Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia nastroju: Pytania do specjalistów

Czy mam dalej diagnozować tarczycę?

Dzień dobry. Robiłam podstawowe badania krwi, i wyszło że TSH mam na poziomie 5.8. Czy to powód do obaw i czy robić kolejne badania? Dodam, że miewam objawy niedoczynności tarczycy, nieregularne miesiączki, senność, suchą skórę, huśtawki nastrojów, obniżony nastrój.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mam zmiany nastroju i senność?

Dzień dobry. Od dłuższego czasu odczuwam ciągłe zmęczenie, senność, często mam zmiany nastrojów, nie mam ochoty na spotkania ze znajomymi,do pracy chodzę bo muszę. Co to może być? 40 - latka koleżanek.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak mogę się w tej sytuacji uspokoić?

Miałam przykry incydent w pracy. Pracuje na produkcji i zostałam przeniesiona na inny dział. Dowiedziałam się o tym kilka dni przed. Strasznie płakałam nie mogłam się uspokoić, tego samego dnia będąc w pracy na nocce zwolniłam się . Nie dałam... Miałam przykry incydent w pracy. Pracuje na produkcji i zostałam przeniesiona na inny dział. Dowiedziałam się o tym kilka dni przed. Strasznie płakałam nie mogłam się uspokoić, tego samego dnia będąc w pracy na nocce zwolniłam się . Nie dałam rady być tam wiecie niż 3h. Teraz po tym incydencie nie mogę się uspokoić. Na myśl o pójściu do pracy źle mi. Ciągle płacze, nic nie daje mi radości, mam myśli samobójcze, ale nie mogłabym sobie nic zrobić nie potrafiłabym, wahania nastroju. Ogólnie kiedyś wydaje mi się, ze przechodziłam depresje sezonowa i się zastanawiam czy teraz nie mam depresji naprawdę. Czy powinnam pojąć z tym do psychologa/psychiatry.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy zaburzenia nastroju to objaw jakiejś choroby?

Witam. 4 miesiace temu stwierdzono u mnie nerwice lękową. Biore lerivon 30 i elicea. Zauwazylam u siebie zmiane nastrojow. rano kiepski z natretnymi myslami wieczorem wszystko mija dopisuje humor i pobudzenie ze problem mam z zasnieciem. Martwi mnie to. Czy... Witam. 4 miesiace temu stwierdzono u mnie nerwice lękową. Biore lerivon 30 i elicea. Zauwazylam u siebie zmiane nastrojow. rano kiepski z natretnymi myslami wieczorem wszystko mija dopisuje humor i pobudzenie ze problem mam z zasnieciem. Martwi mnie to. Czy to moga byc objawy jakiejs choroby? Czy to moze bycdwubiegunowa? Dodam ze wczesniej nie mialam takich objawow. Moj lekarz mowi ze tak bywa przy takich zaburzeniach. Ja jestem przewrażliwiona i boje sie że to po lekach.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z wahaniami nastroju męża?

Witam ! Moje pytanie dotyczy męża 54 l , a mianowicie jego zachowania .Maz zawsze był nerwowy i wybuchowy , jesteśmy razem 35 L więc znam go myślę dobrze.Od 10 lat zaczęło się wszystko zmieniać, awantur o byle co ,miesiącami... Witam ! Moje pytanie dotyczy męża 54 l , a mianowicie jego zachowania .Maz zawsze był nerwowy i wybuchowy , jesteśmy razem 35 L więc znam go myślę dobrze.Od 10 lat zaczęło się wszystko zmieniać, awantur o byle co ,miesiącami się nie oddzywa i wraca wszystko do normy ..Ale od 2 lat jest coraz gorzej widzi we mnie wroga , czuje zagrożenie z mojej strony ,że go szpieguje przez zasuniete okno ,że patrzę się na niego .I już wiem kiedy bedzie źle, atakuje mnie jeśli powiem coś nie tak i to dziwne zachowanie , zmiana nastroju jest dobrze i za jakiś czas pstryk i czar prysł.Milczy ,Odsunoł się od znajomych po prostu człowiek o 2 twarzach . Gdy usłyszał że mam zrobić test na covid uciekł z domu i spì w garażu w samochodzie od tyg . Wynik negatywny ale pod moja nieobecność wpadł po parę rzeczy i nadal śpi w aucie. Ja nie mam już sił nie oddzywa się gdy mnie prowokuje po prostu milczę jak zawsze . On wszystko wie najlepiej jednym słowem mondrzejszy od radia..Czy to może być objaw choroby psychicznej . 53 lata
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co może być przyczyną takich problemów z językiem?

Witam!, Od około 3 miesięcy mam problemy z językiem. Na jego bokach są odbite ślady zębów (język po bokach jest pofalowany) dodatkowo często towarzyszy mi uczucie jakbym się w ten język ugryzła oraz piecze mnie on po bokach i na... Witam!, Od około 3 miesięcy mam problemy z językiem. Na jego bokach są odbite ślady zębów (język po bokach jest pofalowany) dodatkowo często towarzyszy mi uczucie jakbym się w ten język ugryzła oraz piecze mnie on po bokach i na czubku. Towarzyszą też temu inne objawy: ogólne słabe samopoczucie, przesuszona skóra na całym ciele, trądzik (nigdy nie miałam z nim problemów), wahania nastroju, rzadki oraz jasny kał, słabe włosy i paznokcie, większe i ciemniejsze cienie pod oczami. Jaka może być tego przyczyna? Dodam że nigdy nie chorowałam na choroby przewlekłe.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski

Czy takie objawy świadczą o jakiś poważnych zaburzeniach psychicznych?

Boli mnie szyja, światła wydają się zbyt jasne, dźwięki wydają się zbyt głośne, zapachy zbyt mocne, dopada mnie zmęczenie i letargia (brak energii), trudności z koncentracją, częste oddawanie moczu, apetyt na jedzenie, uogólniona drażliwość i inne zmiany nastroju, agresja. Na... Boli mnie szyja, światła wydają się zbyt jasne, dźwięki wydają się zbyt głośne, zapachy zbyt mocne, dopada mnie zmęczenie i letargia (brak energii), trudności z koncentracją, częste oddawanie moczu, apetyt na jedzenie, uogólniona drażliwość i inne zmiany nastroju, agresja. Na dodatek często czuję śmierć, na przykład "w oku", czuję, że rozwija się w moim lewym oku. No i kręci mi się w głowie, gdy chodzę, i czuję się, jakbym oglądała świat zza jakiejś szyby.  Widzę kropki i kreski podczas chodzenia. Głosy w mojej głowie mówią, że "Chcę stracić wzrok" i "Chcę stracić słuch". Kręci mi się w głowie podczas chodzenia. Chodzę niepewnie. Mam irracjonalne lęki np. że droga mnie pochłonie. Albo że się zapadnie. Albo że spadnę lub stoczę się z drogi. Mam też masę natrętnych myśli i czuję, że coś/ ktoś mnie obejmuje i nie chce puścić. Jestem też wyraźnie spowolniona i nie chce mi się wstawać rano. Jest też tak, że rozumiem słowa, ale nie jestem w stanie ich poczuć i zrozumieć głębiej, chodzi o uczucia i emocje. Miewam też kłopoty z pamięcią, pamięć krótkotrwała, a dni zlewają się w jedno. Tak jakby w całość. Nie zauważam np. pogody, świata za oknem, tego co się dzieje, i upływu czasu. Widzę też, że świat, w którym jestem, jestem od niego oddzielona czymś. Tak, jakby on nie istniał, nie był oczywisty, jakbym obserwowała go zza szyby. Widzę to. Co to może być? Zaburzenie obsesyjno kompulsywne, schizofrenia czy psychoza?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy to jest psychoza?

Boli mnie szyja, światła wydają się zbyt jasne, dźwięki wydają się zbyt głośne, zapachy zbyt mocne, dopada mnie zmęczenie i letargia (brak energii), trudności z koncentracją, częste oddawanie moczu, apetyt na jedzenie, uogólniona drażliwość i inne zmiany nastroju, agresja.... Boli mnie szyja, światła wydają się zbyt jasne, dźwięki wydają się zbyt głośne, zapachy zbyt mocne, dopada mnie zmęczenie i letargia (brak energii), trudności z koncentracją, częste oddawanie moczu, apetyt na jedzenie, uogólniona drażliwość i inne zmiany nastroju, agresja. Na dodatek często czuję śmierć, na przykład "w oku", czuję, że rozwija się w moim lewym oku. No i kręci mi się w głowie, gdy chodzę, i czuję się, jakbym oglądała świat zza jakiejś szyby. Czy to jest psychoza?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy jest szansa, że doszło do zapłodnienia?

Witam , mam 20 lat i 8 dni temu uprawiałam seks ze swoim chłopakiem. Jesteśmy ze sobą od ponad roku, jednak uprawialiśmy seks dopiero drugi raz. Przyjmuję regularnie tabletki antykoncepcyjne , prócz tego jeszcze zabezpieczamy się dodatkowo prezerwatywą, jednak podczas... Witam , mam 20 lat i 8 dni temu uprawiałam seks ze swoim chłopakiem. Jesteśmy ze sobą od ponad roku, jednak uprawialiśmy seks dopiero drugi raz. Przyjmuję regularnie tabletki antykoncepcyjne , prócz tego jeszcze zabezpieczamy się dodatkowo prezerwatywą, jednak podczas ostatniego seksu nie używaliśmy prezerwatywy. Mój chłopak nie doszedł we mnie , wytrysk miał miejsce na moim brzuchu , jednak mimo, że wiem że jest bardzo mała szansa na zapłodnienie to jestem osobą, która się wszystkim stresuje. Dodam, że jeszcze od ostatniego seksu boli mnie lekko podbrzusze i mam zmienny nastrój i mam zwykłą wydzielinę z pochwy (białko jajka), prócz tego nie zauważyłam nic dodatkowego co mogłoby wskazywać na ciążę. Jest to krótki czas od stosunku i wiem, że po takim czasie rzadko występują jakieś objawy, jednak wolę wcześniej zapytać na forum i dostać odpowiedz która mnie naprowadzi na dobry trop. Czy jest szansa, że doszło do zapłodnienia? Test ciążowy będę mogła wykonywać najwcześniej za tydzień, a chciałabym znać opinię osób wykwalifikowanych. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak mogę leczyć tą nadpotliwość?

Witam, jestem 21-letnim chłopakiem, palę papierosy (od 3 lat, około 10 sztuk dziennie, kilka razy próbowałem rzucić i znów planuje). Zdaję sobie sprawę ze szkodliwości papierosów ale nie to jest przedmiotem mojego pytania. Choruję na niedoczynność tarczycy, insulinooporność oraz... Witam, jestem 21-letnim chłopakiem, palę papierosy (od 3 lat, około 10 sztuk dziennie, kilka razy próbowałem rzucić i znów planuje). Zdaję sobie sprawę ze szkodliwości papierosów ale nie to jest przedmiotem mojego pytania. Choruję na niedoczynność tarczycy, insulinooporność oraz fobie społeczne. Od dłuższego czasu (ponad rok) zauważyłem u siebie bardzo niepokojące objawy, które mogą wskazywać na zaburzenia hormonalne. Otóż pomimo, że od nastolatka zmagam się z nadwagą i otyłością, to tak dużego skoku w mojej wadze jeszcze nie doświadczyłem. W ciągu 2-3 miesięcy (przez wakacje 2020r.) przytyłem ponad 15 kilogramów pomimo tego, że wcale nie zmieniłem swojego trybu życia. Tak szybki przyrost masy spowodował, że na moim brzuchu pojawiło się mnóstwo dużych rozstępów rozciągających się od dołu brzucha aż ponad pępek. Zauważyłem także u siebie, że czasami coraz bardziej i szybciej się męczę przy bardzo małym wysiłku jak na przykład sprzątanie czy wchodzenie po schodach. Dokucza mi także nadmierna potliwość. Pocę się okropnie i zazwyczaj tylko na twarzy, szyi i karku, reszta ciała zwykle jest sucha. Pot jest wodnisty i nie daje zapachu. Przed tym zanim zacząłem tak znacząco tyć zacząłem przyjmować leki antydepresyjne, a w tym samym czasie w którym zacząłem tak tyć rozwinęła się u mnie insulinooporność. Podczas rutynowych badań zacząłem zauważać podwyższony poziom cholesterolu LDL i nie-HDL oraz całkowitego. Trójglicerydy są w normie. Podwyższony jest także kwas moczowy, a także od kilku badań wstecz (badam krew mniej więcej co 2 miesiące) mam podwyższone leukocyty. Podczas ostatnich badań zaleconych przez trychologa w celu zdiagnozowania przyczyny wypadania włosów w wynikach wyszło u mnie podwyższone DHEA-SO4. Często odczuwam zaburzenia nastroju, męczę się prostymi czynnościami, dostaję zadyszki, albo zaczynam się okropnie pocić (potrafię być tak mokry jakbym wyszedł spod prysznica…). Myślę, że warto także wspomnieć, że w gimnazjum byłem otyły i postanowiłem to zmienić i skutecznie w ciągu 1,5 roku zrzuciłem wagę z 111kg do 79kg. W późniejszych latach moja waga utrzymywała się na poziomie 80-90kg. W liceum (17-18 lat) zacząłem tyć ale uznałem to za skutek porzucenia treningów i ważyłem 90-95kg aż do zeszłych wakacji kiedy nagle w krótkim czasie moja waga wzrosła do 118kg (wzrost 183cm) i tak się utrzymuje. Próbowałem ją zrzucić ale bezskutecznie. Stosowałem różne diety i treningi, ale diety nie przynosiły rezultatów, a na ćwiczenia miałem coraz mniej siły. Mam charakterystyczną otyłość brzuszną i zaokrągloną twarz, tylko te miejsca na ciele u mnie przytyły. Wskazuje to trochę na problem z nadnerczami, ale wolnę nie panikować i zapytać specjalistów. Chciałem zapytać: Na co najprawdopodobniej wskazują moje objawy? Czy powinienem wykonać dalsze badania, na przykład kortyzol i ACTH i udać się już z nimi do endokrynologa, czy najpierw pójść do lekarza? Czy jest jakiś sposób na moją potliwość? Jest ona na prawdę uciążliwa. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy powinnam udać się z tym do jakiegoś specjalisty?

Witam. Od jakiegoś czasu mam wahania nastroju. Czasami budzę się z zawrotami i bólem głowy i brakiem chęci do życia ,czuje odurzenie jakbym była na jakimś „haju” ,mam zaburzoną równowagę (zrzuca mnie na boki), płacze gdzie nic się takiego nie... Witam. Od jakiegoś czasu mam wahania nastroju. Czasami budzę się z zawrotami i bólem głowy i brakiem chęci do życia ,czuje odurzenie jakbym była na jakimś „haju” ,mam zaburzoną równowagę (zrzuca mnie na boki), płacze gdzie nic się takiego nie wydarzyło. Nie widzę swojej przyszłości, czuje że nic nie osiągnę. Nie mogę stać z łóżka .Zastanawiam się po co żyje,jaki w tym sens. Gdzie nagle mi przechodzi i czuje się pełna życia,mam energię ,uśmiecham się. I tak się to powtarza w koło. Strasznie mnie to męczy ,co mi może być, czy powinnam gdzieś się z tym udać czy to całkiem normalne ? Już mnie to powoli wykańcza. Zdiagnozowano też u mnie konflikt naczyniowo nerwowy nerwu VII i VIII ,obecnie zażywam lekarstwa histigen i memotropil ,ponieważ mam niedosłuch (90 decybeli) i właśnie zawroty głowy. Może to się w jakiś sposób przyczyniać do moich objawów?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy są to objawy typowe dla nerwicy?

Dzień dobry, Od 5 miesięcy mam niepokojące objawy: - ciągły ból głowy (mniejszy lub większy, ale tak na prawdę odczuwalny cały czas, oprócz podczas snu. Cały dzień na całej głowie, w gorszych momentach mocny ból w czole, za okiem... Dzień dobry, Od 5 miesięcy mam niepokojące objawy: - ciągły ból głowy (mniejszy lub większy, ale tak na prawdę odczuwalny cały czas, oprócz podczas snu. Cały dzień na całej głowie, w gorszych momentach mocny ból w czole, za okiem i w skroniach) - ciągłe zmęczenie, senność - dziwne uczucie, trudne do opisania - odrealnienie, oddalenie, otępienie, czuję się jakbym zmienił ciało(?) - wahania nastroju (nie wiem, czy spowodowane długością tych dolegliwości, czy są jednym z elementów tego co mi się dzieje) - ból oczu (muszę cały czas używać w każdym urządzeniu filtra niebieskiego światła, bo inne strasznie razi) - trudność ze skupieniem (nie jakieś ogromne, ale jednak czuję, że nauka nie jest taka sama) - czasami uczucie niepokoju w sercu Byłem na wizytach u laryngologa (przepisał leki na podrażnioną śluzówkę nosa, gardła i zatok; na kolejnej wizycie stwierdził, że wszystko wróciło do normy). Kolejne były odwiedziny u neurologa, zostało mi przepisane flunarizinum WZF na migreny oraz zlecono przeprowadzenie rezonansu głowy (nic niepokojącego nie wyszło). Uważam jednak, że to nie migreny. Byłem również u okulisty, lecz wzrok mam w idealnym stanie. Morfologia (krew, glukoza, lipidogram, ALT, AST, GGTP, Elektrolity K i Na, CRP i TSH) książkowa. Co to może być? Nerwica? Czytałem wiele o tym i dużo na to wskazuje, chociaż to dziwne bo nie mam dużo stresu w życiu. Może coś związane ze skrzywieniem kręgosłupa? Już na prawdę nie wiem...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Benita Wielgus
Mgr Benita Wielgus

Czy to jest faktycznie możliwe, abym była w ciąży?

Moj cykl miesiączkowy trwa zazwyczaj 28-32dni. Ostatnio czyli 7.04 (9 dzień cyklu) odbyl sie stosunek z chłopakiem. Nie zabezpieczaliśmy i nie doszedl we mnie oraz to nie byl stosunek przerywany. Mój problem jest taki, ze obecny cykl trwa 37 dni.... Moj cykl miesiączkowy trwa zazwyczaj 28-32dni. Ostatnio czyli 7.04 (9 dzień cyklu) odbyl sie stosunek z chłopakiem. Nie zabezpieczaliśmy i nie doszedl we mnie oraz to nie byl stosunek przerywany. Mój problem jest taki, ze obecny cykl trwa 37 dni. Chlopak mowi ze nie wydziela preejakulatu. Poprzedni cykl trwal od 1.03 do 29.03 (29 dni cyklu). Owulacja przez aplikację byla przewidziana na 13.04 (15 dzien cyklu). Czytalam rowniez na cykle o długości okolo 28 dni owulacja mozw sie przesunąć do 11 dnia cyklu (9.04, dwa dni po stosunku). Moje objawy to bole podbrzusza i jajnika, zmiany nastrojów. Mierzyłam temperature i nie jest podwyższona. I moje pytanie brzmi, czy to możliwe, zebym byla w ciazy, a jeśli nie to czym to moze byc spowodowane.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy takie złe samopoczucie może mieć związek z antykoncepcją?

Witam od jakiś 3 miesiący nie widzę u siebie radości z życia. Kiedyś potrafiłam cieszyć siw z małych rzeczy byc uśmiechnięta a teraz tego nie potrafię. Wszystko wpływa na moj humor natywnie. Często płacze bo po prostu płacze. Jestem nerwowa... Witam od jakiś 3 miesiący nie widzę u siebie radości z życia. Kiedyś potrafiłam cieszyć siw z małych rzeczy byc uśmiechnięta a teraz tego nie potrafię. Wszystko wpływa na moj humor natywnie. Często płacze bo po prostu płacze. Jestem nerwowa i potrzebuje dużo wiecej uwagi. Czy możliwe jest że to przez antykoncepcję hormonalną? Stosuję ja ponad pół roku a zaczęło sie to dziać od okolo 4 miesiący . Kiedyś tak mialam ale było to max 3 dni na 2 miesiące a teraz nie umiem żyć normalnie.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Od czego mam zacząć rozwiązywanie moich problemów emocjonalnych?

Hej. Mam od dłuższego czasu problemy ze sobą. Nie potrafię się skupić, często zabranie się za coś to okropna męka szczególnie jeśli chodzi o studia a je już praktycznie kończę..ale mi się tak naprawde nie chce ich kontynuowac. Mam okropne... Hej. Mam od dłuższego czasu problemy ze sobą. Nie potrafię się skupić, często zabranie się za coś to okropna męka szczególnie jeśli chodzi o studia a je już praktycznie kończę..ale mi się tak naprawde nie chce ich kontynuowac. Mam okropne wahania nastrojów.. od radości po okropny dołek emocjonalny czy nawet chwilami swoista obojętność. Jak przyjeżdżam do domu to ostatnio czuje się mega nieswojo - niby rodzice cieszą się, ze wracam bo na czas studiów mieszam w akademiku ale wydaje mi się że ta radość to na pozór. Miałem już kilka warunków z kilku przedmiotów ale nie wiem jakim cudem nadal to wszystko ciągnę. Czuję na sobie presje ojca, który pokłada zajebiste we mnie nadzieje, że skończę te studia z ogromem wiedzy i bede zarabiać w zawodzie kupe szmalu. Za każdym razem jak zostaję upominany jak zrobię coś źle to chcę mi się płakać. Kiedyś zaciskałem zęby albo puszczałem w eter słowa ale teraz.. wszystko do siebie to odbieram. Czuje czasem jak wewnętrznie kucam w rogu i .. zaczynam się okropnie bać. Często lubie siedzieć w akademiku sam. Obecność współlokatorów mnie drażni ale wkurza mnie najbardziej fakt tego, że ciągle do mnie gadają, coś ode mnie chcą. Juz wiele razy ich "przepraszałem" za to że potrafiłem fuknąć na nich jak tylko się zbliżali do mnie ale.. nie potrafię nad tym panować. Mam okropne epizody, gdy nie potrafię panować nad własną złością. Z jednej strony mam ochotę każdego zamordować gołymi rękoma zaś z drugiej chciałbym swoje cierpienia ukrócić.. to są okropne uczucia. Czasem śmierć ludzi na ekranie nie rusza mnie. Potrafię znaleźć w internecie zdjęcia ludzi zmasakrowanych i tym sie inspirować w rysunkach. Lubię dużo ogladac czy słuchać dokumentów o mordercach, o sprawach kryminalnych bo to mnie w pewien sposób odpręża i daje chwilowego oderwanie do myślenia o rzeczywistosci - kto jest winnym? Kto zabił? A z drugiej strony uwielbiam kreskówki! Każde nowe jakie tylko wyjdą musze obejrzeć z uporem maniaka. Nie wspomniałem, ale jestem od prawie 3 lat osobą transsekualną - urodziłem sie jako dziewczynka ale czuje się bardziej jako mężczyzna przez co mam kolejne piętno na swych barkach. Nie potrafię tego rodzicom wyznać wiec duszę to w sobie. Powiedziałem to tylko siostrze która chyba to zignorowała kompletnie oraz kilku znajomym i rzecz jasna mojej dziewczynie. Dziwię się jej, że ona nadal próbuje przy mnie być. Już raz doszło miedzy nami do ogromnej sprzeczki .. dzięki mnie tak naprawdę bo chciałem ją od siebie odsunąć. Chciałem aby mnie znienawidziła, by nie musiała potem myśleć o mnie czy być przy takim dupku jak ja. Uwielbiam ją, jest cudowna ale chciałbym dla niej lepiej.. aby kogoś lepszego sobie znalazła. Ostatnio przestałem jej się zwierzać z problemów, gdyż chciałbym rozwiązywać tylko jej problemy bo ona także je ma.. często myślałem o próbie odebrania sobie życia. Od tak.. czasem rodzicom groziłem gdy się ostro kłócili, że przez nich sobie życie odbiorę jeśli nie przestaną sie kłócić. Nie chciałem na źle, ja serio chcę dla nich dobrze ale zarazem nienawidzę ich. Samemu nie potrafię sobie rozwiązać problemów mimo ze mam prawie 22 lata na karku. Chciałbym z jednej strony pójść do psychologa ale z drugiej - po co? Przecież ja sobie wszystko pewnie wmawiam i że tylko udaję aby zwrócić na siebie uwagę czyjąś. Nie wiem co mam ze sobą zrobić.

Co znaczą te powiększone węzły chłonne i flegma?

Witam Chciałbym się dowiedzieć co może mi dolegać mam 18 lat choruje na refluks, od jakiegoś czasu zauważyłem u siebie powiększone i bolesne węzły chłonne na szyi do tego dochodzi też to że jakoś od roku mam ciągle flegme... Witam Chciałbym się dowiedzieć co może mi dolegać mam 18 lat choruje na refluks, od jakiegoś czasu zauważyłem u siebie powiększone i bolesne węzły chłonne na szyi do tego dochodzi też to że jakoś od roku mam ciągle flegme w gardle i zauważyłem że pojawiają sie w niej takie maluteńkie ślady krwi od czasu do czasu najprawdopodobniej z nosa gdzieś wyczytałem że są to objawy próchnicy którą również posiadam, jestem zakłopotany bo zauważyłem ostatnio u siebie straszną nerwowość i wahania nastroju raz jestem pobudzony raz zmeczony. Dodał jeszcze że pale papierosy.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski

Jak mam rozumieć moje objawy?

Witam. W ciągu ostatnich miesięcy zauważyłam wiele niepokojących objawów w moim zdrowiu psychicznym oraz znaczne nasilenie się tych z przeszłości. Postaram się opisać mój problem najbardziej szczegółowo, jak tylko potrafię. Odkąd pamiętam towarzyszą mi ataki paniki, w różnych etapach... Witam. W ciągu ostatnich miesięcy zauważyłam wiele niepokojących objawów w moim zdrowiu psychicznym oraz znaczne nasilenie się tych z przeszłości. Postaram się opisać mój problem najbardziej szczegółowo, jak tylko potrafię. Odkąd pamiętam towarzyszą mi ataki paniki, w różnych etapach mojego życia pojawiały się one częściej lub rzadziej, w różnym natężeniu. Nigdy nie uczęszczałam na psychoterapię, jednak przez pewien czas brałam doraźnie przepisaną mi przez lekarza hydroksyzynę. Od jakiegoś czasu oprócz częstszych ataków paniki towarzyszą mi również zupełnie nowe objawy: znaczne obniżenie nastroju, wahania apetytu, problemy ze snem, zmęczenie, częsty płacz - w gorszych momentach zdarzają się również myśli samobójcze oraz autoagresja w formie samookaleczania. Zauważyłam również, że zaczęłam odczuwać także silny lęk przed naprawdę wieloma czynnikami, takimi jak m. in. przebywanie w miejscach publicznych, rozmowa i patrzenie się w oczy drugiej osoby, spotkania towarzyskie, rozmowa przez telefon, składanie zamówienia w restauracji i wiele innych, wywołuje to u mnie zdecydowanie większy dyskomfort i strach niż dotychczas. Od zawsze byłam osobą nieśmiałą i lękliwą, jednak nigdy do tego stopnia co teraz - czasami jest to wręcz lęk nie do pokonania, mimo błahości danej sytuacji. Nie chcę diagnozować się sama, więc byłabym wdzięczna, jeśli jakiś specjalista mógłby choć minimalnie nakierować mnie co się ze mną dzieje, abym mogła lepiej zrozumieć siebie. Oczywiście mam w planach również udać się w przyszłości na konsultację psychologiczną, jednak na ten moment nie mam takiej możliwości. Będę zatem wdzięczna za każdą pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy ta choroba mogła wpłynąć na takie zachowanie?

Babcia po kilku dniach kiedy się źle czuła, dreszcze, kaszel zasłabla, przyjechała karetka, okazało się że Covid, zabrali ja na oddział koronawirusowy. Z wypisu wynika że miała zapalenie płuc, podano jej leki. Wróciła do siebie. Jest w domu od... Babcia po kilku dniach kiedy się źle czuła, dreszcze, kaszel zasłabla, przyjechała karetka, okazało się że Covid, zabrali ja na oddział koronawirusowy. Z wypisu wynika że miała zapalenie płuc, podano jej leki. Wróciła do siebie. Jest w domu od kilku dni, popadł w w stan depresyjny, ma bardzo duże wahania nastroju, przed covidem wogole tego nie było, zawsze była pełna energii, samodzielna, dzielnie znosila przeciwności. Ma 83 lata. Czy to covid mógł spowodować nagle demencje? Babcia ma ciezko skojarzyć niektóre fakty, przeplakala cały pobyt w szpitalu, fizycznienwyglada na to że jest w porzadku Ale stan jej psychiki bardzo się zmienił. Proszę o porade
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Jak poprawić swój stan psychiczny?

Dzień dobry, mam pytanie odnośnie mojego stanu psychicznego, często miewam poczucie jakbym nie była sobą, jakbym żyła w śnie, mam dziury w pamięci, nie poznaje siebie, mam od dłuższego czasu problemy z psychika kiedyś leczyłam się na nerwice ale... Dzień dobry, mam pytanie odnośnie mojego stanu psychicznego, często miewam poczucie jakbym nie była sobą, jakbym żyła w śnie, mam dziury w pamięci, nie poznaje siebie, mam od dłuższego czasu problemy z psychika kiedyś leczyłam się na nerwice ale przerwałam leczenie bo było mi lepiej , często pod wpływem nerwow tnę się, mam myśli samobójcze, nerwy paraliżują mnie do tego stopnia ze nie potrafie oddychać cała drżę i mi słabo, mam okropne wahania nastroju, w jeden dzień jestem szczęśliwa towarzyska pewna siebie robię rzeczy po których w życiu bym się po sobie nie spodziewała a na następny dzień nie mam ochoty wychodzić z łóżka izoluje się od wszystkich, dodatkowo miewam różne halucynacje jakbym byla pod wpływem jakiś środków odurzających i wydaje mi się ze wszystko sobie zmyślam ale mam już tego dość, nie jestem pewna co mi jest.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy mój stan psychiczny wskazuje na konieczność konsultacji zr specjalistą?

Brak sensu życia, czy to choroba psychiczna? Dzień dobry, Ciężko mi opisać stan jaki towarzyszy mi już od dłuższego czasu i nie wiem co w związku z nim powinnam zrobić i do kogoś się udać. Mam częste wahania nastroju,... Brak sensu życia, czy to choroba psychiczna? Dzień dobry, Ciężko mi opisać stan jaki towarzyszy mi już od dłuższego czasu i nie wiem co w związku z nim powinnam zrobić i do kogoś się udać. Mam częste wahania nastroju, w jednej chwili wszystko jest w porządku a w drugiej nie mogę opanować napadu płaczu. Dosłownie wszystko jest w stanie wytrącić mnie z równowagi, choćby szklanka stojąca na stole. Jednocześnie w ogóle nie czuje tych emocji w środku, ktoś mógłby mi powiedzieć, że moja rodzina zginęła w wypadku, a ja byłabym obojętna. Dodatkowo przestałam widzieć jakikolwiek sens we wszystkim co robię, nie jestem w stanie wyobrazić sobie w ogóle swojej przyszłości. Każda czynność nie ma dla mnie znaczenia, budzę się- nie widzę sensu wstawania, chcę się umyć- nie widzę sensu mycia, myślę aby jakoś produktywnie spędzić dzień- nie widzę sensu robienia czegokolwiek. Ciężko jest mi myśleć nad rzeczami, których nie robię mechanicznie- widzę, że trzeba iść po zakupy, ale nie mogę zrobić listy potrzebnych rzeczy, widzę, że trzeba zrobić pranie, ale nie mogę oddzielić ubrań kolorowych od białych. Myślę o własnej śmierci, ale wiem, że nie jestem w stanie popełnić samobójstwa. Czasem przy napadach płaczu, gdy nie mogę się uspokoić, zaczynam się samookaleczac, mimo że nie chcę tego robić. Mam 20 lat w styczniu z powodu pandemii byłam zmuszona przerwać studia, które w jakimś stopniu odwracały moja uwagę od tego samopoczucia, natomiast już wcześniej tak się czułam. Ten stan bardzo mnie męczy, ale nie wiem co powinnam zrobić żeby go zakończyć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Patronaty