Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Relacje z partnerem: Pytania do specjalistów

Mąż uzależnił się od swojego szefa

Witam, Jestem 12-letnim związku, a od 8 lat mężatką. Nie mamy dzieci, problem był we mnie, bo nie byłam na to gotowa, natomiast mąż zawsze tego pragnął. Przez ten cały czas uchodziliśmy za szczęśliwe małżeństwo, oczywiście mieliśmy problemy, ale zawsze...

Witam, Jestem 12-letnim związku, a od 8 lat mężatką. Nie mamy dzieci, problem był we mnie, bo nie byłam na to gotowa, natomiast mąż zawsze tego pragnął. Przez ten cały czas uchodziliśmy za szczęśliwe małżeństwo, oczywiście mieliśmy problemy, ale zawsze dawaliśmy sobie z nimi radę. Mąż jest instruktorem nauki jazdy a ja pracuję w biurze. Na początku tego roku powiedziałam mężowi, że chciałabym mieć dziecko, że jestem gotowa, mieliśmy również kupić mieszkanie. Od lutego tego roku mąż zaczął coraz częściej pisać po nocach z kursantkami i zaczęły się kłótnie i sceny zazdrości z mojej strony. On twierdził, że nic dla niego to nie znaczy i dalej to robił. Zaczął dzwonić do nich gdy wychodził z domu. W tym samym czasie zaczął się psuć związek jego szefa, który wręcz uzależnił mojego męża od siebie. Rozmawiał z nim i kazał mu wychodzić z domu, gdy dzwonili do siebie tłumacząc, że nie chce bym słyszała o czym rozmawiają. Każdy wolny czas starał się mu zajmować, by jak najmniej czasu spędzał ze mną, tłumacząc że mój mąż jest jego najlepszym przyjacielem i potrzebuję porady. Muszę podkreślić, że gdy jego szef był w związku, spotykaliśmy się we czwórkę, jeździliśmy razem na wakacje, a po tym jak zerwał ze swoją narzeczoną - moim zdaniem chciał mieć go tylko dla siebie. Stało się tak, że 1,5 miesiąca od rozstania mojego męża szefa z jego narzeczoną mąż wyprowadził się twierdząc, że mnie nie kocha, że przez moją zazdrość o kursantki zabiłam miłość. Wyprowadził się do swojego szefa, który jest po rozwodzie z pierwszą żoną, ma dziecko i w chwili obecnej znowu spotyka się ze starą narzeczoną, ale tylko na seks, po prostu bawi się jej uczuciami. Od momentu wyprowadzki próbowałam ratować moje małżeństwo, ale na nic, mąż raz chce rozwodu, raz raczej chce a ostatnio powiedział, że chce separacji a później rozwodu. Dla mnie zachowuje się jakby był chory psychicznie. Za każdym razem gdy rozmawialiśmy przez tel, był czuły i troskliwy, gdy tylko się spotkaliśmy od razu dzwonił jego szef i totalnie zmieniał swoje zachowanie. Mówił, że już nie chce ratować małżeństwa etc. Myślę, że jego szef w jakiś emocjonalny sposób uzależnił go od siebie i namawia go do rozwodu, nawet pomyślałam, że mogą być ukrytymi gejami (nikogo nie chcę urazić), bo mój mąż zachowuje się tak jakby był zakochany, wręcz tylko nie fizycznie a emocjonalnie. Odseparował się od wszystkich, z nikim nie utrzymuje kontaktu. Błagam o pomoc, jestem zrozpaczona.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Problem w relacjach z mężem rok po ślubie

Witam mam problem z męzem, jestesmy dopiero rok po slubie a juz chcemy rozwodu, mąż przestał sie starać, nie szanuje mnie, kilka razy podniósł na mnie ręke, wiele razy twierdził że sie zmieni ale to trwa pare dni i znow... Witam mam problem z męzem, jestesmy dopiero rok po slubie a juz chcemy rozwodu, mąż przestał sie starać, nie szanuje mnie, kilka razy podniósł na mnie ręke, wiele razy twierdził że sie zmieni ale to trwa pare dni i znow wraca do rzeczywistości, chciałabym zeby sie zmienił ale on uważa ze to ze mna jest problem, ja juz sie zamknelam przed nim, nie rozmawiamy, czekam na wizyte u specjalisty by złozyc papiery rozwodowe.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Jakub Bętkowski
Mgr Jakub Bętkowski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Planowanie ciąży i posiew wymazu z pochwy

Witam mam zapytanie jeżeli chodzi o możliwość zajścia w ciąże .ostatnio zrobiłam posiew wymazu z pochwy i wyszło mi ENTEROCOCCUS FAECALIS ++ i ESCHERICHIA COLI +++ . do tego pod spodem Ampicillin -S R>16 , Ampicilin/Sulbactam S4 , Cefotaxim S1,... Witam mam zapytanie jeżeli chodzi o możliwość zajścia w ciąże .ostatnio zrobiłam posiew wymazu z pochwy i wyszło mi ENTEROCOCCUS FAECALIS ++ i ESCHERICHIA COLI +++ . do tego pod spodem Ampicillin -S R>16 , Ampicilin/Sulbactam S4 , Cefotaxim S1, Cefotaxim IV S4, Ciprofloxacin S 0.5, Gentamycin S 2 , Gentamycin HC S , Thrimethoprim/Sulfa S2 . Staram się z mężem o dziecko od 4 miesięcy czy to może mieć związek z tym że się nie udaje ? choruję również na endometriozę ale leczyłam ją . Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jacek Ławnicki
Lek. Jacek Ławnicki

Czy to normalne, że mężczyzna będący w związku ze zdrową kobietą zadowala się przy filmie porno?

Witam Jestem w związku 2-letnim,ostatnio zauważyłam,że mój partner zadowalał się przy filmie porno.Czy to normalne u faceta będącego w związku ze zdrową kobietą?Czuję się poniżona,wnioskuję,że go nie zadowalam...,proszę o odpowiedz. Witam Jestem w związku 2-letnim,ostatnio zauważyłam,że mój partner zadowalał się przy filmie porno.Czy to normalne u faceta będącego w związku ze zdrową kobietą?Czuję się poniżona,wnioskuję,że go nie zadowalam...,proszę o odpowiedz.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Chęć zmiany swojego życia i brak wiary w swoją atrakcyjność

Jestem niedosłysząca i nigdy nie byłam w żadnym związku. Interesuje się mną mężczyzna, który ma już swoją rodzinę, ale nie chce mi się w to wierzyć, że mnie pokocha. Oni z reguły nie zostawiają swoich żon. Nie wierzę, że ktoś... Jestem niedosłysząca i nigdy nie byłam w żadnym związku. Interesuje się mną mężczyzna, który ma już swoją rodzinę, ale nie chce mi się w to wierzyć, że mnie pokocha. Oni z reguły nie zostawiają swoich żon. Nie wierzę, że ktoś mnie pokocha bo sama jestem nieślubnym dzieckiem. Moi rodzice żyją w nieformalnym związku i można się domyśleć, że miłości w rodzinie nie ma. Każdy spędza czas sam w swoich pokojach. Nikt się moim życiem nie interesuje. Chcę zmienić swoje życie, ale żaden mnie nie chce:(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Dlaczego nadal myślę o byłym chłopaku?

Witam. Byłam z chłopakiem 3lata, był to mój pierwszy. Dla niego ważne były imprezy, okłamywał mnie, nawet zdarzyło się że byłam "byłą" w rozmowach z "dupami". Psuło się między nami - nudziłam go, zażądał "przerwy", ja prosiłam o szanse, starałam... Witam. Byłam z chłopakiem 3lata, był to mój pierwszy. Dla niego ważne były imprezy, okłamywał mnie, nawet zdarzyło się że byłam "byłą" w rozmowach z "dupami". Psuło się między nami - nudziłam go, zażądał "przerwy", ja prosiłam o szanse, starałam się ale on mnie olewał. Wypaliłam się. Miałam dość i zerwałam. On nagle mnie kocha i od roku się stara, a ja poznałam kogoś z kim jest mi bardzo dobrze. Jednak martwię się o byłego kiedy widzę jak mu źle. Pogubiłam się. DLaczego dalej o nim myślę?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
mgr Małgorzata Danielewicz
mgr Małgorzata Danielewicz

Chłopak chce seksu pomimo nie bycia w związku

Dzień dobry poznalam chlopaka nie jestesmy razem ale ostatnio na jakiejs imprezie calowalismy sie ... NIestety sam sie zepsul w mich oczach bo powiedzial ze chce seksu . Przy wszystkich mowi ze jestem jego i mnie caluje prztula . Ale... Dzień dobry poznalam chlopaka nie jestesmy razem ale ostatnio na jakiejs imprezie calowalismy sie ... NIestety sam sie zepsul w mich oczach bo powiedzial ze chce seksu . Przy wszystkich mowi ze jestem jego i mnie caluje prztula . Ale nie wiem o c mu chodzi bo mi owiedzial ze chce seksu boje sie ze za chwile da mi kosza?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Kłótnie i wyzwiska w 2 lata po ślubie

Jestem 2 lata po ślubie, mam 6 miesięczne dziecko. Z mężem. kłócę się codziennie i to nawet po kilka razy. Nie wiem jak mam z nim rozmawiac bo przez caly czas jest źle.Mieszkamy z teściami a mąż jest strasznym maminsynkiem.... Jestem 2 lata po ślubie, mam 6 miesięczne dziecko. Z mężem. kłócę się codziennie i to nawet po kilka razy. Nie wiem jak mam z nim rozmawiac bo przez caly czas jest źle.Mieszkamy z teściami a mąż jest strasznym maminsynkiem. Zastanawiam się gdzie mialam oczy bo bylismy para 5 lat i bylo dobrze. A teraz nie dam rady na niego patrzeć bo slysze nasze kłótnie i wyzwiska. Co mam robić,
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Justyna Plucińska
Mgr Justyna Plucińska
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Związek z dziewczyną chorą na nerwicę lękową

Moja narzeczona ma nerwicę lekowa.wychowywala się bez ojca.przeszła anoreksje.w każdym mężczyźnie szukała opiekuna we mnie tez.pokazuje że kocha itd.czy w zwiazku z tym moze byc tak że chce mnie na własność ze założenie rodziny to priorytet?jest bardzo emocjonalną i... Moja narzeczona ma nerwicę lekowa.wychowywala się bez ojca.przeszła anoreksje.w każdym mężczyźnie szukała opiekuna we mnie tez.pokazuje że kocha itd.czy w zwiazku z tym moze byc tak że chce mnie na własność ze założenie rodziny to priorytet?jest bardzo emocjonalną i kiedys jej powiedzialem że tak nie dam rady.od tej pory przucichla nie krzyczy da się z nią rozmawiac jednak zarzucila mi że tłumi te emocje.ma mysli o zabiciu bliskich ale pojawiały sie juz wczesniej.boję się przyszlosci
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Jak powiedzieć chłopakowi że mi się podoba ale byli inni przed nim?

Dzień dobry, ja mam pytanie do psychologa. Okłamałam mojego chłopaka co do ilości partnerów seksualnych. Jak powiedzieć chłopakowi że mi się podoba, ale przed nim byli inni? Jestem z nim. 1 rok, mieszkamy razem od 9 miesięcy, a znamy sie...
Dzień dobry, ja mam pytanie do psychologa. Okłamałam mojego chłopaka co do ilości partnerów seksualnych. Jak powiedzieć chłopakowi że mi się podoba, ale przed nim byli inni? Jestem z nim. 1 rok, mieszkamy razem od 9 miesięcy, a znamy sie od liceum. Niedawno zeszliśmy się ze sobą. On miał dziewczynę, która kiedyś zostawiła go dla innego, wybaczył jej i wrócił do niej. Po 5 latach znowu go zostawiła dla innego. Był załamany. Wtedy związał się ze mną. Na samym początku jak sie spotykaliśmy opowiedziałam mu ze szczegółami o moim byłym związku a on o swoim. Ja uważam jednak, ze nie powinno się mówić o swoich byłych partnerach.

Pewnego dnia zapytał, czy był ktoś jeszcze oprócz mojego byłego. Powiedziałam, że tak i powiedziałam, że poznałam kogoś za granicą i że nie był polakiem i mój chłopak się wkurzył! Zmienił się, z kochającego zamienił się na zimnego i oschłego. Zaczął mnie oskarżać, że celowo to przed nim ukryłam, że powinnam mu była powiedzieć na samym początku, aby miał wybór czy chce być ze mną czy nie. Nie rozmawiał ze mną przez dwa dni, pisał przykre e-maile, padały przykre słowa, ale się pogodziliśmy. Przez jakiś pół roku, mi to wypominał. Nie mógł przeżyć, że mogłam się spotykać z obcokrajowcem, że ukryłam to przed nim na samym początku. Teraz jest dobrze. Ja mam jednak wyrzuty sumienia, bo nie powiedziałam mu o wszystkim. Nie wie, ze z moim chłopakiem z liceum, którego mój obecny chłopak zna, spałam. Jak powiedzieć chłopakowi że mi się podoba, ale przed nim spotykałam się jeszcze z kimś innym?

Jakieś dwa lata przed moim obecnym chłopakiem, znowu sie spotykałam z moim byłym z liceum i o tym mu nie powiedziałam. Dlaczego? Bo po jego pierwszej reakcji wpadłam w panikę, bo się bałam, że tego nie zaakceptuje, bo oni się znają i kiedyś się kolegowali. Teraz się nie kolegują, tamten mieszka za granicą. Mam z tego powodu wyrzuty sumienia. On mi ciągle powtarza, że on mi o wszystkim powiedział. Pyta mnie czy ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć mu to samo? Pyta czy go nie okłamałam co do przeszłości. Jeśli mu ufam, powinnam mu mówić o wszystkim. Mam momenty, kiedy chce mu o tym powiedzieć, ale on przestanie mi ufać, to zniszczy nasz związek. Kiedyś mi zagroził, że jeśli sie okaże, że był ktoś o kim on nie wie, to ode mnie odejdzie. Teraz się z tych słów wycofuje. Potem mówił, że woli nie słyszeć o tym czy miałam jakiś romans czy nie. Że faceci, nie chcą takich rzeczy słyszeć. Nie wiem co robić. Raz mówi jedno, raz drugie. Mam straszne poczucie winny. Kiedyś gdy strasznie mnie naciskał i oskarżał, powiedziałam mu, że przed nim miałam tylko jednego faceta, to było kłamstwo. Powiedziałam to po to, aby więcej nie pytał.

Boję się, że zniszczę nasz związek, gdy mu o tym powiem. Z drugiej strony nie chcę, żeby kiedyś przez przypadek dowiedział się o tym o tamtego chłopaka. Problem jest też w tym, że mój chłopak uważa, że wszystkie kobiety kłamią, że ściemniają, że coś ukrywają. Jak mu o tym powiem, to tylko to potwierdzę. Będzie miał dowód na to, że miał rację co do nas kobiet. Nie wybaczy mi tego, że mu o tym mówię, tak późno, że przez ten cały czas milczałam, co do tego faktu. Nie wiem co robić, wyrzuty sumienia zżerają mnie od środka. Sprawiają, że nie mogę być w pełni szczęśliwa. Proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy pierwszy związek i seks wpływa na psychikę mężczyzny?

Witam;) czy pierwszy zwiazek i seks wplywa na psychike mezczyzny? Jesli tak to jakie sa pozytywne strony?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Zuzanna Starczewska
Mgr Zuzanna Starczewska
Mgr Ewelina Kazieczko
Mgr Ewelina Kazieczko

Problemy w relacji z partnerem o wyprowadzce od teściów

witam. Jestem w zwiazku 5 lat i mieszkam z partnerem i nasza córeczka u teściowej.Na co dzien dogaduję się z teściową ale przychodzą takie dni,że nic jej nie pasuje.Wtedy czepia się o byle co.Rozmawialam juz tyle razy z partnerem o... witam. Jestem w zwiazku 5 lat i mieszkam z partnerem i nasza córeczka u teściowej.Na co dzien dogaduję się z teściową ale przychodzą takie dni,że nic jej nie pasuje.Wtedy czepia się o byle co.Rozmawialam juz tyle razy z partnerem o przeprowadzce ale czuje ze nie chce sie wyprowadzac bo tyle sytuacji nie przyjemnych bylo i nic z tego nie robi.Myślę ze boi sie pojsc na stancję.A ja czuje ze dlugo tak nie dam rady,odbije sie to wszystko na naszym zwiazku,nie ma zadnej prywatnosci.co ja mam zrobic?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Ludmiła Kulikowska-Kubiak
Mgr Ludmiła Kulikowska-Kubiak
Mgr Justyna Plucińska
Mgr Justyna Plucińska

Jak zachować się w stosunku do byłej dziewczyny, która nadal mnie kusi?

Witam:) mam pytanie co robic ... moja byla dziewczyna po rozstaniu nadal mnie kusi chodz nie chce ze mna byc ona dobrze wie ze jej ulegne bo ja kocham poza tym jest bardzo atrakcyjna nie wiem o co jej chodzi... Witam:) mam pytanie co robic ... moja byla dziewczyna po rozstaniu nadal mnie kusi chodz nie chce ze mna byc ona dobrze wie ze jej ulegne bo ja kocham poza tym jest bardzo atrakcyjna nie wiem o co jej chodzi ona utrzymuje ze nie chce sie mna bawic ani nic z tych rzeczy staram sie jej uniakc ale czesto mi sie to nie udaje I jak sie widzimy sam na sam to czesto zaczyna rozmowy o nas dlaczego nie wyszlo noi czesto sie calujemy ostatnio nawet nocowalem u niej o co chodzi jak mam sie zachowac...?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak otworzyć się na miłość?

Witam! Mam nietypowy problem z samym sobą, mianowicie jestem aktualnie w związku z dziewczyną, która ma 20 lat a ja 25. Związek trwa 1,5 miesiąca. Wszystko było fajnie dopóki poczułem w sobie jakąś barierę między nami, która się utworzyła (z...

Witam! Mam nietypowy problem z samym sobą, mianowicie jestem aktualnie w związku z dziewczyną, która ma 20 lat a ja 25. Związek trwa 1,5 miesiąca. Wszystko było fajnie dopóki poczułem w sobie jakąś barierę między nami, która się utworzyła (z 2 dni temu). Jak jestem sam w swoim pokoju to czuję ogromne nerwy, zatyka mnie w gardle, „w sercu” w żołądku mnie ściska, zawsze rano mam mdłości, od 2 dni nic nie jem. Po wczorajszym spotkaniu, kiedy wróciłem do domu po 15 minutach zaczynam tęsknić za nią, lecz jak się z nią spotkam bądź wiem, że mamy się spotkać pojawia się znów bariera i jakąś czuję taką niechęć do tego spotkania. Przez ponad miesiąc spotykaliśmy się codziennie, spędzaliśmy ze sobą po ok. 6 godzin dziennie. Było cudowanie, i aż do tego momentu, którego wypisałem wyżej. Kiedy dwa dni temu przyszedłem do domu po spotkaniu, usiadłem sobie na krześle w swoim pokoju i „dostałem uczucie”, w którym stało mi się wszystko obojętne, całe moje życie, pieniądze, firma rodzinna, miłość do niej… Też nie wiem jak nazwać takie uczucie. Chcę nadmienić, iż nie miałem życia kolorowego, bardzo dużo w naszej rodzinie jest przemocy, między moimi rodzicami a nami. 1-2 razy do roku widzę jak moja mama używa przemocy w stosunku do mojej babci lub swojej siostry, ona w podobnej sytuacji się wychowywała i zawsze nam powtarza, że my będziemy tacy sami, bo ona jest taka sama. Bardzo mnie to wszystko boli, bo widzę błędy swoich rodziców, nie chcę być taki sam jak oni. Całą pieczęć sprawuje moja mama w wychowywaniu nas. Nie jest to zła kobieta, ale jest bardzo nerwowa. Mój ojciec jest też bardzo osły, może nie dla mnie, ale dla moich braci i siostry, mi on nigdy nie powie coś negatywnego, to wszystko czyni przez moją mamę, a nam dopiero powtarza, oczywiście nie mówiąc, że są to słowa jego. On wie doskonale, że ja jestem mu potrzebny w realizacji jego marzeń. Jeżeli chodzi o czasy gimnazjalne oraz licealne to lubiłem zwracać na siebie uwagę w sposób negatywny, poprzez dokuczanie nauczycielom lub śmianie się z samego siebie, nauczycieli, bo w taki sposób najprościej mogłem być w centrum zainteresowania, no i jeszcze z tego wszyscy się śmiali. Po liceum miałem już zaliczoną ucieczkę z domu, bo nie mogłem wytrzymać psychicznie i nerwowo. To był jeden nocleg w hotelu przed świętami, kiedy się troszkę rodziny zjechało. Trudno jest mi zaufać moim rodzicom w taki sposób jak bym chciał, bo zawsze pojawia się inna przeszkoda, która rujnuje moje zaufanie do nich. Jak rodzice wracają z pracy to czuję do nich taką niechęć, jakieś takie negatywne emocje przypływają do mnie. To nie tylko ja coś takiego odczuwam, ale także moi bracia i siostry. Osobom, którą ufam to moja babcia, dziadek i ciocia - im najbardziej ufam i teraz pojawiła się moja dziewczyna, ale sam nie wiem, czy będę w stanie ją tak pokochać jak ona mnie. To jest wyśmienita osoba, która daje ogromną ilość ciepła mnie, znajomym, tylko nie wiem czy ja jestem na to przygotowany i mam poczucie wątpliwości, abym był na to przygotowany. Kiedy myślę, że mi się to uda to tak jakby kamień z serca mi spadł i chwilowo zaczynam myśleć pozytywnie, lecz po chwili (po 4 minutach) te myśli ustępują i powstają myśli negatywne… Wczoraj jej o tym wszystkim powiedziałem, ona powiedziała, że poczeka… Ale ja mam obawy, że to nie ta miłość, że ją zostawię, że ją ogromnie zranię. Taką odczuwam barierę psychiczną. Nawet nie wiem jak to dokładnie nazwać. Jest to praktycznie moja pierwsza miłość. Ta do której coś większego poczułem. Trzy lata temu byłem zauroczony dziewczyną (byliśmy razem przez max. 2 tygodnie), która mnie (mam takie odczucie) wykorzystała materialnie, byliśmy razem na wakacjach, moi koledzy także byli. Mieszkaliśmy razem w jednym mieszkaniu, po czym rano wstaję, a ja widzę zdjęcie na komputerze, jak ona się obmacywała i całowała z moim kolegą. Na pewno to też coś zostało w mojej psychice. Chcę także podkreślić, że jestem bardzo zamkniętą osobą w sobie, ale przed moją dziewczyną jestem bardzo otwarty, lecz mi to przychodzi z ogromnym trudem. Pozdrawiam

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Problemy w relacjach z mężem

Witam. Bylam z chlopakiem 8 lat. Urodziło nam się 2 wspanialych synów. Teraz od 2 lat jest moim mężem już. Układało nam się dobrze ale od Lutego tego roku coś się między nami popsolo mój mąż ma założonego Facebooka i... Witam. Bylam z chlopakiem 8 lat. Urodziło nam się 2 wspanialych synów. Teraz od 2 lat jest moim mężem już. Układało nam się dobrze ale od Lutego tego roku coś się między nami popsolo mój mąż ma założonego Facebooka i tam znalazł swoją byłą dziewczynę i z nią pisał po kryjomu żebym ja nie widziała ale ja odkryłam że on z nią pisze i jak mu o tym powiedziałam to wyparł się w żywe oczy. Tylko że to nie byly normalne wiadomości tak jak by pisał kolega z koleżanka. Mąż napisał do niej tak TESKNILAS
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Anna Suligowska
Mgr Anna Suligowska

Problem z milczącym mężem

Witam , mam problem ze swoim mężem , już od jakiegoś czasu nie potrafimy się dogadać. Normalnie jak ludzie porozmawiać, bo on ciągle milczy. Zamyka się w sobie , fakt od zawsze taki był , ale teraz to całkowicie nie... Witam , mam problem ze swoim mężem , już od jakiegoś czasu nie potrafimy się dogadać. Normalnie jak ludzie porozmawiać, bo on ciągle milczy. Zamyka się w sobie , fakt od zawsze taki był , ale teraz to całkowicie nie da się z nim rozmawiać, ja znowu denerwuje się z tego powodu i dość często nie potrzebnie wybucham nerwami.. Zapomina o różnych rzeczach do zrobienia czy załatwieniu. Nie wiem jak z nim rozmawiać próbowałam różnie podchodzić do niego, a on ciągle taki sam. Co mam zrobić ?? nie wiem
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co mam zrobić gdy mój chłopak mnie nigdzie nie zabiera?

Co mam zrobić gdy mój chłopak mnie nigdzie nie zabiera?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Justyna Plucińska
Mgr Justyna Plucińska

Rozstanie z partnerem po 4 latach związku

Witam, ostatnio rozstałam się za swoim chłopakiem po 4 latach związku. między nami były kłótnie i rozstania, ale wracaliśmy do siebie. dość szybko zostaliśmy rodzicami. Po każdym rozstaniu mówił, że jestem podejrzliwa nie okazuje mu uczuć itd.- mówił prawdę. Wiem,... Witam, ostatnio rozstałam się za swoim chłopakiem po 4 latach związku. między nami były kłótnie i rozstania, ale wracaliśmy do siebie. dość szybko zostaliśmy rodzicami. Po każdym rozstaniu mówił, że jestem podejrzliwa nie okazuje mu uczuć itd.- mówił prawdę. Wiem, ze on czuje coś jeszcze do mnie a ja do niego. chciałabym stworzyć z nim prawdziwy związek. Nie wiem co mam robić czy odpuścić sobie, czy spróbować popracować nad sobą i odbudować relacje z partnerem.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk

Zachowanie chłopaka w stosunku do dziewczyny

Dzień dobry . Znam chłopaka od jakiś dwóch miesięcy . Intryguje mnie bardzo . Dzwoni do mnie codziennie prawie . Jest ze mną bardzo szczery i widzę że mu na mnie zależy , troszczy się o mnie , interesuje się... Dzień dobry . Znam chłopaka od jakiś dwóch miesięcy . Intryguje mnie bardzo . Dzwoni do mnie codziennie prawie . Jest ze mną bardzo szczery i widzę że mu na mnie zależy , troszczy się o mnie , interesuje się gdzie jestem co robię , gdy się spotykamy w gronie jego bądź moich znajomych stara się pokazać że jestem jego mówi do mnie "skarbeczku , kochanie" ... Ostatnio był u mnie na grilu i dzwoniła do niego jego mama pytała gdzie jest powiedzial "u mojej dziewczyny" .Zalezy mu czy tylko sie bawi?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Joanna Kołodziejczyk
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Jak pomóc przyjaciółce, która nie radzi sobie po rozstaniu z mężczyzną?

Witam serdecznie :) Mam problem z przyjaciółką. Potrzebuje pomocy, a ja nie wiem jak jej pomóc. Z Anią przyjaźnię się od 2 lat. Nasza przyjaźń zaczęła się w momencie, kiedy zostawił ją jej narzeczony, po prawie 7 latach związku, twierdząc...

Witam serdecznie :) Mam problem z przyjaciółką. Potrzebuje pomocy, a ja nie wiem jak jej pomóc. Z Anią przyjaźnię się od 2 lat. Nasza przyjaźń zaczęła się w momencie, kiedy zostawił ją jej narzeczony, po prawie 7 latach związku, twierdząc że już jej nie kocha i chce spróbować życia na własną rękę. Jak się okazało, to czego chciał spróbować, to inne kobiety. Przez krótki czas był z dziewczyną młodszą od siebie o kilka lat. Ponieważ był to związek na odległość, nie przetrwał próby czasu. W międzyczasie wydawało się również, że być może zrozumiał swój błąd, jednym słowem chciał wrócić do Ani, twierdząc że jest w stanie zrobić wszystko, żeby ją odzyskać. Ale Ania postawiła jeden warunek, żadnych kontaktów z byłymi kobietami, nawet koleżeńskich. Ostatecznie nie mógł tego zaakceptować.

Sytuacja powtarzała się kilkakrotnie, za każdym razem wydawał się być zdeterminowany. Twierdził nawet, że utnie wszelkie kontakty z tymi dziewczynami, obiecywał to Ani. Z czasem jednak okazywało się, że tych kontaktów nie ucinał lub robił to tylko na jakiś czas. Ania z każdym razem trochę bardziej przekonywała się do jego słów i obietnic. Zawsze jednak na jaw wychodziła jego niesłowność. Ta sytuacja ciągnie się ok. 2 lat. Przez cały ten czas Ania miała opory przez powrotem do niego, mimo to chciała, żeby im się jakoś ułożyło, czekała na moment, kiedy będzie mogła być go pewna. Jedną z jej większych obaw była również reakcja jej najbliższego otoczenia. Ani jej rodzina, ani przyjaciele nie popieraliby jej decyzji po tym, jak została potraktowana i ile wycierpiała.

Niedawno jej były narzeczony zaczął się spotykać z nową dziewczyną, jak to określił, "na wyłączność". Ta informacja podziałała na Anię jak katalizator. Przyznała się, że przez cały czas tak naprawdę go kochała, że nadal go kocha i chce z nim być. Twierdzi, że nie będzie z nikim innym, że bez niego nic dobrego jej już w życiu nie spotka. Taka ilość nagromadzonego przez 2 lata stresu doprowadziła ją do chorób skóry i serca. Lekarz przepisał jej leki na nadciśnienie. Początkowo brała je, teraz twierdzi, że o nich nie pamięta (myślę, że nie bierze ich specjalnie, nie uważa że jest na cokolwiek chora). Jest w ciągłym dole. Wcześniej to jeszcze jakoś ukrywała. Teraz do znudzenia powtarza, że życie jest dla niej wieczną męczarnią, że ciągle pojawiają się nowe problemy i nic dobrego jej się nie przydarza od co najmniej 2 lat.

Próbujemy z nią rozmawiać, tłumaczyć że powinna odpuścić, uwolnić się i ruszyć dalej, że to jest stan przejściowy i wiecznie nie będzie się tak czuła. Niestety nic do niej nie dociera, jej odpowiedzią jest zawsze "nie mam zamiaru zmieniać swojego podejścia" lub "nie chcę się od tego uwolnić". Nie chce zmienić swojej sytuacji. Jak ją do tego przekonać? Próbowałam przysłowiowej prośby i groźby, nic nie skutkuje... Na wizyty u psychologa ciężko będzie ją przekonać ze względów finansowych...

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka
Patronaty