Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Dlaczego nic mnie nie cieszy?

Mam 34 lata, 2 dzieci. Okolo 2 lat temu przeprowadzilismy sie za granice ze wzgledu na moja prace. Jestem z natury perfekcjonistka i mam sklonnosci do "czarnowidztwa". Od pewnego czas nie jestem w stanie poradzic sobie Sama ze osoba. Nic... Mam 34 lata, 2 dzieci. Okolo 2 lat temu przeprowadzilismy sie za granice ze wzgledu na moja prace. Jestem z natury perfekcjonistka i mam sklonnosci do "czarnowidztwa". Od pewnego czas nie jestem w stanie poradzic sobie Sama ze osoba. Nic mnie nie cieszy, w pracy czuje sie niewystarczajaco dobra, komunikacja w obcym jezyku nie ulatwia sprawy. Czuje sie gorsza a czasami nawet mam wrazenie wysmiewana przez kolegow w pracy. Znajomych praktycznie nie mam. A napewno nie na tyle dobrych by czasem wylac smutki. W malzenstwie ostatnio sie nam nie uklada- maz jest lekkoduchem, czeka na mozliwosc wyrwania sie NP. na windsurfing. W domu malo co go intersuje spedza czas na przegladaniu internetu. Mamy male mieszkanie, gnieciemy sie- kazdy dzien wyglada tak samo. Weekend tez ma swoj scenariusz - spedze go najprawdopodobniej Sama z dziecmi. N Praca nie daje mi radosci powoduje raczej frustracje i obniza jeszcze bardziej moja samoocene. Stosunki z mezem powoduja ze nie czuje sie dobrze jako kobieta - maz przeklada internet na normalne malzenskie kontakty. Jedyna radoscia sa dzieci. Mimo ze je mam zdarzaja mi sie bardzo ostre Stand depresyjne nie mam wtedy zupelnie ochoty do zycia , jestem poirytowana, rozdrazniona mam mysli samobojcze ( choc nigdy bym tego nie zrobila dzieciom i moim rodzicom) przeraza mnie ze sama doprowadzam do takich dolkow. Po gorszym okresie jest lepiej radze sobie, staram sie nie przejmowac praca, toleruje meza wybryki itd. Zauwazylam ze wahania nadtroju w jakis sposob pokrywaja sie z cyklem i pewnie sa zwiazane tez z hormonami. Gdzie szukac pomocy? Niestety mieszkam za granica...
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy rozmazanie wzroku może być objawem nerwicy?

Borykam się z nerwicą lękową i jej objawami od kilku lat, standard, kołatanie, duszności, nogi z waty i widzenie jak przez mgłę. Wczoraj miałam dość stresującą sytuację, leząc w nocy odchyliłam na chwilę głowę, kiedy wróciłam z powrotem do normalnej... Borykam się z nerwicą lękową i jej objawami od kilku lat, standard, kołatanie, duszności, nogi z waty i widzenie jak przez mgłę. Wczoraj miałam dość stresującą sytuację, leząc w nocy odchyliłam na chwilę głowę, kiedy wróciłam z powrotem do normalnej pozycji mój wzrok się strasznie rozmazał, dosłownie miałam zamazany obraz przy czym zrobiło mi się bardzo duszno, próbowałam szybko złapać oddech, po chwili się udało i zaczęłam widzieć normalnie, panicznie się boję że znowu coś takiego się stanie, co to może być? Czy to też nerwica?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik

Dlaczego ojciec krytykuje matkę?

Mój ojciec na każdym kroku krytykuje moja mamę. Zawsze robi albo mówi coś co mu nie odpowiada. Ma wtedy pretekst żeby zrobić awanturę która niekiedy przeradza się w takie sytuacje ze mamę ciężko jest uspokoić, dusi się i nie może... Mój ojciec na każdym kroku krytykuje moja mamę. Zawsze robi albo mówi coś co mu nie odpowiada. Ma wtedy pretekst żeby zrobić awanturę która niekiedy przeradza się w takie sytuacje ze mamę ciężko jest uspokoić, dusi się i nie może wypowiedzieć słowa. A wszystko to z nerwów do jakich doprowadza ja mój ojciec. Dla niego każdy pretekst jest dobry aby się obrazić i tygodniami do nikogo się nie odzywać. Nawet do nas choć już dorosłych dzieci.Powodem bywają sytuacje w których mama chce aby zrobić zakupy do domu, nie mówiąc już o tym żeby kupić coś dla siebie. Bo na to ojciec nigdy nie chce przeznaczyć pieniędzy. Które są wspólne bo razem pracują w gospodarstwie. Moja mama bardzo ciężko w nim pracuje tracąc przy tym na zdrowiu nie mając prawa do złotówki. Temat tez jest tematem rzeka, długo mogłabym o tym pisać, ale najgorsze jest życie w takiej atmosferze. Czasem mam takie myśli ze chętnie bym zabiła własnego ojca żeby ani ja ani mama nie musiały tego wszystkiego znosić
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak poradzić sobie po gwałcie?

Witam ! Mam 19 lat. Parę miesięcy temu zostałam zgwałcona. Po raz drugi. To zupełny przypadek. Raz wracałam od koleżanki a za drugim razem na imprezie. Za tym pierwszym razem jakoś pozbierałam się psychicznie i fizycznie bo miałam różne ginekologiczne... Witam ! Mam 19 lat. Parę miesięcy temu zostałam zgwałcona. Po raz drugi. To zupełny przypadek. Raz wracałam od koleżanki a za drugim razem na imprezie. Za tym pierwszym razem jakoś pozbierałam się psychicznie i fizycznie bo miałam różne ginekologiczne problemy. Ale teraz nie moge dojść do siebie. Obie sprawy zostały załatwione z policja itd. Ale psychicznie jest mi bardzo ciężko. Ale tak naprawdę z nikim o tym nie rozmawiam bo to dla mnie krępujące. Mam odrzut od mężczyzn. Stąd moje pytanie: jak mogłabym sobie z tym poradzić ? Jak sobie ulżyć i pomoc ?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy dziecko ma zachowania autystyczne?

witam moj synek ma 13 miesiecy martwi mnie fakt ze jeszcze nic nie mowi dopiero wyrywa mu sie mama. lubi sie bawic w a kuku, kosi kosi.niestety nie wskazuje palcem nie umie nasladowac zwierzat. reaguje tylko pozytywie na rodzine wtedy... witam moj synek ma 13 miesiecy martwi mnie fakt ze jeszcze nic nie mowi dopiero wyrywa mu sie mama. lubi sie bawic w a kuku, kosi kosi.niestety nie wskazuje palcem nie umie nasladowac zwierzat. reaguje tylko pozytywie na rodzine wtedy sie usmiecha i bawi. uderza caly czas reka o stol o czyjes rece , o butelke jak pije mleko wogole to robi caly czas czy mam sie martwic ze ma moze zachowania autystyczne
odpowiada 4 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Jak radzić sobie z brakiem chęci do życia?

Nie radzę sobie sama z sobą. Mam 23 lata, jestem w szczęśliwym (tak mi się wydaje) związku od 4 lat, mam rodzinę, przyjaciół, zawsze byłam uważana za towarzyska, zawsze uśmiechnięta, zwariowana osobę, staram się jak mogę pomagać innym, ludzi ciągnie... Nie radzę sobie sama z sobą. Mam 23 lata, jestem w szczęśliwym (tak mi się wydaje) związku od 4 lat, mam rodzinę, przyjaciół, zawsze byłam uważana za towarzyska, zawsze uśmiechnięta, zwariowana osobę, staram się jak mogę pomagać innym, ludzi ciągnie do mnie w jakiś niezrozumiały sposób. Zawsze uważałam swoje życie za normalne, choć musiałam dość szybko dorosnąć. W czym problem? Zawsze uważałam się za osobę leniwą, ale od dłuższego czasu przerodziło się to w ciągle ,,nie chce mi się". Mam marzenia, wręcz zmuszam się by robić cokolwiek w kierunku ich spełniania by na końcu zawsze stwierdzic, że jednak nie, to nie ma sensu. Mam ochotę na wszystko, zarazem nie mając na nic, coraz częściej łapie się na tym, że nie chce mi się żyć, mimo iż mam dla kogo i z pozoru nie wiedzie mi się najgorzej. A głównym problemem w tym wszystkim jest moje codzienne ucieknie w świat marzeń i rozmyślanie a wręcz tworzenie historii które nigdy nie miały miejsca i mieć nie będą, bo są nierealne. Jestem od tego wręcz uzależniona i brzmi to głupio i dziecinnie ale będąc w szczęśliwym związku, codziennie wyobrażam sobie życie z kimś innym całkiem inaczej (w dodatku z idolem z innego kontynentu). To nie są przypadkowe historie, wszystko płynie w nich z dnia na dzień, jakbym gdzieś w alternatywnej teraźniejszości rzeczywiście tak żyła. W najlepszych chwilach te "urojenia" dają mi motywację na chwilę by coś robić, działać, uczyć się czegoś nowego. W najgorszych doprowadzają do płaczu, uświadamiają że wariuje i odbierają chęci do życia. Nastrój potrafi mi się zmieniać kilka razy dziennie. Zaczynam sobie z tym nie radzić, z nikim nie rozmawiam na ten temat bo wstyd, że dorosła kobieta najpierw ma marzenia jak 13sto latka a potem jeszcze sobie z nimi nie radzi. Jak to zmienić? Albo obrócić to wszystko na swoją korzyść i wyciągać z tego tylko to co dobre, co napędza?
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co powoduje nadmierny apetyt?

Obżarstwo ratunkiem zlego samopoczucia? mam 24 lata, zastanawiam się gdzie leży problem. Często jadłam dużo, ale zawsze byłam pełna energi i miałam dużo ruchu. W liceum miałam też zawsze lekko podwyższone ciśnienie. Oddawałam krew. Miałam 166 a wagę... Obżarstwo ratunkiem zlego samopoczucia? mam 24 lata, zastanawiam się gdzie leży problem. Często jadłam dużo, ale zawsze byłam pełna energi i miałam dużo ruchu. W liceum miałam też zawsze lekko podwyższone ciśnienie. Oddawałam krew. Miałam 166 a wagę od 57 do 61 kg. po 20 roku życia zaczęły się mnie pewne zmiany. Miałam problem z okresem( rok zaniku, brałam luteine) bardzo niskie ciśnienie, problem z zaparciami, zmęczenie, senność, zwłaszcza w zimę( zawsze mówię ze jestem meteopata, albo ze brak mi witaminy D) w między czasie zaczęły mi się problemy ze skórą.- ala łuszczyca..gdzie u mnie w rodzinie to nie wystepuje.. lokcie, kolana, uszy, czasem powieki), pogorszyl wzrok, z 0,0 do -1,0 Byc moze było to wszystko spowodowane stresem zarówno sytuacją z domu jak samym faktem, że cos sie dzieje z moim organizmem ( ale nie wiem tak tylko gdybam i słucham co moj ginekolog mówił) Noi generalnie jest dobrze. ale juz nie mam dawnej sily, problem skory raz jest lepszy raz gorszy, ale od kiedy zmieniłam tryb życia- praca siedząca po 8 h, to wracam wykończona i próbuje sie ratować jedząc wszystko na około. dodam ze mimo iz jem tez slodycze pieczywa i inne..to jem duzo owocy i warzyw. co gorsze gdy się tak najem( i czuję jak ciężarna) to wcale nie mam więcej sił. a i tak następnego dnia robię to samo. Co gorsze przytyłam w ciągu pół roku 6 kg. obecnie ok 66 kg. Czy to hormony, czy podłoże psychologiczne? już sama nie wiem. Jakie rady?
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Czy nakaz zmywania jest przemocą domową?

Witam mam 22 lata jestem młodym przystojnym , inteligentnym,oczytanym chłopakiem o niesamowitej wrażliwości ale jestem przede wszystkim skromny. Mój problem polega na tym że mam złą żonę , która mnie nie szanuje i każe mi zmywać co mam robić ?... Witam mam 22 lata jestem młodym przystojnym , inteligentnym,oczytanym chłopakiem o niesamowitej wrażliwości ale jestem przede wszystkim skromny. Mój problem polega na tym że mam złą żonę , która mnie nie szanuje i każe mi zmywać co mam robić ? Czy to nie jest przypadkiem znęcanie się psychiczne ? Żona cały czas gada" Stefan nie leź cały dzień , w końcu byś pozmywał " choć wie że tego nie lubię i że granie całymi dniami naprawdę męczy Pozdrawiam Stefan
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik

Dlaczego co noc budzę się z powodu skurczu w szyi?

Co noc budzę się z powodu skurczu w szyi. Skurcz łapie mnie z lewej strony szyi, tak jakby żyła się kurczyła. Problem ten mam już od dłuższego czasu. Poduszkę wyrzuciłam, śpię tylko na cienkim "jaśku" ale to nic nie pomogło.... Co noc budzę się z powodu skurczu w szyi. Skurcz łapie mnie z lewej strony szyi, tak jakby żyła się kurczyła. Problem ten mam już od dłuższego czasu. Poduszkę wyrzuciłam, śpię tylko na cienkim "jaśku" ale to nic nie pomogło. Jestem osobą nerwową, dużo stresu. Co może być przyczyną? O jakie badania powinnam poprosić lekarza POZ?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie z niską samooceną w młodym wieku?

Jak opanować ciągłe myślenie ze jest się bezużytecznym i brak samooceny, napady płaczu. Mam 24 lata, ponad 2 lata temu straciłam tatę. Od tej pory moje stosunki z ludźmi się pogorszyły, zmieniłam się.mam ciagle napady płaczu, złości, złe myśle o... Jak opanować ciągłe myślenie ze jest się bezużytecznym i brak samooceny, napady płaczu. Mam 24 lata, ponad 2 lata temu straciłam tatę. Od tej pory moje stosunki z ludźmi się pogorszyły, zmieniłam się.mam ciagle napady płaczu, złości, złe myśle o sobie, jestem beznadziejna, ciagle myśle o tym jak wyglądam, ze wyglądam jak świnia, gruba, tłusta, beka. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Nie mieszkam w Polsce, a w Anglii. Trudno znaleźć pomoc psychologa. To mnie dobija bo sama ze sobą nie mogę wytrzymać, nienawidzę siebie, ciagle jest moja wina, nawet kiedy to mój chłopak zaczął sprzeczkę.
odpowiada 3 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak zrozumieć zachorowanie partnera?

Witam! Kilka tygodni temu poznałam pewnego chłopaka. Wpadliśmy na siebie w hotelu, w którym miałam praktyki. Od pierwszego spotkania przyglądał mi się. Nie zwlekał i szybko zaprosił mnie do kina. Od samego początku było cudownie. Pocałunki w policzki, dłonie, traktował... Witam! Kilka tygodni temu poznałam pewnego chłopaka. Wpadliśmy na siebie w hotelu, w którym miałam praktyki. Od pierwszego spotkania przyglądał mi się. Nie zwlekał i szybko zaprosił mnie do kina. Od samego początku było cudownie. Pocałunki w policzki, dłonie, traktował mnie jak księżniczkę. Po 3 tygodniach znajomości poszliśmy ze sobą do lóżka. Do nieczego mnie nie zmuszał. Pragnęłam tego. Nigdy wcześniej nie czułam się tak bezpieczna i pewna siebie podczas stosunku. Spotykaliśmy się dalej, chodziliśmy do restauracji, uprawialiśmy seks. Jest tylko jednen problem. Pomimo tego, że chodzi w deszczu 30minut, żeby mnie zobaczyć, szanuje mnie, jest wyrozumiały, planuje ze mną podróże, całuje moje dłonie i wspomina o poznaniu moich rodziców i czuję się kochana jak nigdy w życiu on twierdzi, że już nigdy nikogo nie pokocha. Prosi mnie nawet bym nie zakochiwała się w nim. Oskarżył mnie o podrywanie jego przyjaciela, co nie miało oczywiście miejsca. Poczułam jego zazdrość, choć on zaprzecza. Powiedział, że przecież nie jestem jego dziewczyną i mogę robić co chcę, ale jak zacznie robić się poważnie to mam mu powiedzieć, bo on już ma dość zawodów. Nic z tego nie rozumiem. Pogubiłam się... Co w nim siedzi? Czego mi nie mówi?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik

Jak powinna wyglądać relacja z partnerką?

Witam serdecznie, 3 miesiące temu zacząłem studia, poznałem tam dziewczynę w której się zakochałem ze względu na całokształt. Na początku byliśmy normalni. Drobne gesty, przytulania itd. Wszystko zaczeło się rozwijać z czasem. Chodziliśmy wszędzie razem itd. Pewnego wieczoru poznałem prawdę,... Witam serdecznie, 3 miesiące temu zacząłem studia, poznałem tam dziewczynę w której się zakochałem ze względu na całokształt. Na początku byliśmy normalni. Drobne gesty, przytulania itd. Wszystko zaczeło się rozwijać z czasem. Chodziliśmy wszędzie razem itd. Pewnego wieczoru poznałem prawdę, że kuzyn o którym mówiła okazał się być jej dawnym chłopakiem, z którym chodziła przez 2,5 roku. Podczas rozmowy z nią powiedziała, że ją skrzywdził, lecz jest dobrym człowiekiem. Stale utrzymuje z nim kontakt, nie piszę codziennie, ale co jakiś czas. Powiedziała także, że moglibyśmy być razem ale nie od jutra i potrzebuje czasu. Po 2 suchych dniach i weekedzie wszystko zaczeło się odnowa. Wspólne wypady na śniadanie i ogólny bliski kontakt, lubi się przytulać i smyrać ją po głowię. Czasami nie odwzajemnia, a czasami jest miła. Zmianą która mnie boli jest to, że wczesniej bedąc w mniej zaawansowanym stopniu spaliśmy razem ( bez sexu , przytulaliśmy się, masowałem ją , ona odwzajemniała, ale nie zawsze. Dzisiaj dałem jej kolczyki z okazji świąt. Nie chciała przyjąć ich, ponieważ powiedziała, że nie ma nic w zamian. Zaprosiłem ją do siebie, lecz nie powidziała odrazu tak, tylko ma się zastanowić. Później powiedziała: nie jesteśmy razem, a ty mi robisz takie prezenty. Trochę mnie to zabolało. Przez resztę czasu się przytulaliśmy i całowała mnie co jakiś czas. Później poszedłem na siłownię i po powrocie zauważyłem, że założyła kolczyki (zdjęła je przed przyjściem koleżeństwa), lecz potem ubrała je będąc z nimi ( ja byłem na siłowni). Leżąc i ogladając film ze znajomymi z roku smyrałem oraz masowałem ją, lecz nie była ona wtedy za wylewna ( po prostu leżała, nie przytulała się bardziej do ramienia itp.) . Sprawdziłem jej telefon podczas nieobecności i zauważyłem ze znowu z nim pisała. Ostatnią wiadomością było: dasz radę wierzę w ciebie. Nie wyświetliła jej dlatego nie przeczytałem wiecej konwersacji, ponieważ zauważyłaby. Dziś chciałem u niej zostać, lecz jej koleżanka chciała iść spać i ona bez jakiegokolwiek uczucia powiedziała idźcie już. Zabrałem więc swoje rzeczy i mówiąc tylko dobranoc nie przytuliłem jej ani nic. Ona ścieliła łóżko i też nie zwróciła na to uwagi. Kończąc jest ona strasznie zmienna, raz daje znaki, że chce być ze mną i przytula się do mnie i jest miła, a raz traktuje mnie tak z boku, bez większych uczuć. Raz daje sygnał, a raz nie, lecz nie chce się zdecydować. Do tego trzyma ją przeszłość i widzę, że nie raz rozmyśla nad czymś, lecz uważam, że nie może się wyrwać od byłego, bo niby tylko z nim pisze jak kumple, lecz według mnie myśli i o nim. Boli mnie to strasznie, bo kocham ją i wydaje mi się, że ona też lecz czasami się blokuje i zupełnie zmienia swoje zachowanie, nie jest stanowcza, nie zachowuję się tak samo, w podobnych schematach. Nie wiem jak mam się zachować w tej sytuacji, bo cały czas zmieniają się jej oznaki. Jak jest dobrze jestem szcześliwy, jak nie i ona jest chłodna to chce mi się płakać i jestem strasznie smutny. Proszę o pomoc i czy jest jakiś sposób, żeby ją wyrwać z tego. Poważna rozmowa z nią może pomóc, bądź też zrujnuje wszystko. Dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel
Mgr Barbara Owczarska
Mgr Barbara Owczarska

Jak radzić sobie z pogarszającym się stanem psychicznym?

chcialabym z kims pogadac ale nie bardzo potrafie..Mysle ze z dnia na dzien z moim zdrowiem psychicznym jest coraz gorzej a najbardziej cierpi na tym moja corka na ktorej juz stosuje przemoc psychiczna..co mam z tym zrobic?Jak moge spobie (i jej przede wszystkim) szybko pomoc?Ratunku :-(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pomóc mężowi przyjmującemu tabletki na erekcję?

Znalazłam u męża tabletki na zaburzenia erekcji. Nie wiem jak zacząć rozmowę bo domyślam się że to delikatny temat. Nie zauważyłam żadnych niepokojących sygnałów fizycznych stąd moje zaskoczenie. Mamy teraz dużo stresów małe dziecko ciągły brak czasu. Mąż też dużo pracuje Jak pomoc?
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Barbara Owczarska
Mgr Barbara Owczarska

Jak pozbyć się problemów z erekcją?

Mam 33 lata.. od około 3 lat mam problemy z erekcja. Zaczęło się od rozstania z narzeczoną z którą miałem bardzo dobry sex i bardzo częsty. Po rozstaniu przez około 2 lata mimo licznych zbliżeń z różnymi kobietami moja erekcja... Mam 33 lata.. od około 3 lat mam problemy z erekcja. Zaczęło się od rozstania z narzeczoną z którą miałem bardzo dobry sex i bardzo częsty. Po rozstaniu przez około 2 lata mimo licznych zbliżeń z różnymi kobietami moja erekcja i jej czas uległ pogorszeniu... Do tego stopnia że czasem nie było jej wcale. Doszło do tego że unikałem możliwych zbliżeń. Później poznałem kobietę z którą spędziłem 10 miesięcy i z nią erekcja i sex miał miejce równie często jak z narzeczoną ale też nie była to ta sama klasa...Zdecydowanie krócej i występowały problemy z utrzymaniem erekcji. Z przyczyn formach musieliśmy się rozstać. I teraz sytuacja jeszcze bardziej się pogarsza. Mimo upływu już 8 miesięcy i kilku partnerek nie mam dobrego sexu. Jeśli jest to bardzo krótki lub wcale. Dziś mimo ślicznej dużo młodszej partnerki i nawet zastosowaniu suplementu na erekcję nie było jej wcale. Nie pije, nie palę, na nic się nie leczę. O co chodzi??? Tłumaczenie sobie tego stresem troche mi nie pasuje. Jedyny czynnik który ma wpływ to prezerwatywy. Z nimi jest mi dużo ciężej. Ale mimo wszystko żebym mógł ją stosować muszę mieć wzwód pełny a go brak. Przy oglądaniu porno jest o niego prościej ale też nie jest to to samo co 3 lata temu. Jakieś pomysły?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Barbara Owczarska
Mgr Barbara Owczarska

Dlaczego ta śmierć tak mną poruszyła?

Witam,nie wiem od czego zacząć i pewnie moja wypowiedzieć będzie strasznie chaotyczna.w zeszłym roku zmarł dziadek mojego chłopaka z którym znałam się 5 lat był dobrym człowiekiem i jego śmierć bardzo mną poruszyła, miesiąc później zmarł mój ojciec chrzestny to... Witam,nie wiem od czego zacząć i pewnie moja wypowiedzieć będzie strasznie chaotyczna.w zeszłym roku zmarł dziadek mojego chłopaka z którym znałam się 5 lat był dobrym człowiekiem i jego śmierć bardzo mną poruszyła, miesiąc później zmarł mój ojciec chrzestny to dopiero była dla mnie tragedia, człowiek anioł dobra dusza pogrzeb w moje urodziny .w tym roku w sierpniu zmarła moja ukochana babcia po tym jeszcze się nie otrzasnelam i nie mogę się pogodzić. Wciąż rozpatruje w głowie dlaczego Bóg zabiera nam bliskie osoby i takie dobre?.nie mam praktycznie rodziny mam mamę brata i chłopaka (jego rodzina mnie nie akceptuje i wmawia mu ze jestem chora psychicznie bo jestem ciągle zazdrosna ale oni udają wielce świętych codziennie do kościoła i nie widzą jak on się zavhowuje) z reszta mojej rodziny od lat jesteśmy skolceni. Kolejny problem jest taki ze i zaczęło się to kiedy zaczęłam tracić bliskie osoby ,czytam w internecie np ile czasu rozkłada się ludzkie ciało, co się dzieje po śmierci itp.raz juz mi przeszlo próbowałam sobie poradzic z tym sama ale to znowe wraca ,zastanawiam się również dlaczego jesteśmy takimi kruchymi istotami nazywam się chodzącym mięsem które rozłoży się w ziemi.ciągle za czymś biegamy a to dobre studia ,praca ,chodzenie po sklepach kupowanie jakiś niepotrzebnych rzeczy po co to nam skoro i tak umrzemy? Czemu ludzie ludziom gotują piekło? Czemu pani która stoi za lada okrywa się jej za byle co np za to ze za wolno kasuje i mówi to człowiek który jest postawiony wyżej i musi pokazać że jest ważniejszy? .kolejny z problemów to to że ja zadko jestem wesoła a jak już jestem to jest tak np;śmieje się dużo rozmawiam z kimś a nagle przestaje uśmiech ucieka z twarzy zwiesze głowę i juz się nie odzywam nie ma już tego humoru który był przed chwila.proszę o pomoc chociaz podpowiedź gdzie mogę się zgłosić o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Małgorzata Danielewicz
mgr Małgorzata Danielewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z problemami z koncentracją?

Coś jest nie tak z moim myśleniem. Nie umiem logicznie myśleć, trudność sprawiają mi jakiekolwiek odrobinę bardziej skomplikowane rzeczy. Na przykład patrzę na coś i nie umiem wymyślić rozwiązania tego (miałam np. sytuację, że nie umiałam do końca wyregulować łyżew... Coś jest nie tak z moim myśleniem. Nie umiem logicznie myśleć, trudność sprawiają mi jakiekolwiek odrobinę bardziej skomplikowane rzeczy. Na przykład patrzę na coś i nie umiem wymyślić rozwiązania tego (miałam np. sytuację, że nie umiałam do końca wyregulować łyżew - tego typu sytuacji było bardzo dużo, miałam też problem np. ze spinaczami). Nauka też trudno mi przychodzi (choć kiedyś, w podstawówce, byłam 5tkową uczennicą), łatwo wylatuje z głowy i przede wszystkim ta wiedza jest "schematyczna" - a studiuję filozofię i tu wymagane jest złożone myślenie. Na jednym z egzaminów pani powiedziała, że nie chwytam tego i patrzyła na mnie zdumiona (pewnie zastanawiała się jak dobrnęłam do 2 roku). Na innych się denerwowali, bo nie umiałam wytłumaczyć pewnych rzeczy, mimo że teorię (definicję) znałam. Mam 24 lata. Bardzo mnie to męczy, psychicznie i tak jest lepiej, bo kiedyś odmawiałam bardzo wielu rzeczy ze strachu, teraz jest tego mniej, ale i tak boję się, że ktoś odkryje, jaka jestem. W święta jadę do rodziny brata i się boję, bo oni lubią planszówki, a ja czuję się przy nich jak na skazaniu. Uchodzę za inteligentną osobę, ale wiem, że to dlatego, że jestem pilnym obserwatorem i "czuję" psychologię i mechanizmy ludzkich zachowań. Realnej mądrości we mnie nie ma. Jak sobie pomóc? Jakieś ćwiczenia umysłowe? Nie do końca wiem, czy terapia zda egzamin, bo jak pisałam, nawet nie stresując się, wiele rzeczy mi nie wychodzi. To nie jest wyłącznie wina nerwów, tego jestem pewna.
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Stres Psychologia

Dlaczego matka nie akceptuje ciąży dorosłej córki?

Witam serdecznie .Jestem na początku ciąży ;) wszystko jest w najlepszym porządku, mam cudownego męża - nie mogłam lepiej trafić ;)ale trapi mnie jedno .. Czemu najbliżsi ranią najczęściej ? Usłyszałam dziś od swojej mamy że poporostu jestem "cyt."dziadem że... Witam serdecznie .Jestem na początku ciąży ;) wszystko jest w najlepszym porządku, mam cudownego męża - nie mogłam lepiej trafić ;)ale trapi mnie jedno .. Czemu najbliżsi ranią najczęściej ? Usłyszałam dziś od swojej mamy że poporostu jestem "cyt."dziadem że nie pracuje -trudno żebym pracowała w ciąży ..żadne argumenty do niej nie trafiaja , że jestem "diabłem"brzmi smmieszne lecz naprawdę tak było.Az mnie zmroziło .Do czego ten świat dziś zmierza?zamknęłam się w sobie i nie wiem co dalej?pomocy
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Dotyczy: Ciąża Psychologia

Dlaczego mam problem z koncentracją i budowaniem zdań?

Witam serdecznie, Wychowałam się w rodzinie z ojcem alkoholikiem. Nigdy nie radziłam sobie ze stresem. W gimnazjum miałam nerwicę żołądka. W trakcie studiów psychiatra stwierdził nerwicę lękową i fobię społeczną. Byłam na 4 wizytach u psychologa,... Witam serdecznie, Wychowałam się w rodzinie z ojcem alkoholikiem. Nigdy nie radziłam sobie ze stresem. W gimnazjum miałam nerwicę żołądka. W trakcie studiów psychiatra stwierdził nerwicę lękową i fobię społeczną. Byłam na 4 wizytach u psychologa, ale terapię przerwałam przez obowiązki. Nie czułam też zaangażowania psychologa (zadania typu „wypisz, co w sobie lubisz”; jedzenie jogurtu w trakcie spotkania itp.). Od tej wiosny jest ciągle gorzej. Jestem zmęczona, mam problem z koncentracją, nawet z budowaniem zdań. Podjęcie decyzji wywołuje u mnie lęk. Załatwienie drobnej sprawy urasta do wielkiego problemu. Nie mam kontroli nad swoim życiem, złymi nawykami. Prawie codziennie, nagle pojawia się miażdżące uczucie niższości – jakbym była człowiekiem gorszej kategorii, nie lubię wtedy nawet własnego odbicia. Mimo to, przy ludziach jestem pogodna – jakbym nieświadomie wkładała maskę. Odchodząc na bok często czuję stres albo smutek. Raz jestem zazdrosna o uwagę jak małe dziecko, innym razem czuję się jak zmęczona życiem staruszka. Co jakiś czas mam też inne stany – jestem pobudzona, bardzo otwarta, czuję, że jestem atrakcyjna, snuję plany rozwoju, podskakuję itp. – taka euforia trwa krótko (1-5 h) i czuję się po niej zmęczona. Te stany bardzo mnie męczą. Relacje z partnerem i rodziną są trudne – jestem oschła, z tego mam wyrzuty sumienia, ale nie potrafię inaczej. Gdzie w Warszawie szukać pomocy? (na NFZ lub niedrogie poradnie). Z góry dziękuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego jestem przygnębiona?

Od kilku dni leże w łóżku, nie jem i prawie nie śpię. Nic mi się nie chce. Jestem ciągle zmęczona, nic mnie nie obchodzi. Potrafie przez godzine gapic sie w jeden punkt. Chce mi sie plakac a nie mam łez.... Od kilku dni leże w łóżku, nie jem i prawie nie śpię. Nic mi się nie chce. Jestem ciągle zmęczona, nic mnie nie obchodzi. Potrafie przez godzine gapic sie w jeden punkt. Chce mi sie plakac a nie mam łez. Jestem przygnębiona od jakiegos czasu a nie wiem dlaczego. Nic złego sie nie stalo. Nie wiem co sie dzieje i dlaczego.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Jakub Bieniecki
Mgr Jakub Bieniecki
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Patronaty