Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co oznacza agresja przy fobii społecznej?

Mam 37 lat , od wielu lat lecze sie psychiatrycznie ,zażywam arketis na fobie społeczną ale ostatnio zauważyłam u siebie dziwne objawy tydzień czasu około czuje się strasznie nabuzowana , mam wiele energii, potrafie niespać , czuje wielką siłe ,... Mam 37 lat , od wielu lat lecze sie psychiatrycznie ,zażywam arketis na fobie społeczną ale ostatnio zauważyłam u siebie dziwne objawy tydzień czasu około czuje się strasznie nabuzowana , mam wiele energii, potrafie niespać , czuje wielką siłe , agresję , ogromne podniecenie, nadludzka siłe , ogromny natlok myśli , jestem rozkojarzona, robie dziwne rzeczy nawet nierozsądne , niepotrafie nad sobą zapanować , a po tym nastaje u mnie wielka depresja , smutek , żal, caly czas płacze niewiem co o tym mam myśleć ?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak przekonać partnerkę do powrotu?

Po 4 latach moja partnerka postanowiła się rozstac. Powodem nie była zdrada czy kłótnia porostu stwierdziła ze tego nie czuje, nie czyje stabilizacji i nie wyobraża sobie tego zwiazku. Ja natomiast jestem gotowy się dla niej zmienic dać jej stabilizację... Po 4 latach moja partnerka postanowiła się rozstac. Powodem nie była zdrada czy kłótnia porostu stwierdziła ze tego nie czuje, nie czyje stabilizacji i nie wyobraża sobie tego zwiazku. Ja natomiast jestem gotowy się dla niej zmienic dać jej stabilizację i to czego potrzebuje. Wiem ze ona dalej do mnie czuje to coś jak mam jej pokazać albo powiedziec ze jestem gotowy to wszystko zmienic?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co jest powodem czerwonego i swędzącego penisa?

Witam. Od czterech miesięcy miałem następujący problem a mianowicie pewnego razu mój penis był czerwony, mocno swedzial i dodatkowo występowała dziwna wydzielina która miała straszny zapach. Przemywalem często penisa ale to przynosiło chwilową ulgę. Dowiedziałem się ze maść clotrimazoluz podobno... Witam. Od czterech miesięcy miałem następujący problem a mianowicie pewnego razu mój penis był czerwony, mocno swedzial i dodatkowo występowała dziwna wydzielina która miała straszny zapach. Przemywalem często penisa ale to przynosiło chwilową ulgę. Dowiedziałem się ze maść clotrimazoluz podobno działa wiec zacząłem ją używać No i faktycznie przynosiło ulgę na kilka dni i po kilku dniach znowu to samo. Wiec przemywalem penisa, smarowałem maścią no i pewnego dnia zniknęło, mam nadzieje ze już na dobre. Obecnie już dwa tygodnie bez dolegliwości. Czy można przypuszczać co to było?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Gdzie są stosowane elektrowstrząsy w leczeniu nerwicy?

Witam! Moja siostra od 7 lat leczy sie na nerwice natrectw. Chodzi do psychiatry, zazywa leki, ale niestety jej stan psychiczny jest coraz gorszy. Lekarz przepisuje jej ciagle nowe leki, poniewaz zadne na nia nie dzialaja. Siostra kilka razy przechodzila... Witam! Moja siostra od 7 lat leczy sie na nerwice natrectw. Chodzi do psychiatry, zazywa leki, ale niestety jej stan psychiczny jest coraz gorszy. Lekarz przepisuje jej ciagle nowe leki, poniewaz zadne na nia nie dzialaja. Siostra kilka razy przechodzila rowniez psychoterapie. Ostatnio slyszalysmy o elektrowstrzasach lecz nie do konca wiemy czy metoda ta moze byc przeznaczona na jej chorobe, czy jest bezpieczna, a przede wszystkim gdzie jest wykonywana. Prosze o rade. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Jak otworzyć się na ludzi?

Witam. Nie umiem nawiązywać relacji. Wszystkie moje przyjaźnie były raczej powierzchowne. Czuję dyskomfort, gdy ludzie zadają mi osobiste pytania, nie umiem opowiadać o sobie. Wydaję się towarzyską i uśmiechniętą osobą, ale do pewnych granic. Moje rozmowy są monotematyczne. Miałam kiedyś... Witam. Nie umiem nawiązywać relacji. Wszystkie moje przyjaźnie były raczej powierzchowne. Czuję dyskomfort, gdy ludzie zadają mi osobiste pytania, nie umiem opowiadać o sobie. Wydaję się towarzyską i uśmiechniętą osobą, ale do pewnych granic. Moje rozmowy są monotematyczne. Miałam kiedyś chłopaka, z którym relacja wyglądała inaczej, opowiadałam mu o wszystkim, stałam się straszliwie nieśmiała wobec innych, jednak od czasu rozstania wszystko wróciło do specyficznej normy. Raczej nie miewam towarzystwa. Jeśli mam kogoś bliżej, to po prostu opowiadam o moich bieżących myślach. Odnoszę wrażenie, że na niewiele spraw w moim życiu w ogóle zwracam uwagę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy lek Velaxin pomoże z lękiem i myślami samobójczymi?

Co jeśli ktoś dostał lek velaxin na lęk, płacz i smutek po śmierci kogoś bliskiego, a mieszka sam i boi się teraz jeszcze bardziej, że jak zacznie to łykać i nastąpi pogorszenie to umrze? Na ulotce jest napisane, że na... Co jeśli ktoś dostał lek velaxin na lęk, płacz i smutek po śmierci kogoś bliskiego, a mieszka sam i boi się teraz jeszcze bardziej, że jak zacznie to łykać i nastąpi pogorszenie to umrze? Na ulotce jest napisane, że na początku brania może się pogorszyć i zdarzają się samobójstwa. Czy jak ktoś nie chce się zabić, ale jest w ciężkim stanie to możliwe że po tych tabletkach się zabije? Czy chodzi tylko o to, że zanim zaczną działać tabletki to mija na przykład 2 tygodnie i i w tym czasie po prostu człowiekowi może się depresja pogłębić i nie ma to związku z braniem tabletek?
odpowiada 1 ekspert:
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Jakie jest prawdopodobieństwo zaskarżenia wścieklizną?

Witam! Kot przybłęda się do nas w listopadzie 2017. Kotek jest dokarmiamy aż to teraz. Kot był 2 razy u lekarza weterynarii i w tym momencie zostałam przez niego ugryziona przez sweter. Jakie jest prawdopodobieństwo zaskarżenia wścieklizna? Kot nigdy... Witam! Kot przybłęda się do nas w listopadzie 2017. Kotek jest dokarmiamy aż to teraz. Kot był 2 razy u lekarza weterynarii i w tym momencie zostałam przez niego ugryziona przez sweter. Jakie jest prawdopodobieństwo zaskarżenia wścieklizna? Kot nigdy nie był agresywny, teraz nic się nis zmieniło. Od ugryzienia mija właśnie 4 dni. Kot je i pije, ale dużo śpi???
odpowiada 1 ekspert:
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Jak zapanować nad tym, co zbudowałam wspólnie z partnerem?

Mam 26 lat, jestem po studiach, mam pracę i porządnego narzeczonego. Będziemy kupować mieszkanie, mamy wspólne plany. Ostatnio jednak wszystko mnie denerwuje naokoło, ludzie, praca. Staram się panować nad sobą ale często jest tak że wyladowuje się w domu. Robię... Mam 26 lat, jestem po studiach, mam pracę i porządnego narzeczonego. Będziemy kupować mieszkanie, mamy wspólne plany. Ostatnio jednak wszystko mnie denerwuje naokoło, ludzie, praca. Staram się panować nad sobą ale często jest tak że wyladowuje się w domu. Robię coś dla mojego faceta, staram się i mam satysfakcję a potem on przychodzi i potrafi jednym zdaniem tak mi dopiec że wszystkiego się odechciewa. Płacze wtedy i marudzę, wszystko biorę do siebie choć wiem że jego zamiarem nie było to żeby mi zrobić przykrość. Proszę o pomoc jak mogę nad tym zapanować. Boję się że w końcu zniszcze wszystko co zbudowalismy
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz
Mgr psychologii Agnieszka Naruszewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego dziecko nie wykonuje poleceń?

Mam 6 letniego syna ,jako jedyny w przedszkolu nie zrobił zadania-- miał kartkę i robienie szlaczków,spirali, ołówkiem--- nie lubi rysować i malowac-- bardzo niechętnie. Lecz pisze, cyfry, liczby, czyta troszkę, poprawnie trzyma oliwek .jest zdolny matematycznie.w domu też nie zmuszę... Mam 6 letniego syna ,jako jedyny w przedszkolu nie zrobił zadania-- miał kartkę i robienie szlaczków,spirali, ołówkiem--- nie lubi rysować i malowac-- bardzo niechętnie. Lecz pisze, cyfry, liczby, czyta troszkę, poprawnie trzyma oliwek .jest zdolny matematycznie.w domu też nie zmuszę go do rysowania, ma masę piaskowa, klocki, wycina, -- ale rysować nie chce.czy mam się martwić.jest w grupie 5_6 latkow--- dzieci szybko zrobiły zadanie a on nie i koniec--- zrobił zadanie w domu lecz niechętnie....uczymy się w domu mam łamigłówki, 350 zadań przedszkolaka( robi to chętnie)- lecz jak widzi właśnie, szlaczki, spirale,jakis ciąg zadań , kółek--- nie robi tego.czy mam się martwić.
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Jak pracować z psychoterapeutą?

Mam F42 i F41.2. Psychiatra od pięciu lat, dwie indywidualne terapie za mną w ciągu 4 lat, chyba nieudane, skoro idę po raz trzeci. Ale terapeuta jest fajny, otwieram się i czuję się dobrze. Niestety mam problem, otóż mój mąż... Mam F42 i F41.2. Psychiatra od pięciu lat, dwie indywidualne terapie za mną w ciągu 4 lat, chyba nieudane, skoro idę po raz trzeci. Ale terapeuta jest fajny, otwieram się i czuję się dobrze. Niestety mam problem, otóż mój mąż nie radzi sobie z moimi zaburzeniami. Nie rozumie, że paraliżuje mnie lęk, boję się wychodzić z domu, czasem musze brać benzodiazepiny, mam okresy załamania i płaczu. W ostrej dyskusji zwyzywał mnie od powalonych, wariatów itd. Od tamtej pory kryję się. Chodzę na terapię, ale widze, że koszty mu przeszkadzają. Leki biorę kilka lat i też pretensje, dlaczego tak długo. Boję się skarżyć, cokolwiek mówić, jestem osamotniona i nie mogę z nim porozmawiać. Ma mnie i moich "F" dość, rozumiem... Ale tak się nie da żyć, że siedzimy razem w jednym domu, a ta sytuacja między nami na pewno nasila lęki, skoro się kryję i tłumię... Jakaś porada? Na terapii głównie pracujemy nad moimi emocjami... On na terapię nie pójdzie...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała

Jak radzić sobie z agresywnymi zachowaniami partnera?

Mam duży problem. Mój narzeczony do mnie przeklina, potrafi w jednej minucie mówić jak bardzo mnie kocha i się do mnie przytulać, a za 5 min np. gdy go o coś poproszę a jemu to nie jest na rękę to... Mam duży problem. Mój narzeczony do mnie przeklina, potrafi w jednej minucie mówić jak bardzo mnie kocha i się do mnie przytulać, a za 5 min np. gdy go o coś poproszę a jemu to nie jest na rękę to do mnie przeklina typu "kirwa nie teraz" albo "nie wkurwiaj mnie" . Ja jestem bardzo emocjonalna, miałam trudne dzieciństwo, jestem DDA i na taką terapię DDA też chodzę. Narzeczony o wszystkim wie a mimo tego i mimo setek rozmów tak mnie traktuje. Bez powodu klnie do mnie, zaraz przeprasza i się przymila a na drugi dzień znów klnie. Mnie powoli już nic nie cieszy, nie czuję motywacji ani chęci do życia. On widzi mój płacz i ból ale to nic nie zmienia. Czuję że popadam.w.depresję a to co on mi robi tą agresją słowną niszczy mnie chyba jeszcze bardziej niż całe dzieciństwo gdzie nieraz byłam świadkiem przemocy w domu itd.. Co ja mam robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy jest możliwe w ogóle odbudowanie relacji przy zaangażowaniu tylko jednej strony?

Witam, chodzi o relację z chłopakiem/przyjacielem. Znaliśmy się dość krótko (ok. 3 miesiące), ale od razu jakoś między nami zaiskrzyło i można powiedzieć , że miłość od pierwszego wejrzenia :D Dodatkowo mogłam niego liczyć w każdej sytuacji, wspierał mnie, czułam... Witam, chodzi o relację z chłopakiem/przyjacielem. Znaliśmy się dość krótko (ok. 3 miesiące), ale od razu jakoś między nami zaiskrzyło i można powiedzieć , że miłość od pierwszego wejrzenia :D Dodatkowo mogłam niego liczyć w każdej sytuacji, wspierał mnie, czułam się przy nim bezpiecznie. Początkowo bardzo mi się to podobało, że tak o mnie dba, że nie jest to kontakt jedynie psychiczny ale także fizyczny. Zaangażowałam się bardzo w tę relację (on chyba też, bo często mi o tym mówił). Ale z czasem przestała mi się podobać nasza relacja i chciałam od niego jasnej odpowiedzi czy traktuje mnie poważnie czy tylko chce się zabawić a później zostawić. Po tym wszystkim powiedziałam mu, że męczy mnie taka niepewność i jestem sobie w stanie coś zrobić. I on nagle zakończył wszystko, urwał kontakt. Cały czas czuję po nim pustkę, bo był to ktoś dla mnie wyjątkowy; mieliśmy wspólne zainteresowania i dogadywaliśmy się bez słów. Nie umiem sobie poradzić z tą całą sytuacją. Chciałabym, żeby to wszystko wróciło. Bardzo tego chcę i potrzebuję. Nie mogę też przestać o nim mysleć, wszystko kojarzy mi się tylko z nim; każde miejsce, czynność którą robię. On jednak nie chce ze mną rozmawiać. Czy jest możliwe w ogóle odbudowanie relacji przy zaangażowaniu tylko jednej strony (bo nie jestem pewna, czy on tego też chce)?Co mam zrobić/robić, żeby odbudować tę relację? Czy dać mu jeszcze czas do namysłu? Nie chcę go stracić przede wszystkim jako przyjaciela.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

W jaki sposób pozbyć się strachu przed niepowodzeniem?

Dzień dobry, od dłuższego czasu ciągle zamartwiam się zbliżającą sesją, a dokładniej - egzaminem z angielskiego. Kolokwia czasem zdaję na maksymalną ilość punktów, ostatnio jednak musiała jedno poprawić. Nie rozumiem tekstu, który czytam na kolokwiach. Zawsze jestem doskonale przygotowana ze... Dzień dobry, od dłuższego czasu ciągle zamartwiam się zbliżającą sesją, a dokładniej - egzaminem z angielskiego. Kolokwia czasem zdaję na maksymalną ilość punktów, ostatnio jednak musiała jedno poprawić. Nie rozumiem tekstu, który czytam na kolokwiach. Zawsze jestem doskonale przygotowana ze słówek, ale, mimo że je rozumiem, nie potrafię wstawić w odpowiednią lukę. Bardzo się boję, ponieważ jutro mam kolejny test i już myślę, że mogę go nie zdać. Kiedy czytam teksty w domu, mam wrażenie, że radzę sobie lepiej. Te moje niepowodzenia sprawiają, że zaczynam myśleć, że jeśli nie zdałam ostatniego testu, to nie dam także następnego i egzaminu. Nawet jak to teraz piszę boję się, aby to nie zadziałało jak przepowiednia. Mój strach mnie paraliżuje, jestem ciągle niezadowolona z siebie. Jak mogę sobie pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy odejść od partnera na dobre?

Zostać, czy odejść na dobre? Dzień dobry. Chciałabym odnieść się do swojego związku ( z przerwami), który trwał 2 lata. W tym czasie, było wiele burzliwych rozstań i pięknych powrotów. Związek od początku był intensywny, emocjonalny. Na początku mój partner,... Zostać, czy odejść na dobre? Dzień dobry. Chciałabym odnieść się do swojego związku ( z przerwami), który trwał 2 lata. W tym czasie, było wiele burzliwych rozstań i pięknych powrotów. Związek od początku był intensywny, emocjonalny. Na początku mój partner, gdy się kłóciliśmy "karał" mnie milczeniem i wymuszał na mnie przepraszanie go. Trwało to około 6 miesięcy, aż do pierwszego rozstania. Po 2 miesiącach wrócilismy do sobie, aby przeżyć jeszcze większy horror - przemocy i manipulowania emocjonalnego (partner mieszał u mnie, był bez pracy, ja pracowałam bardzo ciężko). Kłóciliśmy się cały czas, zaczęło dochodzić do głośnych awantur i niestety przepychanek i szarpania. Partner rzucał oszczerstwami, wyzywał od najgorszych. W rezultacie stwierdzony u mnie syndrom stresu pourazowego i leczę się do dzisiaj terapeutycznie. Partner w trakcie mojego leczenia, potrafił powiedzieć mi, że jestem popieprzona i, że ma gdzieś moją chorobę. Wybaczałam i powrót nastąpił po miesiącu. Na kilka tygodni, aż do wielkiej kłotni, w trakcie której popchnął mnie i miałam zbity nadgarstek. Od tego czasu przez dwa miesiące poświęciłam się terapii, jednak nie potrafiliśmy przestać się kontaktować ze sobą. Gdy zaczęłam się lepiej czuć, wróciłam do niego ponownie. Na miesiąc, tzw. miodowy, który był idealny. Myślałam, że nastąpiła w nim zmiana, że nauczyłam go rozwiązywać spory i rozmawiać. Tłumaczylam, że kłótnie są normalne w związku i trzeba je na bieżąco przedyskutować i znajdować rozwiązanie. Sprzeczaliśmy się, ale udawało się nam rozwiązać sporne kwestie. Aż do przedwczoraj, kiedy nagle po miesiącu usłyszałam od niego, ile przede mną ukrywał swoich emocji. Zaczął traktować mnie szorstko i odpychająco. Odrzucał moje połączenia, nie odpisywał na wiadomości. Pojechałam do niego w celu pojednania się. Przepraszałam po kilkadziesiąt razy, bezskutecznie. Po kilku godzinach doszło do szarpaniny, przepychanek. Partner popchnął mnie tak mocno, że upadłam na kostkę, którą mam stłuczoną. Siniaki na ramionach i piersi. Nigdy mnie nie uderzył, ale bardzo często odpychał od siebie. Kazał mi kilkakrotnie "wypierdalać" oraz wyzywał mnie od "suk" mówiąc, że jego zachowanie jest konsekwencją mojego i, że to ja wszystko zniszczyłam. Zdaję sobie sprawę z własnej naiwności. Z jednej strony chciałabym umieć odejść od tego partnera, ale z drugiej boję się bycia samej. Pielęgnuję w swojej pamięci bardzo dobre momenty, w których partner był wspierający i wyrozumiały. Był to mój pierwszy partner życiowy i seksualny. Co więcej, ma on syndrom DDA, nie udał się nigdy na terapię i przypuszczam, że to też może mieć wpływ na nasze relacje, że nie potrafi wybaczać i pierwszy przepraszać, ani wychodzić z sytuacji konfliktowych. Dziękuję za wszelkie słowa i pomoc.

Jak radzić sobie z mężem alkoholikiem?

Witam pisze ponieważ juz nie wiem co mam robić, mój maz jest alkoholikiem, duzo pije, ale od miesiąca to juz przeszedł samego siebie pil bardzo duzo zwłaszcza wódki od dwoch dni nie pije po czym dzisiaj rano dostał zresztą... Witam pisze ponieważ juz nie wiem co mam robić, mój maz jest alkoholikiem, duzo pije, ale od miesiąca to juz przeszedł samego siebie pil bardzo duzo zwłaszcza wódki od dwoch dni nie pije po czym dzisiaj rano dostał zresztą juz nie pierwszy raz tylko w ciągu dwoch lat 5 napad padaczki, juz wiem jak działać w takiej sytuacji, ale to było o godzinie 10:30 a o 15:30 dostał drgawek, ale byl w pełni świadomy nie jak przy padaczce alkoholowej i następny atak drgawek również dostał o 21:00 tego samego dnia i również byl przytomny to trwa zaledwie 15/sekund dodam, ze nic nie je juz długo tylko pil, poci sie przy tym i ma stany lękowe, ale nie majaczy i nie jest agresywny i nie pozwala wezwać karetki co to jest jak pomoc co robić jestem w strasznym stresie
odpowiada 1 ekspert:
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek

Jak leczyć ciągły lęk i strach u 19-latki?

Jak pozbyć się ciągłego uczucia lęku i strachu? Boję się nawet jechać samochodem, myślę o tym, przez parę godzin czy nic mi się nie stanie. Ciągle analizuje wszystko to, co zaplanuje i denerwuje się, że muszę to zrobić i czy... Jak pozbyć się ciągłego uczucia lęku i strachu? Boję się nawet jechać samochodem, myślę o tym, przez parę godzin czy nic mi się nie stanie. Ciągle analizuje wszystko to, co zaplanuje i denerwuje się, że muszę to zrobić i czy dobrze wykonam zadania. Nawet zwykła rozmowa przez telefon mnie stresuje. Proszę mi napisać, co zrobić, żeby normalnie funkcjonować bez nerwów.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Dotyczy: Lęk Psychologia

Jak leczyć anemię u 14-latka?

Witam. Byłam z 14-letnim synem u endokrynologa, ponieważ martwił się brakiem oznak dojrzewania. Jednocześnie z badań krwi dowiedzieliśmy się, że ma anemię spowodowaną niewłaściwym odżywianiem. Lekarz powiedział, że nie podejmie decyzji o leczeniu hormonalnym, dopóki nie poprawią się wyniki krwi... Witam. Byłam z 14-letnim synem u endokrynologa, ponieważ martwił się brakiem oznak dojrzewania. Jednocześnie z badań krwi dowiedzieliśmy się, że ma anemię spowodowaną niewłaściwym odżywianiem. Lekarz powiedział, że nie podejmie decyzji o leczeniu hormonalnym, dopóki nie poprawią się wyniki krwi. Czy mógł tak powiedzieć? Czy nie można walczyć z anemią w tym samym czasie? Synowi zależy na szybkim załatwieniu sprawy. Rozważamy pójście do innego specjalisty, ale nie wiemy, czy nie usłyszymy tego samego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z toksycznym mężem?

Witam. Piszę w sprawie nękania. Znam exmęża od 13 lat, rozwiedziona od 5. On zawsze miał problemy emocjonalne, przezywał mnie strasznie od najgorszych, czasem przy dzieciach, również mi groził, krzyczał, miał urojenia zdrady, poniżał, czasem po alkoholu, czasem... Witam. Piszę w sprawie nękania. Znam exmęża od 13 lat, rozwiedziona od 5. On zawsze miał problemy emocjonalne, przezywał mnie strasznie od najgorszych, czasem przy dzieciach, również mi groził, krzyczał, miał urojenia zdrady, poniżał, czasem po alkoholu, czasem na trzeźwo. Robi to nadal, za każdym razem przezywa strasznie najgorszymi słowami, jakie może usłyszeć kobieta, a ja jestem kobietą porządną, nawet nie piję, nie palę, nawet nie przeklinam, zajmuję się pracą, domem, dbam o dzieci. Czasem (rzadko) przeprasza (przy dzieciach) i mówi, że postara się by to się już nie powtórzyło. Mówi, że nienawidzi siebie za to, że tak robi, ale nad tym nie panuje. Podobno to przez glejaka, który jednak jest zoperowany i wyciszony. Ja po ostatniej takiej strasznej sytuacji przy wsparciu i namowach dziecka zgłosiłam sprawę na policję, bo mam twarde dowody na jego zachowanie. Ale teraz po jego ostatniej chwili skruchy, łzach i przyrzeczeniu poprawy czuję się strasznie, bo on się ukorzył, a sprawa od jakiegoś czasu jest już na policji i będzie sprawa w sądzie. Nie wiem, co mam czuć, jak się zachować. Wiem, że mogę wycofać sprawę, ale z drugiej strony boję się, że jak zwykle za jakiś dłuższy czy krótszy czas ten koszmar powróci. On zachowuje się, jakby miał poważne zaburzenia emocjonalne, psychiczne. Jest jedyną osobą na świecie, która traktuje mnie w ten sposób. Nawet dzieci mimo mojego zachęcania nie chcą spotykać się z nim i proszą, bym ich nie namawiała. Bardzo proszę o pomoc w pozbieraniu moich myśli, odczuć, określenie jego stanu czy przypadłości. Jak ja mam odnieść się do tego wszystkiego?
odpowiada 1 ekspert:
Dr Małgorzata Mazurek
Dr Małgorzata Mazurek

Dlaczego podczas rozmowy tak się pocę?

Witam. Mam 20 lat. Jestem bardzo spokojnym człowiekiem ale w sytuacjach kłótni czy nawet rozmowy z obca osoba w moich oczach pojawiają się łzy, poce się, czerwienię na twarzy i nie potrafię zachować spokoju. Wzrokiem kieruje gdzieś za osobę z... Witam. Mam 20 lat. Jestem bardzo spokojnym człowiekiem ale w sytuacjach kłótni czy nawet rozmowy z obca osoba w moich oczach pojawiają się łzy, poce się, czerwienię na twarzy i nie potrafię zachować spokoju. Wzrokiem kieruje gdzieś za osobę z którą rozmawiam. W sytuacjach stresujących problem również się pojawia, np w pracy kiedy ktoś patrzy jak coś robię. Czy jest to spowodowane jakąś choroba czy po prostu takim człowiekiem już jestem?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy osoba z niepełnosprawnością intelektualna możne starać się o zrobienie prawa jazdy?

witam serdecznie czy osoba z niepełnosprawnością intelektualna możne starać się o zrobienie prawa jazdy bardzo proszę odpowiedz
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty