Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Którą wybrać kobietę?

Nie wiem co ma ze sobą zrobić, jestem przystojnym uwodzicielskim mężczyzną, aktualnie w 4 związkach nieformalnych, podobają mi się prawie wszystkie kobiety, każda dziewczyne mam w innym mieście, mam samochód służbowy i tak do nich jeżdze, wszystkie mi się podobają... Nie wiem co ma ze sobą zrobić, jestem przystojnym uwodzicielskim mężczyzną, aktualnie w 4 związkach nieformalnych, podobają mi się prawie wszystkie kobiety, każda dziewczyne mam w innym mieście, mam samochód służbowy i tak do nich jeżdze, wszystkie mi się podobają ale niewiem którą wybrać, mam 27 lat chciałbym już ułożyć sobie zycie, ale mam chęć poznawania ciągle nowych kobiet. Co jest ze mną nie tak?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik

Czy negatywne emocje będą miały wpływ na dziecko?

Witam.Z mężem jesteśmy ponad rok po ślubie,mamy półroczna córkę.pobralismy się b.szybko bo po 9miesiacu znajomości.od pewnego czasu zastanawiam się czy małżeństwo ma sens.Nie ufam mężowi.Od początku pił...znajdywalam puste butelki po szafkach,wychodził niby na chwilę a wracał pijany.Mirszkamy z moją babcią... Witam.Z mężem jesteśmy ponad rok po ślubie,mamy półroczna córkę.pobralismy się b.szybko bo po 9miesiacu znajomości.od pewnego czasu zastanawiam się czy małżeństwo ma sens.Nie ufam mężowi.Od początku pił...znajdywalam puste butelki po szafkach,wychodził niby na chwilę a wracał pijany.Mirszkamy z moją babcią on żyje jak w "hotelu" żuci 200zlotych miesięcznie i zadowolony.Boje się rzadac pieniędzy bo później wypomina.Oklamuje mniej na każdym kroku.Gdy wychodzi z domu aż żołądek mnie boli bo nie wiem w jakim stanie wróci.Rozmowa nie przynosi rezultatu bo zawsze wychodzi na to że ja jestem tą zła i czuję się winna.Nie mówi miłych słów...nigdy niczego nie kupił... nie czuję się jego żoną.Żyje jak kawaler .nie pyta o zdanie,dzieckiem też rzadko się zajmuje.Doszlo do tego że go kontroluje.sprawdzam kieszenie raz sprawdzian tel ale się do tego przyznała bo wtedy wyszedł na jaw jego kolejne kłamstwo.Nie potrafię już z nim rozmawiać.. drażni mnie i szukam okazji do kłótni.Boje się że te negatywne emocje będą miały wpływ na dziecko.czy to ma sens? Dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak wygląda dokumentacja z psychoterapii prowadzonej na NFZ?

Jak wygląda dokumentacja z psychoterapii prowadzonej na NFZ - jakie informacje są tam podawane, czy inni specjaliści i ośrodki służby zdrowia mają w nią wgląd, włącznie z przyczyną terapii (np. depresja, zaburzenia lękowe)? Chcę wybrać się na psychoterapię, ale... Jak wygląda dokumentacja z psychoterapii prowadzonej na NFZ - jakie informacje są tam podawane, czy inni specjaliści i ośrodki służby zdrowia mają w nią wgląd, włącznie z przyczyną terapii (np. depresja, zaburzenia lękowe)? Chcę wybrać się na psychoterapię, ale sama studiuję psychologię i zastanawiam się, czy fakt udokumentowanej, odbytej psychoterapii nie przeszkadzałby w przyszłym zatrudnieniu w placówkach NFZ? Czy może być również przeszkodą do podjęcia zatrudnienia w innym zawodzie?
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Jak zmienić fakt, że partner mnie poniża?

Witam . Mam 28l.i czwórkę dzieci. W związku z mężem jesteśmy od 10lat.zawsze był bardzo zazdrosny ale od pewnego czasu ok (2) lat może trochę dłużej zaczęły się dziać inne rzeczy i się coraz bardziej nasilają. Pojawiają się prawie codziennie... Witam . Mam 28l.i czwórkę dzieci. W związku z mężem jesteśmy od 10lat.zawsze był bardzo zazdrosny ale od pewnego czasu ok (2) lat może trochę dłużej zaczęły się dziać inne rzeczy i się coraz bardziej nasilają. Pojawiają się prawie codziennie wyzwiska Obrażanie ponizanie nawet przy obcych osobach. Mówienie ze wszystko jest źle zrobione ze nic nie umiem. Czasem nawet są popychanki i nastawienie dzieci ze jestem zła. Mam już tego dosyć i czasem jest mi bardzo cięzko i są łzy i myśli dlaczego ja??? Czy można to jakoś zmienić. Co zrobić?? Milena
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Czy możliwe, że to zaburzenie urojeniowe w tak młodym wieku?

Witam. Mam 27 lat, 1,5 roku temu zglosilem sie do psychologa z problemem, ze boje się własnego brata, bałem się, że chce mnie skrzywdzić, wczesniej byłem z pewną dziewczyną i zauważylem ze ona funkcjonuje zupelnie inaczej niż ja, ja zylem... Witam. Mam 27 lat, 1,5 roku temu zglosilem sie do psychologa z problemem, ze boje się własnego brata, bałem się, że chce mnie skrzywdzić, wczesniej byłem z pewną dziewczyną i zauważylem ze ona funkcjonuje zupelnie inaczej niż ja, ja zylem w ciąglym strachu i stresie, ze brat chce mnie skrzywdzić, nie rozmawialem z bratem 8 lat, kiedyś sie go balem bo mi grozil, ale pozniej musialo to sie przerodzić w psychoze, nie wiem na studiach naduzywalem alkoholu i troche palilem maruhuane, nie wiem kiedy to sie stalo, ale ze zwyklego strachu przerodzilo sie to psychoze, musialem miec 20 pare lat, i zylem w ciaglym strachu, mialem swiadomosc ze jest ze mna cos nie tak ale balem sie isc do psychiatry, bo nie chcialem byc psycholem, dzis mi to nie przeszkadza, balem sie ze to schizofrenia, lekarz na 1 wizycie myslal ze to lęki, i dal mi antydepresant ale nie pomagal, wiec wrocilem i dal mi neuroleptyk, ktory oczywiscie pomogl, ale czulem sie po nim fatalnie, teraz jestem na 125mg solianu, minelo juz 1,5 roku leczenia, czy to moze byc schizofrenia? Czy tak jak wypisal mi doktor ze to uporczywe zaburzenie urojeniowe F22, czytalem w internecie ze to dotyka raczej osob ok 35 roku zycia, i ciagle sie zastanawiam co mi bylo, dzis na tej dawce czuje sie zdrowy? Czy mozliwe ze to zaburzenie urojeniowe w tak mlodym wieku? Prosze o pomoc specaliste.
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy melisa, chmiel, kozłek lekarski albo głóg w tabletkach wchodzą w interakcje z tymi lekami?

Mam 23 lata, jestem mężczyzną.Zażywam leki:amisan(amisulpryd),kwetaplex xr(kwetiapina),paroxinor(paroksetyna),egzysta(pregabalina).Czy melisa, chmiel, kozłek lekarski albo głóg w tabletkach wchodzą w interakcje z tymi lekami?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć nerwicę i ataki paniki?

Witam serdecznie. Mam 20 lat i rozważam powrót do polski, jednak jest pewien proble. Od roku mieszkam w Anglii i tutaj właśnie złapałem nerwice i ataki paniki. Moja poerwsza podróż do Anglii była już mocno ciężka i traumatyczna a... Witam serdecznie. Mam 20 lat i rozważam powrót do polski, jednak jest pewien proble. Od roku mieszkam w Anglii i tutaj właśnie złapałem nerwice i ataki paniki. Moja poerwsza podróż do Anglii była już mocno ciężka i traumatyczna a teraz dodatkowo jak myśle, ze miałbym znowu lecieć 2,5h robi mi się słabo. Czy są jakieś sposoby by przetrwać lot samolotem bez panicznego strachu? Znajomi mi polecali się napić alkoholu na pokładzie i ponoć ma być dobrze, jednak wolałbym zaczerpnąć opinii specjalistów. Dziękuje i pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy jest w ogóle szansa na powrót do stanu sprzed palenia?

Mam 26 lat, przez ostatnie 6 lat paliłam marihuanę. Najpierw okazjonalnie, później coraz częściej, aż w końcu codziennie. Dzień zaczynałam od lufki,po śniadaniu kolejna i tak cały dzień. I tak trwało te wszystkie lata, aż któregoś dnia zdałam sobie sprawę,... Mam 26 lat, przez ostatnie 6 lat paliłam marihuanę. Najpierw okazjonalnie, później coraz częściej, aż w końcu codziennie. Dzień zaczynałam od lufki,po śniadaniu kolejna i tak cały dzień. I tak trwało te wszystkie lata, aż któregoś dnia zdałam sobie sprawę, że jestem uzależniona i jak zioło negatywnie na mnie wpływa, głównie na mózg. Zawszę byłam uważana za inteligentną, wygadana i bardzo rozgarniętą osobę. Zdałam sobie sprawę ile straciłam, udało mi się rzucić miesiąc temu. Ale niestety ciągle odczuwam negatywne skutki, problemy z koncentracją, beznadziejna pamięć krótkotrwała, ogólna niechęć do życia i do działania (moje życie towarzyskie praktycznie nie istnieje)... jak sobie z tym poradzić? Zaczęłam brać żeń-szeń syberyjski na poprawę pracy mózgu, ale czuję, że to za mało. Czy jest w ogóle szansa na powrót do stanu sprzed palenia, jeśli tak to jak sobie pomóc? z góry dziękuje za odpowiedź
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy wizyta u specjalisty z moim stanem psychicznym jest naprawdę konieczna?

Dzień dobry, od dłuższego czasu borykam się z problemem zmiennych nastrojów, napadów smutku. Od zawsze jestem osobą mocno przeżywającą wszystko i od zawsze miewałam okresy kiedy wszystko było ok po których przychodził czas mocnego obniżenia nastroju. Taki dołek trwał kilka... Dzień dobry, od dłuższego czasu borykam się z problemem zmiennych nastrojów, napadów smutku. Od zawsze jestem osobą mocno przeżywającą wszystko i od zawsze miewałam okresy kiedy wszystko było ok po których przychodził czas mocnego obniżenia nastroju. Taki dołek trwał kilka dni i wszystko wracało do normy. Od około 2 miesięcy jestem właściwie bez przerwy w dołku. Potrafię mieć dobry nastrój maksymalnie przez jeden dzień i znowu dołek i płacz. Prześladuje mnie poczucie beznadziei, mam wrażenie, że kompletnie do niczego się nie nadaje i nic co robię mnie nie cieszy. Mam wrażenie, że to ciągle mało żeby siebie zadowolić. Od 9 miesięcy jestem w związku z kimś kogo bardzo kocham i na kim bardzo mi zależy. Swoimi nastrojami psuje to, widzę jak druga strona się z tym męczy, a mimo to często sama prowokuje kłótnie. Nie wiem dlaczego i po co... Naprawdę nie wiem co mam już robić ze sobą, kompletnie sobie nie radzę. Kilkakrotnie słyszałam już zarówno od partnera jak i innych bliskich, ze powinnam udać się do psychologa, zeby sobie pomóc, ale... ciągle wydaje mi się że sama sobie poradzę, że mi przejdzie, że to normalne. Przeciez różni ludzie różne kwestia przeżywają inaczej. Czy wizyta u specjalisty jest naprawdę konieczna?
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego nie widzę poprawy po stosowaniu Xanax?

Dziękuję bardzo za odpowiedz parogen jak do tej pory mi pomagał czułam się bardzo dobrze znikneły wszystkie obiawy choroby gdy wyjechałam do irlandii nadal brałam parogen ale od jakiś dwóch miesięcy zaczełam mieć zawroty głowy i lęki przed pójściem do... Dziękuję bardzo za odpowiedz parogen jak do tej pory mi pomagał czułam się bardzo dobrze znikneły wszystkie obiawy choroby gdy wyjechałam do irlandii nadal brałam parogen ale od jakiś dwóch miesięcy zaczełam mieć zawroty głowy i lęki przed pójściem do pracy więc udałam się do lekarza rodzinnego w irlandii który przepisał mi lek o nazwi serotaks twierdząc że jest on taki sam w działaniu jak parogen tylko zwiększył mi dawkę leku z 20mg na 30mg po stosowaniu tego leku przez 2 tygodnie wogóle nie czułam rezultatu więc zaczełam dodatkowo na noc przyjmować xanox sr 0,25 przyjmowałam go przez 10 dni i obiawy ustąpiły więc odstawiłam xanox po tygodniu objawy znowu powróciły i utrzymują się do tej pory w tej chwili odstawiłam serotax i biorę sam lek xanox jedną tabletkię na noc jak na dzień dzisiejszy nie widzę poprawy nie wiem co mam robić czy można te dwa leki razem ze sobą brać do specjalisty w tym kraju ciężko się dostać do polski planuję lecieć w maju wię dopiero wtedy spotkam się ze swoim lekarzem który od początku choroby mnie prowadzi bardzo proszę jeszcze raz o jakąś podpowiedz bo nie mam pojęcia co mam już robić dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy ja mam depresję wraz z chronicznym stresem?

Witam. Nie jestem do końca przekonana, ale podejrzewam, że od dłuższego czasu mam depresję wraz z chronicznym stresem. Wszystko rozpoczęło się dwa laya tenu, kiedy ze swoim partnerem przeprowadziłam się do innego miasta zaraz po studiach. Po pół roku od... Witam. Nie jestem do końca przekonana, ale podejrzewam, że od dłuższego czasu mam depresję wraz z chronicznym stresem. Wszystko rozpoczęło się dwa laya tenu, kiedy ze swoim partnerem przeprowadziłam się do innego miasta zaraz po studiach. Po pół roku od przeprowadzki kiedy nie mogłam znaleźć pracy zaczęło się. Miałam problemy ze snem, na początku budziłam się o 6... później o 4. Kiedy w końcu dostałam pracę nie potrafiłam się z niej cieszyć. Przestałam wychodzić z domu, później zaczęły się kłótnie. Przestałam się sobie podobać. Moje życie okropnie zwolniło. Czułam się niepotrzebna... i to ciągle pytanie "dlaczego to właśnie mnie spotyka" Otoczenie mówi żebym wzięła się w garść, że przesadzam. Aktualnie mieszkam na 9 piętrze i nie ma dnia żebym nie myślała jak go wykorzystać by to wszystko zakończyć. Boję się iść do lekarza i boję się jutra. Co mam zrobić? Czy jest możliwość, żebym sobie poradziła z tym sama?!
odpowiada 4 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Renata Trojan-Satora
Mgr Renata Trojan-Satora
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Pod jaką chorobę/choroby można przypisać moje objawy?

Będąc jeszcze dzieckiem już miałam objawy nerwicy natręctw, czyli np. sprawdzałam czy na pewno zgasiłam światło, zakręciłam kran, zamknęłam lodówkę. Potem doszły już myśli, które również trwają trwają do dziś - czasem, np, kroję nożem jakieś warzywo i wyobrażam sobie... Będąc jeszcze dzieckiem już miałam objawy nerwicy natręctw, czyli np. sprawdzałam czy na pewno zgasiłam światło, zakręciłam kran, zamknęłam lodówkę. Potem doszły już myśli, które również trwają trwają do dziś - czasem, np, kroję nożem jakieś warzywo i wyobrażam sobie co by się stało gdybym kogoś dźgnęła teraz tym nożem (mam wyobrażenie że własnie kogoś dźgnęłam) i te myśli i tym podobne mnie przerażają, bo ja nie chciałabym nigdy czegoś takiego zrobić. Np. nastawiam sobie budzik na 8 rano i cały czas patrzę czy na pewno nastawiłam na następny dzień ten budzik i czy na 8 rano. Myśli samobójcze mam nawet gdy mam dobry humor czyli pojawiają się codziennie. Nastrój zmienia mi się bez powodu aż kilka razy w ciągu dnia np. myślę pesymistycznie o przyszłości i że wszystko nie ma sensu a niedługo potem planuję przyszłość w kolorach i tak na przemian w różnych odstępach czasowych. Nawet do swojej pracy jakoś trochę lubię chodzić (czasem jest mi w niej naprawdę ciężko, ale lepszy jest ból fizyczny niż psychiczny). Odkąd poszłam do pracy czyli przełamując swoją depresję chcę coraz częściej wychodzić z domu by uciec od nadmiernego rozmyślania, bo to nie daje mi spokoju, ale mimo wszystko dalej jest tak samo tylko że w pracy rozmawiam z ludźmi i trochę odpoczywam od bólu psychicznego, a w domu znowu depresja i nerwica rozrywa mnie od środka. Czyli zastosowanie znanego powiedzenia "idź pobiegaj, wyjdź do ludzi, depresja nie istnieje" jakoś mi nie pomogło tzn nie wyleczyło mnie. Nie wiem jak uspokoić swoje myśli, jak nie mieć tych ciągłych zmian nastrojów. Podobno ludzie z depresją najchętniej przeleżeliby cały dzień w łóżku, a ja co prawda lubię długo spać, ale próbuję się jakoś ratować, bo już chyba tracę nad tym wszystkim kontrolę. Chodzę do pracy, nie leżę w łóżku cały dzień, rozmawiam z ludźmi, a mimo wszystko dalej jestem uwięziona w swojej głowie. Próbuję szukać odpowiedzi, pomocy, nie chcę zranić bliskich moim samobójstwem, nie poznaje siebie, sama się boję że kiedyś coś we mnie wstąpi i nie będzie zahamowania przed samobójstwem. Mam wrażenie, że umieram od środka. Mam bardzo zszarganą psychikę. W gimnazjum mi dokuczano, szydzono ze mnie i to się pewnie też do tego przyczyniło. Boję się trochę niektórych ludzi których za bardzo nie znam. Nie trudno jest mnie sprowokować do płaczu i bym kogoś uderzyła. Stałam się zbyt nerwowa. Mam problemy z koncentracją. Chcę po prostu zacząć żyć normalnie bez tych zmian nastrojów, chcę zacząć być sobą i cieszyć się życiem, ale nie potrafię bo coś mnie hamuje, te zmiany nastrojów, te nerwice, te lęki i depresja, myśli samobójcze które podpowiadają mi by skończyć ze sobą od tak nawet bez powodu. Czy da się mi jakoś pomóc? To co napisałam pod jaką chorobę/choroby można przypisać? Proszę o rozwinięte odpowiedzi, nie proszę o krótką odpowiedz typu "proszę udać się do specjalisty".
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co oznaczają koszmary i napady samotności?

Witam, od jakiegoś czasu mam koszmary, jestem w budynku który się wali wraz ze mną w środku. Jestem gdzieś w mieście, ktoś mnie ściga, itp. Nie mogę się wyspać, do tego mam napady samotności, boli mnie brzuch ze stresu,... Witam, od jakiegoś czasu mam koszmary, jestem w budynku który się wali wraz ze mną w środku. Jestem gdzieś w mieście, ktoś mnie ściga, itp. Nie mogę się wyspać, do tego mam napady samotności, boli mnie brzuch ze stresu, wieczorami najczęściej. Wszystko zaczęło się parę dni temu, napad stresu, wieczorem. Kolejny dzień napad stresu ból brzucha i wieczorem odczucie samotności. Później co dzień już jestem w stresie i mam napady samotności, paniki wręcz 3 lub 4 razy na dzień. Co mi może być? i czy muszę iść z tym do psychiatry?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik

Co powoduje ataki paniki u chorej na nerwicę?

Witam mam 26lat, dziś w nocy położyłam się późno i gdy zasypiałam miałam coś takiego że nie oodychalam jakby organizm zapomniał że trzeba to robić i wynudziłam się że snu, zaznaczam ze choruje na nerwicę i mam czasami ataki... Witam mam 26lat, dziś w nocy położyłam się późno i gdy zasypiałam miałam coś takiego że nie oodychalam jakby organizm zapomniał że trzeba to robić i wynudziłam się że snu, zaznaczam ze choruje na nerwicę i mam czasami ataki paniki, wyniki wszystkie ok prócz potasu było go bardzo dużo i musiałam brać tabletki, a wiedz co to może być
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik

Co powoduje ucisk i rozpieranie w głowie?

Witam, Od kilku miesięcy czuję ucisk i rozpieranie tak jakby ciśnienie chciało rozerwać mi nos, oko oraz głowę. Objawy nasilają się w nocy i dochodzi jeszcze do tego jakieś dziwne chrupanie w głowie, nie wiem jak dokładnie to opisać.... Witam, Od kilku miesięcy czuję ucisk i rozpieranie tak jakby ciśnienie chciało rozerwać mi nos, oko oraz głowę. Objawy nasilają się w nocy i dochodzi jeszcze do tego jakieś dziwne chrupanie w głowie, nie wiem jak dokładnie to opisać. Czuje się osłabiony nie śpię, mam problemy z pamięcią i koncentracją. Boli mnie również czaszka jak ją lekko dotykam rękami lub lekko opukuje czy naciskam to czuje wtedy promieniowanie i ból na całej głowie. Od niedawna zaczęło mi piszczeć w uszach. Byłem u laryngologa oraz neurologa, ich ocena nic nie wykazała, zrobiłem również podstawowe badania krwi, rtg zatok oraz TK głowy. Nic nie wykazało. Macie jakieś pomysły?? ja już ledwo to wytrzymuje. Odwiedziłem również psychologa i psychiatrę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co robić podczas napadów?

mam napady nie często podczas snu śmiechu czasem płaczę czasem się śmieję i to mnie bardzo denerwuje co mam robić w takiej sytuacji przy tych napadach nie mogę zamknącv oczu bo jest gorzej nie mogę połknąc nawed śliny bo zaraz mnie atakuje
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Co jest przyczyną bicia serca?

Witam mam 26lat wyniki wszystkie mam ok a często mam porównanie się serca, Milan raz tylko niedobór potasu i choruje na nerwicę, często zdarzaly mi się nocne sensację miałam takie galopowanie serca ze dosłownie nie mogłam oddychać, co jest przyczyną takie bicie wydaje się niebezpieczne proszę o porade
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co oznacza niechęć do matki u trzylatki?

witam, jestem ojcem 3,5l Amelki,ponad rok temu partnerka uciekla z corka,gdy corka jest przy mamie stoji ze spuszczona glowka, gdy ja wezme wtula sie i nie odstepuje mnie na krok,mowi ze nie chce do mamy,co oznacza taka postawa corki?boje sie ze corce dzieje sie krzywda.prosze o katakt dziekuje i pozdrawiam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik

Co znaczą te głosy i sny w mojej głowie?

Witam serdecznie. bardzo bym prosiła o poradę, do kogo sie zwrócić jakiego lekarza, poniewaz mam problemy z snem, tzn nie z zasypianiem nie ze nic mi sie nie sni wrecz odwrotnie. Mam 30 lat i odkad pamietam prawie codziennie mi... Witam serdecznie. bardzo bym prosiła o poradę, do kogo sie zwrócić jakiego lekarza, poniewaz mam problemy z snem, tzn nie z zasypianiem nie ze nic mi sie nie sni wrecz odwrotnie. Mam 30 lat i odkad pamietam prawie codziennie mi sie cos sni, po 2, 3 a nawet wiecej snów na noc . 80 % snów z całego mojego zycia pamietam. Pamietam je z dokładnością, kolory, ruchy, odczucia wszystko. są sny gdzie za jakis czas sa one rzeczywistoscia, sa sny gdzie budze sie przerażone, sa sny gdzie je pamietam ale nie potrafie opisac je słowami, sa sny gdzie sny same o sobie przypominaja, tzn pamietam co mi sie snilo, ale nie pamietam (to jest dziwne) i ten sen przypomina mi o sobie na drugi dzien pojawiajac u mnie chwilowe przerazajace dreszcze i sekundowe wylaczenie sie ze swiata , i wtedy wiem ze to sen przypomina mi ten sen (ciezko to opisac) i wtedy przez te kilka sekund pamietam ten sen i mogla bym go opisac ze szczegółami a potem pamietam ale nie umiem go opisac. i to sie dzieje na drugi dzien gdy jestem w ruchu nie spie. mam sny gdzie w snie odczuwałam cos pieknego , cos cudownego nie do opisania w realnym swiecie uczucie, gdy sie budzilam pamietam ten sen do tj pory go pamietam i nadal mam gdy sb o tym snie przypomne ( mniejsze ale podobne) uczucie czegos pieknego. mam sny gdzie budze sie i nie potrafie sie ruszyc ( czytalam juz o tym bezruch we snie) ale ja mialam cos takiego spalam obudzilam sie otworzyłam oczy , ale nie potrafilam sie ruszyc i wolalam kolezanke ktora spala na drugim łozku o pomoc , a ja nie potrafilam sie ruszyc ona mnie nie slyszala a ja mialam otwarte oczy i na nia patrzyłam, i nagle oczy zamknelam i widzialam calkiem inny obraz a odczucie mialam nadal to samo ze sie nie moge ruszyc i ze ja wołalam o pomoc . tak jakbym obraz inny a uczucie inne . Tzn opisze moze dokladniej... uczucie ze sie nie moge ruszyc ze wolam o pomoc , a w tym samym czasie widze w moich oczach jak kolezanke wyrzucaja z pracy i ona ubiera plecak i odchodzi ale uczucie nadal ze ja wolam bo sie nie moge ruszyc , a sni mi sie czy widze cos innego. tak jakby bylo mnie dwie, ja sie nie moge ruszyc i druga ja sni mi sie jakis sen . ( a ta kolezanke za 3 dni wyrzucili faktycznie z pracy ) tych snów jest wiecej , kazdy sen jest różnego rodzaju , moze bym tak tego nie przezywała tylko mówila sb a snilo mi sie cos tam, ale te sny tak na mnie dzialaja , bo ja je tak mocno pamietam, odczuwam rozne uczucia nawet po kilku latach kilkunastu . mowili popatrz odrazu w okno nie bedziesz pamietam, nic to nie daje. Snia mi sie ludzie gdzie nigdy tych ludzi nie widzialam , snia mi sie zmarli, i bliscy i zupelnie obcy , ktorych gdzies tam kiedys znalam i przychodza do mnie we snie, sni mi sie niebo, snia mi sie aniolowie, Matka Boza mi sie sni, ale mam i takie sny gdzie sni mi sie wojna, snia mi sie zolnierze, snia mi sie biedni ludzie, islam, zabójcy, katastrofy te male i te wielkie, mam tez sny gdzie sni mi sie jakby to byl film sfiction, sni mi sie ze ratuje wiele ludzi kosztem moim ze ja sie poddaje aby inni byli ocaleni. Czasami mam sen ze slysze pukanie to pukanie jest takie oczywiste bo ja je slysze . sni mi sie ze leze na lozku otwieram oczy i widze jak snie jak leze na lozku z moim narzeczonym i widze jak on spi od sciany ja od brzegu i patrze na siebie i widze co mi sie sni w mojej głowie. I wiele innych snów ktore moglabym opisywac bez konca. Męcze sie juz ponieważ nie to jest nie wyspana tylko to wszystko jest w mojej głowie caly czas , nie jest tak ze minie kilka lat i ja o tym zapomne wszystko pamietam z kazdym szczegółem. Prosze mi podpowiedzieć co robic do kogo sie udac , bo juz sie zastanawiam czy to jest normalne ? Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy mój partner ma ciężkie chwile?

Mój chłopak ma „okres”? Jestem uczennica technikum i mam chłopaka od roku. Ostatnio z dnia na dzień stał się taki oschły. W szkole nawet nie przytuli ani nie pogada. Jedynie na przywitanie przytuli lub pocałuje ale tak od nie chcenia.... Mój chłopak ma „okres”? Jestem uczennica technikum i mam chłopaka od roku. Ostatnio z dnia na dzień stał się taki oschły. W szkole nawet nie przytuli ani nie pogada. Jedynie na przywitanie przytuli lub pocałuje ale tak od nie chcenia. W stosunku do swoich kolegów zachowuje się normalnie. Gdybym ja do niego nie napisała to on by się wogole nie odezwał. Ostatnio nie wytrzymałam i zapytałam go wprost co się dzieje. Odpowiedział mi ze sam tego nie wie. To ja go spytałam kiedy mu to przejdzie a on ze nie ma pojęcia i ze nie robi mi tego specjalnie. Co ja mam zrobić w takiej sytuacji?... Tęsknie za jego dawną osobą...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny
Patronaty