Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak pomóc bliskiemu uzależniomemu od alkoholu?

Witam, jestem od 7 lat w związku z mężczyzna który jest alkoholikiem. Na początku nasze relacje były bardzo dobre. W późniejszym czasie maż zaczął nadużywać alkoholu przez co dochodziło między nami do kłótni. Ponieważ mąż pije to staje... Witam, jestem od 7 lat w związku z mężczyzna który jest alkoholikiem. Na początku nasze relacje były bardzo dobre. W późniejszym czasie maż zaczął nadużywać alkoholu przez co dochodziło między nami do kłótni. Ponieważ mąż pije to staje się agresywny psychicznie, wiele razy bardzo wybuchał i krzyczał na mnie... Chce dodać że miewał przerwy w piciu paro miesięczne. Zawsze obiecywał że pójdzie się leczyć. Raz byliśmy na spotkaniu ale nie chciał potem go kontynować. I zaczął pić. Dodam że mamy prawie 2 letnią córeczkę. Niestety od jakiegoś czasu mąż bardzo nadużywać alkoholu i znecać się psychicznie... obraża, wyzywa, poniża... szantazuje mnie samobójstwem... On uważa że nic się nie dzieje... Doszło do tego, że żąda ode mnie sexu bo mam spełniać obowiązek małżeński... natomiast ja mu odmówiłam i zaczął być bardzo wulgarny, ciągle pijany...... Przestałam się czuć bezpiecznie w domu... Jestem na skraju załamania nerwowego... maż jak nie pije jest w miarę ok ale widzę jakie zmiany zachodzą w psychice... doszła do tego chorobliwa zazdrość a nawet wątpliwość, że córka nie jest jego... Dwa dni temu nie wytrzymałam, spakowalam rzeczy, zabrałam córkę i wyjechałam do Mamy... Aktualnie dalej mąż znęca się nade mną... mówi że go zdradzałam... ogólnie dużo smutnych rzeczy... Wiem, że to wszystko dzieje się przez chorobę... Ale nie mogę się tak dłużej dawać traktować... Nawet ze względu na córkę bo jej dobro i bezpieczeństwo jest najważniejsze. Nie ukrywam, że boję się kolejnych wyskoków męża... Nie wiem gdzie szukać pomocy... Nikt o niczym nie wie... Mąż umiejętnie kreuje siebie jako dobrego męża i ojca a rzeczywistość jest niestety inna. Prawdziwe życie jest za zamkniętymi drzwiami. Jest mi bardzo przykro z tego powodu bo wiem jakim wspaniałym był człowiekiem zanim wpadł w nałóg... chciałabym mu również pomoc ale nie wiem jak...

Do jakiego specjalisty mogę się udać z mężem?

Witam! Ostatnio pojawił się u nas duży problem w związku. Mój mąż zawsze był aktywny seksualnie i wiedziałam o tym doskonale, ja również lubię te sporty. Natomiast po ślubie zaszłam w ciążę i od czasu kiedy nasza corka została spłodzona... Witam! Ostatnio pojawił się u nas duży problem w związku. Mój mąż zawsze był aktywny seksualnie i wiedziałam o tym doskonale, ja również lubię te sporty. Natomiast po ślubie zaszłam w ciążę i od czasu kiedy nasza corka została spłodzona Mój mąż nie miał na mnie ochoty. Wiadomo przytyłam itp. Po 2msc po urodzeniu córki doszło między nami do zbliżenia i myslalam ze juz będzie to wszystko tak jak dawniej natomiast corka miala juz 7 msc I tylko ten jedyny raz się kochaliśmy. Wiedziałam że coś jest nie tak. Zaczęłam szperac w telefonie meza. Okazało się że jeździ na dziwki i oglada mnóstwo pornografii do tego ma fobie na punkcie seksu analnego. Ja natomiast nigdy takiego seksu nie uprawiałam bo boje się że będzie mnie to bolec. Nie wiedziałam tego przed ślubem, że są z nim takie problemy. Wiem jestem głupia, ale szkoda mi naszej córki która ma dopiero 8 msc dlatego doszliśmy do wniosku po wielu rozmowach, że chcemy ratować nasze małżeństwo. Tylko pytanie jaki specjalista moze nam w tym pomóc. Pomóc psychice męża bo po tych filmach pornograficznych ma tak ją rozwalona, że wiem ze jeżeli chcemy cos zdziałać to bez pomocy specjalisty się nie obejdzie. Czy może w woj. Łódzkim jest jakiś dobry specjalista?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak radzić sobie w tej sytuacji małżeńskiej?

Mam problem małżeński. Mieszkamy z mężem z dala od naszych rodzin, a kiedy jeździmy w weekendy do domu rodzinnego nasza relacja staje się maksymalnie napięta. Będąc u męża rodziców ja chwilami nie mogę znieść teścia ponieważ widzę w nim odzwierciedlenie... Mam problem małżeński. Mieszkamy z mężem z dala od naszych rodzin, a kiedy jeździmy w weekendy do domu rodzinnego nasza relacja staje się maksymalnie napięta. Będąc u męża rodziców ja chwilami nie mogę znieść teścia ponieważ widzę w nim odzwierciedlenie wszystkich negatywnych cech męża. Mąż też inaczej się zachowuje, przytakuje wszystkim bzdurom które teść opowiada. Z kolei jeśli jesteśmyy w moim domu rodzinnym mój mąż zarzuca mi że staje się straszna, władcza i mało wyrozumiała. Prawda jest taka, że w domu mogę porozmawiać na głębokie tematy z bratem czy mamą, poopowiadać o przeczytanej książce czy obejrzanym filmie, zaangażować się w program/teatr telewizji. W tym czasie mąż albo w ogóle się nie odzywa albo szuka czegoś w telefonie. To niszczy ten moment poczucia wspólnoty. Niejednokrotnie członkowie mojej rodziny chcą mu po prostu pokazać coś interesującego. Kiedy ja wtedy chce zaangazować męża w rozmowę, on zachowuje się bardzo ofensywnie na co ja też reaguje ofensywnie i awantura gotowa. Co z nami jest nie tak? Te wyjazdy w rodzinne strony bardzo często kończą się ogromną kłótnią...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak radzić sobie z emocjami po kłótni?

Po kłótni mój mąż zawsze prosto idzie spać - albo do innego pokoju albo odwraca się i zasypia w sekundę. Ja nie śpię pół nocy, przegryzam kłótnie, rozpamiętuje i przeklinam go w myślach, czasami wręcz go budzę żeby wyjaśnić sprawę,... Po kłótni mój mąż zawsze prosto idzie spać - albo do innego pokoju albo odwraca się i zasypia w sekundę. Ja nie śpię pół nocy, przegryzam kłótnie, rozpamiętuje i przeklinam go w myślach, czasami wręcz go budzę żeby wyjaśnić sprawę, pogodzić się i usnąć w spokoju, albo żeby mu wyrzucić jak może tak po prostu spać, kiedy wie że mnie zranił?! Boli mnie to jak po ostrej kłótni on po prostu blogo zasypia. Mnie dręczą emocje a on śpi w najlepsze. Co robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak zmienić podejście do wykształcenia partnera?

Jak nie zwracać uwagi na wykształcenie jeśli chodzi o wybór partnera. Jak to zmienić żeby to wykształcenie po prostu było obojętne. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Co zrobić aby rodzina zaakceptowała partnera?

Witam. Moja rodzina nie akceptuje mojego chłopaka. Dowiedzieli się, że kilka lat temu miał operację(krwiak mózgu). Uznali wtedy, że On ma problemy psychiczne i nagle przestali go akceptować. Do tej pory (tej wiadomości) byli nim zachwyceni. Kompletnie ich... Witam. Moja rodzina nie akceptuje mojego chłopaka. Dowiedzieli się, że kilka lat temu miał operację(krwiak mózgu). Uznali wtedy, że On ma problemy psychiczne i nagle przestali go akceptować. Do tej pory (tej wiadomości) byli nim zachwyceni. Kompletnie ich nie rozumiem, jak można tak nagle zmienić o kimś zdanie, w zasadzie go nie znając. Jak mogę rozmawiać z moimi rodzicami o Nim? I jak mogę ich przekonać, że to naprawdę dobry i wyjątkowy facet?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy ja jestem uzależniona od partnera?

Witam mam 20 lat i nie mam pojęcia co jest ze mna nie tak. Gdy siedzę sama w domu chce mi się płakać, jestem smutna i nic mi się nie chce. Gdy jestem z kimś jestem radosna, pełna energii. Na... Witam mam 20 lat i nie mam pojęcia co jest ze mna nie tak. Gdy siedzę sama w domu chce mi się płakać, jestem smutna i nic mi się nie chce. Gdy jestem z kimś jestem radosna, pełna energii. Na codzień w szczególności brakuje mi mojego chłopaka gdy go nie ma czuje pustkę w sobie. Przez to tez często są u nas awantury bo chciałabym z nim zamieszkać ale on chce dopiero za parę miesięcy gdy będzie wiedział, że przedłuża mu umowę. I chciałabym się dowiedzieć czy to jest uzależnienie od partnera czy może jakiś problem spędzaniu czasu sama z sobą?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy taka nerwowość u żony może być wynikiem Hashimoto?

Witam Moja żona ma zdiagnozowane Hasimoto. Jest bardzo nerwowa i nawet najmniejsza rzecz jest nią w stanie wyprowadzić z równowagi i robi ogromne afery. Bardzo ciężko jest z nią wytrzymać. Czy może być to wina właśnie Hasimoto?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mam radzić sobie z tym stresem?

Witam, od dziecka zyje w stresie, już jako chodziłem do podstawowki, bylem wysmiewany w szkole, I to trwało wiele lat. Teraz jak.przyszlo.dorosle życie nie potrafię normalnie funkcjonować. Nie umiem podjąć decyzji. Ciągle chodzę zdenerwowany, jak się stresuje dostaje paraliżu nic... Witam, od dziecka zyje w stresie, już jako chodziłem do podstawowki, bylem wysmiewany w szkole, I to trwało wiele lat. Teraz jak.przyszlo.dorosle życie nie potrafię normalnie funkcjonować. Nie umiem podjąć decyzji. Ciągle chodzę zdenerwowany, jak się stresuje dostaje paraliżu nic nie mogę zrobić. Łapie mnie różnego rodzaju infekcje, nie raz jestem tak osłabiony ze nie daje rady. Wyzywam się na partnerce tzn ciagle się obrażam, krzyczę na nią. Ona już nie daje rady. A ja widzę że jestem coraz gorszy. W napadzie złości bardzo dużo jem i przez to tyje. Nie mam już siły proszę o.pomoc .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z tymi napadami agresji?

Dzień dobry. Postaram się napisać to jak najbardziej rzeczowo. Od pary lat (2-3) od kiedy zmarł moj tata mam napady złosci, agresji. Bardzo często kiedy ktos mnie zdenerwuje po prostu wpadam w agresje slowna, czasem jest tak że nawet gdy... Dzień dobry. Postaram się napisać to jak najbardziej rzeczowo. Od pary lat (2-3) od kiedy zmarł moj tata mam napady złosci, agresji. Bardzo często kiedy ktos mnie zdenerwuje po prostu wpadam w agresje slowna, czasem jest tak że nawet gdy ktoś nic specjalnego mi nie zrobi muszę się na nik wyzyć słownie, obrywa mój chlopak. Po prostu w danej chwili nie jestem w stanie zapanowac nad emocjami i musze dac im upust w agresji slownej. Od razu po sytuacji bardzo tego zaluje, chcialabym cofnąc czas i mysle jak okropnym czlowiekiem jestem ze nie zasluguje juz na nic. Mam problem rowniez z kontrolowaniem mojego chlopaka, boje sie, ze jak jest z kolegami to pewnie mnje zdradzi mimo ze nigdy nie dal mi powodow do tego zebym byla zazdrosna. W mojej glowie sa scenariusze ze napewno teraz ktos go bajeruje albo koledzy buntuja przeciwko mnie. Wydzwaniam wtedy do niego, wyzywam jesli nie odbiera wpadam w straszną naglą panikę mysle ze sobie cos zrobie. Po tych zdarzeniach czuje ze chcialabym sie zmienic byc normalnym spokojnym czlowiekiem i mam wyrzuty sumienia, obiecuje sobie ze to sie zmieni, ale gdy znowu przychodzi taka sytuacja znowu reaguje agresywnie i tak w kółko, nie moge sie z tego wyrwać. Do tego dochodzą jeszcze nerwobóle w okolicy klatki piersiowej gdy sie zdenerwuje, nie moge wtedy oddychac i czuje atak paniki, ze zaraz mi sie cos stanie. Czy powinnam sie z tym udac do specjalisty? Boje sie ze jak pojde to okaze sie ze nic mi nie jest i tylko sie wyglupilam bo taki mam charakter po prostu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie ze znęcaniem w domu?

Witam. Mój ojciec znęca się psychicznie nad moją mamą i mną. Zaznaczę, ze nade mną bardziej. Jest alkoholikiem od kiedy pamietam, już zaczynał jak byłam mniejsza. Oczywiście nie dochodzi do żadnych rękoczynów tylko wieczne ataki w moją stronę jak tylko... Witam. Mój ojciec znęca się psychicznie nad moją mamą i mną. Zaznaczę, ze nade mną bardziej. Jest alkoholikiem od kiedy pamietam, już zaczynał jak byłam mniejsza. Oczywiście nie dochodzi do żadnych rękoczynów tylko wieczne ataki w moją stronę jak tylko wyjdę z własnego pokoju. Komentarze typu źle zrobione, a jak zrobione to nie w odpowiednim momencie. Najgorsze dla mnie stało się, gdy zaczął wytykać mi ile jem w ciągu dnia, ze się roztylam jak świnia - za każdym razem zaznaczam, ze jest dorosły i powinien patrzeć na to co mówi, bo swoim zachowaniem może doprowadzić do problemów ze zdrowiem. Już wiele razy myślałam żeby przestać jeść żeby coś mi się stało, żeby zrozumiał ze jest złym człowiekiem. Przestałam go kochać już dawno, staram się każdego dnia nie odzywać i zacząć ignorować jego zaczepki ale zaczęłam popadać przez to w depresje, stany lękowe i cierpie wewnętrznie i nie wiem co mogę zrobić w tej sytuacji. Widzę jak moja mama cierpi i przez to tez odbija się na mnie. Nie ma dnia kiedy nie wypije jak idzie na noc do pracy to pije w południe idzie spać i każdego dnia powtórka. Nie wiem jak zacząć się przy nim zachowywać. Dostaje masę komentarzy z jego strony, ze do niczego się nie nadaje, ze jestem bezużyteczna, ze skończę na dołku gdy dorosnę, ze jestem osobą bezwartościową, najgorszą, brzydką, ze za dużo jem, ze jestem otyła a wcale tak nie jest, doprowadza mnie do takiego stanu, ze staram się jeść mniej i często aż zle się czuje bo zjem jedna kanapkę na dzień żeby schudnąć bo zaczynam wierzyć w to co mówi. Chciałabym zaczerpnąć rad, co mogę zrobić nie chce całe życie zamykać się w pokoju i płakać z powodu takiej osoby, jest mi z tym ciężko i nie wiem jak z tego wyjść on powtarza ze nie jest uzależniony ale moja cała rodzina wie i widzi ze jest z nim duży problem ale nie wiedza również co mogą zrobić. Brat się z tego powodu wyprowadził i ma spokój. Ja nie jestem jeszcze gotowa na taki krok a przy tym boje się zostawić sama mamę z ojcem i będę czuła się winna bo wiem ze to co ja teraz dostaje od ojca zrzuci się na mamę i wykończy ją... chciałabym prosić o wparcie co zrobić. Mam zamiar w przyszłości iść z problemem do psychologa
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak się pozbyć strachu u córki przed jazdą samochodem?

jestem mamą 21 miesięcznej córki, która boi się jeździć samochodem, właściwie już w domu przed wyjściem jak usłyszy, że jedziemy występuje u niej natychmiastowa reakcja wymiotów, a do fotelika nie chce usiąść, pręży się. Każde wyjście z domu to jej... jestem mamą 21 miesięcznej córki, która boi się jeździć samochodem, właściwie już w domu przed wyjściem jak usłyszy, że jedziemy występuje u niej natychmiastowa reakcja wymiotów, a do fotelika nie chce usiąść, pręży się. Każde wyjście z domu to jej pytanie "bum bum?" i panika. Nie było sytuacji żeby mogła się wystraszyć typu: wypadek, kłótnia, jeździła mało i zawsze w stresie. Jak pojawiły się wymioty ograniczaliśmy jazdę do sytuacji koniecznych. Jak ją przekonać do jazdy i wyeliminować strach aby unikać wymiotów ? Próbować czy unikać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak się nauczyć asertywności?

Witam mam 20 i nie potrafię wejść w dorosłość. Jestem w pracy której nienawidzę ale nie potrafię podjąć decyzji o zwolnieniu. Mam jakiś taki paniczny strach przez zwolnieniem, że będzie mnie szefowa i kierowniczka oceniała, że sprawie im przykrość zwalniając... Witam mam 20 i nie potrafię wejść w dorosłość. Jestem w pracy której nienawidzę ale nie potrafię podjąć decyzji o zwolnieniu. Mam jakiś taki paniczny strach przez zwolnieniem, że będzie mnie szefowa i kierowniczka oceniała, że sprawie im przykrość zwalniając się po pół roku. Wcześniej tez tak było ze co chwile szukają kogoś i nie chce sprawić im przykrości. Nie potrafię być asertywna i dla każdego robię coś co jest dla niego dobre a niekoniecznie dla mnie. Czy ja jestem za dobra dla każdego ? Asertywna potrafię być tylko dla bliższych osób im tez potrafię powiedzieć co o nich myśle. Jak znajoma z pracy na mnie krzyczała bo nie miała humoru to ja stałam i tylko przytakiwałam. Ja rozumiem być dobra dla ludzi ale czy to już nie jest trochę za dużo ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak skutecznie poradzić sobie z nerwicą lekową?

Od 3 lat borykam się z nerwicą lękową pierwszy raz pojawiła się w drugiej gimnazjum chodziłam do psychologa. Wszystko ustało na 3 lata i teraz znów powróciło z podwójną siłą. Przez pewne sytuacje z znajomymi, orqz śmiercią zwierzęcia stres tak... Od 3 lat borykam się z nerwicą lękową pierwszy raz pojawiła się w drugiej gimnazjum chodziłam do psychologa. Wszystko ustało na 3 lata i teraz znów powróciło z podwójną siłą. Przez pewne sytuacje z znajomymi, orqz śmiercią zwierzęcia stres tak sie nasilił ze nie wychodzę z domu od 7 miesięcy boję się juz nawet chodzić po własnym domu, a za tydzień trzrba wracać do szkoły i nie wyobrażam sobie przejechać i przejść do szkoły do innego miasta sama!. Co mam zrobić, nie mam energi, zawroty głowy mocne bicie serca itp, także mam bardzo mocne myśli samobójcze, nie mam już siły na nic...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak radzić sobie w kłótni?

W czasie kłotni mąż mnie obraża, wyzywa mnie od idiotek i używa gorszych wyrazów. Gdy go proszę aby przestał odpowiada mi że on się tylko broni. Ze jak okazuje mu brak szacunku, on ma takie samo prawo. Bolą mnie te... W czasie kłotni mąż mnie obraża, wyzywa mnie od idiotek i używa gorszych wyrazów. Gdy go proszę aby przestał odpowiada mi że on się tylko broni. Ze jak okazuje mu brak szacunku, on ma takie samo prawo. Bolą mnie te słowa. Czuję się winna że jak coś do niego mówię, nie skupiam się bardziej aby dobierać tak słowa aby ten szacunek mu okazać. Jestem załamana bo ostatnio użył siły.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Dotyczy: Psychologia Emocje

Dlaczego mam ciągły lęk o bliską osobę?

Dzień dobry. Od 2 lat borykam się z ogromnym problemem który prawdopodobnie leży w mojej psychice. Mam paniczny strach o bliska mi osobę, a dokładniej mojego chłopaka. Może brzmi to banalnie, jednak dla mnie staje się to coraz bardziej uciążliwe.... Dzień dobry. Od 2 lat borykam się z ogromnym problemem który prawdopodobnie leży w mojej psychice. Mam paniczny strach o bliska mi osobę, a dokładniej mojego chłopaka. Może brzmi to banalnie, jednak dla mnie staje się to coraz bardziej uciążliwe. Atak paniki pojawia się u mnie w momencie jakiegokolwiek jego wyjścia z domu. Podnosi mi się wtedy automatycznie ciśnienie i tętno, zaczynam płakać bez możliwości zatrzymania a w głowie zaczynaja powstawać czarne scenariusze chociażby po 5 minutach bez jego wiadomości. Przeszkadza to w codziennym życiu mi jak i chlopakowi, mieszkamy 2 godziny drogi od siebie co tylko nasila objawy. Czy mogę coś z tym zrobić? Jest to tylko moj wymysł czy może to być głębsza sprawa w psychice?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak poprawić swój stan psychiczny?

Dzień dobry, mam pytanie odnośnie mojego stanu psychicznego, często miewam poczucie jakbym nie była sobą, jakbym żyła w śnie, mam dziury w pamięci, nie poznaje siebie, mam od dłuższego czasu problemy z psychika kiedyś leczyłam się na nerwice ale... Dzień dobry, mam pytanie odnośnie mojego stanu psychicznego, często miewam poczucie jakbym nie była sobą, jakbym żyła w śnie, mam dziury w pamięci, nie poznaje siebie, mam od dłuższego czasu problemy z psychika kiedyś leczyłam się na nerwice ale przerwałam leczenie bo było mi lepiej , często pod wpływem nerwow tnę się, mam myśli samobójcze, nerwy paraliżują mnie do tego stopnia ze nie potrafie oddychać cała drżę i mi słabo, mam okropne wahania nastroju, w jeden dzień jestem szczęśliwa towarzyska pewna siebie robię rzeczy po których w życiu bym się po sobie nie spodziewała a na następny dzień nie mam ochoty wychodzić z łóżka izoluje się od wszystkich, dodatkowo miewam różne halucynacje jakbym byla pod wpływem jakiś środków odurzających i wydaje mi się ze wszystko sobie zmyślam ale mam już tego dość, nie jestem pewna co mi jest.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak poradzić sobie z tym odrzuceniem?

Witam Mam depresję dwubiegunowa jestem totalnie załamany ponieważ zakochałem się w osobie przed którą się broniłem bardzo długo nie chciałem się wiązać z nią bo wiedziałem że mnie skrzywdzi ale ona tak zabiegała o moje uczucia i obiecała że nigdy... Witam Mam depresję dwubiegunowa jestem totalnie załamany ponieważ zakochałem się w osobie przed którą się broniłem bardzo długo nie chciałem się wiązać z nią bo wiedziałem że mnie skrzywdzi ale ona tak zabiegała o moje uczucia i obiecała że nigdy nie odejdzie ode mnie nawet po tym jak powiedziałem jej jaka mam chorobę to jeszcze bardziej się zbliżyła do mnie i wreszcie uległem zakochałem się dałem szansę uczucia i było cudownie przez trzy miesiące świata poza nią nie widziałem zaszła w ciążę poroniła w 5 tygodniu ciąży i wtedy nasz świat się zawalił odtracila mnie od siebie nie chciała widzieć a jeszcze bardziej straciła uczucia tak nagle z dnia na dzień a ja świata poza nią nie widze kocham ją nad życie chciałem się zabić dla niej żeby nie cierpieć zanim się zakochałem to dużo rozmawiałem z nią czy napewno chcę być ze mną że nie odejdzie bo jak mnie zostawi to się nie pozbieram przysięgała że nie zostawi że będziemy na dobre i na źle i teraz zostałem sam nie chce mi się żyć nie mogę przestać myśleć o Marcie przeszedłem załamanie leki nie pomagają odsunalem się od wszystkiego co tak długo budowałem chciałbym żeby ktoś mi napisał wytłumaczył Marcie że to co mi zrobiła to jest źle dla nas że ja się zabije dla niej że nie może mnie tak zostawić jak się otworzyłem na związek i zaufałem bezgranicznie proszę pomóżcie mi bo sobie coś zrobię
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak poradzić sobie z tymi emocjami?

Witam, dziś ktoś mi bliski powiedział mi kilka przykrych słów które mnie zraniły. Kiedy emocje opadły ta osoba próbowała mnie przepraszać i próbowała o tym rozmawiać ze mną, tylko zauważyłam że ja nie potrafię rozmawiać o czym co mnie boli,... Witam, dziś ktoś mi bliski powiedział mi kilka przykrych słów które mnie zraniły. Kiedy emocje opadły ta osoba próbowała mnie przepraszać i próbowała o tym rozmawiać ze mną, tylko zauważyłam że ja nie potrafię rozmawiać o czym co mnie boli, te słowa padły i niechce o tym rozmawiać, zamykam się w sobie, czuję blokadę przed tą osobą i rozmowa z nią. Moje pytanie ; dlaczego tak się dzieje? Te słowa mnie bolą i chciała bym o tym porozmawiać ale nie potrafię, czuję dystans i niesmak do tej osoby, a jest mi naprawdę bliska.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Dotyczy: Psychologia Emocje

Dlaczego partner boi się ciąży?

Mój partner panicznie boi się tego, że zajdę w ciążę. Właściwie jego lęk rozpoczął się od naszego pierwszego i ostatniego współżycia (prawie rok temu). Ja - jako osoba kompletnie niedoświadczona oraz on - z dwiema partnerkami seksualnymi na koncie, dlatego... Mój partner panicznie boi się tego, że zajdę w ciążę. Właściwie jego lęk rozpoczął się od naszego pierwszego i ostatniego współżycia (prawie rok temu). Ja - jako osoba kompletnie niedoświadczona oraz on - z dwiema partnerkami seksualnymi na koncie, dlatego bardzo zachęcał mnie do rozpoczęcia przygody z seksem, bo przecież "seks to podstawa związku" jak mówił. Zaufałam mu w tych sprawach, myślałam, że jest na tyle odpowiedzialny, że gdy cokolwiek się zdarzy, to będzie mnie wspierał. Niestety, po pierwszym razie czas oczekiwania na miesiączkę delikatnie się wydłużył i wtedy zaczęła się panika, która trwała przez wiele miesięcy. Myślałam, że wszystko się zmieni, gdy zacznę stosować antykoncepcję, więc od 3 miesięcy zażywam tabletki antykoncepcyjne. Niedawno spróbowaliśmy uprawiać seks analny, ponieważ partner nadal nie był zdecydowany. Kilka dni później bolał mnie brzuch - był to objaw zbliżającej się miesiączki - ale on stwierdził, że jest to zwiastun ciąży i stres wrócił. Nie wiem już, co mam robić. Partner reaguje tak na każdą moją dolegliwość i za każdym razem mówi, że mi nie ufa, dlatego kontroluje mój kalendarz, w którym zapisuje sobie cykl menstruacyjny. Chciałabym wiedzieć, jak pomóc partnerowi. Dlaczego dopiero ze mną zaczął odczuwać stres związany z ewentualnym zajściem w ciążę ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Patronaty