Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia: Pytania do specjalistów

Czy powinnam udać się do jakiegoś specjalisty, psychologa czy psychoterapeuty?

Od jakiegoś czasu myślę, że do niczego sie nie nadaje, widzę jedynie swoje wady i niedoskonałości. Zawsze byłam nieśmiała lecz teraz osiągnęło to dość wysoką skale, że czasami wolę zostać w domu niż się z kimś spotkać ponieważ boje się,... Od jakiegoś czasu myślę, że do niczego sie nie nadaje, widzę jedynie swoje wady i niedoskonałości. Zawsze byłam nieśmiała lecz teraz osiągnęło to dość wysoką skale, że czasami wolę zostać w domu niż się z kimś spotkać ponieważ boje się, że nie będziemy mieli o czym gadać czy też, że nie będą ze mną miło spędzać czasu. Bardzo przeszkadza mi to w codzinnym fukcjonowaniu, jestem przygnębiona i bez energii. Do tego dochodzi fakt, że jestem od pewnego czasu sama, poprzednie związki jeśli tak to można nazwać to katastrofa(dwukrotnie porzucenie) i mam wrażenie, że tak będzie wyglądało moje życie i bardzo mnie fakt samotnego życia przeraża. Czy powinnam udać się do jakiegoś specjalisty, psychologa czy psychoterapeuty?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy może okazać się, że mam stwardnienie rozsiane?

Zaczęło się jakieś półtora roku temu od kujących w bólu palców rąk i stóp ponadto takiej kłucia igła igłami głównie również w dłoniach i stopach ale również w całym ciele .Byłem u lekarza reumatologa i dwóch neurologów Jeden neurolog stwierdził... Zaczęło się jakieś półtora roku temu od kujących w bólu palców rąk i stóp ponadto takiej kłucia igła igłami głównie również w dłoniach i stopach ale również w całym ciele .Byłem u lekarza reumatologa i dwóch neurologów Jeden neurolog stwierdził że nic mi nie jest a drugi powiedział że może to być Polineuropatia alkoholowa ponieważ nadużywałem alkoholu. Przepisał mi millagamme i neurovit. Bóle się znacznie zmniejszyły ale doszły drętwienie w nocy jednego małego palca w obu dłoniach tylko w nocy i takie pulsowanie w całym ciele A kłucie pozostało. Nadminiam się że lecze się na lęki napadowe agorafobie i nerwicę uogolniona do tego jestem hipochondrykiem - właściwie bez przerwy obserwuje swoje ciało i co jakiś czas wymyślam sobie różne choroby ale takich objawów jeszcze nigdy nie miałem. W tym okresie się który Opisałem brałem leki takie jak Asentra Trittico Xanax A aktualnie od 3 tyg Pregabine oczywiście przepisywane przez lekarzy psychiatrów. Boję się że lekarz ze ci mi TK i okaże się że to stwardnienie rozsiane.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy po Pregabaline oraz Duloxetine powinnam tak tyć?

Biorę pregabaline oraz Duloxetine.Od miesiąca przytylam 3 kg.Mam zatrzymanie wody w organizmie.Mój brzuch jest wydęty jak balon.Lecze się na nerwice lękową.Te leki uważam że mi nie służą..wczesniej brałam nexpram.bylo duzo lepiej.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy to oznacza przeciążenie organizmu?

Od wielu lat choruję na nerwicę. W procesie psychoterapii i leczenia farmakologicznego udało mi się ją wyciszyć. Jednak po kolejnym traumatycznym wydarzeniu-śmierci samobójczej w mojej rodzinie, nastąpił u mnie nawrót choroby. Początkowo pojawiły się zaburzenia miesiączkowania, później nerwobóle... Od wielu lat choruję na nerwicę. W procesie psychoterapii i leczenia farmakologicznego udało mi się ją wyciszyć. Jednak po kolejnym traumatycznym wydarzeniu-śmierci samobójczej w mojej rodzinie, nastąpił u mnie nawrót choroby. Początkowo pojawiły się zaburzenia miesiączkowania, później nerwobóle, następnie narastający lęk, bezsenność aż w końcu stany depresyjne, nerwica natręctw, paniczny lęk o własne zdrowie i życie. Pojęłam leczenie farmakologiczne i zamierzam powrócić na terapię. Zastanawia mnie jednak to, że mając na swoim "koncie" sporo ciężkich przeżyć, zareagowałam tak mocno, jakbym reagowała pierwszy raz na tego typu wydarzenie. Czy to oznacza przeciążenie organizmu, czy związane jest z czymś, czego nie przeżyłam właściwie wiele lat temu? (samobójcza śmierć matki). Przeraża mnie mój własny brak odporności psychicznej.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Joanna Lida
Mgr Joanna Lida
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Do jakiego lekarza powinna udać się osoba zazdrosna?

Do jakiego specjalisty màż może się zgłosić kiedy cierpi na chorobliwà zazdrość,a nie ma ku temu powodów?
odpowiada 6 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
mgr Magdalena Rachubińska
mgr Magdalena Rachubińska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Czy przez narkotyki można stać się impotentem?

Mój przyjaciel zażywał amfetaminę przez 20 lat. Skończył z tym narkotykiem jakieś 8 miesięcy temu. Od tamtego czasu nie ma mowy o sexie. Czy może to być skutkiem odstawienia? Czy stał się impotentem? Jeżeli tak to czy można to leczyć czy samo przejdzie? Pozdrawiam
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy leki psychotropowe nie są dla wszystkich?

Mam depresje od 7miesiecy.Asentra,trittico,mozarin,faxolet z lamilept nie dzialaja tzn zero skutkow negatywnych i pozytywnych.Jestem w tym samym miejscu jak bylam...brak energi i checi do zycia,a zawsze bylam radosna i bylo ok.Rok po ur dziecka zaczął mi spadać nastrój...na nic nie... Mam depresje od 7miesiecy.Asentra,trittico,mozarin,faxolet z lamilept nie dzialaja tzn zero skutkow negatywnych i pozytywnych.Jestem w tym samym miejscu jak bylam...brak energi i checi do zycia,a zawsze bylam radosna i bylo ok.Rok po ur dziecka zaczął mi spadać nastrój...na nic nie choruje,lekow nie biore innych,witaminy bralam,tarczyca,krew,eeg w normie.Czy leki psychotropowe sa nie dla wszystkich?.Niby wstaje itp,ale o pracy nie ma mowy,a musze pracowac,co robic mattko kochana...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy dać partnerce czas po starym związku?

Dziewczyna twierdzi, że nie jest jeszcze gotowa na związek. Dziewczyna powiedziała mi, że nie chce mnie oszukiwać, że nie jest jeszcze gotowa na poważny związek, ponieważ chce jeszcze czasu, bo ma przykre doświadczenia z poprzedniego kilkuletniego związku, rozstali się niecały... Dziewczyna twierdzi, że nie jest jeszcze gotowa na związek. Dziewczyna powiedziała mi, że nie chce mnie oszukiwać, że nie jest jeszcze gotowa na poważny związek, ponieważ chce jeszcze czasu, bo ma przykre doświadczenia z poprzedniego kilkuletniego związku, rozstali się niecały rok temu. Były partner ją ograniczał dla siebie np. nie mogła się spotykać z koleżankami, był bardzo zazdrosny. Poznałem ją parę miesięcy temu zacząłem się z nią spotykać na zasadach koleżeńskich parę miesięcy temu, 2 miesiące temu zauważyłem że zaczęło się to zmieniać w bliższą relację. Oboje byliśmy sobą zainteresowani, lubimy spędzać razem czas dogadujemy się, dużo pisaliśmy codziennie smsów. Miesiąc temu zapytałem ją czy chce być ze mną, ona zamiast mi odpowiedzieć tak lub nie to mnie pocałowała, zaświeciły mi się "kontrolki ostrzegawcze" na następnym spotkaniu chciałem się jeszcze raz zapytać, żeby mi to konkretnie odpowiedziała, ale na przywitanie dostałem czułego całusa więc już nie pytałem. Ja byłem zazdrosny o jej czas, że nie inicjuje spotkań, że ciągle się spotyka z koleżankami a nie ze mną i dlatego w tamtym tygodniu postanowiłem z nią szczerze porozmawiać i wtedy oznajmiła mi, że nie jest gotowa na związek ze mna. Nie wiem co o tym myśleć czy za bardzo się pośpieszyłem i przez moje zachowanie woli się wycofać czy porostu rzeczywiście boi się i potrzebuje jeszcze czasu po poprzednim nieudanym związku.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie po rozwodzie z żoną?

Jestem mężczyzną w wieku 49 lat. Niedawno dowiedziałem się o zdradzie żony. Mamy 3 dorosłych dzieci. W związku byliśmy przez prawie 25 lat. Od kiedy dowiedziałem się o zdradzie nie mieszkamy razem. Już po rozstaniu żona powiedziała mi że tego... Jestem mężczyzną w wieku 49 lat. Niedawno dowiedziałem się o zdradzie żony. Mamy 3 dorosłych dzieci. W związku byliśmy przez prawie 25 lat. Od kiedy dowiedziałem się o zdradzie nie mieszkamy razem. Już po rozstaniu żona powiedziała mi że tego żałuje. Ja sam jestem targany sprzecznymi uczuciami. Z jednej strony chciałbym jej zaufać, a z drugiej jest mi bardzo trudno to zrobić gdyż widziałem ich rozmowy na komunikatorze. Oprócz dowodów na to że uprawiali seks są też plany na wspólną przyszłość. Przez te wszystkie lata to ja utrzymywałem rodzinę. Dodam że żona ma problem z alkoholem. Duży problem. Przez wiele lat piła alkohol kiedy byłem w pracy. Z ich rozmów a także z rozmowy z źoną dowiedziałem się kłócili o nadużywanie alkoholu. Zdecydowałem się na rozwód z winy żony. Jak soz tym poradzić?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy psychoterapia analityczna naprawdę pomaga w leczeniu nerwicy natręctw?

Czy psychoterapia analityczna naprawdę pomaga w leczeniu nerwicy natręctw? Z internetu wiem, że najlepsza w tym przypadku jest terapia behawioralno-poznawcza, ale w tym momencie nie mam do niej dostępu. Poza kontaktem z terapeutą analitycznym i lekami, które biorę od... Czy psychoterapia analityczna naprawdę pomaga w leczeniu nerwicy natręctw? Z internetu wiem, że najlepsza w tym przypadku jest terapia behawioralno-poznawcza, ale w tym momencie nie mam do niej dostępu. Poza kontaktem z terapeutą analitycznym i lekami, które biorę od kilku dni, wpadłam na pomysł, by spisać swoje dotychczasowe przeżycia, by lepiej zrozumieć moje postępowanie. Mogę liczyć na poprawę swojego stanu zdrowia?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Dlaczego Paroksetyna przestała działać?

Dzień dobry. Rok temu rozpocząłem leczenie (zaburzenia lękowe z napadami lęku) i brałem paroksetynę (40mg). Po miesiącu zaczęła działać, czułem się coraz lepiej. Po ok. 5 miesiącach powoli zacząłem czuć się gorzej i mimo zwiększania dawki do 60mg nie odczuwałem... Dzień dobry. Rok temu rozpocząłem leczenie (zaburzenia lękowe z napadami lęku) i brałem paroksetynę (40mg). Po miesiącu zaczęła działać, czułem się coraz lepiej. Po ok. 5 miesiącach powoli zacząłem czuć się gorzej i mimo zwiększania dawki do 60mg nie odczuwałem poprawy. Lekarz zmienił lek na escitalopram, ale nie czuję żadnego pozytywnego działania (20mg). Powróciły leki, niepokój, nerwowość, problemy ze spaniem i z wychodzeniem z domu, bóle mięśni i kręgosłupa. Mam obniżać dawkę i czeka mnie kolejna wizyta u lekarza i zmiana leku. Uczęszczam na psychoterapię grupową, na którą z trudem dojeżdżam. Dlaczego te leki przestały na mnie działać ? Jaka grupa leków jest przepisywana, kiedy ssri przestały działać ?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

W jaki sposób uzyskać poprawę w depresji?

Watpie,ze da sie wyleczyc to obrzydliwe ,,go...no,,jakim jest depresja!!! Mam prace,dziecko i wszzstko sie wali,nawet rodzina tylko przez moje rozdraznienie i brak energii,mega smutek.Bralam asentre z trittico,pozniej mozarin,nastepnie fraxolet z lamileptem i 0 poprawy jakiejkolwiek i 0 skutkow ubocznych.Juz... Watpie,ze da sie wyleczyc to obrzydliwe ,,go...no,,jakim jest depresja!!! Mam prace,dziecko i wszzstko sie wali,nawet rodzina tylko przez moje rozdraznienie i brak energii,mega smutek.Bralam asentre z trittico,pozniej mozarin,nastepnie fraxolet z lamileptem i 0 poprawy jakiejkolwiek i 0 skutkow ubocznych.Juz mnie krewa ,,zalewa,,!!!,na psychoterapii bechawioralno poznawczej bylam 4 miesiace i tez nie czuje zadnej poprawy.Serio nie ma juz lekow,by mi pomoc...ja piernicze...z tym sie zyc nie da.Dla mnie w tym stanie to jest wytok jak glejak mozgu!!! wyje o pomoc i nic
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Jacek Romański
mgr Jacek Romański
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek

Gdzie mogę szybko się zgłosić z bratem,który daje sygnały myśli samobójczych?

Gdzie mogę szybko się zgłosić z bratem,który daje sygnały myśli samobójczych?
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Joanna Frąckowiak
Mgr Joanna Frąckowiak

Czy osoba z fobią społeczną wymaga leczenia?

Dzień dobry, chciałbym wreszcie sięgnąć pomocy w sprawie mojego zdrowia, psychicznego oczywiście. Uważam, że w okresie swojego rozwoju, poddany byłem wyjątkowo niekorzystnym czynnikom, które bardzo negatywnie wpłynęły na rozwój mojej osobowości, z którą teraz muszę się męczyć. W bardzo wczesnym... Dzień dobry, chciałbym wreszcie sięgnąć pomocy w sprawie mojego zdrowia, psychicznego oczywiście. Uważam, że w okresie swojego rozwoju, poddany byłem wyjątkowo niekorzystnym czynnikom, które bardzo negatywnie wpłynęły na rozwój mojej osobowości, z którą teraz muszę się męczyć. W bardzo wczesnym wieku (1-2 klasa szkoły podstawowej) dowiedziałem się co kryje się za terminem pornografia, i jak można się spodziewać, stała się ona dla mnie od tamtego czasu codziennością, formą rozrywki, podobnie ciekawość zaprowadziła mnie na fora, przepełnione brutalną, makabryczną treścią, związaną z śmiercią, wypadkami, która na początku była pewnego rodzaju wyzwaniem, potem rozrywką, teraz treści takie są dla mnie zupełnie obojętne, tak jak zresztą wiele innych rzeczy, ale o tym opowiem za chwilę. Tego rodzaju bodźce, z pewnością nie są korzystne dla psychiki dziecka. Oczywiście, na zainteresowaniach moje dziecięce problemy się nie kończyły, nigdy nie miałem wsparcia w rodzinie, mimo akceptowalnej sytuacji finansowej, nie czułem się w domu komfortowo, często pobyt w domu wiązał się z bardzo dużym stresem, na tyle dużym, że zdarzyło mi się próbować odebrać sobie życie, tylko dlatego, że bałem się kary, którą nałożyłby na mnie ojciec. W pewnym sensie, mój tata był dla mnie zastraszający, bałem się go, był dla mnie nieprzewidywalny, zdarzało mu się karać mnie fizycznie, nie zważał zbytnio na moje zdanie, emocje -prowadziło to do tłumienia ich-, na pewno nie był obiektem wsparcia. Z mamą nie mam tak złych wspomnień, ale też wiąże się z nią wiele rozczarowań, nie zwierzałem się jej, nie otrzymywałem rad, nie byłem w stanie jej zaufać. W okresie szkoły podstawowej, byłem złym dzieckiem, przysparzałem rodzicom dużo problemów, kradłem, byłem za to sądzony, na szczęście nie zostałem ukarany, często wagarowałem, nie wracałem do domu wtedy kiedy było to ode mnie oczekiwane, wdawałem się w bójki z rówieśnikami. W gimnazjum, stałem się ofiarą dokuczania, stałem się obiektem żartów starszych kolegów, również takich pokroju uderzania mnie w pośladki, głośnych komentarzy na temat mojej osoby, te rzeczy sprawiły, że moje poczucie własnej wartości znacznie zmalało, zawsze cechowałem się nieśmiałością, introwertyzmem, ale w tamtym momencie zaczęły one nabierać skrajnej natury, rozwinęła się wtedy moja fobia społeczna, taka niska samoocena wraz z przeszłością, brakiem dobrym wspomnień, oraz nastoletnim wiekiem, sprawiły, że popadłem w bardzo silną depresję, moje myśli samobójcze zaczęły pojawiać się częściej, ale depresji chyba nie muszę opisywać bo moje symptomy nie były odosobnione od tych u innych ludzi na nią cierpiących. W liceum, moja osobowość, zaczęła przybierać bardzo stoicką naturę, stałem się bardzo obojętny, nasiliła się apatia, moje emocje są bardzo płytkie, mało wyraźne, trudne do zidentyfikowania -nie wynika to z braku zdolności introspekcji-, nie czuję już smutku niestety wraz z negatywnymi emocjami, z mojego umysłu znikły te pozytywne, jestem niezwykle skryty, odizolowany, często zamyślam się, odcinam od świata zewnętrznego, trudno znaleźć mi przyjemność w codziennych aktywnościach, nie mam właściwie zainteresowań. 16 lat to nie jest najlepszy okres na takie problemy, uważam, że powinienem teraz skupić się na swojej przyszłości, zdobyć umiejętności, które pozwolą mi na znalezienie pracy abym mógł osiągnąć swój życiowy cel - wyprowadzenie się i samodzielne życie. Chciałbym zasięgnąć pomocy, przywrócić osobowość do stanu, w którym nie będę czuł takiego dystansu w stosunku do innych ludzi, będę w stanie formować z nimi normalne relacje, i pozbyć się reszty opisanych przeze mnie problemów. Nie mam zamiaru rozmawiać o tym z rodzicami, więc pomoc psychiatry odpada, ze względu na to, że mam obecnie 16 lat (I klasa liceum) a leczenie wymaga również zgody opiekuna, zostaje mi tylko psycholog, czy jest mi on w stanie pomóc, czy to zadanie dla farmaceutyki? Jestem w stanie zapłacić za konsultacje, psycholog szkolny nie jest najlepszym rozwiązaniem, czuję się niekomfortowo ze świadomością, że ktoś ze szkoły będzie wiedział, że mam problemy, mógłby się mnie pytać czemu u niego (psychologa) byłem, co tam robiłem i wiele innych potencjalnych nieprzyjemnych pytań jak i powstałych sytuacji.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek

Jak poradzić sobie z chorobliwą zazdrością w ciąży?

Mam 22 lat, jestem w 4 miesiącu ciazy. Od ponad roku jestem w stałym związku i tu jest problem. Jestem chorobliwie zazdrosna o partnera. Chcę być przy nim całą dobę, czuję się okropnie, mam dziwny ścisk w żołądku, nie mogę... Mam 22 lat, jestem w 4 miesiącu ciazy. Od ponad roku jestem w stałym związku i tu jest problem. Jestem chorobliwie zazdrosna o partnera. Chcę być przy nim całą dobę, czuję się okropnie, mam dziwny ścisk w żołądku, nie mogę jeść, zrobiłam się bardzo wrażliwa, płaczę bez powodu, kilkanaście razy budzę się w nocy często mam straszne sny z nim i innymi kobietami np moimi koleżankami , przestałam przyprowadzac do domu kogokolwiek. mam koszmary. Kontroluję go na każdym kroku. Idzie do sklepu, patrzę na zegarek, jak nie ma go parę minut dłużej, odchodzę od zmysłów lub patrzę przez okno. Mam paranoję, że mnie zdradza, ja to widzę w myślach, myślę na okrągło, co bardzo mnie męczy. Nie potrafię zapanować nad myślami - są one na okrągło, opętały mnie. Nie interesują mnie znajomi , rodzina liczy się tylko on. Doszły mi problemy z pamięcią. Nieraz nie pamiętam, co robiłam wczoraj, zapominam o posiłku na kuchence, czuję się, jakby mnie coś opętało. Mam myśli samobójcze, ale wiem, że będę mieć wspaniałego syna i muszę żyć. Mam chore myśli, żeby partnera uwięzić, ale co dalej? Jak wychodzi z kimkolwiek, proszę Boga, by umarł, ktokolwiek mi go zabiera choć na chwilę, jest przeze mnie wyklinany, życzę i proszę Boga o śmierć dla tej osoby, nawet dla jego brata. Wiem, że źle robię, walczę z tym, wmawiam sobie, że jest dobrze, ale to działa tylko na chwilę. Nie radzę sobie już z tym, pisząc to, też płaczę. Wiem, że mogę przez to stracić partnera, ale nie umiem z tym walczyć. Zaniedbuję ciąże bo ciagle sie stresuje , ze wszystkimi sie kloce z rodzina i znajomymi, nic mi się nie chce, dla mnie jest już koniec świata. Rozumiem swoje błędy, ale co z tego? jest coraz gorzej. nJestemie pomaga mi fakt ze chlopak duzo pracuje od rana do wieczora od poniedziałku do soboty ciągle się klocimy ciągle go kontroluje jak wychodzę z domu jak wracam grzebie w śmieciach jego kieszeniach w komputerach nawet w jego telefonie który ma na kod Ale zawsze te kody mu złamie . Boję się ze może znalesc inna i mnie zostawić. Wiem że ja jestem kobietą atrakcyjną i nie mam niskiej samooceny, jestem inteligentną osobą .Nie potrafię sobie zorganizować czasu, wszystko co chcę robić, to tylko z nim, bez niego nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Błagam o pomoc, bo już nie mam siły.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy zerwać całkowicie kontakt z byłą dziewczyną?

Witam , Na wstępie chciałbym podziękować za to że w ogóle ktoś to przeczyta i mam nadzieję że odpowie , otóż zacznę może od początku , cztery dni temu rozstała się ze mną dziewczyna , było to spowodowane tym że... Witam , Na wstępie chciałbym podziękować za to że w ogóle ktoś to przeczyta i mam nadzieję że odpowie , otóż zacznę może od początku , cztery dni temu rozstała się ze mną dziewczyna , było to spowodowane tym że jestem alkoholikiem , chodzę na terapie , staram się pracować nad tym wszystkim , staram się poprawić siebie , ale dla niej to już chyba nie ma znaczenia , rozmawia ze mną owszem , ale robi to w taki sposób tak jak chciała by mnie zniechęcić do tego - Czego chcesz? , i tym podobne przy czym cały czas mi powtarza że nie wróci do mnie , że nie kocha tej osoby którą się stałem teraz , a obwiniałem ją za wszystko , miałem i mam cały czas głód alkoholowy , ciężko jest mi sobie z tym wszystkim poradzić bo tylko z nią mogę porozmawiać nie mam nikogo więcej , mam wrażenie że nie poradzę sobie bez niej , że ona jest jedyną osobą z którą chcę być ale do niej to po prostu już nie dociera , moje pytanie polega na tym czy na pewno dobrze robię szukając z nią kontaktu , stwierdziła że jest pusta , że jest sama , że poradzi sobie sama i ja na pewno też , nie wiem czy to dobrze , ale nie mogę już znieść tego jak ona do mnie mówi , że jest oschła , czy lepiej było by to po prostu zostawić i nie dzwonić do niej ? zająć się terapią ? , nie wyobrażam sobie bez niej życia ale to co się teraz dzieje mnie niszczy.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Skąd mam wiedzieć, czy jestem lesbijką czy nie?

Witam, pisałam do Państwa jakiś czas temu https://portal.abczdrowie.pl/pytania/jak-zrozumiec-zachowanie-przyjaciela-geja? To co ostatnio dzieje dzieje się w moim życiu nie sądziłam ze w tym wieku jeszcze mi się przytrafi. Nie potrafię tego zrozumieć. Byłam zdeklarowana lesbijką a zakochałam się w przyjacielu geju.... Witam, pisałam do Państwa jakiś czas temu https://portal.abczdrowie.pl/pytania/jak-zrozumiec-zachowanie-przyjaciela-geja? To co ostatnio dzieje dzieje się w moim życiu nie sądziłam ze w tym wieku jeszcze mi się przytrafi. Nie potrafię tego zrozumieć. Byłam zdeklarowana lesbijką a zakochałam się w przyjacielu geju. Przez jego zachowanie. Mecze się strasznie ale boję się zacząć temat. Mimo że on przewija się cały czas między nami. Ale ja chowam głowę w piasek. Wstyd mi wszyscy znają moje inne życie. Nie dość ze sama nie wiem już nic o sobie to tez o przyjacielu. Za każdym razem jak jesteśmy pijani on podchodzi i namietnie mnie całuje nawet w klubach. Ja to odwzajemniam. Jak jesteśmy w domu trzeźwi wstajemy rano z łóżka w którym razem spimy i bierze moja rękę bym go dotykala w miejscach intymnych niby w formie żartu. Od miesiąca proponuje mi ślub powiadamiania o tym cała rodzinę i znajomych ze za rok mamy ślub. I wszystko by było super. Gdybym nie slyszala słowa ze on ma rok by wybawic się... wiele razy podkreśla ze jest zazdrosny nawet o kolegów geji ze mam chodzić bardziej zakryta , pod wpływem alkoholu całuje się ze mną a później podrywa chłopaków po czym wracamy i podpytuje czy ja zazdrosna jestem ja mówię że nie ale on to widzi i mówi że on też i jak zobaczy mnie z dziewczyną to mi włosy porywa dojeżdżamy do domu i byli z nami przyjaciele geje i na moich oczach poszedł kąpać się z jednym i calowali się w łazience po czym odmówił seksu mu i chciał mnie przytulic w łóżku ale później zabrał rękę widział ze nerwowa jestem. Przy rodzinie coraz częściej mówi na glos ze on podejrzewa ze go po cichu kocham. Planuje szczegóły ślubu za chwile jaki garnitur on będzie miał. Za chwilę oszaleje. Proszę pomóżcie mi.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek

Jak zmienić nastawienie syna partnera?

Witam mam problem z synem partnera który jest w stosunku do mnie wulgarny i traktuje mnie jak kolezane(powiedziałą bym ze gorzej niż koleżanke)A cała sytuacja wygląda tak: Mój partner jest 3 lata po rozwodze a my razem jestesmy 1,5 roku... Witam mam problem z synem partnera który jest w stosunku do mnie wulgarny i traktuje mnie jak kolezane(powiedziałą bym ze gorzej niż koleżanke)A cała sytuacja wygląda tak: Mój partner jest 3 lata po rozwodze a my razem jestesmy 1,5 roku na początku naszego związku miałam swietny kontakt z synem partnera rozmawialismy o wszystkim, razem wygłupialiśmy sie, po prostu było idealnie. Wszystko zaczeło sie psuć jak jego matka rozstała sie ze swoim partnerem przez ktorego między innymi był rozwód mojego partnera z jego byłą małżonka. Starałam sie oddac Kubie całe serce nigdy nie chciałąm zastąpić mu matki tylko po prostu chciałąm byc jego przyjacioła. A teraz wygląda to tak ze jestem najgorszym wrogiem. Mój partner za kazdym razem kiedy Kuba odezwie sie do mnie nie ładnie czy pokaze jakies nie ładne gesty rozmawia z nim mowi ze mi jest przykro i jemu tez ze tak sie do mnie odnosi. owszem Kuba przyjdzie po rozmowie przeprosi ale za chwile jest to samo i tak w kółko. Nie wiemy z partnerem co mamy robi...czy ja mam po prostu starac sie olewac jego zachowanie i czekac az minie....czy skonsultowac to wszystko z psycholpgiem...co robic? Jak postępować? Ignorować jego zachowanie? prosze o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Magdalena Rachubińska
mgr Magdalena Rachubińska

Dlaczego jestem tak zmęczony w związku?

Witam . Mam 20l . Zacznę od początku .... Jestem z dziewczyną prawie od roku , na początku układało się nam bardzo dobrze, spędzaliśmy ze sobą dużo czasu , a od kiedy zacząłem studia moja dziewczyna narzekała że zaczeliśmy spędzać... Witam . Mam 20l . Zacznę od początku .... Jestem z dziewczyną prawie od roku , na początku układało się nam bardzo dobrze, spędzaliśmy ze sobą dużo czasu , a od kiedy zacząłem studia moja dziewczyna narzekała że zaczeliśmy spędzać ze sobą mniej czasu , kiedy bywały momenty że nie mogliśmy się spotkać była bardzo zła na mnie, złościła się , obrażała. Był czas kiedy sama z siebie nie mówiła mi " kocham Cię " ani nie mogła tak po prostu sama z siebie się przytulić do mnie ani pocałować . Wtrącę również że ja też nie byłem zbyt fair , ponieważ byłem zazdrosny , bardzo zazdrosny :( Miała też problem z byłymi przyjaciółkami ze szkoły ( Jesteśmy w tym samym wieku ) . Ostatnim czasem chciała ze mną zerwać(A jako powód naszego rozstania podała że jak zacznie pracę to nie będziemy się często widywać ) ale udało się nam to uratować , ale teraz ona piszę do mnie z taką obojętnością , złością , pogardą , i jest wobec mnie obojętna , a kiedy napiszę jej słowa "kocham Cię " to ona nie odpisuje albo wysyła mi serduszka ( sms-em bądź na fb ) , a kiedy ostatnio byłem u niej ... zrobiła coś co od początku jej się nie podobało i nie zgadzała się po czym przytuliła się do mnie i powiedziała że tęskniła . nie do końca rozumiem ,co się dzieje i o co chodzi :( przyznam że jestem zmęczony psychicznie już tym wszystkim :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty