Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co mogą znaczyć te stany lękowe po urodzeniu dzieci?

Witam, mam nietypowy problem ze sobą. Odkad urodziłam dzieci mam straszne Stany lękowe typu wkręcania sobie raka albo takiej obawy ze coś złego mi się stanie a one zostaną bez matki. Czy to może być coś poważnego czy to normalne... Witam, mam nietypowy problem ze sobą. Odkad urodziłam dzieci mam straszne Stany lękowe typu wkręcania sobie raka albo takiej obawy ze coś złego mi się stanie a one zostaną bez matki. Czy to może być coś poważnego czy to normalne w wieku 23lat. Czasami w nocy płaczę bo naprawdę się boję o to.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co mam myśleć o takich dolegliwościach na tle nerwowym?

Mam 19 lat, praktycznie zawsze moje serce bije "mocno", przynajmniej tak czuję. Cierpię na nadpotliwość rąk, nie potrafię odnaleźć się wśród ludzi, jestem aspołeczny, prawdopodobnie z powodu lęku. Często myślę o tym, kim jestem i co sprawia, że ja to... Mam 19 lat, praktycznie zawsze moje serce bije "mocno", przynajmniej tak czuję. Cierpię na nadpotliwość rąk, nie potrafię odnaleźć się wśród ludzi, jestem aspołeczny, prawdopodobnie z powodu lęku. Często myślę o tym, kim jestem i co sprawia, że ja to naprawdę ja. Zdarza mi się że patrzę w lustro i mam wątpliwości czy jestem tą samą osobą, którą byłem wcześniej. Co to może być?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak wyleczyć niemowlę z silnego kataru?

Mam takie pytanie bo mój maluszek ma 3,5 miesiąca zaledwie i dwa razy przeszedł już zapalenie płuc leczone szpitalnie. Wczoraj wyszłam ze szpitala bo nie ma zmian w plucach ale kaszel ma tragiczny od zatok lecą mu litry dosłownie glutkow... Mam takie pytanie bo mój maluszek ma 3,5 miesiąca zaledwie i dwa razy przeszedł już zapalenie płuc leczone szpitalnie. Wczoraj wyszłam ze szpitala bo nie ma zmian w plucach ale kaszel ma tragiczny od zatok lecą mu litry dosłownie glutkow napisali że leczenie objawowe a malec dalej aż się krztusi od tego błota w nosie. Chyba próbowałam wszystkiego... Dawano mu korkosteryd i też nic. Ratunku proszę bo lekarkę mam kiepska bo boi się leczyć i tylko odsyła do szpitala. Mały nie ma gorączki a próbowałam chyba wszystkiego i nie wierzę że mogę przegrać walkę z katarem...
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Co mogą znaczyć takie nagłe zmiany nastroju u partnerki?

Dzień dobry, chciałbym Państwu zadać pytanie dotyczące wahań nastroju u mojej 27 letniej partnerki. Na co dzień jest to miła i uśmiechnięta osoba, posiadająca moralny kręgosłup, o dobrym sercu, postepująca dosyć zachowawczo, a także osoba dosyć nerwowa (wewnętrznie), wycofana... Dzień dobry, chciałbym Państwu zadać pytanie dotyczące wahań nastroju u mojej 27 letniej partnerki. Na co dzień jest to miła i uśmiechnięta osoba, posiadająca moralny kręgosłup, o dobrym sercu, postepująca dosyć zachowawczo, a także osoba dosyć nerwowa (wewnętrznie), wycofana i niepewna siebie. Co jakiś czas (z reguły co kilka - kilkanaście dni) miewa nagłe załamania nastroju, trwające od kilku do kilkudziesięciu godzin, pozornie nie spowodowane żadnym konkretnym wydarzeniem. Zamiany te charakteryzują się nagłym, całkowitym brakiem chęci do kontaktu z otoczeniem, a każda próba rozmowy lub jakieś wydarzenie wywołują silne rozdrażnienie. W trakcie takiego rozdrażnienia potrafi zachować się bardzo arogancko i egoistycznie co nie pasuje do jej osoby. Nie oczekuje również w takich sytuacjach żadnego zainteresowania swoją osobą. Zajmuje się wtedy czytaniem książki, oglądaniem telewizji, spaniem lub innymi czynnościami, które jak się dowiedziałem, pozwalają jej "nie myśleć". Niestety nie ma mowy o rozmowie na temat wspomnianych zmian nastroju, jedynym wytłumaczeniem jest "ja tak mam". Ponieważ jest to dla mnie niepokojące, a przez brak rozmowy nie mam możliwości poznać przyczyn tego problemu, zwracam się do Państwa z prośbą o podpowiedź jakie mogą być przyczyny wspomnianych zmiany nastroju. Oczywiście mam pełną świadomość, że wymienione powyżej informacje to kropla w morzu potrzebych informacji, ale będę wdzięczny za wskazanie potencjalnych przyczyn takich zmian nastroju o których mógłbym zasięgnąć więcej informacji na własną rękę. Z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy nas czas jego brania nie można go tylko łączyć z alkoholem?

Witam. Nie rozumiem do końca jak to jest z lekiem Paroxinor. Mam fobię społeczną i psychiatra przepisał mi ten lek ale wtedy go nie dopytałem a teraz mamy koronawirusa i ciężko nawiązać kontakt. Czy nas czas jego brania nie można... Witam. Nie rozumiem do końca jak to jest z lekiem Paroxinor. Mam fobię społeczną i psychiatra przepisał mi ten lek ale wtedy go nie dopytałem a teraz mamy koronawirusa i ciężko nawiązać kontakt. Czy nas czas jego brania nie można go tylko łączyć z alkoholem, czy muszę przejść na całkowitą abstynencję? Np. biorę tabletkę rano podczas śniadania to mogę na wieczór sobie raz na jakiś czas wypić 2-3 piwka?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czym może być spowodowane szybkie męczenie się?

Witam mam problem, a mianowice gdy dzisiaj wstałem z łóżka do łazienki pojawiły się osłabienie mięśni nóg i rąk takie silne, że myśłałem, że upadnę do tego pojawiło się szybkie zmęczenie i płytki oddech. EKG serca mam prawidłowe, dodam, że... Witam mam problem, a mianowice gdy dzisiaj wstałem z łóżka do łazienki pojawiły się osłabienie mięśni nóg i rąk takie silne, że myśłałem, że upadnę do tego pojawiło się szybkie zmęczenie i płytki oddech. EKG serca mam prawidłowe, dodam, że choruję na depresję,nerwicę i prawdopodobnie hipoglikemię reaktywną mam. Nie wiem, czym może to być spowodowane, a i prowadziłem niezdrowy tryb życia (głodziłem się / bo nie czułem głodu) i prowadziłem / prowadzę leżący i siedzący tryb życia codziennie. Czym może być spowodowane moje szybkie męczenie się i zadyszka?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy mogę cierpieć na zespół Aspergera?

Witam serdecznie ! Chciałabym się spytać ,czy mogę cierpieć na Zespół Aspergera. Moja matka oraz ojciec tak właśnie podejrzewają, ale z racji tego, że panuje epidemia, nie pójdziemy do lekarza, dlatego pytam was. W szkole jestem sama, zupełnie sama.... Witam serdecznie ! Chciałabym się spytać ,czy mogę cierpieć na Zespół Aspergera. Moja matka oraz ojciec tak właśnie podejrzewają, ale z racji tego, że panuje epidemia, nie pójdziemy do lekarza, dlatego pytam was. W szkole jestem sama, zupełnie sama. Nie mam koleżanek ,kolegów, ani przyjaciół. Każdy mnie uważa za,, kujona'' albo za inną osobę, która nie pasuje do klasy. Uczę się dobrze i raczej nie mam problemów z większością przedmiotów z wyjątkiem historii. Łatwo i zarazem szybko zapamiętuję wiadomości z języka polskiego, angielskieg, a także z przedmiotów ścisłych. Nie rozumiem metafor i żartów albo trudno mi je zrozumieć, gorzej, gdy tłumaczę je dosłownie. Czasem mam mały problem z wycieraniem się ręcznikiem po kąpieli, ale daję radę. Nie przepadam za zmianami w moich ulubionych miejscach i otoczeniach ,jak np. Remont w kuchni po 1,5 roku przebywania w tej samej bez zmian. Mam trudności z poznawaniem nowych ludzi i jestem bardzo nieśmiała. Lubię dopilnować porządku w mojej szafie na ubrania, to znaczy, że bluzy i sukienki są oddzielone, posegregowane oraz wieszaki są równej odległości od siebie. Na co dzień mówię bardziej formalnie, niż potocznie i prawdopodobnie nie zrozumiem języka,, młodzieży'' .Czasami zdarza mi się uniknąć kontaktu wzrokowego. Lepiej mi się dogadać z osobami starszymi, niż z rówieśnikami. Uwielbiam rozmawiać tylko na jeden teman, to znaczy o szkole, nie mam innych tematów, które mogłyby kogoś obchodzić. Moje zainteresowania też są trochę nietypowe jak na nastolatkę, ponieważ interesuję się nanotechnologia, informatyką, robotyka, strukturą molekularną i mam w jakimś stopniu wiedzę na te tematy .Kiedyś nawet byłam zafiksowana techniką. Występują u mnie czynności rutynowe ,jak np. Jedzenie codziennie tostów na kolację zawsze po umyciu się, jeżdżenie tą samą drogą do szkoły, odsłanianie rolet, zasłon zaraz po wstaniu z łóżka. Mam problemy z pracą w grupie, a nawet w małej grupce, bo nie potrafię być samodzielna i serce mi szybciej bije jak słyszę, że to ja mam coś zrobić. Bardzo nie lubię w szkole wychowania fizycznego, ponieważ nie jestem fertyczna tak jak inne dziewczęta i to ja wychodzę zawsze na łamagę. Chodzę sztywna, więc nie potrafię tańczyć, wyginać się. Według mnie mam braki empatii. Trudno mi utrzymać z kimkolwiek rozmowę i rozpoznaję, że kogoś zanudzam. Mam zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, ale nie zawsze. Łatwo mnie zdenerwować. Nie powiedziałambym, żebym miała jakiekolwiek zaburzenia mowy,bo prze trzy lata chodziłam do logopedy. To wszystko co chciałam przekazać i mam nadzieję, że ktoś mi pomoże albo doradzi. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy te objawy mogą pojawiać się w wyniku stresu?

Dzień dobry. Mam 20 lat. Od dłuższego czasu mam zawroty głowy; drżenie rąk; dziwne uczucia w głowie; otępienie; ledwo widzę na oczy; czasami poty, bóle głowy i głód nie przemijający; głód odczuwam normalnie, ale nie mogę nic zjeść... Dzień dobry. Mam 20 lat. Od dłuższego czasu mam zawroty głowy; drżenie rąk; dziwne uczucia w głowie; otępienie; ledwo widzę na oczy; czasami poty, bóle głowy i głód nie przemijający; głód odczuwam normalnie, ale nie mogę nic zjeść bo mam taką, jakby blokadę w żołądku, że mało jem coś takiego; na twarzy występują chodz rzadziej poty. Dodam, że w moim życiu przez ostatnie miesiące było dużo stresu, problemów w rodzinie, śmierć bliskich osób. I wszystko mi się nakumolowało. Panicznie boję się śmierci i omdlenia. Co robić? Do jakiego lekarza się udać. Proszę o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban

Jak mam się wyciszyć, żeby nie słyszeć własnych myśli?

Czuje lek przed slyszeniem swoich wlasnych mysli, noe moge ich wyciszyc i czuje sie jakbym byla w klatce. Kiedys pomagaly mi rozne zajecia w wyciszeniu ich ale teraz caly czas je slysze. Takie przypadkowe slowa, zdania, czasem jedno sie zapetla... Czuje lek przed slyszeniem swoich wlasnych mysli, noe moge ich wyciszyc i czuje sie jakbym byla w klatce. Kiedys pomagaly mi rozne zajecia w wyciszeniu ich ale teraz caly czas je slysze. Takie przypadkowe slowa, zdania, czasem jedno sie zapetla i slysze je w kolko w swojej glowie, strasznie sie tego boje. Czuje sie jakbym wariowala. Czesto kiedy zaczynam wpadac w taki „wir mysli” mam palipitacje serca i czuje sie okropnie osaczona, uwieziona w swoim umysle, jeszcze dzwieki zewnetrze poteguja te odczucia. Na codzien, te mysli sa jakby za taka wyobrazona sciana w moim umysle i slysze tylko taki szum, ale teraz czesciej pochlaniaja caly moj umysl i juz nie wiem co robic. Czasem jesli jedno slowo ktore slysze jest bardziej rytmiczne to czuje przymus sylabowania go, albo powtarzania końcówki.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak mogę sobie poradzić po rozstaniu z chłopakiem?

2 miesiące temu rozstałam się z chłopakiem, moją wielką, pierwszą miłością. Nie mogę sobie z tym poradzić, tak strasznie go kocham. Ta tęsknota jest tak przytłaczająca, że czasami mam myśli samobójcze. Nie mogę nigdzie wyjść, bo koronawirus i siedzę już... 2 miesiące temu rozstałam się z chłopakiem, moją wielką, pierwszą miłością. Nie mogę sobie z tym poradzić, tak strasznie go kocham. Ta tęsknota jest tak przytłaczająca, że czasami mam myśli samobójcze. Nie mogę nigdzie wyjść, bo koronawirus i siedzę już w domu ponad miesiąc. Nie wytrzymuję psychicznie. Tak bardzo go kocham. Czasem piszemy ze sobą ale on mnie nie chce i olewa. Nie mogę spać, jeść, ciągle płaczę i chcę żeby wrócił. Wcześniej był w moim życiu 24/7, pisaliśmy non stop, często się widywaliśmy. Nie wiem co mam ze sobą zrobić bo nie chce żyć bez niego
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy to mogą być początki depresji?

Mój mąż głośno mówi przez sen,głośno przeklina. W ciągu dnia ciągle śpi ,nie ma energii jakby nie miał siły codziennych czynności zrobić.Czy to mogą być objawy depresji?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak mogę poradzić sobie z bólem brzucha związanym ze stresem?

Od pewnego czasu miewam pewien problem. Dwa miesiące temu rozpoczął się u mnie ból brzucha związany ze stresem, skontaktowałem się z lekarzem i została u mnie wykryta niedoczynność tarczycy. Po około miesiącu na lekach ból brzucha zmniejszył się. Rano... Od pewnego czasu miewam pewien problem. Dwa miesiące temu rozpoczął się u mnie ból brzucha związany ze stresem, skontaktowałem się z lekarzem i została u mnie wykryta niedoczynność tarczycy. Po około miesiącu na lekach ból brzucha zmniejszył się. Rano gdy wstaje i napawa mnie pozytywna energia, jestem pełen pomysłów wystarczy mi tylko żebym pomyślał o lekko stresującej rzeczy i ten cały ból zaczyna się od nowa i cała pozytywna energia przemija, czuję się wtedy lekko otępiony i senny. Czuję że ten cały ból i stres odbiera mi radość z życia i blokuje mnie oraz dekoncentruje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy powinnam podać się terapii?

Dzien dobry, Jestem w małżeństwie od 6 lat. Mamy dwójkę dzieci. Mąż w małym stopniu angażuje się w nasze życie. Ostatnio trochę więcej, ale tylko wtedy kiedy jemu to odpowiada. Zaczęło się przy pierwszym dziecku, ale wyglądało niewinnie. Późne powroty... Dzien dobry, Jestem w małżeństwie od 6 lat. Mamy dwójkę dzieci. Mąż w małym stopniu angażuje się w nasze życie. Ostatnio trochę więcej, ale tylko wtedy kiedy jemu to odpowiada. Zaczęło się przy pierwszym dziecku, ale wyglądało niewinnie. Późne powroty z pracy, zawsze jakieś obowiązki które musi wykonać, jako wymówka żeby mi w niczym nie pomoc. Przez lata do tego przywykłam, nie chciałam też ciągłych awantur w temacie wspólnych obowiązków. Mąż uważa, że kobieta jest od wszystkiego. Mamy dziecko niepełnosprawne więc obowiązków jest bardzo dużo, 90% na mojej głowie. Z roku na rok u męża narastaja niemiłe zachowania wobec mnie. Traktuje mnie jak tanią siłę robocza, robi to w sposob niemiły. Nie potrafi normalnie zwrócić uwagi że coś mu nie odpowiada, tylko zawsze krzykiem. Jak jest w domu nie mogę nawet na chwilę usiąść bo zawsze ma pretensje, że jest dużo do zrobienia, a ja usiadłam. Chociaż sam może odpoczywać, usiąść przy kawie. Jego praca w domu, po godzinach w weekend, święta polega na siedzeniu na komputerze. Uważa, że musi ja widzę że większość czasu zajmuje mu przygotowywanie się do wykonania jakiegoś zadania albo stanowiska pracy, zanim coś zrobi to już musi kończyć. Jego zachowania są dla mnie stresujące, stresuje się jak wraca do domu, zaczynam być zła na dzieci że robią bałagan, nie pomagają sprzątać. Starsza ma 6 lat. Poganiam córkę żeby sprzątała robię to że strachu. Odbija się to na moich relacjach z dziećmi. Najgorsze jest to, że jego zachowania zaczynają wywoływać u mnie agresję wobec niego. Gdy wpiera mi, że nic nie robię, podważa to ze gotuję obiady, sprzątam, mówi mi w twarz że nic nie potrafię i jestem leniem, używa przy tym przekleństw. Statam się tłumaczyć że to wszystko co mam do zrobienia to za dużo dla jednej osoby. On to tylko wyśmiewa. Wtedy dochodzi u mnie do ataków agresji. Zaczynam go bić, wręcz okładać piesciami. Wstydzę się tego, za każdym razem czuje się bezradna i zawodzę sama siebie. Na szczęście dzieci tego nie widzą, bo zazwyczaj jest to nocą. W takich sytuacjach mój mąż tylko się śmieje mi w twarz, wyśmiewa moje uczucia albo zaczyna mnie agresywnie pasyfikować. Z natury jestem energiczna, mam swoje zdanie, ale nie jestem agresywna. Nikt we mnie nie wywołał nigdy takich emocji. Nie wiem co robić. Chodzimy na terapię (teraz musieliśmy ją przerwać), ale mąż zawsze przy wszystkich wychodzi na anioła, robi ze mnie potwora. Jak mówię komuś że na mnie krzyczy nikt nie wierzy ze jest do tego zdolny. Na zewnątrz wyglądamy na normalna rodzinę an poziomie, mąż ma firmę, ja zajmuje się domem, dziecmi. Zastanawiam się co mogę zrobić? Może jakaś terapia dla mnie, może jakieś leki które mnie wyciszą, albo dadzą sił na to żeby zadowolić jego wszystkie potrzeby... Jestem bezradna, boję się że kiedyś nie opanuje się i coś mu zrobię.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak mogę opanować te wszystkie dolegliwości? [PORADA EKSPERTA]

Witam. Jestem nadwydajna emocjonalnie osoba, empatyczną, energiczną, silny charakter. Zawsze czułam przejawy nerwicy, ale dało się żyć. Bardzo często myje ręce, jestem pedantyczna. Czasami pojawiały się migreny. Z powodu panującego koronawirusa odczuwam ogromny paraliżujący lek. Pocą mi się dłonie,... Witam. Jestem nadwydajna emocjonalnie osoba, empatyczną, energiczną, silny charakter. Zawsze czułam przejawy nerwicy, ale dało się żyć. Bardzo często myje ręce, jestem pedantyczna. Czasami pojawiały się migreny. Z powodu panującego koronawirusa odczuwam ogromny paraliżujący lek. Pocą mi się dłonie, natłok myśli co będzie dalej, kłuje mnie w lewej stronie klatki piersiowej już prawie miesiąc, staram się uspokoić, ale nachodzi jedna zła myśl i znowu czuje ogromny dyskomfort. Co robić? Czy koronawirus tylko dolał oliwy do nerwicy która powinnam dawno zacząć leczyć?
odpowiada 3 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban

Czy powinnam powiedzieć mężowi o swoim zauroczeniu inną osobą? [PORADA EKSPERTA]

Jestem mezatka. Zakochalam sie w innym. Ten inny mnie albo nie chce albo nie ma odwagi sie przyznac ze mu na mnie tez zalezy. Jestem od roku w znaku zapytania i przez to nie moge znalezc rozwiazania dla mojego problemu.... Jestem mezatka. Zakochalam sie w innym. Ten inny mnie albo nie chce albo nie ma odwagi sie przyznac ze mu na mnie tez zalezy. Jestem od roku w znaku zapytania i przez to nie moge znalezc rozwiazania dla mojego problemu. Maz nic o tym nie wie. Od kiedy znam tamtego bardzo oddalilam sie od meza i nie czuje checi naprawiania mojego malzenstwa. Gdyby tamten mezczyzna chcialby sie ze mna zwiazac nie zawahalabym sie. Czuje sie tez b nie fair. Czy powinnam powiedziec mezowi o wszystkim, nawet jesli do niczego nie doszlo z innym? Czy mozliwe jest ze kocham meza tylko tego w obecnej zawieszonej sytuacji nie umiem stwierdzic?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Dlaczego mam nagłe ataki gniewu i złości?

Dzień dobry, od dawna nie panuję nad swoimi nerwami, zdarza mi się to bardzo często i moje rekację są bardzo gwałtowne. Są dni, w ktorych jestem szczęśliwa, wszystko jest w porządku i nagle z niewiadomych najczęściej przyczyn wybucham gniewem, zaczynam... Dzień dobry, od dawna nie panuję nad swoimi nerwami, zdarza mi się to bardzo często i moje rekację są bardzo gwałtowne. Są dni, w ktorych jestem szczęśliwa, wszystko jest w porządku i nagle z niewiadomych najczęściej przyczyn wybucham gniewem, zaczynam kłotnie i nie umiem się opanować. Nawet jak bardzo staram się uspokoić złość we mnie jest silniejsza. Takie sytuacje zdarzają się głównie w stosunku z moją rodziną, w gronie znajomych jest to rzadsze. Ostatnio wybuchłam do tego stopnia, że trzęsłam sie w pokoju nie mogąc złapać oddechu. Decyzje, które podejmuje w złości są pochopne, nierozważne. Czasami mój gniew powoduję przykładowo osoba, która za głośno je, takie błache sytuacje potrafią wyprowadzić mnie z równowagi. Moja mama mówi, że mam taki temperament, możliwe, że ma rację, ale jednak nie chciałabym się tak czuć i tak reagować. Dodatkowo na codzień jestem dość spokojną osobą, nie wychylającą sie oprócz tych momentów w ktorych coś we mnie pęka i nie potrafię tego opanować. Gniew przypływa nagle,niespodziewanie. Moje zachowania są uciążliwe nie tylko dla mnie. Mam problemy z kontaktem z moimi najbliższymi, nie potrafię się przed nimi otworzyć, porozmawiać chociaż teoretycznie nie mam wcale powodów do nieufności. Nie radzę sobie z tym i niewiem czy mama ma rację i po prostu już taka jestem czy źródło mojego problemu jest gdzieś indziej.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak poradzić sobie ze śmiercią brata?

Witam ,Nie moge sobie poradzic ze smiercia mojego kochanego brata ktory miesiac temu zgina smiercia tragiczna na motorze ,brak snu nie moge jesc nie mam checi do zycia nic mnie nie cieszy a przedewszystkim odcielam sie od ludzi ,prosze o rade .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy takie objawy pojawiają się na tle nerwowym?

Witam, Od początku tego roku mam często dziwne dolegliwości, kiedyś, rok temu miałam podobnie, jednak po zmianie pracy to troszkę ustąpiło, wtedy tsz się przebadałam na krew,mocz i inne podstawowe kwestie. Zaczęło się od dziwnego napadu lękowego, gdzie poczułam... Witam, Od początku tego roku mam często dziwne dolegliwości, kiedyś, rok temu miałam podobnie, jednak po zmianie pracy to troszkę ustąpiło, wtedy tsz się przebadałam na krew,mocz i inne podstawowe kwestie. Zaczęło się od dziwnego napadu lękowego, gdzie poczułam odrealnienie, wszystko oprocz mnie bylo jakby dalekie ode mnie, nieodczuwalne, stalo sie to tak nagle, zaraz musialam sie polozyc, zaczelam plakac, strasznie sie bac,krew poleciała mi z nosa. Badałam sie dalej, jednak wszystkie nastepne wyniki wychodzily dobrze, zaczelam sie czesto zle czuc typu odczuwalam mocne odrealnienie, dretwienie reki, bole glowy, zaczelam myslec ze tak zle nie czuje osoba zdrowa i ze mam jakas chorobe ktora nie zostala zdiagnozowana, przestraszylam sie do tego stopnia ze kazdy bol glowy interpretuje jako rak, kazde kłucie serca wprawia mnie w niepokoj ze moge miec stan przedzawalowy- mam 22lata. Nikt nie bierze mnie na powaznie kiedy mowie o swoich dolegliwosciach i przypuszczeniach, jedyne to przez bliska osobe zostalam zapisana do psychologa,natomiast ten wypytal sie mnie o sprawy rodzinne- jestem sklocona z najblizsza rodzina i bardzo niewygodna byla dla mnie ta rozmowa wiec postanowilam nie przychodzic na dalsza terapie. Czasami mysle ze moze wszystko siedzi mi w glowie, jednak od ok tygodnia czy moze troche dluzej codziennie mnie boli glowa, na poczatku bolala klatka piersiowa , teraz jestem codziennie bardzo senna. Dzis wracalam z pracy do domu na piechote i odczuwalam tak niesamowity dyskomfort , takie poczucie odrealnienia ze czulam sie jak w jakiejs bance, tak jak czasami czujemy sie od razu po przebudzeniu jak za szybko wstajemy takie krecenie w glowie. Bardzo sie boje tego uczucia i coraz trudniej mi sie z tym zyje. Dochodzi do tego ze staram sie nie sluchac nic na temat chorob- poniewaz wszystkie objawy mi sie zgadzaja. Popadam powoli w paranoje i bardzo mi z tym zle. Czytalam gdzies ze takie rzeczy dzieja sie po jakis ciezkich wspomnieniach, tak mialam trudne dziecinstwo, jednak zawsze uwazalam ze jakis specjalnie to na mnie nie wplynelo. Bardzo prosze o pomoc, poniewaz odczuwam coraz mniejsza chec do zycia...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy te objawy pod wpływem stresu same ustąpią?

Witam serdecznie, dzis miałem bardzo stresującą sytuacje, dość mocno się wystraszyłem do tego stopnia że poczułem aż mrowienie w rękach, strasznie szybko zaczęło mi bić serce, po czasie zaczął mnie boleć brzuch i jest wzdęty, na codzień nie żyje w... Witam serdecznie, dzis miałem bardzo stresującą sytuacje, dość mocno się wystraszyłem do tego stopnia że poczułem aż mrowienie w rękach, strasznie szybko zaczęło mi bić serce, po czasie zaczął mnie boleć brzuch i jest wzdęty, na codzień nie żyje w żadnym stresie żyje raczej spokojnie, czy takie objawy przejdą samoczynnie po czasie? i ile takie coś może trwać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mogę ratować moje małżeństwo?

Jestem mężczyzną który ma 49 lat moja żona która ma 41 i mamy syna 6 letniego świat wywrócił się do góry nogami Kiedy usłyszałem od żony że mnie nie kocha i chce żebyśmy zostali przyjaciółmi Ja kocham ją jak tylko... Jestem mężczyzną który ma 49 lat moja żona która ma 41 i mamy syna 6 letniego świat wywrócił się do góry nogami Kiedy usłyszałem od żony że mnie nie kocha i chce żebyśmy zostali przyjaciółmi Ja kocham ją jak tylko można najmocniej kochać drugą osobę. Wszystko zaczęło się zmieniać po urodzeniu synka nasze relacje zaczęły się od siebie oddalać dziecko było najważniejsze oczywiście jest ważne teraz gdy przeżywamy kryzys który trwa półtora tygodnia .Po rozmowie z żoną dowiedziałem się że czuję się samotna określiła to jako jazdę po autostradzie w tym samym kierunku ale ja jestem doczepiony do niej z tyłu i odczuwa jakby wszystko było na jej barkach i czuję się tak jakby miała dwójkę dzieci, które trzeba prowadzić za rączkę żona jest osobą pracującą ja jestem osobą pracującą żona zajmuje się w domu sprzątaniem praniem i wszystkimi rzeczami związanymi załatwianie spraw dotyczących rachunków wyborów przedszkola wyboru szkoły i tutaj Popełniłem błąd że nie byłem przy tym wszystkim przy niej .Około miesiąca temu w pracy pojawił się mężczyzna który ma dwójkę dzieci i podobne problemy w związku nastąpiły u niego w rodzine o czym zaczęli razem ze sobą dyskutować i pojawiło się uczucie. Żona wcześniej nie potrafiła wydusić z siebie bo jest osobą bardzo zamkniętą tego co czuję i nie próbowała ze mną porozmawiać Natomiast ja jestem osobą której należy przyłożyć młotkiem, co miało miejsce żeby zrozumieć co tak naprawdę się dzieje jaka Poważna jest sytuacja. Rok temu wrzuciłem wszystkie swoje nałogi związane z paleniem papierosów z piciem tak zwanego piwa i po tym okresie dostałem kubek od żony z napisem super mąż cała ta sytuacja jest rozwojowa liczy się dla mnie każdy dzień przeżyliśmy to razem z żoną bardzo silnie Schudłem 8 kg w przeciągu całego tygodnia i śpię dwie godziny dziennie żona podobnie to przeżywa najbardziej w tym wszystkim boli mnie fakt że pracują razem będą się widywali w pracy codziennie, żona zgodziła się na terapię rodzinną Jak mam postępować żeby to wszystko naprawić i nasze życie wróciło do normy w związku jesteśmy prawie 14 lat byłam jej pierwszym mężczyzna a ona moją pierwszą prawdziwą miłością którą jest do tej pory bardzo martwię się też o naszego synka który idzie w tym roku do szkoły mieszkamy cały czas razem jest to bardzo trudne dla mnie i dla niej .Bardzo martwię się uczucie którym go obdarzyła łudzę się że jest to Fatalne Zauroczenie proszę o doradzenie mi w jaki sposób mogę ją przekonać do powrotu ,jakich argumentów używać żeby jej nie zranić i jeszcze bardziej nie odsunąć od siebie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty