Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Suplementy nasenne i uspokajające: Pytania do specjalistów

Czy moje objawy wskazują nerwicę?

Witam serdecznie. Od jakiegoś miesiąca mam wrażenie jakby miał nogi z waty i ociężałą głowę. Przeszkadza to w funkcjonowaniu codziennym , nie wspomnę już o pracy. Wykonałem większość badań. Takie jak: krew , mocz rezonans głowy i rentgen płuc. Jedyne... Witam serdecznie. Od jakiegoś miesiąca mam wrażenie jakby miał nogi z waty i ociężałą głowę. Przeszkadza to w funkcjonowaniu codziennym , nie wspomnę już o pracy. Wykonałem większość badań. Takie jak: krew , mocz rezonans głowy i rentgen płuc. Jedyne co wyszło na tych badaniach to guzki pozapalne na obu płucach ale lekarz stwierdził ze to nic poważnego i dał mi skierowanie do pulmonologa którego mam dopiero w styczniu. Nic z badań nie wyszło oprócz tych płuc i dostałem informacje ze to jest nerwica. Oczywiście od razu zapisałem się do psychologa ale tez muszę trochę jeszcze na niego czekać. Pytanie moje jest takie czy to faktycznie nerwica ? Biorę środki uspokajające aby się jakoś podtrzymać do wizyt u lekarzy. Za każda pomoc będę bardzo wdzięczny z góry dziękuje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy można tak łączyć Noctis?

Czy Noctis 12,5 mg jako środek nasenny można przyjmować na noc razem z Xyzalem który przyjmuję na alergię? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to może być przeoczone zapalenie mięśnia sercowego?

Dzień dobry, od tyg odczuwam kołatanie serca, wzmagające się po wysiłku. Zawsze uprawiałam dużo sportu, siłownia 3 razy w tyg i bieganie i nigdy takich problemów nie było. Pojechałam na sor z bien klatki i mala dusznością, ekg wykazało... Dzień dobry, od tyg odczuwam kołatanie serca, wzmagające się po wysiłku. Zawsze uprawiałam dużo sportu, siłownia 3 razy w tyg i bieganie i nigdy takich problemów nie było. Pojechałam na sor z bien klatki i mala dusznością, ekg wykazało niewielka arytmię, usg nic nie wyklazalo tak samo jak rentgen. Wyniki markerów krwi troponina <3, ck-Mb mass-13,1. Lekarz zlecił środki uspokajające na stres, chociaż nie stresuje się ostatnio prawie wcale. Czy to może być przeoczone zapalenie mięśnia sercowego? Czy wyniki marketów serca nie są niepokojące? Skąd może być ten nieregularny rytm serca i szybkie męczenie się?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy jakaś suplementacja może mi pomoc?

Witam, Od jakiegos czasu nie moge sie skoncentrowac na czynnosci ktora wykonuje, ciagle mnie cos rozprasza. Mam milon mysli w glowie i lekki szum. Mam wrazenie ze moja glowa zaraz eksploduje. Podczas rozmowy z kims stresuje sie bo czasem brakuje... Witam, Od jakiegos czasu nie moge sie skoncentrowac na czynnosci ktora wykonuje, ciagle mnie cos rozprasza. Mam milon mysli w glowie i lekki szum. Mam wrazenie ze moja glowa zaraz eksploduje. Podczas rozmowy z kims stresuje sie bo czasem brakuje mi slow i zapominam o czym mowilam. Mowie szybko i nerwowo bo nie chce nic zapomniec. Wczesniej nie mialam z tym problemow, bylam kontaktowa i towarzyska. Zauwazylam takze dziwne zmiany w moim zachowaniu, miewam depresyjne mysli bywaja dni ze po prostu mi sie nic nie chce, nie mam potywacji do dzialania. Jesli mam duzo obowiazkow na glowie, to nie wiem od czego mam zaczac, Stresuje sie i denerwuje. Zaczynam jedna rzecz a juz w glowie mysle o drugiej. Nie wiem co sie ze mna dzieje, do jakiego lekarza powinnam sie zglosic. Czy jakas suplementacja moze mi pomoc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co znaczy taki ból w prawym boku?

Od nie całego roku mam problem z uporczywym bólem w prawym boku, ból pojawia się różnych miejscach, raz wyżej raz niżej czasem przy samej nerce, czasem pod żebrem. Wszystko dotyczy prawej strony, tomografia komputerowa z kontrastem nic nie wykazała, gastroskopia... Od nie całego roku mam problem z uporczywym bólem w prawym boku, ból pojawia się różnych miejscach, raz wyżej raz niżej czasem przy samej nerce, czasem pod żebrem. Wszystko dotyczy prawej strony, tomografia komputerowa z kontrastem nic nie wykazała, gastroskopia, kolonoskopia również. Przeróżne badania krwi i kału robiłem i nic nie ma. Co najważniejsze - ból pojawia się tylko podczas stresu a niestety stresuje się praktycznie przez 90% czasu dnia i przez tyle czasu mam ten ból. Nie zależnie czy w domu czy w pracy, próbowałem różne suplementy uspokajające nie pomagają, melisa w większej ilości również. Dodam iż jak byłem teraz na 2 tygodniowym urlopie to zupełnie bólu nie było nawet przez chwilę, lecz gdy tylko z niego wróciłem to ból trzyma od nowa tak samo... Juz nie wiem co mam robić, stresuje się cały czas z nieznanego mi powodu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy są jakieś środki uspokajające, które można zażywać w ciąży?

Czeka mnie ślub cywilny, a jestem w 4 miesiącu ciąży, ślub będę brać za miesiąc. Czy są jakieś środki uspokajające które mogę zażyć w ciąży?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak długo mogę przyjmować ten lek na uspokojenie?

Witam biore od 4 mies lek propanolol wf i do tego paxtin 40 plus hydroxyzyna 30mg przed spaniem od 6 miesiecy.Chciałem sie dowiedziec czy mozna taki długi czas brac hydroxyzyne codziennie i czy ona uzaleznia...
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jakie mogą być przyczyny tego zachowania starszej osoby?

Dzień dobry Szanowni Państwo, mamy bardzo poważne problemy z moim ojcem i wreszcie chcielibyśmy uzyskać podpowiedzi co z nim zrobić, ponieważ zostawiono nas na lodzie, a my żyjemy w ciągłym niesamowitym strachu. Mój ojciec ma 85 lat, ma bardzo dobre... Dzień dobry Szanowni Państwo, mamy bardzo poważne problemy z moim ojcem i wreszcie chcielibyśmy uzyskać podpowiedzi co z nim zrobić, ponieważ zostawiono nas na lodzie, a my żyjemy w ciągłym niesamowitym strachu. Mój ojciec ma 85 lat, ma bardzo dobre wyniki badań, jedynie ma problemy z cukrzycą i bóle kręgosłupa. Na wszystko został przebadany, ale nie psychiatrycznie. Jedynie zgodził się pójść do neurologa, która stwierdziła, że ma zmiany w mózgu typowe dla osób w tym wieku. Do psychiatry nie pójdzie, bo on uważa, że jest zdrowy. Zresztą nawet mówi do lekarz domowej, że on jest zdrowy, a nam ciągle powtarza, że umiera (od ponad 20 lat). Mieszkaliśmy przez 30 lat daleko od siebie, ale staraliśmy się być z nim w kontakcie, którego on unikał jak ognia (u nas był tylko raz). Ciągle mówił, że ma swoje życie i że chce sobie go ułożyć poszukując ciągle jakiejś partnerki. Ma obsesję na punkcie znalezienia sobie partnerki, która jak mówi "by się nim zaopiekowała", ale nigdy nie zbadano mu poziom testosteronu. Obecnie od kilku lat mieszkamy blisko siebie i mamy z nim po prostu piekło. Był okres czasu w którym co pół roku za to, że mówiliśmy mu, że jest w stosunku do nas bardzo agresywny i że ciągle kłamie, otwierał okno i próbował się z niego wyrzucić. Dziś wiemy, że wtedy nas zastraszał i że trzeba było wezwać pogotowie i policję, ale wtedy nie wiedzieliśmy co zrobić. Także był okres w którym mówił nam, że jeżeli będziemy go "nachodzić" (nie odwiedzać) to się powiesi i żyły potnie. Więc chcieliśmy stać od niego z daleka, a on dzwonił, że jest taki samotny i nim się nie interesujemy. Ludziom cały czas opowiada jaki on jest samotny, ile to on nie ma pieniędzy i ile nam dał, a to wszystko nie jest prawdą! Kilka osób z rodziny ma do nas pretensje, że nim się nie zajmujemy, bo im powiedział, że siedzi ciągle sam! Po części wiemy z kim ma kontakt, ale nie wiemy z kim rozmawia i co naopowiadał. Doszło się do takiego momentu w którym on żądał (bo tylko żąda, nigdy nie prosi), żeby danego dnia kupić mu jeden duży kartofel na obiad, następnego dnia jedną cebulę na śniadanie itd. Aferę robi nie z tej ziemi jeżeli nie ma tego, czego żąda. Jak dostaje szału, nawet o byle co, to twarz robi mu się szara, szarpie się za włosy wyrywając je, pewnego razu wybił sobie bark bo tak machał rękami. Jeżeli nie widzi, że my nie płaczemy, to wtedy siada, łapie się za głowę, trzęsie się twarz, jak przy bardzo wysokiej gorączce, i wydaje z siebie dźwięki jak ryki jakiegoś niedźwiedzia, cały czas kiwając się. W końcu stwierdził, że nie ma po co żyć i poszedł do domu starców, podkreślając, że za miesiąc umrze i tak ciągle powtarza, pomimo że nie ma żadnych sygnałów by tak miało się stać. Zanim tam poszedł stało się kilka bardzo dziwnych sytuacji, mające jako wspólny mianownik oskarżenie nas o przyniesienie rzeczy do domu w czasie jego nieobecności. Mówił o garnku ze spleśniałymi naleśnikami pod jego drzwiami (nigdy nam tego nie pokazał), o wieszakach (pokazał stertę wieszaków na podłodze, ale tak naprawdę to są jego), o zapałkach (zawsze je miał) i inne rzeczy. Czyżby zaczął mieć urojenia? Jeśli chodzi o dom starców, to nie wiemy skąd miał adres do tego domu, ale faktem jest, że ma bardzo dobrą opiekę. Tylko jest tam od kilku miesięcy, a my dalej mamy z nim problemy, bo dom jest blisko nas. Pielęgniarki do nas dzwoniły co drugi dzień, bo nie mogły panować nad jego atakiem szału. Nawyzywał ich od świń, złodziei i wszystko co najgorsze. Wyszła sprawa, że ktoś ukradł mu pieniądze. Nie wiemy ile miał ze sobą pieniędzy, bo nie chciał powiedzieć. Już przestali do nas dzwonić, bo powiedzieliśmy, że też nad nim nie panujemy. Nadal jest do nas bardzo agresywny, ciągle kłamie, a teraz doszły jeszcze problemy, że ktoś wchodzi do jego mieszkania. Niczego nie skradziono, tylko widać było po otwartych szafkach, że ktoś doszczętnie przeszukał je. Najstraszniejsze jest to, że widać było, że ktoś spokojnie wszedł za pomocą klucza! Ojciec twierdzi, że nikomu nie dał żadnych kluczy. Zmieniliśmy zamki, nie mówiąc mu o tym, i póki co jest spokojnie. Ja jestem po zawale i jestem osłabiona po nagłej operacji nerek po której wróciłam do domu chora na covid (miało miejsce rok temu). Moja córka w wyniku mojej choroby i zachowania dziadka ma ataki paniki. Mój mąż jakoś się trzyma, jeszcze. Ojciec z tymi wynikami badań może spokojnie dożyć do 100 lat, ale co z nami? Mamy brać środki uspokajające i chodzić na terapię, a on ma dalej szaleć na całego? Co zrobić, żeby wreszcie jakiś psychiatra go zbadał i go uspokoić? Bardzo prosimy o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jakie preparaty nasenne najlepiej stosować?

zażywam eliquis 2 x dz po 2,5mg, mimo zażywania także 2- 3 mg melatoniny i nervosol sen 1 tabl. śpię 3-4 godz,jestem ciągle niewyspany. jaki lek mogę zażyć by się wyspać .dziekuję
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy dziadek może przyjmować jakieś środki wspomagające zasypianie?

Witam. Mam pytanie odnośnie swojego dziadka. Ma 70 lat, wszczepiony rozrusznik i prawdopodobnie będzie miał wymienianą zastawkę serca. Dodatkowo miał raka prostaty, którego po operacji oraz radioterapii udało się zwalczyć (nie bez szkód - prostata oraz jeden węzeł chłonny... Witam. Mam pytanie odnośnie swojego dziadka. Ma 70 lat, wszczepiony rozrusznik i prawdopodobnie będzie miał wymienianą zastawkę serca. Dodatkowo miał raka prostaty, którego po operacji oraz radioterapii udało się zwalczyć (nie bez szkód - prostata oraz jeden węzeł chłonny w pachwinie zostały usunięte). Samo pytanie odnosi się natomiast do snu, a raczej częstej bezsenności. Próbuję namówić go żeby zapytał swoich lekarzy czy może brać jakieś środki nasenne/ wspomagające zasypianie, ale jak twierdzi "zapomina". Myślę że obawia że jakby brał coś na sen to mógłby się zmoczyć w nocy (ma też problemy z częstomoczem - to chyba normalne po raku prostaty). Teraz dwa pytania. 1. Czy dziadek może przyjmować jakieś środki wspomagające zasypianie/sen - choćby ziołowe? 2. Czy obawa o zmoczenie się po zażyciu takich środków jest w jakiś sposób uzasadniona? Faktycznie może spać i nie czuć że chce skorzystać z łazienki? Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lekarz chorób wewnętrznych Łukasz Wroński
Lekarz chorób wewnętrznych Łukasz Wroński

Leczenie zaburzeń lękowych, a planowanie ciąży

Dzień dobry, dwa miesiące temu zakończyłam czteroletnie leczenie paroksetyną zaburzeń lękowych. Podczas farmakoterapii wszystko wydawało się proste, problemy zniknęły. Postanowiliśmy z mężem starać się o dziecko, odstawiłam leki. Niestety od tego czasu z każdym dniem czuję się coraz gorzej. Mniej... Dzień dobry, dwa miesiące temu zakończyłam czteroletnie leczenie paroksetyną zaburzeń lękowych. Podczas farmakoterapii wszystko wydawało się proste, problemy zniknęły. Postanowiliśmy z mężem starać się o dziecko, odstawiłam leki. Niestety od tego czasu z każdym dniem czuję się coraz gorzej. Mniej więcej dwa tygodnie po zakończonej farmakoterapii zaczęłam intensywnie myśleć nad ciążą- co jeśli podczas ciąży będę się źle czuć, lęki wrócą a ja nie będę mogła zażyć żadnych środków uspokajających... Te myśli zaczęły mi towarzyszyć stale aż do wywołania wszystkich niepożądanych objawów których się bałam tj. bezsenność, ścisk w żołądku, stały lęk, brak możliwości wyciszenia się i relaksu, nadpobudliwość psychoruchowa i przeogromnie zły nastrój, wiecznie się zamartwiam, bo przecież chcę zostać mamą...To czego się tak bardzo bałam- pojawiło się. Co teraz? Co z planowaniem ciąży? Bardzo się martwię że nie przetrwam tych 9 miesięcy bez leków, że nie uda mi się utrzymać ciąży ze względu na stały stres...zapisałam się na intensywną psychoterapię psychodynamiczną, do psychoterapeuty który specjalizuje się w leczeniu zaburzeń lękowych... Czy jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy stosując Escipram są przeciwwskazania dostosowania ziół?

Czy przy stosowaniu leku Escipram w dawce 10 mg, są przeciwwskazania do picia ziół bądź połykania ich w suplementach, w tabletkach uspokajających ziołowych? Czy mogę także brać witaminy ?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Co może znaczyć pulsujący nerw nad okiem?

Dzień dobry, Od przeszło trzech miesięcy pulsuje mi nerw (nerw, nie powieka) nad okiem. Ten nerw jest jakby z boku oka, idzie od jego kącika. Magnez biorę, prowadzę zdrowy tryb życia i nic. Dodam że jakiś czas przed tym odstawiałam środki uspokajające (triccito) czy może to być syndrom odstawienny? Tak długo?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Dlaczego mam stany podgorączkowe po operacji kresy białej?

Stan podgorączkowy 37,1-37,8 od ponad 3 miesięcy po operacji kresy białej . Z górną częścią brzucha cały czas jakiś problem a to druga operacja więc to nie to że mi się wydaje lub mam depresję jak twierdzi pewien chirurg. Pani... Stan podgorączkowy 37,1-37,8 od ponad 3 miesięcy po operacji kresy białej . Z górną częścią brzucha cały czas jakiś problem a to druga operacja więc to nie to że mi się wydaje lub mam depresję jak twierdzi pewien chirurg. Pani internistka rozkłada ręce, półtora miesiąca antybiotyki które spowodowały bezsenność. Zinat 14 dni, dni Azytrox 6 dni, ROVAMYCINE 3 mln.j.m. 10 dni. Zasypiałem dopiero między 4 a 5 rano, pobudka maks 10 i nie spałem w dzień. Na prześwietleniu rtg mała zmiana zapalna w lewym płucu po zakończeniu antybiotyku terapii mogę zasypiać bez środków nasennych ale zmiana została. Crp w normie badania ogólne też . Czekam na wynik TK klatki piersiowej. Proszę o pomoc albo choć kierunek gdzie mogę się udać i co zrobić .
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Jak mogę poradzić sobie z takimi problemami w tym wieku?

Dzień dobry, uczęszczam do szkoły średniej, która przytłacza mnie od praktycznie samego początku poprzez wymagania, zbyt wysoki poziom. Uczę się dobrze, moje wyniki nie są wybitne, ale robię co w mojej mocy. Nie lubię uczyć się przedmiotów, które są mi... Dzień dobry, uczęszczam do szkoły średniej, która przytłacza mnie od praktycznie samego początku poprzez wymagania, zbyt wysoki poziom. Uczę się dobrze, moje wyniki nie są wybitne, ale robię co w mojej mocy. Nie lubię uczyć się przedmiotów, które są mi niepotrzebne, z drugiej strony czuję się głupsza od moich rówieśników. Spełniam się w jednej pasji, która jest dla mnie wyjątkowa, zainteresowałam się nią, by poczuć się bardziej wartościowa - to pomaga mi do dziś. Szkoła od zawsze wiązała się dla mnie ze stresem. Od końca lutego regularnie miewam ataki nagłego, niepohamowanego stresu (kołatanie serca, duszność, mdłości, suchość w gardle, dławiący płacz, drżenie nóg, czasem rąk, nie mogę wtedy na niczym się skupić, czuję, że muszę uciec). Pierwszy taki nastąpił we wrześniu 2020 (powrót do szkoły po zdalnym nauczaniu) i nie pojawił się taki aż do lutego. Podobne zachowanie wystąpiło u mnie w pociągu (w drodze do szkoły), na lekcji, na której nie miałam większego stresu, na lekcji, na której pani oddawała sprawdziany, po kłótni z ojcem, godzinę przed osiemnastkową imprezą. Po takiej sytuacji odczuwam przygnębienie, brak energii. Dodam, że w moim życiu bywają okresy w których zażywam leki uspokajające, suplementy diety (typu Szafraceum), zażywam Miralo równiez teraz, mam wrażenie, że wtedy żyje mi się lepiej. W okresie lockdownu nastąpiły u mnie stany depresyjne, dlatego w moim domu pojawił się czworonogi przyjaciel. Jestem bardzo emocjonalna, mam trudności z podejmowaniem ważnych decyzji, trudno mi dogodzić. Z jednej strony lubię być sama, z drugiej często czuję się samotna - również w szkole. Zazwyczaj jestem wesołą, roześmianą osobą, która lubi się bawić i spotykać z ludźmi, czasami dopada mnie stan wewnętrznego niepokoju i smutku. Wkraczam w dorosłość, chcę w końcu się tego pozbyć. Czy są Państwo w stanie mi pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co robić z tymi nawrotami infekcji dróg rodnych u 22-latki?

Mój problem z infekcjami zaczal się 4 lata temu jak pierwszy raz włożyłam tampona nigdy nawet nie współzylam jeszcze musiałam nie umyć rąk bo dostałam grzybicy potem poznałam chłopaka dramat trwał ciągle i ciągle nie było dnia kiedy nie piekło... Mój problem z infekcjami zaczal się 4 lata temu jak pierwszy raz włożyłam tampona nigdy nawet nie współzylam jeszcze musiałam nie umyć rąk bo dostałam grzybicy potem poznałam chłopaka dramat trwał ciągle i ciągle nie było dnia kiedy nie piekło mnie jakby ktoś mi paznokciami drapał leczyłam infekcje brałam probiotyki potem współzylam potem leczyłam partnera dawałam mu antybiotyki które przepisał ginekolog i tak samo leki na grzyba i ciągle tragedia . Miałam nagle spokój po leczeniu a potem jak współzylam nawet w prezerwatywie znowu piekło. Badania biocenoza 2/3 wymazy na grzyba od ponad roku ciągle czyste a ja ciągle czuję jakbym nadal ją miała pieczenie po oddaniu moczu najbardziej rano w dzień potrafię pić litrami wodę i wtedy się uspokaja dotykając w środku piecze mnie górna część całą nie na dole tylko u góry po wizycie u ginekologa koszmar znów miałam silniejszy nawrót . Współżycie raz boli raz nie jak za długo to silny ból. Po stosunku zazwyczaj zawsze. Od 4 lat co miesiąc byłam na lekach . Zaczęły wychodzić różne bakterie kałowe na szczęście już od dawna nie ale od tamtego czasu od 4 msc wychodzi ciągle streetocotus agatlice i do tego wzrost skapy byłam u bardzo dobrej doktor z dala od mojego miasta i dotykała i stwierdziła że mam wulwodynie że jestem już nosicielem tej bakterii i że ona nie daje na pewno objawów . Trochę mi lżej po wizycie obejrzała i zbadała powiedziała że nie mam infekcji. Nie mam obfitej wydzieliny przykrego zapachu . Mam już obsesję na te miejsca ciągle mam ochotę iść robić wymaz czy znowu czegoś nie ma bo codziennie piecze ☹️ nie mam chęci do życia już mam tego dość codziennie leżę i becze . Czasem swędzi. Robiłam badania na choroby weneryczne ujemne. Źle się strasznie czuje już nie daje rady mam 22 lata a od 4 lat koszmar nie chce mnie opuścić. Raz miałam silny nawrót wtedy byłam już pewna że teraz na pewno mam jakąś silna infekcje poszłam na wymaz i streetocotus agatlice do tego wzrost skapy . Nie wiem co źle już robię . Po lekach mam gorsze piekło jakbym się wypalała od środka ... Mam straszną obsesję sprawdzania miejsc intymnych w lusterku ciągle patrzę i nic od jakiegoś czasu nawet żadnej wydzieliny nie ma nie mam suchości też . Brałam probiotyki miesiącami a w badaniach mam pałeczki kwasu mlekowego zawsze liczne . Nie wierzę że mnie spotkała taka choroba ciągle czytam szukam przyczyny odrzuciłam papier zapachowy płyny wszystkie majtki z taniej jakości wszystko chociaż teraz wgl ich nie daje rady nosić bo po nocy noszenia obudziłam się z pieczeniem gorszym tysiąc razy . Mam jeszcze jedno pytanie myjąc się pod prysznicem biorąc słuchawkę i myjąc nią z góry miejsca intymne z dosyć bliskiej odległości bardzo robię sobie górzej? Bo też nie wiem czy może to nadal te mycie :'( po nocy zawsze gorzej :((( nikt mnie nie rozumie miałam brać pregabline od lekarki ale boje się bo ja mam ogólnie i tak zaburzenja depresyjne lękowe od młodości i biorę inny lek na noc bo boje się że nie Zasnę i teraz wyczytałam też że tych nie można łączyć a ciężki będzie mi się rozstać z tym na spanie bo chyba się uzależniłam ::( Etc chodziłam do urologa dermatologa badania kal moczu ujemne na bakterie . Cytologia dobra USG zawsze perfekcyjne miesiączki reguralne w miarę mimo że mam teraz plemienia kilka dni podczas owulacji ale to chyba też normalne :/
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak radzić sobie ze stresem w ciąży? [PORADA EKSPERTA]

Witam. Mam 22 lata i jestem w 9 t. Ciąży. Mam problem: przed każda wizyta u lekarza strasznie się stresuje. Wiem że nie ma czym i szkodzę dziecku ale to jest nie zależnie ode mnie. Powtarzam sobie że nie ma... Witam. Mam 22 lata i jestem w 9 t. Ciąży. Mam problem: przed każda wizyta u lekarza strasznie się stresuje. Wiem że nie ma czym i szkodzę dziecku ale to jest nie zależnie ode mnie. Powtarzam sobie że nie ma czym się denerwować ale Serce samo zaczyna mi walić jak szalone, ciężko mi się oddycha,... Czy są jakieś środki uspokajające , które mogłabym bezpiecznie zażywać w ciąży ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Co sądzić o tych wszystkich objawach?

Jakie badania zrobić? Witam! Od roku miewam migreny przed menstruacją. Miesiąc temu w pierwszym dniu okresu zemdlałam kilkakrotnie, miałam (i do dziś mam) dziwny ból z przodu głowy, mocne skurcze macicy, bóle lędźwiowe, wymioty. W tym miesiącu okres spóźnił... Jakie badania zrobić? Witam! Od roku miewam migreny przed menstruacją. Miesiąc temu w pierwszym dniu okresu zemdlałam kilkakrotnie, miałam (i do dziś mam) dziwny ból z przodu głowy, mocne skurcze macicy, bóle lędźwiowe, wymioty. W tym miesiącu okres spóźnił mi się tydzień (choć od roku był książkowo regularny). Miałam ataki paniki co kilka minut, w nocy nie mogłam spać mimo zażycia różnych środków nasennych, ziół, nawet alkoholu. Podczas ataków wymiotuję, od zeszłego tygodnia straciłam 5 kg. Zabrano mnie do psychiatry, który stwierdził, że poza leczeniem z jego strony powinnam udać się do endokrynologa. Kiedyś stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy. Chodzę więc do psychiatry i umówiłam wizytę u endokrynologa, ale po dzisiejszym pobraniu krwi okazało się, że TSH i fT4 mam w normie. Zrobiłam też morfologię i są tam nieznaczne wahania w parametrach. Nie wiem, jakie badania wykonać, żeby endokrynolog mógł się do nich odnieść i zacząć mnie leczyć. A może powinnam udać się do innego specjalisty? Moje objawy wydają mi się typowo hormonalne, zwłaszcza, że nasilają się tuż przed i w czasie okresu. Utrzymują się przez cały miesiąc, ale nie tak intensywnie. Poproszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jakie leki na uspokojenie można stosować w stomatologii?

Dzień dobry. Jaki środek uspokajający można zastosować u dorosłego pacjenta lękowego, który można będzie połączyć ze znieczuleniem mepiwakaina bez adrenaliny przy leczeniu zachowawczym oraz ekstrakcjach? Słyszałam, że można zazyć hydroxyzynę i nie ma interakcji ze znieczuleniem. Czy to prawda?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

Jak zadziałać na te zaburzenia snu?

Dzień dobry, Mam 44 lata, od ok 14 lat mam powracające problemy ze snem. Wówczas lekarz psychiatra, specjalizujący się w problemach ze snem przepisał mi Silnox/Zolpidem 5 mg lub 10 jeśliby mniejsza dawka nie skutkowała. Wówczas jeszcze powszechna była wiara,... Dzień dobry, Mam 44 lata, od ok 14 lat mam powracające problemy ze snem. Wówczas lekarz psychiatra, specjalizujący się w problemach ze snem przepisał mi Silnox/Zolpidem 5 mg lub 10 jeśliby mniejsza dawka nie skutkowała. Wówczas jeszcze powszechna była wiara, że preparaty te nie powodują uzależnienia. Z czasem kolejny lekarz polecił mi nieco słabszy Imovane/ Zopiclon w dawce 3,75-7,5 mg przed snem. Lepiej toleruję ten drugi, jednak jak się łatwo domyślić obecnie niewiele jest nocy które udaje mi się przespać bez Zopiclonu. Staram się nie zwiększać dawki oraz próbować zastępować go herbatkami nasennymi, suplementami jak Senosan, Forsen, Senocalm, Melatonina, etc.ktrych działanie niestety jet w moim przypadku znikome. Próbwałem też Hydroxyxynę i Noctis, które powodowały co prawda u mnie senność ale następnego dnia rano. Trttico i zoleplon również okazały się nieskuteczne. Jedynie zopiclon i zolpidem działają zadowalająco, bo śpię - jednak skutkuje to znacznym obniżeniem nastroju dnia następnego. Stosuje się do wszelkich rad dotyczących zdrowego snu, stosuje techniki oddechowe, ćwiczę – niec nie działa. Tylko zolpidem i zopiclon. Czasem na herbatkach udaje mi się przespać bez chemicznych środków ok 4h. I mam w związku z tym pytanie: Czy dla naszego organizmu zdrowszy jest krótki sen (3-5h) czy dłuższy lecz wywołany sztucznie (np przez przyjęcie o godz 4 rano zopiclonu, który pozwoli dospać brakujące 3-4h? Pozdrawiam serdecznie :)
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Patronaty