Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak skutecznie mogę sobie z tym poradzić?

Witam, mam 20lat mam problem z impotencja psychogenna, wiem wszystko na czym to polega błędne koło itp, stres przed stosunkiem, niepowodzenie itd. I raz jest dobrze wszystko okej, a za jakis czas znowu mam z tym problem. Juz doswiadczyłem ze... Witam, mam 20lat mam problem z impotencja psychogenna, wiem wszystko na czym to polega błędne koło itp, stres przed stosunkiem, niepowodzenie itd. I raz jest dobrze wszystko okej, a za jakis czas znowu mam z tym problem. Juz doswiadczyłem ze wystarczy, żeby o tym nie myślec i jest wszystko ok, ale problem polega w tym ze moja głowa cały czas o tym myśli, mimo tego ze wiem ze ta mysl mi w tej sytuacji szkodzi, ale nie moge przestać o tym myśleć ze znowu moze nie wyjsc. A nawet jak juz jest wszystko okej kilka powodzeń, to nadal gdzies z tyłu głowy pojawia sie ta myśl. Jak sobie z tym poradzić, bo to naprawde staję się już męczące. Licze na wyrozumiałość i prosze o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy z moim dzieckiem dzieje się coś niepokojącego?

Witam, Oliwia ma 5 lat.Od kilku miesięcy zaczęła się zawieszać traci kontakt z rzeczywistością oczy jakby mętne puste. Sytuacje mają miejsce w domu na spacerze w przedszkolu się to nie odbywa przynajmniej Pani przedszkolaka nie zauważyła ww objawów. Byłam z... Witam, Oliwia ma 5 lat.Od kilku miesięcy zaczęła się zawieszać traci kontakt z rzeczywistością oczy jakby mętne puste. Sytuacje mają miejsce w domu na spacerze w przedszkolu się to nie odbywa przynajmniej Pani przedszkolaka nie zauważyła ww objawów. Byłam z dzievkiem u neurologa jestesmy po wage w czuwaniu.Wg lekarza córka jest niedobodżcowana.Cirka od 3 roku życia uczęszcza na różne zajecia rozwijające jej pasje wiec nie zna pojęcia nudy o czym tez wspomnialam lekarzowi. Od miesìaca objawy się nasilily.Wygladaja trochę inaczej mianowicie jest stan zawieszenia ale do tego córka mowi bez zrozumienia i jak ja dotykamy łapiemy szczypie to jest reakcja.Wizyte mam dopiwro na maj ale zastanawiam się czy nie szukać gdzie indziej szybszej opieki. Zwykły spacer z 2 dzieci kończy się atakiem Oliwi przykład idziemy do domu pi czym Oliwia nagle w amoku zawraca w drugim kierunku i idzie przed siebie mialam sytuacje ze na jezdni na pasach krążyła,jazda na rowerze czy hulajnodze podobnie my w jednym kierunku Oliwia w drugim i w kółeczko chodzi dzwoniąc dzwonkiem.Przestalam juz klaskać wołać po imieniu bo to nic nie dawało.Czekam chwile az powróci do nas ale jako rodzic martwię się czy to normalna sytuacja i warto ja natychmiast konsultować w trybie pilnym.Bardzo proszę o podpiwiedż. Agnieszka 
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

W jaki sposób naprawić relacje z partnerem?

Psychicznie już nie daje rady.Jest mi tak ciężko, nanostop praktycznie płacze.Jak jestem u kogoś robię dobra minę do złej gry tzn uśmiecham się ale ten uśmiech nie jest szczery, z chęcią bym wybuchła z płaczem i się powstrzymuję Jesteśmy razem... Psychicznie już nie daje rady.Jest mi tak ciężko, nanostop praktycznie płacze.Jak jestem u kogoś robię dobra minę do złej gry tzn uśmiecham się ale ten uśmiech nie jest szczery, z chęcią bym wybuchła z płaczem i się powstrzymuję Jesteśmy razem 8 lat mamy dwójkę dzieci.Nie raz mieliśmy problemy przez które przeszliśmy.Ale teraz...ja nie daje już rady.Chodzi o to ze mąż ciągle na mnie krzyczysz.Coś mu się nie uda -krzyczysz,ktoś go wkurza- na mnie bądź na dzieci krzyczy, budowa domu nie idzie po jego myśli- też krzyczy, nie posprzątaj domu- krzyczy.On pracuje w delegacji przeprowadziliśmy się i jestem w obcym dla siebie miejscu ciężko mi się tutaj odnaleźć ale mąż tego nie rozumie.Gdy zadzwonię do niego to chyba logiczne skoro jest moim mężem ze najpierw do niego ale czy słusznie to nie wiem i powiem o problemie np ze zepsuł się samochod to tez krzyczy .Muszę szukać pomocy wśród obcych osób.Gdzie kolwiek nie jesteśmy on potrafi wpaść w taki szal ze ciągle krzyczy czy to jest budowa, miasto, czy tez w samochodzie,czy u rodziny.Ostatnio na mieście przy obcych ludziach wpadł w taki szal ze ja byłam tak zdezorientowana ze nie wiedziałam o co mu właściwie chodzi.Dodam ze byłam u dentysty od bólu zęba miałam goraczke ale ten jak wpadł w szal tak się na mnie wydzierał ,groził ze mnie uderzy, wie ze jak uderzy z automat koniec małżeństwa.Ale potem usiadł do auta dalej się wydzierał ja już psychicznie tego nie byłam wstanie znieść.Bo ciągle tylko na mnie krzyczy nieważne czy to dom czy miejsce publiczne ciągle tylko krzyczy.I wtedy targnelam się na swoje życie wysiadając z auta które już jechało.Psychicznie tego nie mogłam wytrzymać.Nic mi się nie stało ale jemu to chyba nic do myślenia nie dało...Mam nawet dobry kontakt z jego rodzina i ta bliższa i ta dalsza ale on jest o nich zazdrosny.Ubzdural sonie ciort wie co.Ale jak on pisze z moimi siostrami TP jest dobrze to jest fajnie albo z obcymi babami bo kiedyś go na tym przylapalam.Czy dalej tak robi nie wiem?Ale najgorsze jest to ze cala rodzina widzi jak on się zachowuje, jak on mnie traktuje, ale nikt nie jest wstanie pomoc.Niektórzy widza ze ja psychicznie nie daje rady.Nie umiem tego ukryć nawet przed własnymi dziećmi tez nie potrafię.On nie pójdzie na żadna terapię wiem bo próbowałam.Żadne zdania do niego nie docierają.A jak tylko widzi problem to odrazu szantażuje mnie rozwodem tak jakby on chciał tego rozwodu.Zamiast siąść ze mną porozmawiać gdy ja wyciągam do niego rękę to on się wydziera i wszystko we mnie widzi ze ja jestem ta zła.Szukałam pomocy także w rodzinie...Niestety na moja nie mam co liczyć a jego rodzina niewiele pomoże.Bo on sam musi zobaczyć ze problem jest w nim a nie we mnie.On mnie niszczy.Miałam bardzo trudne dzieciństwo a teraz nawet on popełnia te same błędy co mi rodzice.Moi rodzice tez ciągle na mnie krzyczeli kiedy się kłócili kiedy mama była zła na rodzeństwo wyzwala się na mnie kiedy w domu nie było posprzątane jak mama wraca z pracy tez się na mnie wydzierala fakt ze jestem jedna z najstarszych z rodzeństwa ale to nie był powód by ciągle na mnie się darła.I teraz bardzo podobnie traktuje mnie mąż.Psychicznie już wysiadam.Nie mam siły jeść czasem się zmuszę kanapkę czy jogurta ale to tylko jeden posiłek dziennie.Poprostu strach , stres odbiera mi sile do walki o małżeństwo i nie mam siły by jeść.Ja się go boje . Ja nie chce rozwalać naszego małżeństwa bo mamy dzieci.Kocham go ale nie mam już sil

Jak radzić sobie z tymi zaburzeniami?

Witam od tygodnia mam natłoki myśli uczucie zamroczenia i irytacji nie radzę sobie z emocjami oraz mam natręctwa i natrętne myśli. Częsty brak chęci do działania od ponad roku przyjmuje leki na zaburzenia depresyjno lękowe Asentra
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak mogę pomóc chłopakowi z osobowością borderline?

Witam, piszę z pytaniem co mam zrobić, jak pomóc chłopakowi choremu na Bordera, którego ojciec znęca się nad nim psychicznie. Ojciec wielokorotnie rzuca wyzwiskami, krzyczy do niego, żeby się zabił, rzuca mu nawet pasek do spodni żeby jak to ujmuje... Witam, piszę z pytaniem co mam zrobić, jak pomóc chłopakowi choremu na Bordera, którego ojciec znęca się nad nim psychicznie. Ojciec wielokorotnie rzuca wyzwiskami, krzyczy do niego, żeby się zabił, rzuca mu nawet pasek do spodni żeby jak to ujmuje „szybciej to zrobił”. Jego ojciec jest alkoholikiem... potrafi pic dzień w dzień przez 3 tyg., po czym na tydzień przestać, żeby się wyżywać na synu. Jestem jego dziewczyną i wielokrotnie chciałam mu pomóc, dzwoniąc na policję czy tez chcąc zabrać go do siebie na jakiś czas zanim nie uzbieramy na wspólne mieszkanie (chłopak ma 20 lat i kończy w tym roku klasę maturalna) ale on nie pozwala mi na to żebym gdziekolwiek dzwoniła, ani nie chce ze mną wyjechać bo to przecież jego ojciec. Do tego ma jeszcze Bordera i jak zaczynaja się wyzwiska on od razu sam się bije, krzyczy, że chce umrzeć, że to wszystko wina ojca, a ten zamiast mu pomóc to jeszcze mówi, że zaraz mu przy......li kopa i jeszcze go dobije... nie mam pojecia już co robić i proszę o radę. Z góry dziękuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy córka może wypisać się na własne żądanie?

Jeżeli corka 34 letnia sama zgłosiła się na leczenie do szpitala psychicznie i nerwowo chorych z powodu nadużycie alkoholu. I czy sama na własne zadanie może się wypisać?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy tak może objawiać się choroba Alzheimera?

Mam pytanie dotyczące mojej siostry. Mianowicie podczas luźnej rozmowy telefonicznej opowiadala mi o nowych plytkach w kuchni jakie zamierza położyć. Po 5 minututach zmienilysmy temat. Kończąc juz naszą pogawędkę prawie się juz rozlanczając zagadnęla mnie pytaniem czy ci już mowilam... Mam pytanie dotyczące mojej siostry. Mianowicie podczas luźnej rozmowy telefonicznej opowiadala mi o nowych plytkach w kuchni jakie zamierza położyć. Po 5 minututach zmienilysmy temat. Kończąc juz naszą pogawędkę prawie się juz rozlanczając zagadnęla mnie pytaniem czy ci już mowilam o moich nowych plytkach w kuchni? Bardzo się tym przeraziłam. Bo rozmawiałyśmy o tym 5 min wczesniej. Siostra ma 50 lat. Czy to moze byc poczatek alzhimera? Dodam tylko , ze siostra aktualnie jest w pracy w Niemczech jako opiekunka osob starszych juz drugi miesiac. Na pewno jest zmęczona psychicznie rozłąką z domem ale ja nadal jestem przerażona i bardzo się boję czy to nie jest już początek alzhimera. Nie pamietala nic, że o tym rozmawiałysmy 5 min wczesniej. Proszę o wsparcie i odpowiedż.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Gdzie szukać pomocy w stanach zdenerwowania?

Obgryzanie paznokci od kilkunastu lat. Dodatkowo denerwuje się przed każdą nową sytuacją. Duzy skok tętna: wizyty u lekarza i inne nowe zdarzenia. Często sie denerwuje. Gdzie szukać pomocy
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak mogę sobie poradzić z takim samopoczuciem?

Witam. Od około dwóch lat często czuje się rozdrażniona i poddenerwowana. Bez powodu odczuwam stres któremu towarzyszy kołatanie serca oraz ucisk w żołądku. Odczuwam napięcie mięśni a po pewnym czasie gdy przechodzi bardzo mnie bolą i każdy wysiłek potęguje... Witam. Od około dwóch lat często czuje się rozdrażniona i poddenerwowana. Bez powodu odczuwam stres któremu towarzyszy kołatanie serca oraz ucisk w żołądku. Odczuwam napięcie mięśni a po pewnym czasie gdy przechodzi bardzo mnie bolą i każdy wysiłek potęguje ich ból potem znów są napięte i tak w kółko. Bez powodu często chce mi się płakać. Mimo że śpię dobrze to w dzień jestem senna i nie wyspana. Często jestem bardzo zmęczona. Mam wrażenie że pogorszył mi się wzrok. Mam bardzo sucha skórę oraz wypadają mi włosy. Bardzo trzęsą mi się ręce. Bardzo boję się oceny innych ludzi. Bardzo chciałabym wychodzić częściej z domu ale boję się że każdy się na mnie patrzy i myśli że jestem dziwna. Nie mam z kim spędzać wolnego czasu bo niektórzy znajomi nie mają czasu a inni z wg nie chcą wychodzic z domu a ja bym chciała tylko samej to tak głupio....kazdy by sobie pomyślał że jestem dzikus że zawsze i wszędzie sama. Boję się że się ośmieszenie. Nie jestem osobą otyłą ale nie lubię swojego ciała. Są dni że najchętniej przespałabym cały dzień. Ucisk w sercu pojawia się coraz częściej i często bez powodu. Nigdy nie zrobiłabym sobie krzywy ale czasem nie mam już na nic siły i wszystko zaczyna mi być obojętne. Mam bardzo duży natłok myśli że nie mogę skupić się na jednej. Wg ciężko mi się skupić i wyciszyć. Czasami kręci mi się w głowie. Pracuje w sklepie i każda nawet mała uwaga klienta czy jego nie miłe zachowanie bardzo biorę do siebie. Czasami chciałabym po prostu zasnąć na dłuższy czas. Moje zachowanie nie jest zauważalne bo od zawsze praktycznie czulam się gorsza od innych i dlatego nie udzielam się nigdzie i nie zwracałam na siebie uwagi więc każdy myślal że jestem po prostu nieśmiała nawet mi to na rękę że nikt niczego nie zauważa bo nie chce mi się tłumaczyć bo nie mam na to siły a i tak każdy pomyśl że wyolbrzymiam i powinnam wychodzić do ludzi a ja po prostu coraz częściej nie widzę sensu swojego życia. Najbezpieczniej czuje się we własnym łóżku. Jak mam wolne to mam plany żeby coś zrobić a zazwyczaj nie robię nic i mam przez to duże wyrzuty sumienia. Wiem że inni mają gorzej ale nie radzę sobie z emocjami jest ich za dużo na raz i to że bez powodu chce mi się ciągle plakac(oczywiscie jak nikt nie widzi) zaczyna mnie przerastać. Boję się że przez swoje irracjonalne zachowanie do końca zniszczę swoje życie. Nie chce tak żyć. Chce zacząć czuć się spokojne pewnie siebie. Chce poznawać nowych ludzi i w końcu nie myśleć o tym że zniszczyłam swoje życie i już nikogo nie poznam. Że jestem zbyt nudna leniwa głupia i brzydka bo moc z kimś się związać. Jednocześnie za bardzo tego chce i nie umiem skupić się na sobie. Boję się że straciłam już wszystkie swoje szansę w życiu. Co mam robić? Bardzo dziękuję.

Czy psycholog może w tej sytuacji pomóc babci?

Babcia (80 lat) jest ponad miesiąc po rozległym udarze. Wcześniej bardzo sprawna i energiczna kobieta. Ruchowo jest bardzo dobrze, sama chodzi, ubiera się, zaczyna samodzielnie jeść itd. Jednak od strony emocjonalnej oraz umyslowej jest źle. Nie mówi, rozumiemy co... Babcia (80 lat) jest ponad miesiąc po rozległym udarze. Wcześniej bardzo sprawna i energiczna kobieta. Ruchowo jest bardzo dobrze, sama chodzi, ubiera się, zaczyna samodzielnie jeść itd. Jednak od strony emocjonalnej oraz umyslowej jest źle. Nie mówi, rozumiemy co 10 słowo reszta jest niewyraźna. Nie chcę współpracować z fizjoterapeutą, z logopedą czasami współpracuje czasami nie. Z każdym dniem staje się coraz bardziej zobojętniała, ma wybuchy płaczu, złości, brak chęci do wszystkiego. Odmawia wykonywania czynności, o które prosi ja rodzina typu wejście pod prysznic. Nie wiemy czy nas rozumie, niektóre jej zachowania swiadczą o tym, że nie do końca wie co robi i nie do końca jest sprawna umysłowo. Podejrzewam, że zaczyna mieć depresję, nie cieszy jej już nic(wcześniej reagowała uśmiechem na zdjęcia prawnuków itd, teraz są jej obojętne). Czy psycholog może pomóc babci, która może mieć depresję? Pytam pod kątem jej stanu umyslowego- w większości można mówić coś do babci, a ona i tak robi swoje - bez przerwy mówi (bełkot), coś pokazuje i zachowuje się jakby nas nie rozumiała. Czy w takim przypadku psycholog pomoże? Z góry dziękuję za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co znaczy węchowy zespół odnoszący?

Chciałabym Państwa zapytać o węchowy zespół odnoszący (ang. olfactory reference syndrome – ORS). Czy jest to prawdziwa choroba i co można doradzić osobie, która na nią choruje?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Psychologia

Jak przełamać lęk przed prowadzeniem samochodu?

Dzień dobry. Mam na imię Agnieszka. Mam 49 lat. W 1992 roku zrobiłam prawo jazdy i już od dłuższego czasu nie siedziałam za kierownicą. A chciałabym bardzo nie raz zmienić męża żeby odpoczął. A boję się że mogę o komuś... Dzień dobry. Mam na imię Agnieszka. Mam 49 lat. W 1992 roku zrobiłam prawo jazdy i już od dłuższego czasu nie siedziałam za kierownicą. A chciałabym bardzo nie raz zmienić męża żeby odpoczął. A boję się że mogę o komuś zrobić krzywdę. Nie wiem jak się przełamać żeby usiąść za kierownicą.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy tak może się objawiać autyzm u synka?

Witam, martwie sie o mojego 8.5mcznego synka. Dotychczas rozwijal sie super, smial sie na glos dotykal mojej twarzy. Kiedy bawil sie na macie to zaczepial mnie zebym na niego spojrzala i usmiechal sie. Aktualnie od jakiegoś tygodnoa nie reaguje na... Witam, martwie sie o mojego 8.5mcznego synka. Dotychczas rozwijal sie super, smial sie na glos dotykal mojej twarzy. Kiedy bawil sie na macie to zaczepial mnie zebym na niego spojrzala i usmiechal sie. Aktualnie od jakiegoś tygodnoa nie reaguje na imie, jest czyms zajety, obsserwuje wszystko tylko nie mnie, nie mozemy zlapac kontaktu wzrokowego podczas zabawy co wczesniej bylo czyms naturalnym. Jak go kapie czy pielegnuje to patrzy mi w oczy i sie smieje natomiast kiedy sie bawi albo siedzi w krzeslku do karmienia jest taki nieobecny. Lubi obserwowac co dzieje sie za oknem. Nie wiem czy to wazne ale jego reakcja na domowego pupila nie zmieniła sie. Jak przychodza dziadkowie to sie do nich uśmiecha. Maly mial dostep to bajek w tv teraz ich nie oglądamy i od tygodnia utzymuje sie taki stan nie wiem czy to moze skok rozwojowy albo jalkis etap a moze brak tych bajek czy to objawy autyzmu.

Czy powinnam odejść od mojego partnera?

Jestem w związku 10 lat ze starszym o 14 lat facetem .Ja mam 30 lat mamy dziecko które ma 2 lata .Często się kłócimy parę rozstań już było wydaje mi się że nie nadajemy na tych samych falach jak pracowałam... Jestem w związku 10 lat ze starszym o 14 lat facetem .Ja mam 30 lat mamy dziecko które ma 2 lata .Często się kłócimy parę rozstań już było wydaje mi się że nie nadajemy na tych samych falach jak pracowałam to nie dawał mi pieniędzy bo mi pieniędzy tak mu było wygodnie bo zawsze był zlotowa .Teraz jak dziecko jest to coś tam da ale to i tak takie wszystko osobne moje twoje .Myślę nad rozstaniem się mecze się w tym związku chyba jestem mu potrzebna tylko po to żeby nie był sam .Nie mam z jego strony wsparcia ani dobrego słowa w dodatku opiekuje się jego matka on uważa że chyba to mój obowiązek .Chciałabym odejść lecz nie mam gdzie .Potrafi się nie odzywać bez powodu to jest taki charakter niestety i nie możemy się dogadać
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy to oznacza, że jestem uzależniona?

Zawsze piłam co sobotę ale w momencie gdy się dowiedziałam ze zaszłam w ciąże to odstawiłam alkohol bez żadnych problemowo.Po porodzie karmiłam piersią przez przez 4 miesiące( tylko dlatego ze życie z byłym mężem dało się we znaki mojemu synowi.To... Zawsze piłam co sobotę ale w momencie gdy się dowiedziałam ze zaszłam w ciąże to odstawiłam alkohol bez żadnych problemowo.Po porodzie karmiłam piersią przez przez 4 miesiące( tylko dlatego ze życie z byłym mężem dało się we znaki mojemu synowi.To jedyny powód ) Czy jeżeli pije.Raz w tygodniu ale tylko dlatego ze chce a nie ze muszę to czy jestem alkoholiczka?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Czy to mogą być objawy ADH lub autyzmu?

Dzień dobry witam .Mama wątpliwości co do rozwoju mojego syna .Ma dwa latka często się buja ale nie wyłącza się przy tym i wózku na spacerze .Jak się nie buja to sama głowa mu się kiwa,nogi też podskakują .Mało mówi... Dzień dobry witam .Mama wątpliwości co do rozwoju mojego syna .Ma dwa latka często się buja ale nie wyłącza się przy tym i wózku na spacerze .Jak się nie buja to sama głowa mu się kiwa,nogi też podskakują .Mało mówi tylko mama,baba,tata.Zbieram pieniądze na diagnostykę pod kątem autyzmu .Rozumie co się do niego mówi,odpowiada uśmiecha,nie lubi zostawać sam w pokoju zaraz idzie za mną.Mam dobry kontakt wzrokowy,nie lubi bawić się sam tylko ze mną,nie unika dzieci na placu tylko próbuje włączyć się do zabawy.Hak się cieszy ,to często macha rączkami . Proszę o podpowiedź czy to autyzm czy też ADHD
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Jak mam poradzić sobie ze swoim stanem zdrowia?

Mam dreszcze, pieczenie ciała, /igły /,napady zimna przed snem, napady obezwładniającego lęku przed chorobą i śmiercią, nadwrażliwość lub urojenia węchowe, okresowe przygryzanie lub dławienie z nadprodukcją flegmy. Wysiłek fizyczny jedzenie lub stres, potęguje objawy, również leki na poprawę krążenia... Mam dreszcze, pieczenie ciała, /igły /,napady zimna przed snem, napady obezwładniającego lęku przed chorobą i śmiercią, nadwrażliwość lub urojenia węchowe, okresowe przygryzanie lub dławienie z nadprodukcją flegmy. Wysiłek fizyczny jedzenie lub stres, potęguje objawy, również leki na poprawę krążenia ... Mam 68 lat pochp, b. pokrzywiony kręgosłup szyjny i lędźwiowy i zniszczony system odpornościowy. leczenie dotychczasowe /objawowe/, nic nie daje, jestem wyczerpany i bezradny
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy powinnam zapisać córkę na wizytę do psychologa?

Dzień dobry moja córka ma 12lat i nie ma przyjaciół ,kolegów,koleżanek ,znajomych nieraz ktoś do niej przyjdzie i gdzieś pójdzie ale tak to w ogóle nie wychodzi co mam zrobić proszę o szybką odpowiedź. Czy mam gdzieś iść do jakiegoś... Dzień dobry moja córka ma 12lat i nie ma przyjaciół ,kolegów,koleżanek ,znajomych nieraz ktoś do niej przyjdzie i gdzieś pójdzie ale tak to w ogóle nie wychodzi co mam zrobić proszę o szybką odpowiedź. Czy mam gdzieś iść do jakiegoś psychologa mówi mi że bardzo chciała by chciała mieć przyjaciół lecz się boi gdzieś wyjść.

Co mam robić w tej sytuacji?

Witam. Mam problem i potrzebuje pomocy. Mam 21 lat i jestem na drugim roku studiów. Zrozumiałam że to nie są te studia. Powiedziałam o decyzji swoim rodzicom. Tata to zaakceptowal, mama gorzej. Mówiła na początku, że zaakceptuje moją decyzję, ale... Witam. Mam problem i potrzebuje pomocy. Mam 21 lat i jestem na drugim roku studiów. Zrozumiałam że to nie są te studia. Powiedziałam o decyzji swoim rodzicom. Tata to zaakceptowal, mama gorzej. Mówiła na początku, że zaakceptuje moją decyzję, ale dzisiaj gadałam z siostrą i się okazało, że mama chodzi naburmuszona. Mama jest choleryczką. Czuje, że nie może jeszcze w pełni pogodzić się z decyzją, mówiła, że dalej ma moją sprawę w głowie. Zdanie mamy jest dla mnie ważne, czuję że jestem beznadziejna i zawodze rodziców, cały czas mam wyrzuty sumienia i mam ochotę ze sobą skończyć. Proszę o radę jak mam sobie z tym poradzić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Z jakim lekarzem należy skonsultować takie zachowanie dziecka?

Witam. Mam problem do jakiego lekarza udać się z moim 4 letnim synem, ponieważ gdy się ekscytuje, cieszy to podskakuje, a gdy mu się zwraca uwagę żeby tego nie robił to cały się spina. Skacze jak mu się coś podoba,... Witam. Mam problem do jakiego lekarza udać się z moim 4 letnim synem, ponieważ gdy się ekscytuje, cieszy to podskakuje, a gdy mu się zwraca uwagę żeby tego nie robił to cały się spina. Skacze jak mu się coś podoba, jak nie może się czegoś doczekać, jak się czemuś przygląda. Potrafi skupić się np na oglądanej bajce i nie skakać, ale większość swojego dnia skacze. Potrafi nawet chodzić w podskokach. Jest również wybuchowy. Potrafi siedzieć przytulony, ale za chwilę się odwróci i uderzy, zrobi komuś coś przykrego. Sobie nie robi krzywdy. Zauważyłam też że od niedawna gdy próbuje zasnąć lub rano, jak się obudzi mruczy sobie coś pod nosem. Z mężem nie mamy pojęcia gdzie się udać z tym problemem,do psychologa, a może neurologa.. Bardzo prosimy o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Patronaty