Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak poradzić sobie z tym lękiem przed ciążą?

Dzień dobry. Jestem w 9tyg ciąży, mam dwoje Dzieci a to Dziecko miało być spełnieniem mojego macierzyństwa, od początku założyliśmy że chcemy 3 Dzieci, chciałam urodzić do 30-stki, aby później cieszyć się drugą młodością, nie myśleć o kolejnej ciąży i... Dzień dobry. Jestem w 9tyg ciąży, mam dwoje Dzieci a to Dziecko miało być spełnieniem mojego macierzyństwa, od początku założyliśmy że chcemy 3 Dzieci, chciałam urodzić do 30-stki, aby później cieszyć się drugą młodością, nie myśleć o kolejnej ciąży i przerywaniu pracy. Ryzyko wad i płodu też wzrasta z wiekiem i to był główny powód aby urodzić teraz. I wszystko jest tak jak chcieliśmy jednak od miesiąca ciąża mnie nie cieszy, mimo że jestem młoda, w rodzinie wady nie występowały to i tak pod wpływem obecnej sytuacji bardzo boję się że Dzieci będzie chore, nigdy nie miałam takiego nastawienia ale gdy ciągle słyszę historie zdeformowanych lub chorych płodów to odechciewa mi się wszystkiego, myślę że mój lęk o Dziecko stał się fobia, czy ryzyko jest naprawdę tak duże jak mi się to przedstawia w wyobraźni...? Dziecko rośnie idealnie, serduszko pracuje pięknie a mimo tego nie cieszę się bo się boję cieszyć. To moja ostatnia ciąża i chce przeżyć ją całą sobą a nie mogę. Pomocy :(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co mogą znaczyć te stany emocjonalne?

Witam.Ostatnio zastanawia mnie co się ze mną dzieje i jak mogę to uleczyć??Bo coraz bardziej mnie to męczy.Mam na imię Weronika mam 18 lat.Od jakiś 3 lat mam jakieś nawracające przygnębieni,niechęć do wszystkiego przy tym na niczym nie potrafię się... Witam.Ostatnio zastanawia mnie co się ze mną dzieje i jak mogę to uleczyć??Bo coraz bardziej mnie to męczy.Mam na imię Weronika mam 18 lat.Od jakiś 3 lat mam jakieś nawracające przygnębieni,niechęć do wszystkiego przy tym na niczym nie potrafię się skupić nic mi nie wychodzi.Aktualnie właśnie jestem w takim stanie boję się że to się pogłębi i znowu będę czuła się samotna pomimo że mam kontakt z rodziną,chłopakiem,kolezankami.Chociaz czasami wolałabym siedziec sama i do nikogo nic nie mówić ale taka myśl o całkowitej izolacji naszczescie szybko znika i w miarę utrzymuje kontakt z innymi.Mam czasami też dziwne myśli które mnie przygnębiają i płacze przez nie a czasami poprostu płacze co mnie czasem męczy bo nie wiem o co mi dokonca chodzi.Ogólnie moje stany emocjonalne potrafią się szybko zmienić..Napoczątku tego roku byłam bardzo szczęśliwa,poznawałam nowe osoby nie zamartwialam się tak zazwyczaj byłam pozytywnej mysli.Naprawde nie wiem czy to może być spowodowane kimś albo poprostu ja jestem taka.Nie wiem co z tym zrobić :/
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Co mogą znaczyć te duszności w płucach?

Witam. Od kilku dni strasznie dusi mnie w płucach, mam dziwne uczucie , jakobym oddychał zimnym powietrzem. Być może przyczyna należy w kręgosłupie odcinka piersiowego, gdzie również odczuwam ból. Do tego dochodzi często potrzeba wzięcia głębokiego oddechu. Podczas... Witam. Od kilku dni strasznie dusi mnie w płucach, mam dziwne uczucie , jakobym oddychał zimnym powietrzem. Być może przyczyna należy w kręgosłupie odcinka piersiowego, gdzie również odczuwam ból. Do tego dochodzi często potrzeba wzięcia głębokiego oddechu. Podczas mocnego kichnięcia w płucach strasznie boli, jakgdyby płonęły, aczkolwiek po kilkunastu minutach przestaje. Podczas przełykania czy też kaszlu nic nie odczuwam. Nie miewam gorączki, z węchem i smakiem wszystko okej. Dodam, że kiedyś miałem nerwicę. Co robić? Pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sobie poradzić z moimi problemami?

Witam. Mam 18 lat. Chodzę do 3 klasy liceum. Mam problemy rodzinne. Ciągle chce mi się płakać kiedy nikt nie patrzy. Jestem ciągle zmęczona, agresywna i poirytowana. Nie mam ochoty na nic. Ciągle obwiniam siebie za te wszystkie problemy. Nie... Witam. Mam 18 lat. Chodzę do 3 klasy liceum. Mam problemy rodzinne. Ciągle chce mi się płakać kiedy nikt nie patrzy. Jestem ciągle zmęczona, agresywna i poirytowana. Nie mam ochoty na nic. Ciągle obwiniam siebie za te wszystkie problemy. Nie chce o tym rozmawiać z rodzicami bo mnie nie rozumieją. Do nikogo nie mam zaufania, chciałabym porozmawiać z nauczycielem ale boje się że pomyśli że wyszystko zmyslam. Nie mam już sił, co mam robić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Co mamy robić w tej sytuacji?

Witam serdecznie.Jestem mama 4 let niego chlopca rozwoj prawidlowy..ma kolezanka przyjaciolke 3.6 mc... Dziewczynka jest w trakcie rozwodu rodziców. Zwraca sie do mnie jak I do meza Tato a do mnie czasami mamo. Moj syn bardzo to przezywa I placze... Witam serdecznie.Jestem mama 4 let niego chlopca rozwoj prawidlowy..ma kolezanka przyjaciolke 3.6 mc... Dziewczynka jest w trakcie rozwodu rodziców. Zwraca sie do mnie jak I do meza Tato a do mnie czasami mamo. Moj syn bardzo to przezywa I placze ze przyjaciolka zabierze mu rodziców. Tlumaczymy mu ze nic sie takiego niestanie. Zastanawiala nas dlaczego przykladowo ze zamiast cieszyc sie do mamy przy odbiorze z przedszkola leci do (wujka taty tak sie zwraca) biegnie w Strone meza z czego nasz synek staje sie zazdrosny... Staramy sie rozmawiac z rodzicami ale bez efektow... A staje sie to patowa sytlacja. Prosze Co mamy robic czy sie odciac nie rozmawiac
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy warto się zgłosić na konsultacje do psychologa?

Witam, Mam 45 lat, jestem muzykiem - saksofonistą. Od dwoch lat biore tabletki na nadcisnienie. Na początku bralem bibloc 2,5 rano i co-prestarium 5 5 wieczorem, obecnie bibloc 2,5 i pół tabletki prestarium 5mg rano i całą tabletkę wieczorem. Początkowo... Witam, Mam 45 lat, jestem muzykiem - saksofonistą. Od dwoch lat biore tabletki na nadcisnienie. Na początku bralem bibloc 2,5 rano i co-prestarium 5 5 wieczorem, obecnie bibloc 2,5 i pół tabletki prestarium 5mg rano i całą tabletkę wieczorem. Początkowo bywalo, ze cisnienie bylo ok ale bywalo tez ze bardzo skakalo. Kilka miesiecy temu mialem przeziebienie, wzialem gripex i cisnienie skoczylo do 220. Zaczalem miec drgawki, wzialem captopril pod jezyk i zeszlo. Kilka tygodni temu pojechalem na pogrzeb w rodzinie, potem w drodze na granie dostalem mandat za szybka jazde. Wieczorem zaczynam grac i w pewnym momencie wybuch goraca i czuje,ze cisnienie mi ogromnie podskoczylo. Mialem ogromne trudnosci by dmuchac w saksofon. Udalo mi sie jakos dograc do konca ale bylem bardzo slaby. Tydzien pozniej wyjazd nad morze na koncert. W pociagu bylo mi caly czas zimno, zimne rece - wtedy wiem ze mam podwyzszone cisnienie. Niestety nie wzialem nic do picia ani jedzenia a Warsu nie bylo. Dojechalem na miejsce, zjadlem posilek. Proba tuz przed koncertem i znowu wybuch goraca i cisnienie. Na dodatek na sali nie bylo klimatyzacji i bylo bardzo duszno- musialem skrocic wystep bo myslalem ze zemdleje. Bylem bardzo slaby, doszedlem do hotelu, polozylem sie do lozka, caly czas mialem drgawki i bylo mi zimno. Na drugi dzien zastanawialem sie czy nie dzwonic na pogotowie bo myślałem,że nie dam rady przetrwac 8godz w pociagu. Poszedlem do kardiologa - ekg ok, cisnienie u kardiologa 157/88, usg serca ok. Lekarz dodal mi tabletki prestarium 5mg (rano) i za 10 dni mam przyjsc po holter oraz za dwa tygodnie kolejna wizyta. Lekarz dodatkowo zlecil mi badania - lipidy tch, ldl, tg, hdl oraz NT pro BNP i TSH. NT pro w normie, TSH w normiei. Lipidy tez w normie, oprocz tego zrobilem profilaktycznie inne badania. Glukoza podwyzszona - 110 (norma 99) Cholesterol calkowity podwyzszony - 218 (norma 190), kwas moczowy podwyzszony - 7,5 (norma 7,2). Od momentu brania prestarium cisnienie bardzo mi spadlo i czesto mialem w okolicach 90/60. Puls odkąd zacząłem brać bibloc mam zazwyczaj w okolicach 57 (bywalo nawet 47) Rzadko kiedy mam wyżej niż 80. W weekend po wizycie mialem granie, tym razem jako DJ. Wzialem aparat by monitorowac cisnienie. Cisnienie najwyższe zanotowane to 190/110, średnie 175/100. To była ogromna walka by dotrwać do końca imprezy.. Cały czas utrzymywało się niskie ciśnienie. Lekarz zalecił bym brał prestaruim pół tabletki rano i pół wieczorem. Po tygodniu ciśnienie zaczęło skakać.. raz jest niskie 80/55, za chwile 160/100… Zauważyłem że podczas pracy umysłowej (np. tworzenie muzyki) czy przy tremie/stresie (występy sceniczne), czy też przy emocjach ( oglądanie filmu ) rośnie mi ciśnienie! Przyznam, ze jestem po ogromnych stresowych sytuacjach ktore mialy miejsce 2 lata temu (toksyczny zwiazek), plus kryzys wieku sredniego, braku pracy itd… To tak jakby moj organizm TERAZ nie mial „bariery” na stres.. Zauwazylem, ze zwykla rozmowa z klientem o wynagrodzeniu powoduje wzrost cisnienia… Dodam, ze w zyciu zagralem mnostwo koncertow i nigdy nie byl to dla mnie problem. Wspomne takze, ze około miesiąc przed opisanymi wybuchami zacząłem chodzić na akupunkture. Powiedzialem Pani o cisnieniu i o RLS (chorobie niespokojnych nog) ktora mam praktycznie od dziecinstwa. Pani powiedziala ze problemem jest watroba - wiatry watrobowe i zaczelismy terapie.. Pytanie czy to nie spowodowalo tych skokow cisnienia…?? Czy to nerwica? Czy może bolerioza? (nie miałem oznak ukąszenia) Czy powinienem sie zglosic do psychologa? Jakie ewentualnie badania moglbym zrobic? Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy nasze małżeństwo ma jeszcze sens?

Dzień dobry.Mam 50 lat mój mąż 55 jesteśmy małżeństwem od 32 lat.Mój problem polega na tym ze mój mąż notorycznie ogląda filmy pornograficzne dla gejów. Widziałam w historii jego przeglądarki. Do zbliżeń dochodzi bardzo rzadko przeważnie z mojej inicjatywy.Mąż tłumaczy... Dzień dobry.Mam 50 lat mój mąż 55 jesteśmy małżeństwem od 32 lat.Mój problem polega na tym ze mój mąż notorycznie ogląda filmy pornograficzne dla gejów. Widziałam w historii jego przeglądarki. Do zbliżeń dochodzi bardzo rzadko przeważnie z mojej inicjatywy.Mąż tłumaczy się zmęczeniem i tym ze ma już swoje lata.Czasami podczas zbliżeń proponuje mi seks analny kategorycznie odmawiam.Sytuacja ta trwa od ponad 10 lat.Czasami masturbuje się przed ekranem komputera.Kilkakrotnie próbowałam z nim o tym rozmawiać ale podczas rozmowy dostaje ataku furii wypiera się w żywe oczy wyzywa mnie od psychicznie chorych i mówi że powinnam iść do psychiatry.a ja mam dowody na to co on ogląda. I pokazałam mu wypali się i powiedział ze to ja otwieram takie strony w jego komputerze a potem zwala winę na niego.Coraz częściej myślę o rozwodzie.Chciałabym wiedzieć czy nasze małżeństwo ma jeszcze sens ?Czy mam uważać ze mój mąż jest gejem?Tylko dobrze się maskowal przez tyle lat?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mogę naprawić relacje z mężem?

Witam. Mam ogromny problem moja przeszłość do mnie wróciła kiedyś spalam z wieloma facetami. Ale poznałam faceta w którym się zakochałam minął już rok odkad sie znamy, od 2 tygodni jesteśmy małżeństwem. Niestety mój były chłopak wyslal po znajomych mojego... Witam. Mam ogromny problem moja przeszłość do mnie wróciła kiedyś spalam z wieloma facetami. Ale poznałam faceta w którym się zakochałam minął już rok odkad sie znamy, od 2 tygodni jesteśmy małżeństwem. Niestety mój były chłopak wyslal po znajomych mojego męża upokarzający mnie filmik i mój mąż chciał żebym opowiedziała o swojej przeszłości (nigdy mu o tym nie mówiłam dlatego ze sama sie tego wstydzilam) bardzo mi się to wszystko na psychice odbiło. On do mnie dzisiaj ze to co między nami sie wydarzyło nie ma sensu jestem rozpaczona. Po co ja mu mówiłam prawdę
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak mam zawalczyć o moją rodzinę?

Byłam z narzeczonym 9lat mamy wspólne dziscko. Na delegacji poznał dziewczynę do której coś poczuł. Że mną chce zakończyć związek ostatecznie jak rozwiążemy problemy mieszkalne finansowe. Błędy popełniałam ja i on. Bardzo mi na nim zależy, jestem w stanie się... Byłam z narzeczonym 9lat mamy wspólne dziscko. Na delegacji poznał dziewczynę do której coś poczuł. Że mną chce zakończyć związek ostatecznie jak rozwiążemy problemy mieszkalne finansowe. Błędy popełniałam ja i on. Bardzo mi na nim zależy, jestem w stanie się zmienić. Jak o niego zawalczyć, gdy mówi że jest za późno. Trudno mi się z tym pogodzić chce go odzyskać. Potrzeba czasu? Poprosiłam aby spojrzał mi w oczy i powiedział mi, że mnie nie kocha. Na to on prosto w oczy: Nie kocham Cię tak jak kiedyś. Jak zawalczyć o rodzinę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jakie leki zastosować na ten stres?

Witam serdecznie. Bardzo się stresuje. Gdy rano wstanę czuję w sb coś dziwnego. Jest to stres. Gdy mam gdzieś jechać lub zadzwonić też czuję stres. Często gonie przez to do wc. Jestem osobą wrażliwą i dobieram sb wszystko do siebie... Witam serdecznie. Bardzo się stresuje. Gdy rano wstanę czuję w sb coś dziwnego. Jest to stres. Gdy mam gdzieś jechać lub zadzwonić też czuję stres. Często gonie przez to do wc. Jestem osobą wrażliwą i dobieram sb wszystko do siebie jeśli ktoś coś powie. Bardzo źle się z tym czuję nie wiem co mam zrobić ze sb. Gdzie się najlepeij z tym zgłosić. I czy dostanę na to jakieś lekarstwo.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy takie zachowanie trzeba leczyć?

Hej tak jak w wątku w skrócie może będzie lepiej i zrozumiale. Dwa lata temu poznałam chłopaka,który był w 100% w moim typie nawet nie sądziłam że coś między nami będzie tak się stało niespodziewanie,zaczęliśmy się ze sobą spotykać później... Hej tak jak w wątku w skrócie może będzie lepiej i zrozumiale. Dwa lata temu poznałam chłopaka,który był w 100% w moim typie nawet nie sądziłam że coś między nami będzie tak się stało niespodziewanie,zaczęliśmy się ze sobą spotykać później jakieś całowania przytulania więcej niczego nie było,dzieliły nas km itp jakoś tak bez wyjaśnienia to się skończyło czułam ze naprawdę mu się podobałam,czułam się przy nim naprawdę sobą i widziałam ze jesteśmy podobni do siebie. Nagle znajomość skończyła się w sumie bez żadnego wyjaśnienia tylko z dnia na dzień,ja nadal nie mogę o nim zapomnieć nie raz płacze przypomina mi się to wszystko wcześniej było gorzej bo doprowadziło to do depresji. Czuje ze nie znajdę nikogo takiego i ze już nikt mi się nie spodoba. Nie wiem czy takie zachowanie trzeba już leczyć czy nie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy moje samopoczucie może wynikać z czegoś poważnego?

Witam Pisze w sumie żeby się trochę wygadać,lub żeby dostać jakieś wskazówki co robić dalej. Ogólnie chodzi o to,że większość mojego życia czuje sie nieszczęśliwa i niepotrzebna.Teraz to się strasznie nasililo. Mam wrażenie że nic nie potrafie zrobić,wszystko czego się... Witam Pisze w sumie żeby się trochę wygadać,lub żeby dostać jakieś wskazówki co robić dalej. Ogólnie chodzi o to,że większość mojego życia czuje sie nieszczęśliwa i niepotrzebna.Teraz to się strasznie nasililo. Mam wrażenie że nic nie potrafie zrobić,wszystko czego się dotknę,to zepsuje,ktoś mnie o coś poprosi,od razu stres bo wiem ze nic nie potrafię więc jak zwykle się ośmiesze. Nie mam wielu znajomych,chlopaka też nie posiadam. Nie mam żadnych zainteresowan,mimo że chciałabym,bo nie chce całe życie siedziec w łóżku,ale nic mnie nie interesuje. Z wyglądu też jestem przeciętna,mam nadwagę przez co cale życie mam kompleksy i byłam też przez to wyśmiewana.W szkole mam słabe oceny i nie mogę znaleźć motywacji do nauki. Nie wiem czy to tylko lenistwo czy jakaś poważniejsza sprawa. Bardzo prosze o rady,może ktoś miał podobna sytuację i wyszedł z życiowego dołka.Mam 18 lat,jestem w klasie maturalnej. Nigdy nie leczyłam się u psychologów itd.. Proszę o jakieś wskazówki co robić dalej,bo mam dość takiego życia. Chce się zmienić ale nie potrafię,chce sobie kogoś znalezc,ale będąc taka porażka życiowa nie mam szansy na miłość.

Co wypadałoby jeszcze wykluczyć? [PORADA EKSPERTA]

Witam, mam 20 lat i ostatnio bardzo źle się czuje. Pierwszy raz zdarzyło mi się to w połowie września, siedziałam spokojnie na łóżku i nagle zrobiło mi się niedobrze i czułam jak odpływam/kręciło mi się w głowie. Tak jakbym mdlała... Witam, mam 20 lat i ostatnio bardzo źle się czuje. Pierwszy raz zdarzyło mi się to w połowie września, siedziałam spokojnie na łóżku i nagle zrobiło mi się niedobrze i czułam jak odpływam/kręciło mi się w głowie. Tak jakbym mdlała z tym ze bez upadku/utraty przytomności. Nigdy mi sie to wcześniej nie zdarzało wiec od razu pobiegłam do szpitala, w drodze do szpitala tak się zestresowałam że dostałam ataku paniki, co w szpitalu zdiagnozowała pani doktor. Dostałam hydroksyzyne i poszłam do domu. Teraz mam takie uczucie odplywania i mdłości praktycznie codziennie. Do tego dochodzą bóle głowy, duszności drętwienie języka i twarzy. Byłam u kardiologa i badałam tarczyce - wszystko jest w porządku. Neurolog gdy mnie obejrzała to też stwierdziła że nie wydaje jej się żeby było to od mózgu ale dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny głowy - dla świetego spokoju. Miałam także robione RTG kręgosłupa szyjnego i wyszło tam tak: „Kręgosłup ustawiony osiowo o spłaconej fizjologicznie lordozie. Obniżone lub niskie wrodzone, krążki międzykręgowe na poziomach C3- C4 - C5. Pozostałe krążki międzykręgowe i trzony kręgów na prawidłowej wysokości. Niewielkie odczyny sklerotyczne w stawach międzykręgowych. Odczyny zwyrodnieniowe w stawie szczytowo-obrotnikowym.” Poza tym mam sztywną szyję. Badania krwi w normie, jedynie cukier jest na granicy (100) i cholesterol LDL - 160. Psychiatra stwierdził ataki paniki i lęk uogólniony. Czy to możliwe że te objawy zasłabnięcia i „odplywania” są od moich zaburzeń lękowych? Co wypadałoby jeszcze wykluczyć i do jakiego lekarza iść żeby mieć pewność że fizjologicznie jest wszystko dobrze?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Lek. Leszek Czerwiński
Lek. Leszek Czerwiński

Jak pomóc osobie z zespołem Aspergera?

Dzień Dobry Przychodzę z zapytaniem o mojego 7-letniego brata z Zespołem Aspergera diagnoza nastąpiła w tym roku ma opinie w szkole i nauczyciela który mu pomaga, lecz bardzo martwi mnie fakt iż brat ma problemy z szybkim samodzielnym ubieraniem się... Dzień Dobry Przychodzę z zapytaniem o mojego 7-letniego brata z Zespołem Aspergera diagnoza nastąpiła w tym roku ma opinie w szkole i nauczyciela który mu pomaga, lecz bardzo martwi mnie fakt iż brat ma problemy z szybkim samodzielnym ubieraniem się nie ma nacisku w ręce gdy pisze (gdy nie pokaże się mu co ma robić to nje będzie potrafił natomiast gdy od niego się odchodzi dekoncentruje się i nie potrafi sam) tak samo ponieważ nie ma nacisku w ręce ktoś musi mu trzymać ołówek aby potrafił napisac bo gdy tego się nie robi to nie ma nacisku w ręce dodam że jest leworęczny tak samo z butami też ciężko mu je ubrać i ma problem z logicznym myśleniem np gdy jest w szkole to nie wpadnie na to aby wypakować książki naprawdę co mogę zrobić aby on poprawił swoje zachowanie lub sposób bycia dodam, że moja mama jest bardzo nadopiekuńcza i gdy próbuje żeby brat sam spróbował na przykład ubrać buty mówi żebym go nie męczyła a ja chce mu pomoc oraz chce się dowiedzieć czy brat będzie normalnie funkcjonował w przyszłości przepraszam że jest to tak chaotyczne ale naprawdę martwię się i myślę o tym na każdym kroku
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy zostaje mi tylko rozwód?

Witam, Jesteśmy z mężem 4 lata po ślubie. Nigdy nie było idealnie. Mąż jest uparty i zacięty ale to Ja zawsze wszystko łagodziłam. Aby zakończyć ciche dni, która preferują mąż prosiłam o rozmowę, która była wywaleniem kawy na ławę z... Witam, Jesteśmy z mężem 4 lata po ślubie. Nigdy nie było idealnie. Mąż jest uparty i zacięty ale to Ja zawsze wszystko łagodziłam. Aby zakończyć ciche dni, która preferują mąż prosiłam o rozmowę, która była wywaleniem kawy na ławę z mojej strony no i potem w końcu ok. Ale od jakiegoś czasu było coraz gorzej to groziłam i szantazowalam że to zostawię i rozwiadę się. Utarte schematy nauczyły go tylko że albo będzie według jego albo wcale. Doskonale wie jak reaguje na ciche dni na odtrącenie i to wykorzystują. Ale od jakiegoś czasu jest jeszcze gorzej. Klotnia z byle powodu i do tego jego brak chęci porozumienia. Dodam że jestem osobą która komunikuje wprost O co chodzi. To jednak w żaden sposób do niego nie dociera. Prośby żeby to oceniła osoba trzecia też nie wchodzi w grę. Nie wiem jak powinnam się zachować co zrobić. Jestem bezsilna. Czy tylko rozwod załatwi ten stan...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy powinnam wybrać się do psychologa z tymi dolegliwościami?

Witam, W dzieciństwie miałam jeden koszmar, który polegał na wyraźnych odczuciach odretwienia. (Miałam przerzucać kamienie z rodzina, ale nie było żadnego kamienia, który byłby idealny dla mnie, były albo za ciężkie, albo za lekkie, gdy udało mi się już podnieść... Witam, W dzieciństwie miałam jeden koszmar, który polegał na wyraźnych odczuciach odretwienia. (Miałam przerzucać kamienie z rodzina, ale nie było żadnego kamienia, który byłby idealny dla mnie, były albo za ciężkie, albo za lekkie, gdy udało mi się już podnieść kamień to towarzyszyło temu wyraźne uczucie przechodzących mrówek po całym ciele). Oprócz tego w uszach miałam szum, tak jakby pisk starego telewizora (przechodzenie prądu) Ostatnio przed pójściem spać mam wrażenie, że głos moich myśli zmienia barwę, jest bardziej piskliwy i drażliwy, nieprzyjemny. Przypomina mi to tylko o tym koszmarze, bo częstotliwość tego głosu jest niemal identyczna do częstotliwości szumu, który towarzyszył mi wtedy. Nie jestem pewna jakiej odpowiedzi oczekuje, czy powinnam wybrać się z tym do psychologa? Może to tylko zmęczenie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak lepiej radzić sobie z moimi emocjami?

Witam, mam gorącą prośbę o pomoc.. Czuję, że zgubiłam swoją tożsamość.. W ostatnim czasie czuje, że wzmaga się we mnie jakas nerwica albo inne zaburzenie, która jednego dnia nie daje mi wrecz normalnie funkcjonowac drugiego zaś czuje jakby było normalnie.... Witam, mam gorącą prośbę o pomoc.. Czuję, że zgubiłam swoją tożsamość.. W ostatnim czasie czuje, że wzmaga się we mnie jakas nerwica albo inne zaburzenie, która jednego dnia nie daje mi wrecz normalnie funkcjonowac drugiego zaś czuje jakby było normalnie. Głównym moim problemem jest fakt, że mimo 30 lat na karku, posiadania dwójki dzieci i męża, mieszkam nadal z rodzicami i mimo że buduję dom z mężem to czuje silny lęk przed wyprowadzka, do której jeszcze rok albo dłużej. Chcę się uporac z tym zanim do tej przeprowadzki dojdzie bo mam przeczucie, że wtedy zeświruje na maksa albo popelnie samobojstwo. Czuję się totalnie niesamodzielna. Jeszcze w obecnej sytuacji epidemiologicznej dochodzą dodatkowe lęki przed chorobą rodzicow czy dzieci, kwarantanna i utrata pracy, co póki co mi nie grozi. Podziwiam osoby w koło siebie które sobie radzą same z dziećmi a ja czuję że z niczym sobie nie radzę, zwłaszcza ze sama sobą. W dni w które mam dołka potrafię wybuchać niekoniecznie uzasadnionym płaczem.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy duszności i ucisk na mostku to nerwica?

Witam mam 18 lat i od tygodnia mam duszności po czym panikuje i czuje sie gorzej chwilami ustępują czasami mam ucisk na mostku myślę że to nerwica.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy moje dolegliwości są niepokojące?

Witam! Jestem studentką psychologii. Jestem w szczęśliwym związku, mam przyjaciół, rodzinę itp. Mieszkam sama od jakichś 2 lat, bo rodzice wyprowadzili się do innego kraju do pracy. W między czasie mieszkałam z moim chłopakiem, gdy studia odbywały się jeszcze w... Witam! Jestem studentką psychologii. Jestem w szczęśliwym związku, mam przyjaciół, rodzinę itp. Mieszkam sama od jakichś 2 lat, bo rodzice wyprowadzili się do innego kraju do pracy. W między czasie mieszkałam z moim chłopakiem, gdy studia odbywały się jeszcze w normalnym trybie. Po ich zamknięciu zrezygnowaliśmy z mieszkania i powróciliśmy do rodzinnych domów (mieszkamy w tym samym mieście,mamy do siebie blisko) Gdy rodzice się wyprowadzili (lub w ogóle wcześniej, gdy zostawałam sama) czułam się bardzo swobodnie w domu i nawet się cieszyłam, że jestem sama. A od jakiegoś dłuższego czasu boję się być sama. Jestem dużo bardziej lękliwa. Kiedyś gdy wychodziłam ze znajomymi wieczorami na miasto to nie miałam nic przeciwko temu żebym musiała iść sama po ciemku. Nawet odprowadzałam do domu niektóre koleżanki, bo sprawiało mi to przyjemność. A teraz? Gdy muszę iść sama gdzieś wiecsorem to przysparza mi to bardzo dużo stresu i idę niespokojna szybkim tempem. Wydaje mi się, że jest to spowodowane tym, że przy moim chlopaku czuję się bardzo bezpiecznie i przyzwyczaiłam się do tego, że chodzimy wszędzie razem i nic mi przy nim nie grozi. (Chłopak też często u mnie nocuje, więc może to też jest powód przez który sama w domu nie czuje się już dobrze?) Ale poza przebywaniem samej mam duże obawy przed tym, że np zachoruję kiedyś na coś albo coś mi się stanie itp przez co nie będę mogła normalnie żyć i nie będę mogła założyć rodziny, mój chłopak będzie bardzo cierpiał.. często też sobie wyobrażam swoją śmierć, a następnie to jak mój chłopak to przeżywa... Mam wrażenie, że to wszystko dlatego, że jestem tak do niego przywiązana i dlatego, że tak bardzo mnie kocha. Być może jest to też spowodowane moim kierunkiem studiów i poznawania różnych chorób psychicznych? Ucząc się o nich czasami przypisuję sobie różne objawy. Myślę, że to przesada i po prostu tak to już działa, że sobie na siłę coś wymawiamy hah Jednak chciałabym się upewnić czy to aby na pewno zdrowe i normalne. Po przeczytaniu tego wydaje się to bardzo banalne, jednak są to myśli, które nie dają mi spokoju... Proszę od odpowiedź. Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Z jakiej przyczyny mogą mogą pojawiać się te objawy?

Witam mam pytanie, zacznę od tego że zawsze nie lubiłam zostawać sama w domu a mam już 24 lata i dziecko, od jakiś 7 miesicy męczy mnie kołatanie serca bez żadnej przyczyny przy tym uczucie silnego strachu, czuję jak. Serce... Witam mam pytanie, zacznę od tego że zawsze nie lubiłam zostawać sama w domu a mam już 24 lata i dziecko, od jakiś 7 miesicy męczy mnie kołatanie serca bez żadnej przyczyny przy tym uczucie silnego strachu, czuję jak. Serce wali, starsznie się wtedy boje ze umrę, napada mnie lęk ogarmony, czasami mam suchość w ustach, trudno mi się wyslowic, ciągle myślę tylko gdy wstane czy znowu będę się tak czuła i nie mogę przestać o tym myśleć, przy tym napadzie strachu obkewaja mnie poty, czasami kręci ki się w głowie, pisk w uszach przy zasypianiu. Pomocy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Patronaty