Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co robić gdy mam drżenia ciała w trakcie stresu?

Witam, otóż od prawie zawsze dużo się stresowałem, raz było gorzej raz lepiej, aktualnie moje opanowanie oceniam na dobre ale mam pewien problem, od zawsze towarzyszyło mi drżenie organizmu, drżenie rąk, wewnętrzne drżenie nie zawsze to miało związek ze... Witam, otóż od prawie zawsze dużo się stresowałem, raz było gorzej raz lepiej, aktualnie moje opanowanie oceniam na dobre ale mam pewien problem, od zawsze towarzyszyło mi drżenie organizmu, drżenie rąk, wewnętrzne drżenie nie zawsze to miało związek ze stresem, do jakiego lekarza powinien się udać bardziej przeszkadza mi w funkcjonowaniu samo drżenie które jest już irytujące niż sam stres. A gdy już się czym stresuje drżenie się zdecydowanie nasila, jak to wyeliminować?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa

Dlaczego moje samopoczucie jest obniżone?

Dzień dobry, od kilku miesięcy czuje się gorzej. Nie mam chęci na nic, nie widzę sensu spotykania się ze znajomymi, z każdym mam slabyszy kontakt lub nie odzywamy się. Nie mam ochoty wychodzić z nikim i rozmawiać, często płacze, czasem... Dzień dobry, od kilku miesięcy czuje się gorzej. Nie mam chęci na nic, nie widzę sensu spotykania się ze znajomymi, z każdym mam slabyszy kontakt lub nie odzywamy się. Nie mam ochoty wychodzić z nikim i rozmawiać, często płacze, czasem mam siłę zrobić coś w domu a czasem nie. W dodatku czuje się nieatrakcyjna, w ostatnim czasie coraz częściej o tym myślę. Nie wiem co ze sobą zrobić, nie widzę sensu niczego. Ponadto nie potrafię podjąć szybko decyzji i myślę wtedy całkiem o czymś innym. Co mam zrobić w takiej sytuacji? Nie mam ochoty nawet isc do psychologa, bo mam wrażenie że mnie nie zrozumie.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
lek. Magdalena Reszczyńska
lek. Magdalena Reszczyńska
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak radzić sobie z wydarzeniami z przeszłości?

Chciałbym spytać czy istnieje jakaś forma wybiorczej hipnozy, bądź inny sposób pozwalający zapomnieć o przykrych wydarzeniach z przeszłości. Od lat zmagam się z problemem polegającym na tym , że za każdym razem gdy w moim życiu dzieje się coś złego... Chciałbym spytać czy istnieje jakaś forma wybiorczej hipnozy, bądź inny sposób pozwalający zapomnieć o przykrych wydarzeniach z przeszłości. Od lat zmagam się z problemem polegającym na tym , że za każdym razem gdy w moim życiu dzieje się coś złego czy mam poprostu zwykły dołek w mojej głowie od razu pojawiają się wspomnienia dotyczące osoby , która w przeszłości była dla mnie źródłem wielu problemów i zmartwień i bardzo zanizyla swoim traktowaniem mnie moją samoocene i pewność siebie. Szczerze mówiąc nienawidzę tej osoby i każde wspomnienie przykrych chwil z nią związanych w czasie gdy miewam rozterki egzystencjalne doprowadza mnie do lęku i ogromnego zdenerwowania.

Dlaczego stresuję się wyjściem do pracy?

Witam, Od jakiegos czasu na myśl o pójściu do pracy dopada mnie stres do tego stopnia, że występują u mnie biegunki skurcze żołądka i chce mi się płakać towarzyszy mi przy tym już prawie codzienny ból glowy a w nocy... Witam, Od jakiegos czasu na myśl o pójściu do pracy dopada mnie stres do tego stopnia, że występują u mnie biegunki skurcze żołądka i chce mi się płakać towarzyszy mi przy tym już prawie codzienny ból glowy a w nocy mam problemy ze snem non stop się przebudzam. Co jest ze mną nie tak
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mogę się w tej sytuacji uspokoić?

Miałam przykry incydent w pracy. Pracuje na produkcji i zostałam przeniesiona na inny dział. Dowiedziałam się o tym kilka dni przed. Strasznie płakałam nie mogłam się uspokoić, tego samego dnia będąc w pracy na nocce zwolniłam się . Nie dałam... Miałam przykry incydent w pracy. Pracuje na produkcji i zostałam przeniesiona na inny dział. Dowiedziałam się o tym kilka dni przed. Strasznie płakałam nie mogłam się uspokoić, tego samego dnia będąc w pracy na nocce zwolniłam się . Nie dałam rady być tam wiecie niż 3h. Teraz po tym incydencie nie mogę się uspokoić. Na myśl o pójściu do pracy źle mi. Ciągle płacze, nic nie daje mi radości, mam myśli samobójcze, ale nie mogłabym sobie nic zrobić nie potrafiłabym, wahania nastroju. Ogólnie kiedyś wydaje mi się, ze przechodziłam depresje sezonowa i się zastanawiam czy teraz nie mam depresji naprawdę. Czy powinnam pojąć z tym do psychologa/psychiatry.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak powinnam się zachowywać w takiej sytuacji?

Z chłopakiem jestem 3 lata. Mieszkamy u rodziców, ma on mieszkanie u siebie, ale zajmuje Je jego Mama. Wczoraj bardzo się pokłóciliśmy, on dużo pije.. Uważa że nie ma problemu z tym ale 8 szt piwa codziennie to raczej nie... Z chłopakiem jestem 3 lata. Mieszkamy u rodziców, ma on mieszkanie u siebie, ale zajmuje Je jego Mama. Wczoraj bardzo się pokłóciliśmy, on dużo pije.. Uważa że nie ma problemu z tym ale 8 szt piwa codziennie to raczej nie jest normalna sytuacja. Ja sobie z tym nie radzę, rodzą się kłótnie. Wczoraj po pijaku wsiadł do samochodu i pojechał do Mamy. Obwinia mnie że znęcam sie nad nim psychicznie, ze gnoje Go na kazdym kroku itp. Że doprowadziłam do tego że nie może być ze mną, że nie może patrzeć na mnie. Bardzo przykro słucha sie takich słów od osoby która się kocha. Sądzę że to wina jego rodziców, ponieważ są po rozwodzie i ze niska jego samoocena wychodzi z dzieciństwa. Ojciec jego bardzo źle Go traktował, kiedyś napisał mi że współczuję mi zyc z takim kimś Jak jego syn. Problem w tym ze Mój chłopak tego nie widzi a wyzywa sie na mnie. Bardzo mi ciężko.. Obwiniam się że moze nie potrzebnie wchodzę na jego rodziców lub za często kloce się z nim o ten alkohol.. Ale okłamuje mnie mówiąc ze bierze jedno piwo a wychodzi z 4 pakiem bo bylo w promocji a poten w nocy wszystko wypija i sie dopijq jeszcze. Co mam robić?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego rodzina tak się zachowuje wobec mnie?

Jaka jest przyczyna wyśmiewania każdej rzeczy lub każdego pomysłu przez rodzinę i rodzeństwo? Przykład z ostatniej chwili - mamy duży ogród i aby wykosić cały trawnik potrzeba rozwijać dwa przedłużacze. Zaproponowałem niecały miesiąc temu, aby kupić kosiarkę spalinową, żeby nie... Jaka jest przyczyna wyśmiewania każdej rzeczy lub każdego pomysłu przez rodzinę i rodzeństwo? Przykład z ostatniej chwili - mamy duży ogród i aby wykosić cały trawnik potrzeba rozwijać dwa przedłużacze. Zaproponowałem niecały miesiąc temu, aby kupić kosiarkę spalinową, żeby nie musieć rozwijać i ciągnąć kabli za sobą. Zostałem wyśmiany. Wczoraj bez mojej wiedzy ani żadnej informacji kurier przywiózł kosiarkę spalinową. Jaka jest przyczyna takiego zachowania z ich strony, jak to fachowo nazwać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy to mogą być ataki paniki u 25-latka?

Witam przez ponad tydzień miałem duży stres że mam chorą wątrobę lub ostatnio że mam bakterie (przerost) Candida, miałem lęk, po prostu się bałem, ostatnio poczułem mrowienie pleców raz po prawej stronie łopatki raz po lewej, raz po środku pleców... Witam przez ponad tydzień miałem duży stres że mam chorą wątrobę lub ostatnio że mam bakterie (przerost) Candida, miałem lęk, po prostu się bałem, ostatnio poczułem mrowienie pleców raz po prawej stronie łopatki raz po lewej, raz po środku pleców bardziej u góry, stałem się bardziej nerwowy, czuje się jakby we śnie zawroty głowy bardzo lekkie takie dziwne uczucie, po obudzeniu się mrowienie po lewej stronie głowy oraz ręki, czasami mam, do tego nudności które mijają po chwili, oraz bardzo się pociłem i to raz na dzień trwało takie od 3 minut do 5, wczoraj po raz pierwszy pociłem się bardzo dwa razy w ciągu dnia nagły przepływ potu, wczoraj wieczorem tak żle się poczułem że byłem bardzo nerwowy, chwile pomedytowałem przeszło, poszedłem na dwór czułem jak mi brakuje powietrza mimo że byłem na dworzu, usiadłem wziąłem psa pogłaskałem i w połowie wszystko mineło, jeszcze wczoraj miałem myśli a co jeśli stane się nienormalny... To możliwe atak paniki? ale czy atak paniki może trwać dwa dni z przerwami kilkugodzinnymi? bo tak mam odkąd zastosowałem głodówkę jednodniową, którą przed wczoraj zakończyłem, i zacząłem powoli normalnie jeść, najpierw jedną kanapkę na kolacje i teraz już normalnie by organizm nie przeżył jakiegoś szoku że nie jadłem i nagle już dużo jem, będę wdzięczny za szybką odpowiedz, dodam że miałem badania krwi przed tą całą sytuacją i jest w normie tylko ALT podwyższony na 50 gdzie powinno być 40, i to jest nieznaczne podwyższenie powiedział lekarz żebym zrobił dietę nic tłustego i to robię oraz przepisał mi leki na miesiąc ale dopiero w poniedziałek zacznę brać (wcześniej bardzo dużo tłustego jadłem i nie szczędziłem na niezdrowym odżywianiu), dodam że w tamtym roku zmarł mi tata i kilka objawów innych miałem w tamtym roku i lekarz rodzinny potwierdził mi nerwice lekowa, oraz kilku psychologów z którymi pisałem na facebooku w wiadomości prywatnej że możliwe że mam nerwice lekowa...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak pomóc bliskiej osobie w leczeniu depresji?

Witam mam takie pytanie moja dziewczyna ma stwierdzoną depresję od nie dawna. Jest wobec mnie obojętna mówi, że nie kocha, że już nic nie czuje, że chce być sama. Oboje mieszkamy jeszcze u rodziców. Ostatnio mówiła mi, że chce sie... Witam mam takie pytanie moja dziewczyna ma stwierdzoną depresję od nie dawna. Jest wobec mnie obojętna mówi, że nie kocha, że już nic nie czuje, że chce być sama. Oboje mieszkamy jeszcze u rodziców. Ostatnio mówiła mi, że chce sie wyprowadzić i mieszkać sama. No i mam pytanie czy dobrym pomysłem byłoby gdybym ją namówił może zaproponował mieszkanie razem na zasadzie przyjaźni może na początku ? Ja 30 lat moja partnerka 29. A i jeszcze jedna rzecz była u psychologa raz tylko i teraz nie chce iść ani sama ani na terapię dla par.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak poprawić swoje samopoczucie po tych lekach?

Witam. Byłem z dziewczyną ale męczyły mnie lęki i ciężko było mi sobie poradzić. Mama wysłała mnie do psychiatry kiedy nie miałem stwierdzonej żadnej depresji i zacząłem brać amisan 50 mg i escilatopram 10 mg. Nie umiałem ich odstawić po... Witam. Byłem z dziewczyną ale męczyły mnie lęki i ciężko było mi sobie poradzić. Mama wysłała mnie do psychiatry kiedy nie miałem stwierdzonej żadnej depresji i zacząłem brać amisan 50 mg i escilatopram 10 mg. Nie umiałem ich odstawić po 3 miesiącach i udało się dopiero po roku i 3 miesiącach. Miesiąc było ok, ale zacząłem się mocno przejmować pewnymi rzeczami i lęki zaczęły znowu mocno doskwierać. W tej chwili nie mam siły już na nic, od dwóch miesięcy nie potrafię żyći boje się ze się uzależniłem od tych leków na zawsze. Słyszałem że leki na stałe nawet po odstawieniu obniżają poziom serotoniny w mózgu ( bądź dopaminy) i już nigdy nie będzie tak samo. Chodzę do psychologa ale to tylko chwila ulgi, za chwile wracają problemy i nie umiem skupić się na życiu i pracy. Nie potrafię żyć, mam 25 lat.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Jak poprawić relacje z moją żoną?

Witam.Jestem 39 letnim mézczyznà od 10 lat w zwiàzku malzenskim.Przez 6 lat tuz po slubie zamieszkalismy u tesciów.Jednak po 2 latach mieszkania tesciowa zaczela "Nam"uprzykrzac zycie kierujac same uwagi(niekiedy wulgarne) pod moim adresem wynikajace z pelnienia obowizazkow zamieszkiwania u niej.Najgorsze... Witam.Jestem 39 letnim mézczyznà od 10 lat w zwiàzku malzenskim.Przez 6 lat tuz po slubie zamieszkalismy u tesciów.Jednak po 2 latach mieszkania tesciowa zaczela "Nam"uprzykrzac zycie kierujac same uwagi(niekiedy wulgarne) pod moim adresem wynikajace z pelnienia obowizazkow zamieszkiwania u niej.Najgorsze jest to ze zona nie widziala w tym swojej wady i tak naprawdę nigdy nie stanela po mojej stronie.Od tego czasu Nasze zycie stanowi jedno wspolne pasmo nieporozumien(nawet teraz gdy mieszkamy sami od 2lat).Jakos nie potrafie sie przelamac sie do malzonki a gdy opowiadam jej o problemie odpowiada ze zloscią ignorując mnie stwierdzeniem"ALEZ CIĘ SKRZYWDZILI".Gdy zaproponowałem wspolną wizytę u psychologa to powiedziala ze jak mam problem to zebym poszedl sobie sam.Mamy dwojke synow i kolejnym ciosem byla grozba zabrania dzieci i wyprowadzenia sie bo juz ma dosc takiego zycia.O jakich kolwiek zblizeniach juz nie mówię bo to juz ustalo a nie chce robic nic na siłę..Ja jestem osobą bez nałogów,spokojną ale juz jestem u kresu wytrzymalosci psychicznej.Prosze o pomoc.Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa

Jak radzić sobie z niechęcią do męża?

Dzień Dobry. Mam pewien problem. Nie chcę uprawiać seks z moim mężem. Gdy mnie dotyka zbiera mi się na wymioty. Lubię seks, chciałabym go uprawiać ale nie z moim mężem. Jesteśmy razem 12 lat i mamy dzieci. Niestety mój... Dzień Dobry. Mam pewien problem. Nie chcę uprawiać seks z moim mężem. Gdy mnie dotyka zbiera mi się na wymioty. Lubię seks, chciałabym go uprawiać ale nie z moim mężem. Jesteśmy razem 12 lat i mamy dzieci. Niestety mój mąż nie jest dobrym człowiekiem. Bardzo chciałabym schudnąć w tym roku, niestety jakbym schudła to mój mąż chciałby ode mnie więcej czułości i koło się zamyka. Zastanawiałam się nad rozwodem, ale nie chcę jeszcze małych dzieci odcinać od ojca kiedy w miarę się dogadują miedzy sobą. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Co zrobić w sytuacji przełożenia ślubu?

Witam mam takie pytanie może w jakiś sposób pomożecie. Mam 30 lat moja dziewczyna 29 jesteśmy razem już 7 lat. W lipcu mieliśmy wziąć ślub, ale jednak tak nie będzie. Wszystko zaczęło się od kwarantanny przez covid moja dziewczyna siedziała... Witam mam takie pytanie może w jakiś sposób pomożecie. Mam 30 lat moja dziewczyna 29 jesteśmy razem już 7 lat. W lipcu mieliśmy wziąć ślub, ale jednak tak nie będzie. Wszystko zaczęło się od kwarantanny przez covid moja dziewczyna siedziała ponad tydzień w domu no i się po prostu zmieniła. Nie chce ślubu mówi, że się później popsuje będzie rozwód a ona nie chce żeby tak było. Dziwne bo jeszcze przed tym siedzeniem w domu było wszystko ok. Z tego co teraz widzę jej rodzice mają na nią bardzo duży wpływ nawet bym powiedział, że są toksycznymi rodzicami. Ostatnio nawet z nią rozmawiałem na ten temat i ona mówi, że za dużo się wtrącają ale szczegółów nie znam. Na początku moja mama z nią rozmawiała to mówiła, że kocha ale nic nie czuje jak przytula takie dziwne to trochę. Teraz jesteśmy tak jakby przyjaciółmi ale widać, że ona nie chce zrywać kontaktu. Trochę ograniczyła ale nie całkiem. Ślub ostatecznie jest przełożony jeszcze nie wiemy na jaki termin. Trochę sytuacja poplątana taka. Bo z jednej strony ona mówi, że nic nie czuje do mnie już a z drugiej strony płacze jak to mówi. Mam wrażenie jakby była pogubiona rozdarta. Pisała mi, że chce spokoju, że chce sobie wszystko przemyśleć żebym dał jej miesiąc na poukładanie co Wy o tym myślicie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Dotyczy: Psychologia Ślub

Z czym ma związek to uczucie guli w gardle?

Witam, mam pewien problem od jakiegoś czasu mam uczucie kluchy/guli w gardle , nie mam innych objawów. Czy może wpływać na to chroniczny stres i niepokoj, lub nadużywanie kropli do nosa?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak mogę wyleczyć mój stan psychiczny?

Dzień dobry. Rok temu miałem epizod polegający na tym, że zaczęły atakować mnie myśli o charakterze religijnym. Nie były to "głosy", ale właśnie myśli, których nie potrafiłem odeprzeć, a które mnie oskarżały. Zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu.... Dzień dobry. Rok temu miałem epizod polegający na tym, że zaczęły atakować mnie myśli o charakterze religijnym. Nie były to "głosy", ale właśnie myśli, których nie potrafiłem odeprzeć, a które mnie oskarżały. Zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu. Trafiłem do szpitala psychiatrycznego, gdzie mimo że przez pierwsze 3 dni nie podawano mi żadnych leków, to jednak nie miałem nawrotu czegoś podobnego. Później zaczęto eksperymentować z różnymi lekami, aż dobrano takie, które jakby... najmniej mnie "zamulały". Wyszedłem ze szpitala i już nieco od ponad roku biorę te leki - to Depakina oraz Klozapol. Zażywam je systematycznie. Jednak od pewnego czasu dokuczają mi objawy, które wiążę z depresją, z brakiem serotoniny (o właśnie, zapomniałem dodać, że ok. 2-3 lata temu lekarz zapisał mi Coaxil, po którym poczułem się naprawdę dobrze). Byłem niedawno zakażony covidem, może to warto dodać. W każdym razie od jakiegoś czasu najchętniej bym tylko leżał, wszystko wydaje mi się bez sensu i takie odległe. Do wszystkiego się zmuszam, w tym do jedzenia. Nic mi nie sprawia przyjemności, dzień to dla mnie męczarnia. Jestem rozbity. Odległe wydają mi się być zarówno codzienne, zwykłe czynności, jak i to, co się dzieje w świecie, a co śledzę, ale bez zainteresowania. Bo jak wspomniałem, do wszystkiego się zmuszam. Czuję czasem wewnętrzne poddenerwowanie, ale nie jest to taka zdrowa życiowa werwa, energia. Jestem otępiały, "zawieszony", na niczym nie mogę się dobrze skoncentrować. Czasem zapominam, co robiłem chwilę temu. Co do pamięci, to mam przebłyski i pamiętam mniej więcej, co robiłem, co się działo, ale nie wiem, w jakiej kolejności. Nie wiem, czy coś robiłem wczoraj, czy 3 dni temu itd. Co jakiś czas odwiedzam lekarza-psychiatrę, ale on mówi, że z Klozapolem rzadko który lek można łączyć. A mi zależy jednak bardzo na dobraniu jakichś antydepresantów, bo jest beznadziejnie. Nie sądzę, bym potrzebował psychoterapii... myślę, że jakoś z natury mam niedobór tej serotoniny, moja mama popełniła samobójstwo, też miała depresję. W 2018 roku też byłem w szpitalu, ale na oddziale nerwicowym, a po pobycie w nim miałem nieodparte wrażenie, że bardziej, niż wszystkie zajęcia i terapie pomógł mi codzienny kontakt z równie wrażliwymi ludźmi, którzy mają podobne problemy, wytworzenie relacji. Po pobycie na owym oddziale brałem właśnie Coaxil, a w którymś momencie zaczęła napływać mi wena i pisałem, aż napisałem książkę, która była jakąś formą autoterapii; poukładania sobie w głowie stosunku do samego siebie, do innych osób, do świata, do życia. Wszystko zaczęło nabierać dla mnie coraz więcej sensu, wszystko stawało się dla mnie bardziej spójne, a mi chciało się żyć. Stałem się dla innych otwarty, życzliwy, serdeczny. Ba, zacząłem mieć nawet pomysły na majsterkowanie, choć do tej pory uchodziłem raczej za "filozofa-artystę", któremu nie po drodze z "praktycznością". Naprawdę wydaje mi się, że kiedy mój mózg funkcjonuje sprawnie, czyli kiedy nie ma niedoboru tego neuroprzekaźnika, to wówczas nadaję się do życia i wszystko się układa. Tak wtedy czułem. A teraz znowu przeważnie czuję się tak, jakby wsysała mnie jakaś czarna dziura, jakby uchodziło ze mnie życie, jego radość, wszelki entuzjazm. Bardzo potrzebuję porady, czy z tym Klozapolem można łączyć jakiś antydepresant...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Jakie mogą być skutki nieleczonej nerwicy natręctw?

Witam, jakie mogą być skutki nieleczonej nerwicy natręctw? I czy w przypadku wizyty u psychiatry dziecięcego i młodzieżowego rodzice muszą się dowiadywać o diagnozie i objawach? Czy muszą powiadamiać szkołę?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

W jaki sposób mogę poradzić sobie z ciężką depresją?

Dzien dobry. Moim problemem jest stres,nerwica a moze juz depresja ciezka deprasja. Problem zaczął sie od dziecka przezylem wiele tragedii takich jak smierc bliskiej osoby,bicie przez nauczuyciela, ponizanie przez kolegow itp. Teraz kiedy w zyciu doroslym wydawalo vy sie... Dzien dobry. Moim problemem jest stres,nerwica a moze juz depresja ciezka deprasja. Problem zaczął sie od dziecka przezylem wiele tragedii takich jak smierc bliskiej osoby,bicie przez nauczuyciela, ponizanie przez kolegow itp. Teraz kiedy w zyciu doroslym wydawalo vy sie ze jest wszystko wporzadku niestety nie jest tak. Ostatnie 2 lata to pieklo dla mnie. Ciagle ataki stresu. Bywaja momenty ze ide ulica i mysle o czyms,stane w miejacu i zaczynam plakac. Potrafie zamknac sie w domu i zaslonietymi roletami i leze w lozku patrzac w sufit. Przed rodzicami i dziewczyna a takze w pracy udaje ze jest wszystko wporzadku. Niestety tak nie jest. Mam takie mysli ze chce uciec z tego zycia znalezc jakis pustostan zamieszkac tam urwac kontakt z ludzmi i zaczac na nowo zycie. Mam napady paniki. Jak wspomnial wczesniej od 2 lat to tragedia. Zaczely sie problemy zdrowotne wyladaowalem wielel rqzy w szpitalu raz z bolem zoladka. Raz z jelitami i wysokim cinieniem. Przestalem dbac o siebie. Od czulem to teraz zima w mrozie chodzilem w cienkiej kurtce w zimnych butach. W ciaglym stresie w pracy. Zaczęło ly sie problemy z prostata poprostu przemarzla problem mam do teraz. Przestalem dbac o higiene osobista przytylem bardzo duzo. Stres mnie zabija. Nie mam sily walczyc o siebie. Chce zasnac i sie nie obudzic. Nie mam sily na samobojstwo bo tchorzem jestem. Ale na uczieczke mam ochote codzinnie. Co do leczenia probowalem isc do lekarza psychiatry ale po 2 tygodniach od wizyty i zapisaniu lekow rezygnowalem. Mi nikt chyba juz w stanie nie jest pomoc. Nie mam sily na nic. Im bardziej sie stresuje to spowolniam leczenie przeziebienia i innych dolegliwosci. Czy mi w stanie jest ktos pomoc czy razczej dac sobie spokoj.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy w sytuacji gdy leki nie pomagają powinnam zmienić leczenie?

Mam zaburzeń lękowe. Biore od miesiaca lęk pregabalina rano 75 i wieczorem 75 ale czuję się po nich w dzień źle (zwroty głowy, zmęczenie, bol głowy, źlesamopoczucie). Lek w ogóle nie pomaga, czy powinnam mieć zmienione leczenie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co mogę zrobić z moim problemem ze snem?

Witam! Mam 27 lat i od kilku miesięcy pojawiają się u mnie zaburzenia snu, zaczęło się od moich wyjazdów za granice, presja związana ze wstawaniem o 5, nie pozwalała mi przespać choćby minuty przez cała noc, kiedy przyjeżdżałem do Polski... Witam! Mam 27 lat i od kilku miesięcy pojawiają się u mnie zaburzenia snu, zaczęło się od moich wyjazdów za granice, presja związana ze wstawaniem o 5, nie pozwalała mi przespać choćby minuty przez cała noc, kiedy przyjeżdżałem do Polski do rodzinne domu, wszystko znikało i po prostu zasypiałem… natomiast od miesiąca mam problem z zaśnięciem również w domu rodzinnym, potrafię zasnąć dopiero po 5, ewentualnie nie spać w ogole.. owszem, następnego dnia po nieprzespanej nocy zasypiam w normalnych godzinach, natomiast budzę się po kilka razy. Zaczyna to wpływać na moje funkcjonowanie podczas dnia. Teraz za każdym razem kiedy kładę się spać, boje się, ze nie zasnę. Staram się odganiać te myśli, niestety czasem wygrywają i faktycznie nie śpię cała noc, a jednak obowiązki wzywają. Co powinienem zrobić w takiej sytuacji?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mam te problemy z zasypianiem?

Witam, jestem mężczyzną mam 21 lat i od jakiegoś czasu mam problemu z zasypianiem. Przed zaśnięciem czuje niepokój, wrażenie jakbym „odlatywał”, nie mogę znaleźć miejsca dla siebie na łóżku. Dodatkowo towarzyszy mi dziwne uczucie w klatce piersiowej, które jest mi... Witam, jestem mężczyzną mam 21 lat i od jakiegoś czasu mam problemu z zasypianiem. Przed zaśnięciem czuje niepokój, wrażenie jakbym „odlatywał”, nie mogę znaleźć miejsca dla siebie na łóżku. Dodatkowo towarzyszy mi dziwne uczucie w klatce piersiowej, które jest mi ciężko opisać. Nie pojawia się to często ale w ostatnim czasie nasiliło się do tego stopnia, że zaczynam się niepokoić. Takie uczucie mam też od np: energetyków i papierosów. Od pewnego czasu zacząłem też więcej pracuje i jestem dość przemęczony. Mam pytanie od czego mogę mieć takie uczucie, czy to na tle psychicznym czy bardziej kierować się ku fizycznym dolegliwością?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Psychologia Emocje
Patronaty