Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Fobie społeczne: Pytania do specjalistów

Gdzie mam się udać, żeby zacząć leczenie depresji?

Mam depresję od dwóch lat. Kiedyś zażywałem leki ale je odstawiłem i zmieniłem na narkotyki i alkohol. Borykam się z myślami samobójczymi od dwóch miesięcy. Z jednej strony chce ich się pozbyć a z drugiej nie. Gdzie mam się udać żeby zacząć leczenie?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy przez mój tryb życia czuję moje spadki intelektualne?

Witam . Mam 23 lata . 4 lata temu wyjechałem za granicę. Pracuje w fabryce 8 godzin dziennie . Praca na lini produkcyjnej wiąże się z ograniczonym kontaktem z ludźmi. Ogólnie rzecz biorąc mało rozmawiam z ludźmi. Przed wyjazdem byłem... Witam . Mam 23 lata . 4 lata temu wyjechałem za granicę. Pracuje w fabryce 8 godzin dziennie . Praca na lini produkcyjnej wiąże się z ograniczonym kontaktem z ludźmi. Ogólnie rzecz biorąc mało rozmawiam z ludźmi. Przed wyjazdem byłem osobą kreatywną,pomysłowa . Potrafiłem powiedzieć wszystko na kilka różnych sposobów. Miałem bogate słownictwo. Nie miałem problemu z opisywaniem co dzieje się dookoła. Zawsze uważałem że mam nieprzeciętnie poczucie humoru . Na chwilę obecną sytuacja wygląda nieco inaczej . Ciężko mi się skupić. Pogorszyła mi się pamięć. Często w rozmowie nie mogę się odnaleźć. Ciężko jest mi znaleźć temat do rozmowy . Straciłem ta moja "blyskotliwosc" najprościej mówiąc czuje się glupszy . Dodam iż mok tryb życia przez te lata nie był zbyt zdrowy . Jeżeli chodzi o dietę to była uboga w witaminy. Jadłem mało ,często byly to kanapki . Miałem okresy że piłem kawę i alkohol . Aktywność fizyczna też została zaniedbana . W pracy 8 godzin stoję w miejscu, a po pracy przeważnie siedzenie w domu . Moje pytanie brzmi czy przez mój tryb życia czuje moje spadki intelektualne ? Czy mogę to jakoś nadrobić,wrócić do dawnej kondycji ? Czy może być to spowodowane wyplukaniem witamin ? Czy ograniczony kontakt ma na to wpływ? Oraz czy istnieją jakieś sposoby na poprawę kondycji intelektualnej ? Dziekuje
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co pomoże na problem z lękiem i fobią społeczną?

Mam duży problem z lękiem i fobią społeczną, otóż dosyć często mi doskwiera przez co nawet wyjście w miejsce publiczne doprowadza mnie do stresu. Uczęszczałem na wizyty do psychologa i brałem antydepresanty ale nic nie pomaga. Czy da radę... Mam duży problem z lękiem i fobią społeczną, otóż dosyć często mi doskwiera przez co nawet wyjście w miejsce publiczne doprowadza mnie do stresu. Uczęszczałem na wizyty do psychologa i brałem antydepresanty ale nic nie pomaga. Czy da radę jakoś to pokonać? Słyszałem dużo o ashwagandzie i różeńcu górskim ale czy to wogóle pomoże?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy Escitalopram można stosować doraźnie?

Czy lek Escitalopram Actavis można przyjmować doraźnie? Moja córka brała kiedyś ten lek przez 4 miesiące. Czuła się bardzo dobrze, objawy lękowe w sytuacjach publicznych ustąpiły. Czuła, że jest chroniona właśnie przez sam fakt brania leku. Teraz ma w perspektywie... Czy lek Escitalopram Actavis można przyjmować doraźnie? Moja córka brała kiedyś ten lek przez 4 miesiące. Czuła się bardzo dobrze, objawy lękowe w sytuacjach publicznych ustąpiły. Czuła, że jest chroniona właśnie przez sam fakt brania leku. Teraz ma w perspektywie stresujące sytuacje w przeciągu kilku miesięcy (pół roku). Czy może zatem brać ten lek przez 1 tydzień w czasie wydarzenia, które ją stresuje. Potem przerwa i ponownie, przez kolejny tydzień, potem przerwa przez miesiąc i kolejny tydzień brania leku. Chciałam po prostu zapytać, czy można stosować go doraźnie w czasie stresujących sytuacji tak jak lek uspokajający, czy nie jest to niebezpieczne? Dodam, że córka nie choruje na depresję. Są to objawy fobii społecznej. Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
mgr Jacek Romański
mgr Jacek Romański

Dlaczego się boję, że jestem słaby psychicznie?

Witam. Mam 21 lat i dwie starsze siostry. Odkąd pamiętam to zawsze czułem się gorszy od moich rówieśników zwłaszcza kolegów dlatego mam lepszy kontakt z dziewczynami. Nie czuje się pewny siebie, mam kompleksy a na dodatek skłonności homoseksualne, w okresie... Witam. Mam 21 lat i dwie starsze siostry. Odkąd pamiętam to zawsze czułem się gorszy od moich rówieśników zwłaszcza kolegów dlatego mam lepszy kontakt z dziewczynami. Nie czuje się pewny siebie, mam kompleksy a na dodatek skłonności homoseksualne, w okresie dojrzewania odczuwałem bardzo mocny pociąg do męskich dobrze zbudowanych starszych mężczyzn i teraz jest on mniejszy ale nadal mam takie skłonności i spotykam się co jakiś czas z facetem. Z ojcem odkąd pamiętam mam bardzo słaby kontakt, zawsze tylko słyszałem że jestem beznadziejny i nie poradzę sobie w życiu, prawie w ogóle z nim nie rozmawiam a wręcz go nienawidze. Próbuje coś zmienić w sobie, chodzę na siłownię ale jednak blokada która mam w głowie w kontaktach z ludźmi jest cały czas obecna. Nie czuję się męsko ani nie mam pewności siebie żeby mieć dziewczyne a chciałbym. Czasami nie daje rady sam ze sobą i boję się że sobie nie poradzę bo jestem słaby psychicznie. Nie wiem co robić a jeśli nic nie zrobię to nigdy się nic nie zmieni bo 'blizny' z przeszłości są dla mnie zbyt bolesne.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego mąż ma romans ze swoją siostrą?

Witam, tydzien temu odkryłam że mój mąż ma romans ze swoją siostrą. Zawsze podejrzewałam że coś jest nie tak z obojgiem. Postanowiłam przeszukać telefon mężowi i odkrylam czaty z flirtami a moja szwagierka wysyłała mu nawet swoje zdjęcia nago... Mąż... Witam, tydzien temu odkryłam że mój mąż ma romans ze swoją siostrą. Zawsze podejrzewałam że coś jest nie tak z obojgiem. Postanowiłam przeszukać telefon mężowi i odkrylam czaty z flirtami a moja szwagierka wysyłała mu nawet swoje zdjęcia nago... Mąż przyznał się ze zaczął ją widzieć nie jako siostre ok. roku temu. Potwierdził że nie mieli stosunków sexualnych ale że jest to pewnego rodzaju chorobliwa gra a ona go pociąga (szwagierka robiła to żeby wyciągnąć od niego pieniądze ponieważ nie lubi pracowac) Nie mogę sobie z tym poradzic ani tego zrozumieć, bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak odróżnić CHAD od borderline?

Witam. Jak rozpoznać czy to chad czy borderline? czym to się różni? chodzę do psychiatry, ale obawiam się, ponieważ wiele nawet doświadczonych psychiatrów myli się w diagnozie. Opowiem swój przypadek. Mam cechy borderline i chad. W dzieciństwie wiele osob... Witam. Jak rozpoznać czy to chad czy borderline? czym to się różni? chodzę do psychiatry, ale obawiam się, ponieważ wiele nawet doświadczonych psychiatrów myli się w diagnozie. Opowiem swój przypadek. Mam cechy borderline i chad. W dzieciństwie wiele osob podejrzewało że jestem nadpobudliwa, potrafilam wstawać o 5 rano żeby przed szkołą iść pobiegać(miałam wtedy z 9-10 lat) pozniej szkola, sksy czyli pozalekcyjne zajecia sportowe, a ja wracając ze szkoły mialam w sobie jeszcze tyle energii! mialam chwile w ktorych myslalam jakie to zycie nie jest bajeczne, mialam taki nadmiar energii.. chociaż w domu nie miałam kolorowo (alkohol i przemoc ojczyma wobec matki plus znęcanie się psychiczne nade mną). Pamiętam też chwile z dzieciństwa kiedy potrafilam nie spać nocami interesowalam sie astronomią, przyglądalam się w księzyc, gwiazdy. Czytałam z encyklopedii na te tematy. Miałam też wiele pasji, śpiew, taniec, sport, astronomia. Na wszystko miałam nad wyraz energii, ale to to nic.. martwi mnie w tym wszystkim to że zawsze "pajacowałam" wydurniałam sie, mialam jakies obniżone poczucie wstydu, nawet przed obcymi ludzmi... ale nie zawsze, bo czasem mialam taki okres "depresji" ze nie jestem normalna, ze moje kolezanki takie nie sa i z nich chłopacy się nie śmieją tylko traktują powaznie.. i te wszystkie myśli prowadza mnie do chadu, ze skoro w dziecinstwie mialam takie zachowania to to moze rzeczywiscie jest chad? nie dodalam ze zaczelam się bardzo wczesnie masturbować, tak swiadomie to w wieku 7 lat, a będąc młodszą lubiłam się tam dotykać (miałam ok. 5 lat i pamiętam to do dziś). Czy takie przedwczesne dojrzewanie seksualne i nadpobudliwosc w wieku dzieciecym mogą wskazywać na chad? ale borderline tez jest calkiem mozliwe przez to ze moj ojciec nie byl z moją matką, moja matka znalazla sobie innego partnera byl alkohol i przemoc. Poniewaz teraz w wieku wczesnej doroslosci tak dokladnie to od 17 r.z mam zachwiania czy kocham swojego chlopaka czy nie, nie umiem panowac nad swoimi emocjami itd jednak nie boje sie porzucenia jak to w borderline jest.. mam tez straszne wahania nastroju i poczucie"rozsadzania od srodka". Czasami jak się to zdarza zupełnie bez powodu "te rozsadzanie od srodka" to dochodzą do tego lęki i zdarzyły mi się halucynacje węchowe, czułam ulatniający się gaz, zaczęłam panikowac i latac po domu otwierając okna, prawie straciłam czucie w nogach jak poczułam ten zapach, czułam smierć na karku, jak by za sekunde miało nas wysadzić. To było dziwne i trwało krótko, maksymalnie minute, dwie, pozniej probowalam sobie to jakos racjonalnie wytlumaczyc i sie uspokoic.. po tym zdarzeniu wrocilam do swojego domu, non stop ogladalam sie za siebie, balam sie ze ktos za mną moze isc i mnie zaatakować. Miałam też sytuację kiedy widziałam krótkotrwale cos czego nie było tzw halucynacje proste. Następna sytuacja, raz miałam nad wyraz super nastrój zaczełam pajacować, tańczyć i gadac że jestem gwiazda hollywood.. mój chłopak tego dnia wrócił zza granicy a ja opowiadałam że jestem gwiazdą hollywood że jestem świetna do mojej babci mówiłam że mój chłopak też przyjechał z hollywood. Niby wiedziałam, że to nie prawda ale bylo to dla mnie tak realne.. po tym zdarzeniu wyszlismy na dwor a tam.. slonce! powietrze pachnialo tak inaczej! kazdy obraz, kazdy centymetr tego co widzialam, wchodzil mi do mozgu, ale nie moglam tego poukladac, wszystko bylo tak cudowne, ale nie na moją głowę, jak bym byla na jakimś haju, totalny odjazd!! kazdy krok wydawał się być cudowny. A na codzień mam problem postawić nogę za dom, mam tj "fobie społeczną"... mowie tak jakby i w cudzysłowiach bo raz ją mam na maxa, że wtydze się pokazać w ogólę, a raz wszyscy mogą mi "buty czyścić" bo jestem tak wspaniała, a czasami pomimo ze wiem jak wygladam zle to palam do tych ludzi nienawiscią, ale daje rade wyjsc na dwor.. mam przez to wszystko mętlik w głowie, bo nie wiem co mi jest. RZuciłam przez to wszystko szkołę, nie dałam rady do niej chodzić.. teraz czeka mnie zarejestrowanie się w urzędzie pracy a ja nie dam rady pracować.. nie jestem w stanie to mnie przerasta. Czy ktoś jest w stanie choć mnie nakierować czy to może być chad? czy co mi do jastej chole*y jest? ;/ dodam tez ze moj okres dojrzewania byl bardzo intensywny, marihuana, alkohol, dopalacze, ametamina.. mam nadzieje, ze ktos choc troche mnie nakieruje czy chad jest bardzoprawdopodoby czy takie zachowanie moze byc tylko i wylacznie przez borderline :/ pozdrawiam :(

Jak sobie pomóc z problemami emocjonalnymi?

Witam, ostatnio mam problemy emocjonalne. Moje zycie zawsze bylo skomplikowane rodzice adopcyjni zalowali adopcji. Mama mnie ponizala. Mowila ze jestem do niczego. Ze mam geny rodzicow biologicznych i nic ze mnie nie wyrosnie. Staralam sie dobrze uczyc bylam grzeczna ale... Witam, ostatnio mam problemy emocjonalne. Moje zycie zawsze bylo skomplikowane rodzice adopcyjni zalowali adopcji. Mama mnie ponizala. Mowila ze jestem do niczego. Ze mam geny rodzicow biologicznych i nic ze mnie nie wyrosnie. Staralam sie dobrze uczyc bylam grzeczna ale i tak bylam najgorsza. Zaczelam sie ciac. Po kazdej takiej akcji mowilam ze dam rade sama. Poszlam na studia wyszlam za maz ale maz zaczal pic, dlugi nie pozwolily skonczyc studiow. Maz mnie zdradzal, odeszlam z 2 dzieci od niego. Poznalam nowego partnera, starszego ode mnie. Dobrze sie dogadywalismy ale od jakiegos czasu ciagle sie klocimy. Partner czesto wypomina mi bledy a rzadko chwali osiagniecia. Poszlam na studia, znalazlam prace. Jednak ciezko bylo pogodzic dzieci, prace i dom. Wydawalo mi sie ze zaniedbuje partnera. Pojawila sie obawa ze znajdzie sobie inna. Zaczelam byc zazdrosna i denerwuje mnie fakt ze partner nie rozumie skad sie to u mnie bierze. Mowi ze jestem malo dojrzala. Ze nie panuje nad nerwami i rzeczywiscie tak jest. Czuje ze mnie nie rozumie i to poglebia moje zachowanie. Chcialabym by mnie chwalil, okazywal radosc z tego ze jestem. Tymczasem czesto slysze ze jest mu ciezko, ze musi duzo pracowac i to dowod jego uczuc. Ze moje wymagania sa z kosmosu jak u dziecka. Nie wiem co robic. Zalezy mi na nim a brak zrozumienia sprawia ze trace wiare w siebie. Boje sie ze jest ze mna tylko z litosci. Ze mu zawadzam. Czesto sie awanturuje. Mam mysli samobojcze i mam ochote robic sobie krzywde. On mi zabrania co mnie denerwuje i za co jestem mu wdzieczna jednoczesnie. Ja chyba jestem nienormalna.... :(
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak skutecznie leczyć fobię społeczną u młodej osoby?

Cześć, mam taki problem. Leczę się u psychiatry i psychologa na depresję i fobię społeczną. 4 miesiace temu od psychologa dowiedziałsm się, że mam iść na terapię grupową, taką codzienną od godziny 16 do 19 i że to jest... Cześć, mam taki problem. Leczę się u psychiatry i psychologa na depresję i fobię społeczną. 4 miesiace temu od psychologa dowiedziałsm się, że mam iść na terapię grupową, taką codzienną od godziny 16 do 19 i że to jest jak przyjecie do szpitala psychiatrycznego, więc dostałabym l4 na 3 miesiace bo tyle trwa terapia. Mam fajną pracę nie chciałabym jej stracić i chciałabym równocześnie uporządkować swoje życie bo fobia też mi przeszkadza. Biorę leki od psychiatry, pomagają mi i jestem w stanie pracować, chociaż czasami jest trudniej.Co byście wybrali? Ryzykować utratę pracy i iść na to l4 czy olać problem fobii i leczyć siè tylko lekami i nie iść na terapię?
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Czy zażywanie preparatu z korzenia żeń-szenia może zaszkodzić i powodować lęki?

Witam! Zarzywam escitalopram teva 15mg na fobie społeczną i lęki. Czy zażywanie preparatu z korzenia żeń- szenia moze zaszkodzic i powodować lęki?Dziękuje za odp Nadia
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mogą oznaczać obsesyjne wręcz myśli o drugim dziecku?

Co mogą oznaczać obsesyjne wręcz myśli o drugim dziecku? Mam już kilkuletnie dziecko, sama jestem pod 40kę, WIEM racjonalnie, że nie chcę i nie czuję się na siłach na kolejne dziecko, nawet przed podjęciem decyzji o pierwszym miałam dużo lęków... Co mogą oznaczać obsesyjne wręcz myśli o drugim dziecku? Mam już kilkuletnie dziecko, sama jestem pod 40kę, WIEM racjonalnie, że nie chcę i nie czuję się na siłach na kolejne dziecko, nawet przed podjęciem decyzji o pierwszym miałam dużo lęków i bardzo to odwlekałam, jednak od pewnego czasu prześladuje mnie myśl że to już "ostatni moment" , że jeśli się nie zdecyduję to za ileś tam lat będę tego żałować...czy to oznacza, że jednak podświadomie ja chcę tego kolejnego dziecka??
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy wstydzenie się ludzi to choroba?

Mam pytanie, czy jest to choroba jeżeli nie chce wychodzić z domu, wstydzę się i stresuję się przy ludziach, nie lubię wtapiać się w tłum, mam problemy z zapoznaniem się z nowymi ludźmi,boję się że ktoś mnie obgaduje, nie lubię się integrować. Jeżeli jest to choroba to jaka?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Dlaczego panicznie boję się wychodzenia z domu?

Witam ,boje sie sama wyjsc na zakupy do sklepu ,do fryzjera gdzie kolwiek , wszedzie chodzi ze mna starsza siostra, gdy jest za duzo ludzi lub jestem w ciasnym pomieszczeniu robi mi sie duszno nogi sie podrmna uginaja czuje że... Witam ,boje sie sama wyjsc na zakupy do sklepu ,do fryzjera gdzie kolwiek , wszedzie chodzi ze mna starsza siostra, gdy jest za duzo ludzi lub jestem w ciasnym pomieszczeniu robi mi sie duszno nogi sie podrmna uginaja czuje że sie dusze i boje sie że zaraz zemdleje, wszystkiego sie boje i mam leęki nic nie moge zrobic sama mam 22 lata.mieszkam z siostra ona mnie utrzymuje ,ponieważ boje sie pracy z ludzmi boje sie pracowac boje sie ludzi nie wiem jak z nimi rozmwaiac nie moge pojsc do kina bo serce mi wali jak szalone ,nie moge isc z objawami do lekaża aczkolwiek sama nie pojde boje sie panicznie dentysty najbardziej co mi jest prosze o pomoc jaka kolwiek
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska

Czy mieszkam w rodzinie dysfunkcyjnej?

Dzień dobry! Jestem mężczyzną, który ma 25 lat. Chciałem opowiedzieć o swoim problemie. Odkąd sięgam pamięcią nie mieszkałem w kochającym sie domu. Moi rodzice od zawsze wszczynają awantury, ktore koncza sie w sposob taki, ze szkoda opisywac ... Ty s*ko,... Dzień dobry! Jestem mężczyzną, który ma 25 lat. Chciałem opowiedzieć o swoim problemie. Odkąd sięgam pamięcią nie mieszkałem w kochającym sie domu. Moi rodzice od zawsze wszczynają awantury, ktore koncza sie w sposob taki, ze szkoda opisywac ... Ty s*ko, ty ch*ju, poje*baniec itp. Chce zaznaczyć, ze rodzice obydwaj zazywaja alkoholu (matka pije wieczorem a potem spi do bardzo poznego popoludnia I jest mi przykro z tego powodu, bo to ja musze wszystkim sie z siostra zajmowac np. Gotowac obiad, sprzatac a poznym popoludniem mama wszystko inne przejmuje za nas) a ojciec wyjezdza za granice od 12 lat. Jestem tez przerazony, poniewaz u mnie dzieja sie regularne awantury tak jak u moich dziadkow (identyczna sytuacja jak u nas) a babcia jest chyba osobą chorą psychicznie, bo sie tak zachowuje (wymysla historie, klamie, jest hipochadryczką, krzyczy tak, ze glowa boli). Sa to mojej mamy rodzice I jest to przerazajace, bo boje sie a nawet obawiam sie, ze mama jest rowniez psychicznie chora. Do tego ciagle sie z mama kloce, robi awantury o nic, dodatkowo wysmiewa mnie przed innymi. Robi ze mnie kozla ofiarnego. Kiedys jak jeszcze sasiadka nauczycielka przychodzila czesciej na kawe do mamy I ze wzgledu na chorego umyslowo mojego brata do nas na logopedie go uczyc, spytala sie mnie co chce robic po liceum bede robil. Gdy powiedzialem, ze chcial bym isc na pedagogike, to zasmiala mi sie prosto w twarz I powiedziala tu cytuje: "Wybacz, ale nie nadajesz sie na nauczyciela, bo twoj brat do ciebie nie napawa miłoscia. Wiec skoro nie umiesz poradzic sobie z autystycznym bratem, to z bandą rozwydzonych dzieciakow tym bardziej nie dasz sobie rady". Na to moja matka dolała oliwy I powiedziała, że "Przecież on nie umie przekazywac wiedzy". Zabolało mnie to bardzo. Moja matka wytyka mi fakt, ze nie mam dziewczyny I nigdy nie przyprowadziłem zadnej do domu. Ale sama musi uswiadomic sobie, ze dopoki bede tutaj mieszkal, to nikogo nie przyprowadze. Dopiero jak cos swojego znajde. Uwaza, ze nawet jest homoseksualista, bo gdybym byl facetem to juz dawno dziewczyne mogl miec. Po co nawet mial bym do tego domu przyprowadzac swoja przyszla partnerke? Zeby sie wstydu najesc? Zasugerowalem matce I ojcu pomoc u psychologa ... Nie ma opcji. Co ja mam zrobic? Jestem bezradny I w dodatku wyczerpany psychicznie. Najchetniej nie wstawal bym dzisiaj wcale z lozka, ale musze isc do pracy. Czy to co opisalem wskazuje na to, ze mieszkam w rodzinie dysfunkcyjnej? Bardzo prosze o pomoc I doradztwo.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy jednak nadal udawać normalną i czekać, aż leczenie zacznie przynosić skutki?

Mam 22 lata. Od kilku lat mam problemy ze sobą, nie umiem funkcjonować w "normalnym" świecie. Widzę u siebie symptomy DDA/DDD, mam zaburzenia osobowości, nie umiem nawiązywać zdrowych relacji z kimkolwiek, nie mam znajomych, żadnych pasji ani zainteresowań. Unikam... Mam 22 lata. Od kilku lat mam problemy ze sobą, nie umiem funkcjonować w "normalnym" świecie. Widzę u siebie symptomy DDA/DDD, mam zaburzenia osobowości, nie umiem nawiązywać zdrowych relacji z kimkolwiek, nie mam znajomych, żadnych pasji ani zainteresowań. Unikam zobowiązań, nie mam pracy, nie wywiązuje się z obowiązków dorosłego życia. Jestem osobą zagubioną, pełną sprzeczności, popadam ze skrajności w skrajność. Jestem swoim największym wrogiem i jednocześnie najlepszym przyjacielem, samotniczką, która pragnie kontaktu z ludźmi, lubię się czuć odpowiedzialna za wszystko choć poczucie odpowiedzialności mnie przeraża. Nie umiem oceniać siebie obiektywnie, albo jestem zbyt surowa albo bezkrytyczna. Kłamię, choć nie muszę, czuję potrzebę tłumaczenia się. Pociągają mnie ludzie, którzy mają problemy i są niedostępne, świadomie wkraczam w toksyczne związki by się dowartościować, tkwię w niszczących relacjach. Mam w sobie mnóstwo żalu do świata, a sama robię z siebie kozła ofiarnego i żale się, jak mi ciężko a ja taka dobra jestem. Jestem niestabilna, zawsze chcę czegoś innego niż dostaje, nigdy nie jestem zadowolona i usatysfakcjonowana. Wymagam od innych, nie daję nic z siebie lub daję z siebie wszystko, nie oczekując nic w zamian. Szukam partnera idealnego i tęsknię za czymś, czego nawet nie umiem określić a kiedy to dostaje i mam szansę na udany związek robię wszystko, żeby to zniszczyć. Jestem przewrażliwiona, zaborcza, odpycham od siebie ludzi tylko po to, by zaraz poczuć się ignorowana, osamotniona i wyobcowana. Ciężkie dzieciństwo zrobiło mnie niezniszczalną, jestem niezależna, nauczyłam się nie liczyć na nikogo, a jednak ciągle rozpaczliwie próbuję udowadniać swoją wartość by mieć kogoś obok siebie. Strach, kompleksy i bezradność chowam pod sztucznym uśmiechem, jestem dowcipnie ironiczna i całkiem normalna, jeśli się postaram. W moim życiu jakiś rok temu pojawił się On. Jakimś cudem nie zauważył, że coś jest ze mną nie tak, albo po prostu to olał. Zaczęłam budować z nim relacje. Inną niż do tej pory, nietoksyczną. Na jakiś czas moje różne oblicza nie dawały o sobie znać, a znajomość przerodziła się w coś więcej. Zaczęło mi zależeć, ale w mojej głowie, źle się dzieje. Dlatego w końcu podjęłam decyzję o leczeniu. Chłopak w szoku, że chce się leczyć bo przecież normalna jestem. Nie wchodziłam w szczegóły, wspomniałam tylko, że chyba jestem DDA bo matka pół życia piła. Więcej nie mówiłam, on też nie pytał, ale powiedział, że damy radę, że będzie mnie wspierać i będzie ze mną w tym wszystkim. Ale jednak mam obawy, że nie do końca wie, na co się pisze. Jutro mam konsultacje w Poradni Zdrowia Psychicznego, diagnozy sama się boję, mimo, że zdaje sobie sprawę z ogromu problemu. Że to będzie ciężka praca i długa droga. Do tej pory starałam się, żeby nie odczuł ani razu na sobie, żadnego negatywnego zachowania. Jednak po tylu latach tłumienia w sobie wszystkiego doprowadziły mnie na skraj wytrzymałości. Wstydzę się swoich potrzeb, ale potrzebuję jego wsparcia i akceptacji, potrzebuję jego pomocy. Chcę się przełamać, otworzyć i zaufać na tyle, by nie ukrywać tego co czuję. Że boję się porzucenia, czuję się ignorowana jak znika choć na chwilę, że nie bez powodu pytam co chwilę czy mnie kocha, czuję, że nie zasługuje na niego, że nie mam za grosz poczucia własnej wartości, mam kompleksy i cholernie się boję, że nie chcę mówić o swoich uczuciach, bo zapewne je wyśmieje, że boję się prosić o pomoc, ale jego proszę. Chcę pokazać słabość, chociaż mógłby ją wykorzystać, ale wierzę, że tego nie zrobi. Tylko boję się, że on nie jest gotowy na moje problemy, że go przerosną, jak zobaczy moje prawdziwe ja to się wycofa. Czy uda mi się zbudować relacje, jeśli wypuszcze go do swojego świata? Czy powinnam powiedzieć mu, o czym mówiłam psychiatrze, jaką diagnozę usłyszałam i że chce, byśmy oboje byli odpowiedzialni za tę relację, jeśli świadomie podejmie decyzję żeby w niej zostać? Czy jednak nadal udawać normalną i czekać, aż leczenie zacznie przynosić skutki? Znam schemat dobrego związku, tylko czy taka szczerość z mojej strony, pomoże mi go zbudować...?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć ciągłe, uciskowe bóle głowy?

Od wielu miesięcy Ciągle zmęczenie, ciagle bóle głowy po dwóch stronach głowy uciskowy, ciągle poirytowanie, mam wrażenie że każdy o mnie mówi, ostatnio różne nastroje w zależności od dnia, czasem depersonalizacja, ciagle wrażenie bólu całego ciała, chyba jakaś paranoja prześladowcza... Od wielu miesięcy Ciągle zmęczenie, ciagle bóle głowy po dwóch stronach głowy uciskowy, ciągle poirytowanie, mam wrażenie że każdy o mnie mówi, ostatnio różne nastroje w zależności od dnia, czasem depersonalizacja, ciagle wrażenie bólu całego ciała, chyba jakaś paranoja prześladowcza - we wszystkim widzę że ktoś mnie obraził knuje przeciwko mnie rozmawiają o mnie. Fazy nadciśnienia Częste drętwienie nóg, tiki nerwowe, ogromne problemu z koncentracją i pamięcią, nawet żeby ułożyć jakieś zdania muszę się bardzo skupić. bardzo się stresuje. Miałem ostatnio parę ataków paniki. Zauważyłem u siebie też parę symptomów fobii spolecznej (boje się rozmawiać ludźmi bo mógłbym się ośmieszyć unikam spotkań wolę pisać z nimi, boje się krytyki dlatego dokładnie przemyślam każde wypowiadane slowa, , wogole jakakolwiek interakcja z innymi ludźmi mnie bardzo stresuje, parę innych symptomów ). Czasami otępienie. Czuję potrzebę bycia lepszym od innych. Miałem przez pewien czas chodzby nerwicę biegałem do łazienki myć ręce co 15 minut. Trwało to jakiś tydzień. Bardzo łatwo kogoś mogę uwielbiać czy kochać a za chwilę nienawidzić i być jej wrogim a po chwili znowu ja kochać
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Magdalena Nowaczewska
Dr n. med. Magdalena Nowaczewska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego po jedzeniu mam wyrzuty sumienia?

Witam, Na pocatku 2017 roku zaczelam sie odchudzac z wagi 71 kg zeszlam do 49 kg przy wzroscie 154cm. Bylam u lekarza, zadnych niedoborow nie ma wszystko przebieglo zgodnie z moim zdrowiem. Aczkolwiek ja dostalam obsesji, cokolwiek zjem mowie sobie... Witam, Na pocatku 2017 roku zaczelam sie odchudzac z wagi 71 kg zeszlam do 49 kg przy wzroscie 154cm. Bylam u lekarza, zadnych niedoborow nie ma wszystko przebieglo zgodnie z moim zdrowiem. Aczkolwiek ja dostalam obsesji, cokolwiek zjem mowie sobie ze bede gruba. Po zjedzeniu czegokolwiek mam wyrzuty sumienia, twierdze ze juz przytylam. Mimo szczerych checi nie potrafie sobie z tym poradzic. Prosze czy wiedza panstwo co mi dolega. Jestem tym juz zmeczona. Z gory dziekuje za odpowiedz Pozdrawiam, Martyna
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Dlaczego mam spadek i wahania nastrojów?

Ratunku Jestem od dwóch lat za granicą, często mam spadek i wahania nastrojów (srednio kilka razy dziennie) , wiem, że mężczyźnie to nie przystoi podobno, ale tak mam. Poza tym często jestem zniechęcony do pracy, ludzi, bardzo mało śpie. Czy... Ratunku Jestem od dwóch lat za granicą, często mam spadek i wahania nastrojów (srednio kilka razy dziennie) , wiem, że mężczyźnie to nie przystoi podobno, ale tak mam. Poza tym często jestem zniechęcony do pracy, ludzi, bardzo mało śpie. Czy mimo tego, że się uśmiecham i na pozór wydaje się być zadowolony może to być coś poważnego? pochłaniam olbrzymie ilości słodyczy i wszystko wyolbrzymiam, widzę w czarnych barwach mimo, ze nie jestem pesymistą. Jest tu jakiś specjalista,który mi pomoże?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Adam Piekarzewski
Mgr Adam Piekarzewski

Czy stosowanie leku Spamilan będzie odpowiednie podczas tego (ciężkiego) okresu?

Witam! Uprzejmie proszę o pomoc. Jestem w trakcie zmniejszania dawek pochodnych benzodiazepiny po długotrwałym stosowaniu. Czy stosowanie leku spamilan będzie odpowiednie podczas tego (ciężkiego) okresu? Niestety hydroxisinum mi nie pomaga. Cierpię na depresję atypową, fobię społeczną i zaburzenia lękowe uogólnione. Będę ogromnie wdzięczna za odpowiedź. Z poważaniem: Agnieszka lat 40
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą?

Witam mam pytanie. Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą. Otóż mój mąż od bardzo dawna na mnie krzyczy. Wyzwiska owszem są. Nie jednokrotnie mówiłam mu że go zostawię to twierdził że bez niego wogole sobie nie poradzę. Za... Witam mam pytanie. Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą. Otóż mój mąż od bardzo dawna na mnie krzyczy. Wyzwiska owszem są. Nie jednokrotnie mówiłam mu że go zostawię to twierdził że bez niego wogole sobie nie poradzę. Za każdym razem jak chce gdzieś pojechać muszę mu mówić gdzie i na jak długo. Odkąd jesteśmy małżeństwem nie mam wogole znajomych na co stwierdził że takie jest życie. Oprócz tego mieszkamy z jego mama i zawsze jest po jej stronie. Nigdy po mojej. Gdy jestem na mieście to jak przyjdzie godzina obiadowa to oblewają mnie poty i czuję strach że nie zdążę ugotować zanim on przyjedzie. Czy to jest normalne? Zawsze sam podejmuje decyzje nie pyta się mnie o zdanie. Bardzo proszę o radę. Co mam z tym zrobić bo naprawdę już nie mogę. Dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty