Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak skutecznie mogę sobie z tym poradzić?

Witam, mam 20lat mam problem z impotencja psychogenna, wiem wszystko na czym to polega błędne koło itp, stres przed stosunkiem, niepowodzenie itd. I raz jest dobrze wszystko okej, a za jakis czas znowu mam z tym problem. Juz doswiadczyłem ze... Witam, mam 20lat mam problem z impotencja psychogenna, wiem wszystko na czym to polega błędne koło itp, stres przed stosunkiem, niepowodzenie itd. I raz jest dobrze wszystko okej, a za jakis czas znowu mam z tym problem. Juz doswiadczyłem ze wystarczy, żeby o tym nie myślec i jest wszystko ok, ale problem polega w tym ze moja głowa cały czas o tym myśli, mimo tego ze wiem ze ta mysl mi w tej sytuacji szkodzi, ale nie moge przestać o tym myśleć ze znowu moze nie wyjsc. A nawet jak juz jest wszystko okej kilka powodzeń, to nadal gdzies z tyłu głowy pojawia sie ta myśl. Jak sobie z tym poradzić, bo to naprawde staję się już męczące. Licze na wyrozumiałość i prosze o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy z moim dzieckiem dzieje się coś niepokojącego?

Witam, Oliwia ma 5 lat.Od kilku miesięcy zaczęła się zawieszać traci kontakt z rzeczywistością oczy jakby mętne puste. Sytuacje mają miejsce w domu na spacerze w przedszkolu się to nie odbywa przynajmniej Pani przedszkolaka nie zauważyła ww objawów. Byłam z... Witam, Oliwia ma 5 lat.Od kilku miesięcy zaczęła się zawieszać traci kontakt z rzeczywistością oczy jakby mętne puste. Sytuacje mają miejsce w domu na spacerze w przedszkolu się to nie odbywa przynajmniej Pani przedszkolaka nie zauważyła ww objawów. Byłam z dzievkiem u neurologa jestesmy po wage w czuwaniu.Wg lekarza córka jest niedobodżcowana.Cirka od 3 roku życia uczęszcza na różne zajecia rozwijające jej pasje wiec nie zna pojęcia nudy o czym tez wspomnialam lekarzowi. Od miesìaca objawy się nasilily.Wygladaja trochę inaczej mianowicie jest stan zawieszenia ale do tego córka mowi bez zrozumienia i jak ja dotykamy łapiemy szczypie to jest reakcja.Wizyte mam dopiwro na maj ale zastanawiam się czy nie szukać gdzie indziej szybszej opieki. Zwykły spacer z 2 dzieci kończy się atakiem Oliwi przykład idziemy do domu pi czym Oliwia nagle w amoku zawraca w drugim kierunku i idzie przed siebie mialam sytuacje ze na jezdni na pasach krążyła,jazda na rowerze czy hulajnodze podobnie my w jednym kierunku Oliwia w drugim i w kółeczko chodzi dzwoniąc dzwonkiem.Przestalam juz klaskać wołać po imieniu bo to nic nie dawało.Czekam chwile az powróci do nas ale jako rodzic martwię się czy to normalna sytuacja i warto ja natychmiast konsultować w trybie pilnym.Bardzo proszę o podpiwiedż. Agnieszka 
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Co może znaczyć ten problem z zasypianiem?

Witam! Mam 18 lat. Nie wiem co się ze mną dzieje. Nie mogę spać po nocach. Czuje jakby cały czas ktoś nade mną stał i się patrzył. Oprócz tego w nocy budzę się kilka razy jak już mi się uda... Witam! Mam 18 lat. Nie wiem co się ze mną dzieje. Nie mogę spać po nocach. Czuje jakby cały czas ktoś nade mną stał i się patrzył. Oprócz tego w nocy budzę się kilka razy jak już mi się uda zasnąć, zrywam się wtedy z łóżk serce zaczyna szybko bić i nie mogę spowolnić rytmu serca. Jak zamykam oczy czuje lekkość ciała, jakbym wychodziła z niego. Mimo że jest ciemno w pokoju i nic nie widać to ja widzę jakieś dziwne rzeczy. Boje się strasznie spać, jak przychodzi na to, to jestem aż chora bo te odczucia są okropne, jakbym miała iść spać i już nigdy więcej nie wstać.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić, żeby mój partner zacząć radzić sobie inaczej z emocjami?

Mam 22 lata, mój chłopak tak samo, nie mieszkamy razem, widujemy się średnio 1x/tydzień, bo studiujemy w innych miastach. Chłopak odkryłam że jest trochę uzależniony od masturbacji/pornografii/seksu (od czego dokładnie nie wiem), jest to moim zdaniem wstępna faza, ale ewidentnie... Mam 22 lata, mój chłopak tak samo, nie mieszkamy razem, widujemy się średnio 1x/tydzień, bo studiujemy w innych miastach. Chłopak odkryłam że jest trochę uzależniony od masturbacji/pornografii/seksu (od czego dokładnie nie wiem), jest to moim zdaniem wstępna faza, ale ewidentnie jego zachowania wykraczają poza normę. Po rozmowie ze mną niecałe pół roku udało mu się wytrzymać bez porno i masturbując się tylko z potrzeby a nie odreagowując stres/smutek/z nudów (jak wcześniej). W 100% zrezygnować z masturbacji by nie dał rady. Zaczęliśmy ćwiczyć codziennie, żeby może w ten sposób odreagowywał choć częściowo, tyle że... Dowiedziałam się, że wróciło mu to-zaczal oglądać porno z powrotem i masturbować się z innych powodów niż potrzeby (np. z nudów)... sam przyznał że nasze stosunki trochę mniejszą są dla niego przyjemnością niż w okresie tego pół roku przerwy. Chciałabym żeby znalazł sobie hobby, bo może to byłoby coś co go odstresuje i odpędzi smutki, tyle że przez lata jego sposobem na to było porno i masturbacja, więc łatwe to nie będzie... Widział plusy tego jak to pół roku zmieniło jego postrzeganie i sama widziałam, ze bardziej się mną cieszył, więc naprawdę jestem zawiedziona, ze się poddał... Co zrobić żeby nauczył się sobie radzić z negatywnymi emocjami? Bo ewidentnie z tym ma problem...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to mogą być objawy nerwicy u 23-latka?

Witam, mój problem zaczął się parę lat temu. Dostałam nagłego ataku paniki, duszność, szybkie bicie serca, trzęsienie się, poty. Po jakimś czasie o tym zapomniałam, ale wróciło po 3/4 latach z większą siłą. Wtedy postanowiłam zrobić badania. Zrobiłam m.in... Witam, mój problem zaczął się parę lat temu. Dostałam nagłego ataku paniki, duszność, szybkie bicie serca, trzęsienie się, poty. Po jakimś czasie o tym zapomniałam, ale wróciło po 3/4 latach z większą siłą. Wtedy postanowiłam zrobić badania. Zrobiłam m.in EKG serca, Holter, USG serca, tarczycę, krew, mocz, USG węzłów chłonnych i nic nie pokazało, jestem zdrowa. Po paru miesiącach się uspokoiło, ale jak można przewidzieć powróciło. Często mam takie epizody. Przez to rzuciłam szkołę, bo bałam się, ze dostanę ataku w autobusie, albo na lekcjach. Aktualnie ataki znowu do mnie wróciły po ok. 5 latach. Pracuję i dojeżdżam autobusem, więc wydaje mi się, że powróciły od tego momentu kiedy zaczęłam jeździć ponownie autobusami. A muszę jeździć ok. 40 minut w jedną stronę, czasami są korki i wtedy dostaję ataku duszności i próbuję złapać głęboki oddech, trzęsę się, pocę, mam gulę w gardle. Ogólnie gula w gardle towarzyszy mi prawie cały czas. Mam takie uczucie jakby lewa strona gardła była cały czas zapchana. Do tego ostatnio doszło budzenie się w nocy z problemem z oddychaniem, nie wiem czy to nie jest bezdech senny. Nie wiem co mam już robić, czy powtarzać badania czy iść na terapię, ponieważ lekarz powiedział, że może to być nerwica. Jestem osobą bardzo nerwową, strasznie się wszystkim przejmuję i jestem wrażliwa. Nie palę od pewnego czasu, bo boję się, że może też przez palenie mam te duszności, mam 23 lata.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z tymi zaburzeniami?

Witam od tygodnia mam natłoki myśli uczucie zamroczenia i irytacji nie radzę sobie z emocjami oraz mam natręctwa i natrętne myśli. Częsty brak chęci do działania od ponad roku przyjmuje leki na zaburzenia depresyjno lękowe Asentra
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak mogę pomóc chłopakowi z osobowością borderline?

Witam, piszę z pytaniem co mam zrobić, jak pomóc chłopakowi choremu na Bordera, którego ojciec znęca się nad nim psychicznie. Ojciec wielokorotnie rzuca wyzwiskami, krzyczy do niego, żeby się zabił, rzuca mu nawet pasek do spodni żeby jak to ujmuje... Witam, piszę z pytaniem co mam zrobić, jak pomóc chłopakowi choremu na Bordera, którego ojciec znęca się nad nim psychicznie. Ojciec wielokorotnie rzuca wyzwiskami, krzyczy do niego, żeby się zabił, rzuca mu nawet pasek do spodni żeby jak to ujmuje „szybciej to zrobił”. Jego ojciec jest alkoholikiem... potrafi pic dzień w dzień przez 3 tyg., po czym na tydzień przestać, żeby się wyżywać na synu. Jestem jego dziewczyną i wielokrotnie chciałam mu pomóc, dzwoniąc na policję czy tez chcąc zabrać go do siebie na jakiś czas zanim nie uzbieramy na wspólne mieszkanie (chłopak ma 20 lat i kończy w tym roku klasę maturalna) ale on nie pozwala mi na to żebym gdziekolwiek dzwoniła, ani nie chce ze mną wyjechać bo to przecież jego ojciec. Do tego ma jeszcze Bordera i jak zaczynaja się wyzwiska on od razu sam się bije, krzyczy, że chce umrzeć, że to wszystko wina ojca, a ten zamiast mu pomóc to jeszcze mówi, że zaraz mu przy......li kopa i jeszcze go dobije... nie mam pojecia już co robić i proszę o radę. Z góry dziękuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy tak może objawiać się choroba Alzheimera?

Mam pytanie dotyczące mojej siostry. Mianowicie podczas luźnej rozmowy telefonicznej opowiadala mi o nowych plytkach w kuchni jakie zamierza położyć. Po 5 minututach zmienilysmy temat. Kończąc juz naszą pogawędkę prawie się juz rozlanczając zagadnęla mnie pytaniem czy ci już mowilam... Mam pytanie dotyczące mojej siostry. Mianowicie podczas luźnej rozmowy telefonicznej opowiadala mi o nowych plytkach w kuchni jakie zamierza położyć. Po 5 minututach zmienilysmy temat. Kończąc juz naszą pogawędkę prawie się juz rozlanczając zagadnęla mnie pytaniem czy ci już mowilam o moich nowych plytkach w kuchni? Bardzo się tym przeraziłam. Bo rozmawiałyśmy o tym 5 min wczesniej. Siostra ma 50 lat. Czy to moze byc poczatek alzhimera? Dodam tylko , ze siostra aktualnie jest w pracy w Niemczech jako opiekunka osob starszych juz drugi miesiac. Na pewno jest zmęczona psychicznie rozłąką z domem ale ja nadal jestem przerażona i bardzo się boję czy to nie jest już początek alzhimera. Nie pamietala nic, że o tym rozmawiałysmy 5 min wczesniej. Proszę o wsparcie i odpowiedż.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Gdzie szukać pomocy w stanach zdenerwowania?

Obgryzanie paznokci od kilkunastu lat. Dodatkowo denerwuje się przed każdą nową sytuacją. Duzy skok tętna: wizyty u lekarza i inne nowe zdarzenia. Często sie denerwuje. Gdzie szukać pomocy
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak mogę sobie poradzić z takim samopoczuciem?

Witam. Od około dwóch lat często czuje się rozdrażniona i poddenerwowana. Bez powodu odczuwam stres któremu towarzyszy kołatanie serca oraz ucisk w żołądku. Odczuwam napięcie mięśni a po pewnym czasie gdy przechodzi bardzo mnie bolą i każdy wysiłek potęguje... Witam. Od około dwóch lat często czuje się rozdrażniona i poddenerwowana. Bez powodu odczuwam stres któremu towarzyszy kołatanie serca oraz ucisk w żołądku. Odczuwam napięcie mięśni a po pewnym czasie gdy przechodzi bardzo mnie bolą i każdy wysiłek potęguje ich ból potem znów są napięte i tak w kółko. Bez powodu często chce mi się płakać. Mimo że śpię dobrze to w dzień jestem senna i nie wyspana. Często jestem bardzo zmęczona. Mam wrażenie że pogorszył mi się wzrok. Mam bardzo sucha skórę oraz wypadają mi włosy. Bardzo trzęsą mi się ręce. Bardzo boję się oceny innych ludzi. Bardzo chciałabym wychodzić częściej z domu ale boję się że każdy się na mnie patrzy i myśli że jestem dziwna. Nie mam z kim spędzać wolnego czasu bo niektórzy znajomi nie mają czasu a inni z wg nie chcą wychodzic z domu a ja bym chciała tylko samej to tak głupio....kazdy by sobie pomyślał że jestem dzikus że zawsze i wszędzie sama. Boję się że się ośmieszenie. Nie jestem osobą otyłą ale nie lubię swojego ciała. Są dni że najchętniej przespałabym cały dzień. Ucisk w sercu pojawia się coraz częściej i często bez powodu. Nigdy nie zrobiłabym sobie krzywy ale czasem nie mam już na nic siły i wszystko zaczyna mi być obojętne. Mam bardzo duży natłok myśli że nie mogę skupić się na jednej. Wg ciężko mi się skupić i wyciszyć. Czasami kręci mi się w głowie. Pracuje w sklepie i każda nawet mała uwaga klienta czy jego nie miłe zachowanie bardzo biorę do siebie. Czasami chciałabym po prostu zasnąć na dłuższy czas. Moje zachowanie nie jest zauważalne bo od zawsze praktycznie czulam się gorsza od innych i dlatego nie udzielam się nigdzie i nie zwracałam na siebie uwagi więc każdy myślal że jestem po prostu nieśmiała nawet mi to na rękę że nikt niczego nie zauważa bo nie chce mi się tłumaczyć bo nie mam na to siły a i tak każdy pomyśl że wyolbrzymiam i powinnam wychodzić do ludzi a ja po prostu coraz częściej nie widzę sensu swojego życia. Najbezpieczniej czuje się we własnym łóżku. Jak mam wolne to mam plany żeby coś zrobić a zazwyczaj nie robię nic i mam przez to duże wyrzuty sumienia. Wiem że inni mają gorzej ale nie radzę sobie z emocjami jest ich za dużo na raz i to że bez powodu chce mi się ciągle plakac(oczywiscie jak nikt nie widzi) zaczyna mnie przerastać. Boję się że przez swoje irracjonalne zachowanie do końca zniszczę swoje życie. Nie chce tak żyć. Chce zacząć czuć się spokojne pewnie siebie. Chce poznawać nowych ludzi i w końcu nie myśleć o tym że zniszczyłam swoje życie i już nikogo nie poznam. Że jestem zbyt nudna leniwa głupia i brzydka bo moc z kimś się związać. Jednocześnie za bardzo tego chce i nie umiem skupić się na sobie. Boję się że straciłam już wszystkie swoje szansę w życiu. Co mam robić? Bardzo dziękuję.

Czy moje samopoczucie to wina stresu?

Mam 57 l. Doznaje uczucia w potylicy-rodzaju jakby rozkrecania mi się choroby psychicznej. Ogólnie mam potrzebę odpuszczenia sobie pracy. Słabo sypiam. Nie mam nikogo. Straciłam 2 prace nie z własnej winy. I żyje w niezbyt fajnym otoczeniu. To uczucie dokuczalo... Mam 57 l. Doznaje uczucia w potylicy-rodzaju jakby rozkrecania mi się choroby psychicznej. Ogólnie mam potrzebę odpuszczenia sobie pracy. Słabo sypiam. Nie mam nikogo. Straciłam 2 prace nie z własnej winy. I żyje w niezbyt fajnym otoczeniu. To uczucie dokuczalo mi Z tydzień. Wyciszylam swoje myśli na ile to możliwe. Czy to nie są jakieś pogrążone stresy? Odbicia? Rozmyślania o tym co było? Przemoc psychiczną. Pomimo, iż upłynęło 2,5 roku. Nowe miejsce zamieszkania. Ale ogólnie rozbicie. Nie czuje się na siłach pracować 8 godzin. Doznaje jakiegoś rozstroju, gdy pracuje dzień po dniu. Jakby coś mnie przerastalo. Fakt, że ostatnia praca wręcz mnie irytowala. Ogolnie czuje jakis rozstroj psychiczny. Raz, ze pieniadze sa potrzebne. A druga strona-ten rozstroj. Gdzie mam maly wachlarz wyboru pracy. Jesli chodzi o rynek pracy. Z takim bolem, uciskiem na nerw(ledzwie). Dałam spokój. A na pełny etat-obawiam się, czy wytrzymam fizycznie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mogę poprawić swoją kondycję?

Witam . Proszę o opinie. Mam kilka obiawów które mnie bardzo zmieniły . Nie jestem już sobą: Brak apetytu ,schudłam w ciągu dwóch tygodni 7 kg, jestem rozkojarzona ,nieobecna, nie mogę się na niczym skoncentrować, kilkukrotnie zdarzyło mi się mieć... Witam . Proszę o opinie. Mam kilka obiawów które mnie bardzo zmieniły . Nie jestem już sobą: Brak apetytu ,schudłam w ciągu dwóch tygodni 7 kg, jestem rozkojarzona ,nieobecna, nie mogę się na niczym skoncentrować, kilkukrotnie zdarzyło mi się mieć koszmary w których się gubię w obcych miastach ,jestem wiecznie zmęczona nic mi się nie chce ,zapominam, jestem nerwowa a mąż nie ma ze mnie już zadnego " pożytku ". Dużo tego , miesiąc temu straciłam ciąże. Zamknęłam się w domu nie miałam ochoty z nikim się widzieć ale trzeba było w końcu wrócić do pracy. Pracuję w sklepie gdzie mam wrażenie że nie mogę się odnaleźć to mała miejscowość wszyscy o wszystkich wiedzą tym bardziej w mojej sytuacji bo szukaliśmy kogoś na zastępstwo nie dbam już o siebie , nie maluję się wszystko mi jedno gdy mam rano wstać z łóżka szlag mnie trafia chciałam zadzwonić do mojego lekarza rodzinnego ale szczerze mówiąc wiem że teraz wiele innych osób potrzebuję pilniejszej pomocy niż ja czy ktoś mógłby mi doradzić co robić Jak poprawić swoją kondycję żeby chciało mi się chcieć? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy psycholog może w tej sytuacji pomóc babci?

Babcia (80 lat) jest ponad miesiąc po rozległym udarze. Wcześniej bardzo sprawna i energiczna kobieta. Ruchowo jest bardzo dobrze, sama chodzi, ubiera się, zaczyna samodzielnie jeść itd. Jednak od strony emocjonalnej oraz umyslowej jest źle. Nie mówi, rozumiemy co... Babcia (80 lat) jest ponad miesiąc po rozległym udarze. Wcześniej bardzo sprawna i energiczna kobieta. Ruchowo jest bardzo dobrze, sama chodzi, ubiera się, zaczyna samodzielnie jeść itd. Jednak od strony emocjonalnej oraz umyslowej jest źle. Nie mówi, rozumiemy co 10 słowo reszta jest niewyraźna. Nie chcę współpracować z fizjoterapeutą, z logopedą czasami współpracuje czasami nie. Z każdym dniem staje się coraz bardziej zobojętniała, ma wybuchy płaczu, złości, brak chęci do wszystkiego. Odmawia wykonywania czynności, o które prosi ja rodzina typu wejście pod prysznic. Nie wiemy czy nas rozumie, niektóre jej zachowania swiadczą o tym, że nie do końca wie co robi i nie do końca jest sprawna umysłowo. Podejrzewam, że zaczyna mieć depresję, nie cieszy jej już nic(wcześniej reagowała uśmiechem na zdjęcia prawnuków itd, teraz są jej obojętne). Czy psycholog może pomóc babci, która może mieć depresję? Pytam pod kątem jej stanu umyslowego- w większości można mówić coś do babci, a ona i tak robi swoje - bez przerwy mówi (bełkot), coś pokazuje i zachowuje się jakby nas nie rozumiała. Czy w takim przypadku psycholog pomoże? Z góry dziękuję za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy powinienem udać się na wizytę do psychoterapeuty?

Witam. Mam 25 lat. Jestem osobą nieśmiałą w relacjach z ludźmi. Nie potrafię z nimi rozmawiać i na co dzień nie utrzymuję z żadnym znajomym stałego kontaktu, ponieważ nie potrafię tak po prostu z nimi rozmawiać. Brakuje mi pewności siebie,... Witam. Mam 25 lat. Jestem osobą nieśmiałą w relacjach z ludźmi. Nie potrafię z nimi rozmawiać i na co dzień nie utrzymuję z żadnym znajomym stałego kontaktu, ponieważ nie potrafię tak po prostu z nimi rozmawiać. Brakuje mi pewności siebie, a szczególnie w kontaktach z kobietami. Często układam sobie w myślach rozmowy z innymi osobami, które kiedyś tam mogłyby się wydarzyć. Łapę się nawet na tym, że mówię na głos sam do siebie. W ciągu dnia przeróżne myśli nie dają mi spokoju. Jest to chyba coś w rodzaju zamartwiania. Mam problem z podejmowaniem decyzji. Momentami czuję się zagubiony. Nawet najmniejsza rzecz potrafi mnie mocno zirytować, zdenerwować i doprowadzić do uderzenia pięścią w biurko. Czy w takim wypadku powinienem udać się na wizytę do psychoterapeuty, ponieważ mocno to rozważam w ostatnim czasie, ale nie mogę się zdecydować czy to wszystko na pewno wymaga wizyty i specjalisty i czy mi pomoże?

Jak przełamać lęk przed prowadzeniem samochodu?

Dzień dobry. Mam na imię Agnieszka. Mam 49 lat. W 1992 roku zrobiłam prawo jazdy i już od dłuższego czasu nie siedziałam za kierownicą. A chciałabym bardzo nie raz zmienić męża żeby odpoczął. A boję się że mogę o komuś... Dzień dobry. Mam na imię Agnieszka. Mam 49 lat. W 1992 roku zrobiłam prawo jazdy i już od dłuższego czasu nie siedziałam za kierownicą. A chciałabym bardzo nie raz zmienić męża żeby odpoczął. A boję się że mogę o komuś zrobić krzywdę. Nie wiem jak się przełamać żeby usiąść za kierownicą.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy tak może się objawiać autyzm u synka?

Witam, martwie sie o mojego 8.5mcznego synka. Dotychczas rozwijal sie super, smial sie na glos dotykal mojej twarzy. Kiedy bawil sie na macie to zaczepial mnie zebym na niego spojrzala i usmiechal sie. Aktualnie od jakiegoś tygodnoa nie reaguje na... Witam, martwie sie o mojego 8.5mcznego synka. Dotychczas rozwijal sie super, smial sie na glos dotykal mojej twarzy. Kiedy bawil sie na macie to zaczepial mnie zebym na niego spojrzala i usmiechal sie. Aktualnie od jakiegoś tygodnoa nie reaguje na imie, jest czyms zajety, obsserwuje wszystko tylko nie mnie, nie mozemy zlapac kontaktu wzrokowego podczas zabawy co wczesniej bylo czyms naturalnym. Jak go kapie czy pielegnuje to patrzy mi w oczy i sie smieje natomiast kiedy sie bawi albo siedzi w krzeslku do karmienia jest taki nieobecny. Lubi obserwowac co dzieje sie za oknem. Nie wiem czy to wazne ale jego reakcja na domowego pupila nie zmieniła sie. Jak przychodza dziadkowie to sie do nich uśmiecha. Maly mial dostep to bajek w tv teraz ich nie oglądamy i od tygodnia utzymuje sie taki stan nie wiem czy to moze skok rozwojowy albo jalkis etap a moze brak tych bajek czy to objawy autyzmu.

Czy powinnam odejść od mojego partnera?

Jestem w związku 10 lat ze starszym o 14 lat facetem .Ja mam 30 lat mamy dziecko które ma 2 lata .Często się kłócimy parę rozstań już było wydaje mi się że nie nadajemy na tych samych falach jak pracowałam... Jestem w związku 10 lat ze starszym o 14 lat facetem .Ja mam 30 lat mamy dziecko które ma 2 lata .Często się kłócimy parę rozstań już było wydaje mi się że nie nadajemy na tych samych falach jak pracowałam to nie dawał mi pieniędzy bo mi pieniędzy tak mu było wygodnie bo zawsze był zlotowa .Teraz jak dziecko jest to coś tam da ale to i tak takie wszystko osobne moje twoje .Myślę nad rozstaniem się mecze się w tym związku chyba jestem mu potrzebna tylko po to żeby nie był sam .Nie mam z jego strony wsparcia ani dobrego słowa w dodatku opiekuje się jego matka on uważa że chyba to mój obowiązek .Chciałabym odejść lecz nie mam gdzie .Potrafi się nie odzywać bez powodu to jest taki charakter niestety i nie możemy się dogadać
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jaka jest możliwość terapii w tej sytuacji?

Mam depresję i stany lękowe, nie stać mnie na kontynuowanie terapii. Żyjemy w cudownym kraju, więc nie mam tez ubezpieczenia. Jest jakaś możliwość terapii w takiej sytuacji? Przypominam, moje konto bankowe to wielkie zero, więc nie mogę sobie pozwolić na... Mam depresję i stany lękowe, nie stać mnie na kontynuowanie terapii. Żyjemy w cudownym kraju, więc nie mam tez ubezpieczenia. Jest jakaś możliwość terapii w takiej sytuacji? Przypominam, moje konto bankowe to wielkie zero, więc nie mogę sobie pozwolić na terapię chcąc za coś płacić rachunki, nie mogę sobie też pozwolić na szpital. Jest jakaś instytucja? Zapewne poza rządowa, bo wiadomo, gdzie rząd ma obywateli. Bardzo proszę o odpowiedz, bo nie mam już siły szukać czegoś sam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy ze mną wszystko jest w porządku?

Hej, mam na imię Ania mam 23 lata. Zawsze byłam osoba nerwowa i łatwo stresująca się. Zaczęłam studia medyczne, które są wymagające i także związane z dużym stresem, dotychczasowo dawałam sobie z tym radę. 4 miesiące temu nagle zmarł mój... Hej, mam na imię Ania mam 23 lata. Zawsze byłam osoba nerwowa i łatwo stresująca się. Zaczęłam studia medyczne, które są wymagające i także związane z dużym stresem, dotychczasowo dawałam sobie z tym radę. 4 miesiące temu nagle zmarł mój dobry znajomy, po jakimś czasie ojciec mojej przyjaciółki, a ostatnio mój dziadek. Było ciężko, ale myślałam, że jestem w stanie sobie z tym poradzić i jeszcze wspierać osoby, które przeżywały to gorzej ode mnie. Jednak po śmierci mojego dziadka czułam takie rozchwianie emocjonalne - byłam bardziej placzliwa, potrzebowalam więcej bliskości i spotykania się z bliskimi mi osobami - przez to że że względu na studia jestem kilkaset km od domu nie mogłam tego do końca spełnić. Jakieś 2 tygodnie temu spędziłam dzień na czytaniu podręcznika z psychiatrii i od tego momentu zaczęłam się sama diagnozować, padło na chorobe która mniej najbardziej przeraża - schizofrenia. Zaczęłam sobie wyobrażać, że słyszę głosy w głowie i choć wiem że to racjonalnie nie możliwe, bo ich nie słyszę. To odczuwam wtedy ogromny strach - ściska mnie w brzuchu i myślę, że zaraz oszaleje i że to koniec . Raz miałam nawet atak paniki z tego powodu. Zgłosiłam się do psychologa mam wizytę w poniedziałek, ale pisze tutaj, bo chciałbym wiedzieć czy ze mna jest wszystko w porządku ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Z jakim lekarzem należy skonsultować takie zachowanie dziecka?

Witam. Mam problem do jakiego lekarza udać się z moim 4 letnim synem, ponieważ gdy się ekscytuje, cieszy to podskakuje, a gdy mu się zwraca uwagę żeby tego nie robił to cały się spina. Skacze jak mu się coś podoba,... Witam. Mam problem do jakiego lekarza udać się z moim 4 letnim synem, ponieważ gdy się ekscytuje, cieszy to podskakuje, a gdy mu się zwraca uwagę żeby tego nie robił to cały się spina. Skacze jak mu się coś podoba, jak nie może się czegoś doczekać, jak się czemuś przygląda. Potrafi skupić się np na oglądanej bajce i nie skakać, ale większość swojego dnia skacze. Potrafi nawet chodzić w podskokach. Jest również wybuchowy. Potrafi siedzieć przytulony, ale za chwilę się odwróci i uderzy, zrobi komuś coś przykrego. Sobie nie robi krzywdy. Zauważyłam też że od niedawna gdy próbuje zasnąć lub rano, jak się obudzi mruczy sobie coś pod nosem. Z mężem nie mamy pojęcia gdzie się udać z tym problemem,do psychologa, a może neurologa.. Bardzo prosimy o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Patronaty