Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 9 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co mogą oznaczać takie objawy u 29-latka?

Pare lat temu pracujac na kopalni dostalem ataku paniki, dusznosci i myslalem ze serce mi pęknie od szybkiego bicia, po wyjedzie zabrala mnie karetka i wszystkie badania byly ok. Po pewnym czasie podczas imprezy mialem identyczny atak, musialem wrocic... Pare lat temu pracujac na kopalni dostalem ataku paniki, dusznosci i myslalem ze serce mi pęknie od szybkiego bicia, po wyjedzie zabrala mnie karetka i wszystkie badania byly ok. Po pewnym czasie podczas imprezy mialem identyczny atak, musialem wrocic do domu i sie uspokoic, Dalej dlugo nic, poza ciaglym uczuciem braku tlenu, uczuciu niedotleniania, zmęczenia. Od jakiegos czasu zauwazylem, ze kiedy jestem w domu wszystko jest ok, ale gdy np ide do fryzjera i siadam, dostaje ataku paniki, wszystko dretwieje, czuje brak tlenu. To samo na autostradzie jadąc autem. Dodatkowo na co dzien mam wzrost cisnienia, czasem zawroty glowy, tracenie równowagi, tak jakbym sie przechylal nie przechylajac sie, mrowienie i bóle różnych czesci ciala. Odczuwam bardzo silne mrowienie w glowie podczas ekscytacji np. Podczas muzyki, zauważyłem też ze na dloniach mam duzo wiecej widocznych żył niz wczewniej. Co to moze byc
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poradzić sobie z takimi problemami w wieku 18 lat?

Boję się o szkołę i moją przyszłość przez nadmierny stres - co zrobić? Nazywam się Jacek. Mam 18 lat, przede mną matura, a ja mierzę się z olbrzymim problemem, którego przyczyny faktycznej nie mogę znaleźć, ani zwalczyć samemu. Od zawsze... Boję się o szkołę i moją przyszłość przez nadmierny stres - co zrobić? Nazywam się Jacek. Mam 18 lat, przede mną matura, a ja mierzę się z olbrzymim problemem, którego przyczyny faktycznej nie mogę znaleźć, ani zwalczyć samemu. Od zawsze dobrze radziłem sobie w szkole. Co roku miałem świadectwo z paskiem, z nauką nie miałem praktycznie żadnego kłopotu. Uczyłem się sprawnie i szybko, choć oczywiście w miarę zwiększania się materiału szkolnego czasu musiałem poświęcać coraz więcej. Jednak od kilku lat poziom stresu związanego ze szkołą i jej wymaganiami zwiększał się u mnie coraz bardziej, lecz zauważyłem to dopiero niedawno. Uświadomiłem sobie, że praktycznie cały czas myślę o szkole - o tym, co, kiedy i jak mam zrobić, o pracach domowych, sprawdzianach, kartkówkach, pytaniu przez nauczyciela, stresujących lekcjach, a teraz - o maturze. Powoduje to, że chociaż mam w głowie szkołę niemal 24/7, uczę się coraz mniej i z coraz mniejszą przyjemnością do nauki podchodzę. Nie mogę się skupić na jednym przedmiocie, bo od razu przypomina mi się sprawdzian za dwa dni czy lektura do przeczytania. Najdziwniejszy w tym wszystkim jest fakt, że samą naukę jako taką lubię. Kiedy jest długi weekend, albo wakacje czytam opracowania historyczne, powtarzam materiał z zeszłych klas, spędzam czas przy książkach (i to całkiem - uważam - wymagających, chociażby teraz czytam "Diunę", a w tegoroczne wakacje przerobiłem z przyjemnością "Braci Karamazow" Dostojewskiego). A jednak, kiedy dochodzi do robienia czegoś "do szkoły" opanowuje mnie stres i zwyczajnie nie mogę się na niczym skupić, nie mówiąc już o jakimś relaksie czy odpoczynku. Coraz częściej zdarza się, że siadam przy otwartej książce i zamiast czytać myślę o wszystkim, co mnie czeka. W kolejnym roku piszę maturę, a to potęguje mój lęk. Podejmowałem już próby, aby to zwalczyć. Chodziłem około pół roku do psychologa, starałem się organizować sobie dokładnie czas, znajdywać chwile dla siebie, dla swojego hobby (gram na gitarze, lubię też pisać czy rysować). Ale ostatecznie i tak chodzę, śpię z poczuciem stresu przed jutrem, a często nawet przed tym co za dwa dni, tydzień, miesiąc. Rodzice mówią, że się rozleniwiłem. Być może tak jest, jednak ja nie widzę, żebym był leniwy, skoro cały czas oceny mam dobre, uczę się, chcę się uczyć i rozwijać.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak leczyć te zaburzenia koncentracji u 22-latka?

Dzień dobry, nie wiem czy będzie widać to pytanie, nigdy nie sądziłem że będę musiał się zwracać o pomoc, lub o zapytanie od dłuższego czasu mam problem z koncentracją, pamięcią, ale nie to jest najgorsze ciągle sobie coś powtarzam w... Dzień dobry, nie wiem czy będzie widać to pytanie, nigdy nie sądziłem że będę musiał się zwracać o pomoc, lub o zapytanie od dłuższego czasu mam problem z koncentracją, pamięcią, ale nie to jest najgorsze ciągle sobie coś powtarzam w głowie jakieś myśli i nie mogę nad tym zapanować ciągle te same słowa, mam problem też z wyobrażaniem sobie
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mój partner tak się zachowuje?

Dzień dobry. Mam taki problem. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że parneter po wypiciu większej ilości alkoholu wszczyna awantury i mnie wyzywa. Są to mocne słowa, składające się w dużej mierze z wulgaryzmów. Dwa razy zdarzyło mu się także mnie popchnąć,... Dzień dobry. Mam taki problem. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że parneter po wypiciu większej ilości alkoholu wszczyna awantury i mnie wyzywa. Są to mocne słowa, składające się w dużej mierze z wulgaryzmów. Dwa razy zdarzyło mu się także mnie popchnąć, ale nie tak mocno, abym upadła. Proszę go, aby się uspokoił, ale to nic nie daje, tylko się nakręca. Wyzywa mnie od pojebanych, że mam zrytą głowę, że ma nadzieję iż więcej mnie nie zobaczy na oczy, że nasz związek to był błąd i mam wypierdalać. Oczywiście na drugi dzień przeprasza i obiecuje, że sytuacja się nie powtórzy. Takich szans miał 4 i każdą zmarnował. Zastanawiam się czy w ogóle On mnie kocha bo jeśli nie panuje nad emocjami po alkoholu jak twierdzi to czemu ta agresja jest skierowana do mnie a nigdy do innych osób. Potrafi zmieszać mnie z błotem a jak ktoś przyjdzie za chwilę to jest normalny i nigdy w życiu nikt nie pomyślałby, że przed chwilą miała miejsce taka sytuacja. Czyli wychodzi na to, że potrafi panować. Ostatnio powiedział, że mnie nie uderzy, ale cieszy się że uderzył mnie mój były chłopak. Na trzeźwo zapytałam o to samo i on potwierdził, że nie zmienia zdania na ten temat, natomiast za kilka dni twierdził, że powiedział to specjalnie, aby mi dokopać. Czy tak zachowuje się kochający facet?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy te dolegliwości u 24-latka mogą mieć związek z sercem?

Witam, mam pytanie... Kilka lat temu zaczęło mi piszczeć w lewym uchu, potem pisk pojawił się również w prawym uchu i dołączył do tego szum. Z każdym dniem zauważyłem, że pogarsza mi się wzrok (mam oczopląs który zaczął się... Witam, mam pytanie... Kilka lat temu zaczęło mi piszczeć w lewym uchu, potem pisk pojawił się również w prawym uchu i dołączył do tego szum. Z każdym dniem zauważyłem, że pogarsza mi się wzrok (mam oczopląs który zaczął się nasilać). Po jakimś czasie zauważyłem, że tętno bardzo mocno uderza mi w bębenki uszu (jakby chciało je rozwalić), zacząłemsię coraz gorzej czuć, doszły zawroty głowy, straszne, duszności, wszystko zaczęło mi się rozmywać przed oczami a dźwięki zlewać, straszne otępienie, bóle głowy, uczucie jakby serce biło za wolno (ogólnie uczucie jakbym miał zaraz zemdleć), jakby tego było mało doszły problemy ze snem i bóle w klatce piersiowej... Robiłem takie badania jak RM głowy bez kontrastu (wszystko ok), RM kręgów szyjnych kręgosłupa (wszystko ok), komputerowe badania błędnika (wszystko ok), morfologia (wszystko ok), tarczyca (wszystko ok), kardiolog (serce ok ale żeby mieć 100% pewności musiałbym zrobić badanie holtera, którego nie zrobiłem ponieważ zabrakło mi pieniędzy (wszystkie badania i wizyty były prywatnie). Mój ciśnieniomierz bardzo często pokazuje arytmię. Ja sam musiałem przestać pić kawę i palić papierosy ponieważ czułem jak serce przeskakuje mi po wypitej kawie a jak do tego doszedł papieros to już całkiem masakra... Wszystko zaczęło się gdy pracowałem w zakładzie meblowym jako pakowacz (codziennie dźwiganie ponad własne siły) Dodam, że zanim się to wszystko zaczęło to za bardzo nie dbałem o swoje zdrowie, piłem nawet 3 napoje energetyczne dziennie i paliłem bardzo dużo papierosów, przez stres i nerwy jakie miałem w życiu potrafiłem spalić 2 papierosy na raz... Do tego zła dieta i jak co weekend picie alkoholu do upadłego... No ogólnie rzecz biorąc nie dbałem o siebie. Tak się zastanawiam czy mogą to być jakieś problemy z sercem, krążeniem np arytmia? Byłem też u psychiatry bo stwierdziłem u siebie depresję i nerwicę lękową, zacząłem brać tabletki Trittico XR 150mg, jedyna poprawa jaką zauważyłem to taka, że oczopląs się trochę uspokoił a ja po tych tabletkach mogłem spać, celowo napisałem mogłem bo teraz jestem na dawce 300mg i często budzę się w nocy... Dodam tylko od siebie, że gdzieś tam w głębi czuję, że to jednak nie jest depresja czy nerwica lękowa a coś bardzo złego się ze mną dzieje tylko nie wiem dokładnie co wiem tylko tyle, że jest coraz gorzej... Ja bym obstawiał arytmię lub coś z krążeniem i bardzo się boję, że to wszystko skończy się udarem... Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego mam te problemy z myśleniem?

Dzień dobry bardzo proszę o pomoc mam uczucie pustej głowy żadna myśl mi nie przychodzi przez głowę jakby ktoś mi odebrał myśli i uczucia miałam wcześniej bardzo dużo stresu doszły do tego natrętne myśli nie mogłam spać w nocy jeść... Dzień dobry bardzo proszę o pomoc mam uczucie pustej głowy żadna myśl mi nie przychodzi przez głowę jakby ktoś mi odebrał myśli i uczucia miałam wcześniej bardzo dużo stresu doszły do tego natrętne myśli nie mogłam spać w nocy jeść miałam ogromny problem ze wstaniem z łóżka i ciągle płakałam zaczęłam widzieć wszystko za mgłą z resztą dalej widzę i miałam wrażenie że jestem innym człowiekiem byłam u psychiatry i zapisała leki brintelix i chydroksyzynę brałam te leki niecałe 2 tyg i wtedy pojawiła się pustka w. Głowie Wcześniej też tak było ale myśli wracały natrętne ale wracały a teraz pustka od 2 miesięcy nie mogę przez to normalnie funkcjonować mam też zawroty głowy nie wiem co mam robić leków nie biorę od kilku miesięcy i nic się nie poprawia jest jeszcze gorzej myślę o tym żeby ze sobą skończyć wcześniej jeszcze mnie jeszcze wszystko drażniło a teraz nic tylko ta pustka w głowie i w emocjach czy to wina leków mam iść do toksykologa co mam robić żeby ta pustka w głowie minęła proszę o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy przy w nerwicy występuje anhedonia?

Proszę powiedzieć, czy w nerwicy występuje anhedonia? Kobieta, 35 lat
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poradzić sobie z tym problemem z przełykaniem u dziecka?

Witam, proszę o poradę. Mojemu 5 letniemu synkowi podczas jedzenia.przykleił się chleb do gardła. Popił woda, chleb poleciał, ale syn od tamtej pory ma problem z połykaniem, nie chce pokarmów stałych. Pije tylko jogurty pitne, soki, napoje,... Witam, proszę o poradę. Mojemu 5 letniemu synkowi podczas jedzenia.przykleił się chleb do gardła. Popił woda, chleb poleciał, ale syn od tamtej pory ma problem z połykaniem, nie chce pokarmów stałych. Pije tylko jogurty pitne, soki, napoje, wodę, rosół, nutrikid. Trwa to już tydzień. Płacze, że jest głodny, ale nie może połykać. Bylismy u pediatry. Za 2 dni mamy rozmowę z psychologiem. Syn boi sie, ze zakrztusi się śliną, ciągle wyciera język, żeby nie zakrztusić się śliną. Boi sie iść spać, żeby się nie zakrztusić śliną. W przedszkolu wypija sama wodę z zupy. Dodatkowo, zapytal co sie dzieje po smierci. Oraz wspominal cos o trumnie. Wiec tematy trudne. On ma dopiero 5 lat... Jestem przerażona i bezradna. Proszę o porade jak mogę mu pomóc. Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Dlaczego pojawiają się takie objawy podczas jedzenia?

Witam. Dlaczego podczas jedzenia czy picia wśród ludzi trzęsą mi się ręce albo głowa? Jak jestem sam tego nie ma, czy jakieś tabletki na to pomogą? Zbliżają się święta i rodzinne spotkania więc nie chce żeby się takie coś działo.
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to pomoże na tę agresję?

Córka adhd i autyzm. Każdy wiekszy smutek zamienia w wielką złość, agresje. Chodzi na terapie i to nie jedną. W domu nikt nie jest agresywny. Już nie mam pomysłu jak temu zaradzić jak ją nauczyć. Ciagle tłumaczę, sami w... Córka adhd i autyzm. Każdy wiekszy smutek zamienia w wielką złość, agresje. Chodzi na terapie i to nie jedną. W domu nikt nie jest agresywny. Już nie mam pomysłu jak temu zaradzić jak ją nauczyć. Ciagle tłumaczę, sami w konflikcie nie krzyczymy ani się nie bijemy przecież z mężem. Jestem już wykończona… Psychiatra chce zapisać rispolept, czy to pomoże?

Jaki lek na sen mogłabym brać przy jaskrze?

Witam. Od kilkunastu lat stosowałam leki na depresję oraz stabilizujące nastrój i sen. Pojawiła się jaskra i trzeba było zmienić leki na Tritico. Lekarzowi trudno było dobrać lek na sen bo są przeciwskazania na jaskrę. Problem w tym, że... Witam. Od kilkunastu lat stosowałam leki na depresję oraz stabilizujące nastrój i sen. Pojawiła się jaskra i trzeba było zmienić leki na Tritico. Lekarzowi trudno było dobrać lek na sen bo są przeciwskazania na jaskrę. Problem w tym, że nie śpię i jestem wykończona. Jaki lek mogłabym brać przy jaskrze na sen?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Kamila Bryłka
Lek. Kamila Bryłka

Jak poradzić sobie z takim zachowaniem mojej babci?

Witam serdecznie, borykam się z takim problemem. Babcia ma ok. 80 lat od trzech tygodni jest z nią taki problem ze zaległa przestała jeść chowała przygotowane jedzenie, doprowadziło to do wizyty w szpitalu. Po wyjściu dalej leży mimo iż z... Witam serdecznie, borykam się z takim problemem. Babcia ma ok. 80 lat od trzech tygodni jest z nią taki problem ze zaległa przestała jeść chowała przygotowane jedzenie, doprowadziło to do wizyty w szpitalu. Po wyjściu dalej leży mimo iż z medycznego punktu widzenia powinna chodzić. Wypróżnia się pod siebie(pampers). Dodatkowo wszędzie widzi robaki.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Co robić z tymi zachowaniami 13-latki?

Mam pewne pytanie. Moja młodsza siostra ( lat 13) od jakiegoś czasu po obudzeniu się zaczyna mówić bez składu i ładu. Na początku się przestraszyłam że jakiegoś udaru dostała ale nie było oznak. Po minucie zaczęła mówić po polsku i... Mam pewne pytanie. Moja młodsza siostra ( lat 13) od jakiegoś czasu po obudzeniu się zaczyna mówić bez składu i ładu. Na początku się przestraszyłam że jakiegoś udaru dostała ale nie było oznak. Po minucie zaczęła mówić po polsku i była bardzo zdziwiona że nie rozumiałam o co chodzi. Ta sytuacja stała się dwa razy. A dziś wieczorem moja mama gdy poszla do jej pokoju ona natychmiastowo się obudziła, wstała, nieprzytomnie patrzyła i gdy moja mama zapytała co ona robiła - ona odpowiedziała że się uczyła łaciny ( nigdy nie miała takich lekcji) a gdy mama poprosiła o materiały z których się uczyła, Ona nie umiała ich wskazać. Po chwili wróciła do siebie. Zastanawiam się czy to normalne czy trzeba się tym zająć, bo jest to nieco przerażające.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Dlaczego pojawił się u mnie taki objaw?

Witam cierpię na nerwice, aczkolwiek objaw który wystąpił przed chwilą budzi moje wątpliwości czy to nie coś innego Otorz wystąpiło dziwne uczucie pobudzenia, jakbym miała zaraz zwariować do tego natretne obrazy myślowe, niemoznosc uspokojenia się, uczucie roztrzęsienia i roztargnienia... Witam cierpię na nerwice, aczkolwiek objaw który wystąpił przed chwilą budzi moje wątpliwości czy to nie coś innego Otorz wystąpiło dziwne uczucie pobudzenia, jakbym miała zaraz zwariować do tego natretne obrazy myślowe, niemoznosc uspokojenia się, uczucie roztrzęsienia i roztargnienia wewnątrz, lek przed tym że coś się stanie i że zaraz coś zrobię bo zwariuje i stracę np kontrolę nad sobą, chęć by gdzieś uciec i nie moc skupienia się na codziennych zajęciach.
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

W jaki sposób mogę pomóc swojemu przyjacielowi po rozstaniu?

Witam. Mój przyjaciel niedawno rozstał się z żoną. Niedługo zostaną złożone dokumenty rozwodowe. Mimo że mój przyjaciel od dawna nie czuł nic do żony to jednak po 17 latach bardzo to przeżywa. Chciałabym mu jakoś pomóc jednak on unika rozmowy... Witam. Mój przyjaciel niedawno rozstał się z żoną. Niedługo zostaną złożone dokumenty rozwodowe. Mimo że mój przyjaciel od dawna nie czuł nic do żony to jednak po 17 latach bardzo to przeżywa. Chciałabym mu jakoś pomóc jednak on unika rozmowy na ten temat. Nie chce o tym rozmawiać. Jest z tym wszystkim sam. Ciągle siedzi sam i myśli o tym wszystkim, jest przygnębiony, nie może spac ani normaknie funkcjonować. Mimo zapewnień ze i tak mu w jakiś sposób pomagam zwykła rozmowa nie na temat rozstania mam wrażenie że to za mało. Chciałabym mu pomóc tylko nie wiem jak. Proszę o radę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Czy te dolegliwości mogą występować przewlekle przy tej chorobie?

Dzień dobry, ma stwierdzoną nerwice lękową, a dokładnie lęk wolnopłynący. Chciałem zapyta czy przy tej chorobie, objawy ze strony układu pokarmowego takie jak, ból żołądka, mdłosci , wzdęcia, uczucie guli w gardle, puste odbijania, mogą wystepowac przewlekle, czasem nawet 24h na dobę? Czy raczej tylko w sytuacjach stresowych?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poprawić komunikację z mężem?

Witam, mam 26 lat jestem mamą 3 latki i żona, obecnie jestem w drugiej ciąży.nie potrafię się porozumieć z mężem, wczoraj zapytałam męża dlaczego nie uprawiamy sexu dostałam odpowiedź, że to moja wina ponieważ powiedziałam mu o koleżance która urodziła... Witam, mam 26 lat jestem mamą 3 latki i żona, obecnie jestem w drugiej ciąży.nie potrafię się porozumieć z mężem, wczoraj zapytałam męża dlaczego nie uprawiamy sexu dostałam odpowiedź, że to moja wina ponieważ powiedziałam mu o koleżance która urodziła w 20 tygodniu) (mimo że przed ciąża też nie robiliśmy tego zbyt często) przeszedł odrazu że on w zasadzie tego dziecka nie chce tylko ja je chciałam, tylko mój mąż z wiarą że będzie miał syna bardzo naciskał na drugie dziecko okazało się że będziemy mieć dziewczynkę, dowiedziałam się, że on nie chciał się budować tylko ja i mają powiększyć cenę za prąd co doprowadzi nas do bankructwa gdzie wcześniej mówił że dostaje depresji mieszkając w mieszkaniu. Samochód gdy się popsuje to jest moja wina bo ja go chciałam on żałuję sprzedaży nowszego modelu gdzie mówił mi że dostaje depresji ponieważ kupiliśmy samochód i 6 miesięcy stał u mechanika ponieważ po miesiącu 3 razy popsuł się automat. Dowiedziałam się że jego zła kondycja i brak diety jest moja wina ponieważ boi się że obudzi mnie robiąc omleta rano gdzie ja go poprosiłam tylko żeby przed 7 rano nie włączał blendera tylko zrobił sobie wieczorem smoothing ponieważ budzi córkę. Gdy byliśmy znajomymi ciągle narzekał na samochód że ma depresję ponieważ wydaje ciągle pieniądze na naprawy, wyplukuje z niego pieniądze i chęć życia doradziłam mu żeby je zmienił że to tylko samochód i do dziś słyszę że sprzedał je przezemnie gdzie nawet nic między nami nie było oprócz kumpelstwa. Opowiadam coś rodzica mój mąż się wtrąca że kłamie i wcale tak nie było później się zastanawiam czy faktycznie robię z siebie głupia i nie pamiętam czy on przesadza ale zazwyczaj chodzi o głupotę sytuację w sklepie. Nigdy nie pozwala mi się wyżalić na temat jego rodziny gdy chce mu powiedzieć że zabolało mnie to gdy jego mama po ciąży powiedziała że jestem bambaryla odrazu się denerwuje i mnie ucisza, ale o mojej rodzinie opowiada chętnie znajomym wokół o ich wadach że dają córce za dużo słodkości, że on już tam nie pojedzie bo córka go nie słucha tylko babcie ma przed oczami mimo że moja mama jedzie do nas 200 km żeby przypilnować dziecko bym mogła iść do pracy a jego bierze tylko od święta na godzinę. Wiem, że miał ciężkie dzieciństwo tato karszerem po oczach mu chlustal woda gdy go nie słuchał, nie wpuszczał do domu w zimę. Wywalam z samochodu gdy wymiotował. A jego mama do tej pory gdy przyjedziemy i chce się jej pochwalić czego dokonał w budowie bezczelnie mu mówi że ja to nie interesuje że ma zostawić wnuczkę na 2 godziny i wypad nigdy nie pozwala mu się wygadać bo jej mąż był mamin synkiem więc ona jest oschła i chamska dla synów żeby tacy nie byli.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy te objawy są związane z depresją?

Witam od 4 lat leczę się na depresję . Od tygodnia nie mogę chodzić mam problemy z poruszaniem , ból mięśni , problemy z mową i jedzeniem , ślina robi się gęsta , nie mogę przełknąć pokarmu do tego ucisk w gardle . Czy to związane z depresją ?
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Jak otworzyć się na innych ludzi?

Jestem kobietą, mam 28 lat. Moje życie jest poprawne, mieszkam w dużym mieście. Partner, praca, finanse, przyjaciele, kontakt z rodzicami - wszystko jest dobrze. Mam kompleksy jak każdy, ale mam się za spoko babkę, niebrzydką, niegłupią, zabawną i błyskotliwą. Nie... Jestem kobietą, mam 28 lat. Moje życie jest poprawne, mieszkam w dużym mieście. Partner, praca, finanse, przyjaciele, kontakt z rodzicami - wszystko jest dobrze. Mam kompleksy jak każdy, ale mam się za spoko babkę, niebrzydką, niegłupią, zabawną i błyskotliwą. Nie mam dzieci, nie chcę mieć, w boga nie wierzę, w miłość po grób też średnio. Żyję jako tako, jestem zdrowa fizycznie, oprócz hashimoto, które kontroluję z endokrynologiem. Krew mam ok. Wiem że hashimoto też wpływa na wiele aspektów, ale bardzo chciałabym poznać jakieś konkretne książki, wskazówki (na tę chwilę nie za bardzo stać mnie na terapię w związku ze stale rosnącymi ratami kredytu) i co mogę więcej zrobić oprócz zasłaniania się tarczycą i tym "że ja tak mam", bo przerasta mnie już ta niechęć do wszystkiego i niebranie za to odpowiedzialności. Nie lubię wychodzić z domu, nie nazwę się introwertyczką, ale nie cierpię pracować z biura (czasami mogę zdalnie) czy spotykać się z ludźmi, z rodziną, oprócz najbliższych dwóch osób - partnera z którym mieszkam i przyjaciółki, która mieszka 1km ode mnie. Nie rozpoznaję u siebie objawów depresji, jem i śpię dobrze, nie zaniedbuję obowiązków, nie uważam się za gorszą. Czasem mam ludzi za chorych, a czasem siebie mam za taką. Różnie z tym bywa. Ostatnio byłam na dwóch konsultacjach z seksuologiem, gdyż wydawało mi się, że mam problem z brakiem libido, podejrzewałam u siebie aseksualizm, jednak okazało się, że pod kątem seksualności/sensualności niewiele da się zrobić i że wg terapeutki nie jestem aseksualna, ani "chora". I że to nie to. Od zawsze libido było niskie, ale psycholog powiedziała, że to bardziej kwestia niepokoju, lęku który towarzyszy mi ogółem w życiu i najpierw trzeba się zająć tym, bo być może, gdy ogarnę to, nie będę już potrzebować konsultacji seksuologicznych. Jestem inteligentna, ale wszystko za bardzo analizuje, mam charakter nerwicowy, neurotyczny, boję się nowości, wyzwań, przez co w relacjach żyję czasem jak dziecko we mgle, pomimo dojrzałości poznawczej. Jest mi ciężko. Chciałabym coś zmienić, mam wrażenie że posiadam wgląd i teorię, ale brak mi praktyki i siły do zmian. Każdego dnia towarzyszy mi jakiś nieuzasadniony lęk i niepokój, gdy mam się spotkać z rodzicami, teściami, jakimikolwiek innymi ludźmi niż wyżej wymieniona dwójka. Nie chcę zawodzić bliskich chcę dobrze czuć się ze sobą, nie rozumiem dlaczego nic mi się nie chce. Lubię żyć w swojej zamkniętej bańce, domu, pozornym bezpieczeństwie, które w sumie nie daje mi wcale szczęścia, więc ciągle czuję, że czegoś mi brak. Czytałam o lęku społecznym, ale moim zdaniem to też nie to. Partner czasami proponuje mi różne aktywności, np. sport, wyjazd, kino, teatr, ale nie chce mi się nic robić, nie mam na nic ochoty, a gdy już czegoś spróbuję, to zawsze jest to samo, marudzę i mam wisielczy nastrój. Myślę, że po pandemii i pozwoleniu na siedzenie w domu, jeszcze bardziej zamknęłam się na nowości - nie chcę się zmuszać do niczego, a jak to robię, to i tak nie jestem zadowolona. Chcę, by "wszyscy dali mi spokój", ale wcale nie chcę samotności, więc to takie błędne koło. Wszystko co napisałam jest zbiorem własnych przemyśleń, tego co przekazali mi moi bliscy, czy seksuologowie, psychiatrzy w przeszłości. Nigdy nie byłam na terapii, choć miałam kilka konsultacji w różnym kierunku.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co oznaczają takie objawy u 25-latka?

Witam Od 3 Tygodni dziwnie się czuję jakby Ściskali mnie w głowie nic mi się nie chce mało mówię jestem jakiś zamyślony brak chęci na co kolwiek Do tego ciągle myślę że coś mi jest zauważyłem że wieczorami mam inne... Witam Od 3 Tygodni dziwnie się czuję jakby Ściskali mnie w głowie nic mi się nie chce mało mówię jestem jakiś zamyślony brak chęci na co kolwiek Do tego ciągle myślę że coś mi jest zauważyłem że wieczorami mam inne źrenicę jedna większą drugą mniejszą zalezy jak pada światło boję siedzę to jakiś początek guza
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Patronaty