Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 2 9

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy moje dziecko się dziwnie zachowuje?

Dziwne zachowanie 8 letniej dziewczynki. Słyszałam że w obudziła się w nocy i hałasowała w swoim pokoju. Wstałam sprawdzić co robi. Gdy weszłam i zapytałam co tak hałasuje zdziwonym wzrokiem na mnie spojrzała i odpowiedziała "jem kredki". Tak jakby to... Dziwne zachowanie 8 letniej dziewczynki. Słyszałam że w obudziła się w nocy i hałasowała w swoim pokoju. Wstałam sprawdzić co robi. Gdy weszłam i zapytałam co tak hałasuje zdziwonym wzrokiem na mnie spojrzała i odpowiedziała "jem kredki". Tak jakby to było dla niej co najmniej normalne zjawisko. Na moją prośbę położyła się do łóżka i zostawiła te kredki. Czy to objaw jakiejs choroby czy może po prostu coś się jej przyśniło? Z 3 lata temu wyszła że swojego pokoju i poszła do salonu jak spytałam co robi tutaj patrzyła się na mnie dziwnie i nic nie odpowiadała następnie zaprowadziłam ją do swojego pokoju. Nie było z nią żadnego kontaktu wtedy to był taki incydent jednorazowy ale teraz znowu zaczyna po nocy chodzić. Dodam że córka korzysta z psychologa ze względu na swoje zachowanie w szkole mimo młodego wieku potrafi dać kość i w szkole jak i w domu. W szkole głównie zaczynanie się innym popychanie wyśmiewaniem a z nauczycieli nic sobie nie robi..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Stasiak-Wieczorek
Mgr Monika Stasiak-Wieczorek
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Czy te objawy mogą zatem świadczyć o nerwicy lękowej?

Dzień dobry. Od dwóch miesięcy cierpię na bardzo silne kołatania serca , mam wysoki puls oraz bardzo dużo się pocę i szybko mecze . Jestem osobą z dużymi lękami, która ciągle się zamartwia i wszystko i żyje w nieustannym strachu,... Dzień dobry. Od dwóch miesięcy cierpię na bardzo silne kołatania serca , mam wysoki puls oraz bardzo dużo się pocę i szybko mecze . Jestem osobą z dużymi lękami, która ciągle się zamartwia i wszystko i żyje w nieustannym strachu, którego nie potrafię racjonalnie wyjaśnić . Dwa dni temu byłem u kardiologa , zrobionoi EKG oraz echokardiografie , które wyszły lepiej niż w normie . Serce w stanie idealnym i układ krążenia. Robiłem też badanie TSH by wykluczyć tarczycę , również w normie . Czy te objawy mogą zatem świadczyć o nerwicy lękowej ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Bartczak
Mgr Agnieszka Bartczak

Dlaczego nie mam motywacji do działania?

Dzień dobry Mam 28 lat jestem mężatką. Od długiego czasu nie mam na nic chęci. W wieku 8 lat straciłam mamę i bardzo to przeżyłam. Pracuję bo muszę choć na pracę nie mogę narzekać, nie mam chęci do wykonywania podstawowych... Dzień dobry Mam 28 lat jestem mężatką. Od długiego czasu nie mam na nic chęci. W wieku 8 lat straciłam mamę i bardzo to przeżyłam. Pracuję bo muszę choć na pracę nie mogę narzekać, nie mam chęci do wykonywania podstawowych obowiązków. Najlepiej to bym siadła i nic nie robiła. Spotykam się ze znajomymi, ale rzadko.Nie mam zbyt dużo znajomych. Wiele razy było tak że planowałam coś zrobić iść np na kurs angielskiego, ale zawsze ten pomysł odpadał ponieważ bałam się próbować. Odważyłam się zrobić kurs na prawo jazdy na ciężką kategorię i zdałam, ale teraz znowu boję się siąść za kierownicę bo boję się że sobie nie poradzę. Stresują mnie błahe sytuacje. W pracy nie mogę podać kawy, ponieważ ręce mi się trzęsą jeszcze bardziej gdy ktoś patrzy na moje dłonie. Nic mnie nie cieszy, a jak już to przez moment. Mam problemy ze skokami ciśnienia i od niedługiego czasu doszło mi uczucie jakby serce podchodziło mi do gardła i nawet zdarza się to w sytuacjach nie stresujących. Nie wiem co robić. Czym to może być spowodowane. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy te objawy mogą mieć jakiś związek z nerwicą?

Witam. Mam pytanie czy jest możliwe aby organizm źle znosił "odstawienie stresu"? Od zawsze byłam bardzo nerwową osobą. W święta wielkanocne miałam straszny ból glowy, wysokie tętno 130 i drgawki. Od tamtej pory miewam kołatanie serca, zawroty glowy, brak... Witam. Mam pytanie czy jest możliwe aby organizm źle znosił "odstawienie stresu"? Od zawsze byłam bardzo nerwową osobą. W święta wielkanocne miałam straszny ból glowy, wysokie tętno 130 i drgawki. Od tamtej pory miewam kołatanie serca, zawroty glowy, brak apetytu . Doszły napady paniki i lęku. Dodam że od świat bardzo się uspokoiłam i przestałam denerwować.. Do tego doszła tygodniowa kwarantanna. Całkowite wyciszenie się i spokój. Moja pytanie, czy jest możliwe że organizm przestał dostawać bodźce, brakuje pobudzenia i emocji i tak reaguje czy może to być nerwica? Bardzo proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to są objawy stresu?

Dzień dobry. Od ponad miesiąca każdego dnia cała trzęsę się 'w srodku'. Zdarza się, że mam zawroty głowy i muszę się położyć. Martwi mnie to ponieważ non stop boli mnie głowa,czasami nie pomagają nawet tabletki przeciwbólowe. Bardzo szybko się denerwuje,... Dzień dobry. Od ponad miesiąca każdego dnia cała trzęsę się 'w srodku'. Zdarza się, że mam zawroty głowy i muszę się położyć. Martwi mnie to ponieważ non stop boli mnie głowa,czasami nie pomagają nawet tabletki przeciwbólowe. Bardzo szybko się denerwuje, nawet bez powodu. Czego to moze być przyczyną? Jakie badania powinnam wykonać? Dodam, że raczej nie są to objawy stresu lub nerwy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Bartczak
Mgr Agnieszka Bartczak

Czy hipnoza może pomóc na te dolegliwości?

Witam moja córka od 3 miesięcy słyszy glosy była w szpitalu psychiatrycznym P.doktor wykluczyła schizofrenie twierdząc że glosy to lęki negatywne mysli .wpisałem córkę na żądanie. Chciałabym zapytać czy hipnoza może pomóc na tego typu dolegliwosci
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jak zwalczyć moją nadwagę i niską samoocenę?

Od długiego czasu mam problem ze swoją wagą. Problem zaczął się tak z 3 lata temu. Zaczęłam jeść dużo słodyczy, mniej ruchu i teraz moja waga wynosi 83 kg przy wzroście 172cm. Mam wielką świadomość swojej nadwagi, lecz mam wielki... Od długiego czasu mam problem ze swoją wagą. Problem zaczął się tak z 3 lata temu. Zaczęłam jeść dużo słodyczy, mniej ruchu i teraz moja waga wynosi 83 kg przy wzroście 172cm. Mam wielką świadomość swojej nadwagi, lecz mam wielki problem z jedzeniem. Jem za dużo, z nudów, z emocji, z bezsilności, z różnych docinek innych osób. Moja pewność siebie od tamtego czasu spadła masakryczne. Uważam się za człowieka, którego ludzie w ogóle nie powinni oglądać. Jestem strasznie gruba. Jedynym plusem jest to, że bardzo lubię uprawiać sport, lecz przeważnie uważam że nie mam czasu a lepiej jeść zelki lub czekoladę. Nie potrafię już zliczyć ile nocy przepłakałam z powodu mojego wyglądu. Również boli mnie świadomość że nie mogę polegać na innych ludziach.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Mateusz Durbas
Mgr Mateusz Durbas

Czy takie zachowanie jest normalne?

Czy to normalne ze jak kogos nienawidze i ta osoba ma sukienke koloru niebieskiego i ja tez mam taka sukienke to wyrzucam ja i kupuje innego koloru albo gdy jakas kobieta ma takie imie jak ta osoba to unikam takiej... Czy to normalne ze jak kogos nienawidze i ta osoba ma sukienke koloru niebieskiego i ja tez mam taka sukienke to wyrzucam ja i kupuje innego koloru albo gdy jakas kobieta ma takie imie jak ta osoba to unikam takiej kobiety? Niektore Kolory czesto kojarza mi sie ze zlymi wydarzeniami i tez ich unikam. Mam nerwice ale czy to jest normalne ze unikam takich rzeczy albo je wyrzucam?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mam zrobić z tym złym stanem emocjonalnym?

Witam, mam 19 lat i mam dość życia. A więc tak, zaczęło się wszystko jakieś 3 tygodnie temu, zacząłem źle sypiać przez to że nie mogłem w ogóle zasnąć a gdy już zasnąłem to bardzo wcześnie się budziłam i nie... Witam, mam 19 lat i mam dość życia. A więc tak, zaczęło się wszystko jakieś 3 tygodnie temu, zacząłem źle sypiać przez to że nie mogłem w ogóle zasnąć a gdy już zasnąłem to bardzo wcześnie się budziłam i nie mogłem ponownie zasnąć ponieważ miałem za dużo myśli w głowie. Zacząłem martwić się o swoje zdrowie psychiczne i zastanawiałem się czy przypadkiem nie mam depresji, robiłem test Becka na internecie i wynik pokazał że mam ciężką depresję ale nikomu o tym nie mówiłem. W ostatnim czasie miałem bardzo stresujące sytuacje w pracy, nie wiedziałem czy mi umowę przedłużą przez co się stresowałem. Gdy dostałem tą umowę, to doszedł stres związany z dziewczyną bo myśleliśmy że jest w ciąży ponieważ miesiączka jej się spóźniała 2 tygodnie, gdy zrobiła test na szczęście wyszła 1 kreska i odetchnąłem z ulgą, lecz ostatnie 4 dni to jest jakaś masakra. Myślałem że teraz wszystko się ułoży i w końcu będę szczęśliwy lecz tak nie jest, jest coraz gorzej. Straciłem szacunek do samego siebie, cokolwiek bym nie zrobił to robię to źle, brakuje mi motywacji, cały czas chodzę zmęczony i nic mi się nie chce, wszystko zaczęło się sypać, zaczęły się kłótnie z dziewczyną, ona zaczęła wychodzić z innym chłopakiem na spacery a gdy powiem jej że nie zgadzam się na takie coś to odpowiada że mam spierdzielać. O wszystko zacząłem się naprawdę starać, marzę o tym żeby odpocząć lecz nie mogę bo gdy znajdę chwile czasu dla siebie to nagle odzywają się rodzice że nic nie robię, rodzeństwo że się niczym w domu nie interesuje, dziewczyna że nie mam dla niej czasu. Jakieś 3 dni temu miałem myśli samobójcze i chciałem iść się powiesić, mam wrażenie jakbym tracił kontakt z rzeczywistością, czuję się jak w jakimś filmie, każdy najmiejszy szelest potrafi wyprowadzić mnie w równowagi, bo jest zbyt głośny, czuję że nie jestem sobą, nie mogę się wyluzować wogóle, w pracy kierownik mówi że mam zacząć myśleć a nie chodzę jak robot, przyznam szczerze że sam zauważyłem że chodzę jak robot, cały czas jestem spięty. Od 4 dni strasznie boli mnie głowa codziennie, czuję ucisk w czole jakby mi się czoło zaciskało, mam cały czas suchość w gardle, uczucie duszności, brak uczuć jest tylko smutek, nie potrafię się naprawdę cieszyć, w przeciągu 2 tygodni się wydarzyło tyle co przez pół roku, moje życie diametralnie się zmieniło, dodam jeszcze że gdy po pracy próbuje zasnąć bo padam ze zmęczenia to zaczynam wszystko analizować kto co do mnie powiedział, co ja powiedziałem, co mogłem zrobić a nie zrobiłem itp, zacząłem doszukiwać się drugiego dna, to wszystko mnie męczy. Myśli samobójcze miałem trochę wcześniej ale nie przejmowałem się tym zbytnio bo to tylko myśli ale ostatnio nie mogłem się od nich w ogóle uwolnić, wyobrażam sobie swoją śmierć, szczerze mówiąc bardzo chciałbym się zabić ale cały czas mam głupią nadzieję że może jednak będzie lepiej ale nie jest i to widzę. Rodzice zauważyli to że coś się ze mną dzieje i zamiast się spytać co u mnie to jeszcze bardziej dobijają, dosłownie mam dość życia, pisząc to teraz znów mam ochotę iść się zabić. Proszę o szybką odpowiedź na to co powinienem zrobić. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Dlaczego moje dziecko nie jest akceptowane w grupie?

Jak pomóc dziecku? Witam jestem mamą 10cio letniej dziewczynki która nie jest akceptowana wśród rówieśników w szkole i na podwórku. Problem zaczął się gdy córka poszła do szkoły, chodzi do małej wiejskiej szkoły w klasie są tylko dwie dziewczynki, które... Jak pomóc dziecku? Witam jestem mamą 10cio letniej dziewczynki która nie jest akceptowana wśród rówieśników w szkole i na podwórku. Problem zaczął się gdy córka poszła do szkoły, chodzi do małej wiejskiej szkoły w klasie są tylko dwie dziewczynki, które wcześniej w przedszkolu za sobą przepadał, a teraz ta dziewczynka jednoczy sobie dzieci wokół siebie i całą grupą nie akceptują mojej córki, nie chcą się bawić czy nawet na zajęciach z wych fiz wybrać ją do drużyny, gdy takie jest polecenie nauczyciela, że mają podzielić się na grupy. Problem dotyczy nie tylko szkoły ale i podwórka gdyż te same dzieci mieszkają blisko siebie, po sąsiedzku. Córka na przerwach siedzi sama, wyśmiewają się z niej lub ją ignorują. Moja córka jest wrażliwa, nikogo nie przezywa nikomu nie ubliży. Zazwyczaj jak gdzieś jesteśmy czy na wakacjach czy nawet w przychodni, to ona bardzo szybko się zapoznaje z dziećmi, jest otwarta i bardzo koleżeńska, natomiast problem jest w szkole i codziennej egzystencji na podwórku, gdy inne dzieci się bawią ona dołącza, a jest tam ta dziewczynka z klasy to automatycznie wszyscy ją wyganiają, albo zadają jej pytanie po co tu przyszłaś. Byłam z tym problemem u wychowczyni klasy, miała zrobić pogadankę w klasie, ale nie zrobiła, bo dopytywałam córkę czy mówili coś w szkole to odpowoedała że nic takiego nie było. Po szkole nie ma gdzie wyjść do dzieci bo to te same dzieci co w szkole. Mama 42 lata
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy takie dolegliwości mają związek z moją traumą?

Mam zdiagnozowana anoreksję oraz depresje. Kilka miesięcy temu zostałam zgwalcona. Od tamtego czasu zdarzają mi się dni, kiedy leżę nie kontaktuje nie mówię noe jem nie pije nie wstaje z łóżka ale mam zachowana świadomość. Patrzę się w jeden... Mam zdiagnozowana anoreksję oraz depresje. Kilka miesięcy temu zostałam zgwalcona. Od tamtego czasu zdarzają mi się dni, kiedy leżę nie kontaktuje nie mówię noe jem nie pije nie wstaje z łóżka ale mam zachowana świadomość. Patrzę się w jeden punkt i cały dzień leżę. Co się ze mną dzieje ? W czasie tym mam także wracające wspomnienia, sceny.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak radzić sobie z toksyczną matką w wieku dorosłym?

Witam mam 24 lata. Urodziłam się z roszczepem środkowym oraz roszczepem stawów biodrowych jednak po 19 latach leczenia funkcjonuje normalnie. Jednak mam problem z moją mamą ponieważ czuje się jakby traktowala mnie wciąż jak małe dziecko. Już nie dam rady... Witam mam 24 lata. Urodziłam się z roszczepem środkowym oraz roszczepem stawów biodrowych jednak po 19 latach leczenia funkcjonuje normalnie. Jednak mam problem z moją mamą ponieważ czuje się jakby traktowala mnie wciąż jak małe dziecko. Już nie dam rady policzyć na palcach ile razy nażucała mi swoją rację, ile razy próbowała wmuwić mi że jestem chora i mówi to każdemu, wszczyna kłótnie o wszystko nic co robię się jej nie podoba. A kiedy dochodzimy do bolącego ją tematu w każdej kłótni wrzeszy na mnie że jestem taka jak ojciec, nic w życiu nie osiągnę, nie jestem nic warta, że do puki tu mieszkam będzie mi mówić co mam robić i kropka. Ostatnio kiedy wszczęła awanturę ja postanowiłam tupnąć nogą i się jej postawić na co ona udając płacz i lament wyszła z domu aby wywrzeć na mnie poczucie winy. Problem w tym iż czuje się ubezwlasnowolniona nie umiem wypełnić PIT, nie wiem jak obsługuje się pralkę, nie umiem gotować. Ponieważ ona twierdzi że ja nic nie umiem a jak coś dotkne to zepsuje i lepiej ona to bedzie robić. Mowi do mnie w trybie rozkazującym i nakazującym. Mój tata rozwiódł sie z mamą gdy miałam 8 lat i wyleciał do Kanady. Mamy praktycznie nie było w domu opiekowała się mną babcia i dziadek bo ta pracowała w banku do późna. Nigdy jej nie było. Zawsze gdy kupowała mi drogie ubranka oczekiwała podziękowania. Przez nią nie mam znajomych, nie umiem znaleźć partnera, boję się otoczenia. Uważa że nikt nie pokocha dziecka bo dziecinnie się zachowuje. To że poszlam na kosmetologie do szkoły policealnej to jak wbicie jej nóż w plecy bez przyszłości. Uważa że ona wszystko musi za mnie załatwiać bo ja nie umiem. Za kazdym razem gdy chce wyremontowac swój pokój ona musi wszcząć klutnie że jestem niewdzieczna i ze meble na wymiar drogie jestem rozpuszczona tylko problem w tym że te meble mają 15 lat a zielona farba na ścianie z 8 lat po 2 latach kłótni w końcu się zgodziła to był koszmar. Kiedy chce wziąć kredyt na mieszkanie śmieje się ze mnie i twierdzi że nie wiem ile to kosztuje, jej zdaniem nie znam wartości pieniądza i że nie poradzę sobie z tym że ona by musiała najpierw zrobić remont w tym MOIM MUESZKANIU i wynająć mi współlokatora bo sama nie dam rady i nie znam sie na sprzecie RTV AGD i że nie będę umiała kupić lodówkę czy mikrofale A nawet pralkę i ona musi mieć mnie pod kontrolą. Mój tata uważa że ona jest toksyczna dlatego się z nią rozwiódł, jego ponoć też kontrolowała i była zazdrosna o wszystko co robił. Proszę pomóżcie mi bo ja sama nie wiem co robić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z moim nadmiernym apetytem?

Co zrobić z obżarstwem?Jak przestać się opychać? Od jakiegoś czasu się obżeram,myślę tylko o tym cały czas bym tylko jadła i jadła.Mam 18 tal ważę 92kg i mam 158cm wzrostu.Nie akceptuję swojego ciała.Ćwiczę codziennie ok 10min ale odrazu po tym... Co zrobić z obżarstwem?Jak przestać się opychać? Od jakiegoś czasu się obżeram,myślę tylko o tym cały czas bym tylko jadła i jadła.Mam 18 tal ważę 92kg i mam 158cm wzrostu.Nie akceptuję swojego ciała.Ćwiczę codziennie ok 10min ale odrazu po tym opycham się.Przez moje obżarstwo stałam się nerwowa i odpycham od siebie ludzi, dodatkowo się odizolowałam od społeczeństwa.Co robić?POMOCY!!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Mateusz Durbas
Mgr Mateusz Durbas

Co może znaczyć takie uczucie poddenerwowania?

Witam, Mój problem trwa w sumie całe moje życie, lecz pełne nasilenie tego pojawiło się chyba teraz, a na pewno w ostatnich latach. Każde moje wyjście czy do pracy, czy na jakieś spotkanie, imprezę, na studia, a teraz zauważyłem że... Witam, Mój problem trwa w sumie całe moje życie, lecz pełne nasilenie tego pojawiło się chyba teraz, a na pewno w ostatnich latach. Każde moje wyjście czy do pracy, czy na jakieś spotkanie, imprezę, na studia, a teraz zauważyłem że wszędzie to staję się lekko podenerwowany. Mam odczucie mdłości, źle się czuje, jestem osłabiony. W ostatni czasie zauważyłem, że pojawiają mi się nerwobóle. Czasami przed jakimś spotkaniem mogę się denerwować cały dzień, a po chwili wejścia w to, może mnie to wszystko puścić. Lecz bywa różnie. Stało się też tak, że rezygnuje z wielu rzeczy, przez lęk. To co się dzieje, blokuje mnie, blokuje moją możliwość rozwoju. Wszystkie wyniki badań, a robiłem je już kilkukrotnie wychodzą są bardzo dobre. Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Co znaczy taka reakcja po zdradzie męża?

Witam, jestem z 20 letnim stażem małżeńskim i 2 lata temu mąż mnie zdradził, do dzisiaj nie mogę się pozbierać. Jesteśmy nadal razem ale ja zaczynam żałować że go nie wyrzuciłam wtedy. Teraz staję się obojętna i zaczynam go nienawidzieć.... Witam, jestem z 20 letnim stażem małżeńskim i 2 lata temu mąż mnie zdradził, do dzisiaj nie mogę się pozbierać. Jesteśmy nadal razem ale ja zaczynam żałować że go nie wyrzuciłam wtedy. Teraz staję się obojętna i zaczynam go nienawidzieć. Z jego strony to było jednorazowe. Mam żal do niego że nie próbował mi pomóc jak bardzo cierpiałam. Co się ze mną dzieje???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak stworzyć relację z kobietą?

Mam pytanie skierowane do neurologów lub psychologów, ale za wszelkie opinie będę wdzięczny. Od 14 lat choruje na SM, mam 38 lat. Ogólnie wygląda to dobrze. Jestem pełnosprawny, zarabiam na siebie, miałem 2 czy 3 niegroźne rzuty. Chciałbym zapytać się... Mam pytanie skierowane do neurologów lub psychologów, ale za wszelkie opinie będę wdzięczny. Od 14 lat choruje na SM, mam 38 lat. Ogólnie wygląda to dobrze. Jestem pełnosprawny, zarabiam na siebie, miałem 2 czy 3 niegroźne rzuty. Chciałbym zapytać się o inną kwestię. Mam problem, żeby zbudować trwałą relację ze zdrową kobietą. Właśnie rozpada mi się kolejny związek i tu nawet nie chodzi o litość czy pomoc z państwa strony, ale chciałbym się czegoś po prostu dowiedzieć. Przechodzę do meritum. Mam nagminne problemy z pamięcią czy koncentracją. Ktoś mi ciągle mówi co mam robić, a ja i tak zapominam o elementarnych sprawach i robię wszystko po swojemu. Jestem nieporadny i mam problem z czynnościami manualnymi. Wolno kojarzę fakty. Nie panuję nad emocjami. Łatwo wpadam w gniew i załamuje się, choć szybko mi mijają te stany. Zastanawiam się czy to problem ze mną, z moim charakterem, czy skutki choroby. Po prostu nie nadążam za którąś partnerką z kolei, wiele czynności wykonuję wolniej. Prawdopodobnie takie postępowanie może irytować. Nie chcę zrzucać z siebie odpowiedzialności, lecz szukam odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak można poradzić sobie po rozstaniu?

Jak sobie poradzić po rozstaniu? Byłem z pewną dziewczyną przez ponad 2 lata. Idealnie do siebie pasowaliśmy. Oboje bardzo się kochaliśmy, po jakimś czasie przez moje problemy przerodziły się na nasz związek, który również stał się ich źródłem. Wielokrotnie zrywaliśmy,... Jak sobie poradzić po rozstaniu? Byłem z pewną dziewczyną przez ponad 2 lata. Idealnie do siebie pasowaliśmy. Oboje bardzo się kochaliśmy, po jakimś czasie przez moje problemy przerodziły się na nasz związek, który również stał się ich źródłem. Wielokrotnie zrywaliśmy, ale po kilku dniach byliśmy znowu ze sobą. Gdy sobie kompletnie nie dawałem rady, postanowiłem to zakończyć raz na zawsze. Szybko jednak zdałem sobie sprawę, że jest jeszcze gorzej i postanowiłem do niej wrócić. Okazało się jednak, że znalazła w internecie swojego nowego chłopaka, który na marginesie jest bardzo podobny do mnie. Nie spodziewałem się po niej tego, nie uważam, że to coś złego, ale od momentu naszego zerwania minęły dosłownie 2 tygodnie. Od tego czasu kilkakrotnie ze sobą pisaliśmy, jednak od 1,5 miesiąca nie mamy kompletnie kontaktu. Nie potrafię bez niej żyć. Straciłem jakąkolwiek przyjemność z życia. Od 3 miesięcy, czyli od czasu kiedy postanowiłem podjąć tę nieprzemyślaną decyzję, nie zaznałem szczęścia. Nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek będziemy jeszcze razem. Nie potrafię myśleć o niczym innym. Co powinienem zrobić? Rady typu: "zajmij się czymś", "zrób coś dla siebie", kompletnie nie działają. Nic nie jest w stanie mnie uspokoić i zająć. Proszę o rady i z góry dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Jak bardziej akceptować siebie?

Dzień dobry, Mam od dziecka problem z samoakceptacją. Ciągle uważam, że jestem brzydka, gruba, bezużyteczna itd. Mam wrażenie, że za tym wszystkim stoi postać mojej mamy, która od małego dawała mi do zrozumienia, że wolałaby mieć kolejnego syna. Zawsze była... Dzień dobry, Mam od dziecka problem z samoakceptacją. Ciągle uważam, że jestem brzydka, gruba, bezużyteczna itd. Mam wrażenie, że za tym wszystkim stoi postać mojej mamy, która od małego dawała mi do zrozumienia, że wolałaby mieć kolejnego syna. Zawsze była przez nią porównywana do innych, nie umiała ze mną rozmawiać, nie poświęcała mi tyle czasu i uwagi na ile potrzebowałam. Teraz jako dorosła kobieta dalej nie umiem sobie z tym poradzić. Ostatnio mój chłopak mnie zostawił, ponieważ miał dosyć moich ciągłych narzekań, płaczu. Nie mieszkamy razem, nawet nie jesteśmy z jednego miasta i rozłąka z nim zawsze powodowała u mnie tęsknotę. Nie zdążyłam odjechać od niego a już płakałam. Proszę o pomoc. Chciałabym zacząć akceptować siebie taką jaką jestem i wrócić do mojego ukochanego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia

Co może znaczyć taka potrzeba przytulenia?

Dzień dobry, Mam prawie 20 lat w tygodniu pracuje a w weekendy się uczę. Jednak jak jestem w pracy i się na przykład zawstydze, lub nagle mój nastrój sięga zera mam wielką potrzebę przytulania się do kogoś. Zawsze w szkole... Dzień dobry, Mam prawie 20 lat w tygodniu pracuje a w weekendy się uczę. Jednak jak jestem w pracy i się na przykład zawstydze, lub nagle mój nastrój sięga zera mam wielką potrzebę przytulania się do kogoś. Zawsze w szkole czy na koloniach była nauczycielka do której mogłam się przytulić... W pracy jednak staram się udawać kogoś dorosłego więc uważam, że nie wypada się przytulić szczególnie jak by widzieli to nasi podopieczni... W sumie często właśnie w takich sytuacjach zawstudzenia czy smutku czuje się jak bezbronne małe dziecko i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. Bardzo dużo wtedy płacze w toalecie ponieważ tak bardzo potrzebuje tego przytulenia w danym momencie :( Czy ze mną jest coś nie tak? Wszyscy moi znajomi nie mają takiej potrzeby, już nawet na koloniach mało, która się przytuliła do wychowawczyni jednak ja zawsze tego bardzo potrzebowałam...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy można pracować z nerwicą natręctw?

Witam. Chciałam zapytać czy można pracować z nerwica natrectw? Mam lek parogen i lepiej się czuję. Pracuje jako sprzątaczka i cieszy mnie praca. Dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty