Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co mam zrobić, by przejść przez te skutki uboczne?

Dzień dobry . Jestem kobieta Mam 26 lat. Od 10 lat wzmagam się z nerwica lękową. Odczuwam strach przed omdleniem wszystko mnie boli. Boje się chodzić do pracy. Od kilku lat leczę się psychiatrycznie natomiast leki te na początku stosowania... Dzień dobry . Jestem kobieta Mam 26 lat. Od 10 lat wzmagam się z nerwica lękową. Odczuwam strach przed omdleniem wszystko mnie boli. Boje się chodzić do pracy. Od kilku lat leczę się psychiatrycznie natomiast leki te na początku stosowania strasznie nasilają mój strach. Od dwóch dni pije asertin i do tego afobam który mam odstawić po dwóch tygodniach wierze ze ten lek mi pomoże ale jest mi bardzo ciężko przejść przez skutki uboczne na początku afobam je wycisza ale pod wieczór znów zaczynam odczuwać ogromny lęk. Proszę o poradę co mam zrobić by przejść przez te skutki uboczne które nie pozwalają mi funkcjonować boje się iść do pracy w takim stanie. Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy te objawy mogą zatem świadczyć o nerwicy lękowej?

Dzień dobry. Od dwóch miesięcy cierpię na bardzo silne kołatania serca , mam wysoki puls oraz bardzo dużo się pocę i szybko mecze . Jestem osobą z dużymi lękami, która ciągle się zamartwia i wszystko i żyje w nieustannym strachu,... Dzień dobry. Od dwóch miesięcy cierpię na bardzo silne kołatania serca , mam wysoki puls oraz bardzo dużo się pocę i szybko mecze . Jestem osobą z dużymi lękami, która ciągle się zamartwia i wszystko i żyje w nieustannym strachu, którego nie potrafię racjonalnie wyjaśnić . Dwa dni temu byłem u kardiologa , zrobionoi EKG oraz echokardiografie , które wyszły lepiej niż w normie . Serce w stanie idealnym i układ krążenia. Robiłem też badanie TSH by wykluczyć tarczycę , również w normie . Czy te objawy mogą zatem świadczyć o nerwicy lękowej ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Bartczak
Mgr Agnieszka Bartczak

Co może znaczyć taki problem z emocjami?

Od pewnego czasu mam problem ze sobą i swoimi emocjami. Jestem strasznie zmienna, może być wszystko w porządku, ale nagle czuję, że wszystko jest nie tak, że nie mam ochoty na nic poza płaczem. Każde najmniejsze niepowodzenie wprawia mnie w... Od pewnego czasu mam problem ze sobą i swoimi emocjami. Jestem strasznie zmienna, może być wszystko w porządku, ale nagle czuję, że wszystko jest nie tak, że nie mam ochoty na nic poza płaczem. Każde najmniejsze niepowodzenie wprawia mnie w płacz, każda sytuacja, gdy coś pójdzie nie po mojej myśli, wprawia mnie wprost w histerię. Gdy ktoś rzuci jakiś żartobliwy komentarz w moją stronę również momentalnie wpadam w histerię, gdzie kiedyś miałam ogromny dystans i sama się z siebie śmiałam. Płacz towarzyszy mi non stop w domu, gdy jestem sama. Nie mam wówczas ochoty na nic, po prostu leżę i ryczę. Potrafię nie spać pół nocy, bo o czymś pomyślę i potrafię płakać przez następne 3 godziny. Nie umiem się uspokoić, zaczyna mi dziwnie bić wówczas serce i łapie mnie ogólny dyskomfort w klatce piersiowej. Coraz częściej zaczynają towarzyszyć mi myśli, że do niczego się nie nadaję i po prostu jestem ta najgorsza, nie mogę patrzeć na siebie w lustrze, ponieważ łapie mnie znowu płacz, coraz częściej również niestety zaczynają napływać do mnie myśli o samookaleczaniu. Raz w życiu miałam incydent z tym podczas trudnego etapu w moim życiu, czułam się wtedy źle psychicznie, ale nie poszłam do lekarza z powodu młodego wieku i strachu przed rozmową o tym z rodzicami. Mam aktualnie 18 lat i nie mogę normalnie spotkać się ze znajomymi, bo po prostu nagle mnie bierze na płacz i mam przychodzą złe myśli. Czy powinnam coś z tym zrobić, zgłosić się gdzieś? Czym może być to spowodowane?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Czy to są objawy stresu?

Dzień dobry. Od ponad miesiąca każdego dnia cała trzęsę się 'w srodku'. Zdarza się, że mam zawroty głowy i muszę się położyć. Martwi mnie to ponieważ non stop boli mnie głowa,czasami nie pomagają nawet tabletki przeciwbólowe. Bardzo szybko się denerwuje,... Dzień dobry. Od ponad miesiąca każdego dnia cała trzęsę się 'w srodku'. Zdarza się, że mam zawroty głowy i muszę się położyć. Martwi mnie to ponieważ non stop boli mnie głowa,czasami nie pomagają nawet tabletki przeciwbólowe. Bardzo szybko się denerwuje, nawet bez powodu. Czego to moze być przyczyną? Jakie badania powinnam wykonać? Dodam, że raczej nie są to objawy stresu lub nerwy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Bartczak
Mgr Agnieszka Bartczak

Czy hipnoza może pomóc na te dolegliwości?

Witam moja córka od 3 miesięcy słyszy glosy była w szpitalu psychiatrycznym P.doktor wykluczyła schizofrenie twierdząc że glosy to lęki negatywne mysli .wpisałem córkę na żądanie. Chciałabym zapytać czy hipnoza może pomóc na tego typu dolegliwosci
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jak zwalczyć moją nadwagę i niską samoocenę?

Od długiego czasu mam problem ze swoją wagą. Problem zaczął się tak z 3 lata temu. Zaczęłam jeść dużo słodyczy, mniej ruchu i teraz moja waga wynosi 83 kg przy wzroście 172cm. Mam wielką świadomość swojej nadwagi, lecz mam wielki... Od długiego czasu mam problem ze swoją wagą. Problem zaczął się tak z 3 lata temu. Zaczęłam jeść dużo słodyczy, mniej ruchu i teraz moja waga wynosi 83 kg przy wzroście 172cm. Mam wielką świadomość swojej nadwagi, lecz mam wielki problem z jedzeniem. Jem za dużo, z nudów, z emocji, z bezsilności, z różnych docinek innych osób. Moja pewność siebie od tamtego czasu spadła masakryczne. Uważam się za człowieka, którego ludzie w ogóle nie powinni oglądać. Jestem strasznie gruba. Jedynym plusem jest to, że bardzo lubię uprawiać sport, lecz przeważnie uważam że nie mam czasu a lepiej jeść zelki lub czekoladę. Nie potrafię już zliczyć ile nocy przepłakałam z powodu mojego wyglądu. Również boli mnie świadomość że nie mogę polegać na innych ludziach.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Mateusz Durbas
Mgr Mateusz Durbas

Czy takie zachowanie jest normalne?

Czy to normalne ze jak kogos nienawidze i ta osoba ma sukienke koloru niebieskiego i ja tez mam taka sukienke to wyrzucam ja i kupuje innego koloru albo gdy jakas kobieta ma takie imie jak ta osoba to unikam takiej... Czy to normalne ze jak kogos nienawidze i ta osoba ma sukienke koloru niebieskiego i ja tez mam taka sukienke to wyrzucam ja i kupuje innego koloru albo gdy jakas kobieta ma takie imie jak ta osoba to unikam takiej kobiety? Niektore Kolory czesto kojarza mi sie ze zlymi wydarzeniami i tez ich unikam. Mam nerwice ale czy to jest normalne ze unikam takich rzeczy albo je wyrzucam?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego moje dziecko nie jest akceptowane w grupie?

Jak pomóc dziecku? Witam jestem mamą 10cio letniej dziewczynki która nie jest akceptowana wśród rówieśników w szkole i na podwórku. Problem zaczął się gdy córka poszła do szkoły, chodzi do małej wiejskiej szkoły w klasie są tylko dwie dziewczynki, które... Jak pomóc dziecku? Witam jestem mamą 10cio letniej dziewczynki która nie jest akceptowana wśród rówieśników w szkole i na podwórku. Problem zaczął się gdy córka poszła do szkoły, chodzi do małej wiejskiej szkoły w klasie są tylko dwie dziewczynki, które wcześniej w przedszkolu za sobą przepadał, a teraz ta dziewczynka jednoczy sobie dzieci wokół siebie i całą grupą nie akceptują mojej córki, nie chcą się bawić czy nawet na zajęciach z wych fiz wybrać ją do drużyny, gdy takie jest polecenie nauczyciela, że mają podzielić się na grupy. Problem dotyczy nie tylko szkoły ale i podwórka gdyż te same dzieci mieszkają blisko siebie, po sąsiedzku. Córka na przerwach siedzi sama, wyśmiewają się z niej lub ją ignorują. Moja córka jest wrażliwa, nikogo nie przezywa nikomu nie ubliży. Zazwyczaj jak gdzieś jesteśmy czy na wakacjach czy nawet w przychodni, to ona bardzo szybko się zapoznaje z dziećmi, jest otwarta i bardzo koleżeńska, natomiast problem jest w szkole i codziennej egzystencji na podwórku, gdy inne dzieci się bawią ona dołącza, a jest tam ta dziewczynka z klasy to automatycznie wszyscy ją wyganiają, albo zadają jej pytanie po co tu przyszłaś. Byłam z tym problemem u wychowczyni klasy, miała zrobić pogadankę w klasie, ale nie zrobiła, bo dopytywałam córkę czy mówili coś w szkole to odpowoedała że nic takiego nie było. Po szkole nie ma gdzie wyjść do dzieci bo to te same dzieci co w szkole. Mama 42 lata
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy takie dolegliwości mają związek z moją traumą?

Mam zdiagnozowana anoreksję oraz depresje. Kilka miesięcy temu zostałam zgwalcona. Od tamtego czasu zdarzają mi się dni, kiedy leżę nie kontaktuje nie mówię noe jem nie pije nie wstaje z łóżka ale mam zachowana świadomość. Patrzę się w jeden... Mam zdiagnozowana anoreksję oraz depresje. Kilka miesięcy temu zostałam zgwalcona. Od tamtego czasu zdarzają mi się dni, kiedy leżę nie kontaktuje nie mówię noe jem nie pije nie wstaje z łóżka ale mam zachowana świadomość. Patrzę się w jeden punkt i cały dzień leżę. Co się ze mną dzieje ? W czasie tym mam także wracające wspomnienia, sceny.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy jest szansa na lepsze funkcjonowanie dzięki psychoterapii?

Dzień dobry, mam 22. lata, leczę się z powodu nerwicy natręctw myślowych, dodatkowo sugerowane jest mi zaburzenie osobowości, które jeszcze nie jest rozpoznawane przez specjalistów, natomiast moja babcia jest zaburzona- narcyzm wielkościowy, wszystko wskazuje (podobne objawy) na to samo u... Dzień dobry, mam 22. lata, leczę się z powodu nerwicy natręctw myślowych, dodatkowo sugerowane jest mi zaburzenie osobowości, które jeszcze nie jest rozpoznawane przez specjalistów, natomiast moja babcia jest zaburzona- narcyzm wielkościowy, wszystko wskazuje (podobne objawy) na to samo u mnie. Czy jest szansa, na lepsze samopoczucie i funkcjonowanie w życiu poprzez psychoterapię i leki, czy jest to raczej nie do "naprawienia" i są małe szanse na polepszenie bytu przy zaburzeniu osobowości narcystycznej? Bardzo dziękuję za profesjonalną i wyczerpującą odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
 Marta Osińska-Białczyk
Marta Osińska-Białczyk

Czy jest sens teraz wrócić na terapię?

Witam, będąc w zwiazku chodziłam na terapie do psychologa- seksuologa który zdiagnozował u mnie pochwice. Po 2 miesiącach musiałam z niej zrezygnować z powodu przeprowadzki. Zwiazek w ktòrym wówczas byłam rozpadł się, obecnie jestem sama. Czy jest sens zeby... Witam, będąc w zwiazku chodziłam na terapie do psychologa- seksuologa który zdiagnozował u mnie pochwice. Po 2 miesiącach musiałam z niej zrezygnować z powodu przeprowadzki. Zwiazek w ktòrym wówczas byłam rozpadł się, obecnie jestem sama. Czy jest sens zeby teraz gdy nie mam partnera mogła wrócic na terapie u seksuologa i w pojedynke walczyć z pochwicą? Chciałabym pozbyć się problemu nim kogoś poznam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak poprawić swoje złe samopoczucie?

Czasami mam dość wszystkiego, staram się jak mogę ale jest coraz gorzej. Czuje się jak jakiś pierdolony pionek dla którego nie ma miejsca na tej ziemi, który jest tu za karę. Praca, dom, praca, dom, wieczne pretensje, okłamywanie mnie. Jestem... Czasami mam dość wszystkiego, staram się jak mogę ale jest coraz gorzej. Czuje się jak jakiś pierdolony pionek dla którego nie ma miejsca na tej ziemi, który jest tu za karę. Praca, dom, praca, dom, wieczne pretensje, okłamywanie mnie. Jestem ciagle poniżana i to przez osobę która kiedyś była mi bliska. Chce zniknąć na tym świecie nic dobrego już mnie nie spotka.
odpowiada 1 ekspert:
 Marta Osińska-Białczyk
Marta Osińska-Białczyk

Czy ten brak pewności siebie i niskie poczucie własnej wartości to depresja?

Witam. Mam 23 lata, Gdzie jest problem, jak go rozwiązać? Dzieciństwo było ok, mam 4 siostry, ojciec nieobecny w wychowaniu(praca) po jakimś czasie czułem że wywiera on na mnie stres i niechęć, w wieku dojrzewania usłyszałem że jestem P****ą. Rówieśnicy... Witam. Mam 23 lata, Gdzie jest problem, jak go rozwiązać? Dzieciństwo było ok, mam 4 siostry, ojciec nieobecny w wychowaniu(praca) po jakimś czasie czułem że wywiera on na mnie stres i niechęć, w wieku dojrzewania usłyszałem że jestem P****ą. Rówieśnicy w szkole - szkoda gadać, już wtedy czułem się źle i w wieku 16 lat miałem pierwszą próbę samobójczą, zrezygnowałem postanowiłem być silny. W głowie od tamtego czasu mam wiecznie krytyczny głos, co nakłoniło mnie do pracy nad sobą. zdałem sobie sprawę o odmienności seksualnej, nie akceptowałem tego przez długie lata. wychowałem w głowie tyrana. Ale słabości szukały drugiego dna. O orientacji powiedziałem najbliższym. przeżyłem 5 zawodów miłosnych, we wszystkich się stresowałem, i chwilą szczęścia nie potrafiłem się cieszyć i sam je zniszczyłem. Pół roku temu dowiedziałem się o zakażeniu HIV, nieleczone około ok1,5 roku. Ostatnio usłyszałem o złym stanie węzłów chłonnych, jest ryzyko chłoniaka. znów stres i pytania czym sobie na to wszystko wszytko zasłużyłem. Byłem u psychologa rok temu i 3 msc temu, ostatnia diagnoza to depresja. Ale czy to tłumaczy brak pewności siebie i poczucia własnych wartości, akty desperacji i żale w kontaktach z innymi? Niechęć, zmęczenie, otępienie, brak koncentracji. Starałem się z tym walczyć i czytałem książki. Jeszcze przed chorobami tryskałem energią. Dziś uderzyłem samochodem w słup bo cofałem patrząc przed siebie. Ciężko jest myśleć że nie zdążyłem nawet dobić do związku chociaż raz, a tu prawie słyszę wyrok śmierci. Izoluję się bo wszytko co mówię i robię za chwilę oceniam bardzo źle
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Jak poradzić sobie z moim nadmiernym apetytem?

Co zrobić z obżarstwem?Jak przestać się opychać? Od jakiegoś czasu się obżeram,myślę tylko o tym cały czas bym tylko jadła i jadła.Mam 18 tal ważę 92kg i mam 158cm wzrostu.Nie akceptuję swojego ciała.Ćwiczę codziennie ok 10min ale odrazu po tym... Co zrobić z obżarstwem?Jak przestać się opychać? Od jakiegoś czasu się obżeram,myślę tylko o tym cały czas bym tylko jadła i jadła.Mam 18 tal ważę 92kg i mam 158cm wzrostu.Nie akceptuję swojego ciała.Ćwiczę codziennie ok 10min ale odrazu po tym opycham się.Przez moje obżarstwo stałam się nerwowa i odpycham od siebie ludzi, dodatkowo się odizolowałam od społeczeństwa.Co robić?POMOCY!!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Mateusz Durbas
Mgr Mateusz Durbas

Co może znaczyć takie uczucie poddenerwowania?

Witam, Mój problem trwa w sumie całe moje życie, lecz pełne nasilenie tego pojawiło się chyba teraz, a na pewno w ostatnich latach. Każde moje wyjście czy do pracy, czy na jakieś spotkanie, imprezę, na studia, a teraz zauważyłem że... Witam, Mój problem trwa w sumie całe moje życie, lecz pełne nasilenie tego pojawiło się chyba teraz, a na pewno w ostatnich latach. Każde moje wyjście czy do pracy, czy na jakieś spotkanie, imprezę, na studia, a teraz zauważyłem że wszędzie to staję się lekko podenerwowany. Mam odczucie mdłości, źle się czuje, jestem osłabiony. W ostatni czasie zauważyłem, że pojawiają mi się nerwobóle. Czasami przed jakimś spotkaniem mogę się denerwować cały dzień, a po chwili wejścia w to, może mnie to wszystko puścić. Lecz bywa różnie. Stało się też tak, że rezygnuje z wielu rzeczy, przez lęk. To co się dzieje, blokuje mnie, blokuje moją możliwość rozwoju. Wszystkie wyniki badań, a robiłem je już kilkukrotnie wychodzą są bardzo dobre. Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Co może oznaczać taka zmiana samopoczucia?

Witam mam 32 lata i trochę przeżyłam w życiu nie miłych sytuacji. Myślałam,że się po jakimś czasie z tym uporałam ale widzę,że jest coś że mną nie tak...mam dni gdzie wprost tryska energia i potrafię wyszorwać cały dom A po... Witam mam 32 lata i trochę przeżyłam w życiu nie miłych sytuacji. Myślałam,że się po jakimś czasie z tym uporałam ale widzę,że jest coś że mną nie tak...mam dni gdzie wprost tryska energia i potrafię wyszorwać cały dom A po jakichś paru dniach nie chce mi się nic dosłownie nawet czasami nie chce mi się wyjść z łóżka . I to się co chwila tak zmienia.Miałam problemy,że serce mi dziwnie biło i byłam pod tym kontem badana ale lekarz stwierdził,że to choroba 20-wieku i powinnam zacząć ćwiczyć? Tylko,że ja na prawdę intensywne życie prowadzę i już sama nie wiem czy to normalne,bo planuje dużo rzeczy i chce to robić ale nigdy nie zaczynam...
odpowiada 1 ekspert:
 Marta Osińska-Białczyk
Marta Osińska-Białczyk

Jak przełamać ten lęk przed nawiązaniem głębszej relacji?

Witam, Mam pewien problem , otoż poznałam pewnego chłopaka nie dawno jakieś 2 miesiące temu, ma on 21 lat i jest mądry jak na swój wiek. Poznaliśmy się na fejsbooku na grupie osób które jeżdżą na rowerach. Zaczeliśmy pisać ze... Witam, Mam pewien problem , otoż poznałam pewnego chłopaka nie dawno jakieś 2 miesiące temu, ma on 21 lat i jest mądry jak na swój wiek. Poznaliśmy się na fejsbooku na grupie osób które jeżdżą na rowerach. Zaczeliśmy pisać ze sobą, i dość dobrze nam się pisało mielsimy wiele tematów do rozmowy o zyciu codziennym, o pracy, o jeżdzie na rowerach i o górach o wyprawach o przeżyciach i doświadczeniach. Po dwóch tygodniach pisania zaproponował żeby do mnie przyjechał na rowerze (uprawia kolarzówkę szosowa) i tak się stało przyjechal i razem spotkalismy się, było fajnie bardzo się cieszyłam że do mnie przyjechał to był piękny prezent następnie pytał tydzien pozniej o moje plany na niedziele nie wiem co myslał ale powiedziałam że mam juz plany na niedziele i jadę gdzieś. Pisalismy do siebie i widziłam że był zainteresowany, lajkowal moje zdjęcia na fejsbooku i posty. Spotkaliśmy się drugi raz u niego, przyjechałam tym razem do niego pociągiem, wyskoczyliśmy w fajne tereny na rowerach i pochodziliśmy po zamkach oraz spędzilismy cały dzień ze sobą. Nie ukrywam że spotkania z nim byly dla mnie trudnym przeżyciem, mam lęk przed bliskością, przed spotkaniami odczuwalam silny lęk i dyskomfort, nie potrafiłam sobie wyobrazić tego ze on przyjedzie do mnie mnie do domu i odwiedzi. Nie potrafłam sobie wyobrazić spotkania i spedzenia czasu razem u niego ale nie poddawałam się i powiedziałam sobie spróbuje chce pojechać. Oczywiście popełniłam parę gaf, bo miałam zabrac rower do niego a nie zabrałam go. Nie dogadaliśmy się również co do stacji kolejowej z której miał mnie odbierać. Rozmowy telefoniczne miedzy nami były trudne dla mnie, pojawiał się silny lęk przed odbieraniem połaczeń z jego strony. Kiedy wybralismy sie na rowery wybrał trudna trase na której prawie bym sie popłakała bo były dość spore przewyższenia ale jakoś dałam rade, przy nim nie potrafiłam poczuc sie soba mimo że dawał mi do zrozumienia, ze nie mam się czego wstydzić. Czułam też ze nie potrafię sie przy nim otworzyc, rozmawiac na jakis temat czułam że sie zatracam i nie potrafię z nim normalnie porozmawiać brakowało mi tematów Nie było miedzy nami też kontaktu fizycznego, przytulenia, potrzymania za ręke otwarcia się, spojrzeń w oczy tego czego naprawde mi brakowało. Po spotkaniu u niego podziekowałam mu za super spedzony wspolnie dzien, on też mi podziękował. Nie ukrywam że podtrzymywanie kontaktu z nim jest dla mnie trudne i czuje że ten kontakt powoli robi się coraz rzadszy. Dwa ostatnie weekendy był w górach w Tatrach, zadzwonił do mnie dzień pożniej aby mi o tym opowiedzieć, rozmowa znowu zrobiła sie trudna dla mnie i nie potrafiłam mu powiedzieć o sobie co ja robiłam w weekend. Miałam problem opowiedziec mu to w prostych słowach. Czułam wtedy że jestem gorsza od niego, że ona ma bardziej ciekawe życie ode mnie. Ostatnia rozmowa była miedzy nami przez messenger taka ze pytałam co u niego napisał i on zapytał jakie mam plany na weekend, napisałam co planuje robic równiez zapytałam jego, on napisał że nie ma planow ja zaproponowałam żeby przyjechał do mnie a on że ciężko powiedzieć bo ma egzaminy maturalne (robił liceum weekendowo) a ja mu na to że 2 tyg przed sie nie nauczy za wiele i na tym sie rozmowa nam skończyla. Od ostatniego czasu nie mamy kontaktu. Nie wiem dlaczego ale przez lęk przed bliskościa i tym że im głebszy kontakt miedzy nami jest tym gorzej sie czuję prawie nie jem i nie spie, czasem chodzę nie przytomna, zapominam o wielu sprawach i rzeczach. Nie wie czy mu o tym powiedzieć niechce tez go zrazić soba z jednej strony ale z drugiej wszystko by wyjasniło. Chodziłam na psychoterapie 3 lata ale nic nie dało, Dwa razy byłam diagnozowana i stwierdzili schizoidane zab. osobowości mam byc w najbliższym czasie przyjeta na odzial psychiatryczny dzienny. Czy kiedykolwiek wygram z tymi uczuciami które sie we mnie dzieją kazdy terapeuta pyta mnie czy umiem przełamac te lęki? Odpowiedz brzmi w pewnych sytuacjach łagodzi ale im bliżej jestem z kims tym czuje sie gorzej i zatracam siebie, czuje sie uposledzona. Prosze o poradę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Jak bardziej akceptować siebie?

Dzień dobry, Mam od dziecka problem z samoakceptacją. Ciągle uważam, że jestem brzydka, gruba, bezużyteczna itd. Mam wrażenie, że za tym wszystkim stoi postać mojej mamy, która od małego dawała mi do zrozumienia, że wolałaby mieć kolejnego syna. Zawsze była... Dzień dobry, Mam od dziecka problem z samoakceptacją. Ciągle uważam, że jestem brzydka, gruba, bezużyteczna itd. Mam wrażenie, że za tym wszystkim stoi postać mojej mamy, która od małego dawała mi do zrozumienia, że wolałaby mieć kolejnego syna. Zawsze była przez nią porównywana do innych, nie umiała ze mną rozmawiać, nie poświęcała mi tyle czasu i uwagi na ile potrzebowałam. Teraz jako dorosła kobieta dalej nie umiem sobie z tym poradzić. Ostatnio mój chłopak mnie zostawił, ponieważ miał dosyć moich ciągłych narzekań, płaczu. Nie mieszkamy razem, nawet nie jesteśmy z jednego miasta i rozłąka z nim zawsze powodowała u mnie tęsknotę. Nie zdążyłam odjechać od niego a już płakałam. Proszę o pomoc. Chciałabym zacząć akceptować siebie taką jaką jestem i wrócić do mojego ukochanego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia

Co może znaczyć taka potrzeba przytulenia?

Dzień dobry, Mam prawie 20 lat w tygodniu pracuje a w weekendy się uczę. Jednak jak jestem w pracy i się na przykład zawstydze, lub nagle mój nastrój sięga zera mam wielką potrzebę przytulania się do kogoś. Zawsze w szkole... Dzień dobry, Mam prawie 20 lat w tygodniu pracuje a w weekendy się uczę. Jednak jak jestem w pracy i się na przykład zawstydze, lub nagle mój nastrój sięga zera mam wielką potrzebę przytulania się do kogoś. Zawsze w szkole czy na koloniach była nauczycielka do której mogłam się przytulić... W pracy jednak staram się udawać kogoś dorosłego więc uważam, że nie wypada się przytulić szczególnie jak by widzieli to nasi podopieczni... W sumie często właśnie w takich sytuacjach zawstudzenia czy smutku czuje się jak bezbronne małe dziecko i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. Bardzo dużo wtedy płacze w toalecie ponieważ tak bardzo potrzebuje tego przytulenia w danym momencie :( Czy ze mną jest coś nie tak? Wszyscy moi znajomi nie mają takiej potrzeby, już nawet na koloniach mało, która się przytuliła do wychowawczyni jednak ja zawsze tego bardzo potrzebowałam...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy można pracować z nerwicą natręctw?

Witam. Chciałam zapytać czy można pracować z nerwica natrectw? Mam lek parogen i lepiej się czuję. Pracuje jako sprzątaczka i cieszy mnie praca. Dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty