Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy moje życie jest już przegrane i nie ma sensu, ponieważ mam PTSD?

Witam od 6 lat zmagam się z zdiagnozowanym ptsd po porwaniu i przemocy seksualnej. Jednak nie potrafiłam sobie poradzić z traumą,silnymi , skrajnymi emocjami, bo to strasznie boli po mimo upływu lat. Ostatnio demony przeszłości wróciły z jeszcze większą siłą.... Witam od 6 lat zmagam się z zdiagnozowanym ptsd po porwaniu i przemocy seksualnej. Jednak nie potrafiłam sobie poradzić z traumą,silnymi , skrajnymi emocjami, bo to strasznie boli po mimo upływu lat. Ostatnio demony przeszłości wróciły z jeszcze większą siłą. Znowu jestem nerwowa, nie mam kompletnie apetytu, nie mogę spać, do tego doszły objawy somatyczne. Nie wiem czy psychoterapia ma sens w moim przypadku, gdzie zawsze emocje biorą górę, nie wiem może problem tkwił ,w tym iż chodziłam na terapię do faceta, który siłą rzeczy wzbudzał we mnie poczucie zagrożenia. Często ostatnio znowu radzę sobie alkoholem, żeby chociaż nie czuć, zapomnieć. Nie wiem może ktoś zna dobrego psychologa w Bydgoszczy? I jakie leki uspokajające/nasenne mogę stosować przy ptsd. Bo jestem już zmęczona fizycznie i psychicznie. Czasami zaczyna mnie już to wszystko męczyć, moje silne reakcję,a o wizycie u ginekologa nawet nie chcę słyszeć,a dostałam skierowanie z przyczyn stricte medycznych. Czy moje życie jest już przegrane i nie ma sensu, dlaczego ptsd tak bardzo rujnuje moje życie?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy walczyć o związek, który rozpadł się przez huśtawkę emocjonalną?

Witam. Mój związek się rozpadł przez moją huśtawkę emocjonalną i akcje po alkoholu(praca dała się we znaki). Partner określił się, że na obietnicach o zmianach związku nie zbuduje. Miał mi oddać rzeczy Ale nie przyjechał i milczał tydzień. A poszłam... Witam. Mój związek się rozpadł przez moją huśtawkę emocjonalną i akcje po alkoholu(praca dała się we znaki). Partner określił się, że na obietnicach o zmianach związku nie zbuduje. Miał mi oddać rzeczy Ale nie przyjechał i milczał tydzień. A poszłam do psychologa i na tej wizycie został odkryty punkt, który jest moim problem. W planach mam kolejne wizyty aby pomocą specjalisty sobie z tym poradzić. Swojej mamie mowil, ze nie chce przezywac tego co w poprzednim zwiazku i wszystko zalezy ode mnie ale nie bedzie wiecznie czekac. Pisalam mu ze tesknie ale milczał. Napisałam do partnera o psychologu w końcu odpisał, że spotkamy się w poniedziałek i że przeprasza, ze nie dał rady w tym tygodniu i porozmawiamy. Znowu zaczynam się martwić bo nie wiem jak mam odebrać jego zachowanie. Czekał aż dam znać, że coś z tym robię? Boję się że odda mi rzeczy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pomóc osobie, która nie rozwija się w pracy?

Witam. Moja żona pracuje w zawodzie, który sobie wymarzyła, jednak w obecnej sytuacji geopolitycznej zawód ten jest, mówiąc eufemistycznie, niedoceniany. Jak to w zawodach medycznych. Warunki są ciężkie, satysfakcja płynie rzadko, cięcia i półśrodki wpędzają we frustrację. Jednocześnie, możliwości zmiany... Witam. Moja żona pracuje w zawodzie, który sobie wymarzyła, jednak w obecnej sytuacji geopolitycznej zawód ten jest, mówiąc eufemistycznie, niedoceniany. Jak to w zawodach medycznych. Warunki są ciężkie, satysfakcja płynie rzadko, cięcia i półśrodki wpędzają we frustrację. Jednocześnie, możliwości zmiany pracy w Łodzi są bardzo ograniczone i może albo zmienić pracę na coś poza zawodem, albo... no właśnie. Druga opcja póki co nie istnieje ponieważ, przytłoczona stanem rzeczy, żona sama stawia przed sobą przeszkody, utwierdza się w przekonaniu, że nic się nie da zrobić a każda zmiana będzie tylko pozorna, czy wręcz na gorsze. Sama przyznała, że problem tkwi w jej głowie, ale nic z tym nie zrobi a moje możliwości pomocy skończyły się.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak rozpoznać molestowanie?

Mam pytanie osoba ma zakaz zbliżania do byłej partnerki i spotyka sie z córka w osierodku córka ma 4 lata bierze ja na barana i po jakims czasie ma ispiracje seksualne i ja podżuca zeby było jej dobrze w tym... Mam pytanie osoba ma zakaz zbliżania do byłej partnerki i spotyka sie z córka w osierodku córka ma 4 lata bierze ja na barana i po jakims czasie ma ispiracje seksualne i ja podżuca zeby było jej dobrze w tym mysli ze jeszcze bardziej ja zblizy do siebie dodam ze nigdy jej nic nie wkładał w miejsca imntymne i nigdy ona go nie dotykała w miejsca intymne czy to jest molestowanie prosze o odpowiec?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy może być to coś w rodzaju depresji?

Witam. Od dłuższego czasu miewam bardzo częste wahania nastroju, najczęściej wieczorem. Z bardzo szczęśliwej mogę bardzo szybko zmienić się na smutną i płaczliwą bez żadnego powodu. Ostatnio bardzo często myślę o samobójstwie i cały czas w głowie coś mi powtarza,... Witam. Od dłuższego czasu miewam bardzo częste wahania nastroju, najczęściej wieczorem. Z bardzo szczęśliwej mogę bardzo szybko zmienić się na smutną i płaczliwą bez żadnego powodu. Ostatnio bardzo często myślę o samobójstwie i cały czas w głowie coś mi powtarza, że całe moje życie to porażka i tylko truję życie moim przyjaciołom. Nie wiem czy mam się zwrócić po jakąkolwiek pomoc w tej sprawie i jak się otworzyć. Czy powinnam skierować się do psychologa lub psychiatry? Czy może być to coś w rodzaju depresji?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego dopada mnie paraliż senny?

Witam. Już jako dziecko miałam problem ze snem. Dopadał mnie paraliż senny i to było jak koszmar. Ktoś zawsze chciał mi zrobić krzywdę, nie mogłam krzyknąć,poruszyć się,wpadałam w panikę. Ustało na jakiś czas. Jednak teraz od dłuższego czasu się powtarza... Witam. Już jako dziecko miałam problem ze snem. Dopadał mnie paraliż senny i to było jak koszmar. Ktoś zawsze chciał mi zrobić krzywdę, nie mogłam krzyknąć,poruszyć się,wpadałam w panikę. Ustało na jakiś czas. Jednak teraz od dłuższego czasu się powtarza dość często. Tyle,że zawsze rano i nie jest koszmarem. Budzę się jednak nie mogę się ruszyć ani nic powiedzieć. Słyszę co dzieje się w domu np jak mąż rozmawia z dziećmi, jak sąsiedzi chodzą po klatce itp. Wpadam w panikę bo mam wrażenie,że się nie obudzę. Skupiam się np na tym aby ruszać ręką i po chwili się budzę. Budzę się z szybkim oddechem. Ogólnie jestem bardzo wrażliwą osobą, że stanami dperesyjnymi. Czy to ma jakiś związek? Kobieta 26
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Co robić, jeśli nie mogę współżyć z moim mężem?

Witam. Od pół roku jestem z partnerem po ślubie. Do tej pory nie doszło do skonsumowania związku. Odczuwam okropny ból przy wprowadzaniu penisa do pochwy. A partner opisuje robiłem jakby napotykał ścianę na swojej drodze. . Jak mogę... Witam. Od pół roku jestem z partnerem po ślubie. Do tej pory nie doszło do skonsumowania związku. Odczuwam okropny ból przy wprowadzaniu penisa do pochwy. A partner opisuje robiłem jakby napotykał ścianę na swojej drodze. . Jak mogę nam pomóc? Był u ginekologa. Pani nie mogła wsadzić nawet sprzętu medycznego do pochwy. Stwierdziła że jestem zbyt delikatna. Kazała wypić trochę wina i zażyć tabletkę przeciwbólowa bo inaczej partner mnie w końcu porzuci. Proszę o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Jak w moim wieku można się dowiedzieć, co chce się w życiu robić?

Moje pytanie jest natury raczej psychologicznej. Mam 37 lat i nie mam pojęcia co zrobić ze swoim życiem. W chwili obecnej nie pracuję po zrezygnowaniu z ostatniej pracy po niesprawiedliwym traktowaniu. Dość długo dochodziłam do siebie po tym ale już... Moje pytanie jest natury raczej psychologicznej. Mam 37 lat i nie mam pojęcia co zrobić ze swoim życiem. W chwili obecnej nie pracuję po zrezygnowaniu z ostatniej pracy po niesprawiedliwym traktowaniu. Dość długo dochodziłam do siebie po tym ale już wcześniej było podobnie że szukałam pracy nie wiedząc co tak naprawdę chcę robić. Zajmuje się fotografią kurs nie przynosi mi zbytnich zysków. Mieszkam poza granicami Polski i naprawdę nie wiem na co się zdecydować. Dziedziny w których pracowalam nie interesują mnie, pozycje jakie widzę na rynku to administracja, księgowość, hotelarstwo. Niestety nie widzę się w tym. Nie mam wyższego wykształcenia niestety i nawet gdybym chciała podjąć naukę nie wiem co chcę. Wprawia mnie to wszystko w okropny stan rozczarowania, załamania. Jak w moim wieku można not wiedzieć co chce się w życiu robić? Gdzie się udać po jaką pomoc. Muszę ruszyć z miejsca.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak osoba z depresja może być szczęśliwa?

Witam, Wszystko zaczęło się kiedy miałam 2 lata i matka porzuciła kontakty z rodziną. Od tamtej pory moje życie zmieniło się na zawsze. Całe dzieciństwo walczyłam aby być taka jak inne dzieci. Żyliśmy bardzo skromnie i nie było żadnej więzi... Witam, Wszystko zaczęło się kiedy miałam 2 lata i matka porzuciła kontakty z rodziną. Od tamtej pory moje życie zmieniło się na zawsze. Całe dzieciństwo walczyłam aby być taka jak inne dzieci. Żyliśmy bardzo skromnie i nie było żadnej więzi ani miłości. Teraz mam 23 lata. Miałam chłopaka przez rok po którym sprzątałam 5 lat aby zapomnieć. Moje życie to samotność z wyboru, praca, zakupy i papierosy. Nie chcę nawiązywać przyjaźni z ludźmi, trzymam ich na dystans. W związek nie potrafię się zaangażować, nie umiem okazywać uczuć. Szybko się przywiązuje i jestem bardzo zaborcza. Nie dam komuś odejść ale sama odejdę w mgnieniu oka. Popadam w manie. Moje zachowanie jest nie logiczne dla ludzi z otoczenia. Często tracę kontakt z rzeczywistością. Od dzieciństwa jestem rozkojarzona i bujam w obłokach. Czuję nienawiść za chwilę obdarzam miłością. Nadużywałam alkohol 2 lata temu. Od 15 roku życia depresja. Po przebudzeniu czuję się zmęczona w nocy mogłabym sprzątać całe mieszkanie. Brakuje mi empatii. Mam gonitwe myśli. Czy jest szansa abym poczuła się kiedyś normalnie i szczęśliwa? I nie. Nie chodzi tu o znalezienie partnera, rozwijanie zainteresować, chodzi o moją zniszczoną doszczędnie psychikę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co znaczą te nieustanne mdłości i omdlenia?

Witam, jestem kobietą, mam 22 lata i od kilku miesięcy mam uciążliwe kłopoty zdrowotne. Zaczęło się od tego że kiedyś w pracy zrobiło mi się słabo jakbym miała zemdlec nie wiedziałam co się dzieje. Bardzo się tym przejelam więc doszły... Witam, jestem kobietą, mam 22 lata i od kilku miesięcy mam uciążliwe kłopoty zdrowotne. Zaczęło się od tego że kiedyś w pracy zrobiło mi się słabo jakbym miała zemdlec nie wiedziałam co się dzieje. Bardzo się tym przejelam więc doszły też nerwy, od tego czasu co jakis czas robiło mi się słabo i nie miałam siły. Poszlam do lekarza zrobił badania krwi i moczu i oprócz ciał ketonowych w moczu nic nie wykazało. Kazała więcej jeść i regularnie jednak miło że jem więcej i częściej nadal zdarzają mi się momenty że jest mi słabo i trwa to już kilka miesięcy. Dodatkowo często mam mdłości które trwają około pół roku. Tlumaczylam to sobie nieregularnym trybem zycia- praca na 3 zmiany. Miałam kilka razy sytuację że ok 3h od poprzedniego posilku nagle czulam silny głód jakbym z tydzień nie jadła aż się cała trzeslam. Byłam już tyle razy u lekarza że w końcu pani doktor stwierdziła że przesadzam bo wykluczylysmy już problemy z sercem, odrzucilam tabletki antykoncepcyjne bo może to przez nie a teraz twierdzę że to może brzuch. Proszę o pomoc, nie wiem już co robić..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy lek Pramolan został mi dobrze przepisany przez lekarza?

Witam mam pytanie czy lek pramolan został mi dobrze przepisany przez lekarza psychiatre na nerwice natrect ocd nie mam pewności ponieważ w ulotce jest napisane nerwica serca.... proszę o odpowiedź dziękuję pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mam problem z zapamiętaniem szczegółów rozmów?

Witam serdecznie, mam problem z zapamiętaniem szczegółów rozmów, jakie toczę z innymi ludźmi. Staram się skupić i patrzeć rozmówcy w oczy, jednak zdarza się, że ktoś mówi coś do mnie już któryś raz a ja czuję, jakby to słyszał po... Witam serdecznie, mam problem z zapamiętaniem szczegółów rozmów, jakie toczę z innymi ludźmi. Staram się skupić i patrzeć rozmówcy w oczy, jednak zdarza się, że ktoś mówi coś do mnie już któryś raz a ja czuję, jakby to słyszał po raz pierwszy. Kiedy próbuje sobie przypomnieć mam tylko w głowie jakieś urywki wspomnień na ten temat. To zapominajcie dotyczy również pewnych zdarzeń, np. niedawno koleżanka przypomniała mi że kilka miesięcy temu byliśmy na wycieczce w Zakopanem a ja nie pamiętam kiedy to było i co robiliśmy. To moje zapominanie nie dotyczy jednak nauki, kiedy czytam jakaś książkę lub się uczę potrafię na długi czas zapamiętać czego to dotyczyło. Martwię się, bo w mojej rodzinie są przypadki Alzheimera.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy bóle mięśniowe są objawem somatycznej nerwicy?

Cierpię na nerwicę. Ostatnio zauwqżyłam, ze pojawiają się u mnie pewne objawy fiyczne tzn. Uczucie zimna i bóle mięśni i takie łamanie w kościach coś jak przy grypie. Objawy pojawiają się czesto po jakimś stresie. Czy bóle mięśniowe to są właśnie objawy somatyczne nerwicy?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy lek od psychiatry mogę brać częściej niż zostało mi przepisane?

Witam biore citalopram ze.wzgledu.na nerwice.i.ataki paniki lelarz.przepisal mi.chlorpromazine ale kazal brac.tylko.w.momencie paniki czy tak mozns
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co zrobić, jeśli były partner mi grozi?

Witam mam problem . Nie jestem ze swoim chłopakiem juz ponad 1,5 roku . Mamy Synka . Oczywiście mam zasadzone alimenty ale toczy sie rowież sprawa w sądzie o widywanie gdyż ma on problem z środkami odurzającymi . Odkąd sie... Witam mam problem . Nie jestem ze swoim chłopakiem juz ponad 1,5 roku . Mamy Synka . Oczywiście mam zasadzone alimenty ale toczy sie rowież sprawa w sądzie o widywanie gdyż ma on problem z środkami odurzającymi . Odkąd sie z nim rozstalam . Zaczął straszyc mnie w smsach , że zabierze mi dziecko . Wcześniej po prostu nie zwracałam na to uwagi . Ale teraz to on mnie chyba nęka . Wypisuje smsy w których mnie wyzywa . Czasami czuje , że próbuje zniszczyc mnie psychicznie ... Co ja mam zrobić ... Nawet idąc po mieście nie chce go spotkać...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy wystąpią negatywne skutki Comboterol?

Witam. Od okolo 5 lat mam stwierdzona nerwicę lękowa, brałam różne leki od parosketyny po duloksetyne, leków było kilka rodzajów. Od około roku odstawiłam leki , biorę tylko concor cor i hydroksyzyne, kilka miesięcy temu miałam napady duszności większe niż... Witam. Od okolo 5 lat mam stwierdzona nerwicę lękowa, brałam różne leki od parosketyny po duloksetyne, leków było kilka rodzajów. Od około roku odstawiłam leki , biorę tylko concor cor i hydroksyzyne, kilka miesięcy temu miałam napady duszności większe niż przeważnie. Udałam się na spirometrię , dla oskrzeli wynik procentowy był 48% w pierwszym badaniu , kilka dni po zażyciu doraźnym ventolinu ( ok 2-3 dni ) wynik wzrósł do 51% . Dostałam comboterol jednak odczuwałam po nim nasilone duszności, więc przestałam go stosować. Minęły ok 3 miesiące i już kilka dni męczą mnie duszności na które wentolin nie pomaga. Ciężko mi odróżnić duszności na tle nerwowym od duszności spowodowanych stwierdzona astma. Stąd pytanie , jeżeli to są objawy nerwicy a zacznę ponownie przyjmować comboterol to czy mogą wystąpić jakieś negatywne skutki ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak wyleczyć słaby wytrysk i zaburzenia potencji?

Witam mój problem to słaby wytrysk zaburzenia potencji. Jakieś 1,5 , 2 lata temu mogłem uprawiać seks do nawet 8 razy pod rząd dziś nie mogę nawet 1 raz słaby mam wywód ciężko mi się poświęcić jak już ustanie to... Witam mój problem to słaby wytrysk zaburzenia potencji. Jakieś 1,5 , 2 lata temu mogłem uprawiać seks do nawet 8 razy pod rząd dziś nie mogę nawet 1 raz słaby mam wywód ciężko mi się poświęcić jak już ustanie to zaraz opada chyba że stymuluje to ale to i tak nie jest pełny wywód gdy fantaziuje też mi nie staje czym to może być spowodowane ? Jestem z domu w którym była przemoc często zamartwiam się i chyba mam nerwicę lekowo lub depresję lekowo czy to może być od tego meczu już mnie to proszę o pomoc pozdrawiam mam 23 lata Mezczyzna
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co jest przyczyną koszmarów sennych?

Witam. Jestem kobietą, mam 24 lata i od pewnego czasu mam sny, które po czasie się sprawdzają oraz odczuwam stres, strach, niepokój przed zdarzeniem (sytuacją) która zdarzy w ciągu kilku minut, godzin maksymalnie dnia. Co z tym zrobić? Co może być przyczyną? Czy to się jakoś leczy?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Czy mogę porzucić naukę?

Pragnienie porzucenia nauki w szkole. Z tego co się orientuję nie jestem pierwszą osobą w nastoletnim wieku, która boryka się z tym problemem. Niestetety mając za sobą długie refleksje i rozważania wielu alternatyw, zataczam kółko kończąc moją myślową podróż w... Pragnienie porzucenia nauki w szkole. Z tego co się orientuję nie jestem pierwszą osobą w nastoletnim wieku, która boryka się z tym problemem. Niestetety mając za sobą długie refleksje i rozważania wielu alternatyw, zataczam kółko kończąc moją myślową podróż w jednym punkcie. Ciągle dochodzę do wniosku, że to wszystko jest dla mnie kulą u nogi. Za parę miesięcy kończę 19 lat, chodzę do szkoły plastycznej, do której nabór jest przepełniony i co roku o jedno miejsce walczą trzy osoby. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że to nie jest sukces dla mnie. Ba, to spełnienie jednego z większych marzeń z dzieciństwa. Skończyłam pierwszy semestr trzeciego roku, przede mną jeszcze jedna klasa, a ja zamiast się skupiać na dokończeniu tego co zaczęłam, pragnę to rzucić. Czuję, że nic nie robię ze swoim zyciem. Nie mam mozliwości pójścia do pracy, gdyż profil na którym jestem wymga wielu godzin i pracy poza szkołą. Wykańcza mnie zależność, uczucie, że nic nie mogę z tym zrobić. Mam przymus nauki i koniec. Od trzeciej gimnazjum chodzę do szkoły w kratkę. Moje najlepsze rysunki powstają w czasie, kiedy wagaruję. Mam świadomość, że się opuszczam w nauce, że moje oceny wyglądają jak jakaś komedia, że zarzucono mi nawet nieklasyfikację z przedmiotu. Nauczyciele uważają, że jestem leniwa. Może i mają rację, może nie potrafię się odnależć w tym wszystkim. Siedząc w sobotę wieczór moją głowę przepełniaja myśli co muszę już zrobić, czego muszę się nauczyć i uzupełnić. W rezultacie nie robie nic, liczę się z konsekwencjami, świadomie wszystko robię i tylko się śmieję z żenady jaką reprezentuję. Minęły święta, 1 stycznia siedziałam w pokoju ogarnięta uczuciem beznadziejności, że pomimo dłuższej przerwy od szkoły nadal nie czuję się wypoczęta. Potrzebowałam miesiąca. Akurat przechorowałam dwa tygodnie i zaczeły się ferie. Dopiero wtedy chwyciłam ponownie za ołówek, zaczęłam planować, ruszyłam się z miejsca. Moje dni już nie wyglądały jak siedzenie przed komputerem czy chodzenie z pomieszczenia do pomieszczenia i udawaie, że coś robię. Teraz czas wolny dobiega końca, a ja czuję się tak jak przed świętami. Z kim nie porozmawiam słyszę "papierek się przyda". To fakt. Jednakże czy w branży artystycznej jest to aż tak ważne? Z tego co wiem to moja twórczość jest moją wizytówką, portfolio, doświadczenie. A nie karteczka z potwierdzeniem, że przewegetowałam cztery lata rozmyślając nad swoim życiem w plastyku i dołowaniu się. Dobry artysta to ten, który ćwiczy, który udoskonala się w fachu. Co ja robię? Nie potrafię się nawet zmusić. Przed plastykiem byłam samoukiem, sama zdobywałam wiedzę i wprawę w zakresie sztuki. Przyszłam do szkoły z wyprzedzeniem rówieśników o jakies 2-3 lata. A teraz? Stoję w miejscu, opuściłam się. Potrzebuję rady, ale nie zwykłej wzorowej rady, która będzie brzmieć "szkoła jest ważna, musisz ją skończyć". Tylko rady i jednocześnie spojrzenia na to z bardziej intyicyjnej strony. Widok z trzeciej osoby. Czy jest sens wałkowania tego samego, nadzieii, że się przetrwa czy wzięcia sprawy w swoje ręce i zaryzykowanie? Boję się drugiego wyjścia, ale wydaje mi się na swój sposób lepsze niż zabawa w coś co się nazywa szkołą.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak poradzić sobie z rozstaniem w wieku 24 lat?

Jal sobie poradzic z rozstaniem i czy jest jeszcze szansa na związek?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty