Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Leki: Pytania do specjalistów

Sport po zapaleniu żył głebokich

Witam, jestem 24-letnią kobietą. Od 2 latach leczę ZŻG (kończyny dolnej, lewej). Przyjmuję na stałe acenokumarol, diosminex oraz cyclo-3fort; średnio raz w miesiącu kontroluję wskaźnik INR. Na co dzień chodzę w pończochach uciskowych. Mam pytanie dotyczące ruchu, wysiłku fizycznego....

Witam, jestem 24-letnią kobietą. Od 2 latach leczę ZŻG (kończyny dolnej, lewej). Przyjmuję na stałe acenokumarol, diosminex oraz cyclo-3fort; średnio raz w miesiącu kontroluję wskaźnik INR. Na co dzień chodzę w pończochach uciskowych. Mam pytanie dotyczące ruchu, wysiłku fizycznego. Konkretnie - na jaki rodzaj wysiłku mogę sobie "pozwolić". Posiadam sprzęt do ćwiczeń sprzed okresu choroby (stepper, LegMagic), ale nie wiem czy w moim przypadku mogę zacząć powrót do tego rodzaju ćwiczeń. W kwietniu br. miałam robione badanie dopplerowskie - załączę jego krótki opis aby łatwiej było zrozumieć moje położenie :) Z góry dziękuję za odpowiedź. Natalia. Opis badania: "Po lewej stronie niedrożna pozostaje żyła biodrowa wspólna, zewnętrzna zrekanalizowana przyściennie do spływu żyły biodrowej wewnętrznej. Poniżej żyła udowa wspólna zrekanalizowana w całości, a żyła udowa zrekanalizowana przyściennie (zdwojona). Żyła podkolanowa i żyły głębokie goleni prawidłowo drożne. Widoczne krążenie oboczne poszerzoną żyłą odpiszczelową i żyłami nabrzusznymi oraz drogą żyły biodrowej wewnętrznej"

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Bardzo proszę o interpretację moich wyników krwi

Oto moje wyniki krwi: WBC: 12.2, RBC: 4.50, HGB: 15,1g/dl, HCT: 44.4%, PLT: 372, PCT: 286%, MCV: 99, MCH: 33.6 H pg, MCHC: 34.1 g/dl, RDW: 13.2%, MPV: 7.7, PDW: 13.6%, LYM: 31%, MON:... Oto moje wyniki krwi: WBC: 12.2, RBC: 4.50, HGB: 15,1g/dl, HCT: 44.4%, PLT: 372, PCT: 286%, MCV: 99, MCH: 33.6 H pg, MCHC: 34.1 g/dl, RDW: 13.2%, MPV: 7.7, PDW: 13.6%, LYM: 31%, MON: 4.5%, GRA:63.9%, LYM: 3.8, MON: 0.5, GRA: 7.9. Glukoza: 94mg/dl. Cholesterol: 242 mg/dl. Trójglicerydy: 192 mg/dl. Jestem kobietą, mam 52 lata. Mam nadciśnienie, leki: Vilpin 5mg 1x1 i Bisocard 5mg 1x1. Dziękuję, Ala
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Badanie krwi Leki

Leczenie astmy - czy konieczna wizyta u specjalisty?

Witam. Mój 4-letni synek poszedł do przedszkola jesienią 2008 r. Od tego czasu pojawiły się infekcje, na przemian ucho i gardło. Nie były to infekcje silne, jakiś zaczerwienienia, płyn w uchu itp. Po kilku miesiącach lekarz rodzinny po kolejnym...

Witam. Mój 4-letni synek poszedł do przedszkola jesienią 2008 r. Od tego czasu pojawiły się infekcje, na przemian ucho i gardło. Nie były to infekcje silne, jakiś zaczerwienienia, płyn w uchu itp. Po kilku miesiącach lekarz rodzinny po kolejnym leczeniu delikatnej infekcji gardła i ataku silnego kaszlu stwierdził astmę. Mały dostał Flixotide wziewkę i Buderhin do noska. Na początku lekarz twierdził, że leczenie jest na miesiąc, potem 2, potem na 3 i tak dotrwaliśmy do lata. Potem była przerwa w stosowaniu wziewek przez okres letni, gdyż nic się nie działo. Wraz z początkiem jesieni powrócił katar i kaszel, który nie jest uciążliwy, ale nasila się np. podczas zmiany temperatury, np po wejściu z dworu do pomieszczenia. Wziewki znów zaczęliśmy stosować według zaleceń. Lekarz rodzinny leczy mojego syna sam, kilka razy pytaliśmy o skierowanie do pulmunologa czy alergologa, ale lekarz twierdził, że nie ma takiej potrzeby, że rodzice są tylko spokojniejsi, jeżeli recepta jest wypisana przez specjalistę. Stąd moje pytanie, czy lekarz rodzinny bez dodatkowych badań specjalistycznych jest w stanie stwierdzić, że to na pewno astma? Czy testy alergiczne są niezbędne w leczeniu astmy, gdyż jak do tej pory lekarz nie kierował nas na testy, itp? Czy są dodatkowe badania stwierdzające astmę dla 4-latka, czy poza obserwacją objawów i wywiadem na temat zachowania się chorego, można czymś chorobę potwierdzić z wysoką skutecznością rozpoznania? Mam obawy czy lecząc dziecko u lekarza rodzinnego bez konsultacji ze specjalistą, nie zaniedba się choroby, upierać się o skierowanie czy zaufać panu doktorowi? Pozdrawiam. Krzysztof

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Diaprel a jego działanie

Witam, mam 70 lat i od pół roku zdiagnozowaną cukrzycę. Regularnie przestrzegam diety, na co zresztą wskazuje moja waga, systematycznie "lecąca w dół" (obecnie 74 kilogramy). Ze względu na ogromną biegunkę zamiast leku Metformax, mam podawany lek Diaprel.... Witam, mam 70 lat i od pół roku zdiagnozowaną cukrzycę. Regularnie przestrzegam diety, na co zresztą wskazuje moja waga, systematycznie "lecąca w dół" (obecnie 74 kilogramy). Ze względu na ogromną biegunkę zamiast leku Metformax, mam podawany lek Diaprel. Moje pytanie jest następujące: od tygodnia mam zwiększoną dawkę Diaprelu, zamiast dwóch tabletek (0-0-2) biorę 3 (2-0-1) i zaczęło się dziać z moją glukozą coś dziwnego (dieta ta sama, aktywność fizyczna też), a cukier bardzo się podniósł. Przy dwóch tabletkach miałam na czczo 115-130, po śniadaniu największy, bo dochodził do 200, a potem po posiłkach tak około 130-180. W chwili obecnej najczęstszym wynikiem jest ponad 200 (240, 270) - takich wyników to ja praktycznie nie miałam przy niższej dawce. Co się dzieje? Mam jeszcze jedno pytanie: biorę lek Rexetin 20. Czy ma on wpływ na poziom cukru? Powinnam go zmienić na inny? Jak to jest z tym Diaprelem, czy może on tak działa w początkowej fazie leczenia, że najpierw podnosi się cukier po czym później się stabilizuje? Czy może on po prostu nie jest dla mnie dobry? Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam, Krystyna.
odpowiada 3 ekspertów:
 Maciej Pawłowski
Maciej Pawłowski
Dr n. med. Anna Błażucka
Dr n. med. Anna Błażucka
 Magdalena Mroczek
Magdalena Mroczek

Podskórne krostki w intymnych miejscach

Witam, mam 35 lat, od dwóch miesięcy zaczęły mi się pojawiać czerwone, bolące krostki w intymnych miejscach. Wyciskam je, boli okropnie (pewnie nie powinnam tego robić), jest w nich ropa z krwią. Pojawiają się za jakieś dwa tygodnie, jak...

Witam, mam 35 lat, od dwóch miesięcy zaczęły mi się pojawiać czerwone, bolące krostki w intymnych miejscach. Wyciskam je, boli okropnie (pewnie nie powinnam tego robić), jest w nich ropa z krwią. Pojawiają się za jakieś dwa tygodnie, jak znikną poprzednie. Nie mam pojęcia co to jest????? Naczytałam się tyle o czyrakach, ale żeby tam??? Przecież myję się codziennie, używam płynów do higieny intymnej!! Staramy się o drugie dziecko, od 4 mięsięcy biorę Bromergon, od dwóch duphaston. Czytałam teą, że czyraki (jeśli to są one) pojawiają się, jeśli jesteśmy nosicielami gronkowca lub paciorkowca. Proszę o pomoc, gdzie mam się z tym zgłosić i co to może być?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Plamienie przy antykoncepcji hormonalnej

Od ponad roku biorę tabletki Novynette, do tej pory wszystko było w porządku. Od wczoraj jednak mam lekkie plamienie. Czy może to oznacza, że tabletki są za słabe? Czy kontaktować się z lekarzem, czy poczekać czy bedzie się to powtarzało?...

Od ponad roku biorę tabletki Novynette, do tej pory wszystko było w porządku. Od wczoraj jednak mam lekkie plamienie. Czy może to oznacza, że tabletki są za słabe? Czy kontaktować się z lekarzem, czy poczekać czy bedzie się to powtarzało? I czy skuteczność tabletek jest zachowana (nie pominełam tabletki i zazywam je regularnie)? Dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Kleszcz u ciężarnej a antybiotyk

Witam. Jestem w 15 tc. 9-go października zauważyłam kleszcza w pępku. Usunęłam go w całości pęsetą. Myślę, że miałam go maksymalnie 15 godzin. Po kleszczu został mały czerwony punkcik. 12 października zaczęłam brać antybiotyk przepisany przez ginekologa 1 opak. Augmentin...

Witam. Jestem w 15 tc. 9-go października zauważyłam kleszcza w pępku. Usunęłam go w całości pęsetą. Myślę, że miałam go maksymalnie 15 godzin. Po kleszczu został mały czerwony punkcik. 12 października zaczęłam brać antybiotyk przepisany przez ginekologa 1 opak. Augmentin 500 mg+125 mg, 14 tabletek, 3x1 tabl.

Moje pytania: 1. Czy nie za późno od ukąszenia zaczęłam brać antybiotyk? 2. Czy dawka nie jest za duża? 3. Czy 14 tabletek wystarczy, czy powinnam brać go dłużej? 4. Czy jest to odpowiednie leczenie w tej sytuacji i w moim stanie? Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Katarzyna Janota
Lek. Katarzyna Janota

Niejednoznaczne wyniki testów

Mam 23 lata i przez pół roku brałam tabletki Yasminelle. Kolejne opakowanie powinnam wziąść w środę wieczorem, lecz zapomniałam. W czwartek kochałam się z chłopakiem ok. 13 bez dodatkowego zabespieczenia, niestety do końca:( w czwartek ok. 17 wzięłam środową tabletkę...

Mam 23 lata i przez pół roku brałam tabletki Yasminelle. Kolejne opakowanie powinnam wziąść w środę wieczorem, lecz zapomniałam. W czwartek kochałam się z chłopakiem ok. 13 bez dodatkowego zabespieczenia, niestety do końca:( w czwartek ok. 17 wzięłam środową tabletkę i o 19 już tę czwartkową .Jest 12 dzień od tamtego zdarzenia. Zrobiłam test i były dwie kreski, jedna taka lekko widoczna, później wykonany test wyszedł negatywny. Czy jestem w ciąży?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Nikt nie może mnie znieść

Witam, mam na imię Magda, mam 24 lata, mieszkam w Londynie. Od jakiegoś czasu, jak to mąż mówi, jestem nie do zniesienia, kłócę się non stop, wpadam w furię o byle co, ciągle czuję niepokój, jakby coś mnie trzymało, nie...

Witam, mam na imię Magda, mam 24 lata, mieszkam w Londynie. Od jakiegoś czasu, jak to mąż mówi, jestem nie do zniesienia, kłócę się non stop, wpadam w furię o byle co, ciągle czuję niepokój, jakby coś mnie trzymało, nie chcę wpółżyć z mężem, nie mam w ogóle ochoty, mam zmiany nastroju od skrajności do skrajności, albo jest super, albo najlepiej skoczyć pod auto czy pociąg, wszystko jest źle, jestem brzydka, gruba, nic mi w życiu nie wychodzi itp.... A na drugi dzień jest niby ok, tzn. tak sobie mówię, ale do końca nie wiem, czy to prawda. W ogóle to nie umiem pisać, mówić o tym, co mi jest, nie umiem ubrać w słowa.

W pracy wszyscy mnie wkurzają, pracuję na obczyźnie z czarnuchami i mam ich dość, nic nie robią, a wiecznie im coś nie pasuje i mam na okrągło stres i idę sobie z pracy zapłakana. Nie chce mi się żyć i auto jedzie, a ja czasem mam ochotę wejść, jak jest już blisko, choć nigdy tego nie robię, tylko serce mi łomocze jak oszalałe. Potem wracam do domu i zawsze się z mężem pokłócę, wchodzę, trzaskam dzrzwiami, maż pyta co się stało, a ja nic, po czym idę do łazienki i ryczę sama, nie wiem dlaczego. W ogóle mam ciężki charakter, jestem nerwowa, wybuchowa, płaczę o wszystko, jestem niezadowolona z pracy, z siebie, ze wszystkiego, mąż mi wczoraj powiedział, że mam chyba problem ze sobą.

Już kiedyś miałam takie huśtawki i teraz znów. Mam problemy z żołądkiem, że mnie ciągle boli. Przed własnym ślubem w tamtym roku wylądowałam w szpitalu z boleściami żołądka. Badania nic nie wykryły. Potem u rodzinnego robiłam test na helicobacter i wyszło pozytywnie, niby zjadłam antybiotyk, ale dalej boli. Mam też myśli, że mnie boli ze stresu, że jestem nerwowa. Tylko ja mówię, że nie, że to przez pracę itp. Inni mają gorzej, a czemu ja nie doceniam tego, co mam, czemu się wszystkim schizuję? Chcę normalnie żyć, nie reagować tak, nie mieć złych myśli jak czasem myślę, że mam wypadek itd. i układam sobie w głowie historyjki, jak się to odbywa.

Mam już siebie samej dosyć i postanowiłam napisać. Choć wolałabym iść do jakiegoś lekarza, żeby mi pomógł, porozmawiał. Może ja jestem zdrowa, tylko mam po prostu za dużo stresu, mam nadzieję, że tak jest. Leki przepisała mi rodzinna lekarka, takie ziołowe, uspokajające: Belergot, Hydroxyzinum i Persen forte, ale to pomaga na chwilę i ja mam problemy ze snem. Nie śpię po nocach, a do pracy wstaję po 6 rano, pracuję po 12 godzin i jestem zmęczona i nawet po tabletkach nie mogę usnąć 2 godz. Pomóżcie!!!!! Chciałabym iść na wizytę w Londynie do polskiego lekarza, albo jak polecę do Polski w styczniu w Nowym Sączu. Może macie namiary na lekarzy dobrych, co mi pomogą.

Koszmarny tradzik i nic nie pomaga

Witam! Mam 20 lat, z trądzikiem borykam się ok. 7 lat. Byłam już u trzech dermatologów, szereg wizyt u każdego z nich kończył się rozkładaniem rąk. Przepisywano mi leki (np. Zineryt, Aknemycin, Akneroksid, Brewoxyl i wiele innych, których już...

Witam! Mam 20 lat, z trądzikiem borykam się ok. 7 lat. Byłam już u trzech dermatologów, szereg wizyt u każdego z nich kończył się rozkładaniem rąk. Przepisywano mi leki (np. Zineryt, Aknemycin, Akneroksid, Brewoxyl i wiele innych, których już nie pamiętam) brałam również kilka serii antybiotyku doustnego Tetralysal. Nic nie pomagało. Chodziłam do kozmetyczki na zabiegi z kwau migdałowego, ultradźwięki. Znowu nie pomagało. Zaczęłam leczyć się hormonalnie Dianą-35 przez 8 miesięcy. Trądzik zniknął, jednak po odstawieniu Diany wszystko wróciło. Jak mam sobie pomóc? Co jeszcze mogą zrobić? Bardzo proszę o odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Lek. Izabela Lenartowicz
Lek. Izabela Lenartowicz

Interpretacja wyników 10-latki

Nabłonki płaskie - nieliczne; Leukocyty - 30-50; Erytrocyty świeże - 0-1; Bakterie - liczne; Przejrzystość - przejrzysta barwa - słomkowy; ciężar właściwy -1,025; ph-5,0; glukoza - nieobecna; białko - niewykryto; ketony - nieobecne; urobilinogen - w normie; bilirubina - nieobecna;...

Nabłonki płaskie - nieliczne; Leukocyty - 30-50; Erytrocyty świeże - 0-1; Bakterie - liczne; Przejrzystość - przejrzysta barwa - słomkowy; ciężar właściwy -1,025; ph-5,0; glukoza - nieobecna; białko - niewykryto; ketony - nieobecne; urobilinogen - w normie; bilirubina - nieobecna; azotyny - wykryto; leukocyty - wykryto. To są wyniki po zażywaniu tygodniowym DUOMOXU, wcześniejsze miała bardzo złe. Miała także robione USG (wszystko prawidłowo, jedynie ściana pęcherza jast grubsza).

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Leki

Co z moją miłością?

Witam, mam 22 lata i od 4 lat choruję na depresję. Dzięki psychoterapii i farmakoterapii doszłam do siebie i wtedy zakończyłam długi związek z chłopakiem, z którym nigdy nie byłam tak naprawdę szczęśliwa. Już wtedy bardzo podobał mi się mój...

Witam, mam 22 lata i od 4 lat choruję na depresję. Dzięki psychoterapii i farmakoterapii doszłam do siebie i wtedy zakończyłam długi związek z chłopakiem, z którym nigdy nie byłam tak naprawdę szczęśliwa. Już wtedy bardzo podobał mi się mój obecny partner, chociaż uznawałam, że on nigdy na mnie nie spojrzy, że to zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe. W końcu stał się cud, poznaliśmy się i zaczęliśmy się spotykać, spędzaliśmy wspólnie każdy dzień. Po raz pierwszy w życiu mogłam powiedzieć, że jestem naprawdę szczęśliwa, że mam granitową pewność, że to ten jedyny, że to na niego całe życie czekałam.

Zresztą to cudowny człowiek, mądry, dowcipny, przystojny, niesamowicie troskliwy i we mnie zakochany, a ja w nim do szaleństwa, czułam, że jestem prawdziwą szczęściarą, że na niego trafiłam, to dodawało mi skrzydeł. Cieszyłam się, że wreszcie jestem czegoś pewna jak nigdy dotąd. Marzyłam o tym, że on mi się oświadczy, że to będzie najcudowniejszy dzień mojego życia. Niestety był we mnie lęk, że ja to zepsuję, że znowu będę miała wątpliwości tak jak w poprzednim związku. Faktycznie, raz miałam małą załamkę i płakałam strasznie, że nie wiem co czuję itd., ale poszłam do psychologa i mi to odeszło całkowicie.

No i ostatnio stało się najgorsze. Postanowiłam, że już czas spróbować żyć bez citabaxu, bo przez 2 lata brałam codziennie dwudziestkę. Oczywiście skonsultowałam się z lekarzem. Z tydzień było dobrze, a potem równia pochyła. Zaczęłam płakać z różnych powodów, że mój facet kiedyś umrze, że nie jestem dość dobra dla niego, że muszę mu opowiedzieć o wszystkich błędach, jakie popełniłam kiedyś, no i ogromny lęk, że przez to on mnie zostawi. Kiedy już było tak, że nie mogłam wyjść z domu, sięgnęłam po leki, przez 3 dni je przyjmowałam, po czym psycholog powiedział, żeby jednak ich nie jeść i spróbować psychoterapii.

Zgodziłam się, wróciłam do domu, jakoś się uspokoiłam, przyszedł mój chłopak, spędziliśmy fajny wieczór, jak zawsze. Następnego dnia rano poczułam dławiący lęk i wtedy pojawiła się koszmarna myśl: to wszystko bez sensu, bo i tak go nie kocham, muszę odejść jak najszybciej. Kompletnie się załamałam, nie mogę spać, jeść, tylko ciągle mam te myśli, od rana do wieczora, nie mogę od nich uciec i cały czas płaczę, mam poczucie bezsensu, braku nadziei, boję się z nim spotykać.

Jak to możliwe, żeby z dnia na dzień tak wszystko runęło? Co z tą miłością, która była dla mnie wszystkim? Mój psycholog ma taką koncepcję, że po śmierci taty boję się wchodzić w związki, bo mogę zbyt wcześnie stracić ukochanego i gdy jest dobrze, ja muszę odejść sama. Byłam u psychiatry i kazał mi wrócić do citabaxu, biorę od trzech dni i boję się, że mój związek nie przetrwa. Tak bym chciała poczuć znowu to ciepło i spokój, który jeszcze przed tygodniem mnie wypełniał, a z dnia na dzień odszedł. Piszę, ponieważ chciałam poznać opinię jakiegoś innego specjalisty. Czy odnajdę spokój przy moim Słonku?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Gdzie udać się na badanie skóry głowy przy łysieniu androgenowym?

Mam 27 lat i cierpię na łysienie androgenowe i świąd skóry głowy, mam także łupież, którego nie mogę się pozbyć. Dosłownie cierpię, gdyż nie wyobrażam sobie życia bez włosów na głowie. Moja psychika bardzo ucierpiała, doszło nawet do takiego stanu,...

Mam 27 lat i cierpię na łysienie androgenowe i świąd skóry głowy, mam także łupież, którego nie mogę się pozbyć. Dosłownie cierpię, gdyż nie wyobrażam sobie życia bez włosów na głowie. Moja psychika bardzo ucierpiała, doszło nawet do takiego stanu, że bez czapki nigdzie się nie ruszam. Gdy zauważyłem drastyczny postep wypadania włosów zacząłem chodzić po przychodniach szukając pomocy, a lekarze tylko odpowiadali, cytuję: "nic pan na to nie poradzi i trzeba się z tym pogodzić". Lecz na tym nie poprzestałem. Postarałem się o skierowanie do szpitala w Szczecinie i tam okazało się, że cierpię na tzw. pokrzywkę przewlekłą, która może mieć istotny wpływ na wypadanie włosów. Dostałem leki na tę chorobę i przepisali mi również LOXON 5%, aby powstrzymać proces łysienia. Niestety boję się, że zabraknie mi czasu i stracę wszystkie włosy nim uporam sie z pokrzywką. Chciałbym się dowiedzieć, gdzie mam się udać, aby dokładnie zbadano mi skórę głowy, pomogli w walce z łupieżem i gdzie mógłbym porozmawiać o ewentualnym przeszczepie mieszków. Pilnie proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek
Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek

Ocena badań

Mężczyzna 54 lata. Dotychczas zdrowy - tylko kamica nerkowa. Zaczęło się od zawrotów głowy i nudności - wizyta u lekarza - wysokie ciśnienie, zmiany w EKG - hospitalizacja. Wykonano: Echokardiografia: Serce o powiększonym lewym przedsionku (LP - 41... Mężczyzna 54 lata. Dotychczas zdrowy - tylko kamica nerkowa. Zaczęło się od zawrotów głowy i nudności - wizyta u lekarza - wysokie ciśnienie, zmiany w EKG - hospitalizacja. Wykonano: Echokardiografia: Serce o powiększonym lewym przedsionku (LP - 41 mm). Pozostałe jamy serca prawidłowe. Bez przerostów i zaburzeń kurczliwości. Morfologia i funkcja zastawek prawidłowa. Osierdzie bez zmian. PK - 29 mm prz - 11mm LK - 53 mm Ts - 28 mm EF ok. 60%. Elektrokardiogram: RZM 70/min. Typ zgodny. Uniesienie ST wklęsłe ku dołowi do 1 mm w II, III aVF. Płasko-ujemny zał.T w aVL. Wyższe odejście p.J w V2-V6. Kolejne zapisy EKG spoczynkowe - uniesienie odcinka ST wklęsłe ku dołowi w ścianie dolnej - morfologia zapisu stabilna w trakcie hospitalizacji (tj. przez 5 dni). Tropina (dwukrotna) negatywna. Test wysiłkowy: klinicznie i ekg ujemny (4 etapy) Holter: Tylko 22 bradykardie (minimalny puls 46) - reszta w opisie wszędzie 0. Inne badania: Ht - 48,6, Hb - 17,5, E - 5850000, L - 10000, PLT - 208000, kreatynina 76,9 umol/l, CKMB - 18 U/L CK - 127 U/L, sód 143 mmol/l, potas 4,43 mmol/l, AST 30 U/L ALT - 56 U/L, cukier 5,8 mmol/l, cholesterol 4,92 mmol/l, LDL 2,04 mmol?l HDL 1,12 mmol/l, TG 2,11 mmol/l bilir.cał. 14 umol/l, TSH 1,63, PT - 93,5%, GGT 17 U/L, INR - 1,09, OB 1 mm/h, mocz - b. słomkowa, pH 6,0 c.wl. 1025, białko - ślad, cukier nb, L 5-6 wpw. RTG płuc - bez zmian. W okresie hospitalizacji - ciśnienie 135 do 145/ 80 do 90 Po powrocie do domu 130 do 135/ 80 do 85. Otrzymałem przy wypisie leki: Plavix, Polopiryna S, heparyna, Tritace, Concor Cor, Atoris, Lozec, Metoclopramid. Cocnor cor a 2,5 mg - 1 tab. rano, Trotace a 10 mg - 1 tab. o godz.17, Polocard a 75 mg 1 tab. po kolacji, Atoris a 40 mg 1/2 tabletki po kolacji i Lanzul a 30 mg 1 tabletka rano prze śniadaniem. Ponieważ zauważyłem, że strasznie zwolnił mi puls (50 - 55 ud/min), a po godzinie do trzech po zażyciu Tritace niekiedy mam krótkotrwałe zawroty głowy - pomyślałem, że może to wpływ tych leków. Bardzo proszę o opinię, czy moje wyniki badań wskazują na jakiś stan chorobowy wymagający stałego zażywania leków (powiedziano mi, że te leki to już dożywotnio). Czuję się bardzo dobrze, dużo jeżdżę na rowerze i nie mam żadnych dolegliwości poza wymienionymi wyżej. Bardzo proszę o wyjaśnienie moich wyników w języku laika - ponieważ do tej pory nie chorowałem i nie wiem, co te wszystkie określenia oznaczają. Będę wdzięczny za szeroką i szybką odpowiedź. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Czerwona, swędząca plamka na wewnętrznej stronie dłoni

Witam, mam 21 lat jestem kobietą. Parę dni temu byłam w pubie ze znajomymi. Jak korzystałam z toalety kładłam ręcę na desce, podejrzewam, że swędząca plamka wewnątrz mojej dłoni (na jednej dłoni jest jedna plamka średniej wielkości, ogólnie wyglada jak...

Witam, mam 21 lat jestem kobietą. Parę dni temu byłam w pubie ze znajomymi. Jak korzystałam z toalety kładłam ręcę na desce, podejrzewam, że swędząca plamka wewnątrz mojej dłoni (na jednej dłoni jest jedna plamka średniej wielkości, ogólnie wyglada jak bym się dopiero poparzyła, jest delikatnie czerwona, ale strasznie swędzi jak ją dotknę, bo jak nie ruszam to nie swędzi) to jakieś uczulenie, czy co? Ogolnie czuję się dobrze, choć od dwóch dni mam rozwolnienie, ale nie wiem, czy to nie jest przyczyna picia wódki z redbulem w pubie;/ Wzięłam juz dwa stoperany, na codzień zarzywam tabletki antykoncepcyjne, ale z nimi nie miałam kłopotów, biorę je już długi czas. Nie robiłam dawno żadnych badań.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Problemy z jedzeniem u 9,5-miesięcznego dziecka

Witam! Mam duży problem z moją prawie dziesięcznomiesięczną córcią. Otóż chodzi o to, że mała bardzo słabo jada. Nie chce nam pić mleka (wypija zaledwie 100 ml, czasami nawet tylko 60), jest problem tak samo z deserkami czy obiadkami. Opiszę...

Witam!

Mam duży problem z moją prawie dziesięcznomiesięczną córcią. Otóż chodzi o to, że mała bardzo słabo jada. Nie chce nam pić mleka (wypija zaledwie 100 ml, czasami nawet tylko 60), jest problem tak samo z deserkami czy obiadkami. Opiszę całą historię jaką z nią miałam. Córka waży zaledwie niecałe 7 kg (przez 3 miesiące przytyła nam tylko 400 g) .Po skończeniu 6 miesięcy zaczęły się problemy z jedzeniem, mała odmawiała nam jedzenia, jedyne co tolerowala to kaszki na gęsto. Samego mleka czy też z dodatkien kaszki praktycznie w ogóle nie wypija. Na obiadek zjadała czasami cały słoiczek (190 g), a czasami w ogóle nic. Posiłki trwały godzinę czasem, a efekty - pół zjedzonego słoiczka (tak najczęściej bywało), przy czym dużo płaczu. Do tej pory tak jest, gdy przychodzi pora karmienia od razu córka jest na "NIE". Zobaczy łyżeczkę i od razu płacz, i kręcenie główką na wszystkie strony (dodam, że nigdy na siłę jej jedzenia nie dawałam, więc raczej chyba nie może mieć złych wspomnień związanych z posilkami).

Gdy córka skończyła 8 miesięcy, zaczął się problem z pupą, który trwa do tej pory. Była okropnie czerwona i chyba ją to bolało, bo nie dawała się umyć. Byłam z nią u pediatry. Pani doktor stwierdziła uczulenie na białko (zmieniłam mleko dziecku z bebilonu na nan - tak zaleciła inna pani doktor), gdyż obsypało jej całe plecki, wcześniej nie było problemu. Na pupę dostała maść zrobioną w aptece... po stosowaniu jej pojawiły się krostki na pupie, jak i z przodu, więc przepisano mi maść nagietkową. Po części wszystko zeszło, jednak nadal wszystko się utrzymuje. Odstawiłam wszystkie możliwe rzeczy, od których dziecko mogłoby dostać uczulenia na pupie. Zostało jedynie jedzenie, które je praktycznie cały czas, nie wprowadzam nic nowego.

Ostatnio córka słabo śpi w nocy, budzi się kilkanaście razy, czasami nawet z płaczem. Okropnie się wierci, nie może zasnąć, w ciągu dnia sypia mi tyko raz, około 2 godzin. Robiłam jej badania - morfologię i mocz - wszystko jest w porządku (około 4 miesiąca miała bardzo niski poziom żelaza, ale już jest w normie). Nie wiem, co mam już z nią robić, cały czas jest to samo, nie widać zbytnio poprawy. Dodam jeszcze, że rozwija się chyba normalnie (raczkuje, sama stoi, próbuje chodzić podtrzymywana za rączki). Jeszcze jak czasami córka coś weźmie w rączki, to tak jakby próbowała to zgnieść, bardzo mocno się napręża i zaciska rączki, zdarza się też, że jak siedzi, to też tak sama robi. Nie zdarza się to często, ale jednak jest. Czy to jest normalne?

Proszę o odpowiedź czy też radę, bo naprawdę nie wiem, co mam z nią robić. Jestem już tym okropnie zmęczona. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego lekarze są zdania, że na bulimię chorują tylko chude osoby?

Bardzo mi zależy na tym, by otrzymać odpowiedź! Mam 23 lata. Mniej więcej od 7 lat zmagam się z problemem bulimii. Na początku miało to różną intensywność przebiegu, ale ostatnie 2 lata to męka!!! Nie ma dnia, kiedy bym nie...

Bardzo mi zależy na tym, by otrzymać odpowiedź! Mam 23 lata. Mniej więcej od 7 lat zmagam się z problemem bulimii. Na początku miało to różną intensywność przebiegu, ale ostatnie 2 lata to męka!!! Nie ma dnia, kiedy bym nie wymiotowała! Chodzę i błagam mojego lekarza o pomoc, to on mnie trochę ignoruje, a powodem jego ignorancji mojego problemu jest fakt, że ja wcale nie chudnę!!! Przez wszystkie te lata nigdy moja waga nie spadła poniżej 60 kg!!! Jestem postawną dziewczyną, która ma na czym siedzieć i czym oddychać, dlatego lekarz machnął na mnie ręką i powiedział: "Gdyby pani zaczęła chudnąć, proszę sie zgłosić". Podobne rzeczy usłyszałam od innego specjalisty.

Miałam zapisane leki przeciwdepresyjne, tj. AFOBAM i Pramolan, ale po pramolanie czuję się jeszcze gorzej i mam więcej napadów. I czuję, i waga to pokazuje, że przybieram na wadze!!! Mam strasznie obrzękniętą twarz, głównie policzki, cały czas czuje się jakbym chodziła we śnie :( Dokucza mi żołądek i bóle głowy. Miałam robione badania krwi w lipcu i teraz w październiku, lek. rodzinny twierdzi, że jest ok., ale hormon tarczycy od lipca z 3,9 spadł do 1,6. O czym to może świadczyć? Coraz mniej jem, a i tak często zwracam, nawet płyny, bo mam wrażenie rozpychającego się żołądka i ból jest tak dotkliwy, że nie mogę w sobie nawet 1/2 szklanki herbaty zatrzymać :( A tak staram się zawsze dobrze zacząć dzień, od zdrowego śniadania i witamin, a potem koniec...

Mam trochę inne życie niż większość ludzi w moim wieku. Nie studiuję i nie pracuję, zajmuje się obłożnie chorym członkiem mojej rodziny, 24 h, wiele spraw mnie ciężko dotknęło w życiu, wielu bliskich umarło, w rodzinie występuje plaga chorób nowotworowych... Boję się o siebie, ale ewidentnie nie daję już rady niczego ogarnąć. Dziś jakoś się trzymam, dllatego szukam pomocy tutaj, ale jak się nikt nie odezwie, to nie wiem, co zrobię:( to straszne... Nie wiem, co robić, głównie chodzi mi też o to, by zmienić pojmowanie o bulimii, bo chorują na nią osoby nie tylko te, które są chude, ale latami zmagają się z nią te, których nikt by o to nie podejrzewał!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bertrand Janota
Lek. Bertrand Janota

Fluoksetyna - czy może nie pomóc?

Dzień dobry. Biorę lek Fluoksetynę na depresję już chyba pięćdziesiąty siódmy dzień w dawce 20 miligramów. Miałem takie kilka dni, podczas których czułem się normalnie, ale było ich mało i niestety już minęły. Najczęściej czuję smutek i zniechęcenie, chociaż na... Dzień dobry. Biorę lek Fluoksetynę na depresję już chyba pięćdziesiąty siódmy dzień w dawce 20 miligramów. Miałem takie kilka dni, podczas których czułem się normalnie, ale było ich mało i niestety już minęły. Najczęściej czuję smutek i zniechęcenie, chociaż na szczęście poczucie winy już zniknęło. Ile mam jeszcze czekać na normalny stan? Mam dość smutku i depresji i chciałbym wrócić do normalnego życia, czy ten lek Fluoksetyna może z jakiegoś powodu nie zadziałać? W takim razie może mógłbym zastosować jakiś zamiennik, którego działanie na mnie dobrze wpłynie. Co by się stało, gdybym odstawił Fluoksetyne? Czy odstawienie jej spowoduje, że moje dolegliwości wrócą bądź jeszcze się nasilą? Tego na pewno bym nie chciał, więc prośba o pomoc. Z góry dziękuję za wszystkie informację i porady. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bertrand Janota
Lek. Bertrand Janota

Pigułki Yasminelle a Alpicort e

Witam serdecznie! 2 miesiące po porodzie starsznie zaczęły wypadać mi włosy - lekarz ginekolog-endokrynolog stwierdził bardzo niski poziom estrogenów i zalecił przyjmowanie tabletek yasminelle. Oczywiście nie karmiłam już wtedy piersią, gdy zaczęłam przyjmować tabletki. Jednak włosy nadal wypadały,...

Witam serdecznie! 2 miesiące po porodzie starsznie zaczęły wypadać mi włosy - lekarz ginekolog-endokrynolog stwierdził bardzo niski poziom estrogenów i zalecił przyjmowanie tabletek yasminelle. Oczywiście nie karmiłam już wtedy piersią, gdy zaczęłam przyjmować tabletki. Jednak włosy nadal wypadały, więc wybrałam się do dermatologa, a ten przepisał Alpicort e - jednak nie wpomniałam, że przyjmuję doustny preparat antykoncepcyjny. Moje pytanie brzmi - czy mogę przyjmować tabletki yasminelle i stosować na skórę głowy także Alpicort e? Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam! Katarzyna

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek
Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek

Jakie badanie przy grzybicy napletka/penisa?

Od 3 lat borykam się z czerwonymi plamkami na penisie. Regularnie leczę się u dermatologa, brałem już wiele leków, jednak nie były one skuteczne, m.in. były to Heviran, Tarivit, Rulid, Flumycon, Travogen, Octenisept. Jedynym lekiem, jaki mi pomagał było...

Od 3 lat borykam się z czerwonymi plamkami na penisie. Regularnie leczę się u dermatologa, brałem już wiele leków, jednak nie były one skuteczne, m.in. były to Heviran, Tarivit, Rulid, Flumycon, Travogen, Octenisept. Jedynym lekiem, jaki mi pomagał było to Pevisone - jednak to podobno maść ze sterydem, której nie wolno nadużywać. Proszę o pomo,c jakie badanie powinienem zrobić, aby wiedzieć, co mnie zainfekowało, gdyż mam wrażenie, że czerwone kropki na penisie zainfekowały mój napletek, który ma dwie spuchnięte czerwone plamki, i jak to lekarz określił, są to rany "nadżerki". Proszę o pomoc. Dodam. iż współżyję zawsze w prezerwatywie. A.R.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek
Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek
Patronaty