Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zazdrość w związku: Pytania do specjalistów

Jak poradzić sobie z napadami depresji?

Jak poradzić sobie psychicznie z napadami depresji i wejść w dorosłe życie z kompleksami związanymi z ojcem alkoholikiem, który mnie zostawił jak byłam małym dzieckiem i z matką, która mnie wychowała i która jest zazdrosna o wszystko co osiągam... Jak poradzić sobie psychicznie z napadami depresji i wejść w dorosłe życie z kompleksami związanymi z ojcem alkoholikiem, który mnie zostawił jak byłam małym dzieckiem i z matką, która mnie wychowała i która jest zazdrosna o wszystko co osiągam i robi wszystko, żeby sprowadzić mnie na ziemię gdy jestem szczęśliwa, odbierając mi moją dumę z samej siebie gdy odnoszę sukcesy?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Izabela Lenartowicz
Lek. Izabela Lenartowicz
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Co zrobić w przypadku bólu i sztywności karku oraz drętwienia ręki?

Witam serdecznie wszystkich ,mam pytanie bedzie dlugie sorry za bledy ale mam klawiatore bez ustawien. Wiec zaczelo sie jakis czas temu tepy bol z tylu glowy jak by cos rwalo w okolicy laczenia szyi I glowy ..w karku z tylu... Witam serdecznie wszystkich ,mam pytanie bedzie dlugie sorry za bledy ale mam klawiatore bez ustawien. Wiec zaczelo sie jakis czas temu tepy bol z tylu glowy jak by cos rwalo w okolicy laczenia szyi I glowy ..w karku z tylu bol sie pojawial I nasilal takie same uczucie jak sie zle spi I boli kark potem ,nie mozna obracac glowy ale u mnie jak obracalem to czulem lekkie zawroty co zauwazylem sie nasilalo ,postanowilem kupic poduszke ortopedyczna I wymienic materac udalo sie problem znikl .przynajmniej tak mi sie wydawalo..bylo ok ale co jakis czas wracalo tym razem z lewej strony glowy I czulem bol jak przed wylewem chyba ,dretwiaje mi lewa reka I czuje jak mi wszystko wokolo dziala jak w zwolnionym tepie ..obracam glowe I wszystko zwolnione czuje sie dziwnie jak bym mial zaraz przejsc zawal albo wylew ..ale znika co jakis czas I sie pojawia czuje sie slabiej kiedy siedze zrobili mi scan glowy I wyszlo ok ..no tak mowia .przyznam ze lato jest ladne I sobie popijalem browaki przez tydzien oraz zaczolem pic lekka kawe takie late ..jestem w angli gdzie mieszkam staram sie lekarzowi wytlumaczyc objawy ale on twierdzi ze to nic wielkiego tylko stress wiem ze mamy najlepszych lekarzy w polsce I moze jest zazdrosny ale moje objawy mi sie nie podobaja prosze o rade.dziekuje jestem w stanie odpowiedziec na kazde pytanie przez lekarza wiem ze siec to nie lekarz ale kosulacja moze mi cos podpowie.dzikuje
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Czy w związku widać moją nerwicę natręctw?

Witam. Od kilku dni, mimo że między mną a moim chłopakiem układa się bardzo dobrze, zaczęły męczyć mnie myśli dotyczące mojego uczucia do niego, czy jestem pewna że go kocham itd. Tym myślom towarzyszy tak wielki lęk i niepokój, że... Witam. Od kilku dni, mimo że między mną a moim chłopakiem układa się bardzo dobrze, zaczęły męczyć mnie myśli dotyczące mojego uczucia do niego, czy jestem pewna że go kocham itd. Tym myślom towarzyszy tak wielki lęk i niepokój, że nie wiem co się ze mną dzieje. Dlatego skorzystałam z internetowej wyszukiwarki i natrafiłam na wiele artykułów o nerwicy natręctw. W sytuacjach stresujacych bardzo często mam problemy z oddychaniem, tak jakbym nie mogła wziąć pełnego wdechu. Mam ogromny problem z zasypianiem, czasami jestem zmuszona liczyć "baranki" żeby się zmęczyć i skupić tylko na tym, aby myśli nie krążyły po mojej głowie. Żeby zasnąć, muszę mieć zatkane uszy stoperami bo rozpraszają mnie najmniejsze dźwięki, tak irracjonalne jak oddychanie domowego psa, cicho włączone radio, czy deszcz. Jestem też bardzo zazdrosna o swojego chłopaka, przeokropnie go kontroluję i mimo że czasami próbuje się powstrzymać, omyka mi się noga. W mojej głowie powstają najróżniejsze scenariusze dotyczące jego aktualnych, a nawet przeszlych damskich znajomości, przez co popadam w ogromną frustrację. W dzieciństwie miałam problem z charczeniem, pamiętam że zawsze krzyczała na mnie mama, a ja po prostu się nie kontrolowałam i potrafiłam robić to pod nosem całymi dniami. Czy wszystkie moje objawy są normalne i po natrafieniu na artykuł próbuje siebie wstawić swoim zachowaniem w miejsce jednostki chorej na nerwicę natręctw, czy wprost przeciwnie mam się czym martwić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
 Bartłomiej Rawski
Bartłomiej Rawski

Dlaczego moja dziewczyna jest zauroczona w innym?

Witam . Mam 20l . Zacznę od początku .... Jestem z dziewczyną prawie od roku , na początku układało się nam bardzo dobrze, spędzaliśmy ze sobą dużo czasu , a od kiedy zacząłem studia moja dziewczyna narzekała że zaczeliśmy spędzać... Witam . Mam 20l . Zacznę od początku .... Jestem z dziewczyną prawie od roku , na początku układało się nam bardzo dobrze, spędzaliśmy ze sobą dużo czasu , a od kiedy zacząłem studia moja dziewczyna narzekała że zaczeliśmy spędzać ze sobą mniej czasu , kiedy bywały momenty że nie mogliśmy się spotkać była bardzo zła na mnie, złościła się , obrażała. Był czas kiedy sama z siebie nie mówiła mi " kocham Cię " ani nie mogła tak po prostu sama z siebie się przytulić do mnie ani pocałować . Wtrącę również że ja też nie byłem zbyt fair , ponieważ byłem zazdrosny , bardzo zazdrosny :( Miała też problem z byłymi przyjaciółkami ze szkoły ( Jesteśmy w tym samym wieku ) . Ostatnim czasem chciała ze mną zerwać(A jako powód naszego rozstania podała że jak zacznie pracę to nie będziemy się często widywać ) ale udało się nam to uratować , ale teraz ona piszę do mnie z taką obojętnością , złością , pogardą , i jest wobec mnie obojętna , a kiedy napiszę jej słowa "kocham Cię " to ona nie odpisuje albo wysyła mi serduszka ( sms-em bądź na fb ) , a kiedy ostatnio byłem u niej ... zrobiła coś co od początku jej się nie podobało i nie zgadzała się po czym przytuliła się do mnie i powiedziała że tęskniła . nie do końca rozumiem ,co się dzieje i o co chodzi :( Ostatnim czasem dowiedziałem się również że moja dziewczyna jest od 6 lat zauroczona w innym chłopaku i to zauroczenie jest stałe cały czas ... tak przynajmniej twierdzi . A o tym fakcie , przyznam że nie dowiedziałem się od niej osobiście Proszę o pomoc , nie mam pojęcia co zrobić a zwłaszcza nie wiem co zrobić z tym że jest ze mną i jest zauroczona w innym Proszę o pomoc :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z emocjami, kiedy partner mnie nie szanuje?

Witam, mam problem od dłuższego czasu a wszystko się zaczęło od wyjazdu za granicę do pracy. Od 6 miesięcy jestem w związku, od samego początku byłam źle traktowana. Chłopak z którym jestem nie szanuje mnie, codziennie mnie obraża, wyzywa, czyta... Witam, mam problem od dłuższego czasu a wszystko się zaczęło od wyjazdu za granicę do pracy. Od 6 miesięcy jestem w związku, od samego początku byłam źle traktowana. Chłopak z którym jestem nie szanuje mnie, codziennie mnie obraża, wyzywa, czyta moje wiadomości, zabrania mi kontaktu z koleżankami, jak chce wyjść gdzieś sama z domu, straszy że jak wyjdę to już nie mam po co wracać, jest zazdrosny o byle co , chce żebym robiła wszystko po jego myśli, jak się denerwuje wyzywa mnie i przeklina. Pracujemy także razem, jeżeli zrobię coś nie po jego myśli tak samo w pracy później mnie straszy żebym znalazla sobie transport do domu, pracujemy za granicą. Na początku zamykał mnie na balkonie itp. Zawsze byłam uśmiechnięta osoba, teraz nie wiem co się ze mną dzieje, ciągle płacze, nie chce żyć, mam myśli samobójcze. Innych traktuje normalnie a mnie ciągle męczy psychicznie. Cały czas wmawia mi jaka to jestem najgorsza , że mam pusto w głowie, śmieje się ze mnie jak mi się coś nie uda . Inne dziewczyny potrafi chwalić, a mnie tylko wyzywa. Już nie daje rady psychicznie. Proszę o poradę. Boję się że mam początki depresji.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z toksyczną mamą?

Witam. Mam pewien problem który tyczy się mojej matki, otóż od dawien dawna jest bardzo nerwowa i potrafi mnie szantażować. Gdy byłam jeszcze nie pełnoletnia zawsze musiałam robić to co ona chciała i wtedy zaczela mi się odgrażać, zawsze taka... Witam. Mam pewien problem który tyczy się mojej matki, otóż od dawien dawna jest bardzo nerwowa i potrafi mnie szantażować. Gdy byłam jeszcze nie pełnoletnia zawsze musiałam robić to co ona chciała i wtedy zaczela mi się odgrażać, zawsze taka była sądzę że, ma to po swojej matce która jest bardzo zła kobietą. Moja mama związała się z człowiekiem który był przysłowiowym tyranem i typem alkoholika po około 7-8 latach wyrzuciła go z domu i wtedy odetechnelismy z ulgą po latach męczarni i przemocy fizycznej jak i psychicznej. Po 2 latach związała się facetem teraz już mężem, zamieszkali razem ale jej totalnie odbiło jest gorsza niż wcześniej potrafi zazdrościć mi tego że, w życiu mi się powiodło przykład rodzice mojego narzeczonego kupili nam mieszkanie a ona gdy tylko się o tym dowiedziała zaczęła wariować i chciała na rok zostawić mi mojego 10 letniego brata pod opiekę, nie zgodziłam się zrobiłam i awanturę. Nie dawno zaczęła mnie szantażować że jeśli nie wezmę wspólnego pupila do siebie to ona go zawiezie do schroniska i to będzie moja wina, bardzo często płacze przez nią i nie daje rady, rozmowy nic nie dają bo twierdzi ze ja ich mam gdzieś ale to nie jest prawdą proszę mi wierzyć że zawsze pytam o ich samopoczucie a oni o moje nigdy. Czy ona może być chora psychicznie? I jak jej zaproponować wizytę u psychologa zaznaczę że, potrafiła mnie bić i wyzywać od najgorszych, na szczęście mieszkam na drugim końcu Polski i widzę się z nią raz na rok.. proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Trudności w przybraniu na wadze a hormony

witam serdecznie. Od zawsze należałam do chudzielców i za nic nie mogę przytyć. Mam 162 cm a moja waga wacha się miedzy 45 a 47 kg. Nigdy nie ważyłam więcej. Chciałabym ważyć przynajmniej 55-60kg. Mam już kompleksy na tym punkcie,... witam serdecznie. Od zawsze należałam do chudzielców i za nic nie mogę przytyć. Mam 162 cm a moja waga wacha się miedzy 45 a 47 kg. Nigdy nie ważyłam więcej. Chciałabym ważyć przynajmniej 55-60kg. Mam już kompleksy na tym punkcie, często zdarza się że już płaczę z tego powodu, bo chcę a nie mogę przytyć. Koleżanki mi zazdroszczą 'figury' a ja zazdroszczę im. Chciałabym wyglądać jak kobieta, a nie wieszak na ubrania. Cokolwiek nie założę, wisi na mnie jak na wieszaku, zwłaszcza sukienki, których właśnie z tego powodu nie noszę. Do tego mam bardzo mały biust, i gdzieś od 2 lat wypadają mi włosy. Nie garściami, ale przy czesaniu zawsze jest cała szczotka, czy przy kąpieli w odpływie jest ich pełno, do tego na wszystkich ubraniach, ma to jakiś związek z tym? Parę lat temu robiłam badania krwi, i wg lekarza rodzinnego są w normie, i taka jest moja natura. Już nie mam ochoty słuchać że taką mam przemianę materii. Zamierzam iść do endokrynologa. Prywatnie, wolę zapłacić, bo zależy mi na znalezieniu przyczyny i dogłębnej analizie i podjęciu ewentualnego leczenia, a nie jak na NFZ 10 minut i następny. Jaka może być tego przyczyna, tarczyca, hormony czy ta nieszczęsna przemiana materii, czy coś jeszcze innego? Jeżeli znów się okażę, że przemiana materii, endokrynolog przepisze mi jakieś leki na jej zatrzymanie? jak w ogóle wygląda taka wizyta, i ile kosztuje?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Frank
Mgr Monika Frank

Co zrobić w przypadku żalu do partnerki?

Witam. Mam problem natury psychologicznej. Jestem ze swoją żoną od 2004 roku. Bardzo ją kocham i z wzajemnoscia. Niestety ostatnio coraz częściej moja sielankę psuje wiedzą o przeszłości mojej żony. Ona uprawia sex od 15 roku życia miała wielu partnerów... Witam. Mam problem natury psychologicznej. Jestem ze swoją żoną od 2004 roku. Bardzo ją kocham i z wzajemnoscia. Niestety ostatnio coraz częściej moja sielankę psuje wiedzą o przeszłości mojej żony. Ona uprawia sex od 15 roku życia miała wielu partnerów w dodatku została zarażona choroba przenoszona droga plciową. Może nic strasznego ale jednak jest i niestety ja też jestem nią zarazony. Ja przed Nią nikogo nie miałem jest to moja jedyna partnerka. Jest mi z tym ciężko od samego poczatku. O jej historii dowiadywałem się co jakiś czas trwania zwiazku. Miłość była jednak silniejsza. Postanowiłem się z nią ożenić. Myślałem że po ślubie wszystko przejdzie. i na pewno nie żałuję tej decyzji. Jednak nie mogę poradzić sobie z ciągłym żalem i jeszcze ten wirus który co jakiś czas przypomina o sobie. Ciągle tłumaczyłem sobie że ze mną jest najdluzej ona zapewnia mnie że ze mną jest szczęśliwa, ale to nie wiele pomaga. Kiedyś widziałem na zdjęciu czarnoskórego mężczyznę później dowiedziałem się że miała z nim stosunek oczywiście wszystko było przede mną ale sama myśl że ktoś taki był przede mną i w dodatku na pewno mu nie dorównam fizjologii jest dla mnie koszmarem. Zawsze byłem zazdrosny kiedy mówiła na mieście cześć jakiemuś koledze od razu myślałem że to jej były chłopak. Ona wie że jest mi z tym zle nawet zaproponowała że jak mi ulży mogę zrobić skok w bok. Ale ja tego nie chce, nie mógłbym żyć z myślą że ją zdradziłem. I to co innego zdradzić a mieć kogoś wcześniej. Niestety nie dam rady przełamać się i pójść do psychiatry czy psychoterapeuty. Proszę o porade. Nie chce robić przykrości żonie i tak wiem że jest jej z tym zle.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak walczyć z zaburzeniami mowy?

Witam. Na początku powiem, ze jestem normalną licealistką. Dobrze się uczę, mam grono przyjaciół z którymi regularnie się spotykam. Mam dość nietypowy problem, jest on dla mnie bardzo uciążliwy i w dużym stopniu utrudnia mi normalne funkcjonowanie. Chodzi mi o... Witam. Na początku powiem, ze jestem normalną licealistką. Dobrze się uczę, mam grono przyjaciół z którymi regularnie się spotykam. Mam dość nietypowy problem, jest on dla mnie bardzo uciążliwy i w dużym stopniu utrudnia mi normalne funkcjonowanie. Chodzi mi o moje problemy z mówieniem. Mam niewyraźny głos, przy tworzeniu dłuższych zdań mam problemy z wymawianiem tych wszystkich ,,sz”, ,,cz”, (zamiast np. ,,chrząszcz” mówię ,,kszosz”), zacinam się w środku zdań, przekształcam słowa (zamiast np. ,,którego” mówię ,,których”, ostatnio zwracając się do nauczycielki zamiast ,,proszę pani” powiedziałam ,,proszę paniu”), często mówię coś innego niż chcę lub coś odwrotnego (ostatnio chciałam powiedzieć koleżance, która na lekcji mówiła, ze jest głodna, że zje sobie NA PRZERWIE a powiedziałam, że zje PO PRZERWIE - dziwnie się na mnie spojrzała, a mi zrobiło się okropnie głupio ze znów palnęłam taką gafę). Zdarza się to notorycznie. Być może to dlatego, że nie skupiam się na tym co mówię, i w konsekwencji plotę to co mi ślina na język przyniesie? Tylko jak temu zaradzić? Często również kompletnie beznadziejnie intonuję zdania - moje pytania brzmią jak zdania twierdzące. Nie umiem płynnie i ładnie się wypowiadać, przez co czuje się uwięziona w swoim własnym ciele, bo w mojej głowie i wyobraźni zawsze wypowiadam się płynnie i rzeczowo. Zazdroszczę wszystkim, którzy tak umiejętnie potrafią ubierać swoje myśli w słowa, i z przyjemnością się ich słucha. Mówiłam, ze mam dużo przyjaciół, jednak ludzie (również czasem moi znajomi) często źle się na mnie patrzą lub podśmiechują, kiedy znów zacinam się w połowie zdania, zapominam co miałam powiedzieć, jąkam się lub seplenię - wtedy ja się zaczynam stresować (z reguły jestem raczej otwarta i śmiała), i staję się nieśmiała. CO NAJWAŻNIEJSZE, kiedy jestem sama, przed lustrem, mówię o wiele lepiej. Tzn, zdarza mi się czasem zaciąć, ale jest to rzadkie. Zauważyłam również, że kiedy się stresuje, mój problem się pogłębia, a kiedy jestem spokojna i wyluzowana, mówię zdecydowanie lepiej. Czy bede musiała męczyć się z tym do końca życia? Czy może chodzi o to ze się niepotrzebnie stresuję mówiąc? Czy są jakieś ćwiczenia które poprawiają mowę?
odpowiada 1 ekspert:
mgr Agnieszka Nowak
mgr Agnieszka Nowak

Jak radzić sobie z nawiązywaniem nowych znajomości?

Mam problem ze związkami. Gdy posoba mi się jakiś mężczyzna, ale on nie interesuje się mną, to staram się o jego względy, ale gdy już zacznie żywic do mnie jakieś uczucie, staje się dla nie najbardziej denerwującym człowiekiem na ziemi.... Mam problem ze związkami. Gdy posoba mi się jakiś mężczyzna, ale on nie interesuje się mną, to staram się o jego względy, ale gdy już zacznie żywic do mnie jakieś uczucie, staje się dla nie najbardziej denerwującym człowiekiem na ziemi. Zazwyczaj też wtedy zrywam znajomość. Byłam chwilę z chłopakiem, który wydał mi się początkowo nieosiągalny, gdy zaczął się mną interesować, pomyślałam że muszę się przełamać. Byłam z nim na siłę. Czułam, że to nie to. Czy to się kiedykolwiek zmieni? Moi rodzice raczej nie okazywali mi uczuć, mój ojciec robi w domu awantury, często sceny zazdrości, jednym z moich pierwszych wspomnień jest scena kłótni rodziców, gdy ojciec uderzył moja matkę. Nie uważam ich za udane małżeństwo, choć teraz kłótnie nie kończą się rekoczynami. Oczywiście zazwyczaj ojciec był wtedy pod wpływem alkoholu, ale nie była to reguła. Czy nieodpowiedni wzorzec może być przyczyną moich problemów? Przez lata też pielegnowalam w sobie kompleks związany ze zbyt duża ilością włosków na dziwnych częściach ciała jak brzuch czy plecy i choć jest to jasny meszek, nie jestem w stanie nie stresować się na plaży czy basenie. Może moja samoocena jest przyczyną tej dziwnej blokady? Czy jestem w stanie poradzić sobie z tym sama? Są jakieś poradniki, książki? Nie stać mnie na psychologa, w najbliższym czasie nie mam możliwości wizyt u psychologa. Nie wiem co robić, bo boję się, że zostanę sama do końca życia...
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jak radzić sobie z chorobliwą zazdrością w wieku 23 lat?

Cześć jestem nowa i nie wiem od czego zaczac. Mam 23 lat i jestem strasznie chorobliwie zazdrosna o męża że mnie zdradza. Jestem zazdrosna od 2'5 roku temu i od tego czasu. Zawsze mowie że mnie zdradza . Ale powiedział... Cześć jestem nowa i nie wiem od czego zaczac. Mam 23 lat i jestem strasznie chorobliwie zazdrosna o męża że mnie zdradza. Jestem zazdrosna od 2'5 roku temu i od tego czasu. Zawsze mowie że mnie zdradza . Ale powiedział żeby zdradził to już daeno by to zrobił. Ale TEGO nie zrobi bo mnie kocha teraz mówi jeżeli się nie zmienię to bedzie brał pozew o rozwód a ja tego nie chcę bo mi cholernie na nim zależy. Mamy córeczkę 3 lata zaraz kończy.kocham go strasznie i chcę żeby było jak dawniej.daje mi ostatnią szanse mowil jak sie nie zmienie to weźmie rozwód i bedzie mial spokój nikt go nie będzie kontrolował i zdenerwował.chodze do psychologa i powiedziala mi że mam do psychiatry iść moze coś pomoże i bedzie trochę lepiej
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poprawić sobie samopoczucie u osoby z depresją?

Witam, mam 38 lat, z swoim złym samopoczuciem męczę się około 8 lat, w sumie zaczęło to się od momentu kiedy zachorowała pierwszy raz na depresję(problemy życiowe) antydepresanty z przerwami brałam przez cały czas, w sumie byłoby wszystko dobrze... Witam, mam 38 lat, z swoim złym samopoczuciem męczę się około 8 lat, w sumie zaczęło to się od momentu kiedy zachorowała pierwszy raz na depresję(problemy życiowe) antydepresanty z przerwami brałam przez cały czas, w sumie byłoby wszystko dobrze gdyby tak bardzo nie dokuczała mi głowa tzn. ściskanie w różnych miejscach praktycznie bez przerwy, chodzę mam wrażenie czasami jak pijana, ból głowy ogólnie czuje się źle czasami mam wrażenie że żadne leki mi nie pomogą tak bardzo zazdroszczę tym któż się dobrze czują ja już nie mam siły...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak przekonać koleżankę do zmiany zachowania?

Witam, jak (czy?) uświadomić koleżankę, że jest na dobrej drodze żeby zmarnować sobie życie? Jej narzeczony jest bardzo zaborczy, zazdrosny - ale tak na granicy paranoi, sam wkręca sobie jakieś absurdalne myśli i robi jej awantury. Tak nią zawładnął, że... Witam, jak (czy?) uświadomić koleżankę, że jest na dobrej drodze żeby zmarnować sobie życie? Jej narzeczony jest bardzo zaborczy, zazdrosny - ale tak na granicy paranoi, sam wkręca sobie jakieś absurdalne myśli i robi jej awantury. Tak nią zawładnął, że nawet jeśli by chciała, to by nie miała jak go zdradzić (zresztą ona nie jest taką osobą, po prostu chce być szczęśliwa). Jeśli raz na jakiś czas ona wyjdzie gdzieś bez niego, to ma określoną godzinę powrotu i jest awantura jeśli ją przekroczy. Potem ona płacze i nie wie co robić, a on przeprasza. Jest zazdrosny dosłownie o każdego mężczyznę, który się do niej odezwie i robi jej wyrzuty. Z drugiej strony oczywiście pomniejsza jej poczucie wartości, samoocenę. Wytyka jej jakieś niedoskonałości ciała (też przy ludziach!), podkreśla, że jest od niej mądrzejszy, a ona głupsza. W kłótni kieruje do niej teksty "To przecież wcale nie musimy być ze sobą" itp. A to on jej się oświadczył - nieco ponad pół roku odkąd zaczęli się spotykać, a w kolejnym roku wesele. Wszystko już mają zaplanowane, ślub za kilka miesięcy... Były chwile kiedy ona (po tych awanturach) przejrzała trochę na oczy, miała wątpliwości, wszyscy kogo się radziła mówili jej to samo: jak tak jest teraz, to po ślubie będzie tylko gorzej... Ale już zapomniała i denerwuje się, gdy próbuje się jej coś powiedzieć. Wierzy w to, że on to jest "złoty chłopak" ("tylko" ta zazdrość...), tworzy sobie iluzję bajki. Zresztą on próbuje manipulować otoczeniem, pokazywać jak to ona ma z nim super... Ona jest zaślepiona, bardzo chce być szczęśliwa, a my jesteśmy przerażone w co ona się pakuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może oznaczać ciągłe odczuwanie smutku?

Witam serdecznie, Od okołu roku zauważyłam u siebie zmiany w swoim samopoczuciu. W towarzystwie czuję się smutna, przytłoczona, nieszczęśliwa i gorsza. Odczuwam zazdrość, złość i czuję, że ludzie wyczuwają tą wrogość z mojej strony przez co odsuwają się ode mnie,... Witam serdecznie, Od okołu roku zauważyłam u siebie zmiany w swoim samopoczuciu. W towarzystwie czuję się smutna, przytłoczona, nieszczęśliwa i gorsza. Odczuwam zazdrość, złość i czuję, że ludzie wyczuwają tą wrogość z mojej strony przez co odsuwają się ode mnie, a przynajmniej tak mi się wydaje. Zawsze na jakieś spotkanie czy to rodzinne czy koleżeńskie zawsze idę szczęśliwa i z pozytywnym nastawieniem, a gdy tak rozmawiamy, na normalne tematy to czuję że jestem co raz to bardziej przytłoczona i chcę wracać do domu, a w domu po takim spotkaniu najczęściej płaczę bo jestem tak niewyobrażalnie wewnętrznie smutna, nie mogąc określić nawet z jakiego powodu. Mam bardzo niskie poczucie własnej wartości. Czuję, że do niczego się nie nadaję, że jestem krytykowana na każdym kroku i że ludzie mnie nie lubią. Zauważyłam również, że podczas rozmów z bliskimi staję się mocno poirytowana i zdenerwowana gdy ktoś ma odmienne zdanie od mojego. Robię się wtedy wewnętrznie podburzona i silnie bronię swoich racji, zrażając do siebie wszystkich dookoła. Na dodatek czuję się mało atrakcyjna i wstydzę się, że mimo młodego wieku (22 lata), miałam już kilku partnerów i nie potrafiłam z żadnym z nich zbudować trwałego związku. Bardzo często obwiniam się, że powiedziałam coś źle, bądź, że powiedziałam coś, co mogło kogoś zaboleć. Zdarza się to bardzo często i utrudnia życie do tego stopnia, że powoli zaczynam unikać życia towarzyskiego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy możliwa jest zdrada w związku ze strony partnera?

Witam, Ostatnio w moim związku się nie układa. Niby wszystko jest dobrze ale czuje jakby mój partner nie był ze mną szczęsliwy. Ostatnio widziałam, że przyszła my wiadomość na facebooka od innej kobiety. Na facebooka którego nie ma podobno. Widziałam,... Witam, Ostatnio w moim związku się nie układa. Niby wszystko jest dobrze ale czuje jakby mój partner nie był ze mną szczęsliwy. Ostatnio widziałam, że przyszła my wiadomość na facebooka od innej kobiety. Na facebooka którego nie ma podobno. Widziałam, że zestresowało go to, że zobaczyłam tą wiadomość. Wytłymaczył się tak, że to jego stara koleżanka i że facebooka założył wczoraj i nie zdążył mi powiedzieć. Nie wiem co mam o tym myśleć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z nadmierną zazdrością męża?

Witam mam prośbę , bo już nie umiem dłużej sama sobie z tym poradzić. Jestem z mężem prawie 12 lat razem mamy dzieci od zawsze mąż był zazdrosny odkąd pamietam ale radziłam sobie jakos z tym przyzwyczaiłam się chyba ....... Witam mam prośbę , bo już nie umiem dłużej sama sobie z tym poradzić. Jestem z mężem prawie 12 lat razem mamy dzieci od zawsze mąż był zazdrosny odkąd pamietam ale radziłam sobie jakos z tym przyzwyczaiłam się chyba .... rozumiem ze jestem atrakcyjna ale on również nigdy nie dawałam mu powodu do zazdrosci. Jestem osoba wierna do śmierci nie interesują mnie obcy mężczyźni jacy kolwiek mam klapki na oczach . Lecz od jakiegoś czasu gdy zaczęłam bardziej być aktywna w sensie szkoła syna przedszkole teraz kurs zauważyłam ze się to nasiliło . Muszę uważać jak się ubieram ... oczywiście zawsze gdzie nigdy nie ubieram die nie stosownie sama żadnych mini nic nie jestem taka osoba bo moim zdaniem mamie z dziecmi nie wypada . Nie używać sminku nie uśmiechać się do facetów itp mąż mnie dziennie o to samo pyta kilka razy na dzień czy nic się nie działo czy żaden facet nic do mnie nic nie powiedział albo spytałam ostatnio kolegi syna taty (znamy te małżeństwo chłopcy są przyjaciółmi) spytałam kiedy odbieramy dzieci na drugi dzień ponieważ była wycieczka oczywiście Słowa czemu ja taka otwarta albo komu mówiłam cześć jakiemu tacie itp itd ;( męczące to już jest naprawdę wyliczanie czasu na zakupach gdzie jestem szybko do domu bo obiadu nie zrobię solarium chciałabym iść niepodoba mu się to oczywiście jak inne kobiety kiedy ogole nogi np w tygodniu coś to poco i na co ostatnio to nawet czemu tyle staników w łazience leży .... sprawdzanie telefonów nabierzaco .... naprawdę jedno jest to ze nigdy nie dałam mu powodów do takiego zachowania jestem wierząca osoba i wierna . On ma za uszami potrafi w kłótni do byłych kobiet pisac wybaczone ja nigdy . Muszę dodać ze w rodzinie był problem alkoholowy zauważyłam ze mój mąż chyba go posiada od dawna są kłótnie o alkohol ponieważ dla mnie mógł by nie istnieć nie nawidze osób pod wpływem mąż pije dzień w dzień od 3 do 4 piwek a weekend to więcej tłumacze mu ze może to od tego to się nasila ze ma problem on tłumaczy ze to hobby ze niema co robić i piwko pije ze niema problemu alkoholowego ale gdy mówię zrób pauzę to zaczyna die rozmowa bez końca . Nie wiem co robić jestem na etapie ze rzuciłam obrączka powiedziałam ze pisze pozew rozwodowy nic niedomaga mówi ze kocha przeprasza z się zmieni i pare dni i znów zazdrość wraca . Czy potrzebna pomoc psychologa ? On uważa z problemu niema ze ja przesadzam ze on mni kocha ze niby mi ufa ale nie ufa innym faceta ale jak można tak tłumaczyć skoro ma pretensje z powiem części i spytam kiedy dzieci odbieramy np . Dzięki za pomoc pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak zawalczyć o rodzinę?

witam mam problem mam żone od 12 lat i córkę która ma 10 lat. Ja zawsze byłem zazdrosny kiedy wychodziła żona na imprezę to kończyło się kłótnia zawsze zlamalem jej hasło na telefonie i wiedziałem skim pisze ona zawsze wpisywala... witam mam problem mam żone od 12 lat i córkę która ma 10 lat. Ja zawsze byłem zazdrosny kiedy wychodziła żona na imprezę to kończyło się kłótnia zawsze zlamalem jej hasło na telefonie i wiedziałem skim pisze ona zawsze wpisywala kolegów do telefonu pod nazwami imion kobiet i zawsze kłamała na ten temat i tak było od zawsze. Jakieś 2 tygodnie temu pojechała z córką do swojej matki ja zostałem w domu wyszła do baru i nic się nie stało bo to normalne później mi zadzwoniła że idzie spać a jak wróciła do domu to córką mi powiedziała że siedziała z facetem cała noc na ławce. jak się jej zapytałem to potwierdziła że tak było że jeszcze razem poszli do domu jego niby po psa mniejsza o to ale jak się jej zapytałem dlaczego mnie oklamala to stwierdziła że to moja wina. i jak się zrobiła awantura to nagle chce rozwodu że to moja wina i wogole mi powiedziała że nic między nimi nic nie było ale teraz dwie osoby do mnie dzwoniły i mi powiedziały że ich widziały że mają romans. jak jej to powiedziałem to ona jeszcze bardziej mnie atakowała żebym ja odszedł że ona już ja nue podniecam że od 6 lat kochała się że mną tylko po to żeby był spokój że niby miała ochotę ale nigdy ja seks że mną nie satysfakcjonowal i nigdy nic więcej niż jedną pozycję itp. i teraz ma blokadę na mnie i mówi że jak zostaniemy razem to może zapragnie czegoś więcej i mnie zdradzi. potajemnie pisze z nim ale zawsze usuwa od razu sms zależy mi na rodzinie i co ja mam teraz zrobić? Proszę pomóżcie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Co jest powodem kłótni z chłopakiem?

Witam, mam problem związkowy. Bardzo kocham swojego chłopaka, wiem, że on mnie też. Jednak od pewnego czasu się nie dogadujemy. Nie mam łatwego charakteru, umiem powiedzieć za dużo, potrafię być egoistyczna, nieprzyjemna. On też jest uparty i bardzo trzyma się... Witam, mam problem związkowy. Bardzo kocham swojego chłopaka, wiem, że on mnie też. Jednak od pewnego czasu się nie dogadujemy. Nie mam łatwego charakteru, umiem powiedzieć za dużo, potrafię być egoistyczna, nieprzyjemna. On też jest uparty i bardzo trzyma się swoich racji. Ma koleżanki, z którymi trzymamy się oboje, jednak mam wrażenie niekiedy że on traktuje mnie podobnie do nich. Wiem, że nigdy by mnie nie zdradził, nie zranił, jestem tego pewna w 100%, jednak każda kobieta chce się czuć najważniejsza, a ja często czuje się na równo z nimi. I o to są nasze główne problemy. On uważa, że to moja chora zazdrość, ale przecież wiem, że nigdy by mnie nie zranił. Uważa, że robię problemy tam, gdzie ich nie ma i być nigdy nie powinno. Jak można nazwać takie zjawisko? Czy ja faktycznie robię zbyt duże problemy, chociaż ich nie ma? Co mogę zrobić, by w naszym związku zaczęło się układać? Oboje się kochamy, oboje byśmy tego chcieli. Jednak ostatnio nie umiemy rozmawiać, każda rozmowa kończy się kłótnią.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to autyzm czy inna przypadłość?

Witam. Moj syn ma 3 latka nie mowi, ma problemy z komunikacja jezeli np chce mu sie pic przynosi butelke, unika kontaktu wzrokowego, nosi jeszcze pieluche bo nie potrafi pokazac ze chce mu sie siusiu( bylo juz kilka prob) nie... Witam. Moj syn ma 3 latka nie mowi, ma problemy z komunikacja jezeli np chce mu sie pic przynosi butelke, unika kontaktu wzrokowego, nosi jeszcze pieluche bo nie potrafi pokazac ze chce mu sie siusiu( bylo juz kilka prob) nie wskazuje palcem, jednak jest bardzo wesolym ruchliwym dzieckiem lubi sie z nami bawic, nasladuje inne dzieci. Ma mlodsza siostre czesto bywa o nia zazdrosny. Mamy podejrzenie autyzmu czy mozna pomylic to z inna przypadłością?
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Jak zawalczyć z chorobliwa zazdrością?

Witam . Chcialabym napisac,ze mam chlopaka od roku czasu i jestem chrobliwie zazdrosna o niego. Nie robie scen czy czegokolwiek innego,zeby jemu wstydu przyniesc ,tylko pozniej jak jestesmy np sami . Pytam sie jego dlaczego on zwraca sie, mowi czy... Witam . Chcialabym napisac,ze mam chlopaka od roku czasu i jestem chrobliwie zazdrosna o niego. Nie robie scen czy czegokolwiek innego,zeby jemu wstydu przyniesc ,tylko pozniej jak jestesmy np sami . Pytam sie jego dlaczego on zwraca sie, mowi czy cokolwiek do dziewczyn inaczej niz do mnie a on odpowiada mi tak " no zeby im sie milo zrobilo " Albo jak rozmawia z innymi dziewczynami to patrzy im prosto w oczy a jak ze mna rozmawia to rozglada sie na inne strony. Tez przy moich kolezankach taki rozgadany jest a jak jest ze mna i cos jemu opowiadam to czasem nie wiem czy on mnie slucha czy udaje ,ze slucha . Rozmawiam z nim a on mowi ,ze tylko mnie kocha i ze inne jego nie interesuja i wgl ale nie wierze jemu ,bo widze jaki jest teraz swiat . Mezczyzni tak mowia a pozniej wychodzi wszystko inaczej. Klocimy sie kilka razy w tygodniu z mojej winy ,boje sie ze zepsuje sie miedzy nami. Chcialabym od szczerej osoby dowiedziec sie jak mam postepowac ,bo ja tak mysle ,ze on mysli ,ze ma mnie w garsci ze wie ze od niego nie odejde . I moze mi to tak specjalnie robi ? Nie wiem co mam myslec , naprawde nie chce byc chrobliwe zazdrosna nie moge poradzic sobie z tym . Rozmawialam z nim na ten temat ale to nic nie daje ,mowi ze cos ze mna jest nie tak . I naprawde nie wiem od czego zaczac , nie mam jak isc do psychologa czy tam do psychiatry jestem za granica . A boje sie ze jak wroce to juz po wszystkim bedzie czyli chodzi mi o to ze za pozno bedzie zeby odbudowac zwiazek bo zmeczy sie moja zazdroscia i odejdzie .Z nim jest wszystko dobrze , ale czuje ze on o mnie nie jest zazdrosny . Bo ja sie czuje w zwiazku jak wolny ptak ,puszcza mnie na imprezy ,sama mnie puscil za granice itd. Wiem ,ze zwiazek to nie wiezienie ale moze tak mam dlatego ze wczesniej mialam faceta zazdrosnego ,i czulam sie wtedy ze jemu zalezy . Naprawde chcialabym zeby ktos mi pomogl ,doradzic jak zaczac na poczatku ,jak mam postepowac . Naprawde kocham mojego faceta i nie chce zeby przez moja zazdrosc ode mnie odszedl, i tez nie chce zeby widzial ze ma mnie w garsci . Z gory bardzo dziękuje ,Pozdrawiam .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty