Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak zakończyć mój toksyczny związek?

Żyje w toksycznym związku, nie czuje szczęścia .. kiedyś było pieknie. Mogliśmy przenosić góry. Niestety niesmak z wszystkich nieporozumień został na zawsze, przynajmniej tak mi się wydaje. Kocham swojego partnera, ale nie chce dalej dzielić z nim życia. Chciałabym to... Żyje w toksycznym związku, nie czuje szczęścia .. kiedyś było pieknie. Mogliśmy przenosić góry. Niestety niesmak z wszystkich nieporozumień został na zawsze, przynajmniej tak mi się wydaje. Kocham swojego partnera, ale nie chce dalej dzielić z nim życia. Chciałabym to zakończyć, za każdym razem co się wyprowadzę , wracam. Choć się męczymy przy sobie to i tak ciągle wracamy. Chłopak mnie zdradził, spożywa alkohol może nie nałogowo, ale gdy jest pod wpływem mam do niego ogromną nienawiść, męczę się. Jak mam to zakończyć ? Proszę o pomoc. Ponieważ czuje , że źle wpływa to na moją kontycje psychiczną.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy przez mój tryb życia czuję moje spadki intelektualne?

Witam . Mam 23 lata . 4 lata temu wyjechałem za granicę. Pracuje w fabryce 8 godzin dziennie . Praca na lini produkcyjnej wiąże się z ograniczonym kontaktem z ludźmi. Ogólnie rzecz biorąc mało rozmawiam z ludźmi. Przed wyjazdem byłem... Witam . Mam 23 lata . 4 lata temu wyjechałem za granicę. Pracuje w fabryce 8 godzin dziennie . Praca na lini produkcyjnej wiąże się z ograniczonym kontaktem z ludźmi. Ogólnie rzecz biorąc mało rozmawiam z ludźmi. Przed wyjazdem byłem osobą kreatywną,pomysłowa . Potrafiłem powiedzieć wszystko na kilka różnych sposobów. Miałem bogate słownictwo. Nie miałem problemu z opisywaniem co dzieje się dookoła. Zawsze uważałem że mam nieprzeciętnie poczucie humoru . Na chwilę obecną sytuacja wygląda nieco inaczej . Ciężko mi się skupić. Pogorszyła mi się pamięć. Często w rozmowie nie mogę się odnaleźć. Ciężko jest mi znaleźć temat do rozmowy . Straciłem ta moja "blyskotliwosc" najprościej mówiąc czuje się glupszy . Dodam iż mok tryb życia przez te lata nie był zbyt zdrowy . Jeżeli chodzi o dietę to była uboga w witaminy. Jadłem mało ,często byly to kanapki . Miałem okresy że piłem kawę i alkohol . Aktywność fizyczna też została zaniedbana . W pracy 8 godzin stoję w miejscu, a po pracy przeważnie siedzenie w domu . Moje pytanie brzmi czy przez mój tryb życia czuje moje spadki intelektualne ? Czy mogę to jakoś nadrobić,wrócić do dawnej kondycji ? Czy może być to spowodowane wyplukaniem witamin ? Czy ograniczony kontakt ma na to wpływ? Oraz czy istnieją jakieś sposoby na poprawę kondycji intelektualnej ? Dziekuje
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego nawiązałem kontakt telepatyczny?

Witam od jakiegos czasu nawiazalem wiez telepatyczna z dwojka nastolatkow,potrafimy sie w trojke porozumiewac w myslach,zaden z nas nie jest pewien jak to sie stalo ale stalo sie.Od ponad 6 ciu miesiecy porozumiewamy sie swobodnie w myslach nie zaleznie od... Witam od jakiegos czasu nawiazalem wiez telepatyczna z dwojka nastolatkow,potrafimy sie w trojke porozumiewac w myslach,zaden z nas nie jest pewien jak to sie stalo ale stalo sie.Od ponad 6 ciu miesiecy porozumiewamy sie swobodnie w myslach nie zaleznie od naszgo polozenia i dzielacej nas odleglosci.prosimy o porade w jaki sposub zerwac ta wiez telepatyczna
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie ze zbuntowanym dwulatkiem?

Witam, mam problem z moim dwuletnim dzieckiem. Co chwilę chce żebym nosiła to na rękach. Jeśli tego nie robię, krzyczy, wrzeszczy, kopie i popada w histerię. Nie da się to uspokoić. Dodatkowo jestem w ciąży. Nie mogę go za często... Witam, mam problem z moim dwuletnim dzieckiem. Co chwilę chce żebym nosiła to na rękach. Jeśli tego nie robię, krzyczy, wrzeszczy, kopie i popada w histerię. Nie da się to uspokoić. Dodatkowo jestem w ciąży. Nie mogę go za często nosić ponieważ jest ciężki. Tata jak przyjeżdża z pracy to się nim zajmuje, ale i tak co chwilę gdy chcęodpocząć to zrzuca mnie z fotela i robi histerię bym to wzięła na ręce. Zasypia na rękach przy pozytywce. W nocy budzi sie 2x. Najbardziej się boję gdy już urodze, jak będzie się zachowywał w stosunku młodszej siostry. Proszę o porade, bo już nie mam pojęcia co zrobić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Jak pomóc córce w walce z depresją?

Witam Serdecznie! Chciałam prosić o porade Moja Córka cierpi na ciężką depresje dodam może że ma 22 lata. Wszystko zaczeło się od szkoły Była prześladowana przez swoją wychowawczynie a później i klasę Co ta dziewczyna przeżyła to tylko ona wie,chodziła... Witam Serdecznie! Chciałam prosić o porade Moja Córka cierpi na ciężką depresje dodam może że ma 22 lata. Wszystko zaczeło się od szkoły Była prześladowana przez swoją wychowawczynie a później i klasę Co ta dziewczyna przeżyła to tylko ona wie,chodziła do szkolnej psycholog ale to dawało tylko odwrotne skutki. Dostawała takiej paniki jak trzeba było wstać do szkoły że cała robiła sie z gumy bolał ją brzuch i wymiotowała... Wkońcu skonczyła 10 klasę i zdawała do szkoły pielęgniarskiej niestety nie dostała sie. Wtedy zaczeła zastanawiać się nad sensem życia ,że tak się jej wszystko chrzani od samego początku "Po co ja żyje" "nie jestem nic warta" "Lepiej by było gdyby mnie nie było" Serce mi pęka patrząc jak moja Córka cierpi tym bardziej że jest cudownym i wspaniałym człowiekiem a tyle zła na nią spada. Dwa lata temu Córka zaczeła chodzić do psychologa,na początku jej i nam wydawało sie że Córce pomoże ale potem usłyszałam że tylko wpędza Córke w jeszcze większy dół...obecnie Jessica jest pod opieką psychiatry ale na poprawę chyba za szybko. Ja tak bardzo chciałabym pomóc Córce Co robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego dziecko w ogóle nie chce się uczyć?

Dzień Dobry. Mam problem z moją 15-letnią córką, która nie chce się w ogóle uczyć a na lekcje chodzi jak na gościnę, bez książek i zeszytów. Nie ma dnia aby nie dostała uwagi od jakiegoś nauczyciela. Uwagi dostaje za nieprzygotowanie... Dzień Dobry. Mam problem z moją 15-letnią córką, która nie chce się w ogóle uczyć a na lekcje chodzi jak na gościnę, bez książek i zeszytów. Nie ma dnia aby nie dostała uwagi od jakiegoś nauczyciela. Uwagi dostaje za nieprzygotowanie się do lekcji, ciągłe rozmowy na lekcji, za aroganckie odzywki , wdawanie się w dyskusję z nauczycielami a na prośby i upomnienia nauczyciela jest brak reakcji z jej strony. Nie mam już siły moje spokojne rozmowy , krzyki, kary nic nie skutkują. Od 4 m-cy chodzimy do psychologa,miała rozmowy z pedagogiem szkoły ale to też nie pomaga. Co mogę jeszcze zrobić? Może umówić córkę do psychiatry? Ale czy to coś pomoże. Wyczerpały mi się już pomysły. Ja i nauczyciele jesteśmy bezradni.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy miałam epizod maniakalny?

Dzień Dobry. Mam kilka pytań odnośnie choroby afektywnej dwubiegunowej CHAD. Lekarze nie potrafią mi pomóc a ja podejrzewam u siebie tę chorobę. Leczę się psychiatrycznie od 10 lat bez znacznej poprawy i chyba nie na tą w ogóle chorobę, którą... Dzień Dobry. Mam kilka pytań odnośnie choroby afektywnej dwubiegunowej CHAD. Lekarze nie potrafią mi pomóc a ja podejrzewam u siebie tę chorobę. Leczę się psychiatrycznie od 10 lat bez znacznej poprawy i chyba nie na tą w ogóle chorobę, którą mam. Mam podejrzenie schizofreni i osobowości schizotypowej lecz moje objawy to w dużej mierze wahania nastroju o różnym natężeniu. Raz jestem smutna i przygnębiona. Czuję pustkę. Innym razem kiedy przestaję się obwiniać za niezawinione grzechy popadam w podwyższony nastrój i robię się euforyczna i rozrzutna. Zdarzyło się, że w epizodzie euforii rozdawałam ludziom na ulicy pieniądze gdyż wydawało mi się w co mocno wierzyłam, że mam do spełnienia misję pomagania wszystkim ludziom. Obecnie mam jakąś lekką depresję tak mi się przynajmniej wydaje. Wierzę, że napotkane na ulicy osoby mogą mieć wpływ na moje myśli i samopoczucie. Taka jakby trochę lekka psychotyczność co czasem ze względu na moją osobowość schizotypową jest raczej normalne. Czy możliwe jest, że mogę mieć chorobę dwubiegunową CHAD? Oraz czy oba te zaburzenia tzn. schizotypowe i dwubiegunowe mogą współistnieć? Jak sprawić aby moje samopoczucie było bardziej w kierunku tej górki lub normy bo u mnie tego nie ma ciągle są wahania lub depresja. Czy miałam epizod maniakalny? Proszę o jakąś poradę co mam ze sobą począć? Dziękuję i pozdrawiam. Jana.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Ile muszę czekać na poprawę nawrotu depresji?

Witam mam nawrót depresji i od 4 tygodni zażywam antydepreSanta Elicea 10mg niestety czuhe się okropnie, doły. , brak motywacji do działania, lęki. Jakiś czas temu brałam citabax i juz po 2 tygodniach czułam się lepiej. Ile trzeba czekać na poprawę. ? Z góry dziękuję za odpowiedź
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak powinna wyglądać zapisana słownie ilość sumaryczna leku psychotropowego?

Jak powinna wyglądać zapisana słownie ilość sumaryczna leku psychotropowego? To sedam 3mg, po 30 tabletek, 2 opakowania. Czy trzeba wszystko pomnożyć? Czy powinno się zapisać: sto osiemdziesiąt miligramow i to wystarczy czy trzeba jeszcze dodawać jakieś słowa np substancja czynna, bromazepam?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co jest powodem agresji i płaczu u 26-latka?

Witam serdecznie(Mężczyzna,26), W dniu dzisiejszym rozpocząłem pracę w pewnej fabryce, gdzie maszyneria jest bardzo głośna. Po około pięciu godzinach pracy(fizyczna) zacząłem odczuwać ból głowy, który nasilał się do momentu gdy ból był bardzo mocny i obejmował całą głowę(sam ból... Witam serdecznie(Mężczyzna,26), W dniu dzisiejszym rozpocząłem pracę w pewnej fabryce, gdzie maszyneria jest bardzo głośna. Po około pięciu godzinach pracy(fizyczna) zacząłem odczuwać ból głowy, który nasilał się do momentu gdy ból był bardzo mocny i obejmował całą głowę(sam ból przypominał uciskający pierścień). Sam ból trzymał mnie jeszcze kilka godzin później do samego wieczora i dopiero po przyjęciu kilku tabletek przeciwbólowych nastał. Dodatkowo po wyjściu z pracy po kilkunastu minutach napadła mnie agresja połączona niemalże z płaczem. Podobna sytuacja ma u mnie miejsce po ostrych i głośnych awanturach z moimi domownikami Co może być przyczyną tego stanu i czy powinienem rozważyć zmianę pracy?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pomóc córce z ciężką depresją?

Witam Serdecznie! Chciałam prosić o porade Moja Córka cierpi na ciężką depresje dodam może że ma 22 lata. Wszystko zaczeło się od szkoły Była prześladowana przez swoją wychowawczynie a później i klasę Co ta dziewczyna przeżyła to tylko ona wie,chodziła... Witam Serdecznie! Chciałam prosić o porade Moja Córka cierpi na ciężką depresje dodam może że ma 22 lata. Wszystko zaczeło się od szkoły Była prześladowana przez swoją wychowawczynie a później i klasę Co ta dziewczyna przeżyła to tylko ona wie,chodziła do szkolnej psycholog ale to dawało tylko odwrotne skutki. Dostawała takiej paniki jak trzeba było wstać do szkoły że cała robiła sie z gumy bolał ją brzuch i wymiotowała... Wkońcu skonczyła 10 klasę i zdawała do szkoły pielęgniarskiej niestety nie dostała sie. Wtedy zaczeła zastanawiać się nad sensem życia ,że tak się jej wszystko chrzani od samego początku "Po co ja żyje" "nie jestem nic warta" "Lepiej by było gdyby mnie nie było" Serce mi pęka patrząc jak moja Córka cierpi tym bardziej że jest cudownym i wspaniałym człowiekiem a tyle zła na nią spada. Dwa lata temu Córka zaczeła chodzić do psychologa,na początku jej i nam wydawało sie że Córce pomoże ale potem usłyszałam że tylko wpędza Córke w jeszcze większy dół...obecnie Jessica jest pod opieką psychiatry ale na poprawę chyba za szybko. Ja tak bardzo chciałabym pomóc Córce Co robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czym się różni poradnia psychologiczna od poradni zdrowia psychicznego?

Dobry wieczór. Mam pytanie, jeśli w przychodni, gdzie przyjmują wszyscy specjaliści jest poradnia psychologiczna a druga to zdrowia psychicznego to czym one sie różnią? Dlaczego Ci spexjalisci nie przyjmuja w jednej tylko w dwoch pod inna nazwa? Myslalem ze chodzi... Dobry wieczór. Mam pytanie, jeśli w przychodni, gdzie przyjmują wszyscy specjaliści jest poradnia psychologiczna a druga to zdrowia psychicznego to czym one sie różnią? Dlaczego Ci spexjalisci nie przyjmuja w jednej tylko w dwoch pod inna nazwa? Myslalem ze chodzi o to ze w poradnii zdrowia psychicznego sa sami psychiatrzy ale nie, bo wypisani sa rowniez psychologowie i terapeuci. Jaka roznica? I gdzie lepiej isc jesli chce sie rozpoczac chodzenie dluzsze, a nie tylko konsiltacyjna?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Gdzie udać się z problemem dot. relacji z partnerem?

Witam ja też tak mam tylko mam inną sytuację do niedawna byłam żona wspaniałego mężczyzny starałam się o wszystko zawsze ja itp przyszedł taki czas że już mam dosc czemu zawsze ja mam się starać i wogole nie pomogły rozmowy... Witam ja też tak mam tylko mam inną sytuację do niedawna byłam żona wspaniałego mężczyzny starałam się o wszystko zawsze ja itp przyszedł taki czas że już mam dosc czemu zawsze ja mam się starać i wogole nie pomogły rozmowy z mężem który jest pracoholikiem no bo tak to można nazwać strasznie dobijala mnie ta sytuacje gdzie po 12h godzinach pracy wracał do domu i nie przychodził do nas mnie i dzieci tylko znajdował sobie pracę na zewnątrz tak jak by uciekał od nas i od tego się zaczęło zmęczona tym wszystkim brakiem zainteresowania męża mną założyłam sobie na pewnym portalu randkowym profil....I poznałam tam mężczyznę na początku to były tylko zwykle rozmowy które przerodziła się po pewnym czasie w uczucie spotykamy się co jakiś czas wydaje mi się że nie mogę żyć bez niego ale....jest mój mąż mam już dosyć tego życia na dwa fronty ale nie mam odwagi odejść...I stąd wiecznie jestem zmęczona potrafię się nie odzywać wogole straciło moje zycie sens....A kiedy spotykam się z panem M...potrafi mnie przywrócić do życia i co z tego to pomaga na 2dni później jest to samo gdzie mogę ż moim problemem iść....
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego od paru miesięcy nic mi się nie chce?

Witam, od paru miesięcy nic mi się nie chce, nie mam ochoty wychodzić do ludzi, a jak już jestem wśród ludzi nie potrafię z nimi rozmawiać. Kiedyś byłam bardzo komunikatywną osoba, na obecną chwilę nie potrafię przeprowadzić normalnej rozmowy, przychodzi... Witam, od paru miesięcy nic mi się nie chce, nie mam ochoty wychodzić do ludzi, a jak już jestem wśród ludzi nie potrafię z nimi rozmawiać. Kiedyś byłam bardzo komunikatywną osoba, na obecną chwilę nie potrafię przeprowadzić normalnej rozmowy, przychodzi stres. Jak mam jechać pociągiem , autobusem czuje wzrok na sobie. Wydaje mi się , że może mieć to coś wspólnego z kondycja psychiczną. Obawiam się najgorszego , depresji ! Nie wiem co mam z sobą zrobić, jak mam iść do pracy, myślę o kontakcie z współpracownikami to mam niechęć. Wstydze się, boje się. Kiedyś uwielbiałam towarzystwo ludzi. Teraz nawet ze swoim partnerem, rodzina nie potrafię gdzieś wyjść , porozmawiać. Dlaczego ? Powinnam się udać do psychiatry ?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy kłamstwa przyjaciółki mając związek z używkami?

Witam. Mam pytanie odnośnie mojej przyjaciółki. Ona zaczeła sporzywać alkohol od 15 roku życia, z dużywmi przerwami. W wieku 20 lat brała około roku czasu amfetamine ale przestała. Teraz od dwóch lat intensywnie spożywała alkohol, przestała ok 1 miesiąca temu... Witam. Mam pytanie odnośnie mojej przyjaciółki. Ona zaczeła sporzywać alkohol od 15 roku życia, z dużywmi przerwami. W wieku 20 lat brała około roku czasu amfetamine ale przestała. Teraz od dwóch lat intensywnie spożywała alkohol, przestała ok 1 miesiąca temu pić wogóle ale problem leży w jej dziwnym zachowniu. Chodzi mi o to że w ciągu tego roku kiedy przychodziła pijana na drugi dzień żaliła mi się że zabiła sąsiadke ale szybko się okazało że ta sąsiadka żyje! Następnym razem mówiła że zabiła sąsiada i okradła go i ukryła gdzieś ciało i szukała tego ciała...znowu to była nie prawda! Jeszcze były dwie takie sytuacje nie mające potwierdzenia! Ok. 2 miesięcy temu mówiła że ją nagrali bo się rozebrała na przystanku! Ale z kolei pózniej stwierdziła że rozebrała się jednak ale to było koło bramy jej domu! Siedzi płacze, nie śpi, szukałyśmy filmików w internecie ale nic tam nie było! A ona siedzi codziennie i szuka na każdym portalu! Rozmawia normalnie ale ciągle gada o tych sytuacjach! Nie chce wychodzić bo twierdzi że już wszyscy widzieli te filmiki! Ale to są jakieś filmiki widmo których nikt nie widział! To małe osiedle, moim zdaniem coś by było wiadomo! Martwie się! Zaczynam się zastanawiać czy ona nie jest chora? Może robi takie żeczy nieświadomie? Ale z drugiej strony z zabijaniem sąsiadów to nie była prawda, więc dlaczego z tym rozbieraniem ma być? Ja tu wszystkich sytuacji nie opisałam gdzie mówiła że coś zrobiła a tak nie było bo tego jest bardzo dużo...Dodatkowo dwa dni temu wyrwała sobie włosy aż z cebulkami! Zaczeła bić się popielniczką po głowie! Ona nie ma rodziny, jej facet wyjechał do pracy a ja nie wiem co robić bo to dla mnie nie jest normalne! Ona normalnie rozumuje tylko ciągle gada o tych sytuacjach i dodaje nowe szczegóły w te wydarzenia! Tylko tym żyje! Dodam na koniec ze ma 26 lat a w wieku 21 faktycznie była sytuacja gdzie ją nagrali. Tego nie ma w internecie ale zastanawiam się czy to nie ma wpływu na to że teraz takie żeczy mówi o nagrywaniu. Czy to przejdzie samo? Mija miesiąc i dalej. jej to nie mija. Co to może być? Proszę o pomoc!
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Dlaczego od kilku miesięcy czuję niepokój i lęk?

Witam. Od kilku miesięcy czuje niepokój, lek i niepewność. Kołatanie serca( biorę leki na nadciśnienie), strach gdy coś niespodziewanego sie stanie (ktoś trzaśnie drzwiami), ciągłe myśli, Stach kiedy przychodzę do pracy. Wszystko oczywiście mija gdy wypije 2,3 piwa.a na następny dzień się wzmaga. Mam 35 lat.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Gdzie poznać partnerkę?

Brak dziewczyny(kobiety),jedynie kolezanki ale zadko widuje i spotykam mezatki albo partnera maja juz. Niestety kolezanki nie maja dla mnie koleżanek wolnych. Przez to ogladam erotyke i masturubuje sie to normalne,powinienem pojsc do seksuloga Co zrobic by miec kolezanke a zarazem kobiete gdzie ja poznac
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)

Jak podnieść własne samopoczucie?

Mam 20 lat rok temu wyprowadzilem sie z duzej miejscowosci na wies od tego czasu zauwazylem ze nie radze sobie z zaklimatyzowaniem sie w tym miejscu czuje sie tu jak w wiezieniu pracuje od stycznia w swojej pierwszej pracy do... Mam 20 lat rok temu wyprowadzilem sie z duzej miejscowosci na wies od tego czasu zauwazylem ze nie radze sobie z zaklimatyzowaniem sie w tym miejscu czuje sie tu jak w wiezieniu pracuje od stycznia w swojej pierwszej pracy do której mam 30 km z racji tego ze praca ta nie jest pracą na etat tylko praca na zlecenie pracuje po 10 a czasem 12 godzin dziennie do tego dochodza dni w których nawet jestem sciagany do pracy bo kolega sie zle poczuł i musze wstac ubrac sie i szybko jechac do pracy 30km do tego dodam ze nie mam prawa jazdy co tylko utrudnia mi zycie od tego czasu jak pracuje czuje sie naprawde niepotrzebny w domu nikt jakby nawet nie jest w stanie zauwazyc tego ze ja nie mam na nic czasu od nikogo nawet nie uslysze słów otuchy bo praca która wykonuje dla nich jest niczym bo przeciez ja stoje i nic nie robie (pracuje jako ochroniarz w markecie ) a naprawde jest ciezko rózni ludzie sie trafiaja sytuacje gdzie moge zostac zaatakowany opluty lub w najlepszym wypadku z bluzgany sa na porzadku dziennym do tego kierwonictwo do zbyt milych tez nie nalezy bo czuja ze moga z nami robic wszystko bo my ich nawet nie widzimy bo kierwonictwo z reguły pracuje przy monitoringu wiec jada po nas równo o byle co z racji tego ze w przeszlosci w moim zyciu w gimnazjum czy szkole podstawowej bylem delikatnie mówiac nie lubiany i dyskryminowany co w aktualnym zyciu mocno odbilo sie na moją pewność siebie i zaufaniu do ludzi stałem sie troche samotnikiem osoba która lubi zamknąc sie w pokoju wlaczyc sobie muzyke zamknac oczy i nie myslec o tym wszystkim dookola to jedyne co daje mi takie uczucie wolnosci to wlasnie muzyka która ratuje mnie zawsze w sytuacjach nerwowych i pozwala sie wyluzowac i w miare zapomniec o problemach . Kolejna sprawa jest to ze czasem nie wiem dlaczego mam wrazenie ze jestem zlym czlowiekiem pomimo tego ze nic nikomu nie zrobilem staram sie byc kulturalny w stosunku do ludzi bo moja praca tego wymaga i sam chce byc dobry wizerunkowo ludzie raczej mnie chwala ze ja zawsze pomoge w sytuacjach w ktorych nie mam obowiazku tego robic i mozna ze mna sobie na luzie porozmawiac w domu jest ciezko bo nikt nie moze zrozumiec tego ze ja pracuje i to w sposob taki ze jak ide na 12 do pracy do o 9 musze stac bo o 10 jest jedyny pks dzieki któremu zdarze na czas wiec o 9 wstaje i w domu jestem dopiero koło 24 zjem cos i ide spac stracilem praktycznie zycie prywatne co z tego ze zarabiam pieniadze tymi godzinami jak trace juz powoli checi do pracy i samo myslenie o tym powoduje u mnie zniechecenie do czegokolwiek wiem ze najprosciej bylo by zmienic prace ale wiem ze zadna praca nie da mi takich zarobków jak ta tym bardziej w moim młodym wieku do tego nie mam zadnego fachu w reku jestem po szkole zawodowej gdzie nawet nie zdalem egzaminów wiec nie mam zawodu i zadnych umiejetnosci czy jesli naprawde czuje ze mam juz dosyc wszystkiego najchetniej to bym wrócił do miasta ale nawet nie mam teraz pieniedzy zeby bylo mnie stac na cokolwiek Stasznie boli mnie to ze ja nikogo tutaj na wsi nie mam ani znajomych ani miejsca w które bym mógł uciec po kłótni co w miescie zawsze bardzo mi pomagało ucieczka do miasta czy do parku spotkanie sie z kims znajomym a tutaj wlasnie tego brakuje co w sytuacji kryzysowej bardzo mnie dobija bo nigdy nikt nie jest po mojej stronie zawsze musze sobie sam ze sobą radzić bo wszyscy uwazaja ze ja mam tutaj bardzo dobrze a ja sie boje ze dlugo tak nie dam rady i nie wiem gdzie ja znajde tu prace bo naprawde ciezko o prace dla kogos bez fachu ze znajomymi tez juz przez przeprowadze utracilem kontakt wiec nawet nie mam komu tego powiedziec a kolega z pracy nie bede tego mówił bo znam ich za krótko prosze o spojrzenie na ta sprawe i wypowiedzenie sie . Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Dotyczy: Psychologia Emocje

Co jest spowodowane wahaniami nastroju i jak ratować związek?

Witam. W tym roku skończę 18 lat, minie również 2 rok jak jestem z moim chłopakiem. Pod koniec grudnia trafiłam do szpitala, stwierdzono u mnie nerwice(powiedziała tak pani psycholog,dodatkowo moj ojciec nadużywa alkoholu). Odkąd trafilam do szpitala pomiędzy... Witam. W tym roku skończę 18 lat, minie również 2 rok jak jestem z moim chłopakiem. Pod koniec grudnia trafiłam do szpitala, stwierdzono u mnie nerwice(powiedziała tak pani psycholog,dodatkowo moj ojciec nadużywa alkoholu). Odkąd trafilam do szpitala pomiędzy mną a moim chłopakiem coś sie dzieje. Były dni, ze bylo wszystko okej, ze normalnie funkcjonuje, ale nastaje taki moment ze we mnie coś pęka i mam lęk, obawę przed utrata mojego chłopaka. Chce z nim byc, nie wyobrażam sobie bez niego życia, nie wyobrażam sobie go z kims innym, jest dla mnie oczkiem w głowie. Ale nastaje taki moment...kiedy zadaje sobie pytanie czy naprawdę go kocham? Czy te wahania i lęk spowodowany jest nerwica? Dodam ze nie biorę żadnych leków(biorę tylko tabletki ziołowe z dodatkiem ashwagandy-uspokajające i pije melisę). Dodam również ze do września grałam w piłkę ale jestem obecnie kontuzjowana, w marcu mam operacje i nie mam żadnego zajęcia-bardzo dużo rozmyślam o związku. Mój chłopak uczy sie 100 km ode mnie, przyjeżdża na weekendy(tutaj jest jest jego rodzinny dom, widujemy sie co weekend). Czasami zdarzają sie głupie sprzeczki miedzy nami. Dodam ze chodzę do psychologa szkolnego(od 2 tygodni-2 razy w tygodniu).Co jest spowodowane tymi wahaniami? Co moge zrobic aby ratować związek na którym mi zalezy?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą?

Witam mam pytanie. Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą. Otóż mój mąż od bardzo dawna na mnie krzyczy. Wyzwiska owszem są. Nie jednokrotnie mówiłam mu że go zostawię to twierdził że bez niego wogole sobie nie poradzę. Za... Witam mam pytanie. Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą. Otóż mój mąż od bardzo dawna na mnie krzyczy. Wyzwiska owszem są. Nie jednokrotnie mówiłam mu że go zostawię to twierdził że bez niego wogole sobie nie poradzę. Za każdym razem jak chce gdzieś pojechać muszę mu mówić gdzie i na jak długo. Odkąd jesteśmy małżeństwem nie mam wogole znajomych na co stwierdził że takie jest życie. Oprócz tego mieszkamy z jego mama i zawsze jest po jej stronie. Nigdy po mojej. Gdy jestem na mieście to jak przyjdzie godzina obiadowa to oblewają mnie poty i czuję strach że nie zdążę ugotować zanim on przyjedzie. Czy to jest normalne? Zawsze sam podejmuje decyzje nie pyta się mnie o zdanie. Bardzo proszę o radę. Co mam z tym zrobić bo naprawdę już nie mogę. Dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty