Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Natrętne myśli: Pytania do specjalistów

Myśli samobójcze u osoby pracującej w straży

Kilka miesięcy temu jako strażak uczestniczyłem w akcji dotyczącej potrącenia człowieka na torowisku przez pociąg.Była to niestety udana próba samobójcza.Wtedy nie czułem żadnego lęku miałem jako strażak obowiązki do wykonania i je robiłem ani podczas ani po nie było żadnych... Kilka miesięcy temu jako strażak uczestniczyłem w akcji dotyczącej potrącenia człowieka na torowisku przez pociąg.Była to niestety udana próba samobójcza.Wtedy nie czułem żadnego lęku miałem jako strażak obowiązki do wykonania i je robiłem ani podczas ani po nie było żadnych problemów. Akcja miała miejsce 24 września 2022 a pogorszenie mojego stanu 10 maja 2023. Zacząłem panicznie sie bać że pod wypływem impulsu pójde na te tory jak ten człowiek i nie będą sobą i zginę tak jak on. Najgorsze jest to ze mieszkam 200-300 metrów od torów. Podczas tej akcji w nocy natrafialiśmy tylko na szczątki ciała nie było czego zbierać człowiek był dosłownie przemieliony pociąg jechał z prędkością 120 km/h i maszynista twierdził ze on siedział na torach. Byłem zdziwiony jak i inni ze tak to wszystko dobrze zniosłem ale jednak przyszło po czasie... Czuję sie troche jakbym mial wypalone uczucia jakbym nie mial kontroli nad tymi myślami.Na początku tydzien nic nie jadłem natretne mysli były ze mna 24/7 z wyjątkiem kiedy mnie tak wymeczyly ze musialem isc spac. Czasami się czułem jakbym był tylko od krok od tego zeby wyjsc i przez pola pobiec na tory ale nigdy jednak nie zbliżyłem sie nawet do takiego czynu przejeżdzam przez tory czuje lęk i takie a co jesli wysiąde z samochodu i wyskocze i wtedy jest mi gorąco i mam zadyszkę. Najgorsze jest to ze te mysli sa cały czas a w momencie kiedy sie czuje obojętny i nie czuje takiego napięcia wmawiam sobie ze nie jest tak jak trzeba bo to jest straszny czyn i powinienem sie go bac. Czasami zamykam oczy i wyobrażam to sobie potrafie sobie wyobrazic tylko kiedy juz siedze i pociag sie zbliza jak jest blisko mnie nie potrafie opisac co bym zrobił czy bym uciekał czy został nie wiem pojawia się duży lęk i taka niepewnosc czy to są tylko natretne mysli czy to sa juz moje czyste myśli oczywiście nie chce umierac kiedys sie panicznie bałem śmierci. przez miesiąc nie zrobiłem nic w tym kierunku jedynie moze to stanąłem przed oknem i powiedziałem sobie no otwiraj i leć nie zrobilem tego i cofnąłem sie spowrotem. Mam leki alprox i parogen pomogły na 2 tyg a podczas mojej anginy powróciły znowu i nie dają żyć mam już ich naprawde dośc wstydze sie ich bo ona są sprzeczne z tym co czuje i chce a chce napewno życ wiem ze te wypalenie i dół miną kiedy uporam się z tym PTSD (zespol stresu pourazowego) który rozpoznała moja psycholog. Psychiatra mówi ze to zaburzenia obsesyjno kompulsywne jutro mam wizytę kontrolną.Dodam ze po lekach czuje się bardziej wyciszony i uspokojony ale myśli sa i wtedy sie boje ze trace nad nimi kontrole pojawia sie obojetnosc i nie wiem czy to działanie leków czy moje prawdziwe mysli. Wyobrażam nawet sobie swój pogrzeb reakcje rodziny itd ale chciałbym zyć tak jak wczesniej bez tego co pojawia sie obecnie w mojej głowie czyli nie chce zabić a chce zeby te myśli mi ustąpiły
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy anoreksja może jeszcze powrócić?

Od 2 lat choruje na anoreksję. Po zmianie leków nastąpił u mnie nagły i calkowity zanik myśli natrętnych i objawów anoreksji. Wystąpiło tez u mnie pogorszenie samopoczucia i wiele rzeczy stało się dla mnie obojętnych? O czym może świadczyć taki nagły zanik anoreksji i czy może ona powrócić?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak leczyć nerwicę natręctw u 19 latka?

Dzień dobry. Mam pewien duży problem,a mianowicie od jakiś siedmiu miesięcy zmagam się z nerwica natręctw. Zaczęło się to w ten sposób, że pewnego dnia po długim czasie rozmawialem z kolegą na komunikatorze głosowym. Graliśmy i rozmawialiśmy jednocześnie o... Dzień dobry. Mam pewien duży problem,a mianowicie od jakiś siedmiu miesięcy zmagam się z nerwica natręctw. Zaczęło się to w ten sposób, że pewnego dnia po długim czasie rozmawialem z kolegą na komunikatorze głosowym. Graliśmy i rozmawialiśmy jednocześnie o różnych sprawach. W pewnym momencie kolega dla żartów zaczął narzekać jaki jest zmęczony życiem itp. Ja dla żartów wtedy powiedziałem. Ja też jestem zmęczony,ale na szczęście choruje na tarczyce I umrę za jakiś tam okres czasu napisze 80lat żeby się tym nie przejmować chociaż powiedziałem o wtedy wiele krótszy odstęp czasowy. I od tamtego momentu wszystko się zaczęło. Od razu powiedziałem koledze że muszę kończyć rozmowę i zacząłem rozmyślać co ja właśnie zrobiłem. Chociaż po chwili pomyslalen przecież to absurdlanie i nie możliwe, a jednak dalej w to wierzyłem. Przez jakis krótki okres czasu miałem to w podświadomości, ale nie przejmowałem się tym jakoś strasznie jak na początku. Ale po jakimś czasie zaczęły się pierwsze rytuały I jak ja to nazywam demony w mojej głowie  tzn. Skoro wydaje mi się, że przez to że tamto  powiedziałem to jakies demony mnie kontrolują i, że to może się spełnić w sensie, że mogę umrzeć za ten okres czasu napiszę 80lat, żeby się nie przejmować choć był to krótszy odstęp czasu.W tym czasie nawrócił mi strach przed snem,który miałem od dziecka na początku przed ciemnością i duchami tylko,że byłem przewrażliwiony na tem temat bardziej niż przeciętne dzieci potem udało się go zwalczyć i on tak nawracał i znikał parę razy za każdym razem bałem się czegoś innego we śnie w późniejszym okresie bałem się m.in paraliżu sennego. Ale wracając to tematu chwilę po rytuałach i demonach zaczęły się daty tzn. Każdą datę jaką widziałem utożsamiałem z datą śmierci. Nawet kiedy widziałem, że do jakiegoś dnia jest promocja w sklepie utożsamiałem z datą śmierci,ale wróćmy na chwilę do rytuałów na początku zajmowały mi one niewielka część dnia, jednak po jakimś czasie zaczęły zajmować mi jakieś 10h w ciągu dnia, gdyż dochodziło mi coraz więcej rytuałów i stawały się one coraz bardziej restrykcyjne. Teraz wróćmy do dat miałem Ich strasznie dużo wiele mi dat przelatywało i za kazdym się nic nie działo, lecz dalej w to wierzyłem z czasem zacząłem zwracać uwagę na bardziej poważniejsze daty tzn. Nie zwracałem uwagi na zwykłe daty typu tego dnia jest premiera danego filmu w kinie tylko na daty takiego typu, że jestem na YouTube i widzę na miniaturce filmu niebo a obok jest filmik, że trenuje np. Jak nauczyć się robić fikolka i jest dana liczba dni w tytule i ja już w podświadomości odliczam te dni i potem boję się spać, jednak przez czasochłonne rytuały przed snem robię sobie 3 godzinna męke psychiczną i już nawet nie mam siły na rozmyślanie tych dat w łóżku. Obecnie nie tak dawno powiedziałem o tych problemach rodzicom i dzięki nim udało mi się zwalczyć rytuały od razu gdy tylko to powiedziałem. Lecz niestety natrętnych myśli o datach i śmierci dalej mi się nie udało zwalczyć. Zacząłem czytać jakas książkę o tym dzięki której mam jeszcze więcej pojecia na temat tej choroby i biorę jakieś leki z apteki bez recepty które mają zwiększyć nastrój i faktycznie go zwiększają, lecz gdy tylko ustanowię sobie nowe daty nastrój spada. Również dzięki tej książce wiem jak zwalczyć tę chorobę samemu, bo czuję że jestem w stanie to zrobić wystarczy wystawiać się na próbę co już poczynielm z rytuałami. I teraz pytanie co mam robić czy mam próbować zwalczyć ta chorobę z rodzicami którzy mają jakieś tam pojęcie, czy udać się do lekarza i jakiego bo w sumie to nie wiem i jeszcze pytanie co robić by mniej się przejmować, bo naprawdę przez te myśli ciezko mi funkcjonować. Proszę o radę. Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy moje objawy świadczą o nerwicy natręctw?

Mam 18 lat i problem z nauką i robieniem notatek. Po pierwsze czuję przymus przepisywania wszystkiego bo myślę że inaczej się nie nauczę (w sensie nie mogę uczyć się bezpośrednio z książki). Nawet jeśli coś już umiem to muszę to... Mam 18 lat i problem z nauką i robieniem notatek. Po pierwsze czuję przymus przepisywania wszystkiego bo myślę że inaczej się nie nauczę (w sensie nie mogę uczyć się bezpośrednio z książki). Nawet jeśli coś już umiem to muszę to zapisać. Kolejnym problemem jest robienie notatek lub nawet zadań z matematyki. Mam takie dziwne natręctwo, że wszystko musi być zapisane równo, na tych samych kartkach i tym samym długopisem. Potrafię przez 2 godziny siedzieć i zastanawiać się czy lepiej pisać na kartce w kratkę czy może na czystej białej. Tak samo nie mogę zdecydować się czy użyć zakreślacza czy może nie, czy pisać od podpunktów czy nie. Często zmieniam zdanie i wtedy muszę przepisać notatkę na nowo. Lub piszę coś w zeszycie i stwierdzam że jednak lepiej mieć to na kartce wyrwanej więc muszę przepisać od nowa. Czasem gdy robiłam zadania na tablecie i po 10 stwierdziłam że zmniejszenie grubość pisaka to przepisywałam od nowa te 10 zadań aby było wszystko tak samo. Na tablecie też często potrafię od nowa pisać po 5 razy tą samą cyferkę żeby w końcu mi się podobała. Gdy czasem się pomylę albo coś krzywo zapiszę to też muszę przepisać wszystko od nowa. Bardzo mnie to męczy, bywa tak że piszę to samo na 3 różnych kartkach bo nie wiem na której będzie lepiej. W trakcie nauki wręcz boję się że coś krzywo zapiszę. Gdy uczę się np biologi (którą rozszerzam) nie robię praktycznie żadnych rysunków bo myślę że i tak krzywo mi wyjdzie i pewnie robiłam bym to 10 razy zanim wyszłoby ładnie. Gdy nawet już zrobię jakąś notatkę to od razu muszę ją włożyć do koszulki żeby przypadkiem jej nie ubrudzić lub nie pogiąć. Ogólnie ciężko mi się uczy z tego co mam zanotowane w miarę ładnie bo jakoś czuję niepokój że to się zniszczy. Mam też trochę obsesję na punkcie porządku, muszę mieć wszystko poukładane, codziennie zamiatam i ścieram kurze. Jeszcze jedną dziwną rzeczą jest to, że gdy biorę cokolwiek w sklepie to nie może być to pierwsza z brzegu rzecz. W sensie jak biorę np. czekolade z półki to muszę wziąć tą dalej położoną. Albo w sklepie jak mój rozmiar jest na 1 wieszaku to i tak szukam swojego rozmiaru, który będzie dalej, najlepiej w środku nie z brzegu. Nawet do końca nie rozumiem przyczyny, może jakoś wydaje mi się że ta rzecz w środku będzie taka nieskazitelna. Jest to irracjonalne ale nie umiem sobie z tym poradzić Zaczęłam niedawno uczęszczać na terapię, ale nie umiem się przełamać żeby o tym powiedzieć bo nie znalazłam za wiele na ten temat w internecie i wstydzę się tego. Czy może być to nerwica natręctw czy może coś innego?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co zrobić, aby przestać się przejmować?

Witam, od niedawna mam problem ze wzmożonym przejmowaniem się swoim życiem i przyszłością. Dodatkowo dużo bardziej przejmuję się innymi, rodzinom niż sobą. Przez to w wieku 30 lat jestem sama i tak na prawdę oprócz pracy nie mam nic. Mam... Witam, od niedawna mam problem ze wzmożonym przejmowaniem się swoim życiem i przyszłością. Dodatkowo dużo bardziej przejmuję się innymi, rodzinom niż sobą. Przez to w wieku 30 lat jestem sama i tak na prawdę oprócz pracy nie mam nic. Mam dwójkę rodzeństwa w wieku 38 lat , mają już rodziny, kolejne dzieci w drodze, co dodatkowo mnie dobija nie wiem co mnie czeka. Będąc szczęśliwą coraz częściej mam wyrzuty sumienia, że nie powinnam. Do tego dochodzą ostatnio problemy zdrowotne, prawdopodobnie wrzody czekam na potwierdzenie, wzrost ciśnienia i problemy z żołądkiem oraz wypadanie włosów. Nie chcę żyć schematami, każdy jest inny ale jak widzę innych odnoszę ich do siebie i porównuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marta Mosińska
Mgr Marta Mosińska

Jak leczyć te zaburzenia nerwicowe?

Dzień dobry, od paru lat leczę sie na nerwicę lękowa. Natrętne i niechciane myśli dotyczyły już wielu sfer mojego życia głównie religijnej czy seksualnej. Były to dla mnie mysli nie do przyjecia np. o różnych eksperymantach seksualnych np. Trójkątach ,których... Dzień dobry, od paru lat leczę sie na nerwicę lękowa. Natrętne i niechciane myśli dotyczyły już wielu sfer mojego życia głównie religijnej czy seksualnej. Były to dla mnie mysli nie do przyjecia np. o różnych eksperymantach seksualnych np. Trójkątach ,których ja nigdy nie chciałam ale jedna przypadkowa myśl o tym wywołała totalną panikę i nerwicę na parę miesięcy, poniewaz bałam sie że to co mowi mi ,,nerwica,, czyli natrętne myśli w głowie to są moje pragnienia i to się stanie choć bardzo tego nie chcę, a tak jakby ktoś mnie do tego na siłę zmuszał. Zawsze bardzo cieszyłam się zwykłym stosunkiem z ukochanym partnerem ( teraz już z powrotem mogę) i wtedy tą myśl mnie przeraziła i wywołała lawinę wątpliwości.Teraz już zrozumiałam mechanizmy działania tego zaburzenia, że nigdy nie chciałam i nie chcę robić takich rzeczy a prostym rozwiązaniem było zrozumienie,że niszczy to mnie i w ogóle się nie podoba a to, że cały czas o tym myślałam było skutkiem lęku przed tym wydarzeniem i ,, nerwica,, się tym karmiła. Takie mysli już mnie nie nachodzą, ponieważ wiem ze nie są ,,prawdziwe,, zgodne z moim prawdziwym ,,ja'' i na terapii dowiedziałam się ,że są częste u osób i nie są to prawdziwe pragnienia tylko mają wywołać stres i strach, a gdyby były prawdziwe nawet bym nad tym nie myślała i cieszyła się. Tymczasem nigdy u mnie tak nie było. Znowu od paru lat żyje szczęśliwie, na spokojnie, natrętne myśli nie nachodzą mnie często. Wywoływały ogromny strach,bo byly niechciane i niezgodne z moimi realnymi pragnieniami. Uczęszczałam na terapię, aktualnie jestem już po ale w trudnych momentach czasem myślę zeby wrócić ale nie wiem czy to jest dobry pomysł i o czym mialabym rozmawiać? o tym samym non stop? Chociaz czuję, że podczas gorszych dni ,pomimo iz mam partnera, bardzo kochającego potrzebuję rozmowy ze specjalistą. czy takie wizyty mają jeszcze sens?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak poradzić sobie z takimi stanami?

Witam, właściwie nie wiem, co do końca jest, że mną nie tak leczę się na stany lękowe i ataki paniki przyjmuję Mirta zapina w dawce 45mg i Propranolol w dawce 40mg 3 razy dziennie. Od ponad 40 dni mój stan... Witam, właściwie nie wiem, co do końca jest, że mną nie tak leczę się na stany lękowe i ataki paniki przyjmuję Mirta zapina w dawce 45mg i Propranolol w dawce 40mg 3 razy dziennie. Od ponad 40 dni mój stan się pogorszył częściej pojawiają się ataki panik i ogólnie odczuwam silniejszy lęk I pojawiły się nowe objawy w postaci powtarzające się natrętne myśli odczuwam strach boję się, że umrę, że nagle zatrzyma się serce albo przestanę oddychać właściwie to już nie wiem, co się ze mną dzieję poinformowałem swojego lekarza o tym i poprosiłem o receptę na Diazepam, ale lekarz nie dał mi recepty, mimo że w przeszłości kilka razy dostałem receptę na ten lek. Coraz częściej się zastanawiam, czy ja właściwie jeszcze żyje, ponieważ czasami pojawiają się też takie myśli odczucia, że czuję się jak obcy na innej planecie Czuję się, jakbym był nie sobą boję się, że zaraz zwariuję mam wrażenie czasami, że już nie żyje, nie wiem, co mi jest, czy ja mam nerwice natręctw nerwice lękową, czy co mam tylko nadzieję, że jakby coś mi się stało, jakbym umarł to ktoś odpowie za moją śmierć, bo cały czas informowałem lekarza o tych objawach.
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jaki zespół chorobowy mogę faktycznie mieć?

Ludzie zazwyczaj przychodzą do psychologa z jednym, konkretnym problem, ja zauważam u siebie tyle zachowań,które z pewnością nie są normalne,że nie wiem już czy choruję na kilka schorzeń,czy to wszystko to objawy jakiejś jednej,konkretnej rzeczy. Pierwsze - natrętne myśli i... Ludzie zazwyczaj przychodzą do psychologa z jednym, konkretnym problem, ja zauważam u siebie tyle zachowań,które z pewnością nie są normalne,że nie wiem już czy choruję na kilka schorzeń,czy to wszystko to objawy jakiejś jednej,konkretnej rzeczy. Pierwsze - natrętne myśli i gonitwa myśli. Ja ciągle myślę,mózg mi eksploduje. Co by było gdyby, zakładam najczarniejsze scenariusze,nie mogę przestać myśleć o przyszłości,oczywiście tej w najczarniejszych barwach. Ciągle się boję o coś,zarzucam sobie,że w tym wieku powinnam już (np.miec dom,dziecko)..a co by było gdyby ktoś z rodziny jutro umarł,a co jeśli mąż mnie zostawi itp.Dochodzi do tego,że mąż,rodzic czy ktokolwiek gdzieś wychodzi a ja myślę,czy żyje,czy się nie powiesił (?).Drugie - natręctwa. Sprawdzam 20 razy nastawiony budzik,zamknięty dom,piloty muszą leżeć równo. Trzecie - Izolowanie się. Uwielbiam być sama,wydaje mi się,że różnie się od ludzi wokół. Nie lubię nawiązywać znajomości,ludzie mnie denerwują. Czwarte - Obcinam skórę na palcach obcinaczem, tą martwą część,bez krwi ,to mi daje jakąś satysfakcję. Piąte - gniew,szybko wybucham, kłócę się o drobiazgi. W kłótni kompletnie się nie hamuję (jestem wręcz agresywna) Szóste - Napady smutku bez powodu,uczucie bezsilności. Co mi jest ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy istnieje ryzyko zakażenia się np. HIV?

Dzień dobry, mam pytanie związane z wirusem HIV. Wczoraj korzystałem z toalety w pracy, robiłem tylko jedynkę do pisuara, kiedy podszedlem pod umywalkę nabrałem płynu do mycia rąk i zacząłem myć ręce, wtedy zauważyłem różową wodę. Nie wiem... Dzień dobry, mam pytanie związane z wirusem HIV. Wczoraj korzystałem z toalety w pracy, robiłem tylko jedynkę do pisuara, kiedy podszedlem pod umywalkę nabrałem płynu do mycia rąk i zacząłem myć ręce, wtedy zauważyłem różową wodę. Nie wiem do końca czy to była krew czy jakaś farba różowa i gdzie sie znajdowala, wiem może trochę mam obsesje, ale nie daje mi to spokoju, ponieważ pod paznokciem mam mała ranę może z 2 mm, ale rana jest z dwu trzy dniowa i raczej z niej nie krwawiło. Czy istnieje ryzyko zakażenia się np. HIV?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy możliwe, że jednak ciąża się rozwija?

Dzień dobry! Mam kilka pytań, bo wpadłam w obsesję, że jestem w ciąży. Czy jest możliwość, żebym była w ciąży przy beta hcg
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy jest jakiś sprawdzony sposób, żeby przestać obwiniać się za swoje błędy życiowe?

Czy jest jakiś sprawdzony sposób, żeby przestać obwiniać się za swoje błędy życiowe? Cierpię na niskie poczucie własnej wartości i nie wiem co dalej ze sobą robić. Bez przerwy wracają do mnie myśli, że wielu błędom mogłem zapobiec, ale je zignorowałem i nie mogę z tym się pogodzić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Kałoska
Mgr Agnieszka Kałoska

Czy takie objawy kwalifikują się do wizyty u psychiatry?

Witam, zastanawiam się nad wizyta u psychiatry, zebrałem w kilku podpunktach swoje problemy proszę o odpowiedź czy one klasyfikują się do wizyty czy po prostu wyolbrzymiam problem. 1. Bardzo chciałbym poznać kobietę ale czuję lek przed jakimś kolwiek wchodzenie w... Witam, zastanawiam się nad wizyta u psychiatry, zebrałem w kilku podpunktach swoje problemy proszę o odpowiedź czy one klasyfikują się do wizyty czy po prostu wyolbrzymiam problem. 1. Bardzo chciałbym poznać kobietę ale czuję lek przed jakimś kolwiek wchodzenie w związek, czuje przy kobietach dziwny lek. Ogólnie bardzo boję się spotkania sam na sam z tego powodu nigdy nie miałem dziewczyny 2. Nie potrafię utrzymać relacji, szybko się z wycofuje 3. Czuję lek przed spotkaniami z innymi ludźmi których nie znam 4. Nie potrafię okazywać uczuć 5. Gdy widziałem zdjęcia współlokatora z jego znajomymi to czułem się bardzo źle bo on ma takie życie jakiego zawsze ja pragnąłem 6. Przestahe mnie cieszyć dawna pasja, szybko się denerwuje i przestaje nagrywać 7. Miewam takie stany że mi się nie chcę nic ani jeść ani spać ani leżeć ani stać 8. Czesti odczuwam nieuzasadniony smutek 9. Bardzo stresuje się rozmowa z przełożoym policja z osobami nieznanymi 10. Nie potrafię patrzeć ludziom w oczy czuje wtedy napięcie i nie potrafię się skupić 11. Mam tendencje do nadużywania alkoholu 12. Czuję napięcie jak się mijam z ludźmi na ulicy 13. Czuję że innym tylko przeszkadzam 14. Nie koncentruje się wystarczająco na swojej pracy przez co zdarzają się błędy 15. Kiedyś do jednego i do drugiego współlokatora przyszła ich dziewczyna za każdym razem siedziałem zdenerwowany nie potrafiłem z nimi normalnie pogadać bo zzeral mnie straszny lek chociaż bardzo chciałem z nimi pogadać 16. Mam uczucie że wszystko co robię jest bezcelowe i tak mi się nie uda osiągnąć tego co chciałbym Z góry dziękuję za odpowiedź :)
odpowiada 1 ekspert:
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun

Jak radzić sobie ze stratą męża?

Mój mąż zmarł 1,5 roku temu.Byliśmy razem szczęśliwi przezc20 lat.Zostalam sama w dużym domu.Ciàgle sìę boję, widzę go jak siedzi w kuchni, wchodzi po schodach, najgorzej jest w nocy, zamykam się na trzy spusty, gaz paraliżujący leży na szafce kolo... Mój mąż zmarł 1,5 roku temu.Byliśmy razem szczęśliwi przezc20 lat.Zostalam sama w dużym domu.Ciàgle sìę boję, widzę go jak siedzi w kuchni, wchodzi po schodach, najgorzej jest w nocy, zamykam się na trzy spusty, gaz paraliżujący leży na szafce kolo glowy, wiecznie ładuje baterie do lampek żeby w nocy coś świecilo wszędzie.Mąż zmarł w domu, do dziś się boję miejsca gdzie go znalazłam.Na psychiatrę na NFZ muszę czekać 6 miesięcy i ciężko się dostać a prywatnie mnie nie stać.Czy ja kiedyś zasnę przy otwartych drzwiach i nie będę sprawdzać po 3 razy czy drzwi sypialni zamknięte, boję się że będę spala a ktoś się wlamie .Zawsze mówilam mężowi że nie wyobrażam sobie jakby go nie było i mieszkać tu sama, no i zostałam sama w tym dużym domu ze wspomnieniami i wrażeniem że on gdzieś siedzi może w kuchni...a może wchodzi do domu i słysze w drzwiach klucze jak je otwiera.Jak mam sobie pomóc bo nie wiem jak.Wciàż chodze i tulę jego ubrania, czasem perfumuję się jego perfumą, dzwonię do niego lub piszę smsa.Poprostu świruję ale najgorzej jest nocą, boję się tej ciemności i myšlę ze biedaczek też tam leży w tej trumnie i jest ciemno i zimno.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Z jakim specjalistą skonsultować swoje dolegliwości?

Witam. Mam 18 lat i stwierdzoną depresję ,fobie spoleczna. Od maja tego roku doszły ataki paniki ,bóle brzucha ,codzienne bóle głowy ,mdłości , zawroty głowy , szybkie bicie serca ,dezorientacja,nie mogę się na niczym skupić , ciągle się pocę.Mam... Witam. Mam 18 lat i stwierdzoną depresję ,fobie spoleczna. Od maja tego roku doszły ataki paniki ,bóle brzucha ,codzienne bóle głowy ,mdłości , zawroty głowy , szybkie bicie serca ,dezorientacja,nie mogę się na niczym skupić , ciągle się pocę.Mam stany lękowe i natrętne myśli. Chciałabym się dowiedzieć co to może być i do jakiego lekarza się z tym udać.Bardzo męczą mnie te zawroty głowy i wszystko , ciągle jestem śpiąca i nie mam na nic ochoty .Do tego w nikim nie mam wsparcia i już sobie z tym nie radzę.
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Czy to normalne, że tak często myślę o terapii?

Jestem w trakcie oczekiwania na rozpoczęcie psychoterapii i na rozpoczęcie chodzenia do nowej psychiatrki, oba na NFZ i oba rozpoczną się w marcu 2024 r. Mam objawy depresji, fobii społecznej i nerwicy lękowej, które negatywnie wpływają na moje codzienne... Jestem w trakcie oczekiwania na rozpoczęcie psychoterapii i na rozpoczęcie chodzenia do nowej psychiatrki, oba na NFZ i oba rozpoczną się w marcu 2024 r. Mam objawy depresji, fobii społecznej i nerwicy lękowej, które negatywnie wpływają na moje codzienne funkcjonowanie, nie mogę pracować, oglądać filmów, słuchać muzyki, czytać książek czy grać w gry, moja aktywność życiowa jest niska, nie jestem w stanie też wchodzić w znajomości. Jednym słowem - wegetacja. Obecnie większość dnia upływa mi na myśleniu, oglądaniu filmików i czytaniu w internecie o psychoterapii i lekach, często też zaglądam na opisy psychoterapeutki i psychiatrki do których będę uczęszczać, ogólnie interesuję się tym co czeka mnie w marcu. Zważając na stan w jakim jestem to jedyne o czym jestem w stanie myśleć to o pomocy którą zacznę otrzymywać za 2 miesiące. Czy to normalne? Czy raczej podchodzi to pod obsesję?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak dalej leczyć objawy nerwicy natręctw?

Dobry wieczór, Choruję na nerwicę natręctw i mam tiki, mój lekarz prowadzący twierdzi że to Tourette. Biorę leki. Moje dzienne dawkowanie to 30 Aribitu , 5 razy Anafranil 75 i 5 Ranofrenu. Aribit pomaga mi w natrętnych myślach i czynnościach... Dobry wieczór, Choruję na nerwicę natręctw i mam tiki, mój lekarz prowadzący twierdzi że to Tourette. Biorę leki. Moje dzienne dawkowanie to 30 Aribitu , 5 razy Anafranil 75 i 5 Ranofrenu. Aribit pomaga mi w natrętnych myślach i czynnościach ale blokuje wydzielanie dopaminy i przez to cały czas czuję się zmęczony, bez sił i energii. Poza tym nasiliły się leki różnego rodzaju. Chciałem zapytać co mam z tym zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy możliwe jest przeniesienie HIV w tym wypadku?

czy podczas sexu oralnego pieściłam partnera mogę zakazić się hiv ? Jak duże jest ryzyko mam na tym punkcie obsesję
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak radzić sobie z silnymi, natrętnymi myślami?

Witam ,mam 30 lat od kilku tygodni doświadczam bardzo natrętnych myśli , gonitw myśli nad którymi nie jestem w stanie zapanować , dodatkowo mam zaburzenia koncentracji , problemy z pamięcią , nie potrafię sobie przypomnieć o czym myślałam przed chwila... Witam ,mam 30 lat od kilku tygodni doświadczam bardzo natrętnych myśli , gonitw myśli nad którymi nie jestem w stanie zapanować , dodatkowo mam zaburzenia koncentracji , problemy z pamięcią , nie potrafię sobie przypomnieć o czym myślałam przed chwila . Dodam tylko ze sytuacja ta rozpoczęła się po bardzo stresującym wydarzeniu , które niestety cały czas jest obecne , a jest nim rozstanie . W nocy budzę się z napadami lęku . Lęk towarzyszy mi cały dzień .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Czy są jakieś sposoby na radzenie sobie z natrętnymi myślami?

Kilka dni temu dostałam złą nowinę od kogoś z rodziny i od tej pory bardzo martwiłam się o tą osobę przez kilka dni. Jak na razie okazuje się że sprawa nie jest aż tak poważna ale bardzo negatywnie zareagowałam. Przeżyłam... Kilka dni temu dostałam złą nowinę od kogoś z rodziny i od tej pory bardzo martwiłam się o tą osobę przez kilka dni. Jak na razie okazuje się że sprawa nie jest aż tak poważna ale bardzo negatywnie zareagowałam. Przeżyłam dość silny stres o od dwoch dni nękają mnie uporczywe - natretne myśli. Muszę czym się mocno zająć bo wtedy to trochę odpuszcza. Bardzo obawiam się że te myśli się utrwalą i będę musiała z tym żyć a to wprawia mnie w poczucie winy. Przecież nie jestem aż taką złą osobą. Czy są jakieś sposoby na radzenie sobie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marta Mosińska
Mgr Marta Mosińska

Jak pomóc dziecku z ASD?

WITAM, Moj syn ma 12 lat i jest w spectrum Autyzmu dokładnie ma ASD. Ostatnio nasilił sie problem z czystością po wizycie w toalecie i nie wiemy jak Sobie z tym poradzić i jak to synowi wytłumaczyć. Chodzi o to... WITAM, Moj syn ma 12 lat i jest w spectrum Autyzmu dokładnie ma ASD. Ostatnio nasilił sie problem z czystością po wizycie w toalecie i nie wiemy jak Sobie z tym poradzić i jak to synowi wytłumaczyć. Chodzi o to ze syn już jakiś czas temu sam się „ogarniał”w toalecie ale od pewnego czasu ma obsesje ze jego tyłek nie jest do końca czysty i przez to dochodzi do tego ze wyciera dużo razy a potem się skarży ze go piecze. Staramy się mu pomagać i jak jest na toalecie sprawdzać i wycierać na mokro ale czasami dochodzi do takich sytuacji ze nie przypilnujemy syna i on popada w rozpacz płacze i zaczyna się sam obwiniać ze nie daje rady. W jaki sposób można to wytłumaczyć żeby zrozumiał bo obawiam się ze ten stan się może jeszcze pogorszyć. I do jakiego specjalisty można się z tym zwrócić o pomoc. Dziękuje za odpowiedz pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha
Patronaty