemem i chyba największym jest moja orientacja. Nie potrafię jej zdefiniować. Chciałbym być z kobietą, założyć rodzinę, mieć dzieci. Lubie spędzać czas z dziewczynami, potrafię powiedzieć, która mi się podoba. Dodam, że jestem prawiczkiem, bo boję się mojego pierwszego razu, że nie dojdzie do wzwodu a to może być wynikiem tego, że na mężczyzn również patrzę i też potrafię powiedzieć, który jest przystojny. Bardzo mnie to boli, gdyż nie wyobrażam sobie przyszłości z mężczyzną a nawet bym tego nie chciał. Przy kumplach jest wszystko okej, ale jak już jestem samemu w domu to jakby w mojej głowie się coś włącza zupełnie innego. Mam również problemy ze wzwodami. Pojawiają się w sumie kiedy chcą. Martwi mnie to, że niekiedy staje mi przy moim dobrym kumplu. Już nie wspomnę o tym co sobie czasem wyobrażam. Czasami czuje, jakby w moim ciele była więcej niż jedna osoba bo to nienormalne być aż tak niezdecydowanym, mieć tyle myśli. Dodam jeszcze, że jestem cholernie uzależniony od masturbacji i nie potrafię sobie z tym poradzić choć bardzo bym chciał. Z biegiem czasu zaczynam się już poddawać i boje się że dojdzie do najgorszego. Tego jest coraz więcej. Nie wiem co mam robić. Nie chcę takiego życia.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to normalne, że nie pamiętam praktycznie nic z obrony licencjackiej?

Czy to normalne, że nie pamiętam praktycznie nic z obrony licencjackiej albo ze szkoły lub studiów?Wiem, że istnieje krzywa uczenia i zapominania, ale poświęciłem na obronie mnóstwo godzin i powtórek, choć minęło tyle lat, to powinienem to pamiętać, a nie... Czy to normalne, że nie pamiętam praktycznie nic z obrony licencjackiej albo ze szkoły lub studiów?Wiem, że istnieje krzywa uczenia i zapominania, ale poświęciłem na obronie mnóstwo godzin i powtórek, choć minęło tyle lat, to powinienem to pamiętać, a nie pamiętam, znam mnemotechniki, techniki pamięciowe, zrobiłem testy poznawcze u psychologa, ale to nie rozwiązało mojego ogromnego problemu z pamięcią, chodziłem też na biofeedback i synchronizowałem półkule mózgowe.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pozbyć się leku przed obcymi ludźmi?

Dzień dobry. Wiem, że nie jest to droga do diagnozy, ale chciałbym zasięgnąć porady z Państwa strony oraz poprosić o ewentualną przypuszczalną klasyfikację tego typu zaburzeń. Otóż moim problemem jest lęk (odczuwanie strachu) przed pewną grupą osób (dziwnych w mojej... Dzień dobry. Wiem, że nie jest to droga do diagnozy, ale chciałbym zasięgnąć porady z Państwa strony oraz poprosić o ewentualną przypuszczalną klasyfikację tego typu zaburzeń. Otóż moim problemem jest lęk (odczuwanie strachu) przed pewną grupą osób (dziwnych w mojej ocenie pod względem zachowania) a także względem osób z którymi nie mam styczności (psychopaci, mordercy itp.). Mój lęk wyrażą się poprzez lęk związany z przechodzeniem przez drzwi (jeżeli zrobi to pierwsza osoba do której mam podejrzenia to mam dyskomfort będący wynikiem założenia, że jest to pewnien "portal" droga do innego wymiaru i ktoś jest w stanie to chyba kontrolować. Choć moje myśli nie definiuje w ten sposób i nie tłumacze sobie tego w tak absurdalny sposób. Po prostu odczuwam lęk i tyle). Inna kwestia to w przypadku osób niebezpiecznych, lęk przed ich wizerunkiem i nazwiskami. Co do tego drugiego, jeżeli usłyszę o jakimś przypadku, to uporczywie wypieram te myśli tak jakbym bał się jakiegokolwiek, nawet myślowego, "powiązania" czy "kontaktu" z tymi osobami. Do tego dochodzi OCD, depresja wynikająca z wypierania myśli i życia pod pewną presją. Dopowiem jedynie, że jestem osobą empatyczną, w miarę towarzyską i mimo że moją własną osobowość, ambicję, radość można oddzielić od choroby to jednak to się przenika i czyni mnie nieszczęśliwym człowiekiem, który nie daje po sobie poznać otoczeniu o problemach. Dziękuje serdecznie za pomoc!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pomóc dziecku po problemach rodzinnych?

Psychoterapia Mija ponad rok odkąd zakończyłam swoją terapię. Dalej jednak wraca przeszłość, przykra przeszłość i pojawia się smutek, cierpienie. Po prostu nie mogę pojąć w jaki sposób moja historia, moje dzieciństwo wpłynęło na moje dorosłe życie, chodzi mi głównie o... Psychoterapia Mija ponad rok odkąd zakończyłam swoją terapię. Dalej jednak wraca przeszłość, przykra przeszłość i pojawia się smutek, cierpienie. Po prostu nie mogę pojąć w jaki sposób moja historia, moje dzieciństwo wpłynęło na moje dorosłe życie, chodzi mi głównie o decyzje dotyczące wyboru partnera i decyzję o ciąży akurat z tym człowiekiem. Tak ważna decyzja została podjęta przeze mnie zupełnie nieświadomie , co gorsze mam wrażenie że to jakiś demon pchał mnie ku temu mojemu wyborowi partnera. to już się stało, dziecko już jest, tego nie zmienię, związek się rozpadł a ja mam takie wyrzuty że stworzyłam i tak i tak rodzinę dysfunkcyjną, czyli taką jaką sama miałam jak byłam mała. Tylko póki byłam z partnerem to ta rodzina była dysfunkcyjna z innych powodów tj agresja, uzależnienie. Odeszłam od partnera rodzina i tak jest dysfunkcyjna z powodu tego że jest rozbita. Przeszłam takie cierpienie na terapii, podjęłam taki ogromny wysiłek, niestety związek zależy od dwóch osób a były partner nie raczył nic z sobą zrobić, bo uważa że wszystko jest ok tj nie widzi swoich problemów. Szkoda mi dziecka i mam czasami wyrzuty sumienia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jakie leczenie powinna podjąć osoba, której leki i terapia nie pomaga?

Dzień dobry. Od pół roku leczę się psychiatrycznie a od ok. 3 miesięcy chodzę na terapię do psychologa. Leczenie i psychoterapia wydają mi się nieskuteczne, gdyż moje lęki i myśli stale powracają. Dotyczą one takiej sytuacji że jak mąż ma... Dzień dobry. Od pół roku leczę się psychiatrycznie a od ok. 3 miesięcy chodzę na terapię do psychologa. Leczenie i psychoterapia wydają mi się nieskuteczne, gdyż moje lęki i myśli stale powracają. Dotyczą one takiej sytuacji że jak mąż ma wyjść na jakąś imprezę z kolegami z pracy to ja nie mogę tego znieść. Nękają mnie myśli co on tam będzie robić i o której wróci. Proszę o pomoc. Co mogę jeszcze zrobić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co jest powodem strachu przed ludźmi u dziecka 6-miesięcznego?

Dzień dobry, mam problem. Moja córeczka która ma 6 miesięcy, panicznie boi się niektórych osób. To nie jest tak że boi się wszystkich obcych ludzi, do niektórych się uśmiecha a do niektórych jak do babci czy do wujka których też... Dzień dobry, mam problem. Moja córeczka która ma 6 miesięcy, panicznie boi się niektórych osób. To nie jest tak że boi się wszystkich obcych ludzi, do niektórych się uśmiecha a do niektórych jak do babci czy do wujka których też zadko widzi to się nie śmieje, wręcz odwrotnie. Wpada w panikę, krzyczy, płaczę, zachodzi się... Nie wiem co robić, jak tak robi to idę z nią do pokoju i ją uspokajam, ale jak znów ich zobaczy to dalej to samo. Jak pomóc mojej córeczce?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy wewnętrzne poczucie lęku to depresja?

Czy to depresja? Witam mam 33 lata. Jestem notorycznie zmęczona. Nic mnie nie cieszy. Cieszą mnie tylko chwilę z dzieckiem które spędzam. Wtedy czuje radość. Jestem w trakcie rozmów rozwojowych z mężem ciężkich. Mąż cały czas uświadamia mi że jestem... Czy to depresja? Witam mam 33 lata. Jestem notorycznie zmęczona. Nic mnie nie cieszy. Cieszą mnie tylko chwilę z dzieckiem które spędzam. Wtedy czuje radość. Jestem w trakcie rozmów rozwojowych z mężem ciężkich. Mąż cały czas uświadamia mi że jestem zła matka bo to ha od niego odeszlam wyprowadzilam się ( bo nie dało się razem mieszkac) nie chciałam żeby dziecko słuchało kłótni i wyzwisk pod moim adresem. Mieszkam sama z dzieckiem. Dziecko mam zazwyczaj co drugi dzień. Nie radzę sobie ostatnio z tym że chodzi do ojca choć nie powinnam bo z drugiej strony cieszę się że jest kontakt. Dziecko ma prawie 5 lat. Płacze bardzo często przez wszystko. Np dziecko nie chce rozmawiać przez telefon bo ogląda u ojca bajkę to mu przeszkadzam . Blacha sprawa wiem. Ale mam poczucie niskiej wartości jako matka przez męża mocno zarysowane w psychice A nie uważam że tak jest ale nie mogę sobie z tym poradzić. Niepowodzenia minimalne po prostu rozkładają mnie na łopatki. Niepowodzenia jak każdy ma codziennej prozy życia zawodowo czy osobiście. Mam takie poczucie wewnątrz jakby leku, jakby mi się wszystko krzesło takie wrażenie. Kołatanie. Jeśli chodzi o sen śpię w dzień jak mogę choć nigdy mi się to nie zdarzało. Czasami budzę się niespokojne . Proszę o pomoc bo nie wiem co robić . Paola
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co oznacza zachowanie 26-miesięcznego dziecka?

Dzień dobry Mój synek ma 26 miesięcy. Dopiero od dwóch czy trzech miesięcy zaczął reagować na swoje imię i to nie zawsze. Od wieku niemowlęcego nie płacze tylko piszczy. Nie ma wady słuchu, sprawdzałam u specjalisty. Nie lubi kiedy ktoś... Dzień dobry Mój synek ma 26 miesięcy. Dopiero od dwóch czy trzech miesięcy zaczął reagować na swoje imię i to nie zawsze. Od wieku niemowlęcego nie płacze tylko piszczy. Nie ma wady słuchu, sprawdzałam u specjalisty. Nie lubi kiedy ktoś chce go przytulić lub pocałować. Jedynie tuż przed zaśnięciem okazuje potrzebę bliskości i się do mnie przytulną. Czasami jak jestem smutna lub chora przychodzi pogłaskać mnie lub sie przytulic, ale tylko wtedy. Od początku wydaje mi się że jest starszy i dojrzalszy niż wskakuje na to jego wiek, nie chce bawić się z maluchami tylko że starszymi dziećmi. Nudzą go zabawki dla maluchów i książeczki. Najlepsze zabawki to śrubokręt, piłka nożna i samochody. Czasami nie mogę go opanować, nie chce się podporządkować w żadnej sprawie. Staram się wychowywać go systemem kar i nagród, ale wydaje mi się że on jest jakiś " nieszablonowy". Wiem że każde dziecko jest inne ( poza nim mam jeszcze dwoje), ale nie mam pojęcia jak z nim postępować. Myślałam że to autyzm, ale wykazuje chęć okazywania uczuć. ADHD też odpada bo czasami potrafi skupić się na zabawie nawet przez kilka godzin. Chcę mu pomóc bo widzę, że środowisko różnie na niego reaguje, ale nie mam pojęcia w jaki sposób.
odpowiada 3 ekspertów:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Co jest powodem trudności w mówieniu i drżeniu rąk?

Zaczęłam pracę za granicą. Przez jakiś czas było że mną wszystko ok. Starałam się dobrze pracować chociaż byłam za słaba fizycznie by podołać oczekiwaniom managerów. Pracowałam wśród Polaków a sprawy z Niemcami starałam się załatwiać sama z chłopakiem. Noe stresując... Zaczęłam pracę za granicą. Przez jakiś czas było że mną wszystko ok. Starałam się dobrze pracować chociaż byłam za słaba fizycznie by podołać oczekiwaniom managerów. Pracowałam wśród Polaków a sprawy z Niemcami starałam się załatwiać sama z chłopakiem. Noe stresując się. Zmieniłam pracę gdzie Polaków jest garstka. Już pierwszego dnia prawie zemdlalam. Jak mówią do mnie obcy ludzie w języku niemieckim wpadam w dziwna panikę. Drżenie rąk, ból w klatce piersiowej i płacz. Zdarzyły się problemy z oddychaniem (2 razy prawie się dusilam) . Nie potrafię zrozumieć co się ze mną dzieje, a bardzo chce się zmienić. Najgorsze jest to, że drżenie rąk wystąpiło u mnie wśród Polaków na kursie językowym i od tamtej pory mam również problemy z przelamaniem się na kursie ( nie potrafię się odzywać) Jest jakiś sposób, żeby to wszystko minęło? Ostatecznie nie wiem czy boję się samego mówienia czy raczej drgania rąk bądź zemdlenia. Bardzo bym chciała się zmienić i potrzebuje rady jak. Nie potrafię przez to normalnie żyć. jak próbuje odpocząć w domu to zaczynam czuć czasami nieuzasadniony niepokój. Bardzo się boję tego co się ze mną dzieje, ale wyniki u lekarza mam dobre. Niech mi ktoś pomoże.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy mój były chłopak może mi zniszczyć związek dlatego, że jestem z jego bratem?

Czy mój były chłopak może mi zniszczyć związek dla tego że jestem z jego bratem ? Z Dawidem znamy się dość długo jednak od dłuższego czasu zachowuje się dziwnie wczoraj mi powiedział że jest o mnie bardzo zazdrosny A ja... Czy mój były chłopak może mi zniszczyć związek dla tego że jestem z jego bratem ? Z Dawidem znamy się dość długo jednak od dłuższego czasu zachowuje się dziwnie wczoraj mi powiedział że jest o mnie bardzo zazdrosny A ja daje mu do tego powody nie wiem co robić rzadko się odzywa . Jak z nim rozmawiać
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie z uzależnieniem od partnera?

Witam jestem w z związku juz ponad rok ciągle się klucimy źle traktujemy są różańca i powroty .Nie mogę o nim zapomnieć nawet nie wiem jak .chyba jestem psychicznie od niego uzależniona .Juz próbowałam wszystkiego by zapomnieć o nim ale... Witam jestem w z związku juz ponad rok ciągle się klucimy źle traktujemy są różańca i powroty .Nie mogę o nim zapomnieć nawet nie wiem jak .chyba jestem psychicznie od niego uzależniona .Juz próbowałam wszystkiego by zapomnieć o nim ale niestety nie potrafię .Od ostatniego czasu tylko nas łączy sama tolerancja .Nic więcej nie ma nawet miłość juz znikło w jego kierunki on twierdzi ze kocha .Ha nie wiem .W sumie mam doc jestem kuz zmęczona tym wszystkim nie wiem co mam robić by się uwolnić psychocznie.Ale z drugiej strony boje się być sama .Nie chce popaść w depresję .Nie wiem co robić .Tak naprawdę mnie już z nim noc nue łączy .On żyje na mój koszt od pewnego czasu .Ciągle się odgrywa za to co było wcześniej .Nie daje sobie z tym wszystkim rady .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty