Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Fobie społeczne: Pytania do specjalistów

Wysychanie warg podczas kontaktów międzyludzkich

Od ok.15r życia mam bardzo nieprzyjemny objaw przy kontaktach międzyludzkich, mianowicie ZASYCHAJĄ MI USTA (wargi), czasami też mam np. przełykanie śliny. Nie brzmi to bardzo poważnie, ale bardzo utrudnia mi życie. Przez ten objaw potraciłem kontakty ze znajomymi, w... Od ok.15r życia mam bardzo nieprzyjemny objaw przy kontaktach międzyludzkich, mianowicie ZASYCHAJĄ MI USTA (wargi), czasami też mam np. przełykanie śliny. Nie brzmi to bardzo poważnie, ale bardzo utrudnia mi życie. Przez ten objaw potraciłem kontakty ze znajomymi, w pracy mam utrudniony kontakt, zrobiłem się apatyczny i mam obniżony nastrój. Byłem już u różnych lekarzy i żaden sobie z tym nie poradził. Byłem też u psychologa ale powiedział że nie wie co mi jest i czy pomoże. PROSZĘ O POMOC
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Małgorzata Horbaczewska
Lek. Małgorzata Horbaczewska

Napady lęku po wyjściu z domu

Witam, mam 23 lata i od pewnego czasu odczuwam lęk, gdy tylko wyjdę sama z domu, robi mi się duszno, ciągle się pocę, serce wali jak oszalałe. Mam napady lęków, ogarnia mnie jakiś strach przed banalnymi sprawami. Na...

Witam, mam 23 lata i od pewnego czasu odczuwam lęk, gdy tylko wyjdę sama z domu, robi mi się duszno, ciągle się pocę, serce wali jak oszalałe. Mam napady lęków, ogarnia mnie jakiś strach przed banalnymi sprawami. Na uczelni nie potrafię usiedzieć, bo za dużo ludzi, tak samo w autobusie czy jakimś urzędzie. Ręce mi się trzęsą, mam wrażenie, że zemdleję. Nigdy nie miałam takich problemów, zawsze sama sobie ze wszystkim radziłam. Zaczęłam brać Neopersen forte i pić melisę trzy razy dziennie, ale to nie pomaga, lekarz przepisał mi M*** 150 mg, ale to również nic nie daje. Niby czuję się spokojnie, ale jak tylko gdzieś pójdę, znowu ten lęk. Chcę normalnie chodzić do szkoły, zwłaszcza że to ostatni rok licencjatu, ale nie umiem tam wysiedzieć ani nawet dojechać. Swojego czasu odwoził mnie chłopak i dawałam radę, ale teraz nawet to nie pomaga. Dodam, że jestem zapisana do psychiatry, ale termin dostałam za trzy miesiące, a ja nie mogę tak długo czekać...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Aspołeczność i uczucie braku w życiu

Mój problem polega na tym że czuję jakby mi czegoś brakowało jestem raczej osobą aspołeczną lecz nie do końca moje grono znajomych określa się do kilku osób po prostu nie trawie innych ludzi denerwują mnie mam dziewczyne ona twierdzi że... Mój problem polega na tym że czuję jakby mi czegoś brakowało jestem raczej osobą aspołeczną lecz nie do końca moje grono znajomych określa się do kilku osób po prostu nie trawie innych ludzi denerwują mnie mam dziewczyne ona twierdzi że doskonale wie że nie lubie imprez tłoku lubie spokój i izolacje zawsze gdy czuję że czegoś mi brakuje czuję siłe w dłoniach tak jakbym chciał trzymać 2 jednoręczne miecze? czuje że nie bardzo pasuje do tego spolecz.wolabym dzika nature i jedno zadanie przetrwac.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Daniel Filipek
Mgr Daniel Filipek

Cechy socjopaty a szanse na skuteczną terapię

Witam, czy jeśli osoba dostrzega u siebie cechy socjopaty i chce podjąć leczenie ponieważ nie chce być takim potworem to ma szanse na wyleczenie?
odpowiada 5 ekspertów:
Mgr Jakub Bieniecki
Mgr Jakub Bieniecki
Mgr Jacek Sochacki
Mgr Jacek Sochacki
Mgr Izabela Makowska-Trzeciak
Mgr Izabela Makowska-Trzeciak
Mgr Beata Szymik
Mgr Beata Szymik
 Anna Zdanowicz
Anna Zdanowicz

Wpływ zmiany szkoły na dziecko

Witam! W styczniu tego roku przeprowadziłam się z rodziną do innego miasta, w związku z czym moja dwunastoletnia córka musiała przenieść się do nowej szkoły. Trafiła do klasy, w której jest piętnastu chłopców i tylko cztery dziewczynki. Na początku wszystko...

Witam! W styczniu tego roku przeprowadziłam się z rodziną do innego miasta, w związku z czym moja dwunastoletnia córka musiała przenieść się do nowej szkoły. Trafiła do klasy, w której jest piętnastu chłopców i tylko cztery dziewczynki. Na początku wszystko było w porządku, jednak po krótkim czasie okazało się, że koleżanki z klasy nie zaakceptowały jej, nie chcą z nią siedzieć na lekcjach, nie rozmawiają na przerwach, kiedy coś do nich mówi to w połowie zdania się od niej odwracają i odchodzą. Szczególnie jedna z dziewczyn buntuje klasę przeciwko niej. Z tego co wiem, chodzi o to, że z córką rozmawiają koledzy z klasy i tamta dziewczyna jest o któregoś zazdrosna. Córce udało się zakolegować z jedną z dziewczyn, ale myślę, że pod wpływem tamtej ostatnio wysłała wiadomość do córki, że ta ma się k...a o....ć od chłopaków itd. Jestem zszokowana całą tą sytuacją i słownictwem jakiego te dzieci używają. Córka w poprzedniej szkole była bardzo lubiana, była przewodniczącą klasy, dobrze się uczy, jak do tej pory nikt się na nią nie skarżył, nie miałam z nią większych problemów. Sytuacja komplikuje się tym bardziej, że ja pracuję na wyjeździe i często nie ma mnie w domu. Staram się jak najwięcej z nią rozmawiać, ale to bardzo skryte i zamknięte w sobie dziecko, ciężko cokolwiek się od niej dowiedzieć, nie chce mnie martwić. Nie wiem jak mam jej pomóc i bardzo się o nią martwię. Wiem, że to przeżywa. Nie chciałabym w to mieszać wychowawczyni, bo boję się, że to może źle odbić się na córce. Poza tym ona bardzo mnie prosi, żebym tego nie robiła, bo wtedy będzie jeszcze gorzej. Pozdrawiam i proszę o pomoc. Marzena

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Trudności z nawiązywaniem kontaktu z ludźmi

Mam 38.Mój problem polega na tym,że podczas rozmowie z ludźmi mam trudności w zrozumieniu tego co oni do mnie mówią.Po kilku minutach ich słowa stają się dla mnie coraz bardziej niezrozumiałe.Po pewnym czasie (1do2 h) staje się skołowana,pojawia się ból... Mam 38.Mój problem polega na tym,że podczas rozmowie z ludźmi mam trudności w zrozumieniu tego co oni do mnie mówią.Po kilku minutach ich słowa stają się dla mnie coraz bardziej niezrozumiałe.Po pewnym czasie (1do2 h) staje się skołowana,pojawia się ból głowy,mdłości i brzuch pęcznieje.Mam też problem ze zrozumieniem czytanego tekstu z zapamiętywaniem i uczeniem się nowych rzeczy.Czuje się jak niedorozwinięta i wstyd mi.Muszę podjąć pracę i boję się ośmieszyć,że nie zrozumiem prostych poleceń
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Katarzyna Binder
mgr Katarzyna Binder
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Fobia społeczna - jaka psychoterapia będzie najbardziej odpowiednia?

Witam. Chciałbym się dowiedzieć, jaki nurt psychoterapii jest najlepszy w leczeniu fobii społecznej. Słyszałem, że wysoką skuteczność ma terapia poznawczo-behawioralna; czy tak jest faktycznie? Ile czasu (liczba spotkań) trwa terapia w nurcie poznawczo-behawioralnym w przypadku leczenia fobii społecznej? Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Fobia społeczna - objawy

Mężczyzna, lat 45. W dzieciństwie nie robił zakupów, nie chodził na pocztę, nawet gazet nie kupował w kiosku, bo bał się obsługujących pań. Na imprezach nie tańczył, bo się inni na niego patrzyli. Dzisiaj już tak nie jest, ale sąsiadom... Mężczyzna, lat 45. W dzieciństwie nie robił zakupów, nie chodził na pocztę, nawet gazet nie kupował w kiosku, bo bał się obsługujących pań. Na imprezach nie tańczył, bo się inni na niego patrzyli. Dzisiaj już tak nie jest, ale sąsiadom dzień dobry mówi zawsze po cichu, ma problemy z nawiązaniem rozmowy, nawet z domownikami. Dziecięco naiwny i bezgranicznie ufający ludziom. Zawsze uważany za bardzo nieśmiałego, a to może fobia? Jeżeli możlwe jest odniesienie eksperta do tych kilku zdań, bardzo proszę o opinię. Z poważaniem. KK
odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Silna fobia społeczna przy schizofrenii

witam, syn leczy się na schizofrenię ,do tego fobia społeczna , leczy się 20 lat stosował różne leki ,teraz jest na abilify a fobia nie mija .Bardzo proszę co by pomogło żeby wyszedł z domu i nie bał się ludzi,... witam, syn leczy się na schizofrenię ,do tego fobia społeczna , leczy się 20 lat stosował różne leki ,teraz jest na abilify a fobia nie mija .Bardzo proszę co by pomogło żeby wyszedł z domu i nie bał się ludzi, będę wdzięczna za jaką kolwiek poradę , kłaniam się .
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Beata Szymik
Mgr Beata Szymik
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Ludmiła Kulikowska-Kubiak
Mgr Ludmiła Kulikowska-Kubiak

Nerwica lękowa, depresja i fobia społeczna

Zaczne od tego że mam od dzieciństwa nerwice lękową,depresje i chyba lekką fobie społeczną, nie ufam już ludziom, nawet bliskim, jestem załamana bo świat mi sie wali na głowe, ludzie mnie źle traktują, nic mi nie wychodzi, dodam... Zaczne od tego że mam od dzieciństwa nerwice lękową,depresje i chyba lekką fobie społeczną, nie ufam już ludziom, nawet bliskim, jestem załamana bo świat mi sie wali na głowe, ludzie mnie źle traktują, nic mi nie wychodzi, dodam że mieszkam za granicą i moje pytanie to gdzie moge szukać pomocy skoro na najbliższych nie moge liczyć a mam mase problemów, jeszcze zdrowie mi doskwiera ;( czesto mysle czy by nie skończyć tego bo to życie jest bez sensu ... jestem dziewczyną, i mam 23 lata
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Wegner
Mgr Małgorzata Wegner
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Strach przed wyjściem z domu po urodzeniu dziecka

witam.mam problem od kilku lat,ktory nasilil się po urodzeniu dziecka.boje się wyjść z domu,isc do sklepu,jechac autobusemitp.jak jestem na zewnątrz niespodziewanie pojawia się lek najpierw robi mi się slabo,drzy mi cale ciało i mam uczucie ze za chwile zemdleje.nawet nie... witam.mam problem od kilku lat,ktory nasilil się po urodzeniu dziecka.boje się wyjść z domu,isc do sklepu,jechac autobusemitp.jak jestem na zewnątrz niespodziewanie pojawia się lek najpierw robi mi się slabo,drzy mi cale ciało i mam uczucie ze za chwile zemdleje.nawet nie potrafie isc do sklepu po mleko dla dziecka bo na sama myśl cala się trzese
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Michał Kuchczyński
Mgr Michał Kuchczyński

Boję się ludzi - jak sobie z tym poradzić?

Witam! Mam 18 lat. I mam pewien problem, przez który moje życie jest naprawdę bardzo ciężkie. Żeby nie owijać w bawełnę: po prostu boję się ludzi, normlanie czuję się tylko w otoczeniu najbliższych, a jak wyjdę na dwór to już...

Witam! Mam 18 lat. I mam pewien problem, przez który moje życie jest naprawdę bardzo ciężkie. Żeby nie owijać w bawełnę: po prostu boję się ludzi, normlanie czuję się tylko w otoczeniu najbliższych, a jak wyjdę na dwór to już jest problem, coś złego się ze mną dzieje, często jak widzę kogoś to zmieniam stronę ulicy i idę gdzie indziej, czuję strach gdy wchodzę do sklepu, fryzjera, dentysty itp... po ukończeniu I klasy gim. zaprzestałem kompletnie chodzić do szkoły, trwało to dwa lata i przyznano mi lekcje indywidualne. Teraz podam taki przykład: jak zaczynam rozmawiać z kimś obcym lub znajomym to gubię się w swoich wypowiedziach, mówię szybko, zdarza się nawet, że się jąkam, nie wiem, co mam robić, czuję, że się pogrążam, że zaraz ktoś zacznie się ze mnie śmiać... Gdy idę ulicą to mam wrażenie, że ktoś się na mnie patrzy, mam wtedy takie dziwne wrażenie, głupio się czuję, nieswojo... Jak siedzę sam w pokoju i nagle wejdzie do niego moja mama albo siostra to mi przeszkadza, czuję się poddenerwowany. To chyba na tyle, naprawdę oczekuję jakieś porady, najlepiej nie w stylu "idź do psychiatry" itp... Bardzo ciężko mi się z tym żyje, co gorsze, mam wrażenie, że z czasem mi się to nasila. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dziwne objawy: czy to fobia społeczna?

Jestem mężczyzną, lat 19. Postaram się w punktach przedstawić objawy, których doświadczam. Boję się "załatwiania różnych spraw" (wizyty w urzędzie, banku, dziekanacie, itp.), boję się przebywania, pracowania w małej grupie ludzi, natomiast generalnie nie odczuwam dyskomfortu w tłumie, czy na... Jestem mężczyzną, lat 19. Postaram się w punktach przedstawić objawy, których doświadczam. Boję się "załatwiania różnych spraw" (wizyty w urzędzie, banku, dziekanacie, itp.), boję się przebywania, pracowania w małej grupie ludzi, natomiast generalnie nie odczuwam dyskomfortu w tłumie, czy na dużej sali wykładowej. Zacząłem przez to unikać zajęć w laboratoriach, których boję się panicznie (pracujemy tam właśnie w takich kilkuosobowych grupach). Korzystanie z publicznych toalet jest absolutną ostatecznością. Nie potrafię nawiązywać kontaktów z innymi (nigdy nie było to moją mocną stroną, ale ostatnio osiągnąłem stan kompletnej niemocy na tym polu). Za każdym razem, gdy widzę rozmawiających ludzi mam wrażenie, że rozmawiają o mnie. To samo, gdy ktoś się śmieje - nie opuszcza mnie myśl, że śmieją się ze mnie. Mam duży problem z podejmowaniem decyzji (zarówno tych błahych jak i bardziej skomplikowanych). Stresowi towarzyszy ból po prawej stronie klatki piersiowej promieniujący na lewą rękę, czasem też uczucie ucisku w głowie i (rzadko) nudności. Nie wysypiam się, niezależnie od tego, ile czasu poświęcam na sen, budzę się niewyspany i przez większość dnia czuję zmęczenie. Najbardziej dokuczliwe są objawy opisane w pierwszych dwóch punktach, jako że studiując siłą rzeczy jest sporo spraw, które trzeba załatwić, nie wspominając już o opuszczaniu zajęć. Fakt, że nie mogę sobie poradzić z tak prostymi problemami sprawił, że coraz częściej odczuwam przygnębienie. Najbardziej obawiam się, że nie uda mi się ukończyć studiów. Czy powinienem udać się po pomoc do specjalisty?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Zaburzenia w nawiązywaniu kontaktów z ludźmi i trudności w poszukiwaniu pracy

Czuję się słaba psychicznie. Nie mam siły walczyć z ludźmi o pracę. Generalnie nie mam siły zrobić czegoś ze sobą. Tak mam już od bardzo dawna z jakimiś przerwami. Mam bardzo słaby kontakt z ludźmi. Nigdy nie wychodzę z nikim... Czuję się słaba psychicznie. Nie mam siły walczyć z ludźmi o pracę. Generalnie nie mam siły zrobić czegoś ze sobą. Tak mam już od bardzo dawna z jakimiś przerwami. Mam bardzo słaby kontakt z ludźmi. Nigdy nie wychodzę z nikim gdziekolwiek. Bo nie mam z kim od zawsze. Męczą mnie kontakty z ludźmi.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Po czym rozpoznać paranoję prześladowczą?

Boję się, że mogę mieć paranoję prześladowczą - czuję się osaczany i atakowany przez "społeczeństwo", co powoduje niechęć do wszelkiej aktywności, w którą zaangażowani są ludzie nieznajomi/słabo poznani. Ma to wpływ na moje życie, możliwie jest również przyczyną nawracającej depresji... Boję się, że mogę mieć paranoję prześladowczą - czuję się osaczany i atakowany przez "społeczeństwo", co powoduje niechęć do wszelkiej aktywności, w którą zaangażowani są ludzie nieznajomi/słabo poznani. Ma to wpływ na moje życie, możliwie jest również przyczyną nawracającej depresji. Jestem przez to wyjątkowo bierny w kontaktach z ludźmi, unikam kontaktu. Nie wiem jak przekazać to bliskim czy lekarzowi, boję się też, że diagnoza może mocno rzutować na dalsze życie w negatywny sposób. Co robić?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Iwona Hildebrandt
Mgr Iwona Hildebrandt
Mgr Beata Szymik
Mgr Beata Szymik

Drżenie mimo brania leku Asentra przy fobii społecznej

Od 4 miesięcy leczę się farmaceutycznie na tzw. fobię społeczną poprzez lek o nazwie asentra, zleciła mi go Pani psychiatra. Większość objawów fobii minęło dzięki owemu leku ale najgorszy, mianowicie drżenie w stresie a stres zawsze wywodzi się z konieczności... Od 4 miesięcy leczę się farmaceutycznie na tzw. fobię społeczną poprzez lek o nazwie asentra, zleciła mi go Pani psychiatra. Większość objawów fobii minęło dzięki owemu leku ale najgorszy, mianowicie drżenie w stresie a stres zawsze wywodzi się z konieczności przebywania z innymi ludźmi. Drżenie zwiększa się gdy robię coś na oczach innych albo gdy po prostu się ruszam, gdy stoję nieruchomo albo siedzę drżenie ustaje, lub jest minimalne. Jak już mówiłem asentra na to drżenie nie pomaga zupełnie.
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Dorota Kotarska
Mgr Dorota Kotarska
Mgr Tomasz Furgalski
Mgr Tomasz Furgalski
Mgr Małgorzata Wegner
Mgr Małgorzata Wegner
Mgr Jacek Sochacki
Mgr Jacek Sochacki

Jak radzić sobie ze lękiem przed ludźmi?

Boję się ludzi. Jak mam sobie z tym radzić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Nieśmiałość, lęk i fobia społeczna u 19-latka

zamkniety w sobie,niesmialy,przygnebiony,senny,nerwy strach przed biciem sie,boje sie duzych zbiorowisk ludzi i jak ktos sie na mnie patrzy,tiki jakanie od 7 lat,podczas rozmowy z psychologiem nie chce z nim rozmawiac o swoich problemach lekach,wstydze sie i boje,nie wychodze z domu co robic jak sobie pomoc?;(
odpowiada 5 ekspertów:
Mgr Ludmiła Kulikowska-Kubiak
Mgr Ludmiła Kulikowska-Kubiak
Mgr Agata Dusza
Mgr Agata Dusza
 Sylwia Osada
Sylwia Osada
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Anna Suligowska
Mgr Anna Suligowska

Fobia społeczna - leczenie

Witam. Mam 25 lat, wyszlam z benzodiazepin 2 lata temu i niedawno z fobii spolecznej. Moje życie jest teraz o niebo lepsze. Mieszkam w Londynie, mam ok pracę, jestem niezależna etc. Z dala od toksycznych ludzi i tej całej traumy,...

Witam. Mam 25 lat, wyszlam z benzodiazepin 2 lata temu i niedawno z fobii spolecznej. Moje życie jest teraz o niebo lepsze. Mieszkam w Londynie, mam ok pracę, jestem niezależna etc. Z dala od toksycznych ludzi i tej całej traumy, która się już chyba zaczęła 24 lata temu, a może 25? Jakkolwiek ciagle jest nie tak. Ludzi, choć już się nie boję (stresuje nimi), to chyba po prostu nie lubię, no chyba, że mam dobry dzień. Szybko mnie nudzą czy rozczarowują. Wogóle wszystko mnie nudzi (nie było tak przed benzodiazepinami, czyli 5 lat temu). Ciągle biorę antydepresanty, ale ten dół ciągle jest. Drobne rzeczy mnie podłamują, jestem mało odporna. Czuję się jakbym miała 80 lat. Nie lubię na ogół rówieśników. Nie mogę znaleźć miejsca w życiu/świecie. Jednocześnie lubię moją samotność i przez nią cierpię. Mam wrażenie, że w tym życiu nigdy nie będę szczęśliwa. Przeszłość była okrutna. Przecież jej nie zapomnę. Moje życie nigdy nie było tak czyste i poukładane, jak jest teraz. Kiedyś nawet nie potrafiłam sobie wyobrazić, że ja-dziecko wrzucone w nieodpowiednie ręce, tak mogę żyć (pochodzę z bardzo dysfunkcyjnej rodziny), a jednak źle się czuję, po prostu źle, źle, źle. Przeszłam już tyle terapii. I co? W głębi serca nie mogę się doczekać, kiedy to życie się skończy. Nawet teraz czuję, że to to, tak bolesne dzieciństwo nie daje mi spokoju. Mój psychiatra mówi "jest Pani nieźle poskładana". No tak, przyznaję. Ale ciągle wewnętrznie czuję tą "nudę", czy pustkę - to coś - wycięczenie życiem (przeszłością)? Nie stać mnie na ten moment na psychologa itp. dlatego może Państwo mogliby mi polecić jakąś książkę? Czuję, że potrzebny mi balsam na stare, starsze i te bardzo stare rany. Przebaczenie? Nie wiem. Proszę o wskazówkę. Pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Trudności z nawiązywaniu kontaktu z kolegami ze studiów

Jestem po pierwszym miesiącu studiów. Z grupy ok. 30 osób poznałam tak na prawdę niecałe 10 osób. Teraz staram się trzymać z tymi osobami, które już znam, ale... mam wrażenie, że jestem bo jestem. Na przykład gdy jestem sama z... Jestem po pierwszym miesiącu studiów. Z grupy ok. 30 osób poznałam tak na prawdę niecałe 10 osób. Teraz staram się trzymać z tymi osobami, które już znam, ale... mam wrażenie, że jestem bo jestem. Na przykład gdy jestem sama z koleżanką to jest ok. Ale gdy dochodzą do nas chłopacy, to rozmowy są prowadzone głównie między nimi, a ja w sumie jestem obok i słucham. Oni mają między sobą jakieś tematy, a ja nie. Z tego powodu milczę, bo nie wiem i nie mam nawet o czym rozmawiać. Jak to zmienić?
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Jacek Sochacki
Mgr Jacek Sochacki
Mgr Iwona Hildebrandt
Mgr Iwona Hildebrandt
Patronaty