Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia depresyjne: Pytania do specjalistów

Czym różnią się zaburzenia depresyjno-lękowe od depresji i nerwicy?

Czym różnią się zaburzenia depresyjno lękowe od depresji i nerwicy czemu lekarz stawia taka diagnozę a nie po prostu nerwica tak samo czym różni się zaburzenie psychotyczne czy schizoaktywne od schizofrenii
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy można pić czerwone wino przy nadciśnieniu, niedoczynności i zaburzeniach depresyjnych?

Dzień dobry czy można pić czerwone wino przy nadciśnieniu, niedoczynności tarczycy i zaburzeniach depresyjnych stosuje bisocard euthyrox i neospasmine proszę o radę
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Andrzej Sawicki
Dr n. med. Andrzej Sawicki

Dlaczego od dłuższego czasu zmagam się z depresją?

Od dłużeszego czasu zmagam się z depresją, jest co raz gorzej. Mam też fobię społeczną, która doprowadziła mnie do niej. Zacznę może od początku swojego życia, bo myślę że problem sięga dzieciństwa i dorastania. W sierpniu ukończę 23... Od dłużeszego czasu zmagam się z depresją, jest co raz gorzej. Mam też fobię społeczną, która doprowadziła mnie do niej. Zacznę może od początku swojego życia, bo myślę że problem sięga dzieciństwa i dorastania. W sierpniu ukończę 23 lata. Gdy byłem małym dzieckiem ok. 5 lat praktycznie w ogóle nie mówiłem. Na bilansie w wieku 4 lata swierdzonu u mnie zaburzenia mowy. Lekarze straszyli moich rodziców, że powodem tych problemów mogła być choroba mózgu, chcieli dać nawet skierowanie do Warszawy na badania, ale nie doszło do tego. W wieku 6 lat poszedłem do szkoły. Sytuacja się trochę poprawiła, poznałem kilku kolegów, ale nadal miałem problemy z kontaktach z ludźmi. Przez swoje zaburzenia, brak pewności siebie i chorobliwą nieśmiałość byłem obiektem żartów i znęcania się w szkole przez równieśników, nie tylko w postawówce, ale również w gimnazjum i szkole średniej. W wieku 11 lat straciłem ojca, chorował na nowotwór. W nauce byłem zawsze oporny, jechałem przeważnie na samych trójach i dwójkach. W gimnazjum postanowiłem być dobrym uczniem i nawet mi to wyszło. Ukończyłem gimnazjum z średnią powyżej 4,0, jednak mój sposób uczenia był taki, żeby się nauczyć na pamięć i po prostu dostać w klasówki dobrą ocenę. Następnie poszedłem do technikum. Tam już nie byłem dobrym uczniem, jednak bez większych problemów dobrnąłem do ostatniej klasy i zdałem maturę. Następnie przyszedł czas na studia. Jestem na drugim roku i niestety nie zdam tego roku i planuje zmienić kierunek. Nie pracowałem jeszcze nigdy w życiu. Boje się pójść do pracy, bo jestem przekonany, że sobie nie poradzę, tak jak na studiach... Uważam się za życiowego nieudacznika i co raz bardziej zaczynam sobie to uświadamiać. Myślałem, że z wiekiem to przeminie, ale co raz gorzej. Co raz częściej miewam myśli samobójcze, zabierałem się już nawet za pisanie listu pożegnalnego dla rodziny. Jak już napisałem, mam 23 lata i jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny. Zawsze byłem nieśmiały i zamknięty w sobie, a już w ogóle w kontaktach z dziewczynami. Nie mam nawet koleżanek z którymi mógłbym utrzymywać kontakty, mam tak na prawdę samych kolegów. Do tego dochodzą straszne kompleksy. Jestem bardzo niski jak na swój wiek, mam 170cm wzrostu i wyglądam na 16-17 lat. Na bilansie w wieku 18 lat wpisano mi do książeczki zdrowia, że mam niedobór wzrostu i wagi. Kontakty z ludźmi pojawiają się nawet w relacjami rodzinnymi. Gdy jestem u kogoś z rodziny na urodzinach czy innej imprezie cały czas siedzę przy stole i nie odzywam się w ogóle. Nie integruje się z nimi, a odzywam się dopiero wtedy jak kto do mnie zagada. Jedyny w miarę dobry kontakt mam tylko ze swoją mamą, siostrą, ciocią (siostra mamy) i ze swoimi przyjaciółmi, z którymi przyjaźnię się od dzieciństwa. Tak poza tym boje się nawiązywać nowe kontakty i integrować się z ludźmi.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć te zaburzenia lękowo-depresyjne?

Mężczyzna lat 27 Zaburzenia lękowo depresyjne (depresja z nerwicą lękową) Zacząłem się leczyć u psychiatry 2 tygodnie temu na zaburzenia lękowo depresyjne (depresja z nerwicą lękową) i lekarz zapisał mi trzy pudełka pramolanu 3x20 tabletek 50 mg i chloroprixen... Mężczyzna lat 27 Zaburzenia lękowo depresyjne (depresja z nerwicą lękową) Zacząłem się leczyć u psychiatry 2 tygodnie temu na zaburzenia lękowo depresyjne (depresja z nerwicą lękową) i lekarz zapisał mi trzy pudełka pramolanu 3x20 tabletek 50 mg i chloroprixen pudełko 50 tabletek 15 mg pramolan miałem zażywać 3x dziennie po tabletce a chloroprixen 1x dziennie na wieczór i psychiatra kazał mi się pokazać po tygodniu i się pokazałem i mi powiedział żebym brał ten pramolan do skończenia 3 pudełek a chloroprixen żebym odstawił bo co prawda dobry miałem smak do jedzenia ale senny po tym chodziłem głowę miałem taką ciężką i jak te leki skończę powiedział mi lekarz że już tego nie będę zażywał tylko będę jeden antydepresant zażywał który mi doktor przepisał o nazwie velafax 37,5mg 28 tabletek 1x dziennie po śniadaniu lekarz mi powiedział że to najlepszy antydepresant jaki mi mógł przepisać i że po nim powinien mi się mózg pobudzić do działania i że ten lek powinien mi odbudować mózg z czasem lekarz mi kazał przyjść następnym razem jak się leki skończą i kazał mi spróbować jak to się je ten velafax aby po miesiącu zwiększyć mi dawkę do 75mg i moje pytanie jest takie czy tak miało być że najpierw był pramolan i chloroprixen że to była taka rozgrzewka a później został włączony tylko i wyłącznie velafax czy dawka na początek 37,5 mg nie jest za mała czy ten lek rzeczywiście jest taki dobry że pobudza odbudowywuje mózg z czasem a nie usypia po ilu ten lek zaczyna działać ile go trzeba zażywać miesiąc 3 miesiące pół roku rok do wyleczenia jakie ma skutki uboczne czy jest bezpieczny jak się go odstawia czy uzależnia czy ma się smak do jedzenia po tym leku to znaczy czy po nim się tyje i na końcu chciałem się dowiedzieć co to są zaburzenia lękowo depresyjne(depresja z nerwicą lękową) czy ten lek jest na to skuteczny i generalnie chciałbym się wszystkiego dowiedzieć na temat tego leku na co on jest itd. itp.i tej mojej choroby co mam co to jest jak się to leczy i czy ten lek na to jest tak świetny pozdrawiam i miłego dnia i za każdą odpowiedź z góry dziękuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy w leczeniu depresji łączy się farmakologię z terapią?

Podobno przy depresji łączy sie farmakologie z terapia,ale co zrobić,gdy energia nie daje zyc i nie da sie skupic na psychoterapii,skoro żadne leki nie pomagają.PYTAM O TO LEKARZA TUTAJ DOSTEPNEGO. 3 leki SSRI I 1 SNRI plus stabilizator nie pomagaja.Lekarz proponuje lek trojciperscieniowy anafranil

Czy należy zakończyć terapię behawioralną?

Czy rzeczywiście powinnam zakończyć terapie ? Witam, mam 30 lat. Niestety mieszkam z rodzicami i dziadkiem mającym Alzheimera. Od marca 2015 do grudnia 2017 roku uczestniczyłam w terapii indywidualnej poznawczo-behawioralnej. Nie była to terapia trwająca ciągiem lecz z dwiema... Czy rzeczywiście powinnam zakończyć terapie ? Witam, mam 30 lat. Niestety mieszkam z rodzicami i dziadkiem mającym Alzheimera. Od marca 2015 do grudnia 2017 roku uczestniczyłam w terapii indywidualnej poznawczo-behawioralnej. Nie była to terapia trwająca ciągiem lecz z dwiema przerwami 3 miesięcznymi na przemyślenie wniosków. Na terapie udałam z powodu zaburzeń lekowo - depresyjnych,które były skutkiem przeszłości -wydarzeń w szkole, na studiach, oraz domu w jakim się wychowałam. Widziałam i odczuwałam poprawę w funkcjonowaniu. Niestety już pod koniec zakończenia terapii w 2017, a bardziej jej przerwania z powodu zbliżającej się przeprowadzki do innego miasta, mój stan zdrowia zaczął się pogarszać. Było to spowodowane, brakiem poczucia stabilności finansowej, nie wiedza co dalej, brakiem wsparcia w domu, oraz tego że pojawiło się dużo uczuć do których wcześniej nie miałam dostępu. Straciłam również w miedzy czasie zaufanie do terapeutki i ludzi, czułam że przestaje mnie słuchać, że terapia nie ma sensu. Zaczęłam czuć na nią złość i frustracje, na rodziców również, za to jak mnie traktują/traktowali, ze maja gdzieś moje uczucia i nie dają/nie dali mi wsparcia w dzieciństwie. Miałam nadzieje ze po przeprowadzce stanę na nogi. Tak się nie stało, wróciłam do domu po 3 miesiącach z nasilonymi objawami lękowymi. Postanowiłam wrócić na terapie, ponieważ czułam potrzebę wrócenia do przeszłości w celu przepracowania uczuć osamotnienia, braku miłości, wsparcia, oraz poczucia bezpieczeństwa czego wcześniej nie zrobiłam. Czuje że nie przepracowałam wszystkiego co powinnam aby móc dobrze funkcjonować, to znaczy bez objawów lekowych.. Na swoją kolej musiałam poczekać nie cały rok. Gdy już wróciłam do terapeutki usłyszałam ze terapia nie działa bo u mnie nic się nie zmienia. Dodam ze z kolei przed wyprowadzka usłyszałam ze ocenia iz jestem w połowie procesu. Miałam nadzieje ze jak do niej wrócę, to będę miała odwagę powiedzieć o tym co zadziało się wcześniej ale niestety nie mam. Nie potrafię powiedzieć jej o swoich uczuciach, o braku zaufania do niej, choć wiem ze nie tak powinno być, że jest to ważna sprawa. Będąc u niej po raz kolejny również usłyszałam ze powinnam sama sobie wszystko dać, a niestety nie do końca potrafię. W związku z tym mam pytanie czy powinnam zakończyć na dobre terapie? Czuje ze utknęłam, że meczy mnie to w jakim miejscu obecnie jestem. Czuje się zmęczona terapią, chodzeniem do niej(nie chce mi się)i tym że nie potrafię otworzyć się przed terapeutką, bo się boje ze mnie nie zrozumie. Kobieta, 30 lat
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jaki jest sens egzystencji, skoro i tak wszyscy umrzemy?

Witam. Życie w tym świecie nie ma sensu. Wszędzie nienawiść zło wojny i Bóg Pieniądz. Jaki jest sens egzystencji skoro i tak wszyscy umrzemy? Czy nie lepiej skończyć i przerwać to wszystko tak jak samemu się tego chce a nie żyć i krzywić bliskich?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak rozpoznać uzależnienie od benzodiazepiny?

Witam! cierpie na zespół jelita drażliwego. probowalem juz wszystkich specyfików gastrologicznych, ale z lekarzem doszliśmy do wniosku, ze jest to tylko i wyłącznie objaw somatyczny. wszystkie objawy ustępują po leku uspokajającym Sedam 6, niestety tolerancja na ten lek bardzo... Witam! cierpie na zespół jelita drażliwego. probowalem juz wszystkich specyfików gastrologicznych, ale z lekarzem doszliśmy do wniosku, ze jest to tylko i wyłącznie objaw somatyczny. wszystkie objawy ustępują po leku uspokajającym Sedam 6, niestety tolerancja na ten lek bardzo mi wzrosła, zeby zaczął działać musze juz brać 7tabletek . lek ten biore od pol roku co miesiąc przez jeden tydziń. obecnie zmieniłem psychiatrę, który przepisał mi afobam 1mg, który biore juz od ponad miesiąca. czy możliwy jest fakt, ze jestem juz uzależniony od benzodiazepiny? dodam tylko, ze cierpię na zaburzenie depresyjno- lekowe, a moja waga to 95 kb. bede bardzo wdzięczny z odpowiedz.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Agnieszka Prymus
Dr n. med. Agnieszka Prymus

Czy hiperprolaktynemia może być przyczyną zaburzeń neurologicznych?

Dzień dobry, czy hiperprolaktynemia może być przyczyną zaburzeń neurologicznych ( stany depresyjne, neuralgie itp.) ? Dodam, że mam niedoczynność tarczycy, wyniki: TSH: 1,13, ft3: 3,02(2,42-4,35), ft4: 1,11 (1,00-1,60) więc wyniki tarczycy są ok i nie powinny powodować... Dzień dobry, czy hiperprolaktynemia może być przyczyną zaburzeń neurologicznych ( stany depresyjne, neuralgie itp.) ? Dodam, że mam niedoczynność tarczycy, wyniki: TSH: 1,13, ft3: 3,02(2,42-4,35), ft4: 1,11 (1,00-1,60) więc wyniki tarczycy są ok i nie powinny powodować takich dolegliwości? Hiperprolaktynemi nie leczę więc czy te zaburzenia neurologiczne mogą być tym spowodowane ? Dodam, że konsultowałam się z neurologiem,który wykluczył choroby neurologiczne. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

O czym może świadczyć szum w uszach, świąd skóry oraz drżenie mięśni?

Witam, Od kilku dni przyjmuję depralin 10 mg oraz trittico na sen. Od 2 dni mam potworny pisk i szum w uszach utrudniający mi normalne funkcjonowanie, wysypkę i świąd skóry, drżenie mięśni. Przez szumy uszne nie sypiam... Witam, Od kilku dni przyjmuję depralin 10 mg oraz trittico na sen. Od 2 dni mam potworny pisk i szum w uszach utrudniający mi normalne funkcjonowanie, wysypkę i świąd skóry, drżenie mięśni. Przez szumy uszne nie sypiam 3 noc z rzędu. Czy wymienione objawy są normalne oraz czy ten okropny szum uszny ustąpi? Dodam również, że cierpię na zaburzenia depresyjne i zaburzenia lękowe mieszane. Będę wdzięczna za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Jak mam pomóc siostrze chorej na depresję?

Jak pomóc siostrze chorej na depresje ? Witam ! Mam problem z moja siostra chorą na depresję. W wielkim skrócie obie pochodzimy z rodziny DDA . Ojciec znęcał się nad nami psychicznie , manipulował nami. Zmarł pare lat temu. Ja... Jak pomóc siostrze chorej na depresje ? Witam ! Mam problem z moja siostra chorą na depresję. W wielkim skrócie obie pochodzimy z rodziny DDA . Ojciec znęcał się nad nami psychicznie , manipulował nami. Zmarł pare lat temu. Ja ułożyłam sobie życie ale mam problem z siostra . Ona zatrzymała się w przeszłości . Chodzi do psychologa i psychiatry . Bierze leki na depresje . Ma stwierdzona tez niedojrzałość emocjonalna . Leczenie trwa już ponad dwa lata. Zawsze była zamknięta w sobie osoba, nadwrażliwa i zazdrosna o wszystko. Ale teraz już w ogole nie potrafię z nią rozmawiać . Czego nie powiem -jest źle, czego nie zrobię to tez jest źle. Uważa ze za mało czasu jej poświęcam a ja się staram naprawdę . Mam malutkie dziecko, pracuje . Wysłuchuje jej problemów , staram się zrozumieć ale ona się przejmuje takimi rzeczami błahymi ze nie powoli nie mam siły . Brakuje mi cierpliwości do niej , jak mam wysłuchiwać kolejnych problemów . Mam wrażenie ze czasem sama szuka ich na sile . Próbuje zrozumieć ja ale widocznie jestem zbyt ograniczona . Noe rozumiem np jak można się przejmować krytyka osoby której nawet dobrze nie zna , a onanizuje potrafi roztrząsać to miesiącami . Już brakuje mi sił i mam ochotę nią wstrząsnąć , powiedzieć jej żeby zaczęła żyć w końcu . Powstrzymuje się jednak . Ale powoli mam dość , trwa już to długo . Czuje ze kolejnej historii o bzdurach nie zniosę podczas gdy moje dziecko choruje poważnie . Co mam zrobić ? Z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak żyć, skoro cały czas czuję się źle?

Terapie nic nie pomogły, straciłem pracę, zdrowie, dziewczynę, przyjaciółkę, znajomych, mam rentę i problemy zdrowotne i leki nie pomagają, a problemy przygniatają, ledwo wiążę koniec z końcem, przez zmartwienia przyszłością tracę sens życia i nadzieję, nie chcę starszej p. Psycholog... Terapie nic nie pomogły, straciłem pracę, zdrowie, dziewczynę, przyjaciółkę, znajomych, mam rentę i problemy zdrowotne i leki nie pomagają, a problemy przygniatają, ledwo wiążę koniec z końcem, przez zmartwienia przyszłością tracę sens życia i nadzieję, nie chcę starszej p. Psycholog na Nfz, wolę młodsze, ale nie znalazłem nikogo, zniszczyli mi życie, odechciewa się żyć, problemy z moczem i pamięcią, zrobiłem wszystko co potrzebne i nie rozwiązałem problemów, czuję się cały czas źle, jak żyć? Skoro renta nie starcza na życie i marzenia i cele, niby dorobię uczciwie, ale co dalej?Nie chcę jakiejkolwiek pracy.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Szadkowski
Lek. Paweł Szadkowski

Czy istnieje lek zmniejszający łaknienie?

Witam! walczę z otyłością, nie mam sły na diete i ćwiczenia. dodatkowo lekarz psychiatra zdiagnozował u mnie zaburzenie depresyjno lekowe. czy istnieje jakiś antydepresant lub jakikolwiek innym lek, który pomoże zmniejszyć mi łaknienie, a do tego da mi sile i energię na ćwiczenia na siłowni?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kaszyca
Mgr Katarzyna Kaszyca

Jak leczyć zaburzenia depresyjno-lękowe?

Witam. Od 10 lat lecze sie na zaburzenia depresyjno lekowe. 2 miesiace temu z racji gorszego stanu mialam zmienione leki na Cital 40mg Egzyste300mg Tegretol 400mg i Trittico150mg. Po ok. 7tygodniach odczulam znaczaca poprawe, mialam nadzieje ze bedzie juz tyljo... Witam. Od 10 lat lecze sie na zaburzenia depresyjno lekowe. 2 miesiace temu z racji gorszego stanu mialam zmienione leki na Cital 40mg Egzyste300mg Tegretol 400mg i Trittico150mg. Po ok. 7tygodniach odczulam znaczaca poprawe, mialam nadzieje ze bedzie juz tyljo lepiej ale nagle zle samopoczucie i leki powrocily... Czy to oznacza ze lek jest nieskuteczny? Czy to kryzys, czy moze sue tak zdazyc? Ile trzeba czekac na ustapienie objawow leku? Tak bardzo sie boje ze juz nigdy z tego nie wyjde.
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Szczygieł
Agnieszka Szczygieł

Co oznaczają wyniki cholesterolu i morfologii?

Witam. Robiłam badania krwi, morfologia, próby wątrobowe, nerki, glukoza, mocz wszystko w normie. Tarczyca TSH trochę słaba ale w normie, oprócz cholesterolu, wyszło że mam podwyższony: Całkowity 259 norma 200 HDL 50 norma 40-60 LDL 181 norma... Witam. Robiłam badania krwi, morfologia, próby wątrobowe, nerki, glukoza, mocz wszystko w normie. Tarczyca TSH trochę słaba ale w normie, oprócz cholesterolu, wyszło że mam podwyższony: Całkowity 259 norma 200 HDL 50 norma 40-60 LDL 181 norma 100 Trójglicerydy 208 norma 200. (Normy według laboratorium w którym robiłam badania) Pani doktor przejrzała wyniki i od razu przepisała mi leki statyny. Wolałabym najpierw spróbować dietą i ćwiczeniami zbić ten cholesterol. Nie palę nie piję alkoholu, nie jem zbyt tłusto, jestem aktywna fizycznie,leczę się na zaburzenia lękowo depresyjne biorę antydepresanty. Chciałabym jeszcze z innym lekarzem skonsultować te wyniki, czy przy takich normach trzeba brać już leki, czy warto spróbować najpierw obniżyć dietą i ćwiczeniami?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Szadkowski
Lek. Paweł Szadkowski

Czy dorosły może myśleć jak dziecko?

Proszę napisać czy dorosły człowiek może mieć myślenie dziecka? Czy jest taka możliwość, że rozwój zatrzymał się w wieku dziecięcym? Mam 33 lata a czuję się gorzej niż moja 7 letnia córka. Mam zdiagnozowane zaburzenie lękowo depresyjne. Ja z dorosłymi... Proszę napisać czy dorosły człowiek może mieć myślenie dziecka? Czy jest taka możliwość, że rozwój zatrzymał się w wieku dziecięcym? Mam 33 lata a czuję się gorzej niż moja 7 letnia córka. Mam zdiagnozowane zaburzenie lękowo depresyjne. Ja z dorosłymi ludźmi nie miałam nigdy o czym rozmawiać, nie rozumiem wiadomości, i tych wszystkich spraw dorosłych ludzi, nie wiem jak wychowywać dziecko, wcale z nią nie rozmawiam, nie wiem co z nią robić. Trudno jest mi teraz ugotować, zrobić zakupy, niczego nie pamiętam ze szkoły, ze studiów. Jak idę z córką za rękę to czuję się młodszym dzieckiem od niej. Przy mężu i siostrach czuję się jak dziecko. Czy coś z moim rozwojem mogło być nie tak? Jak można to zbadać? Jak taka matka wychowa dziecko? Czy mogą być mi odebrane prawa do córki? Nie zaniedbuje jej, gotuje na ile mogę, jakoś razem spędzamy czas ale prawie nie rozmawiamy. Co ja mam z tym zrobić? Proszę o jakąś radę. Czy rezonans magnetyczny pokaże ewentualny niedorozwój mózgu? Ja nawet jak się przytulam do córki to czuję się malutkim dzieckiem. Błagam o wsparcie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy rozdrażnienie to efekt odstawienia leków na depresję?

Witam.. Mam problem nie wiem co sie ze mna dzieje... Mam leki na depresje haropelidor i przestalam je pic bo zapomnialamm i zas jestem nerwowa wszystko mnie drazni znow sie zaczelam ciac jestem zmeczona krzycze mysle o smierci... Czy to przez to ze nie pije tych glupich lekow.???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Dlaczego od dzieciństwa miewam napady smutku?

Nie wiem czy jestem nadwrażliwa, czy po prostu coś ze mną nie tak. Od podstawowki miewałam napady smutku i tzw dołki ale nie było to zbyt częste. W podstawówce i gimnazjum przyjazniłam się z dziewczyną która miała trudną sytuację rodzinną... Nie wiem czy jestem nadwrażliwa, czy po prostu coś ze mną nie tak. Od podstawowki miewałam napady smutku i tzw dołki ale nie było to zbyt częste. W podstawówce i gimnazjum przyjazniłam się z dziewczyną która miała trudną sytuację rodzinną i czesto mówiła że chce się wieszać lub też się samookaleczała. Możliwe ze to wplynelo na to że ja od gimnazjum również miałam kilka epizodów z samookaleczaniem i myśli samobójczych które jednak nie były zbyt silne. W liceum również były częste nieuzasadnione dołki psychiczne które objawiały się płaczem, jednak mój stan wtedy ustabilizował się trochę. Dodam że od liceum jestem z pewnym chłopakiem co do którego mam strasznie zmienne nastawienie. Raz go idealizuję innym razem gdy zrobi coś nie po mojej myśli lub czuję że mnie nie kocha bądź trzyma na dystans, uważam go za najgorszego człowieka, wpadam w szał i chcę z nim zrywać. Jednak prawdziwy koszmar zaczął się na studiach. Rok temu prawie zdradziłam swojego chłopaka. Miałam również kilka dziwnych epizodów w których zawierałam znajomosci tylko po to żeby zagłuszyc lęk i uczucie osamotnienia (studiuję z dala od niego). Od tamtej pory moje wyrzuty sumienia sprawiły że zaczęłam wpadać w dziwne stany histerii- niekończący się płacz, ból istnienia, wewnętrzna pustka, pretensje i poczucie bezsensu, myśli samobójcze, zazdrość o niego której wcześniej nie miałam. Mój stan pogorszył się gdy nie zdałam egzaminu, wtedy moje wakacje zamieniły się w koszmar. Stany nerwowe i płaczu zdawały się nie mieć końca, obwinianie się o porażki, napady zazdrości o niego. Gdy pokłóciłam się z chłopakiem o drobnostkę chciałam odbierać sobie życie itd. Teraz jestem na drugim roku i czuję że jest coraz gorzej, zawsze miałam zmienne nastroje, ale mała drobna rzecz doprowadza mnie do furii. Ostatnio podczas kłótni chciałam wyskakiwać z auta, ale mnie zatrzymał, innym razem pociąć się na jego oczach. Wstyd się przyznać ale kiedyś połknęłam kilka tabletek, jednak po którejs opamietalam sie. Gdy przydarzy mi się mała negatywna rzecz np niezdanie czegoś lub gdy ktoś powie coś nie po mojej myśli strasznie się tym załamuję, rozpaczam przez kilka dni a nawet miesięcy. Czasem nie mogę spać po nocach z nerwów, odczuwam lęk, ogromne bóle brzucha, mam strasznie zmienne nastroje (choć zawsze miałam) i moje zdanie na temat ludzi potrafi się zmienić zależnie od tego czy robią coś po mojej myśli, czasem jawią mi się jako idealni, a czasem jako najgorsi. Co do miłości to od początku związku mam takie przeświadczenie że chłopak mnie zostawi, nie wystarczająco koch, boję się strasznie jego odrzucenia, samotności. Gdy przebywam w rodzinnym domu i mam np dłuższy okres wolnego na studiach to wtedy czuję się normalnie, nie ma zbyt wielu moich stanów emocjonalnych i napadów, pretensje do chłopaka i mój stres częściej zdarzają się gdy przebywam w mieście w którym studiuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy takie zaburzenie depresyjne jest całkowicie do wyleczenia?

Witam. Zdiagnozowano u mnie zaburzenie depresyjno - lękowe. Zaczęłam leczenie farmakologiczne 2 miesiące temu lekiem Nexpram 20 mg i triticco. Leki te nie dawały żadnego efektu. Lek został zmieniony na setaloft zaczynam od najmniejszej dawki. Martwi mnie jednak fakt, że... Witam. Zdiagnozowano u mnie zaburzenie depresyjno - lękowe. Zaczęłam leczenie farmakologiczne 2 miesiące temu lekiem Nexpram 20 mg i triticco. Leki te nie dawały żadnego efektu. Lek został zmieniony na setaloft zaczynam od najmniejszej dawki. Martwi mnie jednak fakt, że przestałam się komunikować z rodziną, bardzo mało mówię, od lutego siedzę w domu, odizolowałam się od ludzi. Mam poważny problem ze skupieniem uwagi i z koncentracją. Proszę mi powiedzieć czy jeśli lek zacznie działać to będę więcej mówić (potrafię pół dnia nic nie mówić, bo po prostu nie wiem co, mam pustkę w głowie) czy problem jest we mnie i leki tu mało pomogą. Mam też duże problemy z logicznym mysleniem.I drugie pytanie czy takie zaburzenie jest całkowicie do wyleczenia? Proszę o odpowiedź i słowa wsparcia. Kobieta, 33 lata
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego ostatnio miewam gorsze dni?

Witam, od jakiegoś czasu miewam gorsze dni, a 2 dni temu na weekend sporo wypiłem i siedziałem do rana. Przez ostatnie 2 tyg. Miałem nocki wracałem po 6:00 do domu, tłumaczył sobie moje objawy właśnie tym ale zaczynam się martwić.... Witam, od jakiegoś czasu miewam gorsze dni, a 2 dni temu na weekend sporo wypiłem i siedziałem do rana. Przez ostatnie 2 tyg. Miałem nocki wracałem po 6:00 do domu, tłumaczył sobie moje objawy właśnie tym ale zaczynam się martwić. Czuję właśnie od tego weekendu strasznie słabo, bolą mnie mięśnie mam zimne poty czuję głód ale nie chce mi się jeść, boli mnie lekko glowa do tego jestem wzdęty i mam podwyższone ciśnienie, dodam że śpię po parę godzin w nocy po czym wstaję i nie chce mi się spać a w dzień jak najbardziej. Mam w nawyku nieregularnie się odżywiać lecz nie jestem otyły biorę wszelakie witaminy ale bez skutku.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty