Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Próba samobójcza u 33-latka

Witam miałem próbę samobójcza nie chcą mnie wypisać nie przyjmuje żadnych lekow nie jestem chory psychicznie pobyt tutaj wpływa na mnie bardzo negatywnie robię się nerwowy bo chcę być z rodziną czuje się tu więziony lekarz nie chce mnie wypuścić... Witam miałem próbę samobójcza nie chcą mnie wypisać nie przyjmuje żadnych lekow nie jestem chory psychicznie pobyt tutaj wpływa na mnie bardzo negatywnie robię się nerwowy bo chcę być z rodziną czuje się tu więziony lekarz nie chce mnie wypuścić twierdząc że jestem zdenerwowany namawiają mnie na jakieś środki uspokajające co mam robić naprawdę tęsknię za rodzina i nie chce tu być
odpowiada 2 ekspertów:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Czy moje relacje z partnerem są jeszcze do odratowania?

Jestem z facetem 2 lata. Kocham go i bardzo mnie pociąga fizycznie. Na początku naszego związku jak u większości par było cudnie, motyle w brzuchu, namiętne zblizenia prawie przy każdym spotkaniu. Nie zawsze było idealnie czasem nie mogliśmy się dopasować... Jestem z facetem 2 lata. Kocham go i bardzo mnie pociąga fizycznie. Na początku naszego związku jak u większości par było cudnie, motyle w brzuchu, namiętne zblizenia prawie przy każdym spotkaniu. Nie zawsze było idealnie czasem nie mogliśmy się dopasować nie wychodziły nam orgazmy, ale chcieliśmy się siebie uczyć i ciągle było nam mało. Po kilku miesiącach najwieksze szaleństwo się uspokoiło. Jestem świadoma, że okres początków i wielkiej namiętności w każdym związku z czasem przemija, ale mimo to nadal pozostała między nami całkiem fajna chemia i pożądanie. Uwielbiałam to jak na mnie patrzył i rozbierał mnie wzrokiem, jak szeptał, że zaraz się we mnie wgryzie, albo zerwie ze mnie wszystko. Przez półtora roku było ok pod względem chęci na seks. Robiliśmy to średnio 3-4 razy w tygodniu, nie zawsze miałam orgazm, u niego też bywało różnie, ale zawsze sobie jakoś pomagaliśmy i rozmawialiśmy o tym i było spoko, on nadal miał na mnie ochotę. Jednak od pół roku. Mój facet całkiem zmienił podejście do seksu. Po prostu stracił chęć... I nie chodzi o to, że mnie nie kocha. Nadal jest mega czuły, co chwilę mnie całuje chce się tulić, często powtarza, że pięknie wyglądam i że mnie bardzo kocha i jestem jego szczęściem i to się nie zmieniło. Zniknęła jednak namiętność po jego stronie. Mogę leżeć nawet nago obok niego a on się tylko poprzytula i pójdzie spać. Często poprzez masaż wprowadzaliśmy się w atmosfere sensualności i prawie zawsze kończyło się na seksie. Teraz jak pytam czy mnie pomasuje, to owszem robi mi masaż, prawi często przy tym komplementy, ze mam cudne ciałko, ale unika miejsc intymnych, żeby nie iść dalej. Kiedy ja go miziam to słabo reaguje, czesto też od razu wcześniej zaznacza, że jest zmęczony albo coś go boli. Z 3-4 razy na tydzień zrobiło się raz na miesiąc... Kiedy już dochodzi do zbliżenia zwykle dlatego, że mój facet widzi, że jestem sfrustrowana i że mi tego brakuje to mam wrażenie że musi się strasznie gimnastykować i po prostu odgrywa scenę aby mnie zaspokoić. Sobie co chwila musi pomagać ręką często w ogóle nie może dojść, nawet jak próbuje go zaspokoić różnymi innymi sposobami niż stosunek... Oboje nie jesteśmy bogami seksu ale dla mnie to już naprawdę robi się strasznie trudne i czuję się sfrustrowana i odtrącona mimo całej pozostałej czułości, której nie brakuje w naszym związku. W pozostałych sferach dobrze się dogadujemy uwielbiamy, ze sobą rozmawiać i żartować. Facet wydaje się być nadal mną zywo zainteresowany, pod każdym względem.... oprócz seksu... Kiedyś jak kilka dni z rzędu nic nie robiliśmy to sam się dopytywał czy coś się nie stało... teraz unika tematu. Jestem kobietą uważaną za bardzo atrakcyjną, dbam o siebie, ale czasem się też zasnatanawiam czy to ze mną nie jest coś nie tak... Podpytywałam kiedyś, to ciągle zasłania się tym, że meczy go jego praca. Tą samą pracę i te same problemy miał też rok temu, a jednak było inaczej. Nie wiem czy jest to kwestia tego, że może coś go zraziło za którymś razem gdy nie udało nam się idealnie zgrać i nawzajem doprowadzić do orgazmu, czy to coś innego, depresja? A może faktycznie jakieś przemęczenie? Choć nie sądzę bo trwa to już pół roku i nic się nie zmienia. Wątpię żeby dalsze rozmowy coś tu wniosły. Przecież nie zacznie nagle czuć porzadania bo kolejny raz o tym pogadamy. Widzę, że jemu jest dobrze tak jak jest. Nie wiem czy zadowala się sam ze sobą, ale widziałam kiedyś u niego na kompie, że ogląda porno, nie jest to jakiś wielki problem bo wiem, że każdy to czasem robi, kobiety też i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Wiem też, że mnie nie zdradza, każdą wolną chwilę poa pracą spedza ze mną. Zastanawiam się czy taka sytuacja jest jeszcze do odratowania, czuję, że jak tak dalej pójdzie to ja w końcu nie wytrzymam w takim związku... nie mogę się dopraszać o seks i oglądać jak się trudzi żeby mnie zaspokoić zamiast widzieć, że sam tego chce tak jak kiedyś...
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Codziennie idę do pracy z nastawieniem agresywnym - co robić?

Witam. Mam taki problem codziennie idę z nastawieniem agresywnym do pracy. Mam takie myślenie, że będę się z kimś innym na miejscu kłócić. Pracuję dorywczo ponieważ dostałam wypowiedzenie z powodu "pyskowania". W ostatnim czasie przeszłam wiele traumatycznych przejść. Stwierdzono u... Witam. Mam taki problem codziennie idę z nastawieniem agresywnym do pracy. Mam takie myślenie, że będę się z kimś innym na miejscu kłócić. Pracuję dorywczo ponieważ dostałam wypowiedzenie z powodu "pyskowania". W ostatnim czasie przeszłam wiele traumatycznych przejść. Stwierdzono u mnie organiczne zaburzenie osobowość. Zdaje sobie sprawę iż konieczna jest terapia. Interesuje mnie co i jak mogę zdobić aby indywidualne popracować nad sobą. Lecze się również na epi i u psychiatry na depresję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Mam problem z opanowaniem emocji - proszę o pomoc

Witam, Wydaje mi sie, że mam problem z opanowaniem emocji. Nie mowię tylko o złości (choć z tą mam największy problem), ale także o sytuacjach kiedy nie radzę sobie z bardzo głębokim smutkiem, aż do łez. Ostatnio, aby poprawić sobie... Witam, Wydaje mi sie, że mam problem z opanowaniem emocji. Nie mowię tylko o złości (choć z tą mam największy problem), ale także o sytuacjach kiedy nie radzę sobie z bardzo głębokim smutkiem, aż do łez. Ostatnio, aby poprawić sobie humor i jakość życia, wziąłem psa. Jest świetny. Co prawda jest to pies po przejściach, a ja chciałem zapewnić mu spokojny, kochający dom. Mieszkam sam. Nie mam za duzo znajomych. Przyjaciół...tych chyba wogole nie mam. To był jeden z powodów dla których zdecydowałem sie na psa. Uznałem, ze to bedzie dobre. Duzo pracuje. Wiele muszę zmieniać i naginać zasady pracy, aby sie nim opiekować. Pojawia sie jednak problem. Pies miał mi zapewnić towarzystwo w pustym domu, a potęguje u mnie złość. Nie wiem jak opanować złość, która jest rowniez przelewana na niego. Nie chce go krzywdzić. Za każdym razem jak jestem na niego zły, w sumie bez powodu, jest mi ze soba strasznie źle. On potęguje we mnie uczucie gniewu, a ja w sobie uczucie smutku. Pierwszy raz nie wiem co robic, jak radzić sobie z emocjami. Naprawdę nie wiele trzeba, żebym sie zdenerwował do stopnia kiedy zaczyna mi sie kręcić w głowie, ciało zaczyna mi drżeć, a ja nie umiem logicznie myślec. Emocje przekształcają sie w agresje i pewnego rodzaju przemoc - uderzam w ściany, meble itd. Myslalem o pomocy psychologa ale nie stać mnie na prywatne wizyty. Boje sie ze kiedys komuś moge zrobic krzywdę. Prosze o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Dlaczego lekarze nie leczą chorób psychicznych elektrostymulacją?

Dla czego LEKARZE nie chcą leczyć ELEKTROSTYMULACJĄ, a w MEDIACH mówią tylko o lekach, gdy dotyczy to leczenia chorób psychicznych? Nie chodzi mi o ELEKTROWSTRZĄSY, tylko np.: o ELEKTROSTYMULACJĘ metodą dr. WIKTORA ZENNI.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak mam nauczyć się okazywania uczuć i emocji?

Witam, mam problem z okazywaniem jak i odczuwaniem jakichkolwiek uczuć, od paru miesięcy zauważyłam, ze nie odczuwam emocji które kiedyś często mi towarzyszyły jak radość, zauroczenie czy też smutek. Nie jestem w stanie płakać, złość przechodzi bardzo szybko, następnie po... Witam, mam problem z okazywaniem jak i odczuwaniem jakichkolwiek uczuć, od paru miesięcy zauważyłam, ze nie odczuwam emocji które kiedyś często mi towarzyszyły jak radość, zauroczenie czy też smutek. Nie jestem w stanie płakać, złość przechodzi bardzo szybko, następnie po niej przychodzi obojętność, czy może to być wina kontaktu z rodzicami A właściwie ich braku? Matka ma dwie twarze co wprawia mnie w dezorientacje, jest wobec mnie obojętna albo wścibska i nadopiekuńcza. Napewno jest niezadowolona ze mnie, lecz mimo że tego nie mówi oczekuje od mojej osoby abym była kopią mojego starszego brata, najlepszy uczeń w szkole, lubiany przez rówieśników jak i nauczycieli, zawsze wie co powiedzieć - po prostu ideał.. Nie mogę być sobą, ciągle udaje kogoś kim nie jestem, może przez to pisze to tutaj, może oczekuje jakiejś pomocy, nie wiem, obojętne mi To. Natomiast z ojcem nie mam w ogóle kontaktu. Jest w domu, czesto sie widzimy lecz nasz kontakt ogranicza sie do przywitania i zyczenia sobie milego dnia. Mam tego dosyć sama mam problemy tj chociażby bulimia czy wieczny stres. Coraz częściej myślę o zakończeniu tego wszystkiego jednakże podświadomie dalej szukam pomocy na którą moja matka się nie godzi, wg niej powinnam z nią o tym porozmawiać, ale są rzeczy o których jej nie powiem, a psycholog/psychiatra wg niej odpada..
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy nawracające bóle głowy mogą być spowodowane stresem na studiach?

Po zakończeniu studiów tj.2.5roku mam bóle głowy. Boli na środku głowy tzw. Szew śródczaszkowy. Przeszłam już wszystkich możliwych specjalistów laryngolog, neurolog łącznie z rezonansem, ginekolog, tarczycy też nie mam . Odwiedziłam też osteopatę (7wizyt) nawet trochę pomógł, ponieważ nie... Po zakończeniu studiów tj.2.5roku mam bóle głowy. Boli na środku głowy tzw. Szew śródczaszkowy. Przeszłam już wszystkich możliwych specjalistów laryngolog, neurolog łącznie z rezonansem, ginekolog, tarczycy też nie mam . Odwiedziłam też osteopatę (7wizyt) nawet trochę pomógł, ponieważ nie jest to już tak codzienny ból jak przedtem, lecz potrafi boleć cały tydzień chwila przerwy i wraca. Czy to może być związane ze stresem na studiach? Nie wie już gdzie się udać jak sobie pomóc. Proszę mi podpowiedzieć.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Wahania nastroju przy nerwicy lękowej - czy to normalne?

Witam . mam 21 lat .Od 2 lat zmagam się z nerwicą lękową ,biorę leki przeciwlękowe i przeciwdepresyjne. od 2 miesięcy zacząłem mieć bardzo częste zmiany nastroju. potrafie być szczęśliwy a za 5 min kompletnie zdołowany i tak w kółko... Witam . mam 21 lat .Od 2 lat zmagam się z nerwicą lękową ,biorę leki przeciwlękowe i przeciwdepresyjne. od 2 miesięcy zacząłem mieć bardzo częste zmiany nastroju. potrafie być szczęśliwy a za 5 min kompletnie zdołowany i tak w kółko ,głównie wieczorami. czy to normalne przy nerwicy czy to juz choroba dwubiegunowa?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Jak poradzić sobie z lękiem i atakami paniki?

Witam Jestem na skraju wyczerpania....Mam lęki.Bardzo boje sie o swoją rodzinę i czasem o siebie.Że stanie się coś złego,choroba,wypadek albo nie wiem .Boje sie spać bo mam koszmary źle sypiam ,budzę się śnią mi się dziwne rzeczy...Boję się o swoje... Witam Jestem na skraju wyczerpania....Mam lęki.Bardzo boje sie o swoją rodzinę i czasem o siebie.Że stanie się coś złego,choroba,wypadek albo nie wiem .Boje sie spać bo mam koszmary źle sypiam ,budzę się śnią mi się dziwne rzeczy...Boję się o swoje zdrowie bo coraz gorzej się czuje ,wszystko mnie boli ,głowa,mam skurcze w przełyku,drży mi serce ,czasem wykrzywia mi palce Nie wiem co sie dzieje....Mam jeszcze inne dolegliwości ....Mąż wyjeżdża w trasy czuję się bardzo źle jak jestem sama Żyje w ciągłym strachu i stresie ,jak nie odbiera telefonu zasypia mi w gardle ,serce mi wali Jestem w panice .Mogłabym ciągle płakać Boje sie spać już nawet żeby nie śniło mi się tak źle.Nie wiem co robić Co sie dzieje
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Kompleksy 14-latki z powodu małych piersi

Witam. Pisze w sprawie mojej 14 letniej corki. Nastolatka wcale nie dojrzewa. Ja zaczęłam dojrzewać w wieku 11 lat a moja mama 10. Córka nie ma piersi, ma tylko małe sutki które pojawiły się jej 2 lata temu i do... Witam. Pisze w sprawie mojej 14 letniej corki. Nastolatka wcale nie dojrzewa. Ja zaczęłam dojrzewać w wieku 11 lat a moja mama 10. Córka nie ma piersi, ma tylko małe sutki które pojawiły się jej 2 lata temu i do tej pory wcale się nie powiekszyly. Nie ma ona jeszcze miesiączki a jej owłosienie jest bardzo małe ,wręcz nie widoczne. Córka nie ma trądziku ani nie przepuszczaja się jej wlosy. Waży ona 45 kg przy wzroście 163 i wcale nie może przytyc. Z powodu braku piersi moje dziecko ma liczne kompleksy i jest wyzywana w klasie od 'deski ,ostatnio chciała kupić sobie jakiś krem bust size,na porost piersi ,który znalazła w Internecie. Czy mam jej na to pozwolic? Gdzie mam się z nią udac? Bardzo się o nią martwię to jest nie normalne. Proszę o porade. Pozdrawiam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Izabela Lenartowicz
Lek. Izabela Lenartowicz

Sztywność karku i ból kręgosłupa u 23-latki

Witam, mam 23 lata , pale papierosy od 15 roku zycia. Od 5 lat miewam sztywnosc karku , bol kregoslupa z tym ze teraz ten bol jest jeszcze bardziej nasilony.Mianowicie, w odcinku piersiowym przy poruszanii ramionako cczuje jak cos mi... Witam, mam 23 lata , pale papierosy od 15 roku zycia. Od 5 lat miewam sztywnosc karku , bol kregoslupa z tym ze teraz ten bol jest jeszcze bardziej nasilony.Mianowicie, w odcinku piersiowym przy poruszanii ramionako cczuje jak cos mi przeskakuje jalby kosc ocierala sie o kosc , czasami to boli. Pracuje w pozycjo stojacej musze czesto nachylac glowe do przodu, staram sie pracowac wyprostowana ale nie zawsze jest jak - pracuje na kuchni. Od niedawna mam straszny problem z karkiem gdy strasznie boli jednal gdy odchylam glowe do tylu to przynosi mi chwilowa ulge. I teraz nurtuje mnie takoe pytanie czy trudnosci z oddychaniem i niemoc w zlapanii glebokiego oddechu moze moec podloze kregoslupa ? Wczesniej palilam fajki nic ppdpbnego mi sie nie dzialo. Do tego gdy zapale papierosa na dekolcie mam czerwone kropki od cisnienia bol w kregoslupie ( odcinek poersiowy , szyjny ) jednoczesnie problem w oddychaniu . Co moge w tej sytuacji zrobic ? Pozdrawiam Dodam ze mam stres codziennie , jestem ososba nerwowa, a takie ataki mnie wykanczaja.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy leki Elicea i Polprazol można stosować na nerwicę?

Dobry wieczór. CZY MOZNA STOSOWAĆ ELICEA NA NERWICE ORAZ POLPRAZOL? Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDŹ
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Przyjaciel obraża mnie z powodu słabego słuchu

Cześć, Mam na imię Krystian. Mam 18 lat. Chodzę do klasy drugiej klasy liceum i mieszkam w internacie. Jestem słabosłyszących i znoszę implant. Mam problem z moim przyjacielem, ponieważ on mnie obraża z tego powodu, że jego kolegi mówią do... Cześć, Mam na imię Krystian. Mam 18 lat. Chodzę do klasy drugiej klasy liceum i mieszkam w internacie. Jestem słabosłyszących i znoszę implant. Mam problem z moim przyjacielem, ponieważ on mnie obraża z tego powodu, że jego kolegi mówią do niego ze jesteśmy pedałami. My przecież nie jesteśmy gejami ani pedałami, ja mogę go odwiedzać prawie codziennie i pogadać z nim. To dlaczego kolegi tak mówią, że jesteśmy pedałami? Co mam robić, żeby dogadywać się z moim przyjacielem?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Problemy z wypróżnianiem a tycie

Podobno wchłanianie jest głównie na etapie jelita grubego. Czy jak osoba nie może się wypróżnić przez jakiś czas utrzymując właściwe odżywianie albo nawet o ujemnym bilansie kalorycznym to utyje? Moja perstaltyka jelit jest prawidłowa, bo czuję parcie, ale ze stresu... Podobno wchłanianie jest głównie na etapie jelita grubego. Czy jak osoba nie może się wypróżnić przez jakiś czas utrzymując właściwe odżywianie albo nawet o ujemnym bilansie kalorycznym to utyje? Moja perstaltyka jelit jest prawidłowa, bo czuję parcie, ale ze stresu mam zaciśnięty odbyt i nie mogę się "otworzyć", mimo, że mi się chce to od kilku dni nie mogę się przez to załatwić. Poproszę na odpowiedź wystosunkowaną do pytań wyżej, a nie jak zazwyczaj bywa na tym portalu, na inny poboczny temat i porady niezwiązane z pytaniem. Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Lek. Bartosz Domagała
Lek. Bartosz Domagała

Częste migreny, bóle żołądka i biegunki - czy to wynik stresu czy choroby?

Dzien dobry, Od okolo roku mam czeste migreny, bole zoladka, biegunki. Zyje w ciaglym stresie, nie potrafilem sie nawet zrelaksowac na urlopie. Caly czas jestm spiety. Wszystkie badania krew itd sa w normie, ale caly czas odczuwam zmeczenie, naluecie,... Dzien dobry, Od okolo roku mam czeste migreny, bole zoladka, biegunki. Zyje w ciaglym stresie, nie potrafilem sie nawet zrelaksowac na urlopie. Caly czas jestm spiety. Wszystkie badania krew itd sa w normie, ale caly czas odczuwam zmeczenie, naluecie, roztargjienia i hustawki. Raz nic potrafi mnie zdenerwowac, po czym placze i nie wiem o co mi chodzi. Tak jak nie ja. Nie raz mialem lekkie atki paniki, ktore ciezko mi bylo zalogofzic przez pol godziny minimum. Obecnie cjodze do pana psyhologa i miwie mu o tych objawach, ale on nuc o tym, ze jestem chory, a podejrzewam u siebie jakas nerwice lekowa, fobie spoleczna czy podobne, bo mam wszystkie te objawy. Kto diagnozuje ewentualnie choroby i liedy w jaki sposob? I czy jestem chory?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

7-letni autystyczny wnuczek nie mówi - co robić?

Mam autystycznego 7 letniego wnuczka. Był zdiagnozowany jako 1,5 roczny dzidziuś od tego czasu uczestniczy we wszystkich możliwych zajęciach ale pomimo to nie mówi czy zna ktoś metodę lub specjalistę który mógłby pomóc?
odpowiada 2 ekspertów:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Dlaczego straciłem potrzebę masturbacji?

Straciłem potrzebę masturbacji. Wcześniej masturbowałem się prawie codziennie od dłuższego czasu. Jak to się stało?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Wyjście z nałogu masturbacji

Straciłem ochotę na masturbację. Wcześniej, od praktycznie kilku lat masturbowałem się prawie codziennie - to był mój nawyk, który chciałem rzucić. Od tego roku jak ręką odjął mi się to udało. Od dwóch tygodni masturbowałem się praktycznie może 2-3 razy.... Straciłem ochotę na masturbację. Wcześniej, od praktycznie kilku lat masturbowałem się prawie codziennie - to był mój nawyk, który chciałem rzucić. Od tego roku jak ręką odjął mi się to udało. Od dwóch tygodni masturbowałem się praktycznie może 2-3 razy. Nagle przeszła mi codzienna myśl, żeby "sobie zwalić". Czy to dlatego, że zacząłem więcej myśleć o dziewczynie ze szkoły, która mi się (hmm) podoba? Wcześniej nie miałem nigdy dziewczyny. Czy to dlatego, że mój organizm się wyczerpał? Czy Bóg zadziałał i postanowił mnie wyrwać z nałogu?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Bąk
Mgr Magdalena Bąk

Czy lęk przed zawałem serca jest w moim przypadku uzasadniony?

Mam lęk przed zawalem serca strasznie sie boje ze nagle moge go dostac naczytalam sie duzo rzeczy na internecie i strasznie panikuje . Mialam robione Ekg wszystko dobrze , cisnienie mam zawsze 122/73/76 , mam prace nie siedzaca a chodzaca... Mam lęk przed zawalem serca strasznie sie boje ze nagle moge go dostac naczytalam sie duzo rzeczy na internecie i strasznie panikuje . Mialam robione Ekg wszystko dobrze , cisnienie mam zawsze 122/73/76 , mam prace nie siedzaca a chodzaca codziennie pokonuje okolo 5km w pracy , moje BMI 24,31 takze w normie odzywiam sie raczej dobrze obiadki zupki duzo wody jednie co pale paierosy okolo 15 sztuk dziennie ale staram sie rzucic . czy mam obawy do niepokoju z tym zawalem serca strasznie sie boje jak zaczynam o tym myslec to odrazu mnie klatka piersiowa boli ale moze dlatego ze sobie to wmawiam prosze o odpowiedz .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Zazdrość chłopaka o poprzednich partnerów - jak sobie z tym poradzić i uratować związek?

Byłam rok z chłopakiem. Pierwsze pół roku była między nami niesamowita czułość i namiętność, jednak zdarzały się między nami kłótnie spowodowane jego napadami zazdrości wywołane tym, że miałam według niego zbyt wiele partnerów seksualnych. Rozmawiałam z nim o tym wielokrotnie,... Byłam rok z chłopakiem. Pierwsze pół roku była między nami niesamowita czułość i namiętność, jednak zdarzały się między nami kłótnie spowodowane jego napadami zazdrości wywołane tym, że miałam według niego zbyt wiele partnerów seksualnych. Rozmawiałam z nim o tym wielokrotnie, że jest dla mnie wyjątkowy, bardzo go kocham itp. Po pół roku on stał się oziebly tłumacząc że ma dość kłótni, co wywoływalo moja wściekłość bo to on je wywoływał złośliwosciami na temat mojej przeszłości. Po około pół roku jego zazdrość zniknęła wraz z czułością i ochotą na seks...lub co gorsza seks był jednak z całkowitym pominięciem moich potrzeb. Mimo to próbowałam z nim rozmawiać, wyciągnąć z niego jakieś uczucie, skłonić by znów się otworzył. Było wiele jednodniowych zerwan, moje humory, chęć czułości a u niego pogłębiajaca się bierność. Zaczął traktować mnie jak koleżankę, przyznał że chyba mnie nie kocha, że za wiele się wydarzyło by znowu było między nami tak naturalnie i bez napięć. Ostatnio powiedział, że może lepiej byśmy się rozstali, mimo tego nie chce znikać z mojego życia. Chce się przyjaznic. Powiedział też, że w związkach ma problem, kiedy czuje że może nie spełniać czyichś oczekiwań. Kiedy padły z jego strony słowa o zerwaniu paradoksalnie zaczął wreszcie normalnie rozmawiać i być czuły. Twierdzi, że jak będziemy się przyjaznic zniknie ciągłe napięcie, które niszczy nasza relacje. Nie wiem co robic w związku z tym. Dalej go bardzo kocham i w przyjaźni dopatruje się szansy na naprawę związku. Liczę na to, że fakt że mimo zerwania szuka kontaktu świadczy o tym, że uczucie z jego strony nie umarło. Z drugiej zaś biorę pod uwagę, że faktycznie będę dla niego aseksualna koleżanką i przedłużam sobie cierpienie. Nie wiem co robic. Ciężko mi się odciąć całkowicie, jak się zachować,jak sobie poradzić. Wiem tylko że oddalonym wszystko by znów było między nami tak jak wcześniej. Agata, 28 lat
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Patronaty