Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy mogę stosować te laki razem?

Witam czy moge stosować te leki razem? Citaxin 20 Kettler50 (nerwica) leki za niezyt nosa Clatra 20.. Pronasal krople... Woda morska..
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak mogę poprawić relacje z mamą?

Moja mama ma bardzo odpowiedzialna stresująca prace. W domu jest wymagająca wobec siebie i innych. Ja ze względu na niepełnosprawność ciężka nie pracuje siedzę w domu. Mama kiedy ma ciężki dzień w pracy Zaczyna wymówki. nic nie robisz snujesz się... Moja mama ma bardzo odpowiedzialna stresująca prace. W domu jest wymagająca wobec siebie i innych. Ja ze względu na niepełnosprawność ciężka nie pracuje siedzę w domu. Mama kiedy ma ciężki dzień w pracy Zaczyna wymówki. nic nie robisz snujesz się słabo chodzisz jesteś za mało samodzielna . Jednak umyka jej dużo rzeczy domowych z braku czasu Podobne zarzuty ma do taty czyli męża ze robi niewiele a tyle jest pracy. Staram się ja zrozumieć ale przykro mi kiedy mówi takie rzeczy. Staram się być samodzielna Duzo osób w tym mój fizjoterapeuta nowi wprost do mamy ze jestem wartościowa pracowita . Ona zawsze wie lepiej Co robić psycholog radzi się nie przejmować bo trudno zmienić charakter niestety
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Jak radzić sobie z brakiem koncentracji u dziecka?

Mój 2,5 letni syn jest bardzo komunikatywny w porównaniu do rówieśników, ale ma problemy z koncentracją, często odpływa w swój świt, trzeba kilku krotnie powtarzać jego imię by zareagował, a polecanie trzeba mu powtarzać kilku kronie by zapamiętał. Lubi się... Mój 2,5 letni syn jest bardzo komunikatywny w porównaniu do rówieśników, ale ma problemy z koncentracją, często odpływa w swój świt, trzeba kilku krotnie powtarzać jego imię by zareagował, a polecanie trzeba mu powtarzać kilku kronie by zapamiętał. Lubi się bawić z dziećmi, ale raczek 1 na 1, bo w grupie jest z boku wyobcowany. Od miesiąca chodzi do przedszkola, a wcześniej przez pół roku chodził do żłobka. Proszę napisać czy na tym etapie można "coś" już diagnozować np. ADD?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Co może znaczyć problem z ułożeniem prostych puzzli przez dorosłego?

Dzis bylam swiadkiem sytuacji gdy moja mlodsza, 18-letnia siostra probowala ulozyc puzzle naszego 3-letniego brata. Dlugo probowala dopasowac elementy lecz ostatecznie nie ulozyla calych puzzli. O czym to swiadczy, gdy dorosly ma problem z ulozeniem takich prostych elementow?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska
Dotyczy: Psychologia

Jak znaleźć w sobie motywację?

Jak radzić sobie z brakiem motywacji?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Problemy w związku - co powinnam zrobić w takiej sytuacji?

Witam. Mam 23 lata i mam problem sama ze sobą i z moim związkiem. Jestem z moim chłopakiem od 4 lat. Od roku mieszkamy razem. Mam wrażenie, że od początku nie byłam w nim jakoś bardzo zakochana Jest moim pierwszym... Witam. Mam 23 lata i mam problem sama ze sobą i z moim związkiem. Jestem z moim chłopakiem od 4 lat. Od roku mieszkamy razem. Mam wrażenie, że od początku nie byłam w nim jakoś bardzo zakochana Jest moim pierwszym chłopakiem i cieszył mnie sam fakt, że go mam. Od mniej więcej roku mam poważne wątpliwości czy chce z nim być i nie mam odwagi żeby odejsc. Mój chłopak kilka razy zdradzał mnie mentalnie. Pisał z innymi kobietami i może się to wydać błahe ale mnie to bardzo zraniło. Mimo to zostałam z nim. Dodam również, że wypowiadał się o sobie w wiadomościach do tych kobiet jako o singlu a ze mnie robil swoją ex. Nie chciał mi się przyznać do tego sam i sama odkryłam te wiadomości. On uparcie twierdził, że robił to dla zabawy. Ja sama również poznałam mężczyznę z którym nie łączy mnie nic oprócz przyjaźni ale widzę, że on na coś liczy z mojej strony i namawia mnie żebym odeszła od mojego chłopaka. Co mam robić? Boję się, że finalnie zostanę sama i będę żałować tego, że odeszłam. Motywację do odejścia daje mi również znajomość z mężczyzna którego poznałam ale tak na dobrą sprawę nie wiem czy on by chciał ze mną być. Jestem załamana psychicznie ponieważ owy mężczyzna jest na mnie zły, że nadal jestem z moim facetem a ja się bardzo boję odejść. Mam dokąd wrócić ale obecnie nie pracuje i utrzymuje mnie mój chłopak. Mam ogromne wyrzuty sumienia bo mój chłopak wiele dla mnie zrobił. We mnie coś się wypaliło i nie chce za kilka lat płakać, że byłam tchórzem. Bardzo proszę o poradę co mam zrobić. Nie chcę zostać sama ale jednocześnie nie chce tkwić w moim związku. Boję się, że będę żałować swoich decyzji. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak radzić sobie z bardzo szybkim denerwowaniem się?

Witam, mam 20 lat, pracuje w restauracji Mc donalds, ostatnio zdarzyła się przykra sytuacja, ponieważ mąż kobiety która składała zamówienie mnie obraził, powiedział że jestem,, zasranym kasjerem,, ja momentalnie się zaczałem trzęś, gdy przyszli do zapłaty poprosiłem mężczyznę by mi... Witam, mam 20 lat, pracuje w restauracji Mc donalds, ostatnio zdarzyła się przykra sytuacja, ponieważ mąż kobiety która składała zamówienie mnie obraził, powiedział że jestem,, zasranym kasjerem,, ja momentalnie się zaczałem trzęś, gdy przyszli do zapłaty poprosiłem mężczyznę by mi spojrzał w oczy i powtórzył, a on powtórzył, zaraz jak odeszli się rozpłakałem, i tu moje pytanie, jak mam na to zaradzić, bardzo szybko się denerwuje, stresuje, nawet jak coś mi nie wyjdzie przez pomyłkę robię się zaraz czerwony, jak ktoś mnie obrazi czy zaczyna kłócić zaraz są nerwy, nie wiem co mam mówić, czy to trws, czy wrażliwość, pomijając fakt że wiem że nie można się takimi wydarzeniami przejmować ale nie mam nad tym kontroli (długi okres czasu miałem tiki nerwowe ale z wiekiem dojrzewania ustąpiły)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Jak mogę poprawić relacje z mężem?

Nie radzę sobie z problemami w związku, straciłam zaufanie do męża, jestem dla niego obojętna, cały dom na mojej głowie. Strasznie mnie męczy już ta sytuacją, co powinnam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Czy są skuteczniejsze leki na moje schorzenia?

Mam 30 lat od 11 lecze sie na nerwice natrectw mam lek setaloft oraz faxolet jednak nie odczuwam poprawy nadal pojawiaja sie natretne mysli i zachowania czy sa skuteczniejsze leki na to schorzenie?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak mam radzić sobie w takich sytuacjach?

Dzień Dobry, Mieszkam z partnerem na stałe w innym kraju. Partner ma 24 lata ja 21. Jak powinnam zachować się w stosunku do niego kiedy przestaje się do mnie odzywać bez znanego mi powodu i kiedy o coś zapytam nie... Dzień Dobry, Mieszkam z partnerem na stałe w innym kraju. Partner ma 24 lata ja 21. Jak powinnam zachować się w stosunku do niego kiedy przestaje się do mnie odzywać bez znanego mi powodu i kiedy o coś zapytam nie odpowiada albo odpowiada ze złością i ignoruje mnie długi czas. Oprócz niego nie mam tu nikogo i nie wiem jak mam sobie poradzić sama ze sobą dodam że mam nerwicę lękową i w takich sytuacjach daje o sobie znać i jest mi bardzo ciężko. Partner wie o nerwicy i o tym że nie lubie takich sytuacji stąd że zdarzały sie one pare razy i mówiłam mu o tym. Proszę o jakieś rady psychologa w tej sprawie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

W jaki sposób mogę radzić sobie z takim przygnębieniem i lękiem?

Mam 21 lat i często czuje się przygnębiony, nie widzę sensu życia i wszystko wydaje mi się jałowe. Dodatkowo odczuwam strach przed ludźmi i np przed rozmową przez telefon muszę sobie wszystko dokładnie wymyślić co powiedzieć i w jaki sposób.... Mam 21 lat i często czuje się przygnębiony, nie widzę sensu życia i wszystko wydaje mi się jałowe. Dodatkowo odczuwam strach przed ludźmi i np przed rozmową przez telefon muszę sobie wszystko dokładnie wymyślić co powiedzieć i w jaki sposób. Często zdarza mi się ze mój głos drży lub nie mam siły nic powiedzieć. Boje się nawet jeździć samochodem chyba że nikt mnie nie obserwuje lub nie jedzie za mną. W jaki sposób mogę sobie z tym radzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak powiedzieć rodzicom o przeprowadzce?

Witam. Nie wiem jak powiedzieć rodzicom o przeprowadzce, mam 18 lat, od przyszłego roku chce przeprowadzić się do miejscowości mojego chłopaka, razem jesteśmy już 2 lata i planujemy wspólną przyszłość, mam tam rodzinę u której mam zapewnione lokum. Nie radzę... Witam. Nie wiem jak powiedzieć rodzicom o przeprowadzce, mam 18 lat, od przyszłego roku chce przeprowadzić się do miejscowości mojego chłopaka, razem jesteśmy już 2 lata i planujemy wspólną przyszłość, mam tam rodzinę u której mam zapewnione lokum. Nie radzę sobie z problemami w domu i w szkole, relacje z rodzicami nie są za dobre, jedynym wsparciem jest mój chłopak i moim jedynym marzeniem jest to aby przestać do siebie dojeżdżać. Nie wiem jak powiedzieć o tym rodzicom bo moja mama uważa się za najważniejszą na świecie i że nie dam sobie bez niej rady, co nie jest prawda, bo przyjeżdżając do chłopaka, mieszkając z nim kilka tygodni świetnie daje sobie radę. Co mam robić? Dodam również że ta przeprowadzka to jedyny sposób na to żeby zająć się nauką, w domu nie jest to możliwe przez ciągłe problemy i kłótnie rodziców, zostaje mi tylko czekanie na przyjazd chłopaka który to wsyztsko załagodzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Co mogą znaczyć takie problemy z jedzeniem?

Witam serdecznie! Od ponad trzech miesięcy mam dosyć duży problem z jedzeniem. Waże 43 kg przy wzroście 161 cm. Pragnę zaznaczyć,  że w przeszłości również problem się pojawiał, lecz zniknął na jakiś czas za sprawą pomocy przyjaciół. Teraz znów mam "nawrót",... Witam serdecznie! Od ponad trzech miesięcy mam dosyć duży problem z jedzeniem. Waże 43 kg przy wzroście 161 cm. Pragnę zaznaczyć,  że w przeszłości również problem się pojawiał, lecz zniknął na jakiś czas za sprawą pomocy przyjaciół. Teraz znów mam "nawrót", a zaczęło się od tego,  że pewnego dnia doświadczyłem zbyt silnego stresu i aby "odreagować" sprowokowałem wymioty traktując to jako formę autodestrukcji. Im czas upływał tym było tylko gorzej i zanim się obejrzałem - znowu się w to władowałem. Wymiotowałem codziennie nawet po zwykłych posiłkach,  a jak już nie wymiotowałem to nie jadłem przez kilka dni. Potem ktoś z moich bliskich zauważył kłopot i spadek wagi, i zaczął "wciskać" we mnie jedzenie, stosując przy tym szantaże emocjonalne.  Przez to wszystko po jedzeniu w atakach histerii i stanach silnego lęku zacząłem nie tylko wymiotować,  ale i brać dziesiątki tabletek na przeczyszczenie. Ponadto również lekko się objadałem. Nie wiem,  czy to może mieć związek z lekami,  ale pojawiły się u mnie kłopoty z nerkami. Zażywam środki przeczyszczające właściwie w każdy "jedzeniowy" dzień i często zdarza mi się naraz wziąć całe opakowanie.  Wspomnę jeszcze, że w przeszłości przez problemy z jedzeniem miałem próbę samobójczą, gdyż już nie mogłem znieść ciągłych wyrzutów sumienia,  nienawiści do siebie,  głosu w głowie i całej tej męki. Pierwszy raz wdepnąłem w to wszystko około cztery lata temu,  aczkolwiek nigdy nic mi nie zdiagnozowano, gdyż przez rodzine nie mogłem udać się do specjalisty. Obsesyjnie myślę o jedzeniu,  o kaloriach,  smaku,  zapachu i wyglądzie.  Czasami nawet nie potrafię zasnąć, bo za bardzo o tym wszystkim myślę.  Sprawdzam kaloryczność produktów nawet takich,  których nie jem (przez wegetarianizm).  Jedzenie właściwie cały czas absorbuje moje myśli.  Zaznaczę też, że panicznie boję się bycia ocenianym,  kiedy jem,  dlatego zwykle jadam w samotności.  Obawiam się,  że ktoś patrząc jak konsumuje - może pomyśleć,  że jestem gruby, bezwartościowy, że nie zasługuje na jedzenie - przez co rośnie mi poczucie winy.  Opisałem ten problem właściwie w skrócie. Mój partner podejrzewa u mnie anoreksję typu bulimicznego i strasznie się o mnie zamartwia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy taki lęk przed chorobami to wina stresu?

Witam mam 24 lata i od dłuższego czasu mam pewien problem... Boję się że umieram najbardziej boję się że mam zawał... Robiłam prywatnie badania USG serca i płuc jakiś rok temu i dwa lata wcześniej i lekarz stwierdził że zdrowa... Witam mam 24 lata i od dłuższego czasu mam pewien problem... Boję się że umieram najbardziej boję się że mam zawał... Robiłam prywatnie badania USG serca i płuc jakiś rok temu i dwa lata wcześniej i lekarz stwierdził że zdrowa jak ryba, i na jakiś czas miała spokój ale potem znów wróciło... Odczuwam bóle przeszywajace klatkę piersiowa i skurcze w okolicy serca boli mnie lewa ręką czy noga. Byłam nie raz u lekarza rodzinnego i stwierdził bóle towarzyszą od kręgosłupa ponieważ urodziłam się z wadą, brałam leki i mascie i nic dalej te same objawy a ja uważam że to zawał i wpadam w panikę nie mogę tego wmówić ani słuchać gdy usłyszę w tv czy gdy ktoś to mówi serce bije mi szybciej i poce się to straszne uczucie mam podobnie gdy boli mnie bardzo głową uważam że to udar mózgu, paraliż wylew mam najgorsze choroby...... Tak się nie da żyć to straszne uczucie towarzyszy mi cały czas żyje cały czas w strachu nie mogę nic zrobić nie mogę normalnie funkcjonować boże ja kiedyś taką nie byłam.. Byłam spokojna normalna dziewczyna nie miałam takich objawów strachu nieustannego..... Nie wiem skąd to mi się wzięło.. Ze stresu? W ostatnim czasie jest mi bardzo ciężko mój narzeczony trafił do więzienia a ja mam dużo na głowie adwokat, kurator itp. Ale to trwa od jeszcze dawniej... Bardzo chciałabym aby ktoś mi w końcu pomógł chce żyć normalnie puki co to cały czas strach
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co znaczy taka niechęć do jedzenia?

Witam. Od zawsze miałam problemy z jedzeniem. Nigdy się nie odchudzałam. Wystarczy że pomyślę o jedzeniu a już mam odruch wymiotny. Wcześniej jakoś too kontrolowałam teraz jest gorzej potrafię nie jeść nawet parę dni dopiero gdy zrobi mi się słabo... Witam. Od zawsze miałam problemy z jedzeniem. Nigdy się nie odchudzałam. Wystarczy że pomyślę o jedzeniu a już mam odruch wymiotny. Wcześniej jakoś too kontrolowałam teraz jest gorzej potrafię nie jeść nawet parę dni dopiero gdy zrobi mi się słabo to coś wpycham w siebie. Wyniki są dobre miałam tylko lekki niedobór żelaza. Lekarz stwierdził że to moja psychika tak działa. Po paru wizytach u psychologa nic się nie zmieniło jest tylko coraz gorzej. Gdzie jeszcze mogę szukać pomocy i jak samej sobie pomoc? Ja chcę jeść tylko nie potrafię. Wiem że jestem osłabiona coraz częściej mam krwotoki z nosa i czuje się słaba bez energii.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poprawić komunikację w związku?

Witam! Mam 28 lat. Poznałem dziewczynę  32 lata która sama wychowuje synka 6 lat. Spotykamy się już kilka miesięcy. Mam problem z nią, gdyż ona stwierdziła, że nie potrafi kochać gdy mówimy o uczuciach, zakochałem się w niej i ona... Witam! Mam 28 lat. Poznałem dziewczynę  32 lata która sama wychowuje synka 6 lat. Spotykamy się już kilka miesięcy. Mam problem z nią, gdyż ona stwierdziła, że nie potrafi kochać gdy mówimy o uczuciach, zakochałem się w niej i ona o tym wie. Bo z jej relacji wynika że miała złe przeżycia i doswiadczenia z poprzednimi partnerami a szczególnie z ostatnim z nich w którymś się zakochała a on oszukiwał ją i zdradzał minął od ich rozstania jakiś rok a ona bardzo to przeżyła ufajac mu i wierząc że on też kocha. I nieraz wobec mnie potrafi być  bardzo oziębła nie miła i zmienna  uczuciowo bo bywa tak że jest  uczuciowa kochana i potrafi okazać mi to co ja jej . I stwierdziła, że czuje się bezpiecznie przy mnie i jest jej dobrze ze mną. Ale bywa tak że bez powodu lub jak ma zły dzień to bez zdania racji widzi we mnie wroga tak odczówam lub jest tak że wieczorem wszystko ok nocą się przytulamy wzajemnie a rano gdy pora do pracy potrafi nie myśląc przyczepić się o coś gdy zostaje czasem na noc. Nieraz potrafimy się pokłucić gdy próbuję jej powiedzieć o tym że nieładnie robi i źle się z tym czuję ona twierdzi że wie że źle robi ale za każdym razem to się powtarza i jest tak samo i  klucimy się przy czym padają niepotrzebne  i przykre słowa. Próbowałem z nią porozmawiać szczerze nie raz i powiedzieć jej gdzie widzę problem z tym że się kłucimy i żeby coś zmieniła w zachowaniu bo ja się staram  zmienić i wychodzi mi to bo sama przyznała, wiedząc co robię nie tak lecz ona unika szczerej rozmowy o co ja ciągle proszę. A gdy dojdzie już do rozmowy, to ja się produkuje mówiąc ciągle o co mi chodzi i że miała czego oczekuje co mogę zaoferować, a ona prawie wgl się nie odzywa, a jak już coś powie to  mówi mi że wie o tym co robi źle i przeprasza ale nie wie dlaczego tak robi itd, itp i że nie jestem jej obojętny bo coś jednak czuje  i nie wie co to jest, i aż po którejś kłutni mówiła że że zraziła się tym jaki jestem gdy dojdzie do kłutni bo denerwuje się odrazu i krzyczę, ale ona nie widzi tego że się staram i dochodzi do tych kłutni kiedy ona mnie tak traktuje albo doszukuje się dziury w całym i mi prubuje coś zarzucić na siłę a jestem od początku do końca zawsze szczery i mówię jej prawdę i wszystko co chce wiedzieć i jest tego świadoma. Ale nie dając jej powodu do kłutni obwinia najczęściej mnie gdy mowie jej że niepotrzebna była ta kłutnia i szukanie dziwnych powodów do niej jej zaczynania. Czuje wtedy że bawi się moimi uczuciami, bo wie co czuje i że zależy mi na niej, i czuję się zawiedziany i oszukany a gdy mówię jej jak się czuje i co czuje, i że źle mi z tym, dążąc do tego żeby zrobiła coś wreszcie z tym jak mnie traktuje ona ma już nerwy że jej coś wytykam i jej nie rozumie. Jeśli chodzi o sprawy seksu, kochamy się ze wzajemnością i próbujemy dawać sobie wzajemnie radość i przyjemność z tego. Proszę o pomoc!!! Co mam robić?? Jak z nią rozmawiać?? Bo już mi brak sił na walkę z dotarciem do niej by to zrozumiała że mnie rani i sprawia przykrość
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska

Co może być przyczyną moich problemów z pamięcią?

Witam, mam problemy z pamięcią. Objawia się to tak: 1) dzwonię do kogoś bo chce mu coś powiedzieć, on odbiera, a ja wiem że coś chciałam mu powiedzieć ale nie pamiętam co... 2) ktoś mi o czymś mówi, a ja... Witam, mam problemy z pamięcią. Objawia się to tak: 1) dzwonię do kogoś bo chce mu coś powiedzieć, on odbiera, a ja wiem że coś chciałam mu powiedzieć ale nie pamiętam co... 2) ktoś mi o czymś mówi, a ja chwilę później pytam go o coś, a okazuje się że dopiero co o tym mowil, lub pytałam go chwilę wcześniej o to samo, on mi odpowiedział a ja znowu o to pytam. 3) mam coś zrobić, zgadzam się na to, a chwilę później już nie pamiętam że coś miałam zrobić... Co może być przyczyną? Proszę o pomoc. To męczące i uciążliwe. Mam 25lat.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego odczuwam niechęć do działania?

Witam. Od dłuższego czasu zmagam się z pewnym problemem. Już od czasów szkolnych miałem ogromną niechęć do wstawania rano i wyjścia z domu do szkoły. Nie było to jednak tak silne jak teraz. Obecnie za każdym razem gdy mam wstać... Witam. Od dłuższego czasu zmagam się z pewnym problemem. Już od czasów szkolnych miałem ogromną niechęć do wstawania rano i wyjścia z domu do szkoły. Nie było to jednak tak silne jak teraz. Obecnie za każdym razem gdy mam wstać do pracy ogarnia mnie tak ogromna niechęć, że wręcz zbiera mi się na łzy. Przeważnie już w niedzielę w nocy nie mogę przestać myśleć o tym, że jutro muszę wstać i przepracować te 8 godzin. W pracy jest jeszcze gorzej. Muszę się za każdym razem zmuszać, żeby wypełniać swoje obowiwzki, a każda trudność powoduje we mnie frustrację l, smutek i chęć płaczu. Każdy powtarza mi, że jestem strasznie smutny i pyta co się dzieje. Wszystko ustępuje jak już wrócę do domu i wtedy mam spokój przez kilka godzin. Niestety w nocy znów się zaczyna to samo. Dodam iż nie jestem jakimś leniem, bo naprawdę potrafię zmobilizować się do wielu działań ( majsterkowanie przy aucie, w domu itd ). Nie jest to też związane ze wczesnym wstawaniem, bo kiedy byłem na L4 objawy zniknęły na dwa tygodnie. Przez to nie mogę zagrzać miejsca w żadnej pracy. Ta niechęć powoduje, że przychodzi taki czas iż nie daje już rady i po prostu się zwalniam na jakiś czas, żeby odpocząć i normalnie funkcjonować. Co może być przyczyną takich objawów?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy powinnam udać się do psychiatry?

Witam. Przez ostatnich parę miesięcy zauważyłam w sobie spadek i wahania nastroju. Często płakałam z powodów ważnych i błahych, codziennie zadreczalam się kompleksami, przypisywalam sobie każda chorobę, czułam i czuję nadal przewlekły ból pleców, który może być bólem psychosomatycznym, ponieważ... Witam. Przez ostatnich parę miesięcy zauważyłam w sobie spadek i wahania nastroju. Często płakałam z powodów ważnych i błahych, codziennie zadreczalam się kompleksami, przypisywalam sobie każda chorobę, czułam i czuję nadal przewlekły ból pleców, który może być bólem psychosomatycznym, ponieważ nie radzę sobie za dobrze ze stresem, nie miałam czasu, żeby się zrelaksować, każda wolną chwilę spędzam w internecie, nie a instagramie, wprowadzając się w większe kompleksy. Moje dzieciństwo to horror, często wracam do niego myślimi. Nie jestem przebojów osobą, nie potrafię się zaprzyjaźnić.Pisze tutaj, ponieważ kiedy postanowiłam, że pójdę do psychiatry, to było tydzień temu, to nagle poczułam się trochę lepiej, nie miewam już wahań nastroju, staram się myśleć pozytywnie. Zastanawiam się czy iść do psychiatry, przez wzgląd na ostatnie miesiące. Porobiłam szereg badań, po których mój dr. ginekolog stwierdził szereg niedoborów, w tym wit. B, wit. D, oraz zaburzenia hormonów. Proszę o poradę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Radosław Krąpiec
Mgr Radosław Krąpiec

Czy powinnam udać się do specjalisty?

Witam, mam 22 lata i od mniej więcej roku mam problemy ze skupieniem, pogorszyły się moje wyniki w nauce, nie potrafię zmotywować się do działania, stałam się bardziej płaczliwa i apatyczna. Dodatkowo od około 5 tygodni znacznie cześciej niż wcześniej... Witam, mam 22 lata i od mniej więcej roku mam problemy ze skupieniem, pogorszyły się moje wyniki w nauce, nie potrafię zmotywować się do działania, stałam się bardziej płaczliwa i apatyczna. Dodatkowo od około 5 tygodni znacznie cześciej niż wcześniej odczuwam zdenerwowanie, nawet jeśli nie mam do tego żadnych powodów (uczucie duszności), jestem bardzo spięta rozmawiając z ludźmi (czasem np drętwieje mi szyja), unikam wyjść, a idąc ulicą mam wrażenie, że inni się ze mnie śmieją lub przyglądają, cześciej niż kiedyś mam uczucie jakby coś chodziło po mojej skórze, mimo że nic na niej nie ma. Czy powinnam udać się do jakiegoś specjalisty czy możliwe, że jest to tymczasowe pogorszenie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Patronaty