Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Czy jest możliwość całkowitego wyleczenia depresji?

Depresja trwająca nieprzerwanie od ok 12 lat, czy jest możliwość całkowitego wyleczenia? Witam. Piszę na tej stronie, ponieważ mam dosyć nieprzyjemne wspomnienia z lekarzami, kiedy to za czasów podstawówki chodziłam przez kilka lat na terapie i brałam tabletki, a w... Depresja trwająca nieprzerwanie od ok 12 lat, czy jest możliwość całkowitego wyleczenia? Witam. Piszę na tej stronie, ponieważ mam dosyć nieprzyjemne wspomnienia z lekarzami, kiedy to za czasów podstawówki chodziłam przez kilka lat na terapie i brałam tabletki, a w krótkim czasie skończyłam jeszcze w gorszym stanie (depresja, myśli samobójcze, IBS, zab. obs. komp., fobia społeczna). W wieku 18 lat (aktualnie mam 22, w sumie zaraz 23) byłam u psychiatry, który po 5min powiedział, że nic mi nie jest i powinnam po prostu pójść porozmawiać z psychologiem. Po 3 latach zebrałam się w sobie i poszłam do kolejnego i w końcu ktoś na poważnie podszedł do sprawy, jednak jedne z tabletek, które po ok. roku terapii niepotrzebnie otrzymałam zatruły mi organizm do tego stopnia, że do tej pory po roku muszę się leczyć z utrzymujących się efektów ubocznych. Mam pytanie: czy po tylu latch dosyć ciężkiej depresji, która wpływa na codzienne moje funkcjonowanie i która mam wrażenie, że trochę zmalała w klasie 1 liceum(na kilka miesięcy max) jestem w stanie całkowicie ją wyeliminować? Jest ona też jednym z głównych powodów z których jestem obecnie na rencie. Nie raz słyszałam o wieloletnim leczeniu się osób, które w wieku 40-50 lat nadal mają problemy. Niestety w rodzinie znajomego, jest ta sama sytuacja, więc zbytnio mi ta wiadomość nie pomogła. Jeśli chodzi o terapie, to tak, jak wspominałam, byłam przez kilka lat, natomiast później doszły problemy, których wcześniej nie miałam. Nie należę też do osób, które mówią o swoich problemach i w momencie, kiedy wiem, że jakaś osoba wie o mnie za wiele, to zaczynam unikać kontaktu. (także prywatnie)
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy błędem było przerwanie leczenia?

Witam,mam 19 lat i od dawna zmagam się z lękiem. Zaczęło się to gdy miałam 14 lat.Wykonywałam czynności,które były absurdalne,lecz zarazem niezbędne,czułam,że bez nich stanie się coś złego mi lub najbliższym. Jedną z czynności jest liczenie do dziesięciu ze skrzyżowanymi... Witam,mam 19 lat i od dawna zmagam się z lękiem. Zaczęło się to gdy miałam 14 lat.Wykonywałam czynności,które były absurdalne,lecz zarazem niezbędne,czułam,że bez nich stanie się coś złego mi lub najbliższym. Jedną z czynności jest liczenie do dziesięciu ze skrzyżowanymi palcami w momencie gdy pomyślę o tragicznej sytuacji. Często zasypiając czułam obecność,czułam,że ktoś stoi nad moim łóżkiem i mnie obserwuje. Skutkowało to tym,że przed snem wielokrotnie sprawdzałam pomieszczenie. Długo byłam w tym sama,ale zaczęło mi to mocno doskwierać. Siostra,która jest opiekunem prawnym zaprowadziła mnie do psychologa,a ten od razu zalecił psychiatrę,zaś ten zaproponował leczenie,ponieważ stwierdził depresję i nerwicę. Zażywałam leki SNRI. Po niedługim czasie zmieniłam lekarza i leki na TLPD. Były momenty w których czułam się lepiej,lecz nieporządanych działań było więcej.Często w środku nocy wpadałam w psychozę to był niesamowicie paraliżujący strach. Bałam się brać jednej z tabletek na noc bo wiedziałam czym to skutkuję. Drugim efektem ubocznym był nieodpowiedni poziom prolaktyny przez co piersi były wypełnione siarą. Pewnego dnia,gdy miałam dość efektów ubocznych,których było więcej niż porządanych ( na te było dość wcześnie bo leczenie trwało dopiero 2 miesiące) postanowiłam odstawić leki.Uznałam,że sama sobie z tym poradzę ponieważ wszystko jest w mojej głowie. Długo mi się to udawało. Natręctwa były nadal,ale dzięki walce zdecydowanie mniej,zaś strach był sporadycznie. Niestety wszystko wróciło.Czy błędem było przerwanie leczenia? Czy powinnam je wznowić?Może wystarczy dobra terapia? Ponieważ unikam leczenia farmakologicznego. Co robić dalej ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy wskazana jest psychoterapia, kiedy depresja powstała z OCD?

Witam Czy wskazana jest psychoterapia,kiedy depresja powstała z OCD?bez żadnej traumy czy większych problemów.Dodam,że genetycznie to mam po ojcu.Też był perfekcyjny i miał stany depresyjne
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maja Suwalska-Wąsiewicz
Mgr Maja Suwalska-Wąsiewicz
Mgr Renata Trojan-Satora
Mgr Renata Trojan-Satora

Dlaczego nie ma poprawy po stosowaniu asentry?

Biorę od 6 dni 75mg asentry i teraz jestem po 9dniach na dawce 100mg(zero poprawy,zero skutków),co o tym myśleć,to mój pierwszy lek na depresje i OCD
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy mogę brać Sertagen w zastępstwie?

Brałem tabletki Asertin 50mg na swoją depresję, raz dziennie. Skończyły mi się ale nie mam pieniędzy na wizytę u lekarza po receptę, mam za to dostęp do tabletek Sertagen 50mg, z tego co czytałem mają one ten sam skład. Czy mogę brać Sertagen w zastępstwie?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak sobie poradzić z moją ślepotą?

Dzień dobry! Mam 40 lat. Mam wadę wzroku, która - niestety - kończy się ślepotą. Do niedawna problemy z oczami nie były aż tak uciążliwe ale w ciągu ostatnich kilku miesięcy nastąpiło znaczne pogorszenie... Myślę już poważnie o zmianie pracy.... Dzień dobry! Mam 40 lat. Mam wadę wzroku, która - niestety - kończy się ślepotą. Do niedawna problemy z oczami nie były aż tak uciążliwe ale w ciągu ostatnich kilku miesięcy nastąpiło znaczne pogorszenie... Myślę już poważnie o zmianie pracy. Problem, z którym związane jest moje pytanie dotyczy sfery psychicznej, mianowicie nie potrafię sobie poradzić z myślą o nadchodzącej ślepocie. Stan psychicznt wprowadza mnie w depresję, która odbija się na relacjach z otoczeniem... Gdzie znaleźć jaką grupę wsparcia dla osób z podobnym problemem co mój? Czy takie w ogóle istnieją? Leszek z Warszawy
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Marzena Janiszewska

Co oznacza kaszel po spożyciu posiłku?

witam, mam 28 lat, kobieta. Od jakiegos czasu (okolo roku) mam dziwny kaszel zaraz po spozyciu posilku, np.: kanapka, zupa, ciastka, w zasadzie po wszystkim oprocz napojow. Najpierw pojawia sie chrypka a potem kaszel. Dodam ze choruje na depresje, od sierpnia mam przepisana Cymbalte.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak leczyć depresję w ciąży u 22-latki?

Jestem w 9 ms ciąży, jak się tylko dowiedziałam o ciąży lekarz nagle kazał mi odstawić paroksetyne, na początku sierpnia powróciło wszystko depresja, nerwica, dd. Czytałam na forach, że ponowny powrót do tego samwgo leku nie działa... Jestem w 9 ms ciąży, jak się tylko dowiedziałam o ciąży lekarz nagle kazał mi odstawić paroksetyne, na początku sierpnia powróciło wszystko depresja, nerwica, dd. Czytałam na forach, że ponowny powrót do tego samwgo leku nie działa oraz, że takie stany po paru miesiącach przechodzą same, a u mnie jednak to trwa już 5 miesięcy i ledwo wytrzymuje. Jestem pod opieką psychiatry i chodzę na terapię, ale chciałabym się dowiedzieć jakie jest stanowisko specjalistów w tych 2 sprawach z doświadczenia. Bo tracę nadzieję, że kiedykolwiek będzie lepiej. W ciąży brałam escitalopram ale bez większych efektów, obecnie już go odstawiłam bo poród za 2 tygodnie i mam po nim wrócić do paroksetyny. Proszę tylko nie dawać mi rad żebym porozmawiala o tym z moim psychiatra bądź chodziła na terapię bo to robię, chcę poznać opinię innych - po prostu
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie ze strachem przed śmiecią u osoby zażywającej lek Lamitrin?

Witam, Mam 24 lata i niedawno wybrałam się na wizytę do psychiatry który zdiagnozował u mnie cyklotymie oraz zapisał na psychoterapię. Koszt psychoterapii to 600pln miesięcznie przez co zrezygnowałam i byłam tylko na trzech wizytach chociaż czułam, że długoterminowe wizyty... Witam, Mam 24 lata i niedawno wybrałam się na wizytę do psychiatry który zdiagnozował u mnie cyklotymie oraz zapisał na psychoterapię. Koszt psychoterapii to 600pln miesięcznie przez co zrezygnowałam i byłam tylko na trzech wizytach chociaż czułam, że długoterminowe wizyty mogłyby mi pomóc. Biorę leki Lamitrin na cyklotymie i odczuwam poprawę którą widzi też mój narzeczony. Wychowałam się w rodzinie w której występowała przemoc co wychodziło czasami w mojej relacji z narzeczonym. Kocha mnie najmocniej jak można więc nie miałam absolutnie podstaw do tego aby źle go traktować, a jednak robiłam to. Leki Lamitrin rzeczywiście zniwelowały moje złe zachowania i inne stany. Mam rzadsze napady depresji ale niestety nadal są. Moim głównym problemem jest temat śmierci. Przed zaczęciem brania leków było 100x gorzej ponieważ płakałam, nie wychodziłam z domu ani nic nie robiłam bo mówiłam sobie, że "i tak umrę" i mówiłam, że chcę się zabić chociaż nigdy bym tego nie zrobiła. Teraz nie mam aż tak częstych napadów płaczu ale myśl o śmierci nie opuściła mnie na krok. Cały czas o niej myśle, a najbardziej przeraża mnie myśl tego, że ja i mój narzeczony umrzemy i nigdy więcej się nie zobaczymy. Brzmi to mrocznie, wiem, ale nie mogę usunąć tej myśli z mojej głowy. Teraz funkcjonuje lepiej, mam pracę, uśmiecham się, a w etapach manii jestem bardzo szczęśliwa, ale nadal z tyłu głowy mam myśl o śmierci która pozbawia mnie sensu życia. Cały czas myślę, że mam 24lata, mój narzeczony lat 30 i, że tak naprawdę za chwilę czeka nas śmierć. Wydaje mi się, że w tak młodym wieku powinnam w ogóle o tym nie myśleć, a budzę się i pierwsza myśl to śmierć przez co chce mi się płakać - jak sobie z tym poradzić? Czy jest tu ktoś kto miał podobnie ale już sobie z tym poradził? Czy da się to w ogóle "usunąć" z głowy? Chciałabym zacząć koncentrować swoje życie na pasjach, działaniu i radości z życia, a nie ciągłej myśli o śmierci.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maja Suwalska-Wąsiewicz
Mgr Maja Suwalska-Wąsiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy możliwa jest depresja u 22-latki?

Witam! Zrobiłam test na depresję i niestety wyszedł pozytywnie... Moje problemy emocjonalne zaczely się już ponad rok temu albo nawet wcześniej. Straciłam zainteresowanie życiem Wszystko widzę w czarnych barwach swoje zmagania z problemami skazuje na niepowodzenie. Szybko rezygnuje bo brak... Witam! Zrobiłam test na depresję i niestety wyszedł pozytywnie... Moje problemy emocjonalne zaczely się już ponad rok temu albo nawet wcześniej. Straciłam zainteresowanie życiem Wszystko widzę w czarnych barwach swoje zmagania z problemami skazuje na niepowodzenie. Szybko rezygnuje bo brak mi siły do osiągania celów. Czuję przy tym strach i obawy. Mniej jem dbam o siebie. Sprawia mi trudności wstanie rano i zmierzenie się z dniem. W głowie mam narastające problemy które z powodu tego stanu mam na uczelni. Chciałabym skończyć studia jednak mam dużo nieobecności które też mnie doluja. Chciałabym je nadrobić ale towarzyszy mi strach przed reakcją wykładowców i innych studentów z grupy. Wiem że mam możliwości ale ciągle jestem przemęczona i nie mogę zmobilizować się do działania :( do kogo mam się zwrócić ? Czy porozmawiać z wykładowcami na ten temat ? Proszę o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda

Agresja i przemoc w małżeństwie

Witam :) Pisze w sprawie mojego męża.jesteśmy razem 4 lata, w tym 2 lata po ślubie który wzięliśmy bardzo młodo (20 lat) ze względu na moją ciążę i presje jaka była wywierają na nas przez rodziców. Pomimo ze poradzilismy sobie... Witam :) Pisze w sprawie mojego męża.jesteśmy razem 4 lata, w tym 2 lata po ślubie który wzięliśmy bardzo młodo (20 lat) ze względu na moją ciążę i presje jaka była wywierają na nas przez rodziców. Pomimo ze poradzilismy sobie z tym finansowo i życiowo to mam wrażenie ze psychicznie nie byliśmy gotowi. Mój mąż właściwie już po kilku miesiącach naszego związku zaczął wykazywać zachowania agresywne z tym że tego nie zauwazalam bądź tłumaczyłam na różne sposoby. Z czasem te zachowania urosły do takiego stopnia ze zaciska pięści, w charakterystyczny sposób wykrzywia twarz i w szale potrafi z całej siły po kilka razy mnie kopnąć, popchnąć, szarpać lub uderzać z pięści w różne czeani ciała, czasami uderza też otwarta dłonią w tył głowy. Podczas takiego ataku grozi mi ze mnie zabije, próbuje zastraszyć i przeraźliwie przeklina. Skutkiem tego ataku jest moje posiniaczone ciało i dziecko którego nie można uspokoić. Nie ukrywam że ja też jestem osobą impulsywna i nie potrafię nadstawic policzka i na ataku agresji często odpowiadam agresja fizyczną lub słowna. Nasi rodzice i przyjaciele uwazaja ze mam wspanialego meza, bo wszystkim opowiada jak bardzo mnie kocha. Az glupio mi sluchac tych klamstw. Najgorsze jest chybabto ze on w to wierzy i nie wiem...nie widzi problemu? Straciliśmy z mężem resztki szacunku do siebie. Z zewnatrz wygladamy na kochajaca sie rodzine, mamy zadbane, madre dziecko i pieknie urzadzone mieszkanie ale za zamknietymi drzwiami rozgrywa sie dramat. Najbardziej jednak szkoda mi naszego dziecka.Gdyby nie ono już dawno zostawilabym męża, gdyż uwazam ze jest toksyczna osoba i wspólnie tworzymy toksyczny związek. Czy jest dla nas ratunek ? Czy ataki agresji można całkowicie wyeliminować tak aby sie nie powtarzały ? Czy stracona twarz i szacunek da się odzyskać?Ja u siebie podejrzewam depresję. Nie mam energii do życia. Wykonuje absolutne minimum, mam kłopoty z snem. Nic mnie nic cieszy, nieam ochoty wychodzić z łóżka. Do jakiego specjalisty zwrocic sie po pomoc? Proszę pomóżcie!
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jaka może być przyczyna zaburzeń wzwodu u 18-latka?

Witam. Mam na imię Maciek mam 18 lat. Dwa miesiące temu miałem bliższą sytuację z moją dziewczyną. Wszystko było spoko aż do momentu kiedy chciała mi zrobić dobrze. Mój penis opadł. Nagle całe podniecenie uciekło. Była to pierwsza taka moja... Witam. Mam na imię Maciek mam 18 lat. Dwa miesiące temu miałem bliższą sytuację z moją dziewczyną. Wszystko było spoko aż do momentu kiedy chciała mi zrobić dobrze. Mój penis opadł. Nagle całe podniecenie uciekło. Była to pierwsza taka moja sytuacja. Całe życie podniecały mnie dziewczyny. Miałem kilka przygód z dziewczynami ale nigdy nie czulem sie do końca swobodnie w łóżku. Nigdy nie myślałem o chłopcach. Byłem wręcz uzależniony od masturbacji. Niedługo po tej sytuacji zerwaliśmy (z innych powodów) a ja nie mogłem się masturbować. Nie podniecało mnie już to co jeszcze tydzień czy dwa temu było wow. Pojawiło się u mnie pytanie czy ja może nie jestem gejem. Nie wiem skąd się wzięła ta myśl. Od tego czasu strasznie mnie to męczy. Przestałem wychodzić z domu i spotykać się z ludźmi. W dalszym ciągu nie podniecają mnie kobiety. Byłem u psychiatry i dał mi Setaloft na depresję. Często miewam myśli samobójcze. Nie potrafiłbym zaakceptować tego że jestem gejem. A mimo wszystko ciągle mam wrażenie że interesują mnie mężczyźni a nie kobiety. Nie daje mi to żyć. Widząc mężczyznę od razu zastanawiam się czy on mnie podnieca czy nie. I jestem w takim stanie że tego nie wiem. Nigdy mi przy facecie nie stanął. Nie wiem co robić i proszę o jakąś radę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel

Czy można mieć przekrwione, czerwone oczy cały dzień w depresji?

Czy można mieć przekrwione,czerwone oczy cały dzień w depresji?,bo wcześniej tak nie miałam,a szczypią i mam światłowstręt Byłam u okulisty,miałam podrażnione,ale antybiotyk skończyłam i używam kropli sztucznych łez bardzo dobrych,a nadal sa czerwone:(.Czy to ma jakieś powiązanie?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

czy mogę mieć schizofrenię pomimo innej diagnozy?

Dzień Dobry, od 2 lat jestem pod stałą opieką psychiatryczną psychoterapią. Byłem w sumie oceniany pod kątem zaburzeń psychicznych przez 4 psychiatrów oraz przez 5 psychologów i każdy mówi, że mam zaburzenia lękowe (uogólnione, ataki paniki i pewnie jakieś... Dzień Dobry, od 2 lat jestem pod stałą opieką psychiatryczną psychoterapią. Byłem w sumie oceniany pod kątem zaburzeń psychicznych przez 4 psychiatrów oraz przez 5 psychologów i każdy mówi, że mam zaburzenia lękowe (uogólnione, ataki paniki i pewnie jakieś nerwice natręctw z przewagą myśli obsesyjnych). Ale jako dalej boję się, że mam schizofrenię i że kiedyś może się tak stać, że nie będę siebie kontrolował i coś sobie zrobię. Jedynie mam takie myśli związane ze skokiem z balkonu, dodam, że mam lęk wysokości i zawsze patrzenie w dól z balkonu powodował u mnie lęk i strach, że wypadnę albo ktoś mnie popchnie :/ Cały czas ta schizofrenia chodzi mi po głowię i strasznie się tego boję :/ wcześniej miałem typowe lęki związane z chorobami fizycznymi (guz mózgu, SM, zawały, białaczka itp) :/ dodatkowo boję się, że mam depresję albo będę miał depresję, a u mnie słowo depresja kojarzy się z samobójstwem i to też mnie przeraża :/
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Kiedy psychika wróci do normy?

Dobry Wieczór. Od 3 lat byłem uzależniony od substancji psychoaktywnych, konkretniej marihuany, amfetaminy oraz mefedronu. Tego ostatniego spożywałem bardzo dużo, zdarzało się, że w ciągach czterodniowych. W trakcie całego mojego "zabrania" nie odczuwałem skutków ubocznych....Czuję jednak, że z dnia na... Dobry Wieczór. Od 3 lat byłem uzależniony od substancji psychoaktywnych, konkretniej marihuany, amfetaminy oraz mefedronu. Tego ostatniego spożywałem bardzo dużo, zdarzało się, że w ciągach czterodniowych. W trakcie całego mojego "zabrania" nie odczuwałem skutków ubocznych....Czuję jednak, że z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień moja depresja, brak chęci do życia i amotywacja do wszystkiego się wzmaga....Mam głupie, otępiałe myśli, czasem wręcz jak u 5latka. Strasznie obniżyła się moja samoocena i wpadam w kompleksy jeden po drugim-nigdy wcześniej tak nie miałem! pamięć powoli....powoli....wraca do normy. Serce, badania krwi-wszystko w normie. Kiedyś miałem kołatania serca, ale z odstawieniem mefedronu przeszły one zupełnie. Moje pytanie brzmi....czy będzie już tylko gorzej? czy to efekt "detoxu"??? Jaki jest okres czasu przy tak długotrwałym naduzywaniu narkotyków potrzebny aby moja psychika wróciła do normy? Dodam jeszcze, że od jakiegoś czasu miewam sny codziennie....i to po 10-15snów podczas jednej nocy. Budzę się 2-3x w nocy. Bardzo mnie cała sytuacja niepokoi. Proszę o pomoc! Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co powoduje bóle brzucha, jelit i odbytu?

Witam , mam 20 lat . Od paru miesięcy zmagam się z bólem brzuch , jelit i odbytu . Nasila mi się ból po jedzeniu ( nie ważne jaki to jest rodzaj jedzenia ) dochodzi czasem do bólów takich ze... Witam , mam 20 lat . Od paru miesięcy zmagam się z bólem brzuch , jelit i odbytu . Nasila mi się ból po jedzeniu ( nie ważne jaki to jest rodzaj jedzenia ) dochodzi czasem do bólów takich ze ładuje w szpitalu jednak , przez nowe miesiące zamieszkania nie jestem tutaj rozeznania i lekarze zawsze dają mi zastrzyk rozkurczowy i wypuszczają do domu . Ból pojawia się nagle conajmniej raz w tygodniu jest nie do zniesienia , czuje się jakby zaladek oraz jelita miałaby mi zaraz wybuchnąć . Przy oddawaniu stolca na poczatku była biegunka teraz jest zatwardzenie , dzisiaj zauważyłam nawet krew , nie pierwszy raz, ponieważ rok temu tez miałam taki przypadek . Przy tym całym 'ataku' mam również mdłości , parcie na stolec którego nie można wydalić , oraz straszny niepokój , strach . Oprócz tego w ostatnim czasie tracę na wadze , mało jem przez brak apetytu , oraz jestem ciagle osłabiona . Nawet rodzina zarzucała mi ze może być to depresja jednak tak jak wspomniałam mam dopiero 20 lat , proszę o pomoc .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel

Czy to depresja czy nerwica lękowa po porodzie?

Witam mam 23 lat. W wieku 16 lat urodziłam dziecko cierpialam prawdopodobnie na depresję poporodowa nic mnie nie cieszyło m, czułam się fatalnie przy czym nie chciałam robić nic przy synku. Mieszkałam z mama ona zajmowała się dzieckiem ja zaczęłam... Witam mam 23 lat. W wieku 16 lat urodziłam dziecko cierpialam prawdopodobnie na depresję poporodowa nic mnie nie cieszyło m, czułam się fatalnie przy czym nie chciałam robić nic przy synku. Mieszkałam z mama ona zajmowała się dzieckiem ja zaczęłam imprezowac depresja sama minęła, gdy synek miał pół roku l ezalam z nim w łóżku dostałam ataku leku ze mogę mu coś zrobić. Pomyślałam że to tylko myśli i nie ma się czego bać bo jestem osobą normalną, nigdy bym go nie S krzywdzila, wszystko ustalo 5miesięcy temu urodziłam córeczkę, miesiąc temu dostalam ataku leku jak zaczęła płakać w łóżeczku pomyślałam że to może ja jej coś zrobiłam że to przeze mnie płacze na drugi dzień czułam się fatalnie nie miałam siły absolutnie na nic partner wyjechał w delegację musiała być ze mną jego mama ponieważ bałam się sama zostać z dziecmi. Byłam i psygiatry stwierdził u mnie zaburzenia lękowe dostałam duxilot. Dziś byłam na zakupach wraz z dziecmi przy pakowaniu zakupów strasznie się zdenerwowalam, nie mogłam znaleźć karty do bankomatu, zrobiło mi się słabo od tej pory znów mam depresyjny humor, myśli typu ze może nie jestem swiadoma tego co robie. Czy to nerwica czy depresja lekowa ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy po 7 dniach stosowania tabletek antykoncepcyjnych jest szansa, ze okres się przesunie?

Witam. Zaczelam 7 dni temu brać tabletki antykoncepcyjne żeby przyspieszyc miesiaczke o 2 dni (planowana ma byc w sylwestra a pierwsze 2 dni mam wyciete z zyciorysu). Wzielam pierwsza zgodnie zaleceniem pierwszego dnia miesiaczki. Czuje sie okropnie. Wizyta u lekarza... Witam. Zaczelam 7 dni temu brać tabletki antykoncepcyjne żeby przyspieszyc miesiaczke o 2 dni (planowana ma byc w sylwestra a pierwsze 2 dni mam wyciete z zyciorysu). Wzielam pierwsza zgodnie zaleceniem pierwszego dnia miesiaczki. Czuje sie okropnie. Wizyta u lekarza za 3 dni dopiero. Nie wytrzymam chyba. Zeby zdazyc je zmienic. Okres mam ciagle. Dodam ze chorowalam kiedys na depresje i stany lekowe. Odstawilam leki zi wyszlam z choroby dzieki regularnemu uprawianiu sportu. Ale od tego tygodnia nie dosc ze czuje sie jakbym zbow byla chora to jeszcze nie mam najmniejszej ochoty na wysilek fizyczny. Zmuszam sie do biegania. A normalnie to uwielbiam. Mam mdlosci praktycznie ciagle.. Co sie stanie z miesiaczka jak jutro nie wezme juz tabletki? Dostane od nowa? Czy jeszcze hormony nie zdazyly zadzialac? Przesunie sie cos o kilka dni? Czy faktyczne impreza sylwestrowa na ktora czekalam od dawna bedzie nieudana..? A.P. 33
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy osoba z widocznymi guzami na USG powinna udać się do endokrynologa?

Witam. Mam pewnego rodzaju problem i nie wiem jak z nim sobie poradzić. Nie jestem pewna do jakiego lekarza mam się udać z moim problemem. Czy ma to być endokrynolog czy też psychiatra. Mam 45 lat. Od kilku już lat... Witam. Mam pewnego rodzaju problem i nie wiem jak z nim sobie poradzić. Nie jestem pewna do jakiego lekarza mam się udać z moim problemem. Czy ma to być endokrynolog czy też psychiatra. Mam 45 lat. Od kilku już lat cierpię na depresję. Jakiś czas temu miałam przepisane pewne leki przez lekarza, ale źle się po nich czułam i odstawiłam je. Starałam się radzić z moim problemem bez tabletek. Po jakimś czasie dostrzegłam, że mam lęki, lęki społeczne. Dwa miesiące temu zrobiłam sobie badania tarczycy i poszłam z wynikami do endokrynologa. Pomimo wyników tarczycy - w normie, okazało się przy badaniu USG, że mam zapalenie tarczycy - Hashimoto i pojedyncze guzy. Pani doktor przepisała mi Letroks 50 mg, kazała mi przyjść za 3 miesiące do kontroli i powiedziała, że stany lękowe i złe samopoczucie powinny minąć. Minęły 3 miesiące jest troszkę lepiej ale nie takiego efektu oczekiwałam. Nie wiem czy moje lęki są objawem choroby tarczycy czy depresji bądź nerwicy? A może powinnam odwiedzić psychiatrę i oprócz leków na tarczycę przyjmować też leki na depresję. Ponadto chcę zaznaczyć, że od ok 5 lat mam menopauzę. Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam. Katarzyna
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Wardenga
Mgr Joanna Wardenga
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak jest w szpitalu psychiatrycznym?

Jak jest w szpitalu psychiatrycznym? Jak mniej więcej wygląda dzień? Mam tam trafić i bardzo się boję. Mam depresję i nerwice. Czy dużo osób jest w pokoju? Boję się że ktoś mi coś zrobi, że są tam niebezpieczni ludzie.... Jak jest w szpitalu psychiatrycznym? Jak mniej więcej wygląda dzień? Mam tam trafić i bardzo się boję. Mam depresję i nerwice. Czy dużo osób jest w pokoju? Boję się że ktoś mi coś zrobi, że są tam niebezpieczni ludzie. Mam ataki paniko czy dadzą mi tam leki uspokojajace? Inna kwestia jak mogę sama ubezpieczyć się na NFZ? Jakieś papiery wypełnić, gdzieś zadzwonić? Od dawna nie mam ubezpieczenia. Mam myśli samobójcze, cy w związku z tym przyjmą mnie od razu i czy trzeba tam brać swoje leki czy tam mi dadzą?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel
mgr Małgorzata Danielewicz
mgr Małgorzata Danielewicz
Patronaty