Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Histeria: Pytania do specjalistów

Jak mogę poprawić relacje z córką partnera?

Dzień dobry. Mam problem z córką Partnera. Córka mieszka z Mamą, ale często odwiedza Ojca. Zauważyłam że jest zazdrosna o mnie, jak mnie widzi wpada w histerie, szal, krzyczy... Córka ma 17 lat. Ojciec jest na każde skinie córki. Nie... Dzień dobry. Mam problem z córką Partnera. Córka mieszka z Mamą, ale często odwiedza Ojca. Zauważyłam że jest zazdrosna o mnie, jak mnie widzi wpada w histerie, szal, krzyczy... Córka ma 17 lat. Ojciec jest na każde skinie córki. Nie liczy się z moim zdaniem, tylko z zdaniem córki. Dodatkowo Jego rodzice. Marcin ma 40 lat, a trzyma się spódnicy Mamy. Mama mówi, nie możesz jechać do Karoliny... Marcin nie jedzie. Jego Mama zada żebym ja pokonywała 320 km żeby się spotkać z nim.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy muszę udać się do psychologa?

Mam dość lęków... Jestem bardzo emocjonalną osobą. Niestety od małego borykam się z tym problemem, gdyż w wieku przedszkolnym unikałam kontaktu z innymi ludźmi robiłam histerie wpadałam w płacz... Mam bardzo ciężki charakter... Rodzina mówiła, że mi to przejdzie, ale... Mam dość lęków... Jestem bardzo emocjonalną osobą. Niestety od małego borykam się z tym problemem, gdyż w wieku przedszkolnym unikałam kontaktu z innymi ludźmi robiłam histerie wpadałam w płacz... Mam bardzo ciężki charakter... Rodzina mówiła, że mi to przejdzie, ale niestety... Tak jest do dnia dzisiejszego... Z natury jestem histeryczką, jestem przewrażliwiona, nadwrażliwa, impulsywna, nerwowa i lękliwa... Niestety mam lęk społeczny. Od kilku miesięcy zaczęło się to nasilać. Boję się dosłownie wszystkiego może dlatego, że idę na studia od nowego semestru... Mam wizje, że ludzie mi dokuczają, wyzywają, mam napady paniki i lęku oraz natrętnych myśli gdy o tym myślę... Nie wyobrażam sobie przyszłości, bo również mam czarne scenariusze.. Jestem zamknięta w sobie, gdy przechodzę obok tłumów ludzi mam wrażenie, że się na mnie gapią i mnie obgadują a jak słyszę śmiechy to, że to akurat ze mnie się śmieją... Zawsze przez to się czerwienieje. Z byle powodu miewam gwałtowne bicie serca, pocenie się, ciężki oddech... Stresuję się z byle powodu... Na dodatek mam problemy z emocjami nie potrafię się opanować... Zdarza się, że reaguje agresją i histerią. Gdy nie pisze ze znajomymi przez dłuższy czas mam uczucie, że się na mnie obrazili i miewam lęk przed utraceniem znajomych. Lub częste wizje, że zostanę sama i lęk przez samotnością... Często trzeba mi udowadniać, że jestem dla kogoś ważna bo potrafię robić te same awantury, ponieważ mam poczucie, że dana osoba nie traktuje mnie poważnie i męczę osoby do znudzenia bo po tym czuje się lepiej przez określony czas. Również jestem strasznie nieśmiała i by rozmowa zaczęła się kleić to osoba obca musi przejąć inicjatywę bo nie potrafię podejść do nikogo. Mój największy lęk to lęk przed ludźmi. Boję się ludzi mam wrażenie, że wszyscy są bezduszni i wykorzystają dużo rzeczy przeciwko mnie. Często miewam ataki paniki, lęku, histerii. Jestem niecierpliwa, gdy ktoś mi przez dłuższy czas nie odpisuje, denerwuję się, stresuje, myślę nad tym, rozważam teorie spiskowe przeciwko mnie itp. Nienawidzę ignorancji, gdy ktoś mnie olewa wpadam w szał robię takiej osobie awanturę wyzywam i zazwyczaj płaczę... Szybko przywiązuję się do ludzi, a potem cierpię i przeżywam... Moje lęki to m.in lęk przed ludźmi, lęk przed odrzuceniem, lęk przed samotnością, lęk przed utraceniem znajomych, lęk przed przyszłością, lęk przed opinią innych. Jestem słaba psychicznie i przejmuję się tym co kto o mnie powie i zamartwiam się tym godzinami... Mam codzienne uczucie niepokoju mimo, że nic się złego nie dzieje a ja i tak czuję niepokój...Moje życie to dramat, co powinnam zrobić? Mam dość lęków... Codziennie mnie brzuch boli ze stresu albo mam silne naciski między klatką piersiową a żołądkiem gdy coś mnie szokuje/przeraża lub czegoś się boję. Jest tak również w odwrotną stronę, gdy spotka mnie coś dobrego co rzadko się zdarza, przeżywam to cały dzień nawet najmniejsza rzecz. Mam takie momenty, gdy boję się... ale nie wiem czego. Moja biografia w szkole wypisana przez wychowawcę zawsze była o treści, że dziecko jest zamknięte w sobie, wycofane, antyspołeczne, wystraszone i wrażliwe. Tak mnie właśnie ludzie opisują, a ja się po prostu ich boję i przez to mam taką opinię... Tak jest od urodzenia, ale czuję, że jest coraz gorzej. Nieraz mam też problemy z agresją raz się zdarzyło, że pod wpływem impulsu spoliczkowałam kuzynkę, natomiast jeśli chodzi o rówieśników lub obce osoby serce mi zaczyna bić, boli mnie brzuch i mam tę blokadę przez strach. Czy to jakaś poważna choroba lub zaburzenie? Powinnam podjąć się wizyty u psychologa?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Problemy z histerią u 2-latka

2 latek się budzi w nocy płacze drze się rzuca o podłogę o łóżeczko jak chce się go uspokoić przytulić jest gorzej. Taka walka trwa czasem do 1.5 godziny. W dzień jest też ciężko wymusza krzykiem bije rodziców i swoją... 2 latek się budzi w nocy płacze drze się rzuca o podłogę o łóżeczko jak chce się go uspokoić przytulić jest gorzej. Taka walka trwa czasem do 1.5 godziny. W dzień jest też ciężko wymusza krzykiem bije rodziców i swoją siostre która ma miesiąc. Nie chce jeść niczego wcześniej to kaszki jadł a teraz to już tego nie chce rzuca jedzeniem macha rękoma co zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Jak radzić sobie z histerią u dwuletniego dziecka?

Witam. Moim zmartwieniem jest zachowanie mojej 2 łatwiej córki. Jak się urodziła otrzymała 10 punktów mimo że zamiast płakać to pojękiwała i zabrali ją pod tlen, dodatkowa miała rozczepienie tylko wargi. Teraz jak coś chce i nie dostanie wpada w... Witam. Moim zmartwieniem jest zachowanie mojej 2 łatwiej córki. Jak się urodziła otrzymała 10 punktów mimo że zamiast płakać to pojękiwała i zabrali ją pod tlen, dodatkowa miała rozczepienie tylko wargi. Teraz jak coś chce i nie dostanie wpada w szał, histerię , panikę, płacz głośny aż krzyk a najgorsze jest to że po kilku minutach nawet nie zaczyna nam wymiotować robi się cała czerwona. Co z tym zrobić? Pomocy, to już mnie męczy to pierwsze dziecko i pediatra mówi że to normalne.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Co zrobić z zachowaniem dziecka?

Witam, od kilku tygodni mój synek ( 1,5 roku) w czasie złości uderza głową w podłogę, ścianę meble jednym słowem we wszystko co się da! Dzieie się to w tedy gdy nie chcę mu pozwolić na coś, wystarczy gdy powiem... Witam, od kilku tygodni mój synek ( 1,5 roku) w czasie złości uderza głową w podłogę, ścianę meble jednym słowem we wszystko co się da! Dzieie się to w tedy gdy nie chcę mu pozwolić na coś, wystarczy gdy powiem nie nie wolno i już w zwielką histerią pada na podłogę w wali. Oczywiście strasznie wtedy płacze. Co powinnam zrobic aby zmienic zachowanie u synka ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak sobie radzić z tymi niekontrolowanymi napadami agresji?

Dzień dobry, od dziecka (od kiedy tylko pamiętam) mam problemy z niekontrolowanymi napadami agresji, histerii w której tracę panowanie nad sobą. Ten problem ciągnie się do teraz. Rano w odpowiedzi na gwałtowną reakcję brata, który w złości rozbił talerz, ja... Dzień dobry, od dziecka (od kiedy tylko pamiętam) mam problemy z niekontrolowanymi napadami agresji, histerii w której tracę panowanie nad sobą. Ten problem ciągnie się do teraz. Rano w odpowiedzi na gwałtowną reakcję brata, który w złości rozbił talerz, ja uderzyłem w drzwi dziurawiąc je. To rozzłościło mnie tak że dostałem ataku szału i rzuciłem się na brata, krzycząc że gdyby tak się nie zachował to by do tego wszystkiego nie doszło. Mam 25 lat. Moje zachowanie niszczy również wszystkie moje związki. Łatwo się denerwuję, a w najgorszym razie dochodzi do ataków furii. Od roku nadużywam też alkoholu, mówię sobie że to forma uspokojenia się i odcięcia od świata. Ogólnie czuję się bardzo niestabilny emocjonalnie. Nie wiem jak sobie pomóc, chciałbym żeby ktoś pokazał mi nowy sposób myślenia, tak aby ten schemat w kółko się nei powtarzał. To niszczy mi życie. Proszę o pomoc, jakiekolwiek wsparcie będzie przydatne. Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak nakarmić niejadka?

Witam, Moja 11 miesięczna córeczka nie je. Od noworodka jest niejadkiem, z żeby zjadła cokolwiek, mleko z piersi musiałam czekać aż zapadnie w głęboki sen, trwa to do dziś. Teraz karmie ja mlekiem modyfikowanym, od 7 miesiąca. Dostaje je 3... Witam, Moja 11 miesięczna córeczka nie je. Od noworodka jest niejadkiem, z żeby zjadła cokolwiek, mleko z piersi musiałam czekać aż zapadnie w głęboki sen, trwa to do dziś. Teraz karmie ja mlekiem modyfikowanym, od 7 miesiąca. Dostaje je 3 razy dziennie przed drzemkami (10 i 13) i również muszę czekać aż zaśnie. Ok 12 dostaje owocowe tubki (150ml) (jedyna forma jedzenia jaka toleruje) Najgorzej jest wieczorem. Ostatni raz je ok godziny 13-14 200ml mleka, międzyczasie odmawia jedzenie czegokolwiek (owoce z tubki, obiadek, NiC). O 19 Idzie spac i próbuje jej dać mleko. Jak widzi butelkę to histeria wiec czekam aż zaśnie. Czasem działa, ale od jakiegoś czasu i to przestało. Czekam kolejne pare godzin i znowu próbuje. Biorę ja z łóżeczka jak głęboko śpi i znowu to samo. Płacz i odmawia jedzenia. Czasem uda mi się ja nakarmić w końcu ok 22 (po 8h !!!) ale często aż do 4-5 rano nic! A i wtedy muszę się nagimnastykować i tylko słyszę jak to mleko wlewa się do pustego brzuszka
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy ta aktywność wpływa na Holter?

Z powodu kolatań serca zgłosiłam się do kargiologa. Badania krwi w normie, echo serca w normie. Rok temu holter idealny, próba wysiłkowa też. Badania krwi ok. (kilka late leczyłam się na nerwice i lęki) aktualny holter że skonosscią do tachykardie... Z powodu kolatań serca zgłosiłam się do kargiologa. Badania krwi w normie, echo serca w normie. Rok temu holter idealny, próba wysiłkowa też. Badania krwi ok. (kilka late leczyłam się na nerwice i lęki) aktualny holter że skonosscią do tachykardie. Jedyne co mnie zaniepokoiło w opisie to stwierdzenie ujemnego odcinka T, oraz napisane niedokrwienie że znakiem zapytania i konsultacja lekarska. Oczywiście wpadłam w panikę. Czekam na informacje od Pani kardiolog ale przestudiowałam już internet i mój opis holtera. Oczywiście dostałam ataku histerii i lęku że zaraz dostanę zawału i umrę, czy naprawdę mam tak chore serce skoro inne badania są ok?? Czy kilku godzinna jazda autem może mieć wpływ na zapis holtera
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dla mam guzki na podniebieniu?

Witam i proszę o pomoc. 34 we wrześniu w zeszłym roku zauważyłem dwa guzki na podniebieniu,dostałem histerii że to rak i ciągle czytałem w internecie o raku jamy ustnej zagłądałem co chwile w to miejsce przy lustrze,poszedłem to stomatologa który... Witam i proszę o pomoc. 34 we wrześniu w zeszłym roku zauważyłem dwa guzki na podniebieniu,dostałem histerii że to rak i ciągle czytałem w internecie o raku jamy ustnej zagłądałem co chwile w to miejsce przy lustrze,poszedłem to stomatologa który stwierdził że to nic poważnego ale kazał pojechać do chirurga który potwierdził zmiany chrzęstno kostne i to nic takiego,ulżyło mi ale nagle moja szczęka zrobiła się napięta że aż bolała ,gardło zrobiło się czerwone i zaczęlo boleć,ból lewego ucha,poszedłem do laryngologa stwierdził refluks,brałem ipp przez 6 tygodni,dieta,trochę pomogło ale ból ucha pozostał,a w gardle pozostało kłucie po lewej stronie,kolejna wizyta nic nie wniosła,lekarz nic nie widzi dał kolejną dawke ipp i leki uspokajające,kazał zrobić badanie usg szyi które wykazało guzy tarczycy reszta w normie,kolejny dla mnie wsztrząs z tymi guzami,załamałem się że to rak,znowu czytałem o raku,przez to kłucie w gardle przy lustrze ciągle sobie tam grzebałem i szukałem czy są jakieś zmiany,czekałem na wizyte u endokrynologa,okazało się że to hashimoto i mam się nie martwić,wieć walczyłem dalej z gardłem i poszedłem do innego laryngologa który też podejrzewa refluks,dał inne leki i dla świętego spokoju kazał zrobić badanie endoskopowe krtani stroboskopie,tak zrobiłem brak zmian,potem wymaz z gardła w normie,rezonans szyi w normie,gastroskopia brak zmian w przełyku Po jakimś czasie doszły kolejne objawy silne bóle w klatce piersiowej ktore trały kilkanaście minut,,zrobione ekg i rtg klatki piersiowej brak zmian,do dzis mnie klatka pobolewa lekko i promieniuje do pleców ale jest ból lekki,parestezje łydek i stóp twało ponad miesiąć codziennie zniknęło samoistnie, usg tętnic żylnych w normie,parcie na pęcherz ponad miesiąć urolog nic nie widział dał jakieś leki,ale przeszło samo,bruksizm przegryzanie policzków i języka,ścisk głowy jak w imadle rezonans głowy w normie,drętwienie rąk,wyrywanie z łóżka uczucie dławienia śliną,te wszystkie objawy pojawiały się jeden po drugim,oczywiście czytanie o raku mózgu,raku prostaty itd. I Teraz ostatnia rzecz która się wydażyła i nie wiem co to jest,obudziłem się z silnym pieczeniem języka i gardła które trwa od 3 miesięcy,codziennie od rana do wieczora(uczucie pieczenia,pokaleczenia w gardle,pieczenie w jamie ustnej,czasem uczucie goryczy)najbardziej dokucza gardło,kolejna wizyta u laryngologa stwierdza że nic tam nie ma wysyła do gastrologa ,kolejna gastroskopia żadnych wielkich odchylen nie ma Podsumowując:pieczenie trwa codziennie od momentu wstania z łóżka aż do końca dnia,bez wzgłedu na to czy pracuje czy oglądam tv czy cokolwiek robie,objawy ustępują w czasie żucia gumy,jedzenia i picia piwa oraz snu,śpie dobrze nie odczuwam pieczenia. Pytanie :czy dostałem od tego wszystiego na głowę?czy to może być refluks który odczuwam tylko w gardle i jamie ustnej?co jest dziwne,czy może to rak którego tak się boje mimo tylu badań i może nikt nie zauważył?czy to może być jeszcze co innego,co mogę jeszcze zrobić w tym kierunku ponieważ wszystkie objawy powyżj minęły a problemy z gardłem twają już prawie rok.proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski

Jak prawidłowo karmić 2-miesięczne niemowlę?

Moje dziecko kończy dwa miesiące. Od początku mamy różne problemy z karmieniem. Od dwóch dni dziecko je co około 6 godzin w dzień i nakarmione o 19 budzi się raz w nocy. Co te 6 godzin je około 160 ml.... Moje dziecko kończy dwa miesiące. Od początku mamy różne problemy z karmieniem. Od dwóch dni dziecko je co około 6 godzin w dzień i nakarmione o 19 budzi się raz w nocy. Co te 6 godzin je około 160 ml. Gdy chce nakarmić je częściej, co 3-4 godziny to jest wielka histeria i płacz jak tylko zbliżam smoczek butelkido ust. Gdy daje zwykły smoczek uspokaja się i jest ok. Co się dzieje czy to może tak wyglądać ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy mam zmusić dziecko do pójścia do przedszkola, mimo histerii?

Witam. Mój 4 letni syn dostał się do przedszkola, dwa dni były bez problemu. Na początku 3 h. Od trzeciego dnia zaczął bardzo płakać, wpadać histerie, krzyczeć i rzucać się. Nie chcę iść do przedszkola, mówi, że nie lubi. Raczej... Witam. Mój 4 letni syn dostał się do przedszkola, dwa dni były bez problemu. Na początku 3 h. Od trzeciego dnia zaczął bardzo płakać, wpadać histerie, krzyczeć i rzucać się. Nie chcę iść do przedszkola, mówi, że nie lubi. Raczej nic w przedszkolu złego się nie wydarzyło. Rozmawiałam z nim. Uważam, że ma problemy z nawiązywaniem znajomości. Bardzo wstydzi się nieznanych ludzi. Jest bardzo wrażliwy, wystarczy że ktoś obcy zwróci mi uwagę, potrafi strasznie się rozpłakać. Dwa dni już nie był w przedszkolu, bo nie chciał wyjść z auta, musiałabym go wyciagnac na siłę. Moje pytanie, co mam zrobić, odpuścić? Czy mimo wszystko próbować? Rozmowy nic nie pomagają. On sam chętnie nie pójdzie, jedynie siła? Boję się że może odbić się to na niego psychice. czy jak przedszkolanka zabierze syna mimo jego woli, płaczu i rzucania się, czy nie spowoduje, to u niego ubocznych skutków w psychice?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak radzić sobie z bardzo szybkim denerwowaniem się?

Witam, mam 20 lat, pracuje w restauracji Mc donalds, ostatnio zdarzyła się przykra sytuacja, ponieważ mąż kobiety która składała zamówienie mnie obraził, powiedział że jestem,, zasranym kasjerem,, ja momentalnie się zaczałem trzęś, gdy przyszli do zapłaty poprosiłem mężczyznę by mi... Witam, mam 20 lat, pracuje w restauracji Mc donalds, ostatnio zdarzyła się przykra sytuacja, ponieważ mąż kobiety która składała zamówienie mnie obraził, powiedział że jestem,, zasranym kasjerem,, ja momentalnie się zaczałem trzęś, gdy przyszli do zapłaty poprosiłem mężczyznę by mi spojrzał w oczy i powtórzył, a on powtórzył, zaraz jak odeszli się rozpłakałem, i tu moje pytanie, jak mam na to zaradzić, bardzo szybko się denerwuje, stresuje, nawet jak coś mi nie wyjdzie przez pomyłkę robię się zaraz czerwony, jak ktoś mnie obrazi czy zaczyna kłócić zaraz są nerwy, nie wiem co mam mówić, czy to trws, czy wrażliwość, pomijając fakt że wiem że nie można się takimi wydarzeniami przejmować ale nie mam nad tym kontroli (długi okres czasu miałem tiki nerwowe ale z wiekiem dojrzewania ustąpiły)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Co może znaczyć taki problem z emocjami?

Od pewnego czasu mam problem ze sobą i swoimi emocjami. Jestem strasznie zmienna, może być wszystko w porządku, ale nagle czuję, że wszystko jest nie tak, że nie mam ochoty na nic poza płaczem. Każde najmniejsze niepowodzenie wprawia mnie w... Od pewnego czasu mam problem ze sobą i swoimi emocjami. Jestem strasznie zmienna, może być wszystko w porządku, ale nagle czuję, że wszystko jest nie tak, że nie mam ochoty na nic poza płaczem. Każde najmniejsze niepowodzenie wprawia mnie w płacz, każda sytuacja, gdy coś pójdzie nie po mojej myśli, wprawia mnie wprost w histerię. Gdy ktoś rzuci jakiś żartobliwy komentarz w moją stronę również momentalnie wpadam w histerię, gdzie kiedyś miałam ogromny dystans i sama się z siebie śmiałam. Płacz towarzyszy mi non stop w domu, gdy jestem sama. Nie mam wówczas ochoty na nic, po prostu leżę i ryczę. Potrafię nie spać pół nocy, bo o czymś pomyślę i potrafię płakać przez następne 3 godziny. Nie umiem się uspokoić, zaczyna mi dziwnie bić wówczas serce i łapie mnie ogólny dyskomfort w klatce piersiowej. Coraz częściej zaczynają towarzyszyć mi myśli, że do niczego się nie nadaję i po prostu jestem ta najgorsza, nie mogę patrzeć na siebie w lustrze, ponieważ łapie mnie znowu płacz, coraz częściej również niestety zaczynają napływać do mnie myśli o samookaleczaniu. Raz w życiu miałam incydent z tym podczas trudnego etapu w moim życiu, czułam się wtedy źle psychicznie, ale nie poszłam do lekarza z powodu młodego wieku i strachu przed rozmową o tym z rodzicami. Mam aktualnie 18 lat i nie mogę normalnie spotkać się ze znajomymi, bo po prostu nagle mnie bierze na płacz i mam przychodzą złe myśli. Czy powinnam coś z tym zrobić, zgłosić się gdzieś? Czym może być to spowodowane?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Jak jeszcze leczyć depresję u 9-letniej dziewczynki?

Jestem mamą 9-cio letniej dziewczynki, bardzo mądrej, rozumie wszystko i dobrze radzi sobie w szkole, od ponad roku leczymy się z depresji u specjalisty lecz od kilku miesięcy leki przestały działać i nasze życie to koszmar. Histerię praktycznie bez powodu,... Jestem mamą 9-cio letniej dziewczynki, bardzo mądrej, rozumie wszystko i dobrze radzi sobie w szkole, od ponad roku leczymy się z depresji u specjalisty lecz od kilku miesięcy leki przestały działać i nasze życie to koszmar. Histerię praktycznie bez powodu, płacz na cały dom i krzyki ratunku jak bym się nad nią znęcała. Szukam pomocy bo już sobie nie radzę z tą sytuacją
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Nagłe i niekontrolowane napady złości

Do kogo udać się z tym problemem? Wczoraj przez nieduży konflikt z koleżanką doszło u mnie do bardzo gwałtownej emocjonalnej reakcji. Płakałam, wyłam i wręcz gadałam, że chcę się zabić, a serce waliło jak oszalałe. Moja reakcja chyba nie była... Do kogo udać się z tym problemem? Wczoraj przez nieduży konflikt z koleżanką doszło u mnie do bardzo gwałtownej emocjonalnej reakcji. Płakałam, wyłam i wręcz gadałam, że chcę się zabić, a serce waliło jak oszalałe. Moja reakcja chyba nie była adekwatna. Boję się, że może chodzić o coś poważniejszego. Wcześniej miewałam objawy łagodnej depresji
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy moje 3-letnie dziecko może mieć zespół Aspergera?

Witam, mój syn w lipcu skończy 3 latka i mam pewne obawy co do jego rozwoju. Synek urodził się w 36 t.c. przez cc. Może zacznę od tego co synek potrafi: nie ma problemu z mową właściwie to wcześnie zaczął... Witam, mój syn w lipcu skończy 3 latka i mam pewne obawy co do jego rozwoju. Synek urodził się w 36 t.c. przez cc. Może zacznę od tego co synek potrafi: nie ma problemu z mową właściwie to wcześnie zaczął mówić miał około 1,5 roku jak wypowiadał pierwsze słowa, potrafi bawić się "na niby", mówi papa, bardzo lubi się przytulać, sam załatwia potrzeby fizjologiczne na nocniku, wykonuje polecania, wskazuje palcem, jest kontakt wzrokowy, mamy wspólne pole uwagi, ogólnie rozwój ruchowy w porządku, jeżdzi na rowerku biegowym choć pózno usiadł (miał około 10 miesięcy) a chodzić zaczął jak miał około 15 miesięcy, potrafi odpowiedzieć na pytanie gdzie był (np. na spacerze) i co robił, co widział. W złobku nie mieli z nim problemów z tym, że synek potrzebował trochę czasu żeby się tam zaadaptować i "rozkręcić", spełniał polecenia Pań i nie miały co do niego zastrzeżeń. To co mnie niepokoi to zadawanie pytań, na które zna odpowiedź, potrafi zapytać gdzie mieszka babcia a doskonale o tym wie gdzie mieszka, zadaje pytania dlaczego był zły w danej sytuacji, dlaczego wieje wiatr (kilka dni wczesniej uzyskał odpowiedź dlaczego) ogólnie w ciągu dnia zadaje dużo pytań. Ponadto synek jest zafiksowany na punkcie aut. Bardzo lubi je oglądać gdy idziemy na spacer, pytać o nazwy. W domu układa samochodziki, bawi się nimi ale nie jest to jedyna zabawa, którą preferuje. Usatwia samochody na różne sposoby również w rządku ale nie zawsze i zwykle jest to jego sposób parkowania aut (nie jest to taki bezcelowe układanie), opowiada mi że sobie zaparkowały, woła żeby mi pokazać jak ładnie poukładał samochody. Poza tym synek jest wrażliwym dzieckiem, szybko się denerwuje ale tez po wytlumaczeniu sytuacji dlaczego czegoś nie dostał, dlaczego tak wyszło rozumie i szybko ta histeria/złość mija. Wyczytałam, ze zadawanie pytań na które zna odpowiedz jest charakterystyczne dla zespołu Aspergera. Czy tak naprawdę jest czy on sobie utrwala wiedzę? sama nie wiem co o tym myśleć, będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

9-latka nie panuje nad emocjami - jak sobie z tym poradzić?

Witam. Mam 9letnia córkę która ma problem z emocjami. Od dłuższego czasu zauważyłam u niej zmiany. Ciągle krzyczy, płaczę rozumiem że się buntuje ale ona chce nami ciągle dyrygować. Wssytsko musi być jak ona chce. Jak chce telefon i go... Witam. Mam 9letnia córkę która ma problem z emocjami. Od dłuższego czasu zauważyłam u niej zmiany. Ciągle krzyczy, płaczę rozumiem że się buntuje ale ona chce nami ciągle dyrygować. Wssytsko musi być jak ona chce. Jak chce telefon i go nie dostanie no ma warunek że ma zrobić lekcje to mówi "nie rozkazujesz mi" "nie chce mi się i nie obchodzi mnie to" jak próbuje jej zabrać telefon to jest taka agresja i panika z jej strony że odpuszczamy bo krzyczy, płaczę jakby ktoś jej największą krzywdę robił. Zauważyłam że też robi to specjalnie jak proszę żeby nie krzyczała bo sąsiedzi słyszą i różnie mogą sobie pomyśleć to ona twierdzi że ja to nie obchodzi.wyzuwa nas od głupków i od najgorszych ja sama juz nie mam siły na kłótnie i ciągły hałas w domu. Mam jeszcze 2letnia córkę która jak widzi że starsza zaczyna krzyczeć to wpada w panikę i się boi płaczę. Czasami mam wrażenie że to ja mam jakąś depresję mam ochotę wyjść i nie wrócić... Straciłam kontrolę nad tym. Chciałam zapisać córkę do psychiatry ale mąż twierdzi że nic jej nie jest a ja się boję że jak będzie starsza to sobie z nią nie poradzę że może nam zrobić krzywdę lub siostrze w ataku szału. Dodam że córka ma tiki na tle nerwowym. Ma wszyysko co chce zawsze najlepsze ciuchy zabawki.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak wyleczyć się z neurotyzmu?

Jak się wyleczyć z neurotyzmu? Witam, mam 18 lat. Jestem dziewczyną o bardzo ciężkiej osobowości. Mam impulsywne usposobienie, liczne napady gniewu, lęku, stresu, smutku. Jeśli chodzi o mój charakter napiszę wprost. Jestem neurotyczna i antyspołeczna. Mam lęk przed ludźmi m.in... Jak się wyleczyć z neurotyzmu? Witam, mam 18 lat. Jestem dziewczyną o bardzo ciężkiej osobowości. Mam impulsywne usposobienie, liczne napady gniewu, lęku, stresu, smutku. Jeśli chodzi o mój charakter napiszę wprost. Jestem neurotyczna i antyspołeczna. Mam lęk przed ludźmi m.in boję się odrzucenia, boję się tego, że ktoś mnie wykorzysta, jestem bardzo nieufna. Doskwiera we mnie nieśmiałość i nigdy nie podchodzę do obcych osób by się z kimś zapoznać. Niestety myślę, że jest to główny powód tego, że nie mam przyjaciół ani chłopaka. Miałam jedynie chłopaka przez internet, ale to się raczej nie liczy bo przecież to wirtualny świat. A w życiu realnym nie miałam i nie mam powodzenia właśnie przez moją "zestresowaną" postawę. Dwóch chłopaków wyznało mi miłość ale nie potraktowałam tego poważnie i odmówiłam, ponieważ boję się związku, miałabym urojenia, że nie traktuje mnie poważnie, że mnie zdradza i byłabym bardzo zazdrosna oraz robiłabym afery z byle powodu. Wiecznie wśród dużej ilości osób czuję się bardzo nieswojo i zaczynam się denerwować. Nie nadaję się do zawarcia znajomości grupowych, ponieważ zawsze gdy spotykałam się z co najmniej trzema osobami to ja byłam najsłabszym ogniwem, stałam na końcu nikt ze mną nie rozmawiał a ja modliłam się by uciec stamtąd. Oprócz tego miewałam urojenia, że dane osoby mnie obgadują i są fałszywe wobec mnie. Jestem strasznie problematyczna ciężko złapać ze mną kontakt. Od małego miałam problem ze znalezieniem sobie przyjaciółki. Z racji tego, że byłam i jestem bardzo wrażliwa jedna osoba mnie wykorzystywała a klasa się naśmiewała ze mnie, że jestem "beksa lala". Zawsze robiłam histerie i szopki z byle powodu wynikającej z niestabilności emocjonalnej. Niestety tak jest do dnia dzisiejszego. W późniejszych szkołach trochę było lepiej, ponieważ to zależy od ludzi. Klasa mnie zaakceptowała i miałam jedną koleżankę, z którą spędzałam przerwy i siedziałam w ławce, ale to nie była moja bratnia dusza. Głównym również powodem jest to, że na wszystko reaguje bardzo emocjonalnie. Przejmuję się drobnostkami potrafię myśleć o tym godzinami przez co mam nieprzyjemne objawy m.in gwałtowne kołatanie serca, skręty żołądka, nadmierne pocenie się i co najgorsze czerwienienie się. Zawsze gdy przechodzę obok grupki ludzi, która się śmieje mam wrażenie, że to ze mnie i, że się na mnie gapią. Wtedy zaczynam się stresować a co najgorsze to po mnie chorobliwie widać. Mam poważne problemy ze sobą. Niedługo idę do nowej szkoły i mam straszne zwidy że mi dokuczają strasznie się boję ludzi, że będę samotna. Podsumowując, strasznie reaguje na wszystko emocjonalnie, przejmuję się byle czym, jestem wrażliwa, dramatyzuję, boję się ludzi i mam różne lęki. Od razu zakładam, że nie mam nerwicy, ponieważ wiele razy byłam u psychologa i nic mi takiego nie stwierdzono. Jak mam sobie poradzić? Czuję, że z taką osobowością nie znajdę sobie nikogo i nie poradzę sobie w życiu...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy 6-latek ma spektrum autyzmu?

Czy ponizsze objawy swiadcza o autyzmie? Witam serdecznie, Chcialabym zapytac na forum czy ponizsze objawy moga swiadczyc o spektrum autyzmu u 6-letniego dziecka. Chlopiec zaczal bardzo pozno mowic (okolo 4 roku zycia), jednakze z tego wzgledu, ze jest wychowywany... Czy ponizsze objawy swiadcza o autyzmie? Witam serdecznie, Chcialabym zapytac na forum czy ponizsze objawy moga swiadczyc o spektrum autyzmu u 6-letniego dziecka. Chlopiec zaczal bardzo pozno mowic (okolo 4 roku zycia), jednakze z tego wzgledu, ze jest wychowywany w dwujezycznym srodowisku, rodzice i przedszkole traktowali to jako normalne. Od 4 roku zycia chlopiec uczeszcza na terapie wspomagania mowy i ergoterapie. Obecnie, majac 6 lat, mowi z trudem (glownie w jednym jezyku), budujac krotkie, 3-4 wyrazowe zdania. Od malego chlopiec nie bawil sie z innymi dziecmi, bawil sie „obok nich“, obecnie jedyna forma zabawy, w ktorej wchodzi w jakakolwiek interakcje z innymi dziecmi jest udawanie dinozaura i gonienie innych (przy wydawaniu glosnych dzwiekow). Chlopiec nie potrafi brac udzialu w zadnej grze, ktora wymagalaby wspolzawodnictwa. Jezeli jezdzi na rowerze z innymi dziecmi to zaraz zaczyna sie scigac, “na smierc i zycie”, i jezeli jakiekolwiek dziecko go wyprzedzi, wpada w straszna frustracje i zaczyna krzyczec, plakac i ciezko go uspokoic. Wpada w histerie jezeli w sklepie z lodami nie ma jego ulubionych (je tyko jeden rodzaj) i nie ma mozliwosci zeby go przekonac, zeby sprobowal innych. Podczas takich atakow histerii “spina sie”, piszczy, kopie przedmioty i niemolosiernie placze. Wiekszosc “normalnych” czynnosci, takich jak schodzenie po ruchomych schodach, jazde na hulajnodze, bieganie, traktuje jako wspolzawodnictwo z innymi dziecmi i od razu zaczyna sie scigac. Jezeli uda mu sie “wygrac” krzyczy “jestem pierwszy!”, a jezeli jakies dziecko go wyprzedzi zaczyna za nim krzyczec “Stop!”. Zapytany, odpowiada na pytania, ale zazwyczaj jest to jedno lub dwu-wyrazowa odpowiedz. Nigdy sam nic nie opowiada, np. co sie wydarzylo w przedszkolu, co ciekawego robil itd. Jezeli przychodza do niego dzieci, i jego mama poprosi go zeby sie z nimi bawil, trwa to zazwyczaj kilka minut, po ktorych wraca do swoich ulubionych zabaw w samotnosci (dinozaury, pociagi). Czesto nie rozumie zadawanych pytan i niekiedy trzeba kilkakrotnie powtorzyc jego imie, zeby zwrocil uwage na rozmowce. Ciezko mu sie skupic na rysowaniu i pisaniu literek, musi byc do tego bardzo dlugo przekonywany. Na zdjeciach przedszkolnych zawsze stoi z boku, nigdy wsrod innych dzieci. Nie ma jednego przyjaciela, z ktorym bylby zwiazany. Lubi sie przytulac (sam tego nie inicjuje, ale przytulany nie ucieka) i ma wzglednie dobry kontakt wzrokowy (ale tylko przez kilka sekund). Jego mama probowala go diagnozowac w wieku lat 3, ale po rozmowie z nia lekarz stwierdzil, ze dziecko nie jest autystyczne. Od tamtej pory kolejne proby diagnozy nie mialy miejsca.

Czy moje roczne dziecko ma autyzm?

Witam. Moja coreczka ma 13 miesiecy. Niestety Helenka chyba ma autyzm. Nie wykonuje polecen typu daj, przynies, pokaz gdzie jest np mis. Nie uzywa paluszka do komunikacji, nawet raczka nie pokazuje. Malo mowi, malo patrzy w oczy, na... Witam. Moja coreczka ma 13 miesiecy. Niestety Helenka chyba ma autyzm. Nie wykonuje polecen typu daj, przynies, pokaz gdzie jest np mis. Nie uzywa paluszka do komunikacji, nawet raczka nie pokazuje. Malo mowi, malo patrzy w oczy, na swoje imie reaguje, ale nie zawszd. Malo co lubi jesc, zle zasypia i zle sypia w nocy jak i w ciagu dnia. Nie lubi sie przytulac. Odpycha sie rekami. Neurologicznie jest ok. Ale Helenka ma problem z obnizonym napieciem miesniowym. Przed pojawieniem sie koronawirusa chodzilysmy na rehabilitacje i do logopedy. Od 3 miesiecy siedzimy w domu. Dodam, ze Helenka to pogodne dziecko, ktore bardzo lubi inne dzieci i na pewno rozpoznaje znajme twarze. Choc na widok obcych osob nie reaguje histeria. Ja na 99% jestem pewna, ze to autyzm. Prawda?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Patronaty