Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia: Pytania do specjalistów

Jak pomóc chłopakowi uzależninemu od marihuany?

W jaki sposób mogę pomóc mojemu chłopakowi? Niestety jest uzależniony od marihuany...
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Odwyk i detoks po amfetaminie

Witam! Pisałam tu dużo wcześniej na tematy "Czy się uzależniłam, i jak to ukryć?" i również "Jakie są objawy przedawkowania amfetaminy?", a pisze dlatego, bo jestem na odwyku już po detoksie. Przedawkowałam amfetaminę, kilka dni po otrzymaniu ostatniej odpowiedzi...

Witam! Pisałam tu dużo wcześniej na tematy "Czy się uzależniłam, i jak to ukryć?" i również "Jakie są objawy przedawkowania amfetaminy?", a pisze dlatego, bo jestem na odwyku już po detoksie. Przedawkowałam amfetaminę, kilka dni po otrzymaniu ostatniej odpowiedzi na moje pytanie. Ale co będę wam mówić rzeczy, które nie mają teraz sensu, no też mam pytanie. Co jest dalej po detoksie i jak długo będzie to trwało ten mój odwyk? Lekarze tam w ośrodku nie chcą mi nic powiedzieć, ale dlaczego nie wiem, więc pisze tu do Was z komputera mojej mamy. Długo nie brałam fety i nie chcę jej nawet widzieć, bo zrujnowała mi życie, ale przynajmniej są którzy chcą pomagać, jak ten portal, to jest dobre. Czy by się dało w miarę powiedzieć, co dalej i jak długo on będzie trwał? Proszę pomóżcie mi, bo to straszne jest uczucie - niewiedza czegoś. Oddana czytelniczka, czekam na w miarę szybką odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Psychoterapia online

Witam! Przebywam obecnie za granicą. Cierpię na depresję. Rozpoczęłam psychoterapię w Polsce. Według psychoterapeuty, terapia powinna trwać w moim przypadku minimum rok. Niestety, po miesiącu musiałam wyjechać. Zastanawiam się nad podjęciem psychoterapii online. Spotkałam się z różnymi opiniami na... Witam! Przebywam obecnie za granicą. Cierpię na depresję. Rozpoczęłam psychoterapię w Polsce. Według psychoterapeuty, terapia powinna trwać w moim przypadku minimum rok. Niestety, po miesiącu musiałam wyjechać. Zastanawiam się nad podjęciem psychoterapii online. Spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat, jednak chciałabym spróbować, ponieważ to moja jedyna szansa na poprawę (zażywam również tabletki). Czy mają Państwo jakieś informacje na temat dobrych psychoterapeutów prowadzących terapię przez Internet? Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
odpowiada 5 ekspertów:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Mgr Elwira Chruściel
Mgr Elwira Chruściel
Mgr Joanna Wantuch
Mgr Joanna Wantuch
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Amfetamina a depresja

Witam, ok. 4 lata temu zdarzyło mi się kilka razy wziąć amfetaminę. Czy możliwe jest, że uszkodziła ona mózg w taki sposób, że po kilku latach spowodowało to, iż wpadłam w ciężką depresję? Pojawiły się myśli samobójcze itd.? Już jest...

Witam, ok. 4 lata temu zdarzyło mi się kilka razy wziąć amfetaminę. Czy możliwe jest, że uszkodziła ona mózg w taki sposób, że po kilku latach spowodowało to, iż wpadłam w ciężką depresję? Pojawiły się myśli samobójcze itd.? Już jest dobrze, wyszłam z tego, nie biorę leków, nie czuję smutku, choć pojawił się u mnie lęk, którego nie odczuwałam w czasie depresji ani wcześniej. Czasem gdy zasypiam, miewam różne wyobrażenia, np. że ktoś czai się za oknem i chce mnie skrzywdzić. Czym to może być spowodowane? Czy powinnam się z kimś skonsultować? Bardzo proszę o odpowiedź.  

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Chęć wyjścia z depresji a pomoc specjalisty

Witam! Dziękuję bardzo za Pani odpowiedź. Zażywam leki od ponad 2 lat już te same. Nie wspomniała Pani o żadnej terapii dla mnie. Mam spotkanie z nią za dwa tygodnie. Co pani mi proponuje, bym jej powiedziała? PROSZĘ mi pomóc.... Witam! Dziękuję bardzo za Pani odpowiedź. Zażywam leki od ponad 2 lat już te same. Nie wspomniała Pani o żadnej terapii dla mnie. Mam spotkanie z nią za dwa tygodnie. Co pani mi proponuje, bym jej powiedziała? PROSZĘ mi pomóc. Tak bym chciała już wyjść z tej depresji. Co zrobić? DZIĘKUJĘ PANI.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Partner nadużywający alkoholu - co robić?

Jestem jeszcze młoda, ale życie tak mi dało w kość w dzieciństwie, że czasami sama się zastanawiam, jak ja sobie z tym wszystkim dałam radę? Sama nie wiem... Ale tu nie o mnie chodzi na pierwszym planie. Jesteśmy razem już...

Jestem jeszcze młoda, ale życie tak mi dało w kość w dzieciństwie, że czasami sama się zastanawiam, jak ja sobie z tym wszystkim dałam radę? Sama nie wiem... Ale tu nie o mnie chodzi na pierwszym planie. Jesteśmy razem już 3 lata. 2 lata były cudowne, kwiaty, pralinki, miłe słówka, spacery, aż nagle wspólne mieszkanie! Byłam taka szczęśliwa, cieszyłam się jak dziecko! On też bardzo się cieszył, ale wtedy wszystko się zaczęło. Poczuł swobodę, zmienił towarzystwo na dużo starsze, odtrącił obecnych wtedy kolegów. Nie było już kina, kwiatów i wspólnych wieczorów, bo byli koledzy. W domu u niego nie ma alkoholu bez okazji, a nawet prawie wcale nie ma, dlatego jego rodzice strasznie to tępią, lecz teraz już sami nie mogą sobie z nim poradzić. Pracował, imprezowaliśmy, kino, to wszystko co młodzi ludzie robią, będąc zakochani. W końcu wszystko prysło, jak bańka mydlana. Ostatni rok to jedna wielka męczarnia, a z drugiej strony bywały chwile, które nawet mnie cieszyły, lecz na krótko. Zaczęło się normalnie od wypadu z kumplami na Mazury, potem przychodzenie w nocy po alkoholu itd., aż w końcu zaczął pić 16 dni w miesiącu, 10 dochodził do siebie, a resztę dni był trzeźwy! Przestał pracować i wcale nie rwał się do pracy, tak samo jak i teraz! Ja pracuję, utrzymuję dom, sprzątam, choć czasem mi pomoże, to ja już nie mam siły! Zaczął miewać lęki, źle sypia, prawie w ogóle. Sam wlewa sobie wódkę i pije przed komputerem, który jest jego drugim światem.

Mam podejrzenia, że ma depresję i nawet próbował odebrać sobie życie! Strasznie się o niego boję, kocham go mimo wszystko! To moja pierwsza prawdziwa miłość, którą chcę ratować, ponieważ wierzę w to, że uda nam się z tym wszystkim uporać, lecz nie wiem. od czego zacząć! Rozmowa z nim kończy się na niczym, kiedy jest trzeźwy, natomiast kiedy pije, chętnie rozmawia o swoim problemie. Wydaje mu się, że zdaje sobie sprawę z tego wszystkiego i wtedy chce iść na leczenie, lecz wszystko umyka, kiedy tylko trzeźwieje! Nie mam pojęcia, jak z nim rozmawiać, sama się w tym wszystkim gubię... Nasze życie nie jest kolorowe, robiłam świadomie z siebie kurę domową, lecz mam nadzieję, że ktoś mi coś poradzi i w końcu będą tego naszego starania efekty! Proszę, pomóżcie mi, ja tak bardzo go kocham i wiem, że on mnie też, ale się w tym wszystkim pogubił, nie mam pojęcia, jak naszą Miłość ratować! Gdzie się udać po poradę i jak go przekonać, że alkohol to zła droga?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy amfetamina uzależnia?

Witam! Biorę amfetaminę co tydzień, ok. 3 działek na imprezie. Poinformuje, że biorę kokainę dwa razy w tygodniu, marihuanę co dziennie i raz w miesiącu LSD. Wydawać się może dziwne, że pytam, bo mogę być uzależniona od tych narkotyków, których...

Witam! Biorę amfetaminę co tydzień, ok. 3 działek na imprezie. Poinformuje, że biorę kokainę dwa razy w tygodniu, marihuanę co dziennie i raz w miesiącu LSD. Wydawać się może dziwne, że pytam, bo mogę być uzależniona od tych narkotyków, których obecnie zażywam, jednak chcę wiedzieć, czy dochodzi kolejne uzależnienie. Biorę te narkotyki już od roku, a najwcześniej brałam marihuanę potem doszła kokaina, no i LSD, a na końcu, czyli od miesiąca, amfetaminę. Wiem, że wpadłam w niezłe "bagno", jednak chcę wiedzieć, czy jestem uzależniona od fety. I jak by się dało zapytać: Czy mam szanse wyjścia z nałogu? Pozdrawiam, kobieta w nałogu.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy się uzależniłam? Jak to ukryć?

Jestem nastolatką, chodzę do liceum, bo mam 16 lat. W szkole mam same tróje i dwóje, a jak się postaram to nawet pięć będzie. Niestety. Biorę narkotyki (amfetaminę i czasem kokainę), a w gimnazjum, w 2 klasie, skręcałam...

Jestem nastolatką, chodzę do liceum, bo mam 16 lat. W szkole mam same tróje i dwóje, a jak się postaram to nawet pięć będzie. Niestety. Biorę narkotyki (amfetaminę i czasem kokainę), a w gimnazjum, w 2 klasie, skręcałam i paliłam marihuanę, ale "zasmakowała" mi feta (amfetamina). Co mogę zrobić, żeby rodzice nie wyczuli tego, że mogę być uzależniona? Nie wiem, zgłaszam się po pomoc. Moje oczy to zdradzają - rozszerzone są zbyt mocno, cięgle to słyszę od nich. Czy mam dać spokój i może Państwo mi powiedzą. Biorę od roku i pół, jeżeli to będzie potrzebna informacja. Czy się zbyt uzależniłam, żeby przerwać błędne koło?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Dubielecki
Lek. Łukasz Dubielecki

Gdzie zgłosić problem przemocy w rodzinie?

Witam, mam pewien problem z sąsiadami. Urządzają imprezy regularnie co tydzień. Picie w towarzystwie dzieci jest dla nich normalne. Kilka razy prosiłam o ciszę i spokój, ale to działa na nich jak "płachta na byka", wpadają w szał, klną, krzyczą...

Witam, mam pewien problem z sąsiadami. Urządzają imprezy regularnie co tydzień. Picie w towarzystwie dzieci jest dla nich normalne. Kilka razy prosiłam o ciszę i spokój, ale to działa na nich jak "płachta na byka", wpadają w szał, klną, krzyczą itd. 2 tygodnie temu wezwaliśmy policję, ale nie otworzyli drzwi. Co mam zrobić w takiej sytuacji? Anonimowo zgłosić do pomocy społecznej czy jakąś oficjalną skargę? Proszę, niech mi ktoś doradzi, co mam zrobić. Tak żyć się nie da... Tutaj nikt nie reaguje, każdy udaje, że nie widzi problemu. Co mam zrobić...? Z góry dziękuję za rady. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Zapalenie żył w uzależnieniu od heroiny

Zawsze po braniu heroiny mnie boli żyła, ale te objawy pojawiły się dopiero od miesiąca, a biorę od 3,5 miesięcy. Więc co się dzieje z moimi naczyniami krwionośnymi i co to może być za choroba albo coś innego? Czekając na odpowiedź, będę dobrej myśli i pozdrawiam!!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Czy senność minie?

Witam! Mam lat 24. Śmiem twierdzić, iż efektem stosowania marihuany od 9 lat oraz, od czasu do czasu, amfetaminy od 3 lat, uszkodziłem sobie mózg. Męczy mnie straszna senność, kasuje mi to trochę życiorys, gdyż sił starcza mi...

Witam! Mam lat 24. Śmiem twierdzić, iż efektem stosowania marihuany od 9 lat oraz, od czasu do czasu, amfetaminy od 3 lat, uszkodziłem sobie mózg. Męczy mnie straszna senność, kasuje mi to trochę życiorys, gdyż sił starcza mi praktycznie na pójście do pracy. No i zasiniałe lekko mam oczy tuż przy nosie. Chciałem się dowiedzieć, czy jest szansa, że to minie? Wiem, że ciężko odpowiedzieć przez internet... Robiłem badania krwi i moczu, ale nic nie wykazały, wątrobę mam sprawną i tarczycę też. Napisałem już kiedyś do lekarza, a on mi odpisał, że powinienem iść do psychiatry po leki zwiększające aktywność. Ogólnie to ciężko mi jest się dobudzić, straszne mam rano uczucie senności, ponieważ ogólnie to organizm jest wypoczęty, tylko głowa dalej śpi. Przestawiam zegarek co 10 minit przez 3 godziny i śpię po 10, 11 godzin. Chciałbym nadmienić, że od 7 miesięcy nie korzystam z ww. środków. Czy to ma związek z marihuaną czy z amfetaminą, czy z obiema substancjami naraz...?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Nie tak wyobrażałam sobie ten związek

Jesteśmy razem 3 i pół roku. Od prawie dwóch lat pali nałogowo, kilka lolków dziennie. Gdy zwracam uwagę, chcę porozmawiać, słyszę tysiące argumentów, że to jest dobre i nie da się od tego uzależnić! Do tego uwielbia gry i też...

Jesteśmy razem 3 i pół roku. Od prawie dwóch lat pali nałogowo, kilka lolków dziennie. Gdy zwracam uwagę, chcę porozmawiać, słyszę tysiące argumentów, że to jest dobre i nie da się od tego uzależnić! Do tego uwielbia gry i też jest od nich uzależniony! Rozmawia ze mną tylko wtedy, kiedy on ma na to ochotę i akurat zrobił sobie przerwę na lolka albo gra się ładuje! Nie ma sensu do niego mówić, bo i tak nie słucha. Siedzi taki zamulony tym gównem i gapi się w telewizor, nie wypuszczając pada z ręki. Mieszkamy razem od 5 miesięcy! Wcześniej nie był taki! Zmienił się tak, że już ledwo pamiętam jak to było kiedyś! Nie mam już siły starać się za dwoje. Kochać za dwoje!

Co mam zrobić - odejść, walczyć dalej? Mam 20 lat, nie tak wyobrażałam sobie ten związek! Tak ma wyglądać moja przyszłość? Będę mówić swoim dzieciom, że tatuś nie może iść z wami do parku, bo musi pograć i się upalić! Na to jestem skazana? Może powinniśmy się rozstać teraz póki jeszcze możemy na siebie patrzeć i rozstać się jak ludzie!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Zażyłem pierwszy raz dopalacze i o mały włos nie umarłem

Mam 16 lat. Pewnego razu poszedłem z kolegami na imprezę w Halloween. Chcieliśmy sie lepiej bawić, więc poszliśmy do pobliskiego sklepu z dopalaczami i kupiliśmy mieszankę ziół do palenia, tj. Boby Sense Plus - dają one podobny efekt jak po...

Mam 16 lat. Pewnego razu poszedłem z kolegami na imprezę w Halloween. Chcieliśmy sie lepiej bawić, więc poszliśmy do pobliskiego sklepu z dopalaczami i kupiliśmy mieszankę ziół do palenia, tj. Boby Sense Plus - dają one podobny efekt jak po marihuanie. Koledzy mówili, że to jest bezpieczne i że wiele razy to palili, więc zgodziłem się i zapaliłem. Trochę jednak z tym przesadziłem i wziąłem zdecydowanie za dużo jak na pierwszy raz. Wtedy nagle zemdlałem, straciłem świadomość i upadłem na ziemię. Kiedy doszedłem do siebie, a koledzy mnie ocucili, serce strasznie szybko mi biło, byłem jakiś inny, nie wiedziałem, co się dzieje i byłem przerażony. Po chwili coś jakby złapało mnie za głowe i znów prawie zemdlałem. Byłem bardzo zdezorientowany, agresywny i oszołomiony. Gdy już z pomocą kolegów doszedłem do domu, nie mogłem nawet zasnąć, a następnego dnia rano byłem jakiś osłabiony, czułem, że zemdleję i wiele razy wzywałem pogotowie. Do szpitala trafiłem, jak miałem znowu taki atak, jak pisałem na początku, ale już nic nie brałem i stało to się w trakcie snu. W szpitalu zrobili mi badania krwi, moczu, EKG i echo serca, jednak wszystko było w porządku. Gdy wróciłem do domu, to otępienie powróciło, oprócz tego jeszcze bóle głowy, drętwienie rąk i nóg oraz szczeki, oraz kłucie serca. Mam nadzieję, że opisałem swój stan dość dokładnie. Proszę więc o pomoc, bo nie wiem, co się ze mną dzieje, jestem przecież jeszcze młody.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Dubielecki
Lek. Łukasz Dubielecki

Uczucie oszołomienia i problemy ze wzrokiem pół roku po przyjęciu LSD

Witam. Kilka lat temu zażyłem LSD (pół papierka) i konkretnie od tego momentu coś stało mi się z głową. Czuję się, jakbym był lekko oszołomiony, skacowany, wydaje mi się, że źle widzę (tak jakby za szybą, choć wzrok jest dobry),...

Witam. Kilka lat temu zażyłem LSD (pół papierka) i konkretnie od tego momentu coś stało mi się z głową. Czuję się, jakbym był lekko oszołomiony, skacowany, wydaje mi się, że źle widzę (tak jakby za szybą, choć wzrok jest dobry), czasem zakręci mi się w głowie, czasem przejdą jakby dreszcze w środku głowy, ciężko to opisać. Nie biorę żadnych narkotyków (kiedyś paliłem sporo marihuany). Leczyłem się u neurologa, lecz badania eeg, rezonans wychodziły dobrze, bez jakichkolwiek zastrzeżeń. Co robić? Może znają Państwo jakiegoś lekarza w Warszawie, który mógłby pomóc? Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Problemy ze sobą po przemocy domowej

Rok temu byłam świadkiem tego, jak mój tata stoi nad moją mamą z nożem. Od tamtej pory nie mogę spać. Byłam u 3 psychologów, brałam leki na uspokojenie, ale to dało tylko efekt na jakiś czas. Teraz znowu wszystko wróciło....

Rok temu byłam świadkiem tego, jak mój tata stoi nad moją mamą z nożem. Od tamtej pory nie mogę spać. Byłam u 3 psychologów, brałam leki na uspokojenie, ale to dało tylko efekt na jakiś czas. Teraz znowu wszystko wróciło. Kilka razy śniło mi się, że mój tata bije mamę, a ja jej nie mogę pomóc (zanim moja mama złożyła sprawę o rozwód, dość często się zdarzało, że nas bił po pijanemu). Od dwóch dni ciągle płaczę. Wrócił mój stary "nawyk", a mianowicie cięcie się. Boli mnie strasznie od dwóch dni głowa, a takie objawy mam dość często i długo trwają. Poza tym nic mi się nie chce, mam myśli samobójcze. Czy to depresja?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Kwiatkowska
Mgr Joanna Kwiatkowska

Wpływ marihuany na ciążę

Mój mąż pali marihuanę niestety codziennie. Czy to ma wpływ na to, że ja nie mogę zajść w ciążę i czy to również mogło mieć wpływ na ciążę, którą straciłam? Pozdrawiam i dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Przyczyny i powstawanie uzależnienia

Witam! Postanowiłem napisać o swoim problemie. Od 2 lat palę trawkę prawie codziennie. Na początku myślałem, że to tylko dla wyluzowania, odstresowania, ale zaniepokoiło mnie to, że nie mogę jednego dnia bez tego fukcjonować. Kiedy się zorientowałem, teraz dopiero walczę...

Witam! Postanowiłem napisać o swoim problemie. Od 2 lat palę trawkę prawie codziennie. Na początku myślałem, że to tylko dla wyluzowania, odstresowania, ale zaniepokoiło mnie to, że nie mogę jednego dnia bez tego fukcjonować. Kiedy się zorientowałem, teraz dopiero walczę z tym, bynajmniej się staram, ale jakoś nie mogę sobie poradzić z tym. Niby powtarzam sobie, że nie zapalę, potrafię cały dzień bez palenia wytrzymać, ale zawsze jak przychodzi wieczór, coś we mnie ciągnie mnie do tego. Bardzo chciałbym skończyć z tym, tylko za bardzo nie wiem jak. Co zrobić, aby móc sobie pomóc? Doradźcie coś, proszę.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Przedawkowanie amfetaminy

Wiem, że Pan powiedział, że i tak dojdzie do mnie, że nie warto brać. Ale czuję, że te dawki, po których wcześniej dostawałam kopa takiego, że nie wiem, co mówiłam i robiłam, mi nie pomagają. Czy mogę przedawkować i jakie...

Wiem, że Pan powiedział, że i tak dojdzie do mnie, że nie warto brać. Ale czuję, że te dawki, po których wcześniej dostawałam kopa takiego, że nie wiem, co mówiłam i robiłam, mi nie pomagają. Czy mogę przedawkować i jakie są objawy przedawkowania amfetaminy? Przecież trzeba walczyć o siebie, tak Pan powiedział. I znowu czuję, że muszę ćpać, bo nerwowo się czuję i nieswojo, a rano brałam działkę. Może trzeba będzie zacząć brać kokainę? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź....

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Dubielecki
Lek. Łukasz Dubielecki

Terapia poznawczo-behawioralna - gdzie szukać specjalistów na Śląsku?

Witam, jestem 29-latkiem i chciałbym poddać się terapii poznawczo-behawioralnej. Z tym związane jest moje pytanie. Mieszkam na Śląsku, konkretnie w Zabrzu. Czy dysponują Państwo wiedzą, gdzie mogę szukać specjalistów w moim regionie? Z góry dziekuję i pozdrawiam, Paweł.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Dotyczy: Psychoterapia

Obawy przed psychoterapią

Od września biorę leki. Od grudnia mam się zapisać na psychoterapię. Męczy mnie to jednak, bo moja lekarka nigdy tak naprawdę ze mną szczerze nie porozmawiała. Pierwsza wizyta trwała 10 min i od razu dostałam leki. Równie dobrze mogłabym... Od września biorę leki. Od grudnia mam się zapisać na psychoterapię. Męczy mnie to jednak, bo moja lekarka nigdy tak naprawdę ze mną szczerze nie porozmawiała. Pierwsza wizyta trwała 10 min i od razu dostałam leki. Równie dobrze mogłabym przecież kłamać co do depresji i złego samopoczucia. Na jakiej podstawie lekarz stawia diagnozę, czy pacjent rzeczywiście choruje na depresję? Nie miałam robionych badań, przedstawiłam tylko aktualne badania krwi (TSH) i opowiedziałam o swoich objawach somatycznych, a także lękach i stresie. Szczerze mówiąc, dziwi mnie to, bo spodziewałam się dłuższej pierwszej wizyty. Za drugim razem lekarka skrytykowała mnie, że nie zapisałam się na psychoterapię od razu, mimo że podczas pierwszej wizyty nic mi na ten temat nie powiedziała. Zastanawiam się, czy to dobry lekarz, który naprawdę mi pomoże? Obawiam się też tej psychoterapii, nie wiem, na czym ma polegać. Nie wiem też, czy będę w stanie "otworzyć" się przed zupełnie obcą osobą, która może mnie potraktować w podobny sposób jak psychiatra.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Patronaty