Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 9 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy konieczna jest diagnostyka pod kątem zaburzeń emocjonalnych?

Witam, Jestem kobietą, mam 23 lata i podejrzewam u siebie zaburzenia psychiczne. Pierwszym problemem jest to, że mam duży lęk społeczny. Np. na samą myśl, że mam odebrać telefon, zadzwonić lub iść i coś załatwić bądź znaleźć nową pracę, od... Witam, Jestem kobietą, mam 23 lata i podejrzewam u siebie zaburzenia psychiczne. Pierwszym problemem jest to, że mam duży lęk społeczny. Np. na samą myśl, że mam odebrać telefon, zadzwonić lub iść i coś załatwić bądź znaleźć nową pracę, od razu wpadam w panikę i robię wszystko aby unikać tych sytuacji przez co nie mogę normalnie funkcjonować. Zauważyłam, że ciężko mi panować nad emocjami. Potrafię rozpłakać się z powodu błahostki lub wpaść w furię i powodować awanturę przez co krzywdzę tym bliskich. W stosunku do mojego chłopaka czasami jestem okropna ale nie umiem nad tym panować, później obwiniam się o wszystko i mam ogromne wyrzuty sumienia. Oprócz tego mam tendencje do ciągłej analizy wszystkiego i przez to zakładam scenariusze, które wprawiają mnie w ciągłe obawy itp. Wydaje mi się, że przy stresowych sytuacjach lub nawet czasami i tych błahych mam ataki paniki - czuję silny ucisk w klatce piersiowej, nie mogę oddychać, zaczynam się trząść i nie potrafię wydusić z siebie ani jednego słowa. Są dni kiedy jestem pełna energii i czuję się świetnie a później przychodzi czas kiedy odczuwam mocne przygnębienie i brak jakiejkolwiek energii. Proszę o opinie i ewentualną poradę.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Gdzie najlepiej rozpocząć terapię behawioralną?

Witam, mam pytanie co do terapii online. Aktualnie przebywam za granicą jeszcze parę miesięcy wiec wszelkie rodzaje zjazdu do Polski aby sie leczyć nie wchodzą w grę, chce to zacząć online. Mianowicie rok temu skończyłem terapie alkoholową dzienną, alkoholu nie... Witam, mam pytanie co do terapii online. Aktualnie przebywam za granicą jeszcze parę miesięcy wiec wszelkie rodzaje zjazdu do Polski aby sie leczyć nie wchodzą w grę, chce to zacząć online. Mianowicie rok temu skończyłem terapie alkoholową dzienną, alkoholu nie pije aczkolwiek zacząłem popalać trawę, aktualnie jestem na etapie powolnego odstawiania jej i chcialbym rozpoczac terapię jakąś behawioralną czy cos tego typu aby nauczyc się żyć bez nałogów, czy to warto? Czy zna ktos terapeutow dobrych polecenia lub poleciłby mi ktoś od czego zacząć? Ręce mi opadają jak zadzwonilem do osrodka w ktorym juz bylem i Pani mowila ze nie ma sensu mi pomagac bo nie moga mnie kontrolowac i aby zaczac terapie muszę byc w Polsce.. help
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak radzić sobie z taką agresją w wieku 18 lat?

Dzień dobry, mam 18 lat i ogromny problem ze złością, agresją i denerwowaniem się. Każda mała rzecz wzbudza we mnie złość, denerwują mnie ludzie, ich zachowania. ponadto mam problem z nerwicą natręctw do takiego stopnia, że jeżeli nie sprawdzę czegoś... Dzień dobry, mam 18 lat i ogromny problem ze złością, agresją i denerwowaniem się. Każda mała rzecz wzbudza we mnie złość, denerwują mnie ludzie, ich zachowania. ponadto mam problem z nerwicą natręctw do takiego stopnia, że jeżeli nie sprawdzę czegoś kilkukrotnie wywołuje u mnie to ogromny stres, nie mogę normalnie funkcjonować. co mam zrobić? nie mogę tak żyć jest mi bardzo ciężko
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy takie zachowanie mojego partnera może oznaczać zespół Aspergera?

. Szukam pomocy, ale nie wiem nawet od czego zacząć . Jestem w związku w którym coraz bardziej dziwne sytuacje i zachowania mają miejsce. Mój partner , skończone 30 lat, ale miewał sytuację w których zachował się jak kilkulatek i... . Szukam pomocy, ale nie wiem nawet od czego zacząć . Jestem w związku w którym coraz bardziej dziwne sytuacje i zachowania mają miejsce. Mój partner , skończone 30 lat, ale miewał sytuację w których zachował się jak kilkulatek i to dosłownie -panika , nakręcenie , wybuchowość w sytuacjach , które dla mnie były niezrozumiałe ...a dla niego dużym przeżyciem. Do tego dochodzi ogromna aspołeczność, unikania wręcz poznania nowych ludzi , zmiany , które przychodzą z trudnością, brak empatii, problem z okazywaniem uczuć i to co przyczynia się do największych sprzeczek między nami - brak seksu. Przez cały okres trwania naszego związku nie doszło między nami do zbliżenia. Partner często powtarza , że ma bardzo niskie poczucie własnej wartości, brak wiary w siebie i w to robi . Czuje się "inny". Od zawsze. Pod każdym względem czuje się źle i nie jest w stanie wytłumaczyć dlaczego . W rodzinie, brat mojego partnera ma zdiagnozowanego Aspergera i oboje się zastanawiamy czy .. nie mamy my z nim do czynienia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Jak radzić sobie z dużym obniżeniem samopoczucia?

Jest mi ostatni bardzo ciężko i często chce mi się płakać i łzy leczą po policzkach i obecnie nie mam szczęścia w życiu , w miłości i w pracy a po za tym jestem chory i mam silne bóle kręgosłupa... Jest mi ostatni bardzo ciężko i często chce mi się płakać i łzy leczą po policzkach i obecnie nie mam szczęścia w życiu , w miłości i w pracy a po za tym jestem chory i mam silne bóle kręgosłupa i jak mnie złapie ból to aż nie chce się żyć taki ból nie do zniesienia. Zastanawiam się, czy to co mam obecnie i to co mnie spotyka obecnie jest konsekwencją przeszłości nie byłem dobrym synem dla mamy chociaż się starałem i nigdy nie miałem taty i ponad 1 rok temu zmarła moja mama a ponad 2 lata umarła moja dziewczyna i zarazem narzeczona choć często w naszym związku były problemy a nie raz potrafiłem usłyszeć obelgi bądź dostać w twarz ale mimo wszystko ja kochałem i też mi jej brakuje ale najbardziej mam wyrzuty sumienia z tego powodu jak dziewczyna Agnieszka zaszła w ciążę chociaż miała ogromne długi i kuratora na swoją córkę i nie pracowała może się bała znów mieć dziecko a może ja też się byłem jak będzie dalej i zgodziłem się na aborcję a ona nie wiem skąd zamówiła jakieś tabletki a teraz mam wyrzuty sumienia i nigdy sobie nie wybaczę bo nie powinnam się zgodzić a powinienem ja powstrzymać chociaż też nie miałem lekko nawet w szkole zawodowej gdzie pamiętam trafiłem do złej klasy co była przemoc, agresja i znęcanie się nade mną i zmuszanie do noszenia wszystkim plecaków a teraz zostałem sam nie mam kolegów, przyjaciół , dziewczyny, żony czy dziecka i do końca życia będę sam i samotny i powinienem cierpieć z powodu tego co zrobiłem i to jest nie wybaczalne nie rozumiem też tezy lewicy, że kobieta ma prawo decydować i to jej ciało a co z decyzją ojca przecież on też może cierpieć i mieć wyrzuty sumienia bo też ma uczucia . Jak już wspomniałem nie mam rodziny choć staram się utrzymywać kontakt z siostrą i siostrzeńcem to jak ja nie zadzwonię sami nie zadzwonią czy poniżać się i cały czas dzwonić i prosić czy sobie darować bo czuje z jej strony niechęć oraz egoizm i ignorancję i widać , że sama nie zadzwoni i nie chce utrzymywać kontaktu tak jak siostrzeniec. Jak już wspomniałem nie mam kolegów , koleżanek oraz przyjaciół zawsze wolałem wychowywać się w rodzinie niż szukać przyjaciół oraz kolegów czyli wolałbym mieć dziewczynę żonę czy jedno oraz dwójka dzieci i żyć w takiej liczbie osób bo ja nigdy nie lubiłem przebywać w dużej liczbie ludzi wolę mniejsza grupę. Ostatnio poznawałem dziewczyny co mówiły kochają i jest im dobrze a mnie zostawiały jedli jest dobrze nie powinny zostawić więc co jest nie tak i co ze mną nie tak . Ja nie mam też takiej możliwości poznania dziewczyny jak gazeta matrymonialna oraz ogłoszenia matrymonialne w internecie bo mnie interesuje stały związek skierowany na małżeństwo i nie interesują mnie przelotne znajomości oraz przygody bo mam już 39 lat a mimo wszystko czuje, że życie to wegetacja i mam również niską samoocenę. Czy mam szanse na miłość i czy zasługuje na miłość jeśli popełniałem błędy szczególnie biorąc pod uwagę aborcję czy obecne cierpienia to nie wina i konsekwencją tego jaki byłem u jak się zachowywałem szczególnie pod względem aborcji i czy z tego powodu sam powinien cierpieć i sprawiać sobie ból i cierpienie i jak zapomnieć o przeszłości o błędach w szczególności biorąc pod uwagę aborcję i jak się z tym pogodzić i jak sobie wybaczyć skoro powiedziałem, że nigdy sobie nie wybaczę ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jak zmotywować partnera?

Witam, mam narzeczonego od pół roku. Planujemy ślub w przyszłym roku. Dogadujemy się razem mieszkamy, wyjeżdzamy, chodzimy po górach.Mamy dużo wspólnego. Ale jest jeden problem ze on od lat ma problem z pracą i nie umie nigdzie być na stałe.... Witam, mam narzeczonego od pół roku. Planujemy ślub w przyszłym roku. Dogadujemy się razem mieszkamy, wyjeżdzamy, chodzimy po górach.Mamy dużo wspólnego. Ale jest jeden problem ze on od lat ma problem z pracą i nie umie nigdzie być na stałe. Ciągle ja zmienia nigdzie nie czuję się dobrze. Chciałby robić to co lubi i szuka ofert związanych z swoimi umiejętnościami i pasja ale nie udaje mu się do tej pory. Może nie wierzy w siebie zbyt bardzo. Zapraszajango.na rozmowy ale po rozmowach nie oddzwaniają do niego co jest dziwna rzeczą bo naprawdę potrafi rzeczy które są wymagane na dane stanowisko Teraz pracuje na pół etatu w takiej firmie na umowie zlecenie ale też jakoś go to nie zadowala, często bierze wolne (raz w tygodniu swoje pasje) Polecam mu iść do specjalisty na terapię ale mówi że nie ma z czego płacić bo mało zarabia. I może też boi się trochę poruszać swoje głębsze tematy. Mamy brać ślub w pszyszlym roku i ja nie wiem czy chce tego ślubu skoro on ma takie podejście. Co zrobic i jak go przekonać do tego żeby coś zaczęło głębiej robić z tym tzn poszedł do specjalisty trochę popracował nad trudnościami.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Oliwia Mazurowska
Mgr Oliwia Mazurowska
Dotyczy: Psychologia Ślub

Jaka terapia dla dziecka będzie najlepsza?

Dzien dobry , jaki nurt psychoterapii wybrac dla 15 latki z objawiami zachowan kompulsywno obsesyjnych, lęki, zaburzenie odzywiania, nadmierna krytyka samej siebie, i duzo spraw wewnetrznych ktore ma nie przepracowane. Prosze o pomoc dziekuje!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego postępuję w taki sposób?

Mam problem ze sobą, nie wiem kim jestem. Sytuacja z dziewczyną, z którą mi nie wyszło: Zacząłem bardzo za nią tęsknić po roku od utraty kontaktu. Widzialem, że kogos ma ale nasililo sie to, jak zacząłem to dokladnie sprawdzac. Wcześniej... Mam problem ze sobą, nie wiem kim jestem. Sytuacja z dziewczyną, z którą mi nie wyszło: Zacząłem bardzo za nią tęsknić po roku od utraty kontaktu. Widzialem, że kogos ma ale nasililo sie to, jak zacząłem to dokladnie sprawdzac. Wcześniej mi nie zależało aż tak. Było między nami super na żywo, było dużo czułości, nie chciałem jej krzywdzić. Jednakże chciałem odejść, bylem krotko po rozstaniu. Chciałem byc sam, bo nie trzeba sie starać, tak żeby nikt ode mnie nikt nie chciał, ani ja od nikogo. Z drugiej strony pragnę bliskosci. Nie rozumiem dlaczego tak mam, że nie chcę utrzymywać z nikim kontaktu. Ktoś do mnie pisze i mi się nie chce inwestować w tą znajomość. Chyba boje się odrzucenia. Mam niskie poczucie własnej wartosci - dziewczyna była dla mnie do podbicia ego. Dlatego nie chciałem sie wiązać, bo chcialem podbijać ego zdobywaniem ich, a najlepiej chwaleniem się. Zawsze jednak, przy tym starałem sie być szczerym i nie rzucać słów na wiatr, że szukam związku, a jest na odwrót. Czasami odczuwam brak potrzeby kontaktu z kimkolwiek. Co to dziewczyny, która sie spotykałem, to z drugiej strony, było miedzy nami dużo czułości. Ciężko mnie z domu wyrwać, czesto sie stresuje wysjciem gdzies. Mam problem z podejmowaniem decyzji, jak na przyklad wyjazd gdzieś do innego miasta. Ja się spotykałem z dziewczyna, to ona musiała mnie wyciągać z domu, namawiac. Jak już się ruszylem, to nigdy nie żałowałem ale ciezko mi bylo wgl zacząc, co dopiero przejac inicjatywe. Jakies lenistwo moze? Moja zdecydowanie mocna strona, to wygląd (twarz, wzrost i sylwetka). Brzmi to bardzo narcystycznie, tym bardziej, że bardzo o to dbam (poza wzrostem). Dlatego z reguły nie boję się, że zawszę będę sam, choć czasami pojawiają się takie myśli. Jednakże łącze to z moim charakterem, który powoduję u mnie ostatnio spory ból psychiczny. Mam wrażenie, że jestem jakiś zepsuty psychicznie, mam braki. Jak mi się poprawia nastroj, to zapominam czesto o problemach i staję się bardziej egoistyczny. Potrafię w sobie wyłączyć empatię w gniewie. Czasami bardzo mi kogoś szkoda, a czasami jestem na tą osobę jakoś obrażony i nie chce gadac. Zazwyczaj, jak jestem zły lub mam problem to sie odcinam od wszystkich. Wszystko przestaje być ważne. Np. jak się martwie o to, ze nie mam planu na życie, że nie zmierzam w dobrym kierunku, w kierunku moich marzeń, to czuję sie nie warty, żeby ze mna sie zadawać. Jestem niewdzięczny i nie doceniam tego, co mam. Obwiniam rodziców o gorszy start. Uniemozliwia mi to imprezowe życie, pełne krótkotrwałych i intensywnych przyjemności. Potrafię być miły i bardziej kontaktowac sie z ludzmi, jak cos od nich chce - np pocieszenia. Normalnie daję sobie radę sam. Wydaje mi sie, ze jestem mało samodzielny, coraz mniej skory do wziecia odpowiedzialności za siebie, zaryzykowania. Chciałbym wiedzieć, czy jestem naprawdę taki zły? Czy jestem narcyzem? Nikt mi tego nie zarzucił nigdy ale czesto (tylko bycie toksycznym) mi się pojawiają informacje o narcyzach. Tak mi je dobiera algorytm. Musiałem to w miare szybko zapisać, gdy jest mi bardzo ciezko, bo nie wiem czy później bede potrafil tak wejść wgłąb siebie, gdy mi się poprawi. 
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Co sugeruje moje zachowanie, którego nie potrafię kontrolować?

Pomocy co to może być, wiem że to dziwne ale strasznie boję się lekarzy. Rozmawiam sama ze sobą nawet na ulicy czy w sklepie, często krzyczę też różne przeklenstwa nie umiem tego kontrolować
odpowiada 1 ekspert:
Psycholog dziecięcy Joanna Skwara
Psycholog dziecięcy Joanna Skwara

Czy powinnam iść do neurologa skoro trzęsie mi się głowa w bardzo stresujących sytuacjach?

Czy powinnam iść do neurologa skoro trzęsie mi się głowa w bardzo stresujących sytuacjach i nie umiem nad tym zapanować? Utrudnia mi to bardzo życie codzienne. Dodam, że choruje na CHAD od 5 lat i na ataki paniki od pół... Czy powinnam iść do neurologa skoro trzęsie mi się głowa w bardzo stresujących sytuacjach i nie umiem nad tym zapanować? Utrudnia mi to bardzo życie codzienne. Dodam, że choruje na CHAD od 5 lat i na ataki paniki od pół roku. Wcześniej rzadko to mi się to zdarzało a teraz przy każdej sytuacji kiedy odczuwam stres. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Czy to może być objaw autyzmu u mojego dziecka?

Witam Moje dziecko 2lata 8 miesiecy, często w ciagu dnia powtarza zdania z książek które czytamy , np : puk puk kto to tata i pokazuje jak puka np o drzwi ,mowa nie jest jeszcze rozwinięta dziecko mówi raczej po... Witam Moje dziecko 2lata 8 miesiecy, często w ciagu dnia powtarza zdania z książek które czytamy , np : puk puk kto to tata i pokazuje jak puka np o drzwi ,mowa nie jest jeszcze rozwinięta dziecko mówi raczej po „swojemu” choć zna dużo wyrazów potrafi nazwać każda rzecz , liczy do 10 po polsku i angielsku , rozróżnia kolory , zna litery alfabetu czy może być to objaw autyzmu ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak poradzić sobie z takimi wyrzutami sumienia?

Witam, potrzebuję pomocy, związanej z wyrzutami sumienia. Ostatnio coraz częściej się pojawiają, przypominam sobie przeszłość rozpamiętuje co było, jestem wesoła to mam wyrzuty, że nie powinnam. Szczególnie męczące są te gdzie układam sobie życie, czasem staram, bo jest ciężko, to... Witam, potrzebuję pomocy, związanej z wyrzutami sumienia. Ostatnio coraz częściej się pojawiają, przypominam sobie przeszłość rozpamiętuje co było, jestem wesoła to mam wyrzuty, że nie powinnam. Szczególnie męczące są te gdzie układam sobie życie, czasem staram, bo jest ciężko, to zarzucam sobie, że nie jest ono takie jak chcieliby inni. Często przez to nie myślę o sobie. Nawet zrezygnowałam z wyjazdu na koncert ze znajomymi, bo przecież w rodzinie nie każdy jest zdrowy, a ja chcę jechać ze znajomymi. Zostałam w domu. Przy tym często boli mnie głowa, mam napady duszności, szybkie bicie serca i są to jakby ataki paniki.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Dlaczego mam taką reakcję w sytuacji stresowej?

Witam. Mam 30 lat, mam taki problem.ze jak w domu czy gdzieś indziej pojawi się taki silny krzyk z wyrzutami emocji to ta wtedy wpadam w głęboki płacz ,trudno mi wtedy wyrównać oddech , nie wiem czy to histeria czy... Witam. Mam 30 lat, mam taki problem.ze jak w domu czy gdzieś indziej pojawi się taki silny krzyk z wyrzutami emocji to ta wtedy wpadam w głęboki płacz ,trudno mi wtedy wyrównać oddech , nie wiem czy to histeria czy panika ale jestem po takim ataku psychicznie zmęczona , wiem że powinnam skonsultować to z psychologiem ale może jest jakaś metoda żeby choć trochę nad tym zapanować....pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy można nauczyć się czucia przyjemności?

Moja psycholożka powiedziała mi, że jak mam anhedonię od depresji, to odczuwania przyjemności trzeba się nauczyć. Jak nauczyć się odczuwania przyjemności?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy zaproponować partnerce terapię dla par?

Dzien dobry, Mam pytanie do psychologa. Moja dziewczyna powiedziala ostatnio, ze chce miec ze mna dziecko. Myslala, ze sie uciesze albo przynajmniej zareaguje neutralnie, tymczasem wysmialem jej pomysl i probowalem wytłumaczyć, dlaczego jest delikatnie mowiac nie najmadrzejszy (finanse, brak wolnego... Dzien dobry, Mam pytanie do psychologa. Moja dziewczyna powiedziala ostatnio, ze chce miec ze mna dziecko. Myslala, ze sie uciesze albo przynajmniej zareaguje neutralnie, tymczasem wysmialem jej pomysl i probowalem wytłumaczyć, dlaczego jest delikatnie mowiac nie najmadrzejszy (finanse, brak wolnego czasu etc). Mam juz dziecko z poprzedniego związku i po prostu wiem z czym się to wiąże. Myslalem, ze otworzę jej oczy, tymczasem ona ze mną zerwała. Powiedziała, ze chce miec partnera, z ktorym bedzie mogla zalozyc rodzine i cieszyc sie tym stanem, a nie za kazdym razem jak beda problemy, przepraszac. Tak by nie bylo. Jak nie mialbym wyjścia, stanalbym na wysokosci zadania. Nie chce jej tracic. Czy terapia dla par moze tu pomoc? Chcialbym jej to wytlumaczyc, ale ona nie chce juz sluchac.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z tym poczuciem samotności?

Witam wiem że to nie problem ale naprawdę czuje się źle a nie mam takiej osoby z którą mogłabym szczerze porozmawiać..napisze od początku jakoś na początku maja pojechałam z rodzicami na komunie do cioci niedaleko mnie pamietam że strasznie nie... Witam wiem że to nie problem ale naprawdę czuje się źle a nie mam takiej osoby z którą mogłabym szczerze porozmawiać..napisze od początku jakoś na początku maja pojechałam z rodzicami na komunie do cioci niedaleko mnie pamietam że strasznie nie chciałam i zdecydowałam się jechać w ostatniej chwili no i jak się okazało było bardzo fajnie tak fajnie że później zostałam tam ze dwa tygodnie a nie byłam tam z 5 lat może zostałam ze względu na chłopaka jak się okazało ciocia ma sąsiadkę swoją siostrę a ta siostra ma syna no ze 31lat ma miał żonę ale się rozstał z nią rok temu ona jest w Berlinie i mają 4 letniego synka on jeździ po niego co dwa tygodnie i go zabiera na weekendy bo mieszka z matka no i dzień później ciocia mi zaproponowała żebym pojechała z nim a ze nigdy nie byłam to stwierdziłam czemu nie i z dnia na dzień zaczęłam się zakochiwać w nim bo ja tak mam że jak ktoś mi się spodoba to się szybko zakochuje to chyba jest moja wada największa..dopiero pod koniec drugiego tygodnia ciocia zagadała do niego ze on mi się podoba ale nie był zainteresowany sam tez nie okazywał zainteresowania moja osoba choć często się spotykaliśmy na piwo u cioci i se gadaliśmy tak o pare dni później postanowiłam napisać do niego bo wiadomo napisać zawsze łatwiej niż powiedzieć ale odpisał mi że dużo z żona przeżył i kobiet na siłe nie szuka to mu odpisałam żeby się nie przejmował tym i ze jakoś mi przejdzie ale nie chciałam wtedy żeby mi przeszło po prostu nie chciałam żeby czuł się niezręcznie ale ja naprawdę go pokochałam tak samo jak jego synka szkoda że on tego nie docenia bo ja tą miłość przeżywam podwójnie teraz przez jego synka ale tez go rozumiem nikt nie zna jego myśli może on dalej kocha żonę ?a może to ja nie jestem w jego typie lub po prostu woli być teraz sam ja wszystko rozumiem i szanuje ale to pierwsza osoba w moim życiu która że tak powiem nie chce mnie jest mi przykro bardzo bo to już nie zakochanie a raczej mogę mówić wprost ze go kocham tak czuje każdemu mówię że mam go gdzieś skoro nie jest mną zainteresowany ale prawda jest taka ze ja to bardzo przeżywam żałuje że jemu o tym wspomniałam zrobiłam z siebie tylko idiotkę bo nigdy nikogo nie musiałam podrywać to był mój pierwszy raz tłumaczyłam sobie a może potrzebuje więcej czasu sama coś zacznę to może i on zacznie ale nie.. nawet z koleżanka go na ognisko zaprosiliśmy raz ale tez nic nie było ciekawego czuje się zle że muszę się odkochać bo ja taka jestem że a może trzeba dać komuś więcej czasu na takie uczucia ?no ale żeby 4 tygodnie i nic nie zrobić w tym kierunku to chyba mam odpowiedz ale naprawdę jest mi ciężko się odkochać ostatnio dwa miesiące temu zerwalam z chłopakiem byłam w 5 letnim związku to nawet łza mi nie poleciała bo po prostu go nie kochałam był bo był a z tym jest inaczej każde jego zdanie przeżywam słucham jego piosenek nie mogę sobie z tym poradzić jakoś tak mowilam ze jak nic z tego nie będzie to będzie mój znajomy ze jak przyjadę kiedyś do cioci to będę miała z kim pogadać ale prawda jest taka ze bardzo to przeżywam mimo ze miałam już chłopaków w swoim życiu No ze 3 na poważnie to nigdy nie czułam czegoś tak pięknego jak przy nim to jest chyba prawdziwa miłość dlatego to tak boli mocno..
odpowiada 1 ekspert:
Psycholog dziecięcy Joanna Skwara
Psycholog dziecięcy Joanna Skwara

Czy to możliwe, że siostra została źle zdiagnozowana?

Moja siostra od młodości leczy się u psychiatry. Mając około 22 lat została u Niej zdiagnozowana schizofrenia i od tej pory jest pod opieką psychiatrów w poradni przyszpitalnej. Od prawie 40 lat stosuje leki, ale podstawowy objaw jest bardzo dokuczliwy... Moja siostra od młodości leczy się u psychiatry. Mając około 22 lat została u Niej zdiagnozowana schizofrenia i od tej pory jest pod opieką psychiatrów w poradni przyszpitalnej. Od prawie 40 lat stosuje leki, ale podstawowy objaw jest bardzo dokuczliwy i nie zmniejszył się. Od wczesnego dzieciństwa ma lęk przed ludźmi i bardzo cierpi z tego powodu. Przeczytala o objawach fobii społecznej i wszystkie objawy dokładnie pasują do Jej stanu. Trudno jest Jej to przekazać lekarzowi, lekarz tylko pyta na wejściu jak się czuje, Ona mówi że dobrze, więc lekarz wypisuje kolejną receptę i tyle. Kiedyś próbowała powiedzieć, ale ja lekarz usłyszał, że to od dzieciństwa, to tylko machnął ręką i powiedział, że to trzeba się przyzwyczaić. Chcę namówić siostrę do udania się prywatnie do psychiatry, może będzie miał więcej chęci i przede wszystkim czasu na zastanowienie się. Czy to możliwe, że Siostra została źle zdiagnozowana? Może 40 lat temu nie było takiej wiedzy psychiatrycznej?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego nie potrafię swobodnie witać się z każdą napotkaną osobą?

Witam ,jestem dość nieśmiałą osobą trochę zamknięta w sobie .Mam ogromny problem z witaniem się z innymi ludźmi .Często gdy widzę kogoś znajomego na ulicy odruchowo odwracam się lub udaje że nie widzę tej osoby tylko dlatego żeby nie mówić... Witam ,jestem dość nieśmiałą osobą trochę zamknięta w sobie .Mam ogromny problem z witaniem się z innymi ludźmi .Często gdy widzę kogoś znajomego na ulicy odruchowo odwracam się lub udaje że nie widzę tej osoby tylko dlatego żeby nie mówić część. W pracy również bywają sytuacje kiedy przechodząc obok jakiegoś współpracownika mam w głowie myśl że powinnam się przywitać ,jednak pojawia się pewna blokada która nie pozwala mi na ten gest. Zdaje sobie sprawę ,że wielu ludzi zrażam tym do siebie ,czują się zapewne lekceważeni przeze mnie. Z kąd ta blokada ?Dlaczego nie potrafię swobodnie witać się z każdą napotkaną osobą?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy można wyleczyć ten problem ze snem?

Witam, mój problem rozpoczął się 2 miesiące temu, kiedy zachorowałem na katar na dwa tygodnie. W tym czasie miałem zaburzony sen i nie spałem przez katar i budziłem się kilka razy w nocy. Półtora miesiąca temu dostałem pierwszego silnego ataku... Witam, mój problem rozpoczął się 2 miesiące temu, kiedy zachorowałem na katar na dwa tygodnie. W tym czasie miałem zaburzony sen i nie spałem przez katar i budziłem się kilka razy w nocy. Półtora miesiąca temu dostałem pierwszego silnego ataku paniki i do teraz codziennie czuję się śpiący, osłabiony, czasami czuje się sparaliżowany i przez kilka tygodni czułem się cały zdrętwiały, mam dopiero 18 lat a z czuję się na 80. Od dwóch miesięcy właśnie śpię z przerwami budzę się i czasami zdarza się że prześpię całą noc a i tak czuję się jeszcze bardziej śpiący niż przed snem. Od tygodnia doszły nowe objawy jak pulsowanie lewej części korpusu, czuję jakby moje serce były z tyłu moich pleców. Zanim zachorowałem na katar byłem u kardiologa a wyniki były idealne! Jeszcze 2 tygodnie temu byłem u psychiatry, który zdiagnozował u mnie nerwicę lękową. Ale nadal się boję, że przez mój niewydolny sen po którym czuję się jakbym nie spał całą noc, już teraz po nim czuję się na skraju wytrzymałości mój mózg także i serce też, boję się że w konsekwencji tego doprowadzi mnie do śmierci a ja nie chcę umierać!!!
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Jak radzić sobie z lękiem przed zmianami?

Witam, mam problem bo od kilku lat nie wychodzę z domu. Jestem kucharzem i moja praca jest ciężka. Cały czas uciekam od obowiązku. Kiedy próbuję się przekonać odczuwam lęk na myśl o dużych wysiłkach. Chciałbym mieć lekką pracę ale mam... Witam, mam problem bo od kilku lat nie wychodzę z domu. Jestem kucharzem i moja praca jest ciężka. Cały czas uciekam od obowiązku. Kiedy próbuję się przekonać odczuwam lęk na myśl o dużych wysiłkach. Chciałbym mieć lekką pracę ale mam CV w dziurach. Poza tym w innych dziedzinach czuję się nieswojo, albo tak mi się wydaje. Natomiast każda próba powrotu to jak gotowanie się na wojnę a potem i tak mi coś przeszkadza albo czegoś brakuje. Cytując piosenkę "ja wiem, życie walką jest" i trzeba być twardym ale co jak ja nie chcę walczyć?? Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny
Patronaty