Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co dolega osobie ze stanami lękowymi?

Dzień dobry, czy mogłabym jednorazowo uzyskać radę, po prostu informacje na temat stanu drugiej osoby? Moja bliska koleżanka nagle z dnia na dzień przestała się odzywać. Jakby stała się niemową.Słabiej reaguje na bodźce. Patrzy się, słucha, ale NIC nie mówi,... Dzień dobry, czy mogłabym jednorazowo uzyskać radę, po prostu informacje na temat stanu drugiej osoby? Moja bliska koleżanka nagle z dnia na dzień przestała się odzywać. Jakby stała się niemową.Słabiej reaguje na bodźce. Patrzy się, słucha, ale NIC nie mówi, wygląda na zmęczoną. Uczy się, pracuje, jak ktoś ją o coś poprosi, albo sama z siebie, to wykonuje czynności jak robot. Niby jest kontakt, ale reakcja jest słaba i niejednoznaczna. Z tego co wiem od jakiegoś roku leczyła się farmakologiczne na stany lękowe. Co może jej dolegać?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy jest coś, co pomogłoby dziecku znowu chodzić spać o normalnej godzinie?

Witam, mój syn ma 9 lat, ma zdiagnozowane hiperkinetyczne zaburzenia zachowania. Przyjmuje medikinet cr 20, jednak od momentu przyjmowania leku ma bardzo duży problem z usypianiem, nawet gdy światło i wszystkie sprzęty są pogaszone on i tak nie może spać.... Witam, mój syn ma 9 lat, ma zdiagnozowane hiperkinetyczne zaburzenia zachowania. Przyjmuje medikinet cr 20, jednak od momentu przyjmowania leku ma bardzo duży problem z usypianiem, nawet gdy światło i wszystkie sprzęty są pogaszone on i tak nie może spać. Czasami to trwa nawet do w pół do 1 w nocy. Jak już uśnie to śpi do rana, czasami ma problem przez to wstać do szkoły. W badaniach krwi ma wszystko w normie. Melisa nie pomaga. Dodam, że przed braniem leków szedł spać ok 21. Czy jest coś co pomogłoby mu znowu chodzić spać o normalnej godzinie?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Jak przekonać partnera do utrzymania związku?

Witam, Pół roku temu poznałam wspaniałego faceta. Ja 25 on 28. Mieszkamy od siebie 80 km ale on w moim mieście ma rodzinę więc widywaliśmy się w każdy weekend albo u niego albo jak on przyjeżdżał tutaj. Na początku jak... Witam, Pół roku temu poznałam wspaniałego faceta. Ja 25 on 28. Mieszkamy od siebie 80 km ale on w moim mieście ma rodzinę więc widywaliśmy się w każdy weekend albo u niego albo jak on przyjeżdżał tutaj. Na początku jak do mnie napisał miałam do niego bardzo duży dystans ponieważ za sobą miałam już poważny związek nawet narzeczeństwo ale przed rezerwacja sali ja zrezygnowałam. Ale teraz uważam że to najlepsza decyzja jaką podjęłam. Przed poznaniem K. tak na prawdę byłam szczęśliwa, praca bez faceta i nie myślałam w tamtej chwili że kogoś potrzebuje. Było mi samej dobrze. Napisał on spotkaliśmy się raz,drugi a ja nadal dystans. Przez cały czas był dla mnie cudowny. Dzwonił cały czas, pisał. Przyjeżdżał , całował w rękę , czoło był przecudowny. Więc jak ja zauważyłam że mu zależy powoli zaczynałam się otwierać. Jeździliśmy wszędzie gdzie tylko chcieliśmy. Weekendy u niego , wspólne popołudnia, noce.. jeszcze miesiąc temu byliśmy razem w górach na weekend. Ja u niego na święta , on u mnie na imprezach rodzinnych. Czasami były małe sprzeczki ale to raczej wymiana zdań z podniesionym głosem i tyle ale nie jakieś kłótnie. A on czasami mówil że za dużo się kłócimy ale dla mnie to nie były kłótnie ani nic. 2 tygodnie temu oznajmił mi że nie może się we mnie zakochac, że jestem cudowna, pociągam go fizycznie ale nie może się zakochać, chce ale nie może. Że mamy takie same charaktery ( faktycznie mamy ten sam znak zodiaku) i że się nie dogadamy bo ciągle będą o coś jakieś zgrzyty. Nie mogę w ogóle go zrozumieć. Jestem w strasznym stanie, w ciągu 1 dnia wszystko mi się zawaliło, nic mnie nie cieszy , nie mam na nic ochoty chcę mi się tylko płakać a co najgorsze obwiniam się że gdzieś to moja wina, że dałam od siebie za mało.. myśleliśmy o mojej przeprowadzce do jego miasta. On myślał że już w styczniu się przeprowadze a ja bardziej czekałam na kwiecień maj bo mówiłam że styczeń to nie jest zbyt dobry miesiąc na zmianę pracy. Z resztą gdzieś w sobie czekałam aż on sam od siebie powie mi brakuje mi ciebie, tęsknie . Przeprowadź się już. Ciągle o nim myślę.. prosiłam go żeby dal szansę ale on z góry już zakłada że to nie wyjdzie.. w ciągu 2 tyg schudłam ponad 3 kg.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z poczuciem samotności?

Mam 19 lat i od 3,5 roku nie mieszkam już z rodzicami. Z tej racji sama muszę radzić sobie z własnymi problemami, które zaczynają mnie przerastac. W dzieciństwie miałam wrażenie, że moje problemy, być może błahe, nie spotykają się z... Mam 19 lat i od 3,5 roku nie mieszkam już z rodzicami. Z tej racji sama muszę radzić sobie z własnymi problemami, które zaczynają mnie przerastac. W dzieciństwie miałam wrażenie, że moje problemy, być może błahe, nie spotykają się z zainteresowaniem rodziców, więc przestałam z nimi o nich rozmawiać i zamknęłam się w sobie, próbując radzić sobie sama. Moje problemy zaczęły się w klasie maturalnej- rozstalam się z partnerem, co bardzo na mnie wpłynęło. Nie mogłam spać, jedzenie posiłków stało się nimal niemożliwe z racji codziennych bólów brzucha i odruchów wymiotnych. Nie miałam bliskich przyjaciół przy sobie, gdyż uczyłam się w innym niż rodzinne mieście, więc kontakt się urwał, a w LO nie miałam jakiejś szczególnie bliskiej koleżanki, więc przez cały czas siedziałam po szkole sama w pokoju. Nie byłam w stanie się niczym zaintersowac, co sugerował mi psycholog, do którego uczęszczałam na wizyty. Prawdę mówiąc, moim zdaniem niewiele mi pomógł. Udania sie do psychiatry odmowilam. Minęło kilka miesięcy, wyjechalam do innego miasta i zmieniłam środowisko. Co jakiś czas jeszcze bolesne wspomnienia wracają, jestem wrażliwą osobą i długi czas zajmuje mi dojście do siebie. Obecnie moje problemy dotyczą sfery fizycznej, co jednak bardzo oddziałuje na psychikę. Ortopeda wyraźnie zakomunikował mi, że nie można wyleczyć mojej skoliozy, mogę tylko ćwiczeniami zmniejszyć ból. Byłam kilkakrotnie pod opieką fizjoterapeutów i miałam poczucie straconych pieniędzy i czasu, bo nie miałam siły zmuszać się do wykonywania ćwiczeń, których nie znoszę. Inna kwestia dotyczy sfery seksualnej- ginekolog bezradnie rozłożył ręce i powiedział, że nie ma możliwości rozwiązania problemu bólu przy stosunkach płciowych, co skutkuje, że nie mam ochoty na zbliżenia z partnerem, bo mam wizje bólu do końca życia To nas od siebie oddala. Czuję beznadziejnosc swoją sytuacją i tracę wiarę w lekarzy, którzy mówią, że nie można mnie wyleczyć . Ostatnia sprawa dotyczy relacji rodzinnych. Nie mogę porozumieć się z matką, nie potrafimyze sobą rozmawiać. Kontakt mamy bardzo ograniczony, a rozmowy telefoniczne skupiają się na rzeczach nieistotnych. Nie pamiętam już kiedy matka ostatni raz powiedziała mi, że mnie kocha. Otwarcie też przyznała, że idę mnie wymaga więcej, ponieważ jestem córką ("córki są od roboty" - głównie chodziło o pomoc w obowiązkach domowych). Zawsze byłam dobrą uczennicą, lecz dla matki do często było za mało, ciągle też byłam porównywana do starszego brata. Rodzice często ze mnie żartowali, zapewnie nie mieli złych intencji, ale gdy prosiłam, by ograniczyli swoje komentarze -nie pomagało. Czuję się pogardzana i niekochana. Ze starszym bratem też nie mam najlepszych relacji, gdyż wyprowadził się z domu, gdy miałam 9 lat. Praktycznie wychowałam się bez niego i nie czuję potrzeby bliskich kontaktów. Jednak buzuje we mnie zazdrość, gdyż w moim odczuciu matka woli brata ode mnie, a ja mu nigdy nie dorownam, chociazbym nie wiem co zrobiła. Brat próbuje mnie aktywizowac, zachęcać do przystąpienia do organizacji itp. Na każde wspomnienie o nim lub świadomość, że mam mu coś zawdzieczac buzuje we mnie złość. Nie mam ochoty utrzymywać z nim kontaktów. Próbowałam przystąpić do samorządu studenckiego, lecz grupa mnie nie zaakceptowała. W ogóle nie lubię być w kręgu nowych osób, które się znają między sobą. Zawsze w takim towarzystwie się nie odzywam i nie chce wchodzić w głębsze relacje. Mam wrażenie, że brat chce ze mnie uczynić osobę, ktora nie jestem. A jestem bardzo nieśmiała. Dołączanie do nowych grupg na siłę męczy mnie psychicznie. Czuję się samotna i bezradna. Nie wiem co powinnam zrobić. Nie potrafię rozmawiać o swoich problemach z najblizszymi, mam zbyt głęboką wewnętrzną blokadę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poprawić relacje z partnerką?

Jestem z dziewczyna ponad 4 lata. Pare miesięcy temu coś przestało grac rozmawialiśmy nawet chciała się rozstac ale ustaliliśmy ze będziemy próbować to naprawic.Teraz jest tak ze mi się wydaje ze jest dużo lepiej zmieniłem swoje zachowanie staram się jak... Jestem z dziewczyna ponad 4 lata. Pare miesięcy temu coś przestało grac rozmawialiśmy nawet chciała się rozstac ale ustaliliśmy ze będziemy próbować to naprawic.Teraz jest tak ze mi się wydaje ze jest dużo lepiej zmieniłem swoje zachowanie staram się jak nigdy ale na pytanie czy jest lepiej między nami ona odpowiada ze nie wie
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak radzić sobie z początkami depresji?

Witam. Znalazłam się w bardzo ciężkiej sytuacji. Czuje, ze od dłuższego czasu popadam w depresje. Nic mnie nie cieszy, w nic nie potrafię się do końca zaangażować, prawie wszystko mnie denerwuje, mam ciagle uczucie niepokoju, oraz nie panuje nad... Witam. Znalazłam się w bardzo ciężkiej sytuacji. Czuje, ze od dłuższego czasu popadam w depresje. Nic mnie nie cieszy, w nic nie potrafię się do końca zaangażować, prawie wszystko mnie denerwuje, mam ciagle uczucie niepokoju, oraz nie panuje nad swoim gniewem i nad tym jak się wtedy zachowuje. Nie potrafię opisać swoich emocji, sama nie wiem czego chce i co czuje i myśle a co mi się tylko wydaje. Mój partner wiele razy próbował mi pomoc ale jego ciagle pytania o to co się dzieje tylko jeszcze bardziej wyprowadzały mnie z równowagi dlatego ze nie potrafiłam na nie odpowiedzieć. Robiłam wiele bezsensownych awantur, wiele razy w efekcie złości wyrzucałam go z domu. On za każdym razem wracał i chciał wszystko naprawić. Ja za każdym razem żałowałam swojego zachowania i obiecywałam ze więcej tak nie będzie. Nigdy nie potrafiłam nic jednak zmienić. W trakcie ostatniej awantury, po tym jak poraz kolejny wyrzuciłam go z domu powiedział ze ma dość i ze to koniec. Bardzo żałuje tego co zrobiłam, czuje ze moje życie nie ma sensu bez niego. Próbowałam porozmawiać z nim czy jak zacznę się leczyć i uda mi się zmienić to czy jest szansa ze do mnie wróci i powiedział ze na dzień dzisiejszy nie widzi takiej możliwości. Od tego czasu mam myśli samobójcze. Nie wiem co dalej robić
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak zmienić swoje zachowanie?

Chce zmienić swoje życie. Tylko od czego powinnam zacząć? Od czterech lat jestem w związku z mężczyzną z którym mam rocznego synka. Mając 18 lat rzuciłam szkołę, wprowadziłam się od rodziców i przeprowadziłam się do mojego chłopaka. Często się wkurzam... Chce zmienić swoje życie. Tylko od czego powinnam zacząć? Od czterech lat jestem w związku z mężczyzną z którym mam rocznego synka. Mając 18 lat rzuciłam szkołę, wprowadziłam się od rodziców i przeprowadziłam się do mojego chłopaka. Często się wkurzam o byle co, wkurza mnie to, że nie potrafi się odezwać jak ktoś powie coś czego nie powinien powiedzieć, nie potrafi nic załatwić, wszystko jest ma mojej głowie. Często się kłócimy. Jestem zazdrosna o inna dziewczynę jeśli z nią pisze, rozmawia. Ale jak ja pisze z innym . To musi być dobrze . Jestem zmęczona, ale nie potrafie bez niego żyć. Rozmawiałam z nim. On dosłownie nie bierze do siebie tego co mówię. Jeśli się zmienię, może będzie inaczej. Co mam robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie w związku ze starszym mężczyzną?

Jestem rozdarta emocjonalnie. Od 3 lat jestem w związku na odległość z chłopakiem z innego kregu kulturowego i wyznajacego inna religię. Widujemy sie co ok 2/3miesiace. Bardzo go kocham, jednak jestem nieszczęśliwa. Bo to,ze jestesmy od siebie tak daleko,i nie... Jestem rozdarta emocjonalnie. Od 3 lat jestem w związku na odległość z chłopakiem z innego kregu kulturowego i wyznajacego inna religię. Widujemy sie co ok 2/3miesiace. Bardzo go kocham, jednak jestem nieszczęśliwa. Bo to,ze jestesmy od siebie tak daleko,i nie do konca akceptowani przez otoczenie sprawia,ze czuję ,ze to moze byc zwiazek bez przyszlosci. Ja jednoczesnie go unieszczesliwiam bo on widzi,ze nie traktuję go w 100%powaznie,bo wiem,ze rozsadek podpowiada mi aby to zakonczyc. Kiedy on sugeruje rozstanie,bo widzi,ze mozliwe,ze ja tego chce to nie mogę sie z tym pogodzic i cierpię. Ale z nim na 100%tez ciezko mi być,bo to by oznaczalo przynajmniej poczatkowo przeprowadzke do innego kraju.nie wiem co robić,kocham go i nie chxe go stracic ale jednoczesnie czuje,ze go mecze i marnuje jego czas. On jest troche starszy ode mnie i mysli juz o zakladaniu rodziny itp ;( :(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak uwolnić się od toksycznego i nachalnego partnera?

Witam,mam 35 lat,6letniego syna i toksycznego partnera,od którego nie mogę się uwolnić. Chcę się z nim rozstać,dla dobra.swego i naszego dziecka,które patrzy na nasze konflikty. Niestety on nie chce się wyprowadzić z mojego mieszkania. Nie jesteśmy małżeństwem. Wcześniej już się... Witam,mam 35 lat,6letniego syna i toksycznego partnera,od którego nie mogę się uwolnić. Chcę się z nim rozstać,dla dobra.swego i naszego dziecka,które patrzy na nasze konflikty. Niestety on nie chce się wyprowadzić z mojego mieszkania. Nie jesteśmy małżeństwem. Wcześniej już się obchodzIliśmy i były mega problemy ,wiec dla spokoju odpiszcalam. Ale już nie dAje rady psychicznie. Jak się za to zabrać,żeby w końcu bezpiecznie uwolnić siebie i dzieciaka z tego bagna? :(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć depresję u 19-latka?

Choruję na depresję. Przez 3 miesiące biorę Escitalopram rano (10mg) i Trittico (75mg) na noc. Jednak ostatnio w ciągu dnia czułam się bardziej przygnębiona, wystraszona, znowu bardzo się przejmowałam rzeczami niewartymi takiego uczucia. Lekarz pozwolił mi zwiększyć dawkę Escitalopramu... Choruję na depresję. Przez 3 miesiące biorę Escitalopram rano (10mg) i Trittico (75mg) na noc. Jednak ostatnio w ciągu dnia czułam się bardziej przygnębiona, wystraszona, znowu bardzo się przejmowałam rzeczami niewartymi takiego uczucia. Lekarz pozwolił mi zwiększyć dawkę Escitalopramu do 15mg, niestety pojawiły się duże wahania nastroju, wręcz nie wiedziałam co mam zrobić ze swoją energią, a póżniej bezczynność i smutek nie do wytrzymania. Nasiliły się lęki z drgawkami i problemami z oddychaniem. Tak więc w porozumieniu z lekarzem biorę przechodzę teraz stopniowo na wyłącznie Trittico, martwię się że nie była to dobra decyzja, czuję się ospała i cięzko jest mi rozpocząć każdą czynność, nastrój jest taki sobie. Nie mam pojęcia co zrobić, czy wrócić do escitalopramu?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pomóc dziadkowi, który jest uzależniony od alkoholu?

Witam, mam problem z dziadkiem, który naduzywa alkoholu i zneca się nad moją rodziną i oczywiście mną. Mianowicie chciał się wczoraj zabić przy moim synu. Policja go zabrała na izbę wytrzeźwień i dzisiaj go wypuścili bez konsultacji z lekarzem. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego czuję obojętność?

czuje w życiu codziennym obojętność ogólnie codziennosć opieram na pracy i śnie żądnych żadnych przyjemność tyko praca stres sen i tak w kołko jestem samotny kiedys kochałem jedna dziewczycne byłem z nia3 miesiace i potem przyszła do mnie ze swojim... czuje w życiu codziennym obojętność ogólnie codziennosć opieram na pracy i śnie żądnych żadnych przyjemność tyko praca stres sen i tak w kołko jestem samotny kiedys kochałem jedna dziewczycne byłem z nia3 miesiace i potem przyszła do mnie ze swojim kolegą i powedziałą ze teraz to on jest jej chłopakiem od tego czasu przestało mi na czym kolwiek zależeć zaczełem palić papierosy aby nie myśleć o niej a potem nałogowo dziśaj pracuje chcem sie zakochać jeszcze raz ale sie boje ze sie rozczaruje dziśąj chcem czegoś więcej niz sen i praca ale sie boje wybić po za granice obawiam sie że to może być początek depresji najgorsze jest to ostatnio czesto zamykam sie w pokoju rozmawiam sam ze sobą tak koło godziny tak bez sensu ze nikt nic z tego nie rozumie jak mnie podsuchał brat jak u mnie był doznał szoku i że trzeba mi dziwczyne jakąś poznać ale ja nie wiem jestem zasze pełen obaw i strachu do czego kolwiek i zawsze sie wycofuje
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak wyzwolić się od toksycznego partnera?

Witam serdecznie, jestem w ciężkiej sytuacji i szukam pomocy osób postronnych. Związałam się z chłopakiem, z którym szybko zaszłam w ciążę przez jego oszustwo, którym był niby zastrzyk antykoncepcyjny. Dla dobra dziecka postanowiłam zostać z nim w związku i ułożyć... Witam serdecznie, jestem w ciężkiej sytuacji i szukam pomocy osób postronnych. Związałam się z chłopakiem, z którym szybko zaszłam w ciążę przez jego oszustwo, którym był niby zastrzyk antykoncepcyjny. Dla dobra dziecka postanowiłam zostać z nim w związku i ułożyć sobie życie. Na początku był szarmamcki, dżentelmen itd jednak szybko pokazał swoje prawdziwe oblicze. Zaczął mną pomiatac, swoimi rodzicami na moich oczach, decydować za mnie, jak się ubiore, z kim mogę wyjść ale myślałam że to takie chwilowe. Postanowiliśmy zamieszkać ze sobą i wtedy zaczął się horror. Okazało się, że mnie oklamal ze wszystkim co o sobie mówił, nawet o głupim sprzątaniu czy praniu że potrafi a nie potrafił, musiałam jeść to co on chciał, robić co on chciał. Ogólnie nie czułam się dobrze w jego towarzystwiw i uciekalam gdziekolwiek pod pretekstem złego samopoczucia przez ciążę lub że jadę do szkoły. Zmuszał mnie do bliskości i czułości mimo że tego nie chciałam i się obrażal kiedy mówiłam nie. Wzywając mnie. Wcześniej opowiadał o swojej byłej dziewczynie która rzekomo go biła i się znecala, nie wierzyłam mu do końca i przypadkiem zauważyłam w jego telefonie rozmowy z nią i to on ja obrażal nekal bo go zostawiła i któregoś dnia się poklocil ósmy bo nie chciał mnie wypuścić do kina z koleżanką i tego dnia zrownal mnie z ziemią wzywając od najgorszych i wyrzucił mnie z domu. Wyrzucal ubrania itd, zamknął drzwi od mieszkania, że nie mogłam wyjsc. Po czym poszedł do pracy a ja wzięłam rzeczy i od rana wróciłam do swoich rodziców. Od tego momentu za Al mnie nekac w szkole, w domu, pisać obraźliwe SMS na zmianę z tekstami że mnie kocha. Wymienił zamki i nie mogłam zabrać swoich rzeczy z tego. Mieszkania. Cała ciążę znecal się psychicznie grożąc, obrażają, nekajac mnie. Po urodzeniu dziecka ustaliła z nim wizyty jednak on jest wobec mnie dalej arogancji, obraża raz SMS raz na widzeniach, nie opiekuje się dzieckiem i daje mi pieniądze jak mu się zachce. W te czwartek mam sprawę o alimnety i widzenia jednak ja nie chcę by on miał kontakt z naszą córka a tymbardziej że mną ponieważ moja psychika już wysiadla.. Czy jest w tej sytuacji możliwość odebrania mu praw rodzicielskich bo jest zagrożeniem dla dziecka i mnie? Mam świadków jego nekania SMS, rozmów, nagrania jego zachowań, świadków którzy widzieli jego zachowania jego zastraszanie, obrażanie na każdym kroku. Czekam na odpowiedź pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak skutecznie leczyć się z alkoholizmu?

Witam! Jestem alkoholikiem od 10 lat. W grudniu trafiłem na detoks a w styczniu na leczenie odwykowe. Po wyjściu z leczenia od razu się upiłem, później miałem 2 tygodnie przerwy i znów powrót do picia? Chodzę na terapię indywidualna ale... Witam! Jestem alkoholikiem od 10 lat. W grudniu trafiłem na detoks a w styczniu na leczenie odwykowe. Po wyjściu z leczenia od razu się upiłem, później miałem 2 tygodnie przerwy i znów powrót do picia? Chodzę na terapię indywidualna ale nie czuję się gotowy na miting AA. Co mam zrobić ze sobą wg. Was?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak rozbudzić uczucia mężczyzny?

Witam , miesiąc temu zostawił mnie facet z którym byłam prawie 4 lata , zawsze zabiegał o mnie tolerowal moje humory , kłótnie zawsze robił to co ja chciałam żeby uniknąć kłótni lub po prostu żeby to mi było lepiej... Witam , miesiąc temu zostawił mnie facet z którym byłam prawie 4 lata , zawsze zabiegał o mnie tolerowal moje humory , kłótnie zawsze robił to co ja chciałam żeby uniknąć kłótni lub po prostu żeby to mi było lepiej , ja zawsze byłam zaborcza w pewnym.sensie bardzo go ograniczalam, co zrozumiałam dopiero po rozstaniu , powiedział mi że chce być sam ze się wypalił i mnie nie kocha , kontakt mamy ale dość ograniczony jest w stosunku co do mnie bardzo chłodny , po zerwaniu zaczął.dużo imprezowac, zrozumiałam że swoim zachowaniem doprowadzilam do rozstania jestem bardzo klotliwa osoba , co zrobic by spróbować go odzyskać by rozbudzić w nim uczucie ? Bardzo go kocham i nie chce go stracić przez swoją własną głupotę , proszę o jakąś radę jak go sobą zainteresować żebym miała szansę pokazać mu że wiem.co robiłam nie tak żeby jakoś rozbudzić jego uczucia
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Beata Kot
Mgr Beata Kot

Jak przekonać mężczyznę do wizyty u psychologa?

Jak przekonac faceta do wizyty u psychologa czy podjęcia terapi ? Jesteśmy para od 5 lat. 3 lata temu przeszlam chorobę nowotworową oraz po co roku jej powrót... mieszkamy z nazeczonym za granicą i byliśmy zdani sami na siebie. W... Jak przekonac faceta do wizyty u psychologa czy podjęcia terapi ? Jesteśmy para od 5 lat. 3 lata temu przeszlam chorobę nowotworową oraz po co roku jej powrót... mieszkamy z nazeczonym za granicą i byliśmy zdani sami na siebie. W tym trudnym czasie on był dla mnie największym wsparciem. Jednak teraz gdy wstaje na nogi i staram się wrócić do codzienności widze ze on nadal żyje tym co było, tym ze na nim spoczywala duża odpowiedzialność, ma również ogromny żal do moich rodziców ze według niego za mało pomagali, dodam również że mój Facet ma problem z alkoholem gdy już zacznie nie przestanie pić dopóki nie zaśnie całkiem pijany, takie sytuacje powtarzają się co tydzień kiedy ma wolne. Baaardzo proszę o pomoc poradę, chciałabym mu jakoś pomóc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Daniel Filipek
Mgr Daniel Filipek

Choroba sieroca niszczy moje życie

Choroba sieroca zdominowała moje życie. Mam 27 lat i dwoje dzieci każda wolną chwilę spędzam w sypialni bujając się z kazdym dniem moje zdrowie fizyczne pogarsza się ponieważ moje biodra nie dają rady. Stosuje plastry oraz leki przeciwbólowe. Czy... Choroba sieroca zdominowała moje życie. Mam 27 lat i dwoje dzieci każda wolną chwilę spędzam w sypialni bujając się z kazdym dniem moje zdrowie fizyczne pogarsza się ponieważ moje biodra nie dają rady. Stosuje plastry oraz leki przeciwbólowe. Czy kiedyś z tego wyjdę? Wyrosnę? Jakie mogą być przyczyny choroby sierocej? Moja przeszłość jest trudna, zawsze byłam sama, przeszłam też bardzo ciężką depresję. W dzieciństwie czułam się niekochana i nieakceptowana przez moich rodziców, zawsze wydawało mi się, że jestem niepotrzebna. Dziś sama mam dzieci i boję się, że one również kiedyś mnie zostawią, ponieważ widzą jaka jestem. Czy skutki choroby sierocej mogą być takie, że wszyscy się ode mnie odwrócą, bo zobaczą, że jestem dziwna? Czy jest szansa, że cokolwiek mi pomoże? Bo ja powiem szczerze że już nie mam na to siły. Dziękuję za każdą poradę
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego po jedzeniu mam wyrzuty sumienia?

Witam, Na pocatku 2017 roku zaczelam sie odchudzac z wagi 71 kg zeszlam do 49 kg przy wzroscie 154cm. Bylam u lekarza, zadnych niedoborow nie ma wszystko przebieglo zgodnie z moim zdrowiem. Aczkolwiek ja dostalam obsesji, cokolwiek zjem mowie sobie... Witam, Na pocatku 2017 roku zaczelam sie odchudzac z wagi 71 kg zeszlam do 49 kg przy wzroscie 154cm. Bylam u lekarza, zadnych niedoborow nie ma wszystko przebieglo zgodnie z moim zdrowiem. Aczkolwiek ja dostalam obsesji, cokolwiek zjem mowie sobie ze bede gruba. Po zjedzeniu czegokolwiek mam wyrzuty sumienia, twierdze ze juz przytylam. Mimo szczerych checi nie potrafie sobie z tym poradzic. Prosze czy wiedza panstwo co mi dolega. Jestem tym juz zmeczona. Z gory dziekuje za odpowiedz Pozdrawiam, Martyna
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak poradzić sobie z mężczyzną który ma dużo wielbicielek?

Witam. Jest mi bardzo smutno i chciałabym się poradzić . Mój chłopak ma pełno wielbicielek i zaczyna mnie to męczyć . Jedna z jego koleżanek zaproponowała mu wyjazd we dwoje na weekend i seks ale odmówił. Inną jego koleżanka pisze... Witam. Jest mi bardzo smutno i chciałabym się poradzić . Mój chłopak ma pełno wielbicielek i zaczyna mnie to męczyć . Jedna z jego koleżanek zaproponowała mu wyjazd we dwoje na weekend i seks ale odmówił. Inną jego koleżanka pisze mu że to kocha i wysyła mu gołe zdjęcia . On mi te wszystkie wiadomości pokazuje ale mnie to denerwuje . Jeszcze była dziewczyna mu napisała żeby ze mną zerwał i był z nią . Jestem taka zdenerwowana że nie wiem co o tym myśleć . Boję się że on się zgodzi na którąś z tych propozycji. A może się zgodził a ja nawet o tym nie wiem. Rozmowa Nie pomaga bo on mówi że ja marudzę a on jest niewinny a kontaktu z tymi koleżankami nie zerwie i będzie z nimi pisał i dzwonił. Nie wiem co dalej. Proszę o poradę . Pozdrawiam .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia Seks

Jak zbudować głębszą relację z partnerem?

Od pewnego czasu spotykam się z chlopakiem na początku milo się rozmawialo byly tematy do rozmow nawwt gdy pisaliśmy mieliśmy duzo do powiedzenia z czasem zaczęlo brakowac tematow nasze pisanie kończy się na na co tam co robisz. Od dawna... Od pewnego czasu spotykam się z chlopakiem na początku milo się rozmawialo byly tematy do rozmow nawwt gdy pisaliśmy mieliśmy duzo do powiedzenia z czasem zaczęlo brakowac tematow nasze pisanie kończy się na na co tam co robisz. Od dawna mialam problem z budowaniem więzi miedzy mną a męzczyzna ,byłam niesmiala w relacjach ,nie wiedzialam o czym pisac z nim .duzo chce zrobić chce wypasc jak najlepiej ,bojs się odtrącenia ,jego zadkoczenia ,gdy tego nie zrobie tez bede żałować. Chce zbudować głebszą wiez z mężczyzną nie wiem jak ?nie umiem z nim pisać ,on zazwyczaj duzo mowi ja mam pistke w glowie nagle nie wiem o czym mowic ,
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty