Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Motywacja: Pytania do specjalistów

Jak uzyskać wymarzoną sylwetkę?

Mam 18 lat i 173 cm wzrostu , i ważę około 93 KG. Bardzo bym chciał poprawić swoje osiągnięcia , by uzyskać swoją wymarzoną sylwetkę. Dotychczas miałem słabą wolę , i moje budowanie siebie kończyło się po 2 tygodniach. Teraz... Mam 18 lat i 173 cm wzrostu , i ważę około 93 KG. Bardzo bym chciał poprawić swoje osiągnięcia , by uzyskać swoją wymarzoną sylwetkę. Dotychczas miałem słabą wolę , i moje budowanie siebie kończyło się po 2 tygodniach. Teraz posiadam odpowiednią motywację więc przychodzę z pytaniem . Ograniczam słodycze i staram się jeść ostatni posiłek w małych ilościach o godzinie 18-19. Ćwiczę 6 razy na 7 dni usprawniam swoje treningi poprzez coraz , to lepsze ćwiczenia na różne partię ciała Dodatkowo jeżdżę na Cross'ie regularnie. Mam nadwagę , i potrzebuję bardzo dobrej diety. Dodam , że nie posiadam swojego trenera personalnego , ponieważ ćwiczę w domu , i na pobliskiej siłowni rozmieszczonej na dworze , a raz na jakiś czas wychodzę z kolegami na siłownie , w mieście. Bardzo bym prosił o pomoc. :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Czy mój charakter wyklucza dłuższe związki?

Witam chciałbym spytać czy mój charakter,cechy charakteru wykluczają dłuższe związki?. Od zawsze miałem problem aby być z kimś dłużej niż rok,ponieważ związki po czasie męczyły mnie,odbierały mi swobodę którą bardzo cenię. Jestem człowiek,który ma swoje zdanie,lubi postawić na swoim,chce robić... Witam chciałbym spytać czy mój charakter,cechy charakteru wykluczają dłuższe związki?. Od zawsze miałem problem aby być z kimś dłużej niż rok,ponieważ związki po czasie męczyły mnie,odbierały mi swobodę którą bardzo cenię. Jestem człowiek,który ma swoje zdanie,lubi postawić na swoim,chce robić to co lubi i to na co ma zawszę ochotę,więc zawsze po pewnym czasie związki wydawały mi się nudne,że zawsze jest ta druga osoba i muszę też brać pod uwagę jej zdanie a lubię być niezależny..Zauważyłem też,że związki wypalają mnie z chęci do działa,rozwoju osobistego,motywacji.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Dlaczego jestem ciągle zmęczona?

Mam 18 lat i zmagam się z pewnym problemem od chyba roku. Chodzę do 3 klasy liceum (chodzę do ekonomika 4-letniego) i ciągle jestem zmęczona. W szkole nie mam żadnych przyjaciół, więc na lekcjach i przerwach siedzę sama. Kiedy wracam... Mam 18 lat i zmagam się z pewnym problemem od chyba roku. Chodzę do 3 klasy liceum (chodzę do ekonomika 4-letniego) i ciągle jestem zmęczona. W szkole nie mam żadnych przyjaciół, więc na lekcjach i przerwach siedzę sama. Kiedy wracam do domu, jem obiad, poczym kładę się na łóżku. Nie mam motywacji do niczego. Nie daję rady się uczyć, nie mam nawet siły by odrobić zadanie domowe. Oceny mam średnie - na koniec roku zapewne będę mieć z większości 3. Przez kilka miesięcy nie cieszyły mnie moje pasje, jakimi są rysowanie i pisanie. Jestem na profilu tech niczno-artystycznym, więc rysowanie jest dla mnie bardzo ważne. Nie miałam przez ten czas na to ochoty. Na szczęście to wróciło, gdyż spowrotem mam chęci do rysowania i pisania, jednak nadal jestem wiecznie zmęczona. Nie miałam żadnych przyjaciół od samego początku liceum. Po za tym, moja sytuacja w domu również nie wygląda za ciekawie. Miałam wspaniałe dzieciństwo, lecz z wiekiem zaczęło się to psuć. Mieszkałam z okropnym ojcem, którego zaczęłam się jeszcze bardziej bać, kiedy to skończyłam 11 lat. Krzyczał na mnie i na mamę, wyzywał mnie i kontrolował. Kiedy miałam przyjaciółkę w podstawówce, to twierdził że to strata czasu i że mam się skupić na nauce. Gdy straciłam moich wszystkich przyjaciół, nie miałam już żadnego wsparcia. Żyłam w ciągłym strachu i zamknęłam się w sobie. Byłam wysyłana do psychologa, lecz mój ojciec zamiast mnie wspierać, krzyczał że jestem nienormalna. Na szczęście mnie nie bił. Kiedy się wyprowadził, odetchnęłam z ulgą, lecz mój problem z niską samooceną nie zniknął. Zmęczenie dopadło nie dopiero w wieku 17 lat i trwa do dzisiaj. Do tego czuję mocną potrzebę posiadania przy sobie bliskiego przyjaciela, z którym mogłabym porozmawiać, który by mnie rozumiał. Tyle że ja nie potrafię go znaleźć, gdyż jestem zbyt nieśmiała. Czy to może być depresja?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Problem z dyskopatią u 20-latka

Choruję na dyskopatię, dobija mnie to psychicznie. Schudłem 6kg, momentami mam wstręt do jedzenia, ostatnio coraz częściej przeżywam dzień o jednym posiłku, wypróżnienia takie sobie... Nawet bliskie mi osoby mówią, że mam zapadniętą klatkę i wyglądam niezdrowo. Czuję się... Choruję na dyskopatię, dobija mnie to psychicznie. Schudłem 6kg, momentami mam wstręt do jedzenia, ostatnio coraz częściej przeżywam dzień o jednym posiłku, wypróżnienia takie sobie... Nawet bliskie mi osoby mówią, że mam zapadniętą klatkę i wyglądam niezdrowo. Czuję się jak cień, słabo, jakby coś niszczyło mnie od środka, jakbym powoli odchodził... Ostatnio zacząłem się bardzo śmierdząco pocić (chociaż nigdy się nie pociłem jakoś mocno). Kompletnie straciłem motywację do robienia czegokolwiek, ponieważ nie pamiętam już dnia bez bólu pleców. Do tego łatwiej się denerwuję i momentami chce mi się płakać. Coraz częściej mi tak szumi/piszczy w uszach... Czuję, że tyle mam jeszcze do zrobienia, a tak nie mam siły, życie mi ucieka, upływa, jakbym powoli odchodził...mam już dość wszystkiego. Potrzebuję pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak radzić sobie z brakiem motywacji i radości z życia?

Dobry wieczór,pisze do państwa ponieważ czuje się bezradna.Od dłuższego czasu nie czuje motywacji żadnej oraz satysfakcji z wykonywanych czynności.Czuje się bezużyteczna jakby moja egzystencja nie miała sensu potrafię przespać cały dzień nie wychodząc z łóżka.Często zauważam u siebie brak koncentracji... Dobry wieczór,pisze do państwa ponieważ czuje się bezradna.Od dłuższego czasu nie czuje motywacji żadnej oraz satysfakcji z wykonywanych czynności.Czuje się bezużyteczna jakby moja egzystencja nie miała sensu potrafię przespać cały dzień nie wychodząc z łóżka.Często zauważam u siebie brak koncentracji nawet bardzo często nie potrafię usiąść przy biurku i się pouczyć dlatego też moje oceny nie są już takie dobre wszystko mnie rozprasza stałam się nerwowa a zarazem bardzo płaczliwa,często się stresuje nie potrafię kontrolować emocji,często wybucham płaczem bądź krzykiem,opinie innych osób potrafią bardzo mnie zranić moja samoocena jest zaniżona.Chcialabym aby moje życie nabrało jakiegokolwiek sensu na tą chwile nie wiem co mam robić,proszę o pomoc. Pilnie proszę o odpowiedz,z góry dziękuje ;))
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy te. leki mogą dawać taki wynik testów paskowych?

Dzień dobry. Od paru lat leczę się psychiatrycznie, zazwyczaj leki nie dawały żadnej odpowiedzi, a przerobiłem praktycznie wszystkie możliwe grupy leków. Leczę się na: depresja, CHAD, derealizacja. Obecnie dostałem Wellbutrin (bupropion) - jest to praktycznie jedyny lek, który dał... Dzień dobry. Od paru lat leczę się psychiatrycznie, zazwyczaj leki nie dawały żadnej odpowiedzi, a przerobiłem praktycznie wszystkie możliwe grupy leków. Leczę się na: depresja, CHAD, derealizacja. Obecnie dostałem Wellbutrin (bupropion) - jest to praktycznie jedyny lek, który dał najlepszą odpowiedź - aktywizacja, motywacja, chęć do działania, brak negatywnych emocji, wiara w siebie i można by tu jeszcze bardzo długo wymieniać. Jest to jedno ALE: Przed zastosowaniem leku mogłem cały dzień przeleżeć w łóżku, nie miałem siły nawet siedzieć, utraciłem wszystkie zainteresowania, zaniedbałem pracę, studia, kontakty z rodzicami, dziewczyną i przyjaciółmi, straciłem jakąkolwiek ciekawość świata. Po zastosowaniu leku wszystko się zmieniło i wzbudziło to obawy w mojej mamie o stosowanie środków psychoaktywnych - dokładnie amfetaminy (w przeszłości miałem "przygody" z benzodiazepinami) Mama kupiła zwykły test paskowy na obecność narkotyków, oczywiście po Bupropionie wynik wyszedł pozytywny, wciąż nie mogę jej przekonać, że stosowanie tego leku daje fałszywe wyniki testów paskowych z moczu. Jest o tym masa artykułów w internecie, najpierw było anglojęzyczne teraz pojawiły się polskie wersje: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3724447/ https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4731401/ https://www.medme.pl/leki/wellbutrin-xr,7937.html Ulotka Wellbutrinu (bupropionu). Przeczytaj ostatni podpunkt "uwagi". Proszę Lekarza o odniesienie się do tego
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Czy należy przyjmować Trittico i Depralin?

Witam Od pewnego czasu czułem się nerwowy,zestresowany, wszystko było na nie,użalanie się nad sobą, brak motywacji,natrętne myśli .Lekarz rodzinny kazał mi brać Trittico CR 75mg,na początku było wszystko w porządku później zaczęło być gorzej. Początkiem lutego poszedłem ponownie... Witam Od pewnego czasu czułem się nerwowy,zestresowany, wszystko było na nie,użalanie się nad sobą, brak motywacji,natrętne myśli .Lekarz rodzinny kazał mi brać Trittico CR 75mg,na początku było wszystko w porządku później zaczęło być gorzej. Początkiem lutego poszedłem ponownie do lekarza kazał mi brać Trittico CR 150 mg i zacząłem czuć się lepiej,większa ochota do życia,brak natrętnych myśli,uczucie stresu zniknęło. Kilka dni temu byłem prywatnie u psychiatry ,stwierdził że mam nerwice ze stanami depresyjnymi. Powiedział mi że jest lepiej ponieważ Trittico zaczęło działać (ok.4 tyg.) do tego przepisał mi Escitalopramum 10mg i kazał dalej brać Trittico CR 150 mg. I teraz moje pytanie z racji że zacząłem czuć się lepiej to czy zaczynać brać kolejny antydepresant czyli Depralin( Escitalopramum)? W dzień jestem spokojniejszy,podekscytowany. Nie chce dostać zespołu serotoninowego. Jednyny problem teraz przy Trittico CR 150mg to duży spadek libido oraz czasem gorsze stany wieczorami oraz rano (spadek nastroju,nerwowy).Jakie jest wasze zdanie pozostać tylko Trittico CR 150 mg czy zacząć brać Depralin( Escitalopramum)? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Antydepresanty i brak chęci do wszystkiego

Nie chodzę do szkoły. Od ponad roku jestem na antydepresantach, często używam tego jako wymówki niechodzenia do szkoły, ale po prostu nie mam siły tam chodzić. Wstawanie rano nie jest dla mnie, bardzo tego nie lubię. Mam też wrażenie, że... Nie chodzę do szkoły. Od ponad roku jestem na antydepresantach, często używam tego jako wymówki niechodzenia do szkoły, ale po prostu nie mam siły tam chodzić. Wstawanie rano nie jest dla mnie, bardzo tego nie lubię. Mam też wrażenie, że wolę zostać w domu, bo to jest moja strefa komfortu- uwielbiam z niej wychodzić, ale nie kiedy mowa o szkole haha. Myślę, że moim problemem może być niepewność własnej osoby - mam trądzik i stosuję kurację, która bardzo wysusza mi skórę, więc nie chcę się malować, a jest to częścią mojego codziennego wybierania się do szkoły, bo bez makijażu, z trądzikiem i czerwoną buzia czuje się nie komfortowo. Na pewno składa się na to wiele czynników, ale jednym z nich jest również to, że wiem, że cokolwiek w szkole nie zrobię to i tak będzie źle i dla nikogo nie będzie to jakimś wyczynem, w szczególności dla mnie. Chcę zaznaczyć, że chodzę do 2 liceum, chodziłam na terapię do dobrego terapeuty przez kilka miesięcy i naprawdę mam już dosyć słuchania tego, że muszę się wziąć w garść i chodzenie do szkoły jest moim obowiązkiem. Jeszcze gdyby ktoś mi za to płacił, to ok. Ale nie widzę w tym żadnego sensu, szkoła mnie męczy i nie mam czas ani siły na rozwijanie swoich zainteresowań, pasji i umiejętności, tego w czym czuję się dobra. Tak, byłam u pedagoga szkolnego, tak byłam u szkolnego psychologa, byłam nawet u dyrektora, ale jak już mówiłam wcześniej cierpiałam na zaburzenia depresyjno lękowe oraz stany depresyjne. Czuję, że szkoła wysysa że mnie ostatnie chęci do życia i co roku, kiedy przychodzą wakacje, pierwsze 2 tygodnie zazwyczaj śpię i nic nie robię, bo 'odchorowuje' szkołę. Teraz już mam to kolokwialnie gdzieś i nie mam zamiaru się męczyć, ale mimo wszystko chciałabym skończyć liceum i zdać maturę. Zastanawialam się nad zmianą szkoły, by móc uczyć się w domu na własna rękę, ale wiem, że wtedy potrzeba jest jeszcze większej motywacji. Chciałabym, zeby ten okres mojego życia już się zakończył, bo constantly nie mam siły. Proszę o pomoc. [z wychowawcą już rozmawialam, bardzo mało empatii, natomiast moi rodzice mają już dosyć mojego opuszczania lekcji, co rozumiem, bo się o mnie martwią, ale usilnie dążę do niezależnosci, bo taka już jestem]
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Jak odnaleźć w sobie motywację i radość w życia?

Dzień dobry. Moim problemem jest brak perspektyw na przyszłość. Wszystko widzę w ciemnych barwach nic mnie nie cieszy a jak cieszy to jest okres dosłownie chwilowy. Nie mam żadnych planów mój dzień zaczyna się od wstania z łóżka i robienia... Dzień dobry. Moim problemem jest brak perspektyw na przyszłość. Wszystko widzę w ciemnych barwach nic mnie nie cieszy a jak cieszy to jest okres dosłownie chwilowy. Nie mam żadnych planów mój dzień zaczyna się od wstania z łóżka i robienia ciągle tego samego brak mi motywacji do działań szybko wszystko mnie nuży. Nawet kiedy pracowałem to nie zmieniło mojego sposobu myślenia robiłem swoje żyłem z dnia na dzień czując się jak robot. Od dawna jak ja to nazywam mam osobowość depresyjną? Od czasów szkoły pamiętam że często chodziłem zdolowany nie mając powodu ten stan utrzymuje się do dziś. Chciałbym żyć tak jak inni cieszyć się życiem spełniać się (ale jak mam to zrobić skoro nie mam żadnych planów kompletna pustka w głowie) potrafię cały dzień przeleżec w łóżku nic nie robiąc, nawet nie chce mi się wychodzić z domu a kiedy już wyjdę do znajomych to nie mam o czym z nimi rozmawiać tzn nie mam w głowie żadnych myśli jeszcze parę lat temu cisza mnie krepowala a dziś mi to zupełnie nie przeszkadza. Już nawet usłyszałem że zrobiłem się mułowaty. Nie płaczę nie straciłem apetytu nie mam problemu ze spaniem nie gubię na wadze więc to na pewno nie depresja. Moja siostra to przeciwieństwo mnie ciągle uśmiechnięta mająca plany faceta pracę a ja nie mam zupełnie nic. Co mi jest?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda

Problem z bólem pleców u 22-latki

Witam mam 22 lat i dokucza mi ból pleców od 2 lat. Byłam u nie jednego ortopedy oraz u terapeuty. Miałam przeswietlenie całego ciała, okazało się że w prawej miednicy mam ubytek. Trzy razy przyjmowałam co kilka dni przyjmowałam zastrzyki.... Witam mam 22 lat i dokucza mi ból pleców od 2 lat. Byłam u nie jednego ortopedy oraz u terapeuty. Miałam przeswietlenie całego ciała, okazało się że w prawej miednicy mam ubytek. Trzy razy przyjmowałam co kilka dni przyjmowałam zastrzyki. Obecnie nie pracuje fizycznie. Ból jest nie do wytrzymania. Od dolnej części ciała aż do stóp oraz od stóp do karku. Przez to sama z sobą źle się czuje i momentami biorę depresyjne leki. Ten ból mnie mocno ogranicza A na chwilę obecną od pół roku nie mam chęci oraz motywacji do niczego. Proszę o pomoc, potrzebuje jej.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Problem z depresją u 21-latki

Witam! Mam 21 lat i wpadłam w depresje, z powodu wyboru złych studiów. Jestem świadoma, że ludzie mają cieższe problemy, ale tuż po matrzye zrobiłam sobie rok przerwy, który nic mi nie dał. Mój wynik był podobny, wtedy nie chciałam... Witam! Mam 21 lat i wpadłam w depresje, z powodu wyboru złych studiów. Jestem świadoma, że ludzie mają cieższe problemy, ale tuż po matrzye zrobiłam sobie rok przerwy, który nic mi nie dał. Mój wynik był podobny, wtedy nie chciałam się poddawać i wybrałam się w w drugim roku na studia, na które równie dobrze mogłam iść od razu.(bo i tak bym sie dostała)Wyjechałam do innego miasta z dala od rodziców i mojego chłopaka. Czuję się do dziś samotna studiując coś co mi nie sprawia przyjemności i tęsknie za najbliższymi. Jak zaczełam rozmawiać z mama, ze nie daje radę psychicznie będąc na tych studiach, pytałam czy mogę je rzucić. Niestety umowa z mieszkaniem trwała rok, wciaż tkwie na tych studiach został mi ponad miesiac. Nie wiem czy je kończyć czy rzucić.. Myśle, ze wiem jaki kierunek chce zacząć, ale jak sobie poradzić przez ten czas majac świadomość że nigdy tych studiów nie skończę, nie mam kompletnie motywacji. Chce być blisko osób które mnie wspierają. Dodam jeszcze jedno mam sporo znajomych na studiach, ale oni tylko sie uczą. Nigdzie nie chcieli wychodzić i nie miałam do kogo się odzywać... Byli to tylko znajomi z uczelni.. Poza nią liczyła się nauka.Jak nie zadręczać się tym że zmarnowałam dwa lata w swoim życiu? Moi znajomi będą na 3 roku jak ja będę na pierwszym... Jestem załamana... proszę o pomoc i szczerą opinie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jak poradzić sobie z rozstaniem w wieku 18 lat?

Witam, nie potrafię poradzić sobie z rozstaniem. Byliśmy ze sobą tylko tydzień, ale jeszcze nigdy nikogo tak bardzo nie kochałam jak jego. On rozstał się ze mną, ponieważ jego rodzice się rozwodzą i nie dałby rady pogodzić spotkań ze mną,... Witam, nie potrafię poradzić sobie z rozstaniem. Byliśmy ze sobą tylko tydzień, ale jeszcze nigdy nikogo tak bardzo nie kochałam jak jego. On rozstał się ze mną, ponieważ jego rodzice się rozwodzą i nie dałby rady pogodzić spotkań ze mną, z nauką i ze swoim rozbiciem emocjonalnym, ale nie wiem czy to do końca prawda czy tylko wymówka. Od rozstania minęły 3 miesiące, a ja wciąż bardzo za nim tęsknię i popadam w okropne depresyjne stany. Nie mam ochoty wychodzić z łóżka, dużo płaczę, ciągle myślę jak bardzo mi go brakuje i nie mam motywacji do niczego. Bardzo chciałabym wrócić do niego, ale nie potrafię. Nie utrzymujemy ze sobą kontaktu, ale codziennie widzimy się w szkole udając, że się nie znamy. Czuję, że nic nie mogę zrobić. Nie potrafię ani się odkochać, ani go odzyskać. Jak mam żyć dalej?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Proszę o wskazówki co powinienem ze sobą zrobić

Witam, mam 19 lat i studiuję. Nie uczęszczam na zajęcia na uczelnie, choć robię to w wybiórczy sposób jeśli się zmotywuje. Nikt z grupy kierunkowej nie lubi mnie tam z powodu poglądów, przez które byłem atakowany (rówieśnik zobaczył moje poglądowe... Witam, mam 19 lat i studiuję. Nie uczęszczam na zajęcia na uczelnie, choć robię to w wybiórczy sposób jeśli się zmotywuje. Nikt z grupy kierunkowej nie lubi mnie tam z powodu poglądów, przez które byłem atakowany (rówieśnik zobaczył moje poglądowe treści na social media i tak się zaczął atak całego kierunku na mnie, zostałem przez to wyrzucony z grupowego forum itd.). W lipcu zeszłego roku rozstałem się z mojego pierwszego związku co również mnie to ciągle prześladuje w snach, jak i pod wpływem alkoholu gdzie tęsknota się potęguje i czasem wpadam przez to w amok (takie sytuacje dzieją się na osobności), wiem że wynik rozpadu leży po obu stronach, mam to przeanalizować, ale jakoś do mojej podświadomości to nie dociera.... ponieważ ciągle moja była pojawia się w snach. Miesiąc po rozpadzie czyli w sierpniu 2018, gdy moja mama po pracy weszła do domu powiedziałem że denerwują mnie ciche dni i agresywne zachowania, które charakteryzują się szybką jazdą i wymową która wskazuje jakby chciał kogoś zabić. powiedziałem że mam dość ignoracji mamy wobec faktów i niepokojącego stanu taty. Doszło do awantury w której tata groził zrobieniem sobie krzywdy, a mama że się wyprowadza. Powiedziałem mamie że by pojechała rano i przemyślała wszystko, rano wstając zobaczyłem tatę w łazience z 0.7 wódki, cały zarzygany i zmarnowany, mama nie przejeła się tym i pojechała do rodziców. Tata aktualnie nie odzywa się tylko do mnie, do reszty ludzi normalnie. Podaje mi obiady, myje nauczynia ale nie dba o resztę dom, ogląda tylko filmy na tablecie, wpędza to dziadków w stan napięcia nerwowego i pesymizm ponieważ mieszkamy z nimi i wszystko widać gołym okiem. Z tylko ja mam z mamą stały kontakt ponieważ mnie utrzymuje mój czynsz za mieszkanie, mój brat raz lub dwa na miesiąc z nią gada. Nikt nie chce nic zrobić z tą sytuacją, każdy umywa ręce i milczy. Aktualnie czuję się jak w koszmarze i śnię koszmarami o tym jak rodzice, robią sobie krzywdę lub ja im by ukoić swój niepokój. Często mam myśli samobójcze, ale nie mam jakiejś motywacji by do tego doszło, nie czuję się na tyle słaby (tłumaczę sobie tym że pokonam wszystko i doprowadzę wszystko do ładu sam jeśli nikt nie chce, rodzina odmawia psychologa i proponuje tylko mnie). Nie wiem co zrobić, na ludzi patrzę z obrzydzeniem, umówiona wizyta z psychologiem jest za tydzień, a ja po przez izolację wpędzam się w problemy, nie wywiązuje się z umów z uczelnią i znajomymi z którymi prowadzę biznes. Pozdrawiam i z góry proszę o szerokie wskazówki.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Co zrobić z takim zestawiem wielu różnych dolegliwości?

Co począć z zestawem wielu różnych dolegliwości takich jak chroniczne napięcia mięśniowe oporne na metody relaksacyjne, różnorodne lęki, liczne traumy i urazy, WWO, być może syndrom przewlekłego zmęczenia, dość wysoka niezaradność, zaburzenia koncentracji (podejrzenie ADD wg psychiatry), zaburzenia motywacji (również... Co począć z zestawem wielu różnych dolegliwości takich jak chroniczne napięcia mięśniowe oporne na metody relaksacyjne, różnorodne lęki, liczne traumy i urazy, WWO, być może syndrom przewlekłego zmęczenia, dość wysoka niezaradność, zaburzenia koncentracji (podejrzenie ADD wg psychiatry), zaburzenia motywacji (również przed-depresyjne), nadmierne uleganie znudzeniu, zaburzenie oddychania (prawdopodobnie wynikłe z traumy z dzieciństwa), problemy z decyzyjnością, planowaniem, abnegacja, wstręt do konformizmu, mizantropia, niskie IQ (ok 80), ambiwalencje, nadmiar monologów wewnętrznych, problemy z adaptacją, kruchość współpracy z terapeutami, czasem nadmierna podejrzliwość i krytycyzm... z diagnozowanych przez specjalistów - zaburzenia dysocjacyjne, depresyjno-lękowe, zespół stresu pourazowego, jeszcze niezdiagnozowane, ale prawie pewne - zaburzenia osobowości mieszane? Wykluczyłem badaniami hipotezę chorób neurologicznych. Obecnie straciłem również motywację do pracy z różnych powodów, głównie przez napięcia, znudzenie oraz traumę pocoachingową, która zakończyła się załamaniem i utratą resztek wiary w terapeutów. Obecnie żyje z oszczędności i mam zamiar ubiegać się o niepełnosprawność. Chyba, że znowu mi odbije jakaś chęć na terapie i znowu się załamię brakiem efektów. Doszło do tego, że terapia stała się czynnikiem stresogennym i wysoce ambiwalentnym czyli wzmagającym u mnie zaburzenia psychiczne. Mam swoje hobby, ale one tylko w nieznacznym stopniu amortyzują problemy. Czasem, jak mam motywację stosuje jakieś metody relaksacyjne z doraźnym lub żadnym efektem. Suplementy, zdrowsze jedzenie, życie pod lasem, hortiterapia, zioła nic nie wskórały, również przyjaźnie i praca zarobkowa. Ta ostatnia tylko sprawiła że wydałem kasę na bardzo drogą pseudo-terapię-coaching. Czy coś poza niepełnosprawnością czy stwierdzeniem, że jestem nieuleczalnie chory, czy coś pozostaje? 40-latek ze zdrowiem jak u 60-latka.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Leczenie depresji u 18-latki

Mam 18 lat.Od około 4 miesięcy leczę się na depresję.Powiem wprost, chodzę na /NFZ. Jako pierwszy lek lekarz zapisała mi Bioxetin w najmniejszej dawce,brałam jedną tabletkę rano i czułam się po tym znakomicie.Nastąpiła duża poprawa mojego samopoczucia, miałam siłę... Mam 18 lat.Od około 4 miesięcy leczę się na depresję.Powiem wprost, chodzę na /NFZ. Jako pierwszy lek lekarz zapisała mi Bioxetin w najmniejszej dawce,brałam jedną tabletkę rano i czułam się po tym znakomicie.Nastąpiła duża poprawa mojego samopoczucia, miałam siłę na wszystko oraz dużą motywację do działania i robienia wielu rożnych rzeczy. niestety wyszła mi po tym leku dość mocna reakcja uczuleniowa - skóra zaczęła schodzić mi z rąk, miałam okropną nadpotliwość. Lekarz przepisała mi lek Sysmectial. Po nim nie wyszły mi żadne reakcje uczuleniowe, jednak czuje że nie działa na mnie tak, jak poprzedni lek. Mam wrażenie ,że z dnia na dzień jest coraz gorzej, wracam powoli do poprzedniego stanu, ciągle śpię, dołuje się, znów jestem nerwowa. Jedyne co zaleciła mi lekarz, to zwiększenie dawki z 1 tableki/dobe na 1,5 tableki/ dobe.Jestem w tym temacie nowa. Lekarza to jakby w ogóle nie interesuje. Co mogłabym zrobić ? Pomóżcie proszę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Uczucie lęku i niepokoju u 20-latka

Witam, Nie wiem co dalej robić mam uczucie lęku, niepokoju nie wiem które mnie tak rozwala można powiedzieć od środka, ale nie wiem co z nim robić, chodzę na siłownie robię w miare podstawowe czynności, mam mega niechęć do rozmawianie... Witam, Nie wiem co dalej robić mam uczucie lęku, niepokoju nie wiem które mnie tak rozwala można powiedzieć od środka, ale nie wiem co z nim robić, chodzę na siłownie robię w miare podstawowe czynności, mam mega niechęć do rozmawianie mimo że bardzo chce. w dużo sytuacjach czuje ten ciągły niepokój, lęk połączony z gniewem, bezsilnością troche, nie wiedząc co robić i to najbardziej boli. Na dużo rzeczy nie mam ochoty, chociaż dobrze przynajmniej że w miarę na przyjemności Ta węwnetrzna niechęć jest tragiczna, jeśli chodzi czasami o powiedzenie czegoś to aż ciężko przez gardło miałoby to przejść, ale tak samo jest z wykonywaniem i zmuszaniem się powiedzmy do różnych czynności, dlatego ja teraz czekam tylko na chęci albo odpowiednią motywacje. , no nie wiem co robić co by Państwo polecili? A jeszcze dodam, że właśnie brałem leki, ale nie chce brać. Chce to zrobić naturalnie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Nie wiem jak sobie poradzić sama ze sobą

Witam nie wiem już sama co mam zrobić ze sobą. Kiedyś potrafiłam Cieszyć się życiem , czerpać z niego całymi garściami teraz moje życie jest szare bez uśmiechu i satysfakcji. Z mężem się w ogóle nie dogaduje nie rozmawiamy że... Witam nie wiem już sama co mam zrobić ze sobą. Kiedyś potrafiłam Cieszyć się życiem , czerpać z niego całymi garściami teraz moje życie jest szare bez uśmiechu i satysfakcji. Z mężem się w ogóle nie dogaduje nie rozmawiamy że sobą praktycznie jeżeli o coś pytam odpowiada mi pytaniem na pytanie, obraza, przedrzeznia. Nie czuje się szczęśliwa z tym człowiekiem nie doceniona, nie zauważa niczego co bym nie zrobiła to i tak mi powie że nic nie robię. Bardzo mnie to przygnebia nigdy nie czułam się tak jak teraz boję się wszystkiego nagle pojawił się lek wysokości, różne myśli, brak mi siły i motywacji do czego kolwiek. Jak powinnam żyć żeby odzyskać dawna siebie, uśmiech na twarzy i brak tego pesymizmu który towarzyszy mi na codzień. Płakać mi się chce jak patrzę na to co się że mną stało. Czy powinnam spotkać się że specjalista ? Czy sama z tym walczyć
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy palenie papierosów mogło wpłynąć na wyniki badań hormonalnych?

Witam czy mam sie niepokoić wynikami badań hormonalny co mogą oznaczac takie wyniki. Jestem często zmęczony brak motywacji, slaba koncentracja, klopoty z pamiecia, nastrój lekko depresyjny. Białko całkowite: 8,0 g/dl norma 6,4-8,3 Albumina: 5,3 g/dl norma 3,5-5,0 Aldosteron:... Witam czy mam sie niepokoić wynikami badań hormonalny co mogą oznaczac takie wyniki. Jestem często zmęczony brak motywacji, slaba koncentracja, klopoty z pamiecia, nastrój lekko depresyjny. Białko całkowite: 8,0 g/dl norma 6,4-8,3 Albumina: 5,3 g/dl norma 3,5-5,0 Aldosteron: 2,67 ng/dl po 30 min w pozycji leżącej 1,76 - 23,2. Po 30 min w pozycji stojącej 2,,52 - 39,2 przy tym badaniu nie stalem ani nie lezalem a siedzialem 30 min przed. SHBG: 55,01 nmol/l norma 18,30 - 54,10 Kortyzol: 20,70 ug/dl godziny poranne 4,82 - 9,15 ug/dl krew pobierana byla o 08:21 LH: 15,70 mIU/ml norma 1,70 - 8,60 Estriadol: 24,70 pg/ml norma 11,30 - 43,20 Progresteron: 0,46 ng/ml Prolaktyna: 541 mIU/ml norma 86 - 324 dodam ze nie palilem pół roku i 4 dni przed badaniem zacząłem palic 2 papierosy dziennie a godzine przed pobraniem krwi zapalilem 1 czy to moglo wpłynąć na wyniki ? Meżczyzna 24 lat.
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy jest szansa na wyjście z tego stanu?

Dzien dobry, od pazdziernika zle sie czulam lęki, nie moglam spac,ciagly ucisk w gardle po przebyciu badan laryngologicznych lekarze stwierdzili ze jest wszystko wporzadku, a lekarz ogolny zdiagnozowal ze to nerwica a wiec od stycznia br jestem na Citabaxie 40... Dzien dobry, od pazdziernika zle sie czulam lęki, nie moglam spac,ciagly ucisk w gardle po przebyciu badan laryngologicznych lekarze stwierdzili ze jest wszystko wporzadku, a lekarz ogolny zdiagnozowal ze to nerwica a wiec od stycznia br jestem na Citabaxie 40 juz teraz,. Po 4 miesiacach brania nie czuje jakis wiekszych zmian poz tym ze ucisk w gardle zniknal...a w pierszych tygodniach przezylam horror na tych lekach. Do teraz mam leki poranne, ciagle smutna jestem, ospala, brak motywacji. Chcialabym zpaytac czy nie jest juz czas na zmiane leku i czy jest szansa na wyjscie z tego bo pomimo braku poprawy po tak dlugim czasie jestem jeszcze bardziej przytloczona tym wszytskim. Rozwazalam rowniez odstawienie tych lekow czy bylby to dobry pomysl , uczeszczam rowniez na terapie. Z gory dziekuje za odpowiedz...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Lęki, histeria i załamania nerwowe a marihuana i alkohol

Witam przestałem palić marihuanę 3 miesiące temu. Używałem tez inne używki kokaine Alkochol.... Mam straszne leki załamania nerwowe histerię itp. Nie zarzywam żadnych leków staram się sam sobie z tym poradzić. Ale brak mi motywacji i energi nie potrafię sie skoncentrować myśleć logicznie. Naj bardziej odbija się to na mojim zwiazku. Nie wiem co robić....
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz
Patronaty