Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak pomóc mężowi cierpiącemu na depresję?

Jak radzić sobie z depresją męża? Jesteśmy razem 13 lat, zbudowaliśmy związek oparty na miłości, szacunku, zaufaniu i czułości. Byliśmy wspaniałą, szczęśliwą i spełnioną parą. Od 2 lat jesteśmy rodzicami i wszystko się posypało. Dziecko jest bardzo wymagające, ciężko ząbkuje,... Jak radzić sobie z depresją męża? Jesteśmy razem 13 lat, zbudowaliśmy związek oparty na miłości, szacunku, zaufaniu i czułości. Byliśmy wspaniałą, szczęśliwą i spełnioną parą. Od 2 lat jesteśmy rodzicami i wszystko się posypało. Dziecko jest bardzo wymagające, ciężko ząbkuje, śpimy po 3-4 h na dobę, jesteśmy wykończeni. Myślę, że mąż widział moje cierpienie (niewyspanie, bół pleców od ciągłego usypiania dziecka na rękach i ogólnie moje nieszczęście) i czuł się bezsilny, nieprzydatny. Zaczął się oddalać. Doszło do tego, że żyjemy obecnie obok siebie, zero czułości, zero inicjatywy z jego strony, jest wręcz nieobecny. Dzieckiem zajmuje się świetnie i czasem mam wrażenie, że ma dla niego więcej słów, gestów niż dla mnie. Rozmawialiśmy o tym i doszliśmy do wniosku że wiele jego objawów wskazuje na depresję. Rozpoczął właśnie terapię. Staram się wspierać, jestem dość silną osobą, ale czuję się strasznie samotna. Brakuje mi czułości, jakiegoś gestu zainteresowania, jestem nieszczęśliwa i czasami trudno mi to schować głęboko i uznać że wszystko ok. Powinnam pewnie tak zrobić, bo moje żale pogłębią pewnie depresję męża...ale jest mi czasami ciężko dźwigać to wszystko samej. Jak mam funkcjonować w tej relacji? Kocham męża i jest dla mnie najważniejszym człowiekiem na świecie. Na samą myśl, że mogłoby go nie być, nie mogę oddychać. Cieszę się, że podjął terapię, że zawalczymy o nas...ale kto pomoże mi z moim poczuciem odrzucenia i samotności?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy te objawy mogą wskazywać na schizofrenię?

Witam. Jestem stosunkowo młodym człowiekiem, mam dopiero 31 lat ale mam problemy z pamięcią i z uczeniem się. Mam również problemy z koncentracją. Gdy zaczynam czytać prawie zawsze nie mogę się skupić, czuję napięcie w mózgu a czasem czuję... Witam. Jestem stosunkowo młodym człowiekiem, mam dopiero 31 lat ale mam problemy z pamięcią i z uczeniem się. Mam również problemy z koncentracją. Gdy zaczynam czytać prawie zawsze nie mogę się skupić, czuję napięcie w mózgu a czasem czuję jakby mój mózg był jak balon. Każde zdanie muszę przeczytać po parę razy, później przeczytać cały paragraf od nowa bo bardzo niewiele zapamiętałem. Nauka zawsze sprawiała mi trudność ale miałem dość dobre stopnie gdy byłem uczniem gdyż mocno się przykładałem do nauki i poświęcałem na nią dużo czasu. Później moja zdolność do przyswajania wiedzy się pogorszyła jeszcze bardziej i mam zaniki pamięci. Mam też urojenia i omamy słuchowe oraz wzrokowe. To trwa już od co najmniej kilku lat. Czy to może być schizofrenia? Pochodzę z rodziny dysfunkcyjnej i trudno było mi się rozwijać i uczyć w domu pełnym kłótni.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co może oznaczać takie uczucie niepokoju w nocy?

Witam, mam czsami w nocy takie sytuacje że się zrywam jest mi gorąco serce mi wali mam straszne uczucie strachu że coś mi się stanie a przed oczami obraz jakby ktoś przewijal mi film badz coś przed oczami z góry... Witam, mam czsami w nocy takie sytuacje że się zrywam jest mi gorąco serce mi wali mam straszne uczucie strachu że coś mi się stanie a przed oczami obraz jakby ktoś przewijal mi film badz coś przed oczami z góry do dołu, co to może być? Czy mam powody do niepokoju? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy ten kawałek jedzenia mógł mi utknąć w drogach pokarmowych czy to tylko objaw lękowy?

Witam, zacznę od tego że mam stwierdzone zaburzenia lękowe i depresyjne, leczyłem się szpitalnie z powodu myśli samobójczych. Od jakichś 2 miesięcy mam nawrót leków (myślę że z powodu Koronawirus) wcześniej brałem paroxetyne aktualnie nic nie biorę. Powróciły duszności,... Witam, zacznę od tego że mam stwierdzone zaburzenia lękowe i depresyjne, leczyłem się szpitalnie z powodu myśli samobójczych. Od jakichś 2 miesięcy mam nawrót leków (myślę że z powodu Koronawirus) wcześniej brałem paroxetyne aktualnie nic nie biorę. Powróciły duszności, kaszel w dzień (podczas snu nie budzę się z kaszlem) i inne objawy nerwicowe. 3 dni temu podczas posiłku zakrztusilem się kabanosem, miałem wrażenie że kawałek wpadł mi nie w te dziurkę, próbowałem wszystko wykaszlec w różnych pozycjach. Tutaj moje pytanie, czy jest możliwość że kawałek wpadł mi to płuc, oskrzeli lub tchawicy? Oprócz objawów nerwicowych (duszności podczas ataku paniki itp) nie mam żadnych objawów, brak gorączki (sprawdzam co 30min) Jeżeli jest taka możliwość o którą pytałem wyzej, czy jest to zagrożenie życia? Ciągle mam leki że zatkają mi się oskrzela lub coś i się udusze. Z góry dziękuję i proszę o szybką odpowiedź bo już z nerwów nie jestem w stanie normalnie funkcjonować.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak przestać mówić do siebie w myślach?

Witam. Mam podobne pytanie, ponieważ również gadam do siebie w myslach, alw mam wielu przyjaciół i mam sie z kim wygadać, ale ja gadam do siebie caly czas, najgorzej jest przed snem, bo z 2h gadam, analizuje caky dzien, gadam... Witam. Mam podobne pytanie, ponieważ również gadam do siebie w myslach, alw mam wielu przyjaciół i mam sie z kim wygadać, ale ja gadam do siebie caly czas, najgorzej jest przed snem, bo z 2h gadam, analizuje caky dzien, gadam soniw o kims ze ten taki ten taki, czy o mężu ze powiedziala bym mu to albo tamto, trochę mnie to demerwuje bo nie mogę zasnąć, w dzien jakos sie zajme, ale wieczorem, jak sie położę o 22 to nieraz do 2 w nocy sie przekręcam.. A najpóźniej o 2.30 widzialam godzinę. Sttaaznie mnie to meczy, moze sa na to jakieś tabletki uspokajajave albo co.. Prosze porade gdzie siw udac i co zrobić..
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak odejść od uzależnionego męża?

Witam proszę o pomoc. Swojego męża poznałam w wieku 18 lat .Był on moim pierwszym i do tej pory ostatnim mężczyzną w moim życiu. Razem wyjechaliśmy do Norwegii. Wyszłam za męża w wieku 21 lat. Razem pracowaliśmy i wszystko zdawało... Witam proszę o pomoc. Swojego męża poznałam w wieku 18 lat .Był on moim pierwszym i do tej pory ostatnim mężczyzną w moim życiu. Razem wyjechaliśmy do Norwegii. Wyszłam za męża w wieku 21 lat. Razem pracowaliśmy i wszystko zdawało mi się być Oki. Problem był że zawsze na wakacjach mąż odpływa tzn spotykał się z kolegami i po prostu zatapial się w wódce. Tak wyglądały nasze wakacje od 10 lat. Często zrezygnowaliśmy z wycieczki placu zabaw itp bo mąż albo był pijany albo na kacu cierpiały na tym dzieciaki i ja. Ale myślałem sobie wrócimy do Norwegii wszystko się zmieni i tak po niekad było. Ja do pracy po pracy odebrać dziecko no i ja zawsze obiad ja wykąpać dziecko ja zakolysac posprzątać i poznawać A on tylko na sofie. Było źle. Poznałam kogoś. Był fajnym chłopakiem tak mi się zdawało rozmawialiśmy. Raz się pocalowalismy powiedzialamno wszystkim mężowi. On oczywiście był zły . Już wtedy myślałem aby odejść. Ale jakoś się pogodzilismy między czasie robilem szkole aby więcej zarabiać. Ukończyłam z wyróżnieniem A wtedy mąż zaproponowalnpowrot do pl .byłam przeciwna ale w końcu uległa . Mąż wpadł na pomysł aby mieć jeszcze jedno dziecko .Kocham dzieci bardzo mocno. Ale nie czułam abym była gotowa Zgodzilam się urodziło się 2 dziecko. Zaraz potem wyjechaliśmy do pl. Tu zaczęły się 2 koszmarne lata. Zaczęliśmy się budować mąż ciężko pracował. Ale i też pił mówił że już nie będzie A na drugi dzień znów to samo wyzwiska nie raz padły z jego ust Typu sama to. Itp. Groziła że odejdę wiele razy .przepraszam i znowu to samo. Jednak chciałam pomóc mężowi. Porozmawialam z nim aby zacząć terapię dla uzależnionych od Alko. Był dwa razy .Ja nadal chodzę na terapię All Anon. Mąż nie pił 4 msc wspierałam to jak mogłam . Pewnego dnia kupił się. Było mi przykro . Zrobiłam mu wojnę nie potrzebnie. Za Za pić od nowa. Bardzo prosiłam teściów o wsparcie. A teściowej wmawiają mi że on nigdy nie będzie instynktem widziały cały co widziały itp. A teściu jeszcze z nim pije. Ostatnio w kłótni strasznie mnie zwyzywal zabolało bardzo .powiedział że jestem materialistyczna dziwka i ze znajdzie sobie małolata która będzie pier..... A jak jej się coś nie spodoba to ja wyjeb.... Boli do tej pory i ja znowu odpuściłem . Chcialabym odejść.boje się jak sobie poradzę tak bardzo nie chcialabym tych wszystkich budów wyciągać w sądzie nie chce to. A z drugiej strony cierpię. Jestem atakiem czuje że tonę. Czuje ze nie mam skrzydeł. Umieram żyjąc jestem ofiarą samej siebie zastanawiam się czy to nie ja jestem toksyczna. Czy to nie ja jestem ta zła proszę o opinie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak sobie poradzić po rozstaniu z partnerem?

Dzień dobry, Mam 28 lat. Kilka miesięcy temu skończył się mój 4-letni związek... Był to mój pierwszy związek... traktowalam go bardzo poważnie...zakończył się w sposób bardzo dziwny i niedojrzały tak naprawdę... telefonicznie... od dłuższego czasu czułam że mój partner się... Dzień dobry, Mam 28 lat. Kilka miesięcy temu skończył się mój 4-letni związek... Był to mój pierwszy związek... traktowalam go bardzo poważnie...zakończył się w sposób bardzo dziwny i niedojrzały tak naprawdę... telefonicznie... od dłuższego czasu czułam że mój partner się ode mnie oddala... nie okazywał tyle czułości jak na początku... niby przyjeżdżał regularnie (był to związek na odległość) ale pomimo wszystko jakby mniej zwracał na mnie uwagę... jest on typem introwertyka... nie lubi jak ktoś wchodzi w Jego osobistą przestrzeń... miał też swoje nawyki bo zawsze był sam... wiem że Jego oddalanie po części było moją winą... Po takim czasie związek na odległość i na tzw. 'Kocią łapę' przestał mi wystarczać... czułam, że dla mnie to za mało... A on chyba bał się zmian... zawsze powtarzał mi że nie wie czy mnie kocha bo skąd ma to wiedzieć jak nigdy nie kochał... mówił że boi się małżeństwa (w rodzinie większość rozwodow)... mówił, że nie chce skończyć jak większość... czyli klocac się.... był na to bardzo wrażliwy... ostatnio próbowałam z Nim w końcu szczerze porozmawiać... powiedział że szuka ideału w 100%... że jak takiego nie znajdzie to woli być sam i nie zatruwac nikomu życia... Nie umiem się pogodzić z tym rozstaniem... kompletnie mnie to załamało... dzień bez płaczu to dzień stracony... życie... straciło sens...b Nie wiem co zrobić by jakoś funkcjonować... jak sobie z tym poradzić??
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy takie zachowanie taty może sygnalizować jakieś zaburzenie psychiczne?

Witam, zwracam się z problemem, który w ostatnim czasie sprawia zachowanie mojego ojca (ma 53 lata). Mianowicie, twierdzi on, że w snach miewa rzekomo spełniające się, jakby "prorocze" wizje dotyczące przyszłości. Do tego uważa, że miał je właściwie od zawsze.... Witam, zwracam się z problemem, który w ostatnim czasie sprawia zachowanie mojego ojca (ma 53 lata). Mianowicie, twierdzi on, że w snach miewa rzekomo spełniające się, jakby "prorocze" wizje dotyczące przyszłości. Do tego uważa, że miał je właściwie od zawsze. Muszę dodać jeszcze, że jego stan psychiczny ostatnio ( w ciągu ostatnich 10 miesięcy) się pogorszył, gdyż przestał pracować w swoim zawodzie z racji urazu kolana i kręgosłupa. To właśnie dopiero wraz z momentem zaprzestania pracy zaczął wspominać o swoim rzekomym "darze" widzenia przyszłości. Stało się to jednak dla domowników bardzo uciążliwe psychicznie. Czy takie zachowanie może wskazywać na jakieś zaburzenie psychiczne? Proszę o odpowiedź. Agnieszka
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy takie objawy mogą być powiązane z nerwicą?

Dzień dobry. Mam 26 lat. Od jakiegoś czasu skacze mi puls , gdy siedzę, idę spać. Przy tym objawy są bóle głowy, trzęsą się ręce, ścisk w klatce piersiowej, duszności. Niestety na razie nie byłam u żadnego lekarza. Zastanawiam... Dzień dobry. Mam 26 lat. Od jakiegoś czasu skacze mi puls , gdy siedzę, idę spać. Przy tym objawy są bóle głowy, trzęsą się ręce, ścisk w klatce piersiowej, duszności. Niestety na razie nie byłam u żadnego lekarza. Zastanawiam się czy może być to nerwica ... Ze względu na to że jestem również nerwowa, przez sytuację w domu i zmęczenie... Przy czym pojawiaja się że podczas snu budzę się od własnego chrapania...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy nerwica może doprowadzić mnie do takiego stanu?

Witam choruje 9 lat na nerwice lękowa z czego 5 lat było pauzy i teraz mam nawrot choroby i moje pytanie brzmi czy nerwica może doprowadzić do tego że będę leżeć jak roslinka i będą mnie karmić przez rurke???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy takie objawy występujące u mnie to powód do niepokoju?

Witam. Od kilku lat choruję na bulimię. Prze pierwsze pół roku schudłam ponad 30kg.. Potrafię nie jeść długo, po czym wpadam w szał jedzenia i pochłaniam wszystko co wpadnie mi w rękę. Chwilę później pojawiają się u mnie wyrzuty... Witam. Od kilku lat choruję na bulimię. Prze pierwsze pół roku schudłam ponad 30kg.. Potrafię nie jeść długo, po czym wpadam w szał jedzenia i pochłaniam wszystko co wpadnie mi w rękę. Chwilę później pojawiają się u mnie wyrzuty sumienia i wszystko co zjadłam idę zwymiotowac, dużo się ruszam, a dodatkowo na noc biorę tabletki na pszeczyszczenie.. Czasem po takich wymiotach strasznie szybko bije mi serce i czuje jak cała w środku się trzęsę, a ręce strasznie mi latają.. Chciała bym przestać, ale po każdym posiłku, nie ważne czy dużym czy małym mam wyrzuty sumienia.. Czy te objawy po wymiotach mogą mnie nie pokoić? Co jeśli bez tabletek nie potrafię normalnie się załatwić, boli mnie brzuch i mam to strasznie twardy? Proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Czy takie zachowanie względem psychoterapeuty będzie właściwe?

Szanowni Państwo, za niedługo kończę swoją długoletnią terapię. Chciałam, w ramach wdzięczności i gesty sympatii, dać psychoterapeucie prezent. Jako, że terapia jest relacją opartą na wielu regułach, chciałam zapytać, czy mogę to zrobić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Jak radzić sobie z dzieckiem które ma autyzm?

Syn od urodzenia jest niepełnosprawny: autyzm, nerwica natręctw. Pyta się średnio o to samo w ciągu dnia 1000 razy, gdy mu nie odpowiem jest agresywny wobec mnie. Nie pozwala mi wstać rano, tylko jak on zechce, tzn. wyśpi... Syn od urodzenia jest niepełnosprawny: autyzm, nerwica natręctw. Pyta się średnio o to samo w ciągu dnia 1000 razy, gdy mu nie odpowiem jest agresywny wobec mnie. Nie pozwala mi wstać rano, tylko jak on zechce, tzn. wyśpi się, bez przerwy są jakieś dziwne pretensje o nic, np. nie mogę odpowiedziec sasiadowi dzien dobry. Na kazdym kroku mnie kontroluje. Dostaje szału : drze sie na cały blok, kopie mnie, szczypie, bije, dwie osoby nie sa w stanie go utrzymac w szale. Dostaje fewarin i hydroksyzyne. Nie wiem co dalej robic, nie mam juz siły.

Jak sobie pomóc przy takich zaburzeniach?

Dzień dobry, nie wiem jak sobie pomóc. Kiedy budzę się rano zaczyna się moja gonitwa myśli - obwinianie siebie za niewykorzystane szanse, złe życiowe decyzje, zepsute związki. Czuję ścisk w brzuchu, niedobrze mi, czasem mam odruch wymiotny. Chciałabym wymienić swój... Dzień dobry, nie wiem jak sobie pomóc. Kiedy budzę się rano zaczyna się moja gonitwa myśli - obwinianie siebie za niewykorzystane szanse, złe życiowe decyzje, zepsute związki. Czuję ścisk w brzuchu, niedobrze mi, czasem mam odruch wymiotny. Chciałabym wymienić swój umysł. Jakby spisać to co do siebie wewnętrznie mówię to jest to bardzo przykre. Czasem próbuję to zatrzymać, mówić do siebie milej, ale tamto zawsze wygrywa. Jestem sama. Nie wykorzystałam szans na założenie rodziny, na poprawienie swojego życia. Tak jakby gdy tylko pojawiała się jakaś okazja, ja robię tak żeby ją zepsuć. Stoję w miejscu. Zawodowo też. Mimo, że mam wykształcenie, nie pracuję w zawodzie, bo czuję się niekompetentna. Uważam, że jestem dość inteligentna, ale nie potrafię tego wykorzystać, uważam, że to co dobre jest nie dla mnie, że się ośmieszę, że się nie nadaję. W rezultacie jakby wegetuję. Mam za sobą traumatyczne dzieciństwo, obecnie również nie mam wsparcia rodziny. Chodzę na terapię od kilku lat. Obecnie na grupową. Nie mówię tam za często o swoich problemach, bo uważam, że nie ma na to miejsca, bo są inni uczestnicy i inne sprawy. Angażuję się w pomoc innym. Potem jestem zła, że nie było czasu dla mnie, ale sama o niego nie walczę. A jak zdarzy mi się to zrobić, to potem mi wstyd, uważam, że powiedziałam coś niewłaściwego, głupiego. Podzieliłam się kiedyś tymi wątpliwościami na grupie ale nie wynikło nic z tego. Nie wiem czego mogę oczekiwać od terapeutów a czego nie. Jak pominą mój problem milczeniem to jest mi przykro. Z drugiej strony cały czas mam te same problemy, przecież nikt mi "głowy" nie wymieni. Nie wiem czy ta terapia ma sens, czy powinnam wrócić na indywidualną. Czy w ogóle to zostawić. Bo jest to też obciążenie finansowe dla mnie. W zeszłym roku miałam duży kryzys. Poszłam pierwszy raz do psychiatry. Stwierdzono depresję z zaburzeniami lękowymi. Biorę leki. Jedyne co się poprawiło to ustabilizował się sen. Nadal budzę się przed budzikiem, ale w nocy śpię raczej ciągiem, wcześniej miałam z tym problemy. Tutaj też mam dylemat czy to tak powinno działać, czy efekty powinny być większe. Niedługo mam wizytę kontrolną i zamierzam powiedzieć o wątpliwościach. Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że poza domem zakładam maskę. Uśmiecham się, żartuję, ludzie mają mnie za taką co sobie ze wszystkim poradzi. A ja widzę i czuję w środku że właśnie totalnie sobie nie radzę. Jak sobie mogę pomóc?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego w młodym wieku mam problemy ze snem?

Dzień Dobry, mam 18 lat jestem dziewczyną. Od jakiś 2 miesięcy mam problemy ze snem, codzień nie mogę usnąć a jak już usnę mam koszmary nocne, nie pamietam kiedy ostatnio miałam jakiś normalny sen. Bardzo się boje jak mam... Dzień Dobry, mam 18 lat jestem dziewczyną. Od jakiś 2 miesięcy mam problemy ze snem, codzień nie mogę usnąć a jak już usnę mam koszmary nocne, nie pamietam kiedy ostatnio miałam jakiś normalny sen. Bardzo się boje jak mam iść spać, czuje straszny lek oddech robi mi się przyspieszony i mam jakies duszności. Wydaje mi się ze widzę jakies postacie u mnie w pokoju, często mam paraliż senny. Mam tez bóle jakieś jakby w klatce piersiowej po lewej stronie. Często boli mnie głowa jestem zmęczona nawet jak nic nie robię, na nic nie mam siły mam jakieś wachania nastroju śmieje się a zaraz potrafię się rozpłakać z niczego. Jestem bardzo wrażliwa wszystko biorę do siebie bardzo mocno, mój chłopak ostatnio coś sobie ze mnie zażartował ja zaczęłam płakać. Wydaje mi się, że ostatnio spadła mi moja samoocena.. mam wiele kompleksów. Nie wiem co robić, czasami mam wrażenie że jestem do niczego nikomu nie potrzebna i tylko jestem dla ludzi ciężarem. Chciałabym wkoncu nabrać jakies motywacji i poprawy w sowim samopoczuciu, Pomocy :((( co mam zrobić ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Jak zapanować nad swoimi nerwami?

Witam, od zawsze miałam problem jeśli chodziło o zdenerwowanie. Nie potrafię panować na nerwami, gdy ktoś mnie zdenerwuje potrafię go mocno zranić. Na przykład gdy mój starszy brat mi coś powie lub zrobi co mi nie pasuje potrafię wpaść w... Witam, od zawsze miałam problem jeśli chodziło o zdenerwowanie. Nie potrafię panować na nerwami, gdy ktoś mnie zdenerwuje potrafię go mocno zranić. Na przykład gdy mój starszy brat mi coś powie lub zrobi co mi nie pasuje potrafię wpaść w taką furię, że zawsze ma podrapane ręce i nie tylko. Później od razu zaczynam płakać bez powodu mimo, że tego nie chcę . Chciała bym nad tym zapanować ale nie potrafię. Boje się, że za parę lat może być gorzej a ja nie będę umiała nad sobą zapanować i zrobię coś czego nie będę chciała. Co powinnam zrobić ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia

Co może oznaczać takie skuszenie dźwięków?

W uszach słyszę bezustannie melodie śpiewane przez głos ludzki lub grane przez jakieś instrumenty - od rana do nocy, bez jakiejkolwiek możliwości zatrzymania dzwięku - kilkumiesięczne leczenie Betasercem i Nilogrinem : bez skutku . Co można jeszcze zrobić ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy można mieć cechy autystyczne nie mając potwierdzonego autyzmu?

Czy można mieć cechy autystyczne nie mając samego autyzmu?Syn 3.5 r rok temu odebrał diagnozę autyzmu, ale dostajemy sprzeczne informacje. jedni twierdzą że ma autyzm inni że tylko cechy .

Dlaczego nie potrafię cieszyć się życiem?

Witam, mam 19 lat i nie wiem co się dokładnie ze mną dzieje. Nie potrafię cieszyć się życiem. Mam niepełnosprawną, młodszą siostrę oraz codziennie (praktycznie) jestem świadkiem awantur rodziców.. Stałam się bardziej wrażliwa na różne odgłosy - stuknie sztućcami podczas... Witam, mam 19 lat i nie wiem co się dokładnie ze mną dzieje. Nie potrafię cieszyć się życiem. Mam niepełnosprawną, młodszą siostrę oraz codziennie (praktycznie) jestem świadkiem awantur rodziców.. Stałam się bardziej wrażliwa na różne odgłosy - stuknie sztućcami podczas jedzenia, szuranie, odgłosy gniecionej butelki lub folii spożywczej. Czuje potrzebę wyprowadzenia się, odpoczynku od tej sytuacji w domu ale brak środków oraz odwagi mnie dobija. Często chce mi się płakać, czując tęsknotę za chłopakiem nie potrafie sobie poradzić z pogodzeniem sie z obecną sytuacją na świecie oraz nie potrafie wytrzymać cierpliwie - najlepiej żeby wszystko wydarzyło sie juz, bo inaczej nie daje rady. Mam wrażenie że nikt mnie nie rozumie i nie wie co naprawdę czuję. Proszę o pomoc. Z czym to może być zwiazane? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co zrobić z takim zachowaniem byłego partnera?

Witam rok temu rozstalam sie z partnerem mamy 2 letniego syna jestesmy po sądzie. Sym mieszka zemna ojciec moze go widywać co 2 tygodnie. Ale caly czas do mnie wydzwania i pisze pod preteksyem ze chce rozmawiać z synem ciągle... Witam rok temu rozstalam sie z partnerem mamy 2 letniego syna jestesmy po sądzie. Sym mieszka zemna ojciec moze go widywać co 2 tygodnie. Ale caly czas do mnie wydzwania i pisze pod preteksyem ze chce rozmawiać z synem ciągle mnie kontroluje jak nie odbiore telefonu wydzwania ciągle i do tego zaraz wypisuje sms. Jak na cos sie nie zgodze lub nie odbiore telefon jest wojna np jeśli syn jest u ojca a ja wieczorem nie zadzwonie. To juz zemna nie rozmawia i nie odp mi na wiadomości kiedy przywiezie syna a później jak syn jest u mnie caly czae pisze i dzwoni nie tylko pytając o syna chce mnie widzieć na kamerce i wgl. Czy to podlega nękaniu. Jestem juz wykończona psychicznie boje sie np nie odebrac telefonu czy co kolwiek powiedzieć ze nie prosze powiedzieć co mam zrobic przyjeżdża co chwile pod mój dom pod pretekstem ze chce zobaczyc syna nigdy nie robilam zdjęć jak przyjezdzal nie mam dowodow na to ze ciagle przyjeżdża tylko wiadomości i połączenia ze ciagle dzwoni od roku nie mam swojego spokojnego zycia
odpowiada 1 ekspert:
mgr Maciej Mizera
mgr Maciej Mizera
Patronaty