Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia: Pytania do specjalistów

Czy są możliwe uszkodzenia mózgu?

Córka brała lek na pasożyty którego skutkiem ubocznyh jest depresja i zaburzenia psychiczne.bylo to kilka lat temu.od tej pory jest jak warzywo.obecnie od 2 lat jest osobą leżąca wstaje tylko do łazienki, trzeba ją myć i karmić nie ma siły... Córka brała lek na pasożyty którego skutkiem ubocznyh jest depresja i zaburzenia psychiczne.bylo to kilka lat temu.od tej pory jest jak warzywo.obecnie od 2 lat jest osobą leżąca wstaje tylko do łazienki, trzeba ją myć i karmić nie ma siły gryźć.jest w psychoterapii dynamicznej.przeszła już behawioralno poznawcza,kilka hospitalizacji i wypróbowane chyba wszystkie możliwe leki także atypowe, potencjalizacja leczenia.Kontakt ograniczony bo nie ma siły mówić.jak jej pomoc.mozliwe uszkodzenia mozgu?
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego alkoholik jest agresywny?

Hej co robić? Mój tata jest alkoholikiem od 20 lat. Pił codziennie do nieprzytomności. 3 dni temu odstawił alkohol, nic nie je. Jest bardzo agresywny, ciągle wymiotuję, stęka, boli go wszystko. Chciałabym się zapytać czy mamy się przygotować na najgorsze czy uspokoi się to wszystko?
odpowiada 3 ekspertów:
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy to normalna praktyka przepisywać dwa SSRI jednocześnie?

Lekarz przepisał mi na depresję jednocześnie dwa leki SSRI; Asertin 50 (Sertralina) i Fluxmed 20 (Fluoksetyna). Czy to normalna praktyka przepisywać dwa SSRI jednocześnie?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Jak poradzić sobie z problemem w życiu osobistym?

Przez wiele lat spotykałam się z żonatym facetem. On sprzedał mi bajkę, że z żoną od lat mu się nie układa, a są razem dlatego że podczas ewentualnego rozwodu ona zabierze mu ich dziecko Kochałam go i godziłam się na... Przez wiele lat spotykałam się z żonatym facetem. On sprzedał mi bajkę, że z żoną od lat mu się nie układa, a są razem dlatego że podczas ewentualnego rozwodu ona zabierze mu ich dziecko Kochałam go i godziłam się na jego warunki związku - mieszkałam sama, mieliśmy swoje „rytuały” spotkań które bardzo lubiliśmy. Ja wierzyłam ze kiedy jego syn stanie się pełnoletni, on odejdzie od żony i będziemy razem. Przez kolejne lata to nienastepowalo, a on tłumaczył się problemem z podziałem majątku, co byłoby konsekwencją rozwodu. Po kilku latach postanowiłam od niego odejść. Przez pierwsze miesiące nie było żadnego problemu, ale po kilku miesiącach od naszego rozstania, jego jedyne dziecko wyprowadziło się z domu i zamieszkało ze swoim partnerem. W tym czasie on się ze mną skontaktował pod pretekstem zwykłego spotkania - podczas tego spotkania w skrócie mówiliśmy co u nas słychać. Powiedziałam mu ze jestem w nowym związku, ze jest bardzo ok. Od tamtego czasu on postanowił ze mnie zdobędzie od nowa, że będzie tak jak dawniej, ze odnajdzie „dawną mnie, dawnych nas”. Mówiłam mu ze nie jestem tym zainteresowana, ze teraz chce być z kimś innym. On na przemian mnie błagał, straszył, szantażował (w tym kazał oddać pieniądze za prawnika który obsługiwał jego rozwód,do którego ostatecznie nie doszło) zadawał mi miliony pytań przez sms (dlaczego tak postąpiłam, dlaczego nie mówiłam mu prawdy, dlaczego tak podle go potraktowałam, dlaczego nie dam mu szansy, w czym nowy partner jest lepszy od niego, czy nowy partner o mnie dba tak jak on dbał,etc) Odpowiadałam mu na te sms, że jest ob super facetem i do końca życia będę miała jego w sercu ale teraz chce być z kimś innym. On nie dawał za wygraną - powoedzial ze zwolni mnie z pracy, że odwiedzi moich rodziców i powie im prawdę o mnie. Wiele razy mnie obrażał, krzyczał na mnie, wystawał pod pracą, wyśledził nawet miejsce w którym teraz mieszkam z nowym partnerem. Straszył mnie ze odbierze sobie życie. Po takich atakach mnie przepraszał i mówił ze rozumie ze nie tedy droga, ze tak mnie nie odzyska i po chwilowych przerwach w których mieliśmy kontakt sms, ale normalny (on mi pisała np.milego dnia; jak się czujesz; czy jesteś zdrowa), ponownie były ataki. Teraz trwa kolejny jego atak. Zadzwonił i krzyczał ze nikt wcześniej nigdy go tak nie potraktował, pytał się dlaczego nie chce być z nim, powoedzial także ze nie wrócę do domu). Odłożyłam słuchawkę. Pod koniec dnia napisał ze przeprasza mnie za to zachowanie, ale on nie spał cała noc i zle się czuł. Napisałam mu sms, ze to byl kolejny dzień kiedy płakałam przez niego w pracy i ze znikam. On napisał ze przeprasza, abym nie znikała. Nie odpowiedziałam na ten sms. On przyslal kolejny „abym miała odwagę chodź raz być szczera i odpowiedziała mu na pytanie dlaczego nie chce być z nim”. To i inne pytania padają od 8 miesięcy. Jestem już wykończona tą sytuacją. On potrafił wysłać mi po 120 sms dziennie, dzwonił w nocy, pisał aby odebrała a jeśli tego nie zrobi to połamie nogi mojemu obecnemu partnerowi. (On straszył różnymi rzeczami ale po tych atakach przepraszał ze to i mówił ze „wiesz ze bym tego nie zrobił, pisałem tak bo byłem pijany”. Co mam robić? Jestem zmęczona, przerażona, były sytuacje kiedy już sama miałam myśli samobójcze bo byłam tak stłamszona przez niego. Proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego nie mogę sobie poradzić z lękami?

Bardzo zaszkodzil mi lek fevarin po nim miałam próbę samobójcza.oraz ataki paniki które zwalczalam benzodizepinami.biore też od kilku lat solian lerivon i asentre.obecnie znów przyjmuje benzo bo od czasu fevarinu nie mogę sobie z lękami poradzić bardzo mnie nosi mam... Bardzo zaszkodzil mi lek fevarin po nim miałam próbę samobójcza.oraz ataki paniki które zwalczalam benzodizepinami.biore też od kilku lat solian lerivon i asentre.obecnie znów przyjmuje benzo bo od czasu fevarinu nie mogę sobie z lękami poradzić bardzo mnie nosi mam ataki płaczu-nie było do czasu próby wprowadzenia fevarinu kilka msc temh.bralam go kilka dni.choroba depresja.co robić kiedy nic na mnie nie działa tylko benzo.fevarin uruchomił taki lęk którego nawet ssri ani lerivon nie dają rady
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Czy mój sześciolatek ma autyzm?

Witam, ma problem z sześciolatkiem i chciałabym się zapytać czy to autyzm. Syn jest dzieckiem, które w przedszkolu rzadko podejmuje zabawy grupowe, zdecydowanie woli bawić się sam. Odwrotnie za to jest poza środowiskiem przedszkolnym, np. na palcu zabaw. Garnie się... Witam, ma problem z sześciolatkiem i chciałabym się zapytać czy to autyzm. Syn jest dzieckiem, które w przedszkolu rzadko podejmuje zabawy grupowe, zdecydowanie woli bawić się sam. Odwrotnie za to jest poza środowiskiem przedszkolnym, np. na palcu zabaw. Garnie się do dzieci a nawet sam inicjuje zabawy. W przedszkolu bacznie obserwuje nauczyciela starając utrzymać z nim kontakt wzrokowy. Prezentuje postawę niepewną czasem ujawniającą lęk. Syn w trakcie swoich zabaw w przedszkolu często niechcący rozrzuca dzieciom zabawki lub psuje ich budowle i potem karci się za to mówiąc, że „tak nie wolno”. Pani zaobserwowała także niechęć do zabaw naśladowczych. Ma trudności ze zrozumieniem metaforycznych znaczeń słów. W sytuacjach stresowych zadaje wciąż te same pytania. Zdolność do skupienia w pracy jest krótka. Bez trudu zapamiętuje miejsce położenia przedmiotów, kształty liter i liczb. Szybko zapamiętuje wiersze. Zna pory roku, dni tygodnia, litery, cyfry. Samodzielnie czyta. Syn jest dzieckiem leworęcznym, choć dużo rzeczy robi ręką prawą, np. wycina. Nie lubi rysować. Syna ma duże problemy z odklejeniem naklejek. Jest samodzielny, tzn zgłasza potrzeby fizjologiczne, wykonuje podstawowe czynności higieniczne. Podejmuje próby samodzielnego rozbierania się i ubierania. Zaznaczę, że syn zaczął chodzić samodzielnie mając 14 miesięcy, a za rękę chodził jak miał 10 miesięcy.
odpowiada 4 ekspertów:
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Małgorzata Nikonowicz
Mgr Małgorzata Nikonowicz
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Czy powinnam się udać do psychiatry z moją depresją?

Witam, jestem 10 miesięcy po rozstaniu z narzeczonym z którym byłam 5 lat i 1,5 roku mieszkaliśmy razem. Odwołany ślub, spotkania i związki krotkotrwale z mezczyznami żeby zapomnieć. I nic mi nie daje satysfakcji, nic mnie nie cieszy. Mam... Witam, jestem 10 miesięcy po rozstaniu z narzeczonym z którym byłam 5 lat i 1,5 roku mieszkaliśmy razem. Odwołany ślub, spotkania i związki krotkotrwale z mezczyznami żeby zapomnieć. I nic mi nie daje satysfakcji, nic mnie nie cieszy. Mam obniżone poczucie wartości, często się smuce, w pracy boję się podejmować pewne decyzje, jak zrobię coś źle przeżywam i mam pretensje do siebie. Byle jakieś niepowodzenie mnie złości. Czy powinnam się udać do psychiatry? Mam depresję?
odpowiada 4 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jakie skutki uboczne niesie za sobą terapia tDSC przezczaszkowa stymulacja prądem stałym?

Witam Chciałabym wiedzieć jakie skutki uboczne niesie za sobą terapia tDSC przeczaszkowa stymulacja prądem stałym?Wiem,że cieszy się powodzeniem,ale moja mama twierdzi,że jestem idiotką,że chcę leczyć tym depresje,że powoduję to bóle głowy,padaczkę,atak serca itp:(,oprócz leków i psychoterapii co działą i jest bezpieczne?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Czy Anafranil i Ketrel razem nie zaszkodzą?

Dostalem lek od psychiatry anafranil sr 75 mg na noc i ketrel 25 mg na zaburzenia lękowe i depresje. Czy taki zestaw mi nie zaszkodzi ?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska

Dlaczego mam problem z zaburzeniami rzeczywistości?

Witam. Mam problem z zaburzeniami rzeczywistości. Żyje troche jak w niebie, nie do końca wiem zawsze co się wokół mnie dzieje. Dużo zapominam, moje myśli są niespójne, jest ich dużo. Otępienie to też co mnie spotyka na dniu. Czuję jakby... Witam. Mam problem z zaburzeniami rzeczywistości. Żyje troche jak w niebie, nie do końca wiem zawsze co się wokół mnie dzieje. Dużo zapominam, moje myśli są niespójne, jest ich dużo. Otępienie to też co mnie spotyka na dniu. Czuję jakby coś mnie i mój umysł blokowało. Skupienie to trudna rzecz do zrealizowania. Często jestem zmęczony i nic mi się nie chce. Kontakty międzyludzkie są ok. Mam 20 lat. Proszę o odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy zażycie narkotyków w przeszłości ma związek z brakiem snu?

witam, mam 31 lat od 2,5 miesięca zaczęły się problemy ze snem. tzn nie mogłam zasnąć (gonitwa myśli) a później budziłam się koło 4 rano i już nie zasypiałam do rana. Byłam zmęczona a nie mogłam spać dalej- poszłam... witam, mam 31 lat od 2,5 miesięca zaczęły się problemy ze snem. tzn nie mogłam zasnąć (gonitwa myśli) a później budziłam się koło 4 rano i już nie zasypiałam do rana. Byłam zmęczona a nie mogłam spać dalej- poszłam do psychiatry, który stwierdził że to podłoże depresyjne przepisał mi lek miansced 10mg ( 1 tab na noc)- działał chwilę (tydzień) zniknął problem zasypiania jednakże znowu zaczęły się wybudzenia nad ranem- jako iż nie uważam że mam depresje poszłam do innego psychiatry ( opowiedziałam mu o wcześniejszej wizycie u innego) ten przepisał mi hydroxyzinium 25mg ( na noc) - sytuacja jak poprzednio, działał tydzień ,po tygodniu-zasypiałam jednak budziłam się nad ranem, więc przepisał mi kolejny - trittico 75mg - jednakże znowu ta sama sytuacja - w tym czasie naprawdę mogłam mieć objawy depresji czy nerwicy ponieważ brak snu doprowadził mnie do szału i nie wiedziałam już co robić więc byłam załamana. Po kolejnej wizycie psychiatra stwierdził, że te zaburzenia mogą mieć przyczynę w bezsenności pierwotnej i poradził mi wizytę w ośrodku zaburzeń snu jednocześnie przepisał mi kwetaplex 25mg (1 tab na noc) - żebym się wyspała- i rzeczywiście spałam 9godz! następnego dnia siedząc na obiedzie dostałam nagle palpitacji serca , drętwienia obu rąk i zawrotów głowy ( byłam przekonana że to jakaś reakcja alergiczna na ten lek więc już go więcej nie wzięłam) zgodnie z radą psychiatry nr 2 udałam się do kolejnego od zaburzeń snu - opowiedziałam mu całą historię od początku i stwierdził że to był napad lękowy - dodam że nigdy nie miałam problemów jakichś nerwicowych czy depresyjnych więc była to dla mnie nowość. stwierdził też że są to najprawdopodobniej problemy na tle napięciowo- nerwicowym i przepisał mi mirtor 15gr ale żeby brać 1/2 tabletki na noc oraz polecił mi książkę o medytacji bo to jego zdaniem mogłoby mi także pomóc. grzecznie się stosuje do jego zaleceń staram się uczyć technik relaksacyjnych oraz biorę przepisany lek ale dalej jest taka sama sytuacja - zasypiam ale w nocy budzę się non stop, sen jest lekki, przerywany nieregenerujący. dodam, że tarczyce mam w porządku, byłam tez u neurologa i też wszystko ok, robiłam ekg oraz prześwietlenie płuc i też ok. uprawiam sport, stosuje zasady higieny snu. Dodam też że jestem ogólnie osobą nadpobudliwą od zawsze a także dość niestabilną emocjonalnie( łatwo się denerwuje, ekscytuje, wpadam w złość oraz euforię) od czasu problemów ze snem mam wrażenie nienaturalnego pobudzenia oraz wewnętrznego napięcia ( nie wiem z czego to wynika- ponieważ nie mam większych problemów) jednocześnie nie mam lęków, ani nie jestem przygnębiona a mam już tego dość bo nic na mnie nie działa i nawet nie jestem pewna czy to problem psychiki! Ten ostatni lek biorę od miesiąca. Wybrałam się kilka dni temu na wizytę u psychoterapeuty- po przedstawieniu całej w/w historii oraz krótkim wywiadzie o kontaktach z rodzicami, sytuacji w podstawówce/liceum, historii związków partnerskich - Pani psychoterapeutka zaleciła zrobienie eeg oraz rezonansu mózgu w celu wykluczenia przyczyn somatycznych. Jednocześnie zaznaczyła , że mogło dość do uszkodzeniu mózgu w skutek zażycia kilkakrotnie narkotyków (kokainy) z którymi miałam do czynienia w przeszłości, nie byłam nigdy uzależniona a były to sytuacje sporadyczne ( kilkanaście razy w życiu). Dodała też cytując " jeśli będzie się Pani jeszcze chciała ze mną spotkać to będziemy szukać dalej" - mało zachęcające do ponownego spotkania. Wiem, że nawet jednorazowe zażycie narkotyku może powodować nieodwracalne zmiany ,czy mój układ nerwowy mógł zostać na stale uszkodzony i czy można to w takim wypadku jakoś zbadać? Co powinnam zrobić, jaki kierunek leczenia obrać? gdzie szukać przyczyny?
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak sobie poradzić z problemami z żywieniem?

Rok temu zaczęły sie moje problemy związane z żywieniem. Zaczęłam bardzo restrykcyjnie przestrzegać diety ale coraz częściej zdarzały mi sie kompulsywne napady podczas których życie traciło dla mnie sens, miałam ochotę zaszyć sie w domu i nie mieć kontaktu ze... Rok temu zaczęły sie moje problemy związane z żywieniem. Zaczęłam bardzo restrykcyjnie przestrzegać diety ale coraz częściej zdarzały mi sie kompulsywne napady podczas których życie traciło dla mnie sens, miałam ochotę zaszyć sie w domu i nie mieć kontaktu ze światem. Studiuje dwa kierunki i nadmiar obowiązków, mieszkanie w innym mieście i brak efektów mojej diety doprowadzały do tych stanów w których bardzo złe sie czułam psychicznie. Zapisałam sie na psychoterapię, miałam coraz mniej ataków, choć nadal jak uderzona młotkiem liczyłam kalorie. W wakacje nagle nie miałam tylu obowiązków a mimo to nie potrafiłam utrzymać diety i to mnie dołowalo. W tym czasie juz nie chodziłam na terapie. Nagle w sierpniu z dnia na dzień postanowiłam po raz kolejny rzucić liczenie kalorii i tym razem sie udało. Wciąż zależało mi na schudnięciu ale juz nie robiłam tego tak restrykcyjnie. Co nie zmieni faktu ze zdarzało mi sie mieć napady ale rzadsze i o mniejszej sile. Ale pojawiło sie cos innego. We wrzesniu miałam zaplanowany bardzo odważna samotna podróż. Gdy poleciałam okazało sie ze dostałam strasznej agorafobii, nie miałam ochoty nic jeść ani robic jedynie co to chciałam uciec od natrętnych myśli związanych z lekiem z przebywania samemu w tamtym miejscu. Wróciłam i wszystko wróciło do normy. Zaczęłam kolejny rok studiów, do tego mnóstwo innych rzeczy, bardzo dużo na głowie. Stresujący tryb życia ale było Ok. Do ostatniego tygodnia. Zaczęły nachodzić mnie bardzo dziwne myśli o życiu, o śmierci o starości. Mam bardzo duża dozę autorefleksji wiec sama do siebie mowię wielokrotnie żebym przestała tłumacze sobie dlaczego tak myśle i jak powinnam ze mam sie nie przejmować. Ale od kilku dni mam straszny ucisk w klatce piersiowej z nerwów, moje myśli mnie przerażają bo przez te głupoty straciłam motywacje bo nie widzę sensu w moim działaniu, nie widzę sensu ani Jędrych ani drugich studiów, czuje sie samotna choć teoretycznie otaczają mnie ludzie, rodzina. Jescze tydzień temu byłam zadowolona, w stresie ale radosna, bardziej wyluzowana a od kilku dni nie daje sobie rady ni wiem totalnie co robic czy to minie????? Czy ja powinnam iść do psychiatry? Nie chce zeby okazało sie ze mam cos nie tak z głowa, bo nie powinnam mieć mam fajne życie rodzine nie brakuje mi niczego a jednak nie potrafię być szczęśliwa i strasznie jestem o to na siebie zła. Proszę pomóżcie.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska

Czy mam czekać aż lek na nerwicę zadziała w pełni?

Witam Od 6 tygodni zażywam antydepresanty Parogen na zaburzenia lękowe i nerwicę. Po 5 tygodniach stan dużo się poprawił, lęki zmalały, trzęsiawki odeszły. Niestety po tygodniu stan znowu się nieco pogorszył. Trzęsiawki wróciły ale dużo słabsze niż kiedyś. Czy to normalne? Czy mam czekać aż lek zadziała w pełni?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy odmówienie sobie przyjmowania jedzenia wymaga leczenia?

Witam, mam 22 lata i zmagałam się kiedyś z okaleczaniem (być może depresja ale nigdy tego nie zweryfikowałam u żadnego lekarza) przez 6 lat. Od roku wszystko było w porządku, jednak od paru dni znowu czuję się źle pod względem... Witam, mam 22 lata i zmagałam się kiedyś z okaleczaniem (być może depresja ale nigdy tego nie zweryfikowałam u żadnego lekarza) przez 6 lat. Od roku wszystko było w porządku, jednak od paru dni znowu czuję się źle pod względem psychicznym. Zamiast okaleczania zaczęłam odmawiać sobie posiłków,i brak mi chęci do życia.Co prawda, nie jestem zbyt chuda więc moje zdrowie na tym nie ucierpi, aczkolwiek zastanawiam się czy wszystko dalej jest w porządku. Iść do specjalisty? Zawracać sobie tym głowe?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy psychoterapia prowadzona online może być skuteczna w leczeniu nerwicy lękowej?

Witam. Czy psychoterapia prowadzona online może być skuteczna w leczeniu nerwicy lękowej? Dziękuję za odpowiedź. Magdalena
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Gdzie się podziać po rozstaniu?

2 mies.temu rozstalam sie z chlopakiem.Pod koniec sierpnia weszlam w nowy zwiazek.Z racji mojej ciezkiej sytuacji domowej (przemoc)podjelismy wspolnie decyzje o zamieszkaniu razem,choc znalismy sie 2 tyg.Obecnie nie pracuję,choruje na depresje i nerwice,ciezko mi znalezc zatrudnienie i sile do... 2 mies.temu rozstalam sie z chlopakiem.Pod koniec sierpnia weszlam w nowy zwiazek.Z racji mojej ciezkiej sytuacji domowej (przemoc)podjelismy wspolnie decyzje o zamieszkaniu razem,choc znalismy sie 2 tyg.Obecnie nie pracuję,choruje na depresje i nerwice,ciezko mi znalezc zatrudnienie i sile do zmian.Proby terapii i wieloletnie wiyty u psychologa nie przyniosly rezultatu.Chlopak(2lata mlodszy)jest dojrzaly,odpowiedzialny,troszczy sie o mnie,ale ja nie jestem z nim szczesliwa.Nie potrafie cieszyc sie jego obecnoscia.Rozmowy z nim odnosnie naszej relacji koncza sie stwierdzeniemz jego strony,ze bedzie dobrze i jestesmy sobie pisani.NIe pociaga mnie fizycznie,nie mma ochoty przytulac sie do niego,trzymac za reke,snuć planow o przyszlosci...Jestem w rozsterce.Doceniam,ze wyrwal mnie z toksycznego domu i widze,jak duzo dla mnie robi.Jednoczesnie nie czuje przy nim motyli w brzuchu,zadnych emocji...Co robic?Nie mam dokąd wrocic w razie rozstania...
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy teraz szczególnie, kiedy zbliża się okres przedświąteczny, mogę mieć złe samopoczucie?

Proszę o informację, ponieważ leczę się na depresję po śmierci mamy od lutego(mama zmarła w styczniu po świętach 7. sty.)czy teraz szczególnie kiedy zbliża się okres przed świąteczny mogę mieć złe samopoczucie polegające na tym, że nie mam siły sprzątać na święta. Mam przysłowiowo pisząc "dwie lewe ręce".
odpowiada 2 ekspertów:
 Jerzy Smakosz
Jerzy Smakosz
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy Boiron Argentum Nitricum 30 CH jest skuteczny na stany lękowe?

Czy BOIRON Argentum nitricum 30 CH jest skuteczny na ...? Stany lękowe z uczuciem duszności, płytkiego oddechu, wrażenia że się zemdleje ?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak zajmować się osobą z amnezją?

witam mój ojciec (ur.1963) dzisiaj ma cośw stylu amnezji cały czas zapomina cały dzień budzi się i pyta jaki dzień i ile spał . nie pamięta że rozmawiał ze mną 15 min wcześniej przez telefon ( trzy razy się jak... witam mój ojciec (ur.1963) dzisiaj ma cośw stylu amnezji cały czas zapomina cały dzień budzi się i pyta jaki dzień i ile spał . nie pamięta że rozmawiał ze mną 15 min wcześniej przez telefon ( trzy razy się jak narazie powtórzyło ) mama jest przy nim . przed wakacjami miał zatrucie mocne pokarmowe , musiało przyjechać pogotowie od tamtego czasu kręciło mu się w głowie często . a uparty tak jak i teraz nie chce jechać na badania do lekarza . co zrobić ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy stosowanie leku Trittico jest właściwe u osoby cierpiącej na bezsenności i nerwicę lekową?

Witam leczę się na nerwice lekowa i mam zapisane 150 mg trittico że względu na bezsenność z tym że zeszłam do dawki 100 bo strasznie przymulona chodzilami też dobrze śpię ale w dzień zaczął mi się niepokoj z kolataniem serca... Witam leczę się na nerwice lekowa i mam zapisane 150 mg trittico że względu na bezsenność z tym że zeszłam do dawki 100 bo strasznie przymulona chodzilami też dobrze śpię ale w dzień zaczął mi się niepokoj z kolataniem serca nie wiem czy przez zmniejszyć jedzenie dawki?? Czy mogę doraźnie stosować propranolol ??
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Patronaty