Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co robić gdy mam drżenia ciała w trakcie stresu?

Witam, otóż od prawie zawsze dużo się stresowałem, raz było gorzej raz lepiej, aktualnie moje opanowanie oceniam na dobre ale mam pewien problem, od zawsze towarzyszyło mi drżenie organizmu, drżenie rąk, wewnętrzne drżenie nie zawsze to miało związek ze... Witam, otóż od prawie zawsze dużo się stresowałem, raz było gorzej raz lepiej, aktualnie moje opanowanie oceniam na dobre ale mam pewien problem, od zawsze towarzyszyło mi drżenie organizmu, drżenie rąk, wewnętrzne drżenie nie zawsze to miało związek ze stresem, do jakiego lekarza powinien się udać bardziej przeszkadza mi w funkcjonowaniu samo drżenie które jest już irytujące niż sam stres. A gdy już się czym stresuje drżenie się zdecydowanie nasila, jak to wyeliminować?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa

Czy mogę stosować ten lek w leczeniu nerwicy?

Dzień dobry mam 36 lat , nerwica lękowä a do tego fobie spoleczna . Biorę parogen 1x dziennie , męczy mnie to że strasznie się pocę, w Dzień w ciepłe dni to aż się leje że mnie . Robiłam badania... Dzień dobry mam 36 lat , nerwica lękowä a do tego fobie spoleczna . Biorę parogen 1x dziennie , męczy mnie to że strasznie się pocę, w Dzień w ciepłe dni to aż się leje że mnie . Robiłam badania krwi i wyszły w porządku, badania tarczycy także w normie . Mam pytanie czy na zmniejszenie potliwosci mogę brać tabletki np perspi block czy tabletki antyperspirant przy Parogenie. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak radzić sobie z wydarzeniami z przeszłości?

Chciałbym spytać czy istnieje jakaś forma wybiorczej hipnozy, bądź inny sposób pozwalający zapomnieć o przykrych wydarzeniach z przeszłości. Od lat zmagam się z problemem polegającym na tym , że za każdym razem gdy w moim życiu dzieje się coś złego... Chciałbym spytać czy istnieje jakaś forma wybiorczej hipnozy, bądź inny sposób pozwalający zapomnieć o przykrych wydarzeniach z przeszłości. Od lat zmagam się z problemem polegającym na tym , że za każdym razem gdy w moim życiu dzieje się coś złego czy mam poprostu zwykły dołek w mojej głowie od razu pojawiają się wspomnienia dotyczące osoby , która w przeszłości była dla mnie źródłem wielu problemów i zmartwień i bardzo zanizyla swoim traktowaniem mnie moją samoocene i pewność siebie. Szczerze mówiąc nienawidzę tej osoby i każde wspomnienie przykrych chwil z nią związanych w czasie gdy miewam rozterki egzystencjalne doprowadza mnie do lęku i ogromnego zdenerwowania.

Dlaczego stresuję się wyjściem do pracy?

Witam, Od jakiegos czasu na myśl o pójściu do pracy dopada mnie stres do tego stopnia, że występują u mnie biegunki skurcze żołądka i chce mi się płakać towarzyszy mi przy tym już prawie codzienny ból glowy a w nocy... Witam, Od jakiegos czasu na myśl o pójściu do pracy dopada mnie stres do tego stopnia, że występują u mnie biegunki skurcze żołądka i chce mi się płakać towarzyszy mi przy tym już prawie codzienny ból glowy a w nocy mam problemy ze snem non stop się przebudzam. Co jest ze mną nie tak
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mogę się w tej sytuacji uspokoić?

Miałam przykry incydent w pracy. Pracuje na produkcji i zostałam przeniesiona na inny dział. Dowiedziałam się o tym kilka dni przed. Strasznie płakałam nie mogłam się uspokoić, tego samego dnia będąc w pracy na nocce zwolniłam się . Nie dałam... Miałam przykry incydent w pracy. Pracuje na produkcji i zostałam przeniesiona na inny dział. Dowiedziałam się o tym kilka dni przed. Strasznie płakałam nie mogłam się uspokoić, tego samego dnia będąc w pracy na nocce zwolniłam się . Nie dałam rady być tam wiecie niż 3h. Teraz po tym incydencie nie mogę się uspokoić. Na myśl o pójściu do pracy źle mi. Ciągle płacze, nic nie daje mi radości, mam myśli samobójcze, ale nie mogłabym sobie nic zrobić nie potrafiłabym, wahania nastroju. Ogólnie kiedyś wydaje mi się, ze przechodziłam depresje sezonowa i się zastanawiam czy teraz nie mam depresji naprawdę. Czy powinnam pojąć z tym do psychologa/psychiatry.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Dlaczego nie kontroluję swojej wypowiedzi?

Witam, od 3 lat zmagam się z pewnym problemem. Mianowice w sytuacjach stresowych (kontakty z obcymi osobami) nie kontroluję wypowiadanych słów i zdań(także tych nieprzyzwoitych). Objawy te występują bardzo nieregularnie. Gdy staram się to kontrolować, wiąże się to z ogromnym... Witam, od 3 lat zmagam się z pewnym problemem. Mianowice w sytuacjach stresowych (kontakty z obcymi osobami) nie kontroluję wypowiadanych słów i zdań(także tych nieprzyzwoitych). Objawy te występują bardzo nieregularnie. Gdy staram się to kontrolować, wiąże się to z ogromnym lękiem, niepokojem, stresem a także występuje napięciowy ból głowy w okolicy czołowo-skroniowej oraz dekoncentracja( często nie potrafię wykonać podstawowych czynności gdzie powinnam się skupić, nie przyswajam nowych wiadomości, nie zapamiętuję komunikatów, np. na studiach lub w poprzedniej pracy). Przez to wycofuję się z życia towarzyskiego, codziennie towarzyszy mi strach, nie mogę podjąć nowej pracy. Ten stan towarzyszy mi głównie w kontaktach z obcymi osobami, ale rzadko zdarza się również przebywając z rodziną. Jakiś czas temu w trakcie badań do pracy lekarz zaobserwował u mnie " niepokojące tiki ruchowe" i zalecił dodatkową konsultację lekarską w celu wykluczenia poważniejszej choroby, dodając również, że być może mój stan zdrowia nie pozwala na podjęcie pracy, jednak ja wtedy to zbagatelizowałam. W przeszłości występował u mnie także lęk społeczny. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak powinnam się zachowywać w takiej sytuacji?

Z chłopakiem jestem 3 lata. Mieszkamy u rodziców, ma on mieszkanie u siebie, ale zajmuje Je jego Mama. Wczoraj bardzo się pokłóciliśmy, on dużo pije.. Uważa że nie ma problemu z tym ale 8 szt piwa codziennie to raczej nie... Z chłopakiem jestem 3 lata. Mieszkamy u rodziców, ma on mieszkanie u siebie, ale zajmuje Je jego Mama. Wczoraj bardzo się pokłóciliśmy, on dużo pije.. Uważa że nie ma problemu z tym ale 8 szt piwa codziennie to raczej nie jest normalna sytuacja. Ja sobie z tym nie radzę, rodzą się kłótnie. Wczoraj po pijaku wsiadł do samochodu i pojechał do Mamy. Obwinia mnie że znęcam sie nad nim psychicznie, ze gnoje Go na kazdym kroku itp. Że doprowadziłam do tego że nie może być ze mną, że nie może patrzeć na mnie. Bardzo przykro słucha sie takich słów od osoby która się kocha. Sądzę że to wina jego rodziców, ponieważ są po rozwodzie i ze niska jego samoocena wychodzi z dzieciństwa. Ojciec jego bardzo źle Go traktował, kiedyś napisał mi że współczuję mi zyc z takim kimś Jak jego syn. Problem w tym ze Mój chłopak tego nie widzi a wyzywa sie na mnie. Bardzo mi ciężko.. Obwiniam się że moze nie potrzebnie wchodzę na jego rodziców lub za często kloce się z nim o ten alkohol.. Ale okłamuje mnie mówiąc ze bierze jedno piwo a wychodzi z 4 pakiem bo bylo w promocji a poten w nocy wszystko wypija i sie dopijq jeszcze. Co mam robić?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to mogą być ataki paniki u 25-latka?

Witam przez ponad tydzień miałem duży stres że mam chorą wątrobę lub ostatnio że mam bakterie (przerost) Candida, miałem lęk, po prostu się bałem, ostatnio poczułem mrowienie pleców raz po prawej stronie łopatki raz po lewej, raz po środku pleców... Witam przez ponad tydzień miałem duży stres że mam chorą wątrobę lub ostatnio że mam bakterie (przerost) Candida, miałem lęk, po prostu się bałem, ostatnio poczułem mrowienie pleców raz po prawej stronie łopatki raz po lewej, raz po środku pleców bardziej u góry, stałem się bardziej nerwowy, czuje się jakby we śnie zawroty głowy bardzo lekkie takie dziwne uczucie, po obudzeniu się mrowienie po lewej stronie głowy oraz ręki, czasami mam, do tego nudności które mijają po chwili, oraz bardzo się pociłem i to raz na dzień trwało takie od 3 minut do 5, wczoraj po raz pierwszy pociłem się bardzo dwa razy w ciągu dnia nagły przepływ potu, wczoraj wieczorem tak żle się poczułem że byłem bardzo nerwowy, chwile pomedytowałem przeszło, poszedłem na dwór czułem jak mi brakuje powietrza mimo że byłem na dworzu, usiadłem wziąłem psa pogłaskałem i w połowie wszystko mineło, jeszcze wczoraj miałem myśli a co jeśli stane się nienormalny... To możliwe atak paniki? ale czy atak paniki może trwać dwa dni z przerwami kilkugodzinnymi? bo tak mam odkąd zastosowałem głodówkę jednodniową, którą przed wczoraj zakończyłem, i zacząłem powoli normalnie jeść, najpierw jedną kanapkę na kolacje i teraz już normalnie by organizm nie przeżył jakiegoś szoku że nie jadłem i nagle już dużo jem, będę wdzięczny za szybką odpowiedz, dodam że miałem badania krwi przed tą całą sytuacją i jest w normie tylko ALT podwyższony na 50 gdzie powinno być 40, i to jest nieznaczne podwyższenie powiedział lekarz żebym zrobił dietę nic tłustego i to robię oraz przepisał mi leki na miesiąc ale dopiero w poniedziałek zacznę brać (wcześniej bardzo dużo tłustego jadłem i nie szczędziłem na niezdrowym odżywianiu), dodam że w tamtym roku zmarł mi tata i kilka objawów innych miałem w tamtym roku i lekarz rodzinny potwierdził mi nerwice lekowa, oraz kilku psychologów z którymi pisałem na facebooku w wiadomości prywatnej że możliwe że mam nerwice lekowa...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak pomóc bliskiej osobie w leczeniu depresji?

Witam mam takie pytanie moja dziewczyna ma stwierdzoną depresję od nie dawna. Jest wobec mnie obojętna mówi, że nie kocha, że już nic nie czuje, że chce być sama. Oboje mieszkamy jeszcze u rodziców. Ostatnio mówiła mi, że chce sie... Witam mam takie pytanie moja dziewczyna ma stwierdzoną depresję od nie dawna. Jest wobec mnie obojętna mówi, że nie kocha, że już nic nie czuje, że chce być sama. Oboje mieszkamy jeszcze u rodziców. Ostatnio mówiła mi, że chce sie wyprowadzić i mieszkać sama. No i mam pytanie czy dobrym pomysłem byłoby gdybym ją namówił może zaproponował mieszkanie razem na zasadzie przyjaźni może na początku ? Ja 30 lat moja partnerka 29. A i jeszcze jedna rzecz była u psychologa raz tylko i teraz nie chce iść ani sama ani na terapię dla par.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak mogę radzić sobie z jąkaniem?

Dzień dobry, Mam 25 lat i od dzieciństwa (mniej-więcej od początku okresu dojrzewania) borykam się z pewnym problemem. Zawsze doświadczałem z jego powodu cierpienia i dyskomfortu, jednak im jestem starszy, tym bardziej czuję, że utrudnia mi on życie. Czuję, że... Dzień dobry, Mam 25 lat i od dzieciństwa (mniej-więcej od początku okresu dojrzewania) borykam się z pewnym problemem. Zawsze doświadczałem z jego powodu cierpienia i dyskomfortu, jednak im jestem starszy, tym bardziej czuję, że utrudnia mi on życie. Czuję, że obawiam się ludzi, a dokładniej interakcji z nimi. Miewam momenty lepsze i gorsze – czasami potrafię np. spotkać się ze znajomymi, ale czasami mam poważny kłopot nawet z wyjściem do sklepu w obawie przed krótką rozmową z ekspedientką. Zasadniczo radzę sobie w kontaktach jeden do jednego, czasami też w towarzystwie kilku osób, jeśli dobrze je znam lub dobrze się z nimi doagduję, jednak odezwanie się w większej grupie graniczy dla mnie z niemożliwością. W miejscach publicznych bardzo często boję się, że spotkam znajomą osobę, lub że zaczepi mnie ktoś obcy (np. ankieter lub bezdomny). Jednocześnie mam wrażenie, że potrafię całkiem skutecznie ukrywać mój problem - bardzo rzadko zdarzają mi się sytuacje, gdy nie mogę wykrztusić z siebie słowa lub nie mogę opanować drżenia ciała. Częściej czerwienię się lub zaczynam się pocić (zwłaszcza dłonie). Miewam też kłopoty z jąkaniem, ale dosyć dobrze poradziłem sobie z tym problemem już w dzieciństwie, gdy odkryłem, że zazwyczaj wystarczy mówić wolniej. Jednak to „udawanie” dużo mnie kosztuje i chyba w całości jest spowodowane niechęcią do zwracania na siebie uwagi. Mimo tego, że – jak mi się wydaje – nie widać po mnie za bardzo mojego problemu, to jednak bardzo mi on doskwiera. Nawet jeśli, gdy już przyjdzie co do czego, nie widać po mnie strachu, to gdy tylko mogę, zazwyczaj unikam kontaktu z ludźmi i dlatego czuję się samotny. Wielokrotnie zdarzało mi się tracić dobre relacje przez irracjonalne poczucie zażenowania, które kazało mi się odcinać od znajomych na zbyt długi czas. Czuję potrzebę kontaktu z innymi ludźmi, a mimo to zazwyczaj moja „blokada” jest zbyt silna, abym ją opanował. I pomimo tego, że cierpię z powodu kontaktów z ludźmi, najgorsze momenty przychodzą, kiedy jestem sam – rozpamiętywanie spotkań, poczucie irracjonalnego strachu, drżenie ciała, skurcze mięśni, natręctwa, tiki, konieczność zamknięcia oczu, czasami również kłopoty z oddychaniem czy nieumiejętność wypowiedzenia choćby jednego słowa. Utrudnia mi to codzienne życie, choćby wywiązywanie się z codziennych obowiązków – takie stany często uniemożliwiają mi skupienie się na pracy, co jest tym bardziej uciążliwe, że takie chwile słabości czasami potrafią pojawiać się nawet codziennie. Opanowujące mnie w takich chwilach uczucie opisałbym: „To tak, jakby siedzieć na rozpadającej się tratwie, która dryfuje na środku oceanu. Nie widać lądu, powoli też zaczyna się robić ciemno. Człowiek ma przytłaczającą świadomość, że pod nim znajduje się zimna i bezkresna pustka, a w ostatnich promieniach słońca widzi, że na horyzoncie zbierają się czarne chmury”. Czasami mam wrażenie, że „jakoś sobie poradzę”. Innym razem czuję się kompletnie bezsilny. Wydaje mi się, że opisany przeze mnie problem silnie wpływa na poziom mojego cieszenia się życiem – już niemal całkiem brak mi ambicji, bo w obliczu mojego problemu na razie bardziej myślę o tym, by jakoś dalej trwać, niż aby np. realizować jakieś swoje marzenia. Czuję się też nieatrakcyjny oraz ogólnie nieodpowiedni do poełnienia roli partnera, co całkowicie odbiera mi pewność siebie w kontekście romantycznych relacji. W całej tej bezsilności, samotności i często nieuzasadnionym poczuciu zażenowaniu coraz częściej myślę nawet, że chciałbym po prostu zniknąć. Wydaje mi się, że najwyższy czas zasięgnąć pomocy – nie wiem jeszcze tylko, gdzie mam jej szukać. Może uda mi się znaleźć tutaj jakieś wskazówki? Psycholog? Psychiatra? A może doszukuję się problemów tam, gdzie ich nie ma?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mój mąż mnie nie rozumie?

Potrzebuję pomocy. Otóż byliśmy razem już ponad 5 lat, mamy 3 letniego synka. Od pewnego czasu sie nie dogadujemy. Głównym powodem jest to że przytyłam ale to nie z mojej winy tylko przez problemy z tarczyca, jestem pod opieką lekarza... Potrzebuję pomocy. Otóż byliśmy razem już ponad 5 lat, mamy 3 letniego synka. Od pewnego czasu sie nie dogadujemy. Głównym powodem jest to że przytyłam ale to nie z mojej winy tylko przez problemy z tarczyca, jestem pod opieką lekarza ale wiadomo żeby wrócić do normalnej wagi potrzeba czasu a on tego nie rozumie. Myśli że w miesiąc schudnę. Mamy gospodarstwo rolne. Pracuje od rana do wieczora a później nie mam kompletnie siły na jakiekolwiek ćwiczenia bo jedyne o czym marzę to pójść spać. W sprawach łóżkowych było jak wcześniej nic się nie zmieniło. Każda kłótnia zaczynała się niewinnie a w końcu on wyskakiwał i tak że mam się wziąć za siebie bo inaczej koniec, nie rozumie tego że ja nie mam wieczorem siły. Dziecko dom pole jestem po prostu po całym dniu wykończona. Wczoraj moja mama zabrała synka do mojej siostry mieli tam zostać na noc ale syn zaczął wymiotować i musiałam jechać po niego, zapytałam się xyz czy jedzie ze mną to najpierw było wielkie ale ze pewnie nie chce żeby jechał ze mną bo pewnie się z kimś umówiłam ale jakbym nie chciała to bym nie pytała dla mnie to było jasne ale nie dla niego. Dalej były pretensje bo nie chciałam przyjsc na piętro domu na jego zawołanie. Koniec końców doszło do Wielkiej kłótni. Wsiadłam w samochód i pojechałam a on zadzwonił że mam się wrócić i wziąć sobie samochód mojego taty bo on kończy związek i się stąd wyprowadza. To się wróciłam wzięłam drugi samochód i pojechałam bo dziecko było w tym momencie ważniejsze dla mnie. Od wczoraj nawet raz nie zapytał jak się syn czuje. Jedyne co to oczywiście znów kłótnia w smsach bo on przy swojej rodzince przecież nie będzie ze mną rozmawiał. I znów że nie chce mi się wziąć za siebie i on że mną nie będzie, znajdzie sobie lepsza a ja jestem nikim. Nie mogę sobie dać po prostu z tym wszystkim rady. Staram się nie płakać przy synu żeby tego wszystkiego nie widział ale jak pójdę do łazienki czy do pokoju obok to po prostu nie wytrzymuje. Kocham go z całego serca ale nie wiem co mam robić. Rania mnie bardzo jego słowa. Nie raz mu mówiłam że ranią mnie te słowa, próbowałam rozmawiać ale on dalej. Nie potrafię go zrozumieć. Na dodatek za wczorajszą kłótnie obwinia w całości mnie. Nie wiem co robić, kocham go i chce mimo wszystko z nim być ale nie wiem czy mam siłę walczyć o ten związek żeby znów mi mówił że jestem gruba i leniwa :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak mam leczyć to zaburzenie borderline?

Witam stwierdzono u mnie w szpitalu zaburzenia osobowości borderline. Mam terapie od roku która nie przynosi żadnych efektów czuje się coraz gorzej… oczywiście o tym informuje panią psycholog. Czy powinnam zmienić psycholog na jakiegoś psychoterapeutę ? Dowiedziałam się ze... Witam stwierdzono u mnie w szpitalu zaburzenia osobowości borderline. Mam terapie od roku która nie przynosi żadnych efektów czuje się coraz gorzej… oczywiście o tym informuje panią psycholog. Czy powinnam zmienić psycholog na jakiegoś psychoterapeutę ? Dowiedziałam się ze da się z tego wyjść. Czy tak jest ? Z dnia na dzień jest coraz gorzej mój partner również to widzi… nie potrafię panować nad swoimi emocjami . Co robić ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Z czym ma związek to uczucie guli w gardle?

Witam, mam pewien problem od jakiegoś czasu mam uczucie kluchy/guli w gardle , nie mam innych objawów. Czy może wpływać na to chroniczny stres i niepokoj, lub nadużywanie kropli do nosa?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak poradzić sobie ze zdradą małżonki?

Witam, Mam 50 lat. Jesteśmy z moja żoną w związku od 26 lat. Ostatnie 7 lat nie układało nam się pożycie choć wydawało mi się że bardzo się staram. Mamy już dorosłe dzieci. Od ok dwóch lat wiem że moja... Witam, Mam 50 lat. Jesteśmy z moja żoną w związku od 26 lat. Ostatnie 7 lat nie układało nam się pożycie choć wydawało mi się że bardzo się staram. Mamy już dorosłe dzieci. Od ok dwóch lat wiem że moja żona ma romans z facetem o 17 lat od niej młodszym. Ukrywałem tę wiedzę myśląc że to przejdzie i wróci sercem do mnie. Myślałem że tak będzie lepiej jak nie będzie wiedziała o tym że wiem, że będzie jej lżej i nie będzie miała wyrzutów. Niestety ta miłość zamiast zgasnąć rozpaliła się na dobre. Puściły mi nerwy i powiedziałem że o wszystkim wiem. To był jeden z najgorszych dni w moim życiu. Tyle żalu do mnie nikt nigdy nie wylał. Okazało się że byłem bardzo złym mężem i zawiodłem ja na każdej linii. A mi się zawsze wydawało że bardzo się staram aż czasami wręcz do przesady. Myliłem się i to bardzo Powiedziałem jej to w momencie gdy jej kochanek wyjechał i nie było pewności czy wróci. Po kilku tygodniach wydawało się że wszystko zaczyna wracać do normy, były nawet plany o nas daleko w przyszłość do czasu aż on nie zadzwonił i powiedział że wrócił. Wszystko przepadło w jednej chwili, rzuciła wszystko i jak w amoku pobiegła do niego, przepadły plany i ona. Wróciła wieczorem i powiedziała że z nami już nic nie będzie że mnie już nie kocha że się przy mnie męczy i usycha. Chce się wyprowadzić na dniach, wziąć rozwód i sprzedać dom i od tej decyzji nie ma odwrotu bo przy nim czuję się szczęśliwa jak nigdy. Zapytałem a co gdy on cię zostawi jest dużo od ciebie młodszy powiedziała że wtedy zostanie sama a do mnie nie wróci bo tu szczęśliwa nie jest. Wiem że gdzieś zawiodłem tylko nie wiem gdzie, zawsze chciałem dobrze dla niej. Wiem że on ją zrani i mimo wszystko co się dzieje bardzo się o nią boję, bardzo ją kocham i nie chcę żeby cierpiała. Czy jest jakiś magiczny sposób by oderwać ja od kochanka i na nowo rozkochać w sobie? Pomóżcie proszę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Dotyczy: Psychologia Serce

Jakie mogą być skutki nieleczonej nerwicy natręctw?

Witam, jakie mogą być skutki nieleczonej nerwicy natręctw? I czy w przypadku wizyty u psychiatry dziecięcego i młodzieżowego rodzice muszą się dowiadywać o diagnozie i objawach? Czy muszą powiadamiać szkołę?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

W jaki sposób mogę poradzić sobie z ciężką depresją?

Dzien dobry. Moim problemem jest stres,nerwica a moze juz depresja ciezka deprasja. Problem zaczął sie od dziecka przezylem wiele tragedii takich jak smierc bliskiej osoby,bicie przez nauczuyciela, ponizanie przez kolegow itp. Teraz kiedy w zyciu doroslym wydawalo vy sie... Dzien dobry. Moim problemem jest stres,nerwica a moze juz depresja ciezka deprasja. Problem zaczął sie od dziecka przezylem wiele tragedii takich jak smierc bliskiej osoby,bicie przez nauczuyciela, ponizanie przez kolegow itp. Teraz kiedy w zyciu doroslym wydawalo vy sie ze jest wszystko wporzadku niestety nie jest tak. Ostatnie 2 lata to pieklo dla mnie. Ciagle ataki stresu. Bywaja momenty ze ide ulica i mysle o czyms,stane w miejacu i zaczynam plakac. Potrafie zamknac sie w domu i zaslonietymi roletami i leze w lozku patrzac w sufit. Przed rodzicami i dziewczyna a takze w pracy udaje ze jest wszystko wporzadku. Niestety tak nie jest. Mam takie mysli ze chce uciec z tego zycia znalezc jakis pustostan zamieszkac tam urwac kontakt z ludzmi i zaczac na nowo zycie. Mam napady paniki. Jak wspomnial wczesniej od 2 lat to tragedia. Zaczely sie problemy zdrowotne wyladaowalem wielel rqzy w szpitalu raz z bolem zoladka. Raz z jelitami i wysokim cinieniem. Przestalem dbac o siebie. Od czulem to teraz zima w mrozie chodzilem w cienkiej kurtce w zimnych butach. W ciaglym stresie w pracy. Zaczęło ly sie problemy z prostata poprostu przemarzla problem mam do teraz. Przestalem dbac o higiene osobista przytylem bardzo duzo. Stres mnie zabija. Nie mam sily walczyc o siebie. Chce zasnac i sie nie obudzic. Nie mam sily na samobojstwo bo tchorzem jestem. Ale na uczieczke mam ochote codzinnie. Co do leczenia probowalem isc do lekarza psychiatry ale po 2 tygodniach od wizyty i zapisaniu lekow rezygnowalem. Mi nikt chyba juz w stanie nie jest pomoc. Nie mam sily na nic. Im bardziej sie stresuje to spowolniam leczenie przeziebienia i innych dolegliwosci. Czy mi w stanie jest ktos pomoc czy razczej dac sobie spokoj.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy w sytuacji gdy leki nie pomagają powinnam zmienić leczenie?

Mam zaburzeń lękowe. Biore od miesiaca lęk pregabalina rano 75 i wieczorem 75 ale czuję się po nich w dzień źle (zwroty głowy, zmęczenie, bol głowy, źlesamopoczucie). Lek w ogóle nie pomaga, czy powinnam mieć zmienione leczenie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Dlaczego moje dziecko jest płaczliwe?

Witam, jestem mamą 3 letniej dziewczynki Mała od jakiegoś czasu zamiast mówić czy poprosić o wodę reaguje płaczem staram się jej tłumaczyć że wystarczy powiedzieć ale jest tylko gorzej, jest bardzo uczuciowym dzieckiem i nieśmiałym, bardzo szybko się denerwuje a... Witam, jestem mamą 3 letniej dziewczynki Mała od jakiegoś czasu zamiast mówić czy poprosić o wodę reaguje płaczem staram się jej tłumaczyć że wystarczy powiedzieć ale jest tylko gorzej, jest bardzo uczuciowym dzieckiem i nieśmiałym, bardzo szybko się denerwuje a od jakiegoś tygodnia zaczęła się jąkać, mówic nawet że jest głodna wpada od razu w histerie, nie wiem już co mam robić i co to może być,ma też lęk separacyjny i nie chce bawić się z dziećmi, ładnie już mówiła z nami lubi się bawić, lubi śpiewać i tańczyć, nie miała ostatnio jakiś większych zmian , mieszkamy w Angli i czekamy na wizytę u lekarza ale czy ktoś może mi doradzić co to może być i jak dziecku pomoc? Dziękuje
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co mogę zrobić z moim problemem ze snem?

Witam! Mam 27 lat i od kilku miesięcy pojawiają się u mnie zaburzenia snu, zaczęło się od moich wyjazdów za granice, presja związana ze wstawaniem o 5, nie pozwalała mi przespać choćby minuty przez cała noc, kiedy przyjeżdżałem do Polski... Witam! Mam 27 lat i od kilku miesięcy pojawiają się u mnie zaburzenia snu, zaczęło się od moich wyjazdów za granice, presja związana ze wstawaniem o 5, nie pozwalała mi przespać choćby minuty przez cała noc, kiedy przyjeżdżałem do Polski do rodzinne domu, wszystko znikało i po prostu zasypiałem… natomiast od miesiąca mam problem z zaśnięciem również w domu rodzinnym, potrafię zasnąć dopiero po 5, ewentualnie nie spać w ogole.. owszem, następnego dnia po nieprzespanej nocy zasypiam w normalnych godzinach, natomiast budzę się po kilka razy. Zaczyna to wpływać na moje funkcjonowanie podczas dnia. Teraz za każdym razem kiedy kładę się spać, boje się, ze nie zasnę. Staram się odganiać te myśli, niestety czasem wygrywają i faktycznie nie śpię cała noc, a jednak obowiązki wzywają. Co powinienem zrobić w takiej sytuacji?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mam te problemy z zasypianiem?

Witam, jestem mężczyzną mam 21 lat i od jakiegoś czasu mam problemu z zasypianiem. Przed zaśnięciem czuje niepokój, wrażenie jakbym „odlatywał”, nie mogę znaleźć miejsca dla siebie na łóżku. Dodatkowo towarzyszy mi dziwne uczucie w klatce piersiowej, które jest mi... Witam, jestem mężczyzną mam 21 lat i od jakiegoś czasu mam problemu z zasypianiem. Przed zaśnięciem czuje niepokój, wrażenie jakbym „odlatywał”, nie mogę znaleźć miejsca dla siebie na łóżku. Dodatkowo towarzyszy mi dziwne uczucie w klatce piersiowej, które jest mi ciężko opisać. Nie pojawia się to często ale w ostatnim czasie nasiliło się do tego stopnia, że zaczynam się niepokoić. Takie uczucie mam też od np: energetyków i papierosów. Od pewnego czasu zacząłem też więcej pracuje i jestem dość przemęczony. Mam pytanie od czego mogę mieć takie uczucie, czy to na tle psychicznym czy bardziej kierować się ku fizycznym dolegliwością?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Psychologia Emocje
Patronaty