Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 5 2 9

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Czy mogę łączyć ze sobą te wszystkie leki?

Czy mogę jednocześnie przyjmować parogen, pragiolę i bromazepam? Mam nerwicę lękową i nerwicę natręctw. Mam lęki, ataki paniki, objawy stresu pourazowego. Teraz dodatkowo doszła bezsenność. Od ponad roku biorę parogen i pragiolę. Czy można łączyć bromazepam z parogenem i pragiolą? Jest to bezpieczne?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy z depresją mogę pracować w takim charakterze?

Jestem dyżurnym ruchu - odpowiadam za monitorowanie ruchu pociągów, prowadzenie ruchu. Od dłuższego czasu mam obniżenie nastroju, uczucie bezsensu, ogólnie objawy depresji. Czy gdy poszedłbym do psychiatry, to ktokolwiek, np. pracodawca by się o tym dowiedział? Czy jeśli potrzebowałbym... Jestem dyżurnym ruchu - odpowiadam za monitorowanie ruchu pociągów, prowadzenie ruchu. Od dłuższego czasu mam obniżenie nastroju, uczucie bezsensu, ogólnie objawy depresji. Czy gdy poszedłbym do psychiatry, to ktokolwiek, np. pracodawca by się o tym dowiedział? Czy jeśli potrzebowałbym leczenia np. lekami przeciwdepresyjnymi, to byłyby one przeciwwskazaniem do wykonywania takiej pracy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aniceta Kijewska
Mgr Aniceta Kijewska
Dotyczy: Psychiatria Emocje

Czy powinnam brać większą dawkę tego leku?

Byłam dzisiaj u psychiatry na wizycie online. Generalnie to od miesiąca biorę Zotral 50 mg i dobrze się czuję. Byłam w aptece i pani wydała mi 100 mg, bo powiedziała, że tyle jest na recepcie. Lekarka zapisała mi 100 mg,... Byłam dzisiaj u psychiatry na wizycie online. Generalnie to od miesiąca biorę Zotral 50 mg i dobrze się czuję. Byłam w aptece i pani wydała mi 100 mg, bo powiedziała, że tyle jest na recepcie. Lekarka zapisała mi 100 mg, mimo że miałam brać 50 mg, bo zadzwoniłam żeby się upewnić, czy na pewno mam wziąć 100. Mam kontynuować leczenie u tej lekarki czy przepisać się do innego psychiatry?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak poprawić efekty leczenia depresji?

Od 9 miesięcy przyjmuję antydepresanty, obecnie Prefaxyne 112,5mg na moją depresję i lęk społeczny, lęk napadowy. I bardzo długo było cudownie. Lęki praktycznie nie występowały, a nastrój miałam bardzo dobry. Niestety ciągle miałam koszmary więc dostałam Tritico. Mam pracę zmianową... Od 9 miesięcy przyjmuję antydepresanty, obecnie Prefaxyne 112,5mg na moją depresję i lęk społeczny, lęk napadowy. I bardzo długo było cudownie. Lęki praktycznie nie występowały, a nastrój miałam bardzo dobry. Niestety ciągle miałam koszmary więc dostałam Tritico. Mam pracę zmianową więc ciężko brać go regularnie. Oczywiście mam wizyty kontrolne u psychiatry. Niestety martwi mnie to że szczególnie w tym miesiącu, mimo zwiększonej dawki jakby wszystko wraca. Gdy jestem w pracy jest dobrze, natomiast czy wracam do domu, bądź mam dzień wolny to po prostu siedzę w domu. Nie mam na nic siły, do tego okropne bóle głowy. Nie mam mowy o wychodzeniu z domu. Znów przestałam rozmawiać z ludźmi i ogarnęła mnie totalne 0 uczuć. Do tej pory często po pracy jeździłam na rowerze, rolkach. Miałam pełno energii i chęci do życia. Teraz znów nie chcę mi się istnieć. O co chodzi?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak pomóc bliskiej osobie uzależnienionej od alkoholu?

Witam. Mam 25 lat. Od 4,5 roku jestem z chłopakiem, od dziewięciu miesięcy jesteśmy małżeństwem. Mąż jest ode mnie starszy o 15 lat i mieszka w Austrii. Na początku związku było pięknie. Był bardzo opiekuńczy, troszczył się o mnie. Podczas... Witam. Mam 25 lat. Od 4,5 roku jestem z chłopakiem, od dziewięciu miesięcy jesteśmy małżeństwem. Mąż jest ode mnie starszy o 15 lat i mieszka w Austrii. Na początku związku było pięknie. Był bardzo opiekuńczy, troszczył się o mnie. Podczas pierwszych odwiedzin w jego mieszkaniu w Austrii, zauważyłam że pali marihuanę. Na początku mi to nie przeszkadzało, aż do czasu kiedy dał mi spróbować. Po zapaleniu dostałam ataku kaszlu, duszności, kręciło mi się w głowie. Miałam wrażenie że za chwilę umrę. Po tej sytuacji moje nastawienie do marihuany się zmieniło. On też obiecywał że nie będzie palił, bo zależy mu tylko dla mnie. Gdy zamieszkaliśmy na stałe, zauważyłam że pali codziennie, po kilka razy. Początkowo płakałam, bardzo mnie bolało że mnie okłamuje, później zaczęłam wpadać w szał kiedy tylko zapalił. W międzyczasie doszedł do tego alkohol. Początkowo to było piwko, dwa dziennie. Aktualnie nie ma dnia bez alkoholu. Po wypiciu nie panuje nad sobą, nie nie ma kontroli nad pieniędzmi, krzyczy, pisze do obcych dziewczyn. Zrobił się bardzo nerwowy. Niedawno wyszło na jaw że zażywał kokainę, brał tabletkę ecstasy. Wcześniej zarzekał się że do tych rzeczy go w ogóle nie ciągnie. Miesiąc po ślubie zrobił mi po raz pierwszy awanturę w centrum miasta. Zaczął na mnie krzyczeć, wyzywać. Wtedy nie był pijany. Dwa miesiące po tej sytuacji miała miejsce podobna awantura podczas wyjazdu. Nie mógł zaakceptować że nie chcę iść z nim na imprezę. Od kilku miesięcy pojawiły się ciągłe docinki, komentarze. Już nawet nie umiem reagować płaczem, krzykiem. Jest mi to obojętne. Przyzwyczaiłam się do ciągłych awantur. Pięć dni temu podczas pobytu znajomych, zażartował że wyrzuci dziewczynkę koleżanki przez balkon. Był kompletnie pijany. Wziął ją na ręce, potknął się o doniczkę, ona wpadła w krzaki przy poręczy. Wtedy dotarło do mnie że byłby w stanie to naprawdę zrobić. Zaczęłam krzyczeć żeby się uspokoił, poszedł spać. On mnie zwyzywał, kazał mi się wynosić z domu. Po czym nad ranem mnie przepraszał. Myślałam że teraz już na 100% odejdę, jednak on znów prosi mnie o ostatnią szansę. Dodam że mój tata również ma problemy z alkoholem. Widzę co przechodzi moja mama i boję się że ja też utkwię w tym błędnym kole. Zamknęłam się w sobie. Nie mam ochoty utrzymywać kontaktu z innymi ludźmi, nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać. Tracę wiarę na szczęśliwe życie, tracę wiarę w życie...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Klaudia Andrzejczak
Mgr Klaudia Andrzejczak

Dlaczego przyciągam wzrok innych ludzi?

Czuję, że jestem obserwowany i gdziekolwiek się znajduję, przykuwam uwagę innych osób. Zerkają na mnie i się przyglądają. I nie mogę zrozumieć dlaczego. Strasznie mnie to irytuję, ponieważ ja sam nigdy nie gapię się na nikogo. Dobrze wiem, że nie... Czuję, że jestem obserwowany i gdziekolwiek się znajduję, przykuwam uwagę innych osób. Zerkają na mnie i się przyglądają. I nie mogę zrozumieć dlaczego. Strasznie mnie to irytuję, ponieważ ja sam nigdy nie gapię się na nikogo. Dobrze wiem, że nie jest to miłe np. dla osoby z niepełnosprawnością. No i po prostu wścibskie. Zastanawiałem się, czy mogą być to urojenia, ale doszedłem do wniosku, że to jednak rzeczywistość. Weźmy taką sytuację: Idę sobie ulicą, mija mnie jakaś grupa młodzieży, rówieśników z dala słyszę, że zajęci są jakąś spokojną rozmową, dopiero mijając mnie wybuchają ogłuszającym śmiechem. I to nie jednorazowy przypadek, identyczna sytuacja powtórzyła się już kilkakrotnie. Równie często przyglądają się mi ludzie o wiele starsi. Nie miewam natomiast takich sytuacji w autobusach, pociągach, poczekalniach... Prawdopodobnie dlatego, że ludzie zwykle wtedy siedzą w telefonach albo czytają i tym sposobem są pochłonięci czymś innym. Ale kiedy idę pieszo, to co innego. Co do mnie i mojej prezentacji - jestem dbającym o siebie chłopakiem, zawsze czysty i pachnący, ubrany schludnie acz wygodnie, bo do najszczuplejszych nie należę (ale nie jestem też jakoś szczególnie gruby, raczej mocna budowa ciała plus lekka nadwaga). Idę niespiesznie, spokojnie, z podniesioną głową. Mimo, że o siebie dbam na pewno nie jestem jakiś szczególnie zjawiskowy. Więc skąd te spojrzenia? Nawet jak ktoś mnie już minie, stojącego na przystanku, to jeszcze zerka przez ramię. I patrzy prosto na mnie. Ja już się nauczyłem w takich sytuacjach reagować, nawet w taki głupi sposób, jak wywalić język na brodę, pomachać albo promiennie się uśmiechnąć. I to pomaga. Tylko skąd te spojrzenia? To chciałbym wiedzieć. Czasami mam wrażenia, że moje nietypowe hobbi sprawiają, że już na pierwszy rzut oka wydaję się osobom inny od wszystkich, niedzisiejszy, samotna wyspa itd. Bo faktycznie jestem taki. Niedzisiejszy i do tego indywidualista. No ale mimo wszystko, cały czas mnie zastanawia - skąd te spojrzenia i po co? Obawiam się, że może jednak jest coś nie tak z moim umysłem, chociaż całkiem niedawno temu byłem u psychiatry, który nie stwierdził u mnie nic, żadnej choroby.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Gdzie powinnam szukać pomocy w tej sytuacji?

Wstydzę się o tym napisać ale jak mam to zrozumieć całe dnie zeby się uspokoić ssam kciuka to mnie jedyne relaksuje i chodzę z kocykiem który mam od dzieciństwa choruje na depresję i nerwicę lękowa oraz lęk ugogolniony do tego... Wstydzę się o tym napisać ale jak mam to zrozumieć całe dnie zeby się uspokoić ssam kciuka to mnie jedyne relaksuje i chodzę z kocykiem który mam od dzieciństwa choruje na depresję i nerwicę lękowa oraz lęk ugogolniony do tego całym dniami wyrywam sobie włosy z głowy i je jem zuje kręcę ciągle jestem pod niepokojem i lękiem mam widoczne już łyse place na głowie wstydzę się pomocy bo to jest żenujące :( co robić komu o tym powiedzieć bliska rodzina wie...
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy leki antydepresyjne wywołują taki efekt?

Dzień dobry od ponad poł roku chodzę do psychiatry mam stwierdzoną depresje i na nią też zażywam leki. Od około dwóch lat przed wizytą u psychiatry odczuwałam ciągły smutek, zmęczenie, stres martwiłam się każdą najmniejszą rzeczą, pojawiły się problemy z... Dzień dobry od ponad poł roku chodzę do psychiatry mam stwierdzoną depresje i na nią też zażywam leki. Od około dwóch lat przed wizytą u psychiatry odczuwałam ciągły smutek, zmęczenie, stres martwiłam się każdą najmniejszą rzeczą, pojawiły się problemy z snem i płakanie prawie każdego dnia. Idąc do psychiatry miałam wrażenie że przez ten okres odczuwałam tylko te wymienione wyżej uczucia, teraz po kilku miesiącach leczenia mam wrażenie że coś jest i było jednak nie tak w trochę inny sposób. A mianowicie bardzo często zmienia mi się humor wręcz jest to skrajne, przedtem nie zwracałam tak na to uwagi i dopiero od jakiegoś czasu zdałam sobie z tego sprawę. Spróbuje po krótce opisać jak to wygląda a wiec zdarza mi się że czuje smutek, pustkę, zmęczenie i brak energii, i gwałtownie się to zmienia nie mogę usiedzieć w miejscu, nie mogę się wysłowić plącze mi się język, mam słowotok, zaczynam robić wiele czynności naraz, między tymi skrajnościami nic się nie dzieje w moim życiu mam na myśli że nie wydarzyła się jakaś rzecz która by mnie np. cieszyła. Przechodząc już do mojego pytania czy leki antydepresyjne mogą powodować takie zmiany nastroju i wywoływać okresy w których jak wyżej opisałam nie mogę wręcz usiedzieć w miejscu?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Czy nauka jest niewskazana przy chizofrenii?

Dzień dobry, czy długotrwały powtarzalny wysiłek intelektualny, mam namyśli naukę programowania komputerowego może niekorzystnie wpływać na osobę ze schizofrenią, czy też może wręcz przeciwnie? Dodam że jestem teraz po ustąpieniu trzeciego epizodu chorobowego, a programowaniem zajmowałem się dużo wcześniej... Dzień dobry, czy długotrwały powtarzalny wysiłek intelektualny, mam namyśli naukę programowania komputerowego może niekorzystnie wpływać na osobę ze schizofrenią, czy też może wręcz przeciwnie? Dodam że jestem teraz po ustąpieniu trzeciego epizodu chorobowego, a programowaniem zajmowałem się dużo wcześniej niż przed wystąpieniem objawów i nie było żadnych problemów. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak pozbyć się tych lęków?

Witam Dwa lata temu brałam udział w wypadku samochodowym jako pasażer. Obrażeń doznałam tylko ja ( w miarę szybko doszłam do siebie) Po wypadku bałam się jeździć autem,a zbliżający się samochód do skrzyżowania powodował u mnie piekący ucisk w klatce... Witam Dwa lata temu brałam udział w wypadku samochodowym jako pasażer. Obrażeń doznałam tylko ja ( w miarę szybko doszłam do siebie) Po wypadku bałam się jeździć autem,a zbliżający się samochód do skrzyżowania powodował u mnie piekący ucisk w klatce piersiowej i paniczny lęk. Lekarz psychiatra przepisał mi Escitil,który nie koniecznie pomagał i zmienił na Parogen. Ten zaś pomógł w znacznym stopniu (brałam około pół roku) i odstawiłam (sama) bo uznałam, że już mi nie potrzebny. Niestety zauważyłam, że lęk zaczyna wracać.Nie tak bardzo boję się o siebie gdy jadę,ale gdy np. syn zamierza jechać gdzieś dalej to zaczynam popadać w jakąś paranoję....w głowie zaczyna się istny horror, myśli które mnie nachodzą utrudniają mi funkcjonowanie i nie potrafię nad tym zapanować (że będzie miał wypadek, że zginie itp) nie potrafię sobie z tym poradzić. Bardzo proszę o pomoc,w jaki sposób pomóc samej sobie. Czy znów wróciły te lęki? Dziękuję i pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy można się pozbyć natrętnych i niechcianych myśli?

Czy można się pozbyć natrętnych, niechcianych myśli? Już w wieku 20 kilku lat miałem lekką nerwicę natręctw, przejawiającą się w sprawdzaniu, czy poprawnie wykonałem czynność. Gdy czytałem albo liczyłem coś ważnego, np. wyniki testu, często robiłem to 2 razy,... Czy można się pozbyć natrętnych, niechcianych myśli? Już w wieku 20 kilku lat miałem lekką nerwicę natręctw, przejawiającą się w sprawdzaniu, czy poprawnie wykonałem czynność. Gdy czytałem albo liczyłem coś ważnego, np. wyniki testu, często robiłem to 2 razy, żeby mieć pewność, że się nie pomyliłem. W 2019 roku cierpiałem na bezsenność i przez 5 miesięcy przyjmowałem lek Trittico w dawce 25 mg. Kilka tygodni po tym, gdy przestałem go brać, pojawiły się u mnie silne natręctwa - pojawiły się myśli, że mogę się zsikać, bo zwieracze pęcherza nie będą działać prawidłowo. Zacząłem zwracać uwagę na różne odczucia z brzucha i sprawdzać, czy nie oznaczają one nieprawidłowego działania pęcherza. Kilka miesięcy później zacząłem się bać, że się zsikam, bo będę chciał to zrobić, że z jakiegoś powodu, pod wpływem jakiegoś impulsu to zrobię. Jakieś 2 lata temu te obawy zaczęły ustępować wyparte przez inne obsesje. Oto przyszły mi do głowy myśli typu "co za dzień", "dziwny świat". Początkowo pojawiały się sporadycznie, nie lubiłem ich, nie chciałem tych myśli. Kilka miesięcy temu myśli te zmieniły treść, tak jakby umysł dostosował się do mojego życzenia. Zamiast "co za dzień" myślę "co za cień", a zamiast "dziwny świat" jest myśl "dziwny świt". Niestety, myśli te pojawiają się u mnie bardzo często, wypowiadam je automatycznie (w myśli) kilkaset razy dziennie". Nie potrafię się ich pozbyć ani o nich zapomnieć. Czy przyczyną mogą być jakieś nieprawidłowości w funkcjonowaniu mojego mózgu?
odpowiada 1 ekspert:
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Czy mogę spróbować odstawić ten lek?

Dzień dobry. Leczę się na zaburzenia lękowe. Obecnie przyjmuje escitalopram w dawce 20 mg trittico 50 mg na noc, oraz pregabalinę w dawce 150 mg. Escitalopram i trittico biorę od pół roku, dały duży efekt jednak nie do końca zadowalajacy,... Dzień dobry. Leczę się na zaburzenia lękowe. Obecnie przyjmuje escitalopram w dawce 20 mg trittico 50 mg na noc, oraz pregabalinę w dawce 150 mg. Escitalopram i trittico biorę od pół roku, dały duży efekt jednak nie do końca zadowalajacy, bo wciaz czułam objawy mimo, że w mniejszym nasileniu. Pregabalina została włączona do leczenia miesiąc temu, początkowo było lepiej, jednak od około 1,5 tygodnia czuje nasilenie leków, i objawów somatycznych nerwicy: problemy z oddychaniem, ciągły scisk w klatce, nerwowosc. Ponadto odkad biore lek mam niskie cisnienie 93/60. Czy mogę spróbować odstawić pregabalinę? Moj lekarz jest obecnie na urlopie i nie mam możliwości konsultacji, proszę o pomoc. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Kiedy drżenie rąk ustąpi?

Witam, mam 22 lata i od jakiegoś czasu zmagam się z dolegliwościami, m.in. jest to trzęsienie rąk. Problem pojawił się mniej więcej rok temu, w maju. Wtedy zaczęły trząść mi się ręce. Krótko po tym dostałem ataku paniki na stacji... Witam, mam 22 lata i od jakiegoś czasu zmagam się z dolegliwościami, m.in. jest to trzęsienie rąk. Problem pojawił się mniej więcej rok temu, w maju. Wtedy zaczęły trząść mi się ręce. Krótko po tym dostałem ataku paniki na stacji benzynowej, wiedziałem, że dzieje się coś ze mną nie tak. Właśnie wtedy myślałem o tym, by się uspokoić, żeby mi się ręce nie trzęsły. Jednakże takie myślenie doprowadziło mnie właśnie do tego ataku paniki. Serce zaczęło mi mocno bić, niczym dzwon, ręce zaczęły się mocno trząść, zrobiło mi się duszno i cały byłem spocony. Zacząłem unikać tego miejsca. Dopiero pod koniec września poszedłem do lekarza - rodzinnego, powiedziałem o trzęsących się dłoniach, lekarz przepisał mi Propranolol 10 mg, na następnej wizycie 40 mg. Brałem jedną tabletkę, czasami 1,5. Od jakiegoś czasu biorę 3 tabletki dziennie. Zdałem sobie jednak sprawę, że to nie w tym problem, więc zacząłem szukać po Internecie. W końcu natarłem się na nerwicę lękowa. Zacząłem czytać i zauważyłem, że wszystko to się zgadza. W zeszły piątek w końcu poszedłem do psychiatry, Pani rozpoznała u mnie zaburzenia lękowe z agorafobią. Przepisała mi Escilopram Activis 10 mg, biorę te tabletki rano, Tricotto 150 mg, które biorę wieczorem, oraz Asmag Forte. Tabletki zacząłem przyjmować od niedzieli. Wiem, że na zaczęcie leczenia trzeba poczekać mniej więcej dwa tygodnie, wtedy też skutki uboczne powinny minąć lub się zmniejszyć. Jednakże te ręce dalej mi się trzęsą, dziś szczególnie, ponieważ przyszli do nas goście. Kiedy to ustąpi w końcu? Bo nie mogę normalnie z tym funkcjonować.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy są przeciwwskazania do brania tego leku?

Dzień dobry, jestem 24- letnią kobietą. Od 16 roku życia choruję na padaczkę. Na początku brałam Karbamazepinę - w efekcie czego pojawiła się większa ilość ataków. Sytuacja ustabilizowała się na kwasie walproinowym. W tej chwili biorę Levetiracetam 750mg x2... Dzień dobry, jestem 24- letnią kobietą. Od 16 roku życia choruję na padaczkę. Na początku brałam Karbamazepinę - w efekcie czego pojawiła się większa ilość ataków. Sytuacja ustabilizowała się na kwasie walproinowym. W tej chwili biorę Levetiracetam 750mg x2 i nie mam ataków od 7 lat. Trzykrotne badanie EEG w granicach normy. Chodzę na psychoterapię, skąd skierowano mnie do psychiatry. Lekarz zalecił Egzystę 75mg (ze względu na występujące stany lękowe). Prosił abym skonsultowała wcześniej tę decyzję z moim neurologiem, jednak ten jest aktualnie niedostępny. Chciałabym zacząć brać lek, ale nie wiem czy nie ma ku temu przeciwskazań i czy Egzysta nie pogorszy mojej sytuacji z padaczką? Czy po 4 mies. (zgodnie z zaleceniami psychiatry) będę ją mogła bezpiecznie odstawić? Z poważaniem, Agnieszka
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co należy zrobić mając ten skutek uboczny?

Dzień dobry, ok. 20 lipca rozpoczęłam ( pod kontrolą lekarza) przyjmowanie Xanaxu. Wskazanie : stany lękowe, obniżenie nastroju, depresja. Rozpoczęłam dawką 0,5 x 1 dz. Po 4 dniach przeszłam na 0,5 x 2 dz. i po kolejnych 4, na... Dzień dobry, ok. 20 lipca rozpoczęłam ( pod kontrolą lekarza) przyjmowanie Xanaxu. Wskazanie : stany lękowe, obniżenie nastroju, depresja. Rozpoczęłam dawką 0,5 x 1 dz. Po 4 dniach przeszłam na 0,5 x 2 dz. i po kolejnych 4, na 0,5 x 3 dz. Mój problem jest taki, że od momentu przejścia na dawkowanie 0,5 x 3 dz. jestem senna. Chociaż powiedzieć "senna", to właściwie nic nie powiedzieć. Jedyne, co mnie obecnie zajmuje, to znalezienie wygodnej pozycji na drzemkę. Przy czym po przebudzeniu, właściwie mogłabym spać dalej. Senność ( jak wynika z ulotki ) jest jednym z wiodących objawów ubocznych. I wszystko bardzo pięknie, ale pozostaje pytanie : czy przetrzymać ten objaw ( ile jeszcze czekać ), do momentu poprawienia się nastroju, czy raczej z tego wychodzić ? Pamiętam, że ten specyfik uzależnia. Nie mam obecnie kontaktu z lekarzem prowadzącym ( urlop). Z góry dziękuję za wszystkie sugestie i podpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy powinienem dostać skierowanie do psychiatry?

Chodziłem do psychologa od 2 lat on dobrze wiedział od moich najbliższych znajomych co dzieje się ze mną w otoczeniu, robię awantury szaleje psycholog na mnie jedynie się krzywił jak do niego chodziłem czy powinien w ramach tego co ja... Chodziłem do psychologa od 2 lat on dobrze wiedział od moich najbliższych znajomych co dzieje się ze mną w otoczeniu, robię awantury szaleje psycholog na mnie jedynie się krzywił jak do niego chodziłem czy powinien w ramach tego co ja robiłem wśród otoczenia skierować mnie na leczenie związane z lekami np. do psychiatry lub do lekarza rodzinnego ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to prawidłowe postępowanie?

Witam.Moja mama (73 lata) ma stwierdzone przez lekarza psychiatré organiczne zaburzenia urojeniowe (podobne do schizofrenii).Od 2 m-cy zażywa leki:Ketrel 25mg oraz Relanium 3xdziennie po 5mg.Pierwszą receptę wypisał lekarz psychiatra,kolejne recepty wypisuje lekarz internista.Kilka dni temu lekarz internista stwierdził,że mama... Witam.Moja mama (73 lata) ma stwierdzone przez lekarza psychiatré organiczne zaburzenia urojeniowe (podobne do schizofrenii).Od 2 m-cy zażywa leki:Ketrel 25mg oraz Relanium 3xdziennie po 5mg.Pierwszą receptę wypisał lekarz psychiatra,kolejne recepty wypisuje lekarz internista.Kilka dni temu lekarz internista stwierdził,że mama bierze za dużą dawkę Relanium i kazał lekko zmniejszyć:1 dzień-3xdziennie,2 dzień-2xdziennie.Czy to prawidłowe postępowanie? Czy o zmianie dawkowanie lekarstwa nie powinien decydować lekarz psychiatra? Mama od czasu zmniejszenia dawki odżyła w sensie pozytywnym,ale obawiamy się,że za jakiś czas może nastąpić pogorszenie stanu.W listopadzie lekarz internista (inny) nakazał całkowite,nagłe odstawienie leków (mama brała wtedy Relanium oraz Haloperidol) i nastąpiło nagłe,ciężkie pogorszenie stanu mamy.Czy nasze obawy są uzasadnione? Czy postępować jak nakazał internista czy dawkować jak nakazał lekarz psychiatra? Dziękuję z góry za odpowiedz.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Z czego mogą wynikać takie problemy z oddychaniem?

Witam mam pewien problemy ogólnie choruje na nerwicę lękowa i lęk uogólnieniony nie biorę żadnych leków jak narazie ciągle mam lęki i silny stres dodam że palę papierosy calodniowo od dobrego pół roku zmagam się z uciążliwym problemem z oddychaniem... Witam mam pewien problemy ogólnie choruje na nerwicę lękowa i lęk uogólnieniony nie biorę żadnych leków jak narazie ciągle mam lęki i silny stres dodam że palę papierosy calodniowo od dobrego pół roku zmagam się z uciążliwym problemem z oddychaniem nie mogę zaczerpnąć głębokiego oddechu ciągle robię wdechy i ziewam męczy to ? Czy to od nerwicy już z przyzwyczajenia ledwo wstanę i tak mam i przy tym nie mogę wciągnąć brzucha taki twardy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co oznaczają takie epizody psychotyczne?

Rok temu miałam epizod psychotyczny było to związane min ze strajkiem kobiet dostałam tabletki przeciwpsychotyczne i uspokajające i mi się poprawiło po dwóch miesiącach sama odstawiłam tabletki i nie chodziłam na psychoterapię. W międzyczasie miałam również wymioty ze stresu... Rok temu miałam epizod psychotyczny było to związane min ze strajkiem kobiet dostałam tabletki przeciwpsychotyczne i uspokajające i mi się poprawiło po dwóch miesiącach sama odstawiłam tabletki i nie chodziłam na psychoterapię. W międzyczasie miałam również wymioty ze stresu wiec rok później postanowiłam pójść na terapie właśnie z tym symptomem omawialiśmy właśnie ten epizod i znacznie mi się pogorszyło nie dość że wrócił mi epizod psychotyczny to jeszcze dopadły mnie myśli ze powinnam być mężczyzną. Dostałam tabletki na zaburzenia obsesyjno kompulsywne co nie pomaga ciągle towarzyszą mi myśli że powinnam zmienić płeć. Chodzę na terapie pół roku moja terapeutka mówi że są to natrętne myśli i że powinnam starać się je pomijać niestety to nie jest łatwe ciągle się zastanawiam czy to oznacza że powinnam zmienić płeć
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Co zrobić w celu uwydatnienia męskich cech?

Witam. Mężczyzna 34 lat. Wyglądam jak chłopak, twarz 10-15 lat młodsza, jeszcze do niedawna proszono mnie o dowód przy kupnie alkoholu, skąpy zarost jedynie wokół ust i na brodzie, skąpy pod pachami, brak na klatce. Moje bmi to 19,7,... Witam. Mężczyzna 34 lat. Wyglądam jak chłopak, twarz 10-15 lat młodsza, jeszcze do niedawna proszono mnie o dowód przy kupnie alkoholu, skąpy zarost jedynie wokół ust i na brodzie, skąpy pod pachami, brak na klatce. Moje bmi to 19,7, przez 16 lat "przytyłem" tylko 1kg. W podstawówce zawsze byłem wyraźnie najmniejszy i chociaż osiągnąłem 1,71cm pozostałem chudy, po prostu twarz i ciało szkolnego wyrostka. Jedynie narządy płciowe: rozmiar owłosienie, funkcje są normalne, reszta ciała chłopięca, nie męska. Mam przez to kompleksy, traktowany przez innych facetów, szczególnie w pracy z wyższością, ironią jak "młokos", "młody" nawet przez młodszych ode mnie. Dla kobiet, nawet 20-tek jestem nie męski, z resztą sam widzę, że moje ciało i twarz przy ich kobiecych kształtach i rysach twarzy zupełnie nie pasuje. U dziewczyn w szkolnym wieku na odwrót: gdy podaje swój wiek to nie dowierzają, a potem rezygnują. Dodam, że psychicznie również nie czuję się męsko, bawiłem się zabawkami do 12rż., nigdy nie interesowałem się motoryzacją, piłką nożną czy majsterkowaniem, samochodem nie jeżdżę bo mam patologiczne zaburzenie orientacji przestrzennej. Mam również skłonność do depresji, lęku społecznego i prokrastynacji. Być może to czynniki genetyczne, ale nie znam nikogo z rodziny bliższej i dalszej, kto by wyglądał znaczniej młodziej, może moja mama, ale z mężczyzn nikt. Mój testosteron to 653ng/dl; shbg: 50,5 nmol/L. Brałem suplementy na testosteron, podwyższył mi się o 33%, czułem się znacznie lepiej, większa pewność siebie, asertywność wobec mężczyzn i kobiet, energia, czujność, i satysfakcja z wykonywanych rzeczy, lecz trwało to tylko parę miesięcy, coś zupełnie przeciwnego do SSRI gdzie było prawie zerowe libido, anhedonia, apatia i nadmierna senność, a SNRI dodatkowo zwiększały lęk i reakcję ciała na stres. Próbowałem minoxidilu na porost brody, lecz po 10 dniach siadło mi libido i wyraźna apatia. Nie było to placebo, bo znalazłem w necie, że niektórzy tak reagują na ten lek podobnie do finasterydu. Wszystko wróciło do normy po paru tygodniach przy wsparciu suplementami. Widziałem na Reddit metamorfozy gości, którzy brali testosteron, w ciągu roku stali się bardzo męscy zarówno z twarzy jak i sylwetki, ale brali dawki 400-600mg/tydzień. Również donosili o pozytywnym wpływie na lęk/depresje i brak energii. Próbowałem DHEA, bo wyczytałem, że w skórze metabolizowany jest do DHT, lecz dawka 200mg/dzień wyraźnie obniżyła mi libido. Czy mniejsza, lecz dłuższa suplementacja DHEA może sprawić, że moja twarz stanie się bardziej męska, pojawi się zarost? Czy mam szansę na leczenie u endokrynologa? Czy nie zostanę potraktowany tak, jak dawniej traktowane były np. osoby transseksualne (odesłanie do psychiatry/psychologa)? Obecnie przecież leczy się hormonalnie osoby, np. transseksualne, kobiety cierpiące na hirsutyzm albo mężczyzn na ginekomastię. Czy mam szansę na leczenie farmakologiczne celem uwydatnienia męskich cech twarzy/ciała i ew. zmian w psychice na bardziej męską?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski
Patronaty