Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy osoba niespokojna lecząca się na depresje powinna rozmawiać o swoich problemach?

Witam. Od czwartku wieczorem jestem w szpitalu psychiatrycznym na depresje. Na głos zaczęłam mówić że mam fajne narzędzia w domu żeby coś sobie zrobić np. nóż, ostre nożyczki i tabletki. Pani psycholog z puktku interwencji kryzysowej bała sie mnie... Witam. Od czwartku wieczorem jestem w szpitalu psychiatrycznym na depresje. Na głos zaczęłam mówić że mam fajne narzędzia w domu żeby coś sobie zrobić np. nóż, ostre nożyczki i tabletki. Pani psycholog z puktku interwencji kryzysowej bała sie mnie wypuścić i wezwała karetke. Przez 4 dni zaczęło się od niepokoju, chciało mi sie płakać i żeby nikt nie widział ani nie słyszał schowałam sie pod kołdrą. Od wczoraj jestem na oddziele dla bardziej ustabilizowanych emocjonalnie, jednak dalej odczuwam niepokói mało brakowało żebym nie płakałavrobiąc to co mi sprawiało przyjemność.. Zauważam że są nie tylko uczucia nieprzyjemne ale też przyjemne np.spokój, radość. Pisze dzienniczek uczuć, wrócił apetyt, utrzymują sie myśli żeby alkoholu sie napić. Odnosze małe sukcesy przykładowo wczoraj wogłe nie płakałam a dzisiaj mało spałam w dzień oraz wstałam o 6.30 nie marudząc że tak wcześnie wstaje. Nie biore już setaloftu tylko doxepin 25 mg po 2 tabletki rano, w południe i na wieczór. Plus relanium 5 wieczorem. Mam pytanie skąd bierze się niepokój, oraz jaka jest różnica między niepojem a lękiem. Jak radzić sobie z narastającym przeważnie wieczorem niepokojem. I jak jestem niespokojna to czy porozmawiaćcz kimś o tym co czuje czy odizolować sie od otoczenia. Mimo niepokoju itd zaczynam odżywać. Chce być tyle czasu ile będzie taka potrzeba, dla mnie i dla syna. Boje się że dostane kolejne leki. Pozdrawiam z Rybnika
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie w życiu i skończyć z myślami samobójczymi?

Witam mam toksyczna agresywna matke i ojca despote pantoflarza mam 23 lata cale dziecinatwo bylem bity ja i brat dzis utrudniaja mi wyjscie z domu nie daja pieniedzy na zycie tylko jrdzenie i ibrania cale zycie podcinali skrzydla ze sobie... Witam mam toksyczna agresywna matke i ojca despote pantoflarza mam 23 lata cale dziecinatwo bylem bity ja i brat dzis utrudniaja mi wyjscie z domu nie daja pieniedzy na zycie tylko jrdzenie i ibrania cale zycie podcinali skrzydla ze sobie nie poradze ze zobacze jakie jest zycie amiejac sie przy tym przez nich nie ukonczylem szkoly jestem wyczerpany nerwoqy lękliwy mam ich dosć mam ochote zabic tych niedojrzalych ludzi co mam robic nie mam pieniedzy na zycie nie staje mi penis przez to czuje sie fatalnie mam lęki jestem nerwowy doprowadzaja mnie do szału plotkuja a robi z siebie ofiare ze m ie agreaora . Wiem ze robia to bo boja sie zostac sami gdzie mam sie zglosic jak sobie radzic psychiatra odpada. Co mam zrobic by wymusic od nich odszkodowanie. Mysl ze mam 22 lata i nie mam nic doluje mnie strasznie i wkurza. Na psychoterapie chodze widac postepy bo wychodze domu i lęki z barszo duzych ataly aie mniejsze ale to jeszcze nie to. Prosze o pomoc jak sobie poradzic z toksycznymi niedojrzalymi ludzmi ojciec jest totalnie podporzadkowany tej kobiecie zrobila z niego duze dziecko ktore nawet nie umie zmywarki wlaczyc. Nie mam przyjaciol (brakuje mi ich bardzo) bo wszystko zniszczyla matka ktora nie nawidzi mezCzyzn jest mi ciezko jak sobie poradzic z tym bolem. Przez to wszystko mam mysli samobojcze 2 razy w miesiacu bo nie umiem zapanowac nad tymi emocjami. Rodzina odpada po stro ie matki jest toksyczna a ojca trzyma z nimi Przepraszam ze bez interpunkcji .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy jest ze mną coś nie tak, że nie pragnę więcej dzieci?

Rodzina, znajomi bliżsi i dalsi, nawet praktycznie obce osoby NIEPYTANE non stop namawiają mnie na drugie dziecko (że to pierwsze będzie "skrzywdzone" brakiem rodzeństwa, samotne itp), mąż też uważa że jedynacy są dziwni, niedostosowani, wszystko tak w teorii, łatwo mówić... Rodzina, znajomi bliżsi i dalsi, nawet praktycznie obce osoby NIEPYTANE non stop namawiają mnie na drugie dziecko (że to pierwsze będzie "skrzywdzone" brakiem rodzeństwa, samotne itp), mąż też uważa że jedynacy są dziwni, niedostosowani, wszystko tak w teorii, łatwo mówić i doradzać, tylko że osoba najbardziej zainteresowana (czyli ja jako potencjalna matka) nie ma ochoty ani siły na więcej dzieci, powodów jest mnóstwo: wiek (38 lat), późne zdecydowanie w ogóle na pierwsze dziecko, brak tak silnego instynktu macierzyńskiego, znużenie po kilku latach w domu z dzieckiem, od początku brak jakiejkolwiek pomocy od babć. .jak sobie radzić z tymi natrętnymi "radami"? I czy jest ze mną coś nie tak że nie pragnę więcej dzieci? Czy nie będę tego żałować?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak rozmawiać z żoną i przekonać ją do swojej wierności?

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. To dość skomplikowane. Moja żona którą badzo kocham przechodzi teraz bardzo nerwowe chwile związane z naszą stabilizacją finansową. Nie wygląda ona dobrze. Obecnie jestem poza granicami Polski i zarabiam żeby można było powrócić... Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. To dość skomplikowane. Moja żona którą badzo kocham przechodzi teraz bardzo nerwowe chwile związane z naszą stabilizacją finansową. Nie wygląda ona dobrze. Obecnie jestem poza granicami Polski i zarabiam żeby można było powrócić do normalności ale żona również wybie4a się za granicę jednak nie do tego samego kraju. Być może związane są moje obawy o żone ponieważ przeszliśmy dość dużo w naszym życiu małżeńskim i jestem poprostu zazrdosny. Ale jednak nie bez przyczyny. Uprzedzała mnie kilkukrotnie żebym coś zmienił bo będzie źle między nami a kilka razy ją zawiodłem. Większość jednak to były plotki ale jednak. Ona myśli że już ją zdadziłem pare razy poniewż gram w zespole i na weselach bywa róznie (lecz to opinia żony) ja wiem że tak nie jest i nigdy nie było ponieważ jestem jednak w pracy. Po weselu niejednokrotnie z kolegami z kapeli wypijemy co nie co lecz na weselach nigdy nie było żadnej dwuznacznej sytuacji związanej z innymi kobietami. Tak samo przy moich wyjazdach za granicę. Wyczuwam w żonie że chce mi pokazać coś co moge łatwo stracić i ma ochote zrobić to z innym. Obawy moje jednak nie są bezpodstawne poniewż wiem doskonale jak żonka zachwuje się po spożyciu alkoholu (poprostu jest odważna i śmiała w tych sprawach) więc boje się że to zrobi. Tym bardziej że będzie tam z grupą ludzi dość sporą a wiadome jak to napaleni faceci, impreska a tu mężatka którą mąż zawiódł niejednokrotnie. Byłem też na wyjazdach podobnych i widziałem co się tam dzieje. Z jednej strony potrzebujemy pieniędzy ale jednak nie za taką cenę. Żony nie poświęce. Co robić? Jak żyć? Jeszcze nie wyjechała a ja już na lekach uspokajających bo nie moge sobie z tym poradzić. Nie możemy się dogadać bo za każdym razem kończy się to poważną kłutnią. Teraz nawet telefonów nie odbiera. 20 lat małżeństwa i tym razem czuje że to będzie koniec naszego życia. Na dodatek tej nocy która była nie przespana i miałem dość tego wszystkiego dopadły mnie po raz kolejny w życiu myśli żeby zakończyć te kłopoty nasze na jednym sznurku. Ale jednak mamy dwójke dzieci wymażony domek na który właśnie wspólnie pracujemy i to nie jest rozwiązanie problemu. Ale jednak myśli były. Zaczyna mnie to wszystko przerastać. Proszę o pomoc PILNIE.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego się boję, że jestem słaby psychicznie?

Witam. Mam 21 lat i dwie starsze siostry. Odkąd pamiętam to zawsze czułem się gorszy od moich rówieśników zwłaszcza kolegów dlatego mam lepszy kontakt z dziewczynami. Nie czuje się pewny siebie, mam kompleksy a na dodatek skłonności homoseksualne, w okresie... Witam. Mam 21 lat i dwie starsze siostry. Odkąd pamiętam to zawsze czułem się gorszy od moich rówieśników zwłaszcza kolegów dlatego mam lepszy kontakt z dziewczynami. Nie czuje się pewny siebie, mam kompleksy a na dodatek skłonności homoseksualne, w okresie dojrzewania odczuwałem bardzo mocny pociąg do męskich dobrze zbudowanych starszych mężczyzn i teraz jest on mniejszy ale nadal mam takie skłonności i spotykam się co jakiś czas z facetem. Z ojcem odkąd pamiętam mam bardzo słaby kontakt, zawsze tylko słyszałem że jestem beznadziejny i nie poradzę sobie w życiu, prawie w ogóle z nim nie rozmawiam a wręcz go nienawidze. Próbuje coś zmienić w sobie, chodzę na siłownię ale jednak blokada która mam w głowie w kontaktach z ludźmi jest cały czas obecna. Nie czuję się męsko ani nie mam pewności siebie żeby mieć dziewczyne a chciałbym. Czasami nie daje rady sam ze sobą i boję się że sobie nie poradzę bo jestem słaby psychicznie. Nie wiem co robić a jeśli nic nie zrobię to nigdy się nic nie zmieni bo 'blizny' z przeszłości są dla mnie zbyt bolesne.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy nerwica natręctw może powodować mimowolne napinanie się mięśni szczęki?

Witam.Czy nerwica natrectw moze powodowac mimowolne napinanie sie miesni szczęki?Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pomóc dziecku niestabilnemu emocjonalnie?

Witam mam problem z córą.Córka ma 8 lat chodzi do 3 kl. Szkoły podstawowej i jest jak to nauczyciele mówią nie stabilna emocjonalnie. W szkole gdy musi odpowiadać reaguje płaczem,chociaż zna odpowiedz wszystkiego się boi, między rówieśnikami też ma problem... Witam mam problem z córą.Córka ma 8 lat chodzi do 3 kl. Szkoły podstawowej i jest jak to nauczyciele mówią nie stabilna emocjonalnie. W szkole gdy musi odpowiadać reaguje płaczem,chociaż zna odpowiedz wszystkiego się boi, między rówieśnikami też ma problem bo nie umie się obronić słownie jak się pokłócą tylko płacze i nie wiem co mam z nią zrobić
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak walczyć z uczuciem niepokoju?

Dzień dobry, Leczę się na zaburzenia obsesyjne i lęki. Od miesiąca biorę setaloft i doraźnie zomiren w trakcie lęku. Jest już zdecydowanie lepiej niż na początku. Jednak zastanawiające jest dla mnie dlaczego jak chłopak wraca do domu to mam właśnie... Dzień dobry, Leczę się na zaburzenia obsesyjne i lęki. Od miesiąca biorę setaloft i doraźnie zomiren w trakcie lęku. Jest już zdecydowanie lepiej niż na początku. Jednak zastanawiające jest dla mnie dlaczego jak chłopak wraca do domu to mam właśnie nie tyle napady lęku co uczucie niepokoju, chęć płaczu. Wiem, że to iracjonalne i nie chłopak nie będzie siedział ze mną 24/7 i nie mam powodów do obaw to te niepokoje wracają raz w silniejszej formie raz lzejszej. Są denerwujące, bo nie mogę sie skupić na realizacji swoich zamierzeń i skupić na tu i teraz. Czytałam na różnych stronach o uzależnieniu od partnera, ale u nas nie ma takiej relacji, że ja za wszelką cene robię wszystko, aby mój chłopak był szczęśliwy, jak coś mi nie odpowiada to mówię mu o tym. Prosiłabym o informacje, pokierowanie jak z tym walczyć. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak walczyć z rodzicami, którzy stosują wobec mnie przemoc?

Dzień dobry mam 23.00 lata i co dzień się tnę lub próbuje się zabić nie daje rady do tego rodzice stosuja przemoc wobec mnie i mam już dość nie mam już siły walczyć
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co mogą oznaczać obsesyjne wręcz myśli o drugim dziecku?

Co mogą oznaczać obsesyjne wręcz myśli o drugim dziecku? Mam już kilkuletnie dziecko, sama jestem pod 40kę, WIEM racjonalnie, że nie chcę i nie czuję się na siłach na kolejne dziecko, nawet przed podjęciem decyzji o pierwszym miałam dużo lęków... Co mogą oznaczać obsesyjne wręcz myśli o drugim dziecku? Mam już kilkuletnie dziecko, sama jestem pod 40kę, WIEM racjonalnie, że nie chcę i nie czuję się na siłach na kolejne dziecko, nawet przed podjęciem decyzji o pierwszym miałam dużo lęków i bardzo to odwlekałam, jednak od pewnego czasu prześladuje mnie myśl że to już "ostatni moment" , że jeśli się nie zdecyduję to za ileś tam lat będę tego żałować...czy to oznacza, że jednak podświadomie ja chcę tego kolejnego dziecka??
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy wstydzenie się ludzi to choroba?

Mam pytanie, czy jest to choroba jeżeli nie chce wychodzić z domu, wstydzę się i stresuję się przy ludziach, nie lubię wtapiać się w tłum, mam problemy z zapoznaniem się z nowymi ludźmi,boję się że ktoś mnie obgaduje, nie lubię się integrować. Jeżeli jest to choroba to jaka?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Dlaczego kochający mąż uciekł do innej?

Mój wspaniały cudowny kochający mąż. okazał się zwykłym..... Po 3 tygodniach jak się wyprowadził bo ponoć coś w nim pękło, nie wiedział co do mnie czuje i czuł ze łącza nas dzieci. poszedł i zdradził mnie z pierwsza chętna. próbowałam... Mój wspaniały cudowny kochający mąż. okazał się zwykłym..... Po 3 tygodniach jak się wyprowadził bo ponoć coś w nim pękło, nie wiedział co do mnie czuje i czuł ze łącza nas dzieci. poszedł i zdradził mnie z pierwsza chętna. próbowałam zrozumieć czemu, próbowałam dać mu czas na przemyślenia. A on po 15 latach tak mnie potraktował!! nie że się zakochał w innej! nie że zrozumiał że przestał mnie kochac (może on tak) Ale nie dał mi nawet czasu na zaakceptowanie i przyjęcia do wiadomości ze on mnie już nie chce. po prostu ZDRADZIŁ. WIEDZIAŁ ŻE JEŚLI TO ZROBI TO BĘDZIE TO KONIEC !! że już nie będzie najmniejszych szans. WIEDZIAŁ jak bardzo go kocham i jak bardzo mnie zrani jaki to będzie CIOS dla mnie a jednak zadał mi GO. I wydaje mi się że on tego nie żałuję a jak żałuję to tylko dlatego że nie ma powrotu do domu do dzieci. Tak jak bym ja nic nie znaczyla.. Wiem że muszę być silna Dla siebie i dzieci. staram się. Ale to tak strasznie boli nie mogę spać po nocach bo nie mogę zrozumieć jak można zrobić komuś kto kocha , komuś kogo samemu się kochalo Taka Podłość!!! co trzeba mieć w sercu i czym się kierować.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak dotrzeć do żony, która ma zaburzenia osobowości?

Witam. Mam poważny problem. Myślę, a właściwie jestem przekonany, że moja żona cierpi na zaburzenie osobowości - osobowość paranoiczną. Od lat mamy problemy w małżeństwie. Wcześniej nie przyszło by mi to do głowy, ale jak terapia małżeńska nic nie dała,... Witam. Mam poważny problem. Myślę, a właściwie jestem przekonany, że moja żona cierpi na zaburzenie osobowości - osobowość paranoiczną. Od lat mamy problemy w małżeństwie. Wcześniej nie przyszło by mi to do głowy, ale jak terapia małżeńska nic nie dała, sam zacząłem się zastanawiać i szukać, co może być przyczyną problemów. Gdy przeczytałem w internecie definicję osobowości paranoicznej i egocentryzmu, to tak jak by mnie ktoś uderzył młotkiem w głowę - to co do joty definicja stanu, w jakim znajduje się moja żona. Wtedy po drugim ataku depresji, żona chodziła na terapię indywidualną i poprosiłem ją, żeby powiedziała o tych moich spostrzeżeniach terapeutce. Sprawy się trochę polepszyły i zapomniałem o tym, ale problem pojawił się ostatnio z większym natężeniem. Z kłótni z żoną wywnioskowałem, że przechodzi terapie w kierunku tym, żeby radzić sobie z depresją, której przyczyną ogólnie rzecz ujmując jestem ja. Wygląda mi na to, że żona wprowadziła terapeutkę w swój paranoiczny sposób widzenia świata i zamiast walczyć ze źródłem problemów, żona jest zachęcana do walki ze mną. Chciałem porozmawiać o tym z terapeutką żony, ale oczywiście odpasała mi, że tak się nie powinno robić, że to co jest między nią a pacjentką może być ujawnione tylko za jej prośbą. Chciałbym też porozmawiać o tym z żoną, ale jak to przy tym problemie, nie chce ze mną rozmawiać, a moje próby dotarcia do niej tylko zaogniają sytuację. Obawiam się, że terapeutka prowadzi żonę w złym kierunku i tylko pogarsza sprawę. Co mogę, czy co powinienem w takiej sytuacji zrobić
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak rozmawiać z mężem i uratować małżeństwo?

Dzień dobry.Mam problem z mężem jesteśmy małżeństwem od 22lat a od 5 lat ciągle walczymy ze sobą .Nie śpimy ze sobą nie rozmawiamy łączy nas tylko dom (kredyt) i dzieci .mąż o wszystko ma do mnie pretensje nie chce nic... Dzień dobry.Mam problem z mężem jesteśmy małżeństwem od 22lat a od 5 lat ciągle walczymy ze sobą .Nie śpimy ze sobą nie rozmawiamy łączy nas tylko dom (kredyt) i dzieci .mąż o wszystko ma do mnie pretensje nie chce nic w domu robić zrobić . Przytylam ostatnio i ciągle mi dogryza ,sam siedzi non stop na laptopie i telefonie .Całe noce przeplacze bo jest taki oschły .czy to już koniec naszego związku.prosilam żeby iść do specjalisty ale on każe mi się leczyć twierdzi że to ja mam problem .proszę pomóżcie mi co mam zrobić .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy nadmierne pocenie się to niepokojący objaw?

Witam. Mam taki problem, że dosyć często pocę się z okolic pachwin,tak od około dwóch lat, a dokładnie z lewej strony. Często pod wpływem wysiłku fizycznego lub stresu. Tylko że zawsze jest to z lewej strony genitaliów. Mam zawsze mokra... Witam. Mam taki problem, że dosyć często pocę się z okolic pachwin,tak od około dwóch lat, a dokładnie z lewej strony. Często pod wpływem wysiłku fizycznego lub stresu. Tylko że zawsze jest to z lewej strony genitaliów. Mam zawsze mokra bieliznę z lewej strony, a z prawej jest zawsze sucha. Z pod pach nie zauważyłem zmian w poceniu się. Chciałbym dowiedzieć się czy jest to jakiś niepokojący objaw Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak stać się osobą pewną siebie, nie mieć niskiej samooceny?

Dzień dobry, jak stać się osobą pewną siebie, nie mieć niskiej samooceny? W moim życiu często spotykałam się z negatywnymi słowami na mój temat. Rodzina, nauczyciele zwracali mi uwagę, że muszę być pewniejsza siebie, głośniej mówić, być odważna. Ja uważam... Dzień dobry, jak stać się osobą pewną siebie, nie mieć niskiej samooceny? W moim życiu często spotykałam się z negatywnymi słowami na mój temat. Rodzina, nauczyciele zwracali mi uwagę, że muszę być pewniejsza siebie, głośniej mówić, być odważna. Ja uważam siebie za osobą spokojną i wrażliwą, i czułam sie dobrze raczej ze sobą, dopóki różni ludzie widząc jak się zachowuje nie zwracali mi uwagi. Teraz czuję się źle jakoś, mam myśli, że ja muszę być inna, zmienić się, głośniej mówić itd. Ale przecież nie chcę się zmieniać na osobą np. przebojową bo wiem, że nią nie będę nigdy. Jak przestać myśleć o tym co inni mówili, jak czuć się ze sobą dobrze, mimo słów innych ludzi? Moje koleżanki ze studiów również są delikatne, ciche ale to mi zwraca się uwagę, że muszę głośniej mówić itd. Jak polubić siebie?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak przezwyciężyć własne lęki?

Witam, Mam 31lat, jestem mamą (od 6lat samotną) dwójki dzieci już nie takich małych. Choruje na Hashimoto. Przeszłam przez dwie depresje często zmieniając leki w kolejności: seronil deprexolex, velafax alpragen - nie pamiętam nazwy- ostatni był Welbutrin sprowadzany ze Stanów.... Witam, Mam 31lat, jestem mamą (od 6lat samotną) dwójki dzieci już nie takich małych. Choruje na Hashimoto. Przeszłam przez dwie depresje często zmieniając leki w kolejności: seronil deprexolex, velafax alpragen - nie pamiętam nazwy- ostatni był Welbutrin sprowadzany ze Stanów. W trakcie leczenia wycofałam się z życia towarzyskiego, miałam coś w stylu "fobi społecznej". Obecnie nie biorę żadnych leków , ale w dalszym ciągu odczuwam strach, przed np. odpisywaniem na wiadomości do znajomych, rozmowa z ludźmi od których się odsunelam w trakcie choroby, bądź urwałam kontakt , nie wiem ż czego wynika ten strach, nie mam w myślach czegoś konkretnego, po prostu ignoruje te wiadomości odkładając za każdym razem odpowiedź na później(nigdy). Odpuszczam również każde szkolne zebranie, bojąc się kontaktu z nauczycielami oraz innymi rodzicami. Cały czas się oceniam i stawiam w negatywnym świetle, nie czuje się dość dobra. Czuje że przez te depresję gdzieś zatracilam sama siebie, z pełnej życia kobiety dla którąj nie było rzeczy niemożliwych stałam się strachliwą nie umiejaca się odezwać/ bronić marną kopią samej siebie. Nie wiem jak sobie pomóc i jak przezwyciężyć ten strach. Z góry dziękuję za pomoc. Magdalena
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Dlaczego głośno burczy mi w brzuchu i jelitach przy leku Asertin?

Witam serdecznie, Od 10 dni zażywam asertin w dawce 50mg. Lek został mi przypisany na nerwicę lękową wraz z napadami paniki. Większość skutków ubocznych już ustąpiła, jednak od początku brania leku bardzo głośno burczy mi w brzuchu i jelitach.... Witam serdecznie, Od 10 dni zażywam asertin w dawce 50mg. Lek został mi przypisany na nerwicę lękową wraz z napadami paniki. Większość skutków ubocznych już ustąpiła, jednak od początku brania leku bardzo głośno burczy mi w brzuchu i jelitach. Dzięki są tak głośne, że budzą mnie w nocy. Dodatkowo pojawiła się bardzo duża potliwość całego ciała. Czy to normalne? Prosiłabym o odpowiedź. Z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy przestraszenie dziecka ma wpływ na jego późniejsze zachowanie?

Mąż poślizgnął się z 4 miesięcznym dzieckiem w nosidełku i upadł z nim. Dziecko nie wyleciało z nosidełka i fizycznie nic mu sie nie stało ale ponieważ było we śnie i nosidełko hukło o beton bardzo się przestraszyło i zaczęło... Mąż poślizgnął się z 4 miesięcznym dzieckiem w nosidełku i upadł z nim. Dziecko nie wyleciało z nosidełka i fizycznie nic mu sie nie stało ale ponieważ było we śnie i nosidełko hukło o beton bardzo się przestraszyło i zaczęło panicznie płakać. Po paru minutach przytulania uspokoiło sie i znowu zasnęło. Od tego czasu dziecko wydaje sie bardziej niespokojne, na zmiane potrafi sie śmiaćna za chwilę płakać. Czy takie przestraszenie się może mieć trwały wpływ na zachowanie dziecka w przyszłości, np stany lękowe?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty