Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak Państwo oceniają rozwój mojego synka?

Witam. Jestem mamą 11-miesięcznego chłopca. Po względem motoryki dużej wydaje się rozwijać prawidłowo. Mając 4 miesiące zaczął się obracać na brzuch, w 7 miesiącu sam usiadł, w 9 zaczął raczkować, w 10 stać. Obecnie zaczyna przemieszczać się przy meblach. Ma... Witam. Jestem mamą 11-miesięcznego chłopca. Po względem motoryki dużej wydaje się rozwijać prawidłowo. Mając 4 miesiące zaczął się obracać na brzuch, w 7 miesiącu sam usiadł, w 9 zaczął raczkować, w 10 stać. Obecnie zaczyna przemieszczać się przy meblach. Ma wzmożone napięcie w barkach, obniżone napięcie osiowe i asymetrię, w związku od kilku miesięcy chodzi na rehabilitację. Jeśli chodzi o motorykę małą: jeszcze w 10 miesiącu nie umiał chwytu pęsetowego. Teraz ćwiczymy, po wizycie u pedagoga i wydaje się być lepiej. Potrafi wrzucić kulkę do otworu w zabawce typu kulodrom, czasem uda mu się nałożyć krążek na piramidkę. Chętnie wkłada i wyjmuje rzeczy z pudełka. Jeśli chodzi o kontakt wzrokowy bywa różnie. Czasami kiedy lezy na pleckach a ja go gilgoczę, mówię do niego i zabawiam śmieje się i patrzy na mnie dość długo. Czasem tylko zerknie i wraca do swoich zajęć. Często nie reaguje na swoje imię i nawoływanie. Dopiero po kilkukrotnym wołaniu lub głośniejszym wypowiedzeniu odwraca się. Rozumie słowo daj: kiedy proszę żeby dał coś mamie zazwyczaj daje, chociaż nie zawsze i zdarza się że daje to, co akurat ma pod ręką. Czasem przychodzi kiedy go wołam, ale często też odwraca się i idzie w innym kierunku. Zaczyna rozumieć że będziemy jeść, kąpać się - obydwie te czynności lubi i może dlatego chętniej przychodzi. Rozumie też że będziemy myć ząbki, wtedy odwraca się i otwiera buzię. Nie wskazuje na przedmioty i ludzi. Kiedy pytam o to gdzie jest tata, odwróci się w jego kierunku ale nie pokaże rączką. Niechętnie też ogląda książeczki, nie pokazuje jeśli go poproszę o pokazanie np. zwierzątka. Staram się mu pokazywać jego paluszkiem gdzie jest kura i prosić o pokazanie. Czasem zdarzy się że położy tam dłoń (nie wiem czy przypadkiem czy celowo). Martwię się, ponieważ powinno się to pojawić w 9 miesiący, a on nie pokazuje co chce. Kilkukrotnie zdarzyło się że wyciągnął rękę w kierunku w którym chce iść, wyciaga rączki kiedy chce na ręce. Około 8 miesiąca zaczął gaworzyć. Wtedy ciągle mówił "baba" i bardzo rzadko "ma"-w krytycznych sytuacjach. Potem miał dłuższą przerwę, kiedy zaczynał raczkować. Obecnie mówi "baba", coś w rodzaju "dada", "papa", "tata". Mówi też "gu", "gie", "jajaja"kilka razy słyszałam "ka" i "er". Dwa razy słyszałam "m". Często krzyczy "e" i "a" - ogólnie mówi głośno. gada coś po swojemu. Martwię się tym brakiem reakcji na wołanie i mówienie po imieniu, nie pokazywaniem. Czasem wydaje mi się że mamy całkiem dobry kontakt i może za dużo wymagam od takiego maluszka, a czasem kiedy wołam i wołam a on na mnie nie zwraca uwagi martwię się, że coś jest nie tak. Jak Państwo oceniają rozwój mojego synka, czy powinnam podjąć jakieś kroki?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Co jest powodem problemów z koncentracją?

Witam. Mam 18 lat i od pewnego czasu zauważyłam u siebie problemy z koncentracja, nie mogę się skupić, nie mam już podzielnej uwagi jak niegdyś. Zauważyłam także problemy z pamiecia - zarówno krótkotrwałą jak i długotrwałą. W podstawówce wygrywałam... Witam. Mam 18 lat i od pewnego czasu zauważyłam u siebie problemy z koncentracja, nie mogę się skupić, nie mam już podzielnej uwagi jak niegdyś. Zauważyłam także problemy z pamiecia - zarówno krótkotrwałą jak i długotrwałą. W podstawówce wygrywałam konkursy ortograficzne, nigdy nie miałam z tym problemu - teraz muszę się chwile zastanowić zanim napisze dane słowo. Od około roku miewałam bóle głowy, jednak tylko przy dotknięciu skroni (pani doktor kazała mi je zignorować). Zauważyłam także pogorszenie wzroku, który zawsze miałam świetny. Zastanawiam się czy zdrowsza dieta, czytanie książek, ćwiczenie pamięci i regularny sen może pomóc? Jak mogę sama sobie pomóc? Co może sie ze mna dziać i do jakiego lekarza powinnam sie zgłosić?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie ze stresem i obawami?

Witam, Mam 25 lat i odkąd tylko pamiętam mam problemy z nadmiernym stresem jednak nie przeszkadzało mi to w normalnym funkcjonowaniu i życiu codziennym. Przez ostatnie pół roku zauważyłam jednak sporą zmianę, sytuacja zaczęła się znacznie pogarszać. Pomimo planowanego ślubu... Witam, Mam 25 lat i odkąd tylko pamiętam mam problemy z nadmiernym stresem jednak nie przeszkadzało mi to w normalnym funkcjonowaniu i życiu codziennym. Przez ostatnie pół roku zauważyłam jednak sporą zmianę, sytuacja zaczęła się znacznie pogarszać. Pomimo planowanego ślubu i remontu mieszkania nie cieszę się z tego, tylko wszystko widzę w negatywnym świetle. Na wszystko narzekam. Dodatkowo mam poczucie nadchodzącego zagrożenia, chociaż nic takiego się nie dzieje. Przynajmniej raz dziennie zdarzają się sytuacje gdzie serce bije mi tak mocno, że mam wrażenie, że zaraz wyskoczy z klatki piersiowe, dodatkowo czuje w niej dziwny ucisk, a oddech staje się płytki, mam problem z wzięciem głębokiego wdechu. Nawet teraz, mając 3 dni wolnego, żadnych konkretnych obowiązków czuje jakieś niebezpieczeństwo. Dodatkowo wszystkim się martwię i przeżywam na zapas. Kiedyś nie było aż tak źle. Bardzo utrudnia mi to życie, dodatkowo przez moją zmienność nastrojów psuje relacje z bliskimi. Nie ma dnia gdzie czułabym się normalnie, w pełni szczęśliwa. Wydaje mi się to zupełnie irracjonalne, bo chociaż miałam ciężkie dzieciństwo tak teraz w moim życiu się wszystko układa. Bywają też takie dni, że płaczę nie mając ku temu powodu, towarzyszą temu wcześniej wymienione objawy mocnego bicia, ucisku w klatce, płytkiego oddechu, strachu. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy przypadkiem nie jestem chora na nerwice? Czy jest możliwe jej wyleczenie i powrót do normalnego funkcjonowania? Próbuje sobie wytłumaczyć, że moje obawy są bezsensowne i jakoś się uspokoić, ale to nic nie daje.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co oznacza moje zachowanie i czy jest dla mnie ratunek?

Witam, Mam 23 lata, jestem bardzo mało samodzielny. Mam starszych rodziców w okolicach lat 70, w dzieciństwie przyjmowałem leki typu "depakine" który opóźnił mój "rozwój" ponieważ pytałem o to mamy. Siostra uważa mnie za "dorosłe dziecko". W szkole nigdy nie... Witam, Mam 23 lata, jestem bardzo mało samodzielny. Mam starszych rodziców w okolicach lat 70, w dzieciństwie przyjmowałem leki typu "depakine" który opóźnił mój "rozwój" ponieważ pytałem o to mamy. Siostra uważa mnie za "dorosłe dziecko". W szkole nigdy nie miałem dużo znajomych, raczej się ze mnie śmiano, byłem uzależniony od gier komputerowych. (potrafiłem grać po 10 godzin dziennie). Jestem w bliskiej relacji z ojcem. Jako dziecko zacząłem bardzo późno mówić i do tej pory nie mówię zbyt dużo. Rodzice codziennie się kłócą przy czym "mama" jest wyłączona z rzeczywistości ponieważ w ogóle nie wychodzi z domu. Próbowałem zrobić prawo jazdy tak zwany test na "samodzielność" i nie jestem w stanie bo leje się ze mnie tak pot i nie mogę się skupić ,że się zrażam. Mieszkam w dużym budynku który jest upadająca ruiną (kiedyś ojciec o niego bardziej dbał), znajomych praktycznie nie mam zbyt wielu, mam problem z załatwianiem codziennych spraw i nawiązywaniem relacji. Nie potrafię myśleć "konstruktywnie". Piłem w swoim życiu też dużo alkoholu. Nie wiem czy jest jeszcze dla mnie ratunek.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Dlaczego nie mogę sobie ze sobą poradzić?

Witam . Jestem w totalnym dołku i nie mogę sie z tym sama uporać , dlatego zwracam sie z ogromną prośbą o pomoc . Kiedy mialam 18 lat musialam wyjechać za granicę, żeby zarobic troche pieniędzy na studia . Na... Witam . Jestem w totalnym dołku i nie mogę sie z tym sama uporać , dlatego zwracam sie z ogromną prośbą o pomoc . Kiedy mialam 18 lat musialam wyjechać za granicę, żeby zarobic troche pieniędzy na studia . Na początku bylo wszystko w porzadku bo byla to moja pierwsza praca i bylam z siebie zadowolona, że potrafie na siebie zarobić . Psychike mialam w porzadku bo bralam ludzi na dystans ale przejmowalam sie kiedy ktos wywieral na mnie presje lub darl sie ze cos nie tak zrobilam ...I to dzien w dzien praktycznie .. Nie miałam ochoty co rano wstac i isc do tej pracy , ale musialam , poniewaz nie mogłam dac po sobie poznac ze jestem cienka.Moja rodzina w ogole nie okazuje mi wsparcia , czasami mi sie wydaje ze jest im to na rękę kiedy nie ma mnie w domu .. Teraz mam 21 , kolejna prace , ale juz przechodze do rzeczy .. Od pewnego czasu jestem strasznie nerwowa , denerwuje sie szybko i mam czasami ochote kogos udusic .. Wszyscy maja sie zgadzac ze mna a jesli nie to awanturuje aie albo placze .. Kiedy jestem w pracy przychodza mnie rozne myśli do glowy i to takie głupie, sama po cichu klne lub sobie cos wyobrażam. Krzywdze ludzi swoim slownictwem bo potrafię strzelic komus slowami z buzie.. Nie jestem juz towarzyska , odsuwam sie od ludzi i siedze w pokoju .Nie wiem jak mam siebie zmienic , jesli tak dalej bedzie to zwariuje , naprawde ... Wiem ze cos sie dzieje ze mna nie tak , ale sama sobie nie poradze .. Mam zmienne poczucie nastroju ..raz sie smieje , zartuje a pozniej jesli cos uslysze nie tak to zaraz się denerwuje i albo dogryzam albo ide do pokoju i placze .. Chciałabym zeby wrocila do mnie tamta osoba prawdziwa ktora bylam zanim wyjechalam za granice pierwszy raz bo wydaje mi sie ze to wlasnie przez ta prace jest tak a nie inaczej.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego mam taki natłok myśli?

Witam , od jakiegoś czasu (ok miesiąca ) po śmierci wujka zaczęłam mieć dziwne "fazy" często mam zawroty głowy , natłok myśli , bóle w klatce piersiowej , biegunkę lub wymioty. Ostatnio wybudziłam się w nocy z uczuciem lęku... Witam , od jakiegoś czasu (ok miesiąca ) po śmierci wujka zaczęłam mieć dziwne "fazy" często mam zawroty głowy , natłok myśli , bóle w klatce piersiowej , biegunkę lub wymioty. Ostatnio wybudziłam się w nocy z uczuciem lęku , strachu , kołataniem serca , dusznościami. Przeszło samo po ok 10-15 minutach. Mam problemy z zasypianiem ( powtarza się kołatanie serca , uczucie unoszenia się , natłok myśli ) jest to bardzo uciążliwe . Jak sobie z tym poradzić ? Jestem bez silna. Dodam że ostatnio było dużo przykrych sytuacji ( 2 pogrzeby w bliskiej rodzinie ) . Wcześniej miałam też takie napady lęku , strachu ale przechodziło szybko i był spokój , teraz ten stan utrzymuje się od ok miesiąca. Porszę o pomoc. Dodam że były robione badania krwi ( wyszła niedokrwistość delikatna ) , tarczyca - guzek tarczycy , tomografia - wszystko ok , i USG brzucha - wszystko ok.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Do jakiego wieku można u człowieka zdiagnozować zaburzenia opozycyjno-buntownicze?

Do jakiego wieku można u człowieka zdiagnozować zaburzenia opozycyjno-buntownicze? Czy u 22-letniej studentki, będącej na utrzymaniu rodziców, można postawić taką diagnozę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy omamy miną po stosowaniu metocard?

Mam pytanie. Jestem po nieudanym zabiegu ablacji arytmii komorowej serca.( Dwa tygodnie temu )Przyjmuję od dwóch tygodni metocard 50 mg, 3 x dziennie. Prawdopodobnie jest on skuteczny. Od czasu kiedy zaczęłam przyjmować ten lek budzę się często w nocy i... Mam pytanie. Jestem po nieudanym zabiegu ablacji arytmii komorowej serca.( Dwa tygodnie temu )Przyjmuję od dwóch tygodni metocard 50 mg, 3 x dziennie. Prawdopodobnie jest on skuteczny. Od czasu kiedy zaczęłam przyjmować ten lek budzę się często w nocy i mam omamy. Raz widziałam stojącego nade mną mężczyznę a innym razem jakieś plamy w powietrzu albo dziwne kształty. Po chwili obraz wracał do normy. Dodam że za pierwszym razem obudziłam się trzęsąc się z zimna. Czy to może być skutek uboczny leków i czy jest szansa że to minie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z mężem, który pije?

Mam 40 lat mój mąż 42 przechodzi kryzys wieku od jakiegoś już czasu .Dwa lata temu dowiedział się że jest chory ma tetniaki w głowie.Przez 2 lub 3 miesiące nie mógł dojść do siebie .Potem zaczął pić piwo i robi... Mam 40 lat mój mąż 42 przechodzi kryzys wieku od jakiegoś już czasu .Dwa lata temu dowiedział się że jest chory ma tetniaki w głowie.Przez 2 lub 3 miesiące nie mógł dojść do siebie .Potem zaczął pić piwo i robi to do dziś codziennie a w weekendy pozwala sobie na więcej.Wszystkie wekendy zapija.Była też kobieta młodsza. Jakoś to przetrwalismy ale w tej chwili mówi że mnie nie kocha nie chce być ze mną .chce spokój mieć .chce sobie pić kiedy mu się zachce i dla niego to jest ten spokój ,chce wychodzić z młodszym kolegami na imprezy do Pabu ..Jesteśmy ze sobą 25 lat faktem jest to, że zwracałem mu uwagę na temat picia z obawy że przerodzi się to w chorobę. Trudno się z nim rozmawia jest wybuchowy agresywny .Na początku zgodziłem się na przerwę choć pracuje za granicą i bywam w domu co parę tygodni ale starałam się to zrozumieć.Lecz już sama nie wiem o co chodzi te oskarżenia że to moja wina i że mnie nienawidzi zbyt mocno bolą. Proszę o poradę. Dziekuje
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jakie wykonywać ćwiczenia po operacji wodniaka?

witam, ponad rok temu miałem wypadek w wyniku którego pekła mi kosc czaszki i powstały dwa krwiaki. miałem operacjei po dwótygodniowej spiaczce obudziłem sie z niedowładem lewostronnym i nie mogłem praktycznie nic, po 3 miesiacach na odziale rehabilitcji stanełem... witam, ponad rok temu miałem wypadek w wyniku którego pekła mi kosc czaszki i powstały dwa krwiaki. miałem operacjei po dwótygodniowej spiaczce obudziłem sie z niedowładem lewostronnym i nie mogłem praktycznie nic, po 3 miesiacach na odziale rehabilitcji stanełem na nogi i normalnie chodziłem, lekko kulejac. 3 miesiace pozniej pojawił mi sie wodniak w głowie i czekałem na operacje, wiec nie cwiczyłem. obecnie jestem juz po operacjii, dostałem skierowanie na rehabilitacje, ale dopiero w sierpniu sa wolne miejsca, problem polega na tym nie pamietam cwiczen, a wolałbym cwiczyc, bo wiadomo ze czekanie nie ma sensu, posiadam piłke, tasme elastyczna, obciazniki na konczyny i poduszke sensomotoryczna, mogłby ktos mi rozpisac jakie cwiczenia nalezy wykonywac ? byłbym wdzieczny. pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy uczucie silnego smutku to depresja?

Mam 18 lat, od prawie dwoch lat czuje silny smutek ,boli mnie klatka piersiowa i zdawaloby sie ,ze sie dusze. Mam problemy ze snem ,gdy klade sie nie moge wcale zasnac. Ten bol i smutek ciagle sie nasila zwlaszcza wieczorsm,... Mam 18 lat, od prawie dwoch lat czuje silny smutek ,boli mnie klatka piersiowa i zdawaloby sie ,ze sie dusze. Mam problemy ze snem ,gdy klade sie nie moge wcale zasnac. Ten bol i smutek ciagle sie nasila zwlaszcza wieczorsm, nie mialem latwego dziecinstwa i nie czuje wsparcia w nikim, czuje ,ze jestem sam, mniewam rownkez mysli samobojcze. Czy moge miec jakis zalazek depresji?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak mam pomóc osobie uzależnionej od alkoholu?

Od 19 lat mieszkam z teściową która ma problem z alkoholem i w momencie kiedy jest pod wpływem rozmawia sama ze sobą A nawet krzyczy. Podczas tych jej dyskusji za każdym razem czepia się tylko mnie i zbliża jak tylko... Od 19 lat mieszkam z teściową która ma problem z alkoholem i w momencie kiedy jest pod wpływem rozmawia sama ze sobą A nawet krzyczy. Podczas tych jej dyskusji za każdym razem czepia się tylko mnie i zbliża jak tylko się . Dwa lata temu wystąpiła o leczenie jej ale stwierdzono że nie jest alkocjoliczka A moim zdaniem ma z tym problem . Potrafi pić nawet przez tydzień A potem odpoczynek i dni wtryskowe. Nie utrzymujemy z nią kontaktu bo to jest już nie do zniesienia czepia się po prostu wszystkiego . Nie wiem już co mam robić i gdzie ja skierować na jakieś leczenie. Proszę o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Dlaczego mimo ciężkiego dnia nie mogę zasnąć?

Witam, Od miesiąca nie mogę zasnąć. Codziennie śpię po 1-3h. Chodzę na basen, na siłownie, spędzam aktywnie czas, a mimo tego po tak ciężkim dniu usiądę na 5 minut i już mój organizm jest zregenerowany. Lekarz przepisał mi ziołowe tabletki... Witam, Od miesiąca nie mogę zasnąć. Codziennie śpię po 1-3h. Chodzę na basen, na siłownie, spędzam aktywnie czas, a mimo tego po tak ciężkim dniu usiądę na 5 minut i już mój organizm jest zregenerowany. Lekarz przepisał mi ziołowe tabletki nasenne, które niestety również nie pomagają. Przed tym czasem nigdy nie miałam problemów ze snem. Potrafiłam zasnąć nawet na imprezie przy głośnej muzyce. Od zawsze miałam troszeczkę niższe ciśnienie niż wszyscy, ale od tego miesiąca moje ciśnienie to 88/44. Jestem cały czas rozkojarzona, nie potrafię się skupić i mam straszne problemy z pamięcią. Coraz częściej zapominam co robiłam 10 minut temu, nie wspominając o poprzednim dniu. Na początku lekceważyłam to, ale teraz coraz bardziej przeszkadza mi to w normalnym funkcjonowaniu. Co mi jest? Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska

Dlaczego nie mogę spać przy mojej depresji?

Witam dzień dobry od kilku lat choruje na depresję którą zacząłem leczyć w ubiegłym roku przez trzy miesiące brałem leki miałem też chodzić na psychoterapię ale nie zdecydowałem się z powodu dalekich dojazdów do większego miasta przerwałem leczenie teraz depresja... Witam dzień dobry od kilku lat choruje na depresję którą zacząłem leczyć w ubiegłym roku przez trzy miesiące brałem leki miałem też chodzić na psychoterapię ale nie zdecydowałem się z powodu dalekich dojazdów do większego miasta przerwałem leczenie teraz depresja powróciła z jeszcze większym nasileniem od dwóch tygodni przez ciągły stres nie mogę spać w nocy mam też myśli samobójcze i konkretnym planowaniem miejsca gdzie i jak to zrobię chciałem zapisać się na wizytę do lekarza psychiatry ale są długie kolejki a ja nie mogę czekać bo mogę zrobić sobie krzywdę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy to mogło zaszkodzić dziecku i spowodować np. niedotlenienie?

Dzień dobry! Ostatnio byłam na wizycie u stomatologa i leczyłam ząb. Jestem w 19 tygodniu ciąży. Przez cały zabieg leżałam płasko, pod kątem z głową poniżej poziomu ciała i dopiero po godzinie gdy zgłosiłam, że drętwieją mi palce lekarka... Dzień dobry! Ostatnio byłam na wizycie u stomatologa i leczyłam ząb. Jestem w 19 tygodniu ciąży. Przez cały zabieg leżałam płasko, pod kątem z głową poniżej poziomu ciała i dopiero po godzinie gdy zgłosiłam, że drętwieją mi palce lekarka podniosła fotel. Bardzo się martwię czy to mogło zaszkodzić dziecku i spowodować np. niedotlenienie? Lekarka wiedziała, że jestem w ciąży dlatego zaufałam ale teraz mam dużo wątpliwości czy nie zrobiłam krzywdy dziecku? Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

czy lek Dutilox jest skuteczny na nerwicę lękową?

Zażywam dutilox 30mg na nerwicę lękowa około 40dni widzę minimalna poprawę mam pytanie czy ten lek jest skuteczniejszy od leków z grupy ssri
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co to za życie, kiedy jedynym powodem jest strach przed śmiercią?

Witam . Właściwie nie wiem od czego mam zacząć. Od lat czuje sie gorszy, wybrakowany bezwartościowy i głupi. Myślę ,że główny mój problem to niepełnosprawność ruchowa. Moje życie właściewie nie ma już sensu . od 7 miesięcy szukam pracy. Ukończyłem... Witam . Właściwie nie wiem od czego mam zacząć. Od lat czuje sie gorszy, wybrakowany bezwartościowy i głupi. Myślę ,że główny mój problem to niepełnosprawność ruchowa. Moje życie właściewie nie ma już sensu . od 7 miesięcy szukam pracy. Ukończyłem studia ale to raczej bez znaczenia. Chciałbym uciec od aktualnej rzeczywistości . Zniknąć świadomie. Nie mam żadnej autonomii , jedynym sposobem jest chyba wyniesienie się z aktualnego miejsca zamieszkania . Mam pewne oszczędności jakiś czas pewnie bym przeżył a potem to już raczej bez znaczenia. Nie mam przyjaciół kolegów ani znajomych, być może jest to też moja wina ale teraz już za późno na jakiekolwiek postępowanie. Rozważam też samobójstwo ale niestety brak mi odwagi . Mam 26 lat i chyba chciałem się wygadać . Stan mój narasta . Czuję się bardzo samotny. Co to za życie kiedy jedynym powodem jest strach przed śmiercią? Psycholog do którego uczęszczałem po okresie liceum przez około 1,5 roku stwierdził ,że mam cechy osobowości schizotypowej .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy to mogą być objawy schizofrenii?

Nie jem mięsa, nie mam znajomych, cały dzień leżę i czytam lub używam telefonu np. do nauki języków, potrafię być agresywny, nie pracuję, nie odzywam się do obcych mi ludzi, jedynie np. do lekarza. Kiedyś bałem się np. wyjść na... Nie jem mięsa, nie mam znajomych, cały dzień leżę i czytam lub używam telefonu np. do nauki języków, potrafię być agresywny, nie pracuję, nie odzywam się do obcych mi ludzi, jedynie np. do lekarza. Kiedyś bałem się np. wyjść na spacer, bo przejmowałem się, że ludzie będą się dziwić, że nie pracuję. Kiedyś bałem się robić zakupy. Proszę o odpowiedź czy to mogą być objawy schizofrenii?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co mam zrobić, jeśli brakuje mi codziennych przyzwyczajeń, które miałam z byłym?

Witam, rozstałam się z partnerem po 10 latach tuż przed ślubem. Minęło pół roku od rozstania a ja czuję potrzebę by mieć z nim kontakt na poziomie koleżeństwa , bardzo też boję się o niego gdyż jest górnikiem. Często brakuje... Witam, rozstałam się z partnerem po 10 latach tuż przed ślubem. Minęło pół roku od rozstania a ja czuję potrzebę by mieć z nim kontakt na poziomie koleżeństwa , bardzo też boję się o niego gdyż jest górnikiem. Często brakuje mi codziennych przyzwyczajeń, które razem z nim miałam. Czy jest to normalne ?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska
Mgr Katarzyna Bilnik-Barańska

Jak zapobiec traumie u dzieci po rozwodzie rodziców?

ROZWOD TRAUMA DLA DZIECI, JAK TEMU ZAPOBIEC? Witam.Na wstepie chcialbym po krotce zobrazowac zaistniala sytuacje. Kilka miesiecy temu po 15 latach malzenstwa wyszedlem z domu. Popadlismy z zona w taka rutyne i zaniedbanie zwiazku ze nie widzialem ratunku i wyszedlem... ROZWOD TRAUMA DLA DZIECI, JAK TEMU ZAPOBIEC? Witam.Na wstepie chcialbym po krotce zobrazowac zaistniala sytuacje. Kilka miesiecy temu po 15 latach malzenstwa wyszedlem z domu. Popadlismy z zona w taka rutyne i zaniedbanie zwiazku ze nie widzialem ratunku i wyszedlem (wielu powie ze ucieklem). Zona z mojego punktu wiedzenia nie robila zbyt wiele zeby mnie zatrzymac, mowila ze mam kryzys wieku sredniego i powinienem udac sie do psychologa, co mnie tylko utwierdzilo w mysli ze podjalem sluszna decyzje. Po kilku tygodniach zaczalem sie spotykac z innymi kobietami o czym poinformowalem ''ex''. Ale do rzeczy, oboje mamy dwoje dzieci 14 i 10 lat. Wiem ze wychodzac z domu zadalem im wielki cios i zostawilem rane ktora nie predko sie zablizni. Jak wiadomo dzieci zostaly z zona. Moglem sie z nimi spotykac kazdego i to nie do konca podobalo sie Jej bo jak dzieci moga ze mna gadac pomimo tego co zrobilem? Wiec postanowila pokazac im jak bardzo tata jest niedobry i wkladajac ich w sam srodek tej ''traby powietrznej'' dzieci byly obecne przy jej rozmowach telefonicznych w ktorych padaly najgorsze slowe pod moim adresem, zaczela przemalowywac rodzinne zdjecia i im to pokazywac, robila wszystko zeby moim zdaniem nastawic ich przeciwko mnie, mowiac w tym samym czasie ze ''powinny znac prawde''. Cel osiagnela gdy po paru miesiacach gdy zaczalem spotykac sie z kims innym ona przedstawila to tak dziecia ze one teraz nie chca znac taty. Wiem ze nasuwaja sie na usta rozne sformulowania zeby mnie osadzic (pewnie z wieloma musze sie zgodzic), ale pytanie brzmi - czy matka w takiej sytuacji powinna angazowac dzieci, przypomne 10 i 14 lat, w ten caly chaos zwiazany z rozwodem/ rozstaniem rodzicow? Czy nie powinna ich chronic i robic wszystko aby ta trauma byla jak najmniesza? Czy uzycie ich przeciwko mi tylko po to aby mnie zniszczyc jest czyms normalnym?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Patronaty