Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy to oznacza, że leki są za słabe?

Witam. Mam 22 lata, lekarz rodzinny stwierdził u mnie nerwicę lękową i tężyczkę, od okolo 3 tygodni przyjmuję magnez, wapń i witaminę d3, oraz pramolan - 2 tabletki na noc. Z początku tabletki pomagały, ale teraz znowu zaczynam ciągle... Witam. Mam 22 lata, lekarz rodzinny stwierdził u mnie nerwicę lękową i tężyczkę, od okolo 3 tygodni przyjmuję magnez, wapń i witaminę d3, oraz pramolan - 2 tabletki na noc. Z początku tabletki pomagały, ale teraz znowu zaczynam ciągle płakać i czuć pustkę, tesknie ale nie wiem za czym. Moje pytanie brzmi, czy to możliwe że lek nie zaczął do końca działać, czy może leki są za słabe. co powinnam zrobić ? czekać na poprawę ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pozbyć się braku motywacji i lenistwa?

Witam, musiałem tutaj sięgnąć o pomoc, bo nigdzie indziej nie potrafię, problem brzmi następująco, mam całkowity brak motywacji do wszystkiego, do dbania o zdrowie, dietę, do ćwiczeń, do spotykania się ze znajomymi, do zajmowania się sobą i hobby. Mój każdy... Witam, musiałem tutaj sięgnąć o pomoc, bo nigdzie indziej nie potrafię, problem brzmi następująco, mam całkowity brak motywacji do wszystkiego, do dbania o zdrowie, dietę, do ćwiczeń, do spotykania się ze znajomymi, do zajmowania się sobą i hobby. Mój każdy dzień wygląda tak samo, wstaje o 12 pije kawę, siedzę i przeglądam telefon, robię obiad i dalej to samo do godziny 24. Drugi mój problem to brak pociechy z tego co robię i to mi się zdaje jest pierwszy powód dlaczego moje życie tetaz jest monotonne, chciałbym to zmienić bo mam dużo pasji, rzeczy które mogę robić Ale mi się nie chce. Jest na to jakieś rozwiązanie? Chciałbym jak najszybciej pozbyć się lenistwa i ciezarnego ciała, chce żeby wszystko co robiłem kiedyś dawało mi taką samą frajdę, dziękuję za odpowiedzi
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy to mogą być pierwsze symptomy schizofrenii?

Dzień dobry, Od około miesiąca bardzo źle się czuję pod względem psychicznym. Jestem uczennica liceum, która bardzo się stresuje szkoła. W ostatnim tygodniu ferii bardzo przeżywałam to że mamy do niej powrócić. Praktycznie codziennie o niej myślałam i bałam się.... Dzień dobry, Od około miesiąca bardzo źle się czuję pod względem psychicznym. Jestem uczennica liceum, która bardzo się stresuje szkoła. W ostatnim tygodniu ferii bardzo przeżywałam to że mamy do niej powrócić. Praktycznie codziennie o niej myślałam i bałam się. Weekend przed powrotem miałam problemy z oddechem. Miałam wrażenie, że jak nie będę go kontrolować to poprostu przestanę oddychać. Towarzyszyło temu mocno bijące serce. Po jakimś czasie dołączyły do tego myśli '' czy to tak naprawdę moje życie? '', '' czy to jestem ja? ''. Następnie problemy z kontrola oddechu minęły, jednak zostały właśnie takie dziwne myśli. Mam je od miesiąca, praktycznie codziennie. Czasami są momenty, że czuję, że myślę normalnie ale czasem odnosze wrazenie jakby slowa wypowiadal ktos inny i zastanawiam sie czemu to powiedzialam, czy ja tak naprawde myślę? Mam też momenty, gdy zastanawiam się czy to ja myślę, gdy nie myślę o tym czy myślę. (maslo maślane jednak nie umiem tego bardziej wytłumaczyć) Mimo, że ja wiem ze to jestem ja to gdzieś ciągle takie odczucia mam. Przy każdej takiej sytuacji bardzo szybko bije mi serce, niekiedy zaczynam też się trząść. Na początku tak się tego bałam, że nie byłam w stanie nic zjeść bo miałam mocno ścisniety żołądek. Tyle razy ile płakałam w ciągu tego okresu nie zliczę.  Pomaga mi rozmowa z rodziną, oraz np słuchanie muzyki czy obejrzenie serialu. Od małego mam migreny po mamie. Pierwszy raz jednak po takim mocnym lęku miałam migrenę jakby w środku między skroniami oraz czulam odretwiona część prawej twarzy. Dość szybko mi to przeszło. Dodam tylko, że kiedyś u mnie w rodzinie było podejrzenie osoby chorej na schizofrenie, jednak ona już nie żyje. Tylko, że u niego wyglądało to tak, że był bardzo agresywny, czasami myślał, że ktoś coś zrobił mimo iż tego nie robił itp. Bardzo się boję, że może to jakoś być polaczone. Mam wrażenie, że oszalalam. Czy to mogą być pierwsze symptomy schizofrenii? Z kolei u drugiej osoby jest potwierdzona depresja i zaburzenia lękowe. Na wizytę z psychiatra jestem umówiona za około miesiąc. Jednak jestem tak tym zestresowana, że czasami wręcz nie umiem się skupić na nauce, bo cały czas myślę o tym czy już mi przeszlo, czy dalej to mam, czy moze jestem chora i boję się, że mi to znów powróci.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska

Czy tak się objawiają ataki paniki?

Witam od pewnego czasu mam niepokojące objawy tzn pierwszy "atak" miałem 27 grudnia tzn kołatanie serca drżenie rąk nogi jak z waty, duszność lekko podwyższone ciśnienie kolejne dwa po 1,5 miesiąca czyli obecnie 14 lutego i 19 lutego to samo... Witam od pewnego czasu mam niepokojące objawy tzn pierwszy "atak" miałem 27 grudnia tzn kołatanie serca drżenie rąk nogi jak z waty, duszność lekko podwyższone ciśnienie kolejne dwa po 1,5 miesiąca czyli obecnie 14 lutego i 19 lutego to samo pogotowie stwierdzilo atak paniki zrobiono EKG stwierdzono że jest ok co to może być czy to faktycznie ataki paniki czy może coś ze sercem czy co innego boje się że cos może być poważnego kardiolog dopiero za dwa tyg
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy ten lek mógłby mi pomóc w walce z chorobą?

Witam! Od lat leczę się na depresję i zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne. Brałam chyba większość leków na depresję, ale słabo działały, jeśli w ogóle. Czy jeśli nie mam CHAD mogę zapytać lekarki o lit czy jest to jednak tylko dla chorych na... Witam! Od lat leczę się na depresję i zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne. Brałam chyba większość leków na depresję, ale słabo działały, jeśli w ogóle. Czy jeśli nie mam CHAD mogę zapytać lekarki o lit czy jest to jednak tylko dla chorych na CHAD? Oprócz tego mam niedoczynność tarczycy i nietrzymanie moczu. Czy jeśli zrobię dobie prywatnie badanie krwi na poziom litu i wyjdzie mi niski, to lit by mi pomógł? Czy wtedy lekarz ma jakieś przesłanki do przepisania litu, skoro nie mam tzw. dwubiegunówki?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy powinnam skonsultować się z psychologiem?

Witam. Mam 23 lata i od dłuższego czasu czuje ze mam problem ze sobą. Nie jest to wszystko bardzo uciążliwe jednak czasami siedzę i myślę co mi jest. Jestem jakas dziwna, czasami kiedy jestem w pracy i ktos do mnie... Witam. Mam 23 lata i od dłuższego czasu czuje ze mam problem ze sobą. Nie jest to wszystko bardzo uciążliwe jednak czasami siedzę i myślę co mi jest. Jestem jakas dziwna, czasami kiedy jestem w pracy i ktos do mnie podchodzi porozmawiać (ja musze nadal wykonywać swoje zadanie) to nie mogę się skupić ani na zadaniu ani na rozmowie, ciagle zapominam co chciałam powiedzieć, powtarzam słowa, nie potrafię się wypowiedzieć, a przecież normalnie wcale tak nie jest. Czuje sie jakbym była uposledzona...Z reguły kiedy poznaje nowe osoby, czy laduje w nowym środowisku jestem cicha, unikam wzroku, z nikim się nie witam przez co później czuje jakby mieli mnie za dziwna albo niekulturalna (w domu jestem normalna, na ulicy tez, gdy poznaje obce osoby normalnie sie przedstawiam, uśmiecham i mówię). Nie jestem asertywna, ludzie mówią ze zawsze zrobię to co powiedzą..a ja po prostu nie potrafię odmówić w pracy komuś kto mna zarządza, bądź osobie starszej. Mam też problem z chłopakami, nie umiem z nimi rozmawiać, mam wrażenie że zachowuje sie w ogóle jak nie ja, a po rozmowie zazwyczaj mam poczucie wstydu, jestem zazenowana własnym zachowaniem, podczas rozmowy z nimi zawsze biorę pod uwagę czy czasami nie robia sobie ze mnie żartów. Czuje ze jestem naiwna i na wszystko się nabieram, nie umiem rozpoznać czy oni mówia serio czy nie. Boje sie ze na kolejny dzień ludzie będą na mnie patrzeć i sie ze mnie śmiać, np znajomi z pracy bo np rozmawiałam z tym chłopakiem w pracy i myślę że zle sie zachowałam a on wszystkim rozgada jakieś głupoty które mówiłam. Kiedyś miałam 'przyjaciółkę' która robila wszystko zeby mnie ośmieszyć..(mam wrażenie że czula sie gorsza)za moimi plecami robila sobie żarty z chłopakiem który mi sie podobał. Kiedy byłam młodsza nie odzywałam się do ludzi, kiedy ktoś ze mną rozmawial zazwyczaj moje odpowiedzi były krótkie i nie wypowiadałam się na żaden temat. Teraz kiedy zaczęłam rozmawiac to na kolejny dzień analizuje co mogłam powiedzieć bądź zrobić co mogło mnie ośmieszyć, albo ze zachowywałam sie dziecinnie, nie tak jak zawsze sie zachowuje. Czuje tez ze za bardzo nie mam z kim porozmawiać o swoich problemach, czuje sie niewysłuchana, trochę zaniedbana w takim sensie ze nikt nie przywiązuje u mnie w rodzinie uwagi do tego jak kto się czuje. Wszyscy mysla ze wszystko jest w porządku. Nie umiem usiąść i powiedzieć im tego co tutaj napisałam, nigdy się u nas tak nie rozmawiało. Czuje tez ze nie potrafię sie na nic zdecydować, nie umiem podjąć decyzji, jestem w wieku w którym powinnam zacząć zmieniać swoje życie, podejmować poważne, odważne decyzje a ja podejmuje je i uciekam z powrotem tam gdzie byłam. Nie poszłam na studia ze strachu, wyjechałam do innego miasta i wróciłam bo nie dawałam sobie rady ze znalezieniem pracy i sie poddałam. Ze wszystkim mam problem, ponieważ wszędzie jest potrzebny kontakt z ludźmi a ja nie umiem go nawiązać. Ostatnio przełamałam się co do chodzenia do urzędów,przychodni itp ale jeżeli chodzi o towar,ystwo..mam tylko jedna koleżankę i mojego chlopaka. Wszyscy zawsze maja mnie za dziecko, wyglądam mlodo ale nie wiem czy się tak zachowuje? Przez to myślę że czasami na siłę chce zachowywać się dorosłe i zachowuje sie inaczej. Nie wiem już sama co mam o tym myśleć, na okrągło mam nowe myśli dlaczego moge byc taka jaka jestem. Z góry dziekuje za odpowiedz, wiem ze powinnam isc do psychologa, jednak mam tendencje ze wole leczyć się sama, ale jeśli rzeczywiście będzie koniecznością pójście do niego, zrobię to.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co mogę jeszcze zrobić, żeby odczuć poprawę?

postaram się opisać w skrócie: diagnoza ? epizod depresji ciężki bez objawów psychotycznych. Brałem leki ( ssr - sertraline 50mg rano) przez 3 lata. wspólnie z lekarzem po poprawie i normalnym funkcjonowaniu ( mi się wydaje, że leczenie przywróciło tak... postaram się opisać w skrócie: diagnoza ? epizod depresji ciężki bez objawów psychotycznych. Brałem leki ( ssr - sertraline 50mg rano) przez 3 lata. wspólnie z lekarzem po poprawie i normalnym funkcjonowaniu ( mi się wydaje, że leczenie przywróciło tak z 80% poprawy porównując stan sprzed zachorowania) zdecydowaliśmy się odstawić lek. Odstawiałem długo i nie było pogorszenia. Dopiero po całkowitym odstawieniu SSRI po dwóch miesiącach zaczął wracać taki lekki stan depresyjny. Nie było tego 80% zadowolenia z życia. Kolokwialnie mówiąc temat olałem bo lockdowny - przyszłość nie jest taka pewna. Nie było ogólnego powodu powstania depresji, przyszła jak grom z jasnego nieba, wiedziałem, że cos się zmieniło, że cos jest nie tak. Rozwinęła się u mnie bardzo szybko aż do próby S, po której rozpoczęła się moja " przygoda" z leczeniem psychiatrycznym. Wracając do meritum. Po odstawiniu i delikatnym, na prawde delikatnym pogorszeniu pojawił sie ogromny stan lękowy. Kołatanie serca, duszności, skok ciśnienia i ból głowy. Z psychicznych objawów ? niczym nie uzasadniony lęk, ogromne poczucie odrealnienia się, moje mysli zaczeły mocno błądzić w nie realnym i katastroficznym świecie. Było to raz. Później zaczęły się kolejne epizody, zatem wróciłem do lekarza. SSRi 100 mg dziennie oraz hydroksyzyna na wszelki wypadek. Było okej przez miesiąc. Później pojawił się lęk lekki tez bez żadnej przyczyny. Stał sie on taki upierdliwy. Kolejna wizyta u lekarza i wystartowaliśmy z pregabaliną na początek 75 mg na noc, a jak sie pogorszy to 75 mg na noc i 75mg na śniadanie. Pogorszyło się więc kolejna dawka i teraz biorę 150 mg na dobę. Niestety nie wiem co robić bo porpawy nie ma. Dziennie sytuacje lekowe pojawiają się non stop, mam totalny spadek jeśli chodzi o zadowolenie z życia, trudności w czynnościach zycia codziennego, jestem mocno spowolniony psychoruchowo, głowa boli i pojawiają się duszności oraz przy atakach mocne poczucie odrealnienia. Przy tych ostatni staram się bagatelizować te myśli, walczę z nimi, ale niestety nieudolnie i przegrywam. Nie wiem co się dzieje i proszę o pomoc. Chodzenie do psychiatry non top to też kosztowny biznes :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy takie zachowanie było prawidłowe?

Klasa mojej córki miała zastępstwo z panią pedagog, tuż po dwóch godzinach klasowego balu. Pani po wejściu powiedziała, że mają NIC nie robić. Bez wyjaśnień... Pierwszaki miały siedzieć, nie sprzątać, nie układać na stoliku, nie sięgać do plecaka, siąść i... Klasa mojej córki miała zastępstwo z panią pedagog, tuż po dwóch godzinach klasowego balu. Pani po wejściu powiedziała, że mają NIC nie robić. Bez wyjaśnień... Pierwszaki miały siedzieć, nie sprzątać, nie układać na stoliku, nie sięgać do plecaka, siąść i NIC nie robić. Jeden chłopiec układał kredki w piórniku, niby nic złego, ale nie wykonał polecenia. Pani "czekała" całą lekcję. Dzieci siedziały w milczeniu i nie bardzo rozumiały całą sytuację. Po skończonej lekcji Pani czekała aż się równo ustawią 10 minut. Dzieci są grzeczne i nie ma z nimi problemów, mieli zastępca z kilkoma innymi nauczycielami i nikt się na nich nie skarżył. Czy takie zachowanie Pani pedagog wobec pierwszaków jest w porządku? Czy tak należy postępować? My rodzice byliśmy zdziwieni i trochę zdenerwowani taką metodą wychowawczą... Proszę o opinie.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Nikonowicz
Mgr Małgorzata Nikonowicz
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Dlaczego jeszcze nigdy nie miałam orgazmu?

Mam 20 lat i nigdy nie miałam orgazmu. Z partnerem rozmawiam otwarcie o wszystkim, podczas seksu odczuwam dużą przyjemność, lecz orgazm nie przychodzi. Nie spieszymy się, raz nawet zdarzył mi się kobiecy wytrysk ,ale bez orgazmu. W wieku około 14... Mam 20 lat i nigdy nie miałam orgazmu. Z partnerem rozmawiam otwarcie o wszystkim, podczas seksu odczuwam dużą przyjemność, lecz orgazm nie przychodzi. Nie spieszymy się, raz nawet zdarzył mi się kobiecy wytrysk ,ale bez orgazmu. W wieku około 14 lat oglądałam pornografie i trochę przesadzałam i podwyżyłam sobie poprzeczkę podniecenia, teraz nie oglądam już od 2 lat. Czy ten problem może być spowodowany tą pornografią ? Konieczne jest udanie się do psychologa bądź seksuologa? Jakie mogą być inne przyczyny problemu i możliwe rozwiązania? Proszę o odpowiedź na każde pytanie Staram się o wizytę u psychologa, seksuologa ale muszę czekać, chcę pomocy teraz.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co właściwie może mi dolegać?

Nie wiem co mi dolega Naprawdę mam duży problem z określeniem co mi tak właściwie jest szukałem na różnych stronach odpowiedzi jakiejkolwiek Warto zacząć od tego że od najmłodszych Lat miałem dość mocno nasilony lęk przed śmiercią oraz utraty bliskich... Nie wiem co mi dolega Naprawdę mam duży problem z określeniem co mi tak właściwie jest szukałem na różnych stronach odpowiedzi jakiejkolwiek Warto zacząć od tego że od najmłodszych Lat miałem dość mocno nasilony lęk przed śmiercią oraz utraty bliskich wraz z wiekiem to nie mijało w pewnym momencie zacząłem odczuwać że można w łatwy sposób umrzeć mimo że nigdy nie miałem myśli samobójczych to żyje w leku że coś może się stać i wyjście z domu jest samo w sobie ryzykiem że stanie mi się krzywda . Więc zacząłem obsesyjnie się bać że coś mi się wydarzy przy tym wszystkim pojawiają się duże bóle głowy oraz problemy z rozmawianiem z ludźmi . Nie potrafię z nikim o tym porozmawiać czasem zdarzyło mi się coś wspomnieć o tym rodzicom ale uznali że mi to przejdzie. Przy tym wszystkim pojawia się u mnie bezsenność i z mojego odczucia nadpobudliwość w jakimś stopniu więc wszystko wyrzucam w twórczy sposób (artystyczny ) też bardzo często mam koszmary których wolę jednak nie opisywać ale głównie polegają na dziwnych dźwiękach przykładowo piszczenie lub jakiś hałas szybko potrafię się wtedy obudzić z dużym poczuciem niepokoju . Do tego wszystkiego dochodzi ciągłe poczucie niespełnienia że muszę coś tworzyć coś istotnego ze sobą robić ze nie mogę marnować czasu by w pewien sposób móc się dowartościować oraz poczuć wewnętrzny spokój . W skrócie muszę ciągle znajdować w sobie spokój i jakoś się wyciszać ale jest to ciężkie próbowałem się zaakceptować że już taki jestem ale czując się dziwnej z dnia na dzień nie pozwala mi myśleć że coś się zmieni . Cały czas żyje z nadzieją że poznam osobę która mnie zrozumie bym mógł z kimś wreszcie porozmawiać (bo może tyle czasem wystarczy co zwykła rozmowa ) Nie lubię do siebie dopuszczać myśli że mam problemy ze sobą bo powoduje to że się czuje słabszy co odbija się na moim samopoczuciu więc każdego dnia próbuję jakoś żyć i udawać że wszystko jest w porządku . Postanowiłem to napisać tutaj bo z psychologiem w ogóle nie potrafię rozmawiać jest mi wtedy o wiele ciężej .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak leczyć taką bezsenność u syna?

Syn 27 lat nie śpi od kilku lat ,ostatnio w ogóle nie śpi. Chodził do psychiatry ,żadne leki nie zadziałały ,zmienił lekarza i zmienił leki bez żadnej poprawy . Od kilku dni nie je ,nie da rady pracować. Gdzie mam... Syn 27 lat nie śpi od kilku lat ,ostatnio w ogóle nie śpi. Chodził do psychiatry ,żadne leki nie zadziałały ,zmienił lekarza i zmienił leki bez żadnej poprawy . Od kilku dni nie je ,nie da rady pracować. Gdzie mam szukać pomocy ,czy jest jakaś klinika prywatna ,gdzie się Nim zajmą porządnie i będą skuteczni w pomocy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co robić w przypadku przemocy fizycznej i psychicznej ze strony męża?

Ja wraz z dziećmi jesteśmy ofiarami przemocy fizycznej i psychicznej jestem już ta sytuacja wykończona mój mąż to obcokrajowiec dzieci nie są jego ale to co on wyprawia w domu jest katastrofa proszę mi powiedzieć co mam robić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska

Co może znaczyć mój stan psychiczny?

Dzień dobry. Nie wiem jak opisać mój problem. Mam 22 lata. Studiuję. W tym roku postanowiłam spróbować studiować jednocześnie 3 kierunki. Z jednego zrezygnowałam kilka dni przed sesją bo byłam zmęczona i trochę stchórzyłam. Stawiam sobie wysokie wymagania i balam... Dzień dobry. Nie wiem jak opisać mój problem. Mam 22 lata. Studiuję. W tym roku postanowiłam spróbować studiować jednocześnie 3 kierunki. Z jednego zrezygnowałam kilka dni przed sesją bo byłam zmęczona i trochę stchórzyłam. Stawiam sobie wysokie wymagania i balam sie slabych stopni. Ponadto moj stan psychiczny ostatnio się pogarszał. Ale najgorzej się czułam po tej sytuacji. Trwa to już miesiąc. Objawy są takie: nie mam ochoty niczego robić co do tej pory sprawiało mi przyjemność, uwielbiałam się uczyć, osiagalam sukcesy a teraz czuję się niekompetentna. Doszlo do tego że mam myśli samobójcze, problemy ze snem : albo bezsenność, sen krótki z koszmarami (w których najczęściej ktoś próbuje mnie zabić) albo sen nadmierny, do tego bóle głowy, bardzo silne, głównie w skroni. Brak koncentracji, nie mogę się skupić na tym co robię. Odczuwam żal, bardzo często płacze. Odczuwam poczucie beznadziei. Jak przyjdzie mi to dawne uczucie mobilizacji i zadowolenia to trwa dosłownie chwilę, a po tym czuję się jeszcze gorzej. Mam chwile zadowolenia z siebie, cieszę się kiedy bawię się z psem, czasem się śmieje, żartuje więc wydaje mi się że powinnam wykluczyć depresję. Ale nie wiem jak sobie pomóc. Nie mam w tej chwili środków na wizytę u lekarza. Wiem, że nie wolno diagnozować przez internet, ale może mała podpowiedź co to może być? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska

Dlaczego 4-latek tak się zachowuje?

Witam, Jeste mamą 4 letniego syna. Od pół roku chodzi do przedszkola. Od samego początku płakał w przedszkolu jednak działo się to dopiero po przekroczeniu progu szkoły. Z domu wychodzi zawsze bez problemu i płaczu. Niestety od samego początku chodził... Witam, Jeste mamą 4 letniego syna. Od pół roku chodzi do przedszkola. Od samego początku płakał w przedszkolu jednak działo się to dopiero po przekroczeniu progu szkoły. Z domu wychodzi zawsze bez problemu i płaczu. Niestety od samego początku chodził za panią w krok w krok. Nie odstępuje jej do dziś. Jak zniknie jej z pola widzenia wpada w panikę i płacze. Nie chce brać udziału w zabawach grupowych, śpiewać, tańczyć. Pani zawsze musi mu powiedzieć co ma zrobić, kogo wziąć za rękę. W domu od małego zawsze wpadał w panikę i płacz jak mu zniknęłam z pola widzenia. Teraz jak np. wyjdę do kuchni to cały czas sprawdza gdzie jestem albo za mną idzie albo woła mnie. Zawsze ktoś musi być blisko niego jakby czegoś się bał. Poza tym bardzo dobry jest z nim kontakt, wzrokowy, wykonuje polecenia, wiadomo nie zawsze bo też jest okropnym uparciuchem i jak sobie coś umysli to tak musi być bo jak nie to jest wrzask. Lubi bawić się autkami ale raczej tak normalnie, nie układa ich w jakiś określony sposób tylko porostu jeżdzi nimi. Lubi puzzle, różne gry. Rysować, malować. Grać w piłkę. Największym problemem to jest ten strach paniczny i nieśmiałość. Potrafi nawet dziadzia się wstydzić który z nami mieszka. Np. zrobił laurkę na dzień dziadzia. I wstydził się ją wręczyć dziadkowi. Powiedział mi „mamo ty daj” a jak odmówiłam to złapał mnie za rękę i zaczął ciągnąć abym z nim poszła i to ja wręczyła laurkę. Dziwi mnie to bo z dziadkiem ma bardzo doby kontakt i lubi z nim przebywać. Często z przedszkola to on go odbiera i zostaje z nim dopóki z pracy z mężem nie wrócimy. Jest bardzo czułym dzieckiem. Uwielbia się przytulać ale raczej tylko do mnie i męża. Bardzo się cieszy i rozczula gdy go przytulam i mówię, że go kocham bardzo. Trochę mnie martwi gdyż syn bardzo lubi dotykać mnie po policzkach ale tylko mnie. Innych domowiników nie. Tak jakby to uspokajało go, np. bawi się i po jakimś czasie podchodzi do mnie i mówi „ mamo daj buzie” i dotknie mnie i dalej idzie bawić się. Lubi bawić się z kuzynem z którym często widuje się ale on jest starszy od niego 5 lat. Jak kiedyś odwiedził go inny kuzyn 5 latek z którym dawno nie widział się to okropnie wstydził się go i bał. Nie chciał z nim si e bawić tylko mnie ciągnął abym z nim poszła bawić się i z kuzynem. Zaznaczę, że syn jest w domu ogromnym gadułą, ciągle o coś pyta, zadaje mnóstwo pytań, biega, bawi się. Zaczął raczkować mając 11 miesiecy. Chodzić 15. Mówić zdaniami 2 lata i 7 miesięcy. Do tego czasu posługiwał się słówkami lub pokazywał palcem o co mu chodzi. Sikać na nocnik nauczył się mając 2 lata i 2 miesiące, bardzo szybko mu to poszło w ciągu trzech dni od ściągniecia pileuchy wołał siku. Kupkę robił na nocnik od 1,5 roku- komunikując że chce „yyy” i wskazując na nocnik. Urodził się w 38 tyg. Poród wywołany. Ciąża zagrożona od 5 miesiąca- skracająca szyjka. Chlestaza ciążowa. Dostał 10 pkt Apgar jednak po urodzeniu miał przez pierwszą dobę  "zaburzenia adaptacyjne, pojękiwanie urodzeniowr", przedłużającą się żółtaczkę. Ogólnie jako niemowlę był płaczliwym dzieckiem. Panie z przedszkola zaproponowały abyśmy dziecko przebadali w poradni psychologiczno-pedagogicznej ze względu na tą panikę i płaczliwość jak nie ma przy nim kogoś dorosłego i pod tym względem, że nie chce brać udziału w zabawach grupowych. Pani stwierdziła, że syn poza tym ma dobrą pamięć, ładnie maluje, rysuje i rozwiązuje zadania w książeczkach ale zawsze musi być pani przy nim bo jak nie ma to zaczyna płakać. Bardzo proszę o poradę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czu bóle głowy i napady lękowe to coś poważnego?

Witam. Mam 30 lat i od kilku miesięcy zmagam się z silnymi bólami głowy oraz zawrotami. Do tego doszedł szum w uszach i ból prawego ucha. Wiecznie jestem zmęczona i niechętna do wstawania z łóżka. Czasami zawroty głowy są... Witam. Mam 30 lat i od kilku miesięcy zmagam się z silnymi bólami głowy oraz zawrotami. Do tego doszedł szum w uszach i ból prawego ucha. Wiecznie jestem zmęczona i niechętna do wstawania z łóżka. Czasami zawroty głowy są tak silne że muszę usiąść by nieupasc. Mam także napady lękowe i problem ze snem. Wizyta u neurologa dopiero za tydzień. Boje się że to coś poważnego
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego niemowlę musi spać tylko z mamą?

Od 2 miesięcy moja 7 miesięczna córka wieczorem chce zasypiać tylko ze mną. W dzień nie ma problemu z zasypianiem z tata lub babcia, natomiast w nocy jeśli nie ja siedzę przy jej łóżeczku dopóki nie zaśnie jest jedną wielką... Od 2 miesięcy moja 7 miesięczna córka wieczorem chce zasypiać tylko ze mną. W dzień nie ma problemu z zasypianiem z tata lub babcia, natomiast w nocy jeśli nie ja siedzę przy jej łóżeczku dopóki nie zaśnie jest jedną wielką histeria i potrafi płakać nawet godzinę dopóki do niej nie przyjdę. Co może być przyczyną takiego stanu ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego w ten sposób postrzegam swoje oczy?

Witam mam pytanie odnosnie mojego spostrzegania ciala a dokladnie moich oczu kiedy patrze w lustro czuje sie jakby moje oczy byly czyms obcym ze sa wsadzone dwie kulki i strasznie mnie to przeraza wtedy dochodzi atak paniki i mdlosci mam... Witam mam pytanie odnosnie mojego spostrzegania ciala a dokladnie moich oczu kiedy patrze w lustro czuje sie jakby moje oczy byly czyms obcym ze sa wsadzone dwie kulki i strasznie mnie to przeraza wtedy dochodzi atak paniki i mdlosci mam ochote sie ich pozbyc w lustrze caly czas je dotykam przesuwam niewiem co mam robic bo wiem ze to glupie ale te mysli sa silniejsze bardzo prosze powiedziec co mi jest :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy to mogą być objawy schizofrenii?

Witam. Moja mama ma chyba objawy schizofremii, zauważyłem, że ostatnio sie inaczej zachowuje. Jak ją przepytuje z sytuacji które wydarzyły się nie dawno (tydzień lub 2 dni temu) to mama się długo zastanawia (około 30 sekund, aby mama odpowiedziała to... Witam. Moja mama ma chyba objawy schizofremii, zauważyłem, że ostatnio sie inaczej zachowuje. Jak ją przepytuje z sytuacji które wydarzyły się nie dawno (tydzień lub 2 dni temu) to mama się długo zastanawia (około 30 sekund, aby mama odpowiedziała to musze jej dać głębsze wskazówki aby sobie przypomniała), gdy próbuje mi cos powiedzieć to się tak jakby jąka. Jak jej zacząłem mówić o tym jak sie zachowuje to zaczeła się tłumaczyć w stylu typu, iż nie ma schizofremii po czym dziwnie sie zaśmiała i poszła do komputera , Mama ma 41 lat, choruje na cukrzyce t.2 i ma nadciśnienie. Wiem to, bo mama jakoś miesiąc temu mi przywiesiła karteczke jak sama powiedziała "gdyby coś mi sie kiedyś stało" tak jakby wiedziała, że coś jest z nią nie tak. Czy wygląda to na schizofremie i czy powinienem się obawiać jeśli jest to schizofremia czy jakaś inna choroba to gdzie mógłbym z nią z tym pójść, do jakiego lekarza?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mam problem z uzyskaniem wzwodu?

Problemy z seksem.. Mam 18 lat, 5 miesięcy temu poznałem rok młodszą dziewczyne. Bardzo się kochamy i ostatnio postanowiliśmy rozpocząć współżycie. Przyszła wkoncu okazja.. Nie powiem ze się nie stresowałem. Najgorsze jest to że nie byłem w stanie osiągnąć erekcji... Problemy z seksem.. Mam 18 lat, 5 miesięcy temu poznałem rok młodszą dziewczyne. Bardzo się kochamy i ostatnio postanowiliśmy rozpocząć współżycie. Przyszła wkoncu okazja.. Nie powiem ze się nie stresowałem. Najgorsze jest to że nie byłem w stanie osiągnąć erekcji a wcześniej (zwłaszcza przy stosunkach oralnych) nie miałem z tym problemów.. Myślałem że najchętniej zapadłbym się pod ziemię, cały czas od tamtego momentu jestem bardzo przygnębiony.. Co może być tego przyczyną? Czy jest to normalne i czy przejdzie z czasem? Jak sobie z tym jak najszybciej poradzić? Błagam pomóżcie mi bo ja przez to nie mogę w siebie uwierzyć że wszystko będzie dobrze i bardzo często się tym przejmuje i w kółko chodzi mi to po głowie...
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Jak wybrnąć z takiej sytuacji?

Chcemy z partnerem sformalizować nasz związek. Interesuje nas wyłącznie ślub cywilny. Obydwoje nie lubimy wesel, w związku z tym zdecydowaliśmy, że nie będziemy organizować wesela. Ślub też nie jest nam szczególnie „potrzebny”, jesteśmy ze sobą długo, uważamy, że to po... Chcemy z partnerem sformalizować nasz związek. Interesuje nas wyłącznie ślub cywilny. Obydwoje nie lubimy wesel, w związku z tym zdecydowaliśmy, że nie będziemy organizować wesela. Ślub też nie jest nam szczególnie „potrzebny”, jesteśmy ze sobą długo, uważamy, że to po prostu miły krok, który dodatkowo zapewni nam możliwość odpowiadania za siebie formalnie. Mamy duże szczęście, że jesteśmy zgodni w tym temacie. Myśleliśmy o cichym ślubie. Pójść do urzędu, założyć obrączki i już, po prostu się tym cieszyć. Jednak zastanawiamy się nad rodziną, jak na to zareagują. „Problemem” jest głównie moja część rodziny. Nie utrzymuję kontaktu z ojcem, który nadużywa alkoholu. Moja matka mieszka za granicą, nie mam z nią dobrych relacji, ale kontakt utrzymujemy. Jest jeszcze moja siostra, również za granicą, z którą jako jedyną mam kontakt, dosyć dobry. Myśleliśmy o tym, żeby poprosić moją siostrę o bycie świadkiem (jeśli będzie mogła przybyć na ślub). Jednak zastanawiamy się, co wtedy powiedzieć mojej mamie. Czy z kolei nie zapraszać nikogo (np. tylko uprzedzić, że formalizujemy związek)? Mama mojego partnera jest zawsze dla nas wsparciem, ale jeśli rozważamy tylko zaproszenie świadków, to z kolei zastanawiamy się, czy nie zrobimy jej tym przykrości. A skoro zapraszamy mamę partnera, to wypadałoby zaprosić moją. Moja mama z kolei wszystkim rozpowie o ślubie, na co my nie mamy zdecydowanie ochoty. Jak wybrnąć z takiej sytuacji? My naprawdę chcemy tylko sformalizować ten związek.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Piotr Godleś
Mgr Piotr Godleś
Dotyczy: Psychologia Ślub
Patronaty