Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 9 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak poradzić sobie z tak silnym stresem?

Witam, od dwóch miesięcy bardzo się stresuje. Silny stres wrócił przed powrót fobii, z którą byłam już na finishu Schudłam 10 kg przez ten czas, brak apetytu, nerwy związane z fobią przed wymiotowaniem. Zaczęłam bać się jeść, z nerw cała... Witam, od dwóch miesięcy bardzo się stresuje. Silny stres wrócił przed powrót fobii, z którą byłam już na finishu Schudłam 10 kg przez ten czas, brak apetytu, nerwy związane z fobią przed wymiotowaniem. Zaczęłam bać się jeść, z nerw cała drżę, kiedy musi mi się odbić panikuje, że będę wymiotować. Nie odróżniam głodu którego prawie wcale nie czuje, od chęci wymiotowania. Psychiatra przepisała leki, bez wysłuchania całej historii. Nie potrafię funkcjonować już normalnie, umówiłam się już na kolejną wizytę, ale do tego czasu muszę sobie jakoś radzić. Jak radzić sobie z tym w domu?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak mam radzić sobie z dużą nerwowością?

Jestem bardzo nerwowa i wybuchowa. Potrafią mnie denerwować najmniejsze rzeczy - nawet takie błahostki jak źle odłożone rzeczy, czy szklanka w zlewie zamiast w zmywarce. Nie potrafię panować nad nerwami, nad emocjami... Nie mam pewności siebie Cały czas brakuje mi... Jestem bardzo nerwowa i wybuchowa. Potrafią mnie denerwować najmniejsze rzeczy - nawet takie błahostki jak źle odłożone rzeczy, czy szklanka w zlewie zamiast w zmywarce. Nie potrafię panować nad nerwami, nad emocjami... Nie mam pewności siebie Cały czas brakuje mi bliskości Czuje się jak powietrze, jakby mnie nikt nie widział... Nawet własny chłopak, który nie rozumie jak mu tłumaczę ze mi go brakuje - cały czas twierdzi, że przecież jest, że przecież mieszkamy razem itd. Ale mi i tak czegoś brakuje... . Mam zerowe poczucie własnej wartości i brak wiary w siebie... Nie jestem odporna na krytykę, bardzo wpływa na mnie opinia innych. Czuje się bezsilna i nie potrafię radzić sobie ze swoim życiem.
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Psycholog dziecięcy Joanna Skwara
Psycholog dziecięcy Joanna Skwara
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak rozumieć takie stwierdzenie w opisie osobowości anankastycznej?

W ICD-10 jest napisane tak: "Mogą pojawiać się (...) niepożądane (...) popędy, które nie osiągają nasilenia zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych" o osobowości anankastycznej. Co to są te popędy? Może mógłby/mogłaby pan/pani mi podać jakieś przykłady?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Czy mogę stosować potas w tej sytuacji?

Czy przyjmując leki Depakine 300 2x i zolafren 10 mng swift na wieczór oraz trittico CR 75 mg 1/3 tabletki o 17 mogę zacząć stosować potas? Mam od ponad pół roku ataki paniki oraz lęki
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Seweryn Segiet
Lek. Seweryn Segiet
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co mogę zrobić, aby moja mama zgodziła się na leczenie?

Witam serdecznie. Moja mama jest chora na schizofrenie od ponad 18 lat i nie chce się w ogóle leczyć. Próbowaliśmy z rodziną wielokrotnie nakłonić ją do podjęcia leczenia jednak wszystkie próby okazały się nieskutecznie. W ostatnich miesiącach doszło do pogłębienia... Witam serdecznie. Moja mama jest chora na schizofrenie od ponad 18 lat i nie chce się w ogóle leczyć. Próbowaliśmy z rodziną wielokrotnie nakłonić ją do podjęcia leczenia jednak wszystkie próby okazały się nieskutecznie. W ostatnich miesiącach doszło do pogłębienia się choroby i bardzo często padają obelgi, prowokacje, lub groźby z jej strony wobec innych członków rodziny. Awantury potrafią trwać nawet po 6-7 godzin dziennie, kiedy ma ataki furii. Dodatkowo w nocy dosyć często wchodzi do kuchni, lub łazienki i siedzi tam po 5 godzin dziennie gdzie wydaje dziwne odgłosy, gada do siebie, lub bardzo głośno tupie nie dając nam spać. Chciałem nawet wezwać karetkę pogotowia w czasie takiego ataku furii jednakże reszta rodziny jest zdania, że to nic nie pomoże i tylko zabiorą ją do szpitala na parę godzin gdzie zostanie następnie wypisana. Podobne zdanie mają, co do wniosku o ubezwłasnowolnienia mojej mamy, że to nic nie pomorze. Dlatego mam pytanie, co mogę zrobić, aby moja mama podjęła leczenie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Czy to możliwe, że przez ten stres, mój układ nerwowy jest niespokojny?

Witam, mam 18 lat i przez ostatanie 2/3 miesiące niestety miałam mnóstwo stresu. Egzaminy, szkoła itp. Zaczęły się wtedy u mnie problemy ze snem przerywanym. Zasypiam normalnie ok.21/22, ale budzę się wielokrotnie w nocy. Czuję się później nie wyspana. Teraz... Witam, mam 18 lat i przez ostatanie 2/3 miesiące niestety miałam mnóstwo stresu. Egzaminy, szkoła itp. Zaczęły się wtedy u mnie problemy ze snem przerywanym. Zasypiam normalnie ok.21/22, ale budzę się wielokrotnie w nocy. Czuję się później nie wyspana. Teraz czynniki stresogenne praktycznie wszystkie minęły, i mogę powiedzieć że jestem ,,wolna". Mimo to, dalej mam problem z snem przerywanym. Czy to możliwe że przez ten stres z ostatnich miesięcy, mój układ nerwowy jest niespokojny? Czy ten stan sprzed okresu stresowego wróci? Zaznaczam, że nie chcę stosować farmakoterapii.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy faktycznie muszę się usamodzielnić?

Czy to normalne, że chcę spędzać czas z rodziną mając 19 lat? Do tej pory myślałem, że nie ma w tym nic złego, ale na jednej z wizyt, gdy powiedziałem o tej chęci spędzenia czasu z rodziną, to pani doktor... Czy to normalne, że chcę spędzać czas z rodziną mając 19 lat? Do tej pory myślałem, że nie ma w tym nic złego, ale na jednej z wizyt, gdy powiedziałem o tej chęci spędzenia czasu z rodziną, to pani doktor powiedziała, że w tym wieku to już muszę się usamodzielnić. Jak to rozumieć? Czy to znaczy, że nie mogę wogóle chcieć cokolwiek, ani jakkolwiek z nimi robić, nawet jak będzie niedziela i ksiądz powie w kościele że niedziela to jest piękny dzień tygodnia i będzie zachęcał żeby odwiedzić rodzinę i spędzić miło czas w gronie rodziny i ktoś będzie chciał tak zrobić to to będzie oznaczało, że jest niesamodzielny albo jakiś zacofany emocjonalnie w rozwoju? A jeżeli ktoś dawno nie widział się ze swoimi rodzicami, bo na przykład wyjechał za granicę i będzie chciał ich odwiedzić to to też jest niesamodzielność czy jakiś niedorozwój? Jeśli nie, to jak mam interpretować słowa mojej pani doktor i gdzie jest ta granica absurdu?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy powinnam dać ojcu szansę na kontakt?

Czy powinnam empatycznie podejść do mojego ojca alkoholika? Gdy byłam dzieckiem on wolał wydawać pieniądze na alkohol niż na rodzinę, na początku dawał mało pieniędzy (dało się z tego jakoś wyżyć, ale nic ponad to, a zarabiał więcej), a potem... Czy powinnam empatycznie podejść do mojego ojca alkoholika? Gdy byłam dzieckiem on wolał wydawać pieniądze na alkohol niż na rodzinę, na początku dawał mało pieniędzy (dało się z tego jakoś wyżyć, ale nic ponad to, a zarabiał więcej), a potem już wcale. Zawsze miałam mu to za złe i przez to nie utrzymuję z nim kontaktu (a niedawno chciał się spotkać ze mną i z moją siostrą, parę razy próbował się skontaktować z moją siostrą, ale ta nie odpowiadała, aż w końcu nawet próbował się skontaktować z nami przez swoją bratanicę, a naszą kuzynkę, napisała ona do mojej siostry że tata ma dla nas pieniądze
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak podjąć trudną decyzję?

Rezygnacja ze studiów na 4 roku - studia magisterskie Witam, Mam przed sobą spory dylemat, ale głównie spowodowany obawami przed reakcją w rodzinie oraz pracy. Jestem studentką na 4 roku, na studiach magisterskich, zaocznych. Poszłam na nie po 2 latach... Rezygnacja ze studiów na 4 roku - studia magisterskie Witam, Mam przed sobą spory dylemat, ale głównie spowodowany obawami przed reakcją w rodzinie oraz pracy. Jestem studentką na 4 roku, na studiach magisterskich, zaocznych. Poszłam na nie po 2 latach przerwy (studia stacjonarne), w międzyczasie znajdując swoją pierwszą pracę, którą zmieniłam niedawno w maju. Studia licencjackie byłam w stanie skończyć dopiero we wrześniu, kiedy wreszcie skończyłam pracę dyplomową na prawie 100 stron, od której pisania dostałam pierwszych w życiu ataków paniki. Obiecałam sobie, że nie pójdę nigdy na studia magisterskie, choć moja rodzina absolutnie się z tym nie zgadzała. Zaczęłam chodzić w trakcie tych 2 lat przez parę miesięcy do psychologa i tam na sesjach zostałam "uświadomiona", że część moich problemów ze sobą zostanie rozwiązanych, gdy wrócę na studia i zacznę ponownie wchodzić w interakcję z ludźmi w moim wieku (prywatnie nie mam dużo zaufanych osób i w poprzedniej pracy nie było nikogo przez 30-tką, przed ślubem). Ostatecznie uległam namowom, licząc w duchu, że faktycznie mój stan psychiczny się poprawi. Na studiach magisterskich jestem obecnie przed sesją letnią, na 4 roku (całe trwają 2 lata). Jest to kierunek, który nie był moim pierwszym wyborem, ponieważ ten nie został otwarty i z dwóch nieapetycznych opcji, ta wydała się mniejszym złem. Obecnie, psychicznie i emocjonalnie napotkałam absolutny mur. Nie jestem w stanie zmusić się do żadnej nauki ani do pisania żadnej pracy, zwłaszcza magisterskiej. Nie czuję żadnej motywacji, nie ma we mnie ani grama pasji. Absolutnie nie interesuje mnie to, czym każą nam się na kierunku zajmować. Traktują nas z politowaniem, pretensjonalnie, przedmioty mamy narzucone wykraczające poza zakres kierunku lub spełniający jakieś 20% obiecywanego spektrum. Nie wiem, jak powiedzieć moim rodzicom o moich obawach. Jak dziadkom. Boję się, że jakimś cudem rzucenie studiów będzie poruszone u mnie w nowej pracy - pracy, którą bardzo lubię, fascynuje mnie wszystko w niej i mam motywację na zdobywanie doświadczenia i prawdopodobnych awansów w przyszłości. Czuję się tam wreszcie spełniana, że ma ta cała gonitwa za chlebem sens. Wiem, co podpowiada mi instynkt i chęć pierwszy raz w życiu zadbania o siebie - należy po prostu zrezygnować. Czuję w kościach, że taka powinna być moja decyzja. Boję się jednak, że nie mam racji i przede wszystkim nie chcę musieć się tłumaczyć z moich decyzji po raz kolejny wszystkim dookoła. Tłumaczyć, że nie mogą żyć drugi raz mną przez swoje niespełnione ambicje. Mam 25 lat, a jestem tym już stanowczo zmęczona. (Nie) wiem, co powinnam zrobić. Niby tylko (aż) jeszcze ciut ponad 1 rok do otrzymania tytułu... choć nie wyobrażam sobie kończyć dalej mojej pracy dyplomowej. Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mogą oznaczać takie objawy y 25-latka?

Witam, mężczyzna 25 lat. Od około 2 lat mam poniższe objawy: - po większości posiłków mam wzdęcia, czasami nawet rano na czczo - ciągle jestem niewyspany, nawet gdy śpię około 8h - mam niską motywacje do robienia czegokolwiek - spadło... Witam, mężczyzna 25 lat. Od około 2 lat mam poniższe objawy: - po większości posiłków mam wzdęcia, czasami nawet rano na czczo - ciągle jestem niewyspany, nawet gdy śpię około 8h - mam niską motywacje do robienia czegokolwiek - spadło mi bardzo libido. Miałem robione badania hormonalne i wszystko jest w porządku. Testosteron mam wysoko - odczuwam anhedonie i brak zainteresowania aktywnościami, które wcześniej lubiłem - brałem przez ten czas różne leki SSRI ale nic nie pomogły. Nawet nie odczułem żadnego ich działania
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Czy to może być objawem chorych płuc?

Witam mam 28lat od jakiegos czasu prawie 3 lat mam nietypowe objawy ze strony serca na poczatku byl to stale powiekszony puls dodam ze od zawsze bylem strasznie nerwowy robilem echo serca holter i niby wszystko dobrze podejrzewano u mnie... Witam mam 28lat od jakiegos czasu prawie 3 lat mam nietypowe objawy ze strony serca na poczatku byl to stale powiekszony puls dodam ze od zawsze bylem strasznie nerwowy robilem echo serca holter i niby wszystko dobrze podejrzewano u mnie nerwice teraz puls mam troszke lepszy juz nie jest taki duzy aczkolwiek moje serce po wysilku lub przy stresie a jestem prawie zawsze zestresowany bije glosno tak ze osoby siedzace obok moga je uslyszec strasznie mnie to przeraza i nie wiem co z tym robic dodam ze mam strasznie bardzo malo ruchu od jakis 7lat praktycznie zero ruchu teraz pomalu zaczynam sie ruszac moje pytanie brzmi czy to jest niebezpieczne i czy to moze byc objawem chorych pluc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pomóc bliskiej osobie w tej sytuacji?

Witam moja najlepsza przyjaciółka ma nie mały problem z partnerem generalnie są razem około 4 lat mają dziecko. Od jakiś 3 lat ma problem ze swoim partnerem który zażywał narkotyki itp. Chłopak odsunął już od niej praktycznie wszystkich zostałam tylko... Witam moja najlepsza przyjaciółka ma nie mały problem z partnerem generalnie są razem około 4 lat mają dziecko. Od jakiś 3 lat ma problem ze swoim partnerem który zażywał narkotyki itp. Chłopak odsunął już od niej praktycznie wszystkich zostałam tylko ja (z jej przyjaciół) Generalnie ona się go boi nie raz użyła na niej przemocy fizycznej ( nie ma tego udokumentowane) a psychiczna jest coraz gorsza. Zaczęło się nawet straszenie mnie ze mnie połamie bo jestem przy niej i ja wspieram w całej tej chorej sytuacji . Ciągle jej mówi że niszczy rodzinę, każe oddawać jej każdy zarobiony grosz,wyzywa ją, poniża. Nie raz już były sytuację gdzie błagała żebym przyjechała bo już nie daje rady. Policja była wzywana ale powiedzieli jej że mają usiąść i porozmawiać. Niejednokrotnie kazała mu się wynosić bo ona nie chce z nim żyć ale chłopak wjeżdża jej na głowę strasznie . Mi mówi że połamie mnie i mojego narzeczonego bo przyszła do nas . On twierdzi że będzie jej wybierał znajomych ona ma zakaz rozmawiania ze mną od niego . Wiem co się działo u niej w życiu wspieram ją całym sercem ,pomagam ile jestem w stanie ale też mnie to już trochę męczy tym bardziej że chłopak już zaczyna grozić nie tylko mi. Mówiłam jej że może przyjść zamieszkać tymczasowo u mnie ale ona się boi że on jej dziecko zabierze . Ostatnio dowiedziała się przez zupełny przypadek że siedział w psychiatryku jakieś 5 lat temu . Boję się o nią proszę o poradę co mogę jeszcze w takiej sytuacji zrobić (pomóc).
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marta Mosińska
Mgr Marta Mosińska

Jak leczyć fobię społeczną tego typu?

Boję się przechodzić przez pasy przez fobię społeczną. Jak sobie z tym poradzić? Nie umiem sobie poradzić z momentem gdy jakieś auto zatrzyma się by skręcić w boczną ulicę a ja mam przejść tam przez pasy, nigdy nie wiem czy... Boję się przechodzić przez pasy przez fobię społeczną. Jak sobie z tym poradzić? Nie umiem sobie poradzić z momentem gdy jakieś auto zatrzyma się by skręcić w boczną ulicę a ja mam przejść tam przez pasy, nigdy nie wiem czy dać autu skręcić czy szybko przejść póki stoi i czeka aż inne samochody przejadą (ale wtedy nie wiem czy to nie jest na chama albo czy te auto nagle nie ruszy jak będę przechodzić), i tak się kiwam i robię z siebie niezdecydowaną idiotkę, a zaraz potem to sobie wyrzucam, bo co o mnie ludzie w autach pomyśleli... A najgorsze są dla mnie pasy gdzie jest guzik, nigdy nie wiem czy mam nacisnąć ten przycisk nawet jak nie ma samochodów a jest czerwone, czy może przejść bez naciskania na czerwonym. Oczywiście mogłabym unikać tej drogi przy spacerach i wybrać tę gdzie są spokojniejsze pasy, ale uparłam się żeby się przełamywać i w ten sposób narażam się na upokorzenie
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Czy po tym leku może wystąpić taki stan?

Witam od dwóch miesięcy przyjmuje Coaxil najpierw w dawce 2*1 od 24dni w dawce 3*1 czy po Coaxilu może wystąpić uczucie wyłączonej głowy takiej pustki jakbym była pozbawiona uczuć i emocji ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego odczuwam gorąco i mam nadpotliwość?

Co może powodować ciągle uczucie gorąca oraz nadpotliwość tylko kończyn. Mam ciągle gorące, wilgotne, czerwone stopy i dłonie z których czasami pot leje się strugami, muszę brać 2-3 reczniki papierowe żeby osuszyć dłonie. Problem z roku na rok się pogłębia,... Co może powodować ciągle uczucie gorąca oraz nadpotliwość tylko kończyn. Mam ciągle gorące, wilgotne, czerwone stopy i dłonie z których czasami pot leje się strugami, muszę brać 2-3 reczniki papierowe żeby osuszyć dłonie. Problem z roku na rok się pogłębia, i teraz mam tak praktycznie non stop, zwłaszcza przy temp. powyżej 20 stopni. Ciągle jak bym się gotowała od środka. Lato dla mnie to prawdziwe piekło. Pytanie na poważnie, proszę nie ignorować i nie pisać, że to stres.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z taką płaczliwością?

Witam. Mam nietypowy problem. Jestem mężczyzną, mam 29 lat i płacze z byle powodu. Rozmowa z niewielkim napięciem - płacze, usłyszę jakąś krytykę na swój temat, nie potrafię jej przyjąć bez płaczu, drobna uwaga w moja stronę - płacz. Byłem... Witam. Mam nietypowy problem. Jestem mężczyzną, mam 29 lat i płacze z byle powodu. Rozmowa z niewielkim napięciem - płacze, usłyszę jakąś krytykę na swój temat, nie potrafię jej przyjąć bez płaczu, drobna uwaga w moja stronę - płacz. Byłem u lekarza dermatologa w sprawie obgryzania paznokci w trakcie tłumaczenia mi jak je pielęgnować dostałem uderzenie gorąca i miałem chęć płakać. Gdy wyszedłem z gabinetu popłakałem sie. Nawet gdy czytałem tak poprostu na stronie internetowej o nerwicy zbierało mi się na płacz ... Ja nie chce tak płakać, ale łzy mi same napływają do oczu i zbiera mi się na płacz. Proszę o pomoc bo bardzo mi to przeszkadza, muszę nadmienić iż mam tak chyba od zawsze, lecz nigdy właśnie z tym nic nie robiłem. Czasami mam wrażenie że to nie ja wypowiadam słowa lub że mówię innym głosem i się zastanawiam nad tym co powiedziałem
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to może być fobia społeczna?

W towarzystwie w którym się dobrze czuje jestem ekstrawertyczką, lubię wychodzić do ludzi, dużo rozmawiać i spędzać czas poza domem. Nie mam problemu z rozmową z obcymi ludźmi na ulicy czy na imprezie. W mojej pracy jestem zestresowana, nic się... W towarzystwie w którym się dobrze czuje jestem ekstrawertyczką, lubię wychodzić do ludzi, dużo rozmawiać i spędzać czas poza domem. Nie mam problemu z rozmową z obcymi ludźmi na ulicy czy na imprezie. W mojej pracy jestem zestresowana, nic się nie odzywam i czuje się tu źle od samego początku, nie odzywam się, nie chodzę na obiady, mówię tylko jak ktoś się o coś mnie zapyta. Nikt mi nic nie zrobił, brak mobbingu, dobra praca i stanowisko ale nie daje już rady psychicznie, nigdy tak nie miałam. Myśle ze to dlatego ze nie zintegrowalam się na początku. Czy może być to jakaś odmiana fobii społecznej ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Jak poradzić sobie z takimi atakami paniki?

Dzień dobry, musze w końcu to napisać bo nie wytrzymuje nerwowo od 10 miesięcy. Pracuje w gabinecie stomatologicznym. Szefową na POKAZ mam normalną. Ale tylko na pokaz. Miałem załamanie nerwowe, mimo że... Nic mi nie zrobiła słowem ani czynem.... Dzień dobry, musze w końcu to napisać bo nie wytrzymuje nerwowo od 10 miesięcy. Pracuje w gabinecie stomatologicznym. Szefową na POKAZ mam normalną. Ale tylko na pokaz. Miałem załamanie nerwowe, mimo że... Nic mi nie zrobiła słowem ani czynem. Ma chore usposobienie. Wręcz czuje ze z jej psychiką jest coś nie tak. Ciągle czegoś ode mnie wymaga mimo że pracuje nas 3. Ja się dwoje i troje, i ona wiecznie do mnie ma zastrzeżenia kiedy coś nie jest zrobione i za wszystko ja odpowiadam. A ona ani nie krzyknie, ani nie powie nic tylko ciągle wina jest moja. I słyszę "musisz kontrolować pracę innych". Nie, nie muszę bo jestem takim samym asystentem jak inni, tak? Nie mam stanowiska kierowniczego. Co źle zrobione - ja, bo nie pilnuje innych. Ciągnie mnie wszędzie ze sobą mimo że są również inni do dyspozycji. Wprowadza dziwna atmosferę, napięta, szuka powodów do zaczepek. Kiedy nie mam dnia potrafi sobie wmówić sama że coś ze mną nie tak, że nie chce już tam pracować itd. Sama tworzy sobie historie i co gorsza - wierzy w nie. Jestem nią przerażony. Jak można samemu na podstawie jednego słowa czy miny zrobić sobie baśń? To strasznie męczy psychicznie. Każdy dzień jest inny. Zwalnia bezpodstawnie (oczywiście dzięki swoim urojeniom BEZPODSTAWNYM) ostatnie miesiące to dla mnie istny horror. Tylko ja, i ja, i ja. Zrób to, tamto podczas kiedy inni idealnie spoczywają na laurach bo ja zrobię. Typowa osobowość paranoiczna. Jakiś czas temu przy mnie zepsuła kosztowny sprzęt a na drugi dzień patrząc w oczy powiedziała że to ja i musi kupować nowy. Gól w gardle. I tak jest codziennie. Miałem już 2 ataki paniki nocne, zwiększone tiki nerwowe i moje myśli ciągle krążą wokół pracy. Boję się jej zmienić bo można wpaść z deszczu pod rynnę poza tym mam bardzo blisko do domu ale jednak kosztem zdrowia. Co robić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Jak radzić sobie z silnymi, natrętnymi myślami?

Witam ,mam 30 lat od kilku tygodni doświadczam bardzo natrętnych myśli , gonitw myśli nad którymi nie jestem w stanie zapanować , dodatkowo mam zaburzenia koncentracji , problemy z pamięcią , nie potrafię sobie przypomnieć o czym myślałam przed chwila... Witam ,mam 30 lat od kilku tygodni doświadczam bardzo natrętnych myśli , gonitw myśli nad którymi nie jestem w stanie zapanować , dodatkowo mam zaburzenia koncentracji , problemy z pamięcią , nie potrafię sobie przypomnieć o czym myślałam przed chwila . Dodam tylko ze sytuacja ta rozpoczęła się po bardzo stresującym wydarzeniu , które niestety cały czas jest obecne , a jest nim rozstanie . W nocy budzę się z napadami lęku . Lęk towarzyszy mi cały dzień .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Co oznacza diagniza F07?

Bardzo bym prosił o taka odpowiedź bym mógł zrozumieć A chodzi o diagnozę. F07: Zaburzenia osobowości i zachowania spowodowane chorobą, uszkodzeniem lub dysfunkcją mózgu. Czyli że co ? Czyli że jaki jestem hmm mózg mam uszkodzony ? Czy co
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Seweryn Segiet
Lek. Seweryn Segiet
Patronaty