Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy mogę stosować te laki razem?

Witam czy moge stosować te leki razem? Citaxin 20 Kettler50 (nerwica) leki za niezyt nosa Clatra 20.. Pronasal krople... Woda morska..
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy częsta masturbacja jest wynikiem jakiejś choroby czy uzależnieniem?

Częsta masturbacja Jestem szczęśliwym 40 latkiem, mam wspaniałą żonę i kochaną córkę. Zanim poznałem żonę często się masturbowałem i tak do tej pory niekiedy 2,3 razy w tygodniu a jesteśmy już ze sobą dobre 20 lat. Mogę powiedzieć że nasz... Częsta masturbacja Jestem szczęśliwym 40 latkiem, mam wspaniałą żonę i kochaną córkę. Zanim poznałem żonę często się masturbowałem i tak do tej pory niekiedy 2,3 razy w tygodniu a jesteśmy już ze sobą dobre 20 lat. Mogę powiedzieć że nasz związek przez tyle lat jest w bardzo dobrej kondycji ,także tej erotycznej.Kochamy się kilka razy w miesiącu ze wzajemnym szczytowaniem ,żona prawie zawsze kilka razy. A więc moje pytanie czy ta częsta masturbacja jest jakąś chorobą czy uzależnieniem. Dodam iż niekiedy po odbytym stosunku kilkadziesiąt minut puzniej ja mam znowu ochotę a ona nie bardzo czuję wtedy takie podniecenie (dodatkowo potęguje to widok nagiej żony) że niestety muszę się znów zadowolić sam. Z góry dziękuję za jakąś radę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Dlaczego mam duże problemy ze snem?

Witam. Od dłuższego czasu mam problem ze snem. Często mam wrażenie, że spadam i się budzę. Natomiast ostatnio miałem, wrażenie, że "pływam". Wiedziałem co się dzieje wokół mnie i jednocześnie spałem. Chciałem się poruszyć lub obudzić, ale jednocześnie byłem świadomy,... Witam. Od dłuższego czasu mam problem ze snem. Często mam wrażenie, że spadam i się budzę. Natomiast ostatnio miałem, wrażenie, że "pływam". Wiedziałem co się dzieje wokół mnie i jednocześnie spałem. Chciałem się poruszyć lub obudzić, ale jednocześnie byłem świadomy, że mogę się utopić. Tzn byłem na pograniczu snu i jawy. Czy ze mną jest OK? Czy raczej potrzebna wizyta u psychiatry? Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Z czego mogą wynikać wymienione objawy?

Witam Mam problem. Od jakiegoś czasu czuje jakby na całym ciele wbijały mi się szpilki, do tego dochodzi podwójne widzenie najczęściej wieczorem, miewam czasami także ból lewego oka oraz czarne kropki w polu widzenia. Jestem bardzo nerwową osobą. Boje się,... Witam Mam problem. Od jakiegoś czasu czuje jakby na całym ciele wbijały mi się szpilki, do tego dochodzi podwójne widzenie najczęściej wieczorem, miewam czasami także ból lewego oka oraz czarne kropki w polu widzenia. Jestem bardzo nerwową osobą. Boje się, że może być to SM i dlatego odrazu panikuje i boję się iść do lekarza z takimi objawami.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak powiedzieć najbliższym, że leczę się psychiatrycznie?

Jak powiedzieć bliższym znajomym o tym, że leczę się psychiatrycznie? Mam zaburzenie depresyjno-lękowe, odżywiania, jestem po próbach samobójczych, okaleczam się. Jest mi ciężko, czuję się bardzo samotna w czasie gorszych chwil. Przyjaciółki wiedzą, że chodziłam na terapie, na którą byłam... Jak powiedzieć bliższym znajomym o tym, że leczę się psychiatrycznie? Mam zaburzenie depresyjno-lękowe, odżywiania, jestem po próbach samobójczych, okaleczam się. Jest mi ciężko, czuję się bardzo samotna w czasie gorszych chwil. Przyjaciółki wiedzą, że chodziłam na terapie, na którą byłam skierowana przez psychiatrę. Natomiast nie mają pojęcia, że leczę się dalej. Nie wiedzą, że są momenty, kiedy czuje się źle, nie mam siły, samookaleczam się, myślę o śmierci. Chciałabym im o tym powiedzieć, ale nie potrafię. Nie chce by się martwiły i patrzały na mnie inaczej. A z drugiej strony czuję się bardzo samotna...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

W jaki sposób redukować napięcia?

Dzień dobry, mam 20 lat. Od dziecka przejawiałam zachowania autoagresywne pojawiające się w monetach silnego napięcia emocjonalnego: złości, smutku, rozczarowania. Największa ich intensywność dotknęła mnie w okresie dojrzewania, później ustąpiło nieco. Od jakiegoś miesiąca ich natężenie znów wzrasta. Zauważyłam iż... Dzień dobry, mam 20 lat. Od dziecka przejawiałam zachowania autoagresywne pojawiające się w monetach silnego napięcia emocjonalnego: złości, smutku, rozczarowania. Największa ich intensywność dotknęła mnie w okresie dojrzewania, później ustąpiło nieco. Od jakiegoś miesiąca ich natężenie znów wzrasta. Zauważyłam iż napięcie emocjonalne związane jest z pewnymi konfliktami wewnętrznymi a te z kolei doprowadzają do rozładowywania ich poprzez autoagresję. Wpadam wówczas w ataki furii, mam ochotę nawet zrobić sobie krzywdę lub się zabić. Czuję się z tym źle i mam poczucie winy wobec swoich bliskich ponieważ w takich kryzysowych momentach mam wrażenie, że jestem dla nich ciężarem. Nie radzę sobie z tym i chciałabym prosić o rady związane z tym jak mogłabym te napięcia redukować i sobie z nimi radzić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Małgorzata Muszyńska
Mgr Małgorzata Muszyńska

Czy przepisano mi odpowiednie leki?

Witam byłem u lekarza psychiatry, który stwierdził u mnie ciężki epizod depresji. Przepisał mi lek przeciwdepresyjny oraz lek nasenny. Bardziej mam pytanie w kierunku leku nasennego. Jest to Apo Zolpin i w internecie wyczytałem, że nie powinno się go... Witam byłem u lekarza psychiatry, który stwierdził u mnie ciężki epizod depresji. Przepisał mi lek przeciwdepresyjny oraz lek nasenny. Bardziej mam pytanie w kierunku leku nasennego. Jest to Apo Zolpin i w internecie wyczytałem, że nie powinno się go stosować podczas leczenia depresji. Natomiast na ulotce jest tylko informacja że nie powinno się go bez innych leków brać. Jak to z tym lekiem nasennym jest ? Po leku bardzo dziwnie się czuję, koszmary nocne, i praktycznie nie mogę spać po nim, niepokój, nudności. Od momentu zażywania leków moje myśli na temat samobójstwa się nasilają.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Skąd się biorą takie myśli? Jak sie ich pozbyć?

Dzień dobry, Jestem 26 letnią kobietą. W dzieciństwie miałam trudną przeszłość z powodu maltretowania fizycznego i psychicznego przez matkę. W wieku 21 lat uczestniczyłam w rocznej terapii. Później czytałam wiele książek o tematyce psychologicznej by pomóc sobie. Teraz, wszystko się... Dzień dobry, Jestem 26 letnią kobietą. W dzieciństwie miałam trudną przeszłość z powodu maltretowania fizycznego i psychicznego przez matkę. W wieku 21 lat uczestniczyłam w rocznej terapii. Później czytałam wiele książek o tematyce psychologicznej by pomóc sobie. Teraz, wszystko się unormowało. Mam dobrą pracę, kochającego partnera i przyjaciół. Przez ostatnie lata pracowałam nad moją dietą, uprawiam sport. Teraz kiedy mam wrażenie, że panuję całkowicie nad moimi emocjami, wyeliminowałam negatywne osoby z mojego życia pojawiły się myśli samobójcze. Mój nastrój na co dzień oceniam jako dobry, ale mam wrażenie ,że im bardziej staję się szczęśliwa myśli samobójcze są częstsze. Na przykład kiedy stoję na pasach i widzę zbliżający się tramwaj walczę ze sobą by pod niego nie skoczyć. Nie wiem skąd te myśli się we mnie biorą i trochę mnie to przeraża. Jak już powiedziałam, nie mam żadnych bodźców które mogłyby wywoływać we mnie takie myśli. Byłabym wdzięczna za odpowiedź W.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z brakiem koncentracji u dziecka?

Mój 2,5 letni syn jest bardzo komunikatywny w porównaniu do rówieśników, ale ma problemy z koncentracją, często odpływa w swój świt, trzeba kilku krotnie powtarzać jego imię by zareagował, a polecanie trzeba mu powtarzać kilku kronie by zapamiętał. Lubi się... Mój 2,5 letni syn jest bardzo komunikatywny w porównaniu do rówieśników, ale ma problemy z koncentracją, często odpływa w swój świt, trzeba kilku krotnie powtarzać jego imię by zareagował, a polecanie trzeba mu powtarzać kilku kronie by zapamiętał. Lubi się bawić z dziećmi, ale raczek 1 na 1, bo w grupie jest z boku wyobcowany. Od miesiąca chodzi do przedszkola, a wcześniej przez pół roku chodził do żłobka. Proszę napisać czy na tym etapie można "coś" już diagnozować np. ADD?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Co może znaczyć problem z ułożeniem prostych puzzli przez dorosłego?

Dzis bylam swiadkiem sytuacji gdy moja mlodsza, 18-letnia siostra probowala ulozyc puzzle naszego 3-letniego brata. Dlugo probowala dopasowac elementy lecz ostatecznie nie ulozyla calych puzzli. O czym to swiadczy, gdy dorosly ma problem z ulozeniem takich prostych elementow?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska
Dotyczy: Psychologia

Problemy w związku - co powinnam zrobić w takiej sytuacji?

Witam. Mam 23 lata i mam problem sama ze sobą i z moim związkiem. Jestem z moim chłopakiem od 4 lat. Od roku mieszkamy razem. Mam wrażenie, że od początku nie byłam w nim jakoś bardzo zakochana Jest moim pierwszym... Witam. Mam 23 lata i mam problem sama ze sobą i z moim związkiem. Jestem z moim chłopakiem od 4 lat. Od roku mieszkamy razem. Mam wrażenie, że od początku nie byłam w nim jakoś bardzo zakochana Jest moim pierwszym chłopakiem i cieszył mnie sam fakt, że go mam. Od mniej więcej roku mam poważne wątpliwości czy chce z nim być i nie mam odwagi żeby odejsc. Mój chłopak kilka razy zdradzał mnie mentalnie. Pisał z innymi kobietami i może się to wydać błahe ale mnie to bardzo zraniło. Mimo to zostałam z nim. Dodam również, że wypowiadał się o sobie w wiadomościach do tych kobiet jako o singlu a ze mnie robil swoją ex. Nie chciał mi się przyznać do tego sam i sama odkryłam te wiadomości. On uparcie twierdził, że robił to dla zabawy. Ja sama również poznałam mężczyznę z którym nie łączy mnie nic oprócz przyjaźni ale widzę, że on na coś liczy z mojej strony i namawia mnie żebym odeszła od mojego chłopaka. Co mam robić? Boję się, że finalnie zostanę sama i będę żałować tego, że odeszłam. Motywację do odejścia daje mi również znajomość z mężczyzna którego poznałam ale tak na dobrą sprawę nie wiem czy on by chciał ze mną być. Jestem załamana psychicznie ponieważ owy mężczyzna jest na mnie zły, że nadal jestem z moim facetem a ja się bardzo boję odejść. Mam dokąd wrócić ale obecnie nie pracuje i utrzymuje mnie mój chłopak. Mam ogromne wyrzuty sumienia bo mój chłopak wiele dla mnie zrobił. We mnie coś się wypaliło i nie chce za kilka lat płakać, że byłam tchórzem. Bardzo proszę o poradę co mam zrobić. Nie chcę zostać sama ale jednocześnie nie chce tkwić w moim związku. Boję się, że będę żałować swoich decyzji. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy jest możliwa terapia poprzez komunikację pisemną?

Dzień dobry. Mam całkiem nietypowe pytanie i dylematy. A mianowicie borykam się z wieloma problemami osobistymi które w ogromnej mierze utrudniają mi życie. Bardzo chcę w końcu jednak podjąć walkę i w jakiś sposób w jak największym stopniu uporać się... Dzień dobry. Mam całkiem nietypowe pytanie i dylematy. A mianowicie borykam się z wieloma problemami osobistymi które w ogromnej mierze utrudniają mi życie. Bardzo chcę w końcu jednak podjąć walkę i w jakiś sposób w jak największym stopniu uporać się z nimi, wyleczyć je lub zminimalizować. Niestety przez te właśnie problemy/ jednym z tych problemów jest to że w żaden sposób nie jestem w stanie wyrażać siebie (wysłowić się,opisać swoje dolegliwości i życie słownie- tylko pisemnie), w związku z tym nie ma szans abym udał się na terapię ponieważ nawet nie będę w stanie opisać jakichkolwiek moich problemów. W związku z tym czy jest możliwa terapia poprzez komunikację pisemną? Poprzez internet, komunikator, itp.? Czy skuteczna i realna jest taka pomoc chociaż w początkowej fazie terapii? Dodam że jestem raczej osobą inteligentną i znającą swoje problemy/ dolegliwości (raczej w większości).. a także czytałem/ interesuję się psychologią - próbowałem również w jakiś sposób pomóc sobie czytając fachową literaturę.. Jeśli chodzi o moje problemy szczegółowo to mogę je opisać już w innym miejscu.. tak więc chodzi mi głównie o możliwość opisania tych dolegliwości, udzielenia mi wsparcia oraz fachowego doradztwa abym już dalej mógł sobie wszystko to uporządkować i się nad tym zastanowić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Jak mam radzić sobie w takich sytuacjach?

Dzień Dobry, Mieszkam z partnerem na stałe w innym kraju. Partner ma 24 lata ja 21. Jak powinnam zachować się w stosunku do niego kiedy przestaje się do mnie odzywać bez znanego mi powodu i kiedy o coś zapytam nie... Dzień Dobry, Mieszkam z partnerem na stałe w innym kraju. Partner ma 24 lata ja 21. Jak powinnam zachować się w stosunku do niego kiedy przestaje się do mnie odzywać bez znanego mi powodu i kiedy o coś zapytam nie odpowiada albo odpowiada ze złością i ignoruje mnie długi czas. Oprócz niego nie mam tu nikogo i nie wiem jak mam sobie poradzić sama ze sobą dodam że mam nerwicę lękową i w takich sytuacjach daje o sobie znać i jest mi bardzo ciężko. Partner wie o nerwicy i o tym że nie lubie takich sytuacji stąd że zdarzały sie one pare razy i mówiłam mu o tym. Proszę o jakieś rady psychologa w tej sprawie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Co mogą znaczyć takie problemy z jedzeniem?

Witam serdecznie! Od ponad trzech miesięcy mam dosyć duży problem z jedzeniem. Waże 43 kg przy wzroście 161 cm. Pragnę zaznaczyć,  że w przeszłości również problem się pojawiał, lecz zniknął na jakiś czas za sprawą pomocy przyjaciół. Teraz znów mam "nawrót",... Witam serdecznie! Od ponad trzech miesięcy mam dosyć duży problem z jedzeniem. Waże 43 kg przy wzroście 161 cm. Pragnę zaznaczyć,  że w przeszłości również problem się pojawiał, lecz zniknął na jakiś czas za sprawą pomocy przyjaciół. Teraz znów mam "nawrót", a zaczęło się od tego,  że pewnego dnia doświadczyłem zbyt silnego stresu i aby "odreagować" sprowokowałem wymioty traktując to jako formę autodestrukcji. Im czas upływał tym było tylko gorzej i zanim się obejrzałem - znowu się w to władowałem. Wymiotowałem codziennie nawet po zwykłych posiłkach,  a jak już nie wymiotowałem to nie jadłem przez kilka dni. Potem ktoś z moich bliskich zauważył kłopot i spadek wagi, i zaczął "wciskać" we mnie jedzenie, stosując przy tym szantaże emocjonalne.  Przez to wszystko po jedzeniu w atakach histerii i stanach silnego lęku zacząłem nie tylko wymiotować,  ale i brać dziesiątki tabletek na przeczyszczenie. Ponadto również lekko się objadałem. Nie wiem,  czy to może mieć związek z lekami,  ale pojawiły się u mnie kłopoty z nerkami. Zażywam środki przeczyszczające właściwie w każdy "jedzeniowy" dzień i często zdarza mi się naraz wziąć całe opakowanie.  Wspomnę jeszcze, że w przeszłości przez problemy z jedzeniem miałem próbę samobójczą, gdyż już nie mogłem znieść ciągłych wyrzutów sumienia,  nienawiści do siebie,  głosu w głowie i całej tej męki. Pierwszy raz wdepnąłem w to wszystko około cztery lata temu,  aczkolwiek nigdy nic mi nie zdiagnozowano, gdyż przez rodzine nie mogłem udać się do specjalisty. Obsesyjnie myślę o jedzeniu,  o kaloriach,  smaku,  zapachu i wyglądzie.  Czasami nawet nie potrafię zasnąć, bo za bardzo o tym wszystkim myślę.  Sprawdzam kaloryczność produktów nawet takich,  których nie jem (przez wegetarianizm).  Jedzenie właściwie cały czas absorbuje moje myśli.  Zaznaczę też, że panicznie boję się bycia ocenianym,  kiedy jem,  dlatego zwykle jadam w samotności.  Obawiam się,  że ktoś patrząc jak konsumuje - może pomyśleć,  że jestem gruby, bezwartościowy, że nie zasługuje na jedzenie - przez co rośnie mi poczucie winy.  Opisałem ten problem właściwie w skrócie. Mój partner podejrzewa u mnie anoreksję typu bulimicznego i strasznie się o mnie zamartwia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy taki lęk przed chorobami to wina stresu?

Witam mam 24 lata i od dłuższego czasu mam pewien problem... Boję się że umieram najbardziej boję się że mam zawał... Robiłam prywatnie badania USG serca i płuc jakiś rok temu i dwa lata wcześniej i lekarz stwierdził że zdrowa... Witam mam 24 lata i od dłuższego czasu mam pewien problem... Boję się że umieram najbardziej boję się że mam zawał... Robiłam prywatnie badania USG serca i płuc jakiś rok temu i dwa lata wcześniej i lekarz stwierdził że zdrowa jak ryba, i na jakiś czas miała spokój ale potem znów wróciło... Odczuwam bóle przeszywajace klatkę piersiowa i skurcze w okolicy serca boli mnie lewa ręką czy noga. Byłam nie raz u lekarza rodzinnego i stwierdził bóle towarzyszą od kręgosłupa ponieważ urodziłam się z wadą, brałam leki i mascie i nic dalej te same objawy a ja uważam że to zawał i wpadam w panikę nie mogę tego wmówić ani słuchać gdy usłyszę w tv czy gdy ktoś to mówi serce bije mi szybciej i poce się to straszne uczucie mam podobnie gdy boli mnie bardzo głową uważam że to udar mózgu, paraliż wylew mam najgorsze choroby...... Tak się nie da żyć to straszne uczucie towarzyszy mi cały czas żyje cały czas w strachu nie mogę nic zrobić nie mogę normalnie funkcjonować boże ja kiedyś taką nie byłam.. Byłam spokojna normalna dziewczyna nie miałam takich objawów strachu nieustannego..... Nie wiem skąd to mi się wzięło.. Ze stresu? W ostatnim czasie jest mi bardzo ciężko mój narzeczony trafił do więzienia a ja mam dużo na głowie adwokat, kurator itp. Ale to trwa od jeszcze dawniej... Bardzo chciałabym aby ktoś mi w końcu pomógł chce żyć normalnie puki co to cały czas strach
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co znaczy taka niechęć do jedzenia?

Witam. Od zawsze miałam problemy z jedzeniem. Nigdy się nie odchudzałam. Wystarczy że pomyślę o jedzeniu a już mam odruch wymiotny. Wcześniej jakoś too kontrolowałam teraz jest gorzej potrafię nie jeść nawet parę dni dopiero gdy zrobi mi się słabo... Witam. Od zawsze miałam problemy z jedzeniem. Nigdy się nie odchudzałam. Wystarczy że pomyślę o jedzeniu a już mam odruch wymiotny. Wcześniej jakoś too kontrolowałam teraz jest gorzej potrafię nie jeść nawet parę dni dopiero gdy zrobi mi się słabo to coś wpycham w siebie. Wyniki są dobre miałam tylko lekki niedobór żelaza. Lekarz stwierdził że to moja psychika tak działa. Po paru wizytach u psychologa nic się nie zmieniło jest tylko coraz gorzej. Gdzie jeszcze mogę szukać pomocy i jak samej sobie pomoc? Ja chcę jeść tylko nie potrafię. Wiem że jestem osłabiona coraz częściej mam krwotoki z nosa i czuje się słaba bez energii.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poprawić komunikację w związku?

Witam! Mam 28 lat. Poznałem dziewczynę  32 lata która sama wychowuje synka 6 lat. Spotykamy się już kilka miesięcy. Mam problem z nią, gdyż ona stwierdziła, że nie potrafi kochać gdy mówimy o uczuciach, zakochałem się w niej i ona... Witam! Mam 28 lat. Poznałem dziewczynę  32 lata która sama wychowuje synka 6 lat. Spotykamy się już kilka miesięcy. Mam problem z nią, gdyż ona stwierdziła, że nie potrafi kochać gdy mówimy o uczuciach, zakochałem się w niej i ona o tym wie. Bo z jej relacji wynika że miała złe przeżycia i doswiadczenia z poprzednimi partnerami a szczególnie z ostatnim z nich w którymś się zakochała a on oszukiwał ją i zdradzał minął od ich rozstania jakiś rok a ona bardzo to przeżyła ufajac mu i wierząc że on też kocha. I nieraz wobec mnie potrafi być  bardzo oziębła nie miła i zmienna  uczuciowo bo bywa tak że jest  uczuciowa kochana i potrafi okazać mi to co ja jej . I stwierdziła, że czuje się bezpiecznie przy mnie i jest jej dobrze ze mną. Ale bywa tak że bez powodu lub jak ma zły dzień to bez zdania racji widzi we mnie wroga tak odczówam lub jest tak że wieczorem wszystko ok nocą się przytulamy wzajemnie a rano gdy pora do pracy potrafi nie myśląc przyczepić się o coś gdy zostaje czasem na noc. Nieraz potrafimy się pokłucić gdy próbuję jej powiedzieć o tym że nieładnie robi i źle się z tym czuję ona twierdzi że wie że źle robi ale za każdym razem to się powtarza i jest tak samo i  klucimy się przy czym padają niepotrzebne  i przykre słowa. Próbowałem z nią porozmawiać szczerze nie raz i powiedzieć jej gdzie widzę problem z tym że się kłucimy i żeby coś zmieniła w zachowaniu bo ja się staram  zmienić i wychodzi mi to bo sama przyznała, wiedząc co robię nie tak lecz ona unika szczerej rozmowy o co ja ciągle proszę. A gdy dojdzie już do rozmowy, to ja się produkuje mówiąc ciągle o co mi chodzi i że miała czego oczekuje co mogę zaoferować, a ona prawie wgl się nie odzywa, a jak już coś powie to  mówi mi że wie o tym co robi źle i przeprasza ale nie wie dlaczego tak robi itd, itp i że nie jestem jej obojętny bo coś jednak czuje  i nie wie co to jest, i aż po którejś kłutni mówiła że że zraziła się tym jaki jestem gdy dojdzie do kłutni bo denerwuje się odrazu i krzyczę, ale ona nie widzi tego że się staram i dochodzi do tych kłutni kiedy ona mnie tak traktuje albo doszukuje się dziury w całym i mi prubuje coś zarzucić na siłę a jestem od początku do końca zawsze szczery i mówię jej prawdę i wszystko co chce wiedzieć i jest tego świadoma. Ale nie dając jej powodu do kłutni obwinia najczęściej mnie gdy mowie jej że niepotrzebna była ta kłutnia i szukanie dziwnych powodów do niej jej zaczynania. Czuje wtedy że bawi się moimi uczuciami, bo wie co czuje i że zależy mi na niej, i czuję się zawiedziany i oszukany a gdy mówię jej jak się czuje i co czuje, i że źle mi z tym, dążąc do tego żeby zrobiła coś wreszcie z tym jak mnie traktuje ona ma już nerwy że jej coś wytykam i jej nie rozumie. Jeśli chodzi o sprawy seksu, kochamy się ze wzajemnością i próbujemy dawać sobie wzajemnie radość i przyjemność z tego. Proszę o pomoc!!! Co mam robić?? Jak z nią rozmawiać?? Bo już mi brak sił na walkę z dotarciem do niej by to zrozumiała że mnie rani i sprawia przykrość
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Co może być przyczyną moich problemów z pamięcią?

Witam, mam problemy z pamięcią. Objawia się to tak: 1) dzwonię do kogoś bo chce mu coś powiedzieć, on odbiera, a ja wiem że coś chciałam mu powiedzieć ale nie pamiętam co... 2) ktoś mi o czymś mówi, a ja... Witam, mam problemy z pamięcią. Objawia się to tak: 1) dzwonię do kogoś bo chce mu coś powiedzieć, on odbiera, a ja wiem że coś chciałam mu powiedzieć ale nie pamiętam co... 2) ktoś mi o czymś mówi, a ja chwilę później pytam go o coś, a okazuje się że dopiero co o tym mowil, lub pytałam go chwilę wcześniej o to samo, on mi odpowiedział a ja znowu o to pytam. 3) mam coś zrobić, zgadzam się na to, a chwilę później już nie pamiętam że coś miałam zrobić... Co może być przyczyną? Proszę o pomoc. To męczące i uciążliwe. Mam 25lat.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy powinnam udać się do psychiatry?

Witam. Przez ostatnich parę miesięcy zauważyłam w sobie spadek i wahania nastroju. Często płakałam z powodów ważnych i błahych, codziennie zadreczalam się kompleksami, przypisywalam sobie każda chorobę, czułam i czuję nadal przewlekły ból pleców, który może być bólem psychosomatycznym, ponieważ... Witam. Przez ostatnich parę miesięcy zauważyłam w sobie spadek i wahania nastroju. Często płakałam z powodów ważnych i błahych, codziennie zadreczalam się kompleksami, przypisywalam sobie każda chorobę, czułam i czuję nadal przewlekły ból pleców, który może być bólem psychosomatycznym, ponieważ nie radzę sobie za dobrze ze stresem, nie miałam czasu, żeby się zrelaksować, każda wolną chwilę spędzam w internecie, nie a instagramie, wprowadzając się w większe kompleksy. Moje dzieciństwo to horror, często wracam do niego myślimi. Nie jestem przebojów osobą, nie potrafię się zaprzyjaźnić.Pisze tutaj, ponieważ kiedy postanowiłam, że pójdę do psychiatry, to było tydzień temu, to nagle poczułam się trochę lepiej, nie miewam już wahań nastroju, staram się myśleć pozytywnie. Zastanawiam się czy iść do psychiatry, przez wzgląd na ostatnie miesiące. Porobiłam szereg badań, po których mój dr. ginekolog stwierdził szereg niedoborów, w tym wit. B, wit. D, oraz zaburzenia hormonów. Proszę o poradę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Radosław Krąpiec
Mgr Radosław Krąpiec

Czy powinnam udać się do specjalisty?

Witam, mam 22 lata i od mniej więcej roku mam problemy ze skupieniem, pogorszyły się moje wyniki w nauce, nie potrafię zmotywować się do działania, stałam się bardziej płaczliwa i apatyczna. Dodatkowo od około 5 tygodni znacznie cześciej niż wcześniej... Witam, mam 22 lata i od mniej więcej roku mam problemy ze skupieniem, pogorszyły się moje wyniki w nauce, nie potrafię zmotywować się do działania, stałam się bardziej płaczliwa i apatyczna. Dodatkowo od około 5 tygodni znacznie cześciej niż wcześniej odczuwam zdenerwowanie, nawet jeśli nie mam do tego żadnych powodów (uczucie duszności), jestem bardzo spięta rozmawiając z ludźmi (czasem np drętwieje mi szyja), unikam wyjść, a idąc ulicą mam wrażenie, że inni się ze mnie śmieją lub przyglądają, cześciej niż kiedyś mam uczucie jakby coś chodziło po mojej skórze, mimo że nic na niej nie ma. Czy powinnam udać się do jakiegoś specjalisty czy możliwe, że jest to tymczasowe pogorszenie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty