Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Kiedy mogę przyjmować probiotyki?

Czy na początku stosowania antydepresantów (Sertagen 100 mg rano i Ketrel 25 mg na noc) mogę przyjmować probiotyki, by wzmocnić jelita osłabione biegunką (nerwicową)? Jeśli tak to w jakim odstępie godzinowym od antydepresantów mogłabym przyjmować probiotyki?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak poradzić sobie z taką napiętą sytuacją w rodzinie?

Witam, Mam 19 lat, rozpoczęłam studia zdalne. Sytuacja w moim domu od 4 lat jest niestabilna, czasem jest dobrze ale właściwie mogę ją określić jako toksyczną. Moi rodzice nie potrafią się dogadać, średnio raz na miesiąc wybucha ogromna awantura. Ja... Witam, Mam 19 lat, rozpoczęłam studia zdalne. Sytuacja w moim domu od 4 lat jest niestabilna, czasem jest dobrze ale właściwie mogę ją określić jako toksyczną. Moi rodzice nie potrafią się dogadać, średnio raz na miesiąc wybucha ogromna awantura. Ja mam zdiagnozowane u psychiatry Stany lękowe. Dostałam skierowanie na psychoterapię, jednak sytuacja na studiach jest napięta, grożą nam wydaleniem ze studiów z powodu nieobecności na zajęciach, przez co bałam się opuszczać godziny, by iść na terapię. W ostatni dzień świąt w moim domu była ogromną awanturą, myślę że to już koniec i moi rodzice się rozwiodą. Od tamtego czasu jestem wrakiem, wegetuję, mam tylko ochotę płakać, z nerwów boli mnie brzuch, nie mogę nic zjeść. Nie potrafię sobie poradzić z tym że nie wiem co teraz będzie. Mój tata jest zupełnie przygnębiony, matka (której nienawidzę) nawet ze mną nie rozmawia, więc nie wiem jaki mają 'plan' co do rozwodu. Boję się że moja matka wydusi z ojca ostatnie siły, a ten w końcu się stoczy, albo popełni samobójstwo (tata ma do tego skłonności, kilka razy mówił że to zrobi, ale nie pójdzie na terapię). Sytuacja w domu obecnie jest napięta, ja żyje w niewiedzy, zatrzymałam się w czasie i potrafię tylko gapić się w ścianę albo płakać. Nie radzę sobie. Na sylwestra pojechałam do przyjaciółki, czasem zapominam o domu, ale za 5 minut wszystko wraca, bo wiem że zaraz wrócę do tej okropnej atmosfery i chce mi się tylko płakać. Jestem już zmęczona tym że o niczym innym nie myślę, że co zjem to chce zwymiotować, że nie mogę spać i że jest z każdym dniem coraz gorzej. Rozmowa z przyjaciółmi nie pomaga, wspólne rozrywki tak samo, kolejki do psychologa są długie a nie stać mnie by iść prywatnie. Błagam o drogowskaz. Długo nie wytrzymam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy jest szansa, żeby uratować ten związek?

Witam,rozstalem sie z dziewczyna po 9 miesiacach z mojej winy poniewaz w dzien przed swiateczny zaczelismy sie klucic i w wigilei postanowilem pojechac do siebie zostawiaja ja z synem (nie moim) podnioslem atmosfere do takiego stopnia ze w wigilie sama... Witam,rozstalem sie z dziewczyna po 9 miesiacach z mojej winy poniewaz w dzien przed swiateczny zaczelismy sie klucic i w wigilei postanowilem pojechac do siebie zostawiaja ja z synem (nie moim) podnioslem atmosfere do takiego stopnia ze w wigilie sama mi owiedziala bym sie spakowal wiec to zrobilem i pisalem slowa w nerwach ze jej niechce znac usunelem status w zwiazku dodalem w wigillie zdjecie ze spedzilem najlepszy czas wigilli ze znajomymi wystawilem pierscionek zareczynowy na sprzedaz by jej pokazac co stracila.zaluje tego staram sie naprawic bledy ktore popelnilem prosze o szanse jej slowa sa ze niechce juz ze mna byl ze jej syna zranilem ,ze ona nie daje drugiej szany jak to mi mowila kilka razy o tym,powiedziala ze nie zaufa mi juz kolejnu raz i jej syn tez bo widzial jak ja traktowalem w ten dzien z krzykiem i przeklenstwami,powiedziala ze nigdy ze mna nie bedzi,ze zaufala mi i otworzyla sie przedemna wczesniej zyla w zwiazku gdzie byly maz ja bil i ponizal i to robil przed synem.powiedziala ze przyjmuje przeprosiny i nie skresla mnie jako czlowieka mozemy byc na stopniu kolezenskim czy sa jakie kolwiek sznse na to by ja odzyskac wiem ze popelnilem blad i bardzo tego zaluje i jestem swiadom tych konsekwencji jakie sa lecz chcialbym ja odzycka z calego serca tego pragne i wiem ze pracuje nad sobą by takich sytuacji nie mialo miejsca chcialbym jej pokazac i udowodnic ze zrobilem blad ktorego nie popelnil bym drogi raz wolal bym ja przytulic w nerwach dodam ze bylem wczesniej sam 5 lat
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Co robić z tymi atakami paniki?

Dzień dobry, chciałbym się dowiedzieć co mi dolega bo jest to bardzo dziwny przypadek i nie wiem za bardzo co z tym zrobić i jak to właściwie leczyć. Chodzi o to że jak długo nic nie jem to się czuje... Dzień dobry, chciałbym się dowiedzieć co mi dolega bo jest to bardzo dziwny przypadek i nie wiem za bardzo co z tym zrobić i jak to właściwie leczyć. Chodzi o to że jak długo nic nie jem to się czuje tak bardzo źle że biorą mnie jakieś ataki paniki, lęki i duszności jak się porządnie najem to to jakby przechodzi, ale nie do końca. Jakbym cały czas sie źle czuł trochę mnie to irytuje bo ten stan wyłącza mi myślenie i mam przez to problemy w pracy. Próbowałem to leczyć alkoholem aby sobie ulżyć w cierpieniach, ale to później jeszcze tylko się pogarsza. Raz piłem alkohol 3 dni pod rząd od rana to później myślałem że zejde, ale nie jakby przez kaca tylko właśnie przez jakieś ataki paniki i bardzo złe samopoczucie to nie jest jakby do końca kac. Tutaj jakby brakuje nawet słów żeby to dokładnie opisać bo nie potrafie ich znaleźć. Coś jakby takie ciągłe uczucie stresu i duszności, ale nie zawsze. Gdy np. nie jem długo i spróbuje coś zjeść to bierze mnie na wymioty. Wkońcu po wielu latach życia w męczarniach postanowiłem udać sie do psychiatry któremu opowiedziałem całą sytuacje on przepisał mi escitalopram po którym na początku czułem się jeszcze gorzej ale potem jakby wszystko zaczęło się stabilizować, ale moja radość nie trwała długo bo potem jakby on przestał działać i zmieniłem go na paroksetyne gdyż wyczytałem że ten escitalopram to bardzo słaby lek. Więc zacząłem przyjmować tą paroksetyne biorę ją od 3 miesięcy ale też nie wiele pomaga. Zauważyłem do tego że palenie tytoniu jakby wyłącza działanie paroksetyny na jakiś tydzień a potem jak przestane palić to jakby znów zaczyna, czy nikotyna może osłabiać działanie tego leku?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to może być objaw jakiegoś zaburzenia?

Witam Od długiego czasu zauważyłam u siebie dziwne zachowanie, mniej więcej od 5 miesięcy raz albo dwa razy w miesiącu mam okropny czas jestem smutna, zmęczona, mam myśli samobójcze i ogólnie takie poczucie braku wartości taki okres trwa zazwyczaj 5... Witam Od długiego czasu zauważyłam u siebie dziwne zachowanie, mniej więcej od 5 miesięcy raz albo dwa razy w miesiącu mam okropny czas jestem smutna, zmęczona, mam myśli samobójcze i ogólnie takie poczucie braku wartości taki okres trwa zazwyczaj 5 dni i potem jak mija jest lepiej zachowuje się w sposób naturalny ale po czasie ten okres znowu wraca. Czy to może być objaw jakiegoś zaburzenia ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy w taki sposób się objawia nerwica?

Witam. Od dłuższego czasu mam następujące objawy: zaraz po przebudzeniu, czy to w nocy czy rano, przyspieszony puls, bóle kręgosłupa. Często też bóle dolnych żeber na środku, uczucie jakby skurczu, ciepłą w klatce. Chodzę do psychologa, zapisałam się... Witam. Od dłuższego czasu mam następujące objawy: zaraz po przebudzeniu, czy to w nocy czy rano, przyspieszony puls, bóle kręgosłupa. Często też bóle dolnych żeber na środku, uczucie jakby skurczu, ciepłą w klatce. Chodzę do psychologa, zapisałam się do psychiatry. Badania ponoć ok, czekam jeszcze na opis Holtera. Mam wypadanie płatka zastawki mitralnej i mała niedomykalność zastawki., tarczyca ok, morfologia i ok, CRP 0,2. Przeważnie przechodzi mi po południu albo wieczorem a od rana znów to samo. Czy to nerwica? Biorę doraźnie hydroksyzyne. Mam gule w gardle, często mam problem żeby cokolwiek zjeść.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak pozbyć się lęku przed stosunkiem?

Witam mam ten sam problem. Mam lek przed stosunkiem. Nie mam cukrzyczy ani nadcisnienia. Bylem w dlugim w toksycznym związku i pare razy zdarzylo sie ze moj penis obadl. Mkja partnerka mnie wyzwala od impotentow. Ona nie lubila gry wstępnej... Witam mam ten sam problem. Mam lek przed stosunkiem. Nie mam cukrzyczy ani nadcisnienia. Bylem w dlugim w toksycznym związku i pare razy zdarzylo sie ze moj penis obadl. Mkja partnerka mnie wyzwala od impotentow. Ona nie lubila gry wstępnej twierdzila ze mój penis ma stac na zawołanie. Teraz poznalem nowa kobiete. Calujemy sie jest super i moj penis stoi twardo ale jak ona coś wspomni o seksie to Odrazu dostaje leku serce mi szybko bije i trace wzod. Co mam robic. Czy mam kupic sobie leki np maxigra? Czy to mi pomoze i da pewnosc siebie. Bo od roku nie mialem kobiety. Prosze o rade.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Co może znaczyć taki sen o mojej mamie?

Witam, mama zmarła 4 miesiące temu, sama mam dopiero 19 lat i nie radzę sobie z tym najlepiej. Kilka razy mi się śniła ale dopiero dziś z nią rozmawiałam. Leżała na swoim łóżku, zapytałam jak jej tam jest i odpowiedziała... Witam, mama zmarła 4 miesiące temu, sama mam dopiero 19 lat i nie radzę sobie z tym najlepiej. Kilka razy mi się śniła ale dopiero dziś z nią rozmawiałam. Leżała na swoim łóżku, zapytałam jak jej tam jest i odpowiedziała mi, że jest jej zimno, nie ma koło niej Boga. W ostatnich latach życia mama była bardzo wierząca a przez całe życie była ciepłą i miłą osobą. Co to może oznaczać? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak przekonać mamę do mojego chłopaka?

Moja mama nie akceptuje mojego związku z chłopakiem. Mam 22 lat on jest o 3 lata starszy. Spotykany się od 2 miesięcy. Moi rodzice go jeszcze nie poznali (mam zamiar przedstawić go 6 stycznia) ale boje się trochę reakcji mamy.... Moja mama nie akceptuje mojego związku z chłopakiem. Mam 22 lat on jest o 3 lata starszy. Spotykany się od 2 miesięcy. Moi rodzice go jeszcze nie poznali (mam zamiar przedstawić go 6 stycznia) ale boje się trochę reakcji mamy. Chłopak nie wygląda źle jest mądry inteligentny i pomocny. Mamie nie podoba się z moich opowieści to że pali papierosy czasami pije alkohol i często przeklina. Nigdy go nie widziała, a już go ocenia. Mamy plany na przyszłość on kończy szkołę licealną a potem chce spróbować na policjanta plus po szkole chce wybrać się na studia, czym też mnie przekonał, od marca też chcę spróbować. Tylko jeśli mama go nie zaakceptuje to będzie mnie to bolało strasznie, a na to się zanosi jak przekonać mamę, przecież ona nie może decydować o moim życiu. Zawsze podpiera się chłopakiem mojej siostry że on nie piję nie pali nie przeklina dobrze zarabia itd.. Strasznie mnie to drażni . Mama mówi że on będzie tak jak tata(miał problemy z alkoholem przeżyliśmy to okropnie ale poszedł na odwyk i już nie pije).
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak mogę zachęcić dziecko do nauki?

Dzień Dobry! Mój syn ma 4,5 roku. Miał problemy z "mówieniem", ale teraz rozgadał się :) mówi niewyraźnie ale pracujemy nad tym z panią logopedką. Ze względu na moją pracę zmieniamy miejsce zamieszkania więc mój syn chodzi do przedszkola przez... Dzień Dobry! Mój syn ma 4,5 roku. Miał problemy z "mówieniem", ale teraz rozgadał się :) mówi niewyraźnie ale pracujemy nad tym z panią logopedką. Ze względu na moją pracę zmieniamy miejsce zamieszkania więc mój syn chodzi do przedszkola przez 4 miesiące w roku. Chciałabym zastąpić mu w domu brak przedszkola, ale szczerze mówiąc nie wiem jak się za to zabrać. Mam problem z zachęceniem go do działania. Bawi się z nami ale na własnych warunkach, trudno mu przestrzegać zasad np. gier, łatwo denerwuje się, rozrzucanie i destrukcja to najlepsza dla niego zabawa. Nie wiem od czego i jak zacząć.(Proszę nie zrozumieć mnie źle, jest kochanym i ciepłym chłopcem, poprostu nie wiem jak skupić jego uwagę i zachęcić do nauki/zabawy rozwijającej nie destrukcyjnej).

Jak mogę poradzić sobie po rozstaniu z mężem?

Witam, dwa miesiące temu mąż wyznał mi, że kocha inną kobietę. Okazało się, że ich romans trwał od 6 lat. Mąż stwierdził, że ze mną już nie umie żyć i się wyprowadził z domu. Zostałam sama z dwójką małych dzieci,... Witam, dwa miesiące temu mąż wyznał mi, że kocha inną kobietę. Okazało się, że ich romans trwał od 6 lat. Mąż stwierdził, że ze mną już nie umie żyć i się wyprowadził z domu. Zostałam sama z dwójką małych dzieci, które tęsknią za tatą. Z początku mąż często ich odwiedzał, a ja próbowałam różnymi sposobami nakłonić go do powrotu. W tym momencie unika mnie i coraz rzadziej widuje dzieci. Jego rodzina stanęła za nim i jestem przez nich traktowana jak trędowata, natomiast nowa partnerka męża zyskała ich aprobatę. Mimo że zdałam sobie sprawę, że on już nie wróci (złożył pozew o rozwód w którym winą obarczas mnie) to ja wciąż go kocham. Prawie codziennie go widuję ponieważ pracujemy w budynkach sąsiadujących ze sobą. Staram się stanąć na wysokości zadania i zadbać o siebie i dzieci ale czuję się strasznie samotna i oszukana. Nie potrafię też przestać go kochać, a to jak dzieci płaczą za rodzicami, którzy byli razem jeszcze bardziej mnie boli. To wszystko jest bardzo ciężkie dla mnie i nie umiem sobie poradzić. Jak się odkochać? Jak postąpić w takiej sytuacji aby mniej bolało? Straciłam poczucie bezpieczeństwa, nie czuje się atrakcyjna i chociaż zawsze byłam osobą pełną energii i zapału do nowych działań, dzis wydaję się sobie nudna i za nic nie potrafię się zabrać za coś co nie jest typowym obowiązkiem, codziennością. Wciąż mam nadzieję, że on się ocknie i wróci do nas, ale wiem też, że ciężko byłoby mi zaufać jemu lub innemu mężczyźnie. Jak poradzić sobie z wizją samotności? Jak żyć? Trzydziestosześciolatka.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy cierpię na jakieś zaburzenia psychiczne?

Mam 26lat. Od maja 2020r pojawily sie u mnie napadowe zaburzenia rytmu serca. Lekarz rodzinny przepisal mi propranolol10mg. Do kardioliga kolejka. Cisnienie bardzo czesto jest wysokie. Do tego bole w klatce zle samopoczucie zawroty glowy. Czy cierpie na jakies zaburzenia psychiczne czy to moze tachykardia? Czy grozi mi zawal?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Dlaczego 6-latka tak się zachowuje?

Dzień dobry, mam problem z moją prawie 6 letnią córką. Ostatnio wpada w szał bo inaczej je da się tego określić, rzuca się wtedy na swoją siostrę i dusi ją czekając na naszą reakcje a potem już rzuca się na... Dzień dobry, mam problem z moją prawie 6 letnią córką. Ostatnio wpada w szał bo inaczej je da się tego określić, rzuca się wtedy na swoją siostrę i dusi ją czekając na naszą reakcje a potem już rzuca się na wszystkich i wszystko. Żadne goźny prośby nic nie pomaga. Zachowuje się jak opętana! Trwa to od 10 minut do godziny! Po tem mówi: mama przytul mnie i za chwile dziecko zachowuje się jak gdyby nigdy nic.. A jestem wrakiem człowieka:-(. Oprócz tego jest problem z ubieraniem, najchętniej chodzi w tym samym, wiec wyjście z domu to masakra. Czasami zdarza jej się tez moczyć w nocy. Napisałam wszystko chociaż nie wiem czy te wątki w zachowaniu mają ze sobą coś wspólnego. Proszę o poradę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co znaczą te nagłe napady smutku?

Od 10 miesięcy leczę się na zaburzenia depresyjno-lękowe na codzień biorę leki, widać poprawę lecz miej więcej co 2 dni mam dziwne napady smutku różniące się od tych które były na początku leczenia. Bez przyczyny np patrząc się przez... Od 10 miesięcy leczę się na zaburzenia depresyjno-lękowe na codzień biorę leki, widać poprawę lecz miej więcej co 2 dni mam dziwne napady smutku różniące się od tych które były na początku leczenia. Bez przyczyny np patrząc się przez okno patrząc na coś odczuwam okropny smutek i ochotę płaczu który trwa około 2-5 min po czym wszystko wraca do normy. Nawet trudno mi samemu powiedzieć co ten smutek spowodowało ponieważ przychodzi nagle, mimo ze mam dobry humor i nie byłem smutny co robić ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak poradzić sobie z histerią dziecka?

Córka 2 lata zasypia że mną w swoim łóżeczku. Czasem budziła się w nocy, ale teraz nieważne jak długo z nią leżę przebudza się jak próbuję wyjść i wpada w histerie. Potrafi krzyczeć godzinę,a nawet dłużej. Były próby mówienia, zapalania... Córka 2 lata zasypia że mną w swoim łóżeczku. Czasem budziła się w nocy, ale teraz nieważne jak długo z nią leżę przebudza się jak próbuję wyjść i wpada w histerie. Potrafi krzyczeć godzinę,a nawet dłużej. Były próby mówienia, zapalania lampki, dawania misiów. Musi być mama i już. Jestem w ciąży i padam ze zmęczenia. Proszę o radę co robic
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Dlaczego mam taki nawyk?

Od dłuższego czasu borykam się z pewnym problemem. Podczas stresujących sytuacji (jak i również bez powodu) zrywam skórę z ust. Czasem do krwi. Zazwyczaj nie jestem tego świadoma. Kiedyś zdarzało się to tylko podczas stresu, teraz w przeróżnych sytuacjach. Ponadto... Od dłuższego czasu borykam się z pewnym problemem. Podczas stresujących sytuacji (jak i również bez powodu) zrywam skórę z ust. Czasem do krwi. Zazwyczaj nie jestem tego świadoma. Kiedyś zdarzało się to tylko podczas stresu, teraz w przeróżnych sytuacjach. Ponadto zrywam również manicure z paznokci. Nawet najtrwalszy i najładniejszy zrywam w całości. To silniejsze ode mnie. Czy to jakieś zaburzenia? Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy to może wynikać z braku akceptacji własnej orientacji?

Do tej pory byłam tylko z kobietami (dwie poważne relacje, kilka przelotnych znajomości). Każdej z tych z którymi byłam na poważnie potrafiłam z pełnym przekonaniem powiedzieć, że właściwie nie wiem czy jestem lesbijką. Jednak nigdy nie zakochałam się w mężczyźnie.... Do tej pory byłam tylko z kobietami (dwie poważne relacje, kilka przelotnych znajomości). Każdej z tych z którymi byłam na poważnie potrafiłam z pełnym przekonaniem powiedzieć, że właściwie nie wiem czy jestem lesbijką. Jednak nigdy nie zakochałam się w mężczyźnie. Jako nastolatka wstydziłam się chłopców a dziewczynom próbowałam imponować. Obecnie nie mam właściwie myśli erotycznych na temat innych ludzi a rozładowywanie napięcia seksualnego realizuję poprzez masturbację po obejrzeniu kilku minut gejowskiego porno mając na celu jedynie osiągnięcie ulgi po orgazmie (często po nim płaczę). Zastanawiam się, czy jestem lesbijką i czy jeśli tak to czy mam problem z samoakceptacją... potrafiłam bardzo źle traktować kobiety z którymi byłam, być dla nich okrutna, poniżać je i bez wzruszenia ranić. Jestem dużo bardziej wymagająca wobec kobiet niż mężczyzn. Czy to może wynikać z braku akceptacji własnej orientacji? Czasem myślę, że powinnam iść do łóżka z facetem, żeby sprawdzić czy jestem homo.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Co mogę zrobić, aby poprawić swoje samopoczucie?

Mam 20 lat, niedawno zaczęłam 1 rok studiów. Chodzę do psychologa już pół roku, jednak nadal czuję się źle. Studia nie są dla mnie satysfakcjonujące biorąc pod uwagę zdalny tryb nauczania.... chociaż sama nie wiem, czy to na pewno od... Mam 20 lat, niedawno zaczęłam 1 rok studiów. Chodzę do psychologa już pół roku, jednak nadal czuję się źle. Studia nie są dla mnie satysfakcjonujące biorąc pod uwagę zdalny tryb nauczania.... chociaż sama nie wiem, czy to na pewno od tego zależy. Znam bardzo mało osób. Szkoła nigdy nie była dla mnie dobrym miejscem. Zawsze czułam się wyobcowana. Często słyszę, że jestem wspaniałą barwną i piękną osobą, bardzo oryginalną, jednak ciężko mi żyć wśród ludzi. W domu bardzo się stresuję, biorąc pod uwagę obecny alkoholizm oraz niechcianego (bardzo uciążliwego) domownika i brak jednego z rodziców. Mam wrażenie jakbym to ja była za wszystko odpowiedzialna. Mam problemy z odczytywaniem moich emocji, bardzo dużo myślę i analizuję, odczuwam bóle w klatce piersiowej i denerwuję się w różnych sytuacjach... czuję się niespokojna. Czuję się samotna i często myślę, że nie wiem po co jestem. Boję się, że ludzie chcą mnie wykorzystać. Byłam w związku przez pewien okres czasu, jednak mój partner nie rozumiał mnie i nie dawał mi wsparcia psychicznego oraz decydował za mnie w wielu kwestiach. Mam możliwość odejścia z domu jednak czuję się wtedy samotna i niechciana. W ogóle nie mam motywacji, i czuję cały czas jakby spadał na mnie wielki ciężar obowiązków straszny pośpiech, co powoduje u mnie zdenerwowanie. Czasem czuję, że nie ma nigdzie dla mnie miejsca. Mam wiele takich myśli, są chwile gdy poczuję się lepiej jednak to bardzo często wraca i wymyślam nowe negatywne rzeczy dotyczące mojej osoby i poczucie winy, a potem żal do innych ludzi. Wcześniej pojawiała się również bezsenność i odczuwalny lęk po przebudzeniu, jednak od momentu zerwania z partnerem akurat to ustało. Nie wiem, co mogę zrobić dla siebie, by czuć się lepiej. Czasem po prostu nie mam siły, by myśleć pozytywnie. Chciałabym gdzieś wyjść i jakoś nadrobić czas zmartwień i zajmowania się domem. Chciałabym poznać również kogoś wyjątkowego. Widzę też, że często zmuszam się do wielu rzeczy, nawet nie wiedząc, że tak naprawdę nie mam na nie ochoty. Nie rozumiem tego, często myślę o sobie najgorzej jak potrafię i nie widzę tego, że jestem wyjątkowa(tak jak mówią mi to ludzie). Jestem wszystkim zmęczona i nie wiem co mogę zrobić dla siebie...naprawdę nie wiem. Przepraszam jest to bardzo chaotyczne ale nie potrafię inaczej opisać tego wszystkiego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak pomóc osobie z ciężką depresją?

Dzień dobry, chciałabym zapytać co zrobić w przypadku ciężkiej depresji u bliskiej osoby, jeśli została skierowana do psychiatry po jednorazowej wizycie u psychoterapeuty, a nie pozwala się umówić do lekarza. Sytuacja jest naprawdę trudna i pilna, jest duże ryzyko, że... Dzień dobry, chciałabym zapytać co zrobić w przypadku ciężkiej depresji u bliskiej osoby, jeśli została skierowana do psychiatry po jednorazowej wizycie u psychoterapeuty, a nie pozwala się umówić do lekarza. Sytuacja jest naprawdę trudna i pilna, jest duże ryzyko, że ta osoba zrobi sobie coś złego. Mówi, że nie chce żyć, że jest ciężarem, są próby zerwania kontaktu i mówienie o tym, że chce umrzeć. Mam wrażenie, że planuje samobójstwo.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy w taki sposób objawia się nerwica?

Witam. Od dłuższego czasu nawet najmniejszy stres czy podniecenie kończy się jakby na skurczu w klatce piersiowej, czuję wtedy niepokój, serce zaczyna mi mocniej bić. Jestem załamana. Codziennie rano budzę się z wysokim pulsem, jestem poddenerwowana, boli mnie całe ciało.... Witam. Od dłuższego czasu nawet najmniejszy stres czy podniecenie kończy się jakby na skurczu w klatce piersiowej, czuję wtedy niepokój, serce zaczyna mi mocniej bić. Jestem załamana. Codziennie rano budzę się z wysokim pulsem, jestem poddenerwowana, boli mnie całe ciało. Zazwyczaj wieczorem czuje się lepiej. Morfologia, OB, CRP w normie. Kortyzol na czczo też. Tsh 1,75. Zapisałam się do psychiatry ale wizytę mam dopiero za 3 miesiące. Mam wypadanie płatka zastawki mitralnej i śladową niedomykalność zastawki. Czekam na wynik Holtera. Ciągle szukam w internecie podobnych objawów i dopadają mnie najgorsze myśli. Czy to nerwica? To już trwa dwa lata. Jak mam sobie pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Patronaty