Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia nastroju: Pytania do specjalistów

Gdzie szukać pomocy w mojej sytuacji?

Objawy od jakiegoś czasu się nasilają. Bezsenność,Ból głowy , zawroty,Uderzenia gorąca,Kłucie w klatce piersiowej "Gula" w gardle , Potrafię się " zawiesić " coraz częściej , Zmienne nastroje ( teraz się śmieje a zaraz mogę okrzyczec córkę bo np... Objawy od jakiegoś czasu się nasilają. Bezsenność,Ból głowy , zawroty,Uderzenia gorąca,Kłucie w klatce piersiowej "Gula" w gardle , Potrafię się " zawiesić " coraz częściej , Zmienne nastroje ( teraz się śmieje a zaraz mogę okrzyczec córkę bo np skacze na łóżku) Zamartwiam się na zapas , negatywne myśli . Nie potrafię sobie wyobrazić pozytywnego zakończenia głównie w pracy. Stresująca praca . Humorki pracodawcy. Obrazanie/wyżywanie za plecami od tempych/ pierdolonych księżniczek. Traktowanie jak powietrze jednego dnia a drugiego jak gdyby nigdy nic . Wieczne niezadowlolenie i pretensje. Natomiast Życie osobiste. Wychowuje sama córkę. Opłaty(raty) ,mieszkanie itp wszystko na mojej głowie. Nie mam żadnej pomocy finansowej od rodziców. Kiedy wynajęłam mieszkania było puste . Musiałam wziąć na raty podstawę rzeczy. Rodzice rozwiedli ale wciąż mieszkają razem ( taka decyzja sądu ) się jak byłam dzieckiem. Zbytnio się nie interesowali mną i siostra. Najważniejsi byli bracia , pupilki. Tata pił i się awanturował. Wyzywał . Między rodzicami wiecznie były awantury i w sumie to mieli nas gdzieś. Każde z nas robiło co chciało. Siostra się wyprowadziła jak skończyła 18 lat i z nikim nie utrzymuje kontaktu. Jeden brat wyprowadził się za granicę i kontakt sporadyczny a drugi brat zmarł 4 lata temu w wieku 29 lat ( alkoholizm ) zawał serca. Czuję że sytuacja od jakiegoś czasu mnie przerasta. Zrobiłam się płaczliwa. Nie potrafię nad tym zapanować. Niewiem gdzie szukać pomocy.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak długo może się utrzymać taki stan?

Witam, Mam 32lata i paliłem nałogowo 16lat przynajmniej paczkę dziennie. Nie palę dopiero 3dni i nie odczuwam w jakimś uporczywym stopniu głodu nikotynowego ale mam wahania nastrojów, delikatne stany lękowe (co będzie potem?, wieczorem?, co będzie jutro?), pogorszenie apetytu, rozdrażnienie,... Witam, Mam 32lata i paliłem nałogowo 16lat przynajmniej paczkę dziennie. Nie palę dopiero 3dni i nie odczuwam w jakimś uporczywym stopniu głodu nikotynowego ale mam wahania nastrojów, delikatne stany lękowe (co będzie potem?, wieczorem?, co będzie jutro?), pogorszenie apetytu, rozdrażnienie, problem z koncentracją, nie potrafię usiedzieć w miejscu, brak ochoty do współżycia, ciągłe jakieś myśli chodzące w głowie. Ogólnie źłe samopoczucie mam chwilę po tym jak wstanę i trzyma mnie to do wieczora. Choć nie ma na to reguły. Po tym czasie wszystko wraca do normy i czuję się sobą, normalny i szczęśliwy. Taki stan zacząłem mieć już tydzień przed rzuceniem palenia. Już wtedy miałem mocno w głowie postanowione zaprzestanie palenia i, że wypalę wszystko co mam i koniec. Przestaje palić za pomocą silnej woli bez żadnych wspomagaczy. Czy mój stan jest normalny? Czy normalne jest to że zanim rzuciłem palenie miałem już wahania nastrojów? Jak długo może się utrzymać taki stan? Biorę magnez i tabletki ziołowe na uspokojenie Valused ale i tak strasznie mnie to męczy...
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy moje objawy związane są z jakąś chorobą?

Witam . Od bardzo dlugiego czasu a wzasadzie to od zawsze borykam sie z wahaniami nastroju ktore zmieniaja sie kilka razy w ciagu dnia mam 21 lat . Noe wodze sensu mojego zycia i nie wodze sensu w mojej codziennosci... Witam . Od bardzo dlugiego czasu a wzasadzie to od zawsze borykam sie z wahaniami nastroju ktore zmieniaja sie kilka razy w ciagu dnia mam 21 lat . Noe wodze sensu mojego zycia i nie wodze sensu w mojej codziennosci W tym ze ide do pracy , ze spotkam sie z moimi znajomymi mam wrazenie ze sa chlodni w stosunku do mnie nie zalezy im na mnie Po rozmowach wychodzi na to ze ja sobie cos wymyslam .nie umiem konkretnie tego opisac Poprostu czuje ze maja mnie gdzies Nagle wyjerzdzaja praca i inne rzeczy sa dla nich wazniejsze i nawet nie maja czasu sie spotkac Czuje sis dziwnym czlowiekiem jakims innym jak bym nigdzie nie pasowala . Ludzie strasznis.mnie denerwuja nawet jesli osoby z mojego otoczenia nie uznaja tegk za denerwujace Wystarczy ze ktos odwola spotkanie z blachego powodu powoduje u mnoe wscieklosc i mysli samobojcze bo nie mam co ze soba zrobic i czuje sie zle . Mam problem z lękiem kazde wyjscie mojej mamy z domu powoduje ogromny strach o jej zycie czy niC jej sie nie stanie Jesli nie odbiera tefonu odrazu w padam w panike ze napewno nie zyje. 3 lata temu byla sytulacja ze zaginela na kilka dni nie wiadomo co sie z nia dzialo wtedy . Nw czy ma to związek ale wole opisac to szczególowo Kolejny moj problem to nw czy moje mysli sa prawdziwe zawsze astanawiam sie czy dobrze mysle i ile bym sie nie zastanawiala nigdy nw Co powinam zrobic , jak myslec , jak postępowac. Wiele osob mowi mi ze mam paranoje i dopowiadam sobie duzo rzeczy. Nw z czym moge sie borykac , i na czym polega moj problem . Czy jest to jakas choroba ? Nie stac mnie na terapeute prywatnie a na nfz jakos nie jsstwm przekonana Bylam na 2 spotkaniach u psychologa i nie bylam zadowolona z takiego powodu ze mialam wrazenke ze pan zlekcewazyl moje objawy i próbowal sie mnie pozbyc. Zasugerowal ze mam wiecej nie przychodzodzic Opisalam to najlepiej jak umiem Prosze o pomoc , bo jestem juz tym zmeczona.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jakie hormony należy i do jakiego lekarza należy się udać?

Mam 28, ostatnio byłam u trychologa, bo strasznie zaczęły mi wypadać włosy. Nie wchodząc już w szczegóły - usłyszałam, że to może być spowodowane hormonami, które zachowują się tak, jakbym jeszcze nie skończyła okresu dojrzewania. Czy to możliwe?... Mam 28, ostatnio byłam u trychologa, bo strasznie zaczęły mi wypadać włosy. Nie wchodząc już w szczegóły - usłyszałam, że to może być spowodowane hormonami, które zachowują się tak, jakbym jeszcze nie skończyła okresu dojrzewania. Czy to możliwe? Jakie hormony zbadać i do jakiego lekarza się udać, aby to sprawdzić? Dodam, że mam też trądzik, bardzo bolesne miesiączki, wahania nastrojów, częste spadki energii. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy te zmiany nastroju są normalne przy depresji?

Witam, mam 20 lat i od jakiegoś czasu obserwuję u siebie coś jak nagłe zmiany czy też wachania nastrojów, objawia się to tym, że z zakompleksionego, cichego i niepewnego siebie chłopaka w chwilę przemieniam się w pewnego siebie, szczęśliwego i... Witam, mam 20 lat i od jakiegoś czasu obserwuję u siebie coś jak nagłe zmiany czy też wachania nastrojów, objawia się to tym, że z zakompleksionego, cichego i niepewnego siebie chłopaka w chwilę przemieniam się w pewnego siebie, szczęśliwego i entuzjastycznego faceta, który mógłby rządzić światem trwa to krótki okres czasu i znowu wraca dawny ja. Od razu podkreślam, że nie stosuję żadnych używek aby doprowadzić się do "entuzjastycznej" wersji mnie ale ma to związek z różnymi miłymi przeżyciami. Jestem szczęśliwy że takie epizody radości pojawiają się u mnie i nie przeszkadza mi to w żadnym stopniu, martwi mnie jedynie fakt, że nie potrafię tej radości utrzymać przez dłuższy czas. Cierpię na zdiagnozowaną depresję i jestem po leczeniu, czuję się lepiej niż kiedyś ale nie rozumiem tych nagłych i krótkotrwałych zmian nastroju. Czy to normalne? Dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Jak mogę leczyć te zaburzenia nerwicowe?

Od blisko roku cierpię na zaburzenia typu nerwica, napadami paniki, zmiany nastroju nawet kilka razy dziennie. Od dwóch dni moje myśli tyczą się bezsensu życia. Żyjemy, nie wiemy jak długo i umieramy. Po co to wszystko skoro niczego... Od blisko roku cierpię na zaburzenia typu nerwica, napadami paniki, zmiany nastroju nawet kilka razy dziennie. Od dwóch dni moje myśli tyczą się bezsensu życia. Żyjemy, nie wiemy jak długo i umieramy. Po co to wszystko skoro niczego później nie będziemy pamiętać, więcej przeżywać. Nie mogę pogodzić się z myślą, że gdy umrę albo ktoś mi bliscy to więcej ich nie zobaczę. Moja mama, partner, przyjaciele. Na samą myśl wybuchem histerycznym płaczem. Boje się wychodzić z domu oraz tego, że to uczucie nie minie, że bezsens życia zostanie aż do końca. Próbowałem zagłębić się w religie w które nie wierze później w zaczytywanie skąd w ogóle się wzięliśmy, zanurzam się w artykuły o kosmosie o tym jak przypadkowym bytem jesteśmy. Nie wiem skąd biorą się te myśli ale tak się nie da żyć. Widzę jak niszczy to moje otoczenie, mojego partnera którego tak kocham. Proszę o jakąś radę. Byłem u trzech psychiatrów który zapisali leczenie farmakologiczne. Nic ono nie daje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Jak ocenić ten wynik badania tarczycy u 30-latki?

Zrobiłam USG tarczycy i z opisu wynika, że prawy płat ma 5 ml oraz obecność kilku regularnych zmian bezcechowych o cechach torbieli koloidowych. Lewy płat ma 2 ml z obecnością kilku torbieli koloidowych oraz zmiany litej hiperechogennej 9x7mm i II... Zrobiłam USG tarczycy i z opisu wynika, że prawy płat ma 5 ml oraz obecność kilku regularnych zmian bezcechowych o cechach torbieli koloidowych. Lewy płat ma 2 ml z obecnością kilku torbieli koloidowych oraz zmiany litej hiperechogennej 9x7mm i II typie przepływów CD. Poprosiłabym podpowiedź co to oznacza oraz czy coś takiego wymaga pilnej konsultacji z endokrynologiem. Dlaczego zrobiłam USG? Ponieważ od kilku miesięcy mam dłuższe cykle miesiączkowe(z 26 dni na 31), wahania nastroju, brak siły, uderzenia gorąca w nocy, w dzień zimne stopy i ręce. Zrobiłam badania, których wyniki są następujące: TSH-0,768, ft4- 12,35, ft3- 4,81
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak zapobiegać tym wahaniom nastroju?

Od kilku miesięcy zauważam u siebie częste zmiany nastroju, zazwyczaj niespowodowane zadnymi konkretnymi sytuacjami. w ciągu kilku minut moje samopoczucie potrafi gwałtownie się zmienić. nie radzę sobie takze z sytuacjami stresowymi. Jeśli zdąży się coś przykrego wybucham niekontrolowanym płaczem i... Od kilku miesięcy zauważam u siebie częste zmiany nastroju, zazwyczaj niespowodowane zadnymi konkretnymi sytuacjami. w ciągu kilku minut moje samopoczucie potrafi gwałtownie się zmienić. nie radzę sobie takze z sytuacjami stresowymi. Jeśli zdąży się coś przykrego wybucham niekontrolowanym płaczem i wpadam wręcz w histerię, pomimo że nie są to aż tak straszne sytuacje. "w dołkach" swojego samopoczucia czuje się kompletnie bezsilna, nie jestem w stanie robić nic oprócz leżenia w łóżku, w czasie kiedy mam lepsze samopoczucie wręcz przekonuje samą siebie że to jak się czułam jakiś czas temu jest kompletnie nieistotne, zupełnie jakby to nie dotyczyło mnie. Kontakt z ludźmi twarzą w twarz ograniczam do minimum. jestem przerażona na myśl o spotykaniu ludzi z poza mojej strefy komfortu. czy powinnam szukać pomocy specjalisty? Czy jest szansa że poradzę sobie z tym sama?

Czy mam powtórzyć diagnostykę tarczycy?

Przed długi czas czułem się bardzo źle byłem zmęczony, bez energii ciągle zmiany nastrojów problemy z wypróżnianiem, postanowiłem zrobić badania na tarczyce , wyszła niedoczynność tarczycy , na początku roku lekarz przepisał mi letrox 50 , dexilant I inne witaminy... Przed długi czas czułem się bardzo źle byłem zmęczony, bez energii ciągle zmiany nastrojów problemy z wypróżnianiem, postanowiłem zrobić badania na tarczyce , wyszła niedoczynność tarczycy , na początku roku lekarz przepisał mi letrox 50 , dexilant I inne witaminy po zastosowaniu lekow zobaczyłem znaczna poprawę samopoczucia, ale po dwóch miesiącach zażywania leków wrocil stan w którym znowu się bardzo źle czuje , jestem zmęczony, rozdrażniony, co chwilę zmienia mi się humor nie mam na nic siły. Lekarz kazał przyjść na konsultacje dopiero w maju , chciałbym się dowiedzieć czy znów wykonać ponowne badania na tarczyce i udać się do lekarza ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Co może być przyczyną tego braku humoru?

Od 3 lat nie chce mi się śmiać - nie śmieję się np. z kabaretów, a wcześniej śmiałam się bardzo. W ogóle nie jestem w stanie wzbudzić w sobie śmiechu - potrafię się tylko uśmiechać. Chyba mam nerwicę - gdy... Od 3 lat nie chce mi się śmiać - nie śmieję się np. z kabaretów, a wcześniej śmiałam się bardzo. W ogóle nie jestem w stanie wzbudzić w sobie śmiechu - potrafię się tylko uśmiechać. Chyba mam nerwicę - gdy się denerwuję zatyka mnie w uszach, serce szybciej bije, pocą mi się ręce, jest tak np. gdy jadę samochodem jako pasażer. W 2019 r. stwierdzono u mnie psychozę - u mnie objawy negatywne tylko depresja, obniżony nastrój bez objawów wytwórczych. Stosuję Xeplion - na psychozę, Euthyrox - na niedoczynność tarczycy, Glucophage - na podwyższony cukier. Niedoczynność tarczycy i podwyższony cukier mam od 2 lat odkąd przyjmuję Xeplion i Ketilept. Co może być przyczyną tego, że nie jestem w stanie wzbudzić w sobie śmiechu? Kobieta, 34 lata
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy możliwe że mam borderline?

Nie wiem co zrobić... Nawet nie wiem od czego zacząć. Wydaje mi się że mam borderline, albo jakieś inne problemy psychiczne, boję się iść do lekarza, boję się że pójdę i tak nie będę w stanie powiedzieć tego co się... Nie wiem co zrobić... Nawet nie wiem od czego zacząć. Wydaje mi się że mam borderline, albo jakieś inne problemy psychiczne, boję się iść do lekarza, boję się że pójdę i tak nie będę w stanie powiedzieć tego co się że mną dzieje. A czasem już nie jestem w stanie sama że sobą wytrzymać. Cały czas mi źle. Nic mnie nie cieszy, nic nie interesuje, wszytsko nie ma sensu. Czasem są chwilę że jest ok. Ale to tylko chwilę. Sama nie wiem o co mi chodzi. Czuję po prostu że wszytsko jest bez sensu. Mam mężax który dzielnie znosi moje humory... Ciągle się na niego obrażam, kloce się z nim o pierdoly, czepiam się o wszytsko. Żaden normalny człowiek by tego nie wytrzymał. Jestem impulsywna, potrafię powiedzieć mu w złości takie rzeczy że masakra... Grozę mu ze się zabije itp... Mam wahania nastroju, w ciągu minuty, pod wpływem jakieś sytuacji mój humor zmienia się o 180 stopni... Nie lubie ludzi, nie chce się z nikim spotykać, w większości ludzi widzę wrogów... Ale później zostaje sama i np w weekendy jest mi źle że nie mam się z kim spotkać. Wszytsko się wyklucza. Płaczę bo sama nie wiem czego chce. Jestem złym człowiekiem, jesteśmy zazdrosna i zawistna. Nie umiem się cieszyć czyimś szczęściem. Mam niskie poczucie własnej wartości... Niby nie mam powodów.. Jestem wykształcona, mam pracę, jestem ładna, szczupła. Wiem że wiele osób nawet nie wyobraża sobie ze mogę tak o sobie myśleć. Ale ciągle coś że mną jest nie tak. Najbardziej szkoda mi męża że musi to wszytsko wytrzymywać boję się. Ze jak czegoś z tym nie zrobię to w końcu się rozstaniemy... Wydaje mi się że nie ma dla mnie pomocy. Nie wiem...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy mogę mieć zaburzenia borderline?

Zauważam u siebie objawy borderline, nie mam własnej osobowości, zabieram innym, mam zmiany osobowości i nastrojów, brak celu, jest mi już wszystko jedno, chciałabym zniknąć i czuję wewnętrzną pustkę, szybko wpadam w gniew w nieadekwatnych sytuacjach, raz kogoś lubię, a... Zauważam u siebie objawy borderline, nie mam własnej osobowości, zabieram innym, mam zmiany osobowości i nastrojów, brak celu, jest mi już wszystko jedno, chciałabym zniknąć i czuję wewnętrzną pustkę, szybko wpadam w gniew w nieadekwatnych sytuacjach, raz kogoś lubię, a potem odpycham, jednak nie mam problemów z używkami, nie okaleczam sie i nie jestem "toksyczna" wobec innych, czy to możliwe? Czy mogę mieć borderline i silny, zdrowy rozsądek?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Jak radzić sobie z tym ciągłym stresem?

Witam Mam 36 lat. Od okolo pol roku towarzyszy mi uczucie "podenerwowania" jakbym micno nie mogl sie czegos doczekac (nie lek ze np cos sie stanie) czuje sie pobudzony, ale jednoczenie opadniety z sil. Uczucie to pojawia sie bez wyrazniej... Witam Mam 36 lat. Od okolo pol roku towarzyszy mi uczucie "podenerwowania" jakbym micno nie mogl sie czegos doczekac (nie lek ze np cos sie stanie) czuje sie pobudzony, ale jednoczenie opadniety z sil. Uczucie to pojawia sie bez wyrazniej przyczyny. Pracuje fizycznie jako magazynier. Bedac w pracy ukladajac towar nagle takie cos przychodzi i towarzyszy mi przez jakiś czas. Zaczynam sie wtedy denerwowac, stresować, bo nie wiem dlaczego tak sie dzieje. Zdarza mi sie takie cos w domu, w pracy, na zakupach bez wyraznej przyczyny. Od paru lat dokucza mi kręgosłup, w czerwcu mnie postrzyklo, troche pozniej w rejonie szyjnym bolalo(przed pandemia chodzilem na rehabilitacje i pomoglo) w sierpniu czulem bol w klatce piersiowej, ale badanie nic nie wykazalo. Lekarz zlecil badania krwi i tez byly dobre. Dawniej bylem aktywny fizycznie rower bieganie, wycieczki gorskie(do tego praca fizyczna oo ok 8 lat to samo stanowisko) 2,5 roku temu urodzil mi sie synek. Od tego czasu zycie przyspieszyło. Sport poszedl w odstawke. Zostaly tylko spacery. Teraz tylko praca -dom itd. sporadycznie jakies wyjscie. Od sierpnia od momentu tego ucisku w klatce piersiowej tak sie czuje czasami jak na poczatku opisalem. Bez wyraznej przyczyny pojawia sie takie nieprzyjemne uczucie, a ja sie stresuje. Dodam, ze praca mnie nie stresuje, w domu tez nie mam powodu do stresu(mam szczesliwa rodzine) mieszkam w malej miejscowosci gdzie wszyscy sie znaja-wstydzilemnsie isc do lokalnego psychologa, wiec skorzystalem z porady psychologa telefonicznie. Stwierdzil ze moge miec zaburzenia lekowe(nie rozumiem dlaczego) i poradzil mi kontakt z psychiatra. Podam jeszcze jeden przyklad-budujac hustawke dla synka tak zaabsorbowala mnie praca ze zapomnialem zjesc obiadu-stracilem poczucie czasu szlifujac drewno i myslac jak sie razem bedziemy bawic. Nagle pojawilo sie to uczucie o którym wspominalem. Popatrzylem na zegarek, poszedlem na obiad i znow konczylem szlifowac belki na hustawke. Po zjedzeniu posiłku uczucie zniknelo. Zdarzalo mi sie juz byc czyms zajęty i nie zjadlem,ale zawsze tylko czulem głód, a teraz? Przepraszam za chaotyczny opis sytuacji, ale chce jak najjasniej opisac sytuacje, aby mnie Pan/Pani dobrze zrozumieli. Podsumowujac-dokucza mi nagle uczucie nerwowosci, ktora wywoluje stres. Ciezko jest sie mi zrelaksowac, sypiam dobrze, prace mam spokojna, w domu tez nie ma kłótni, zwad wspieramy sie nawzajem. Gdzies na Panstwa forum w ktoryms temacie pojawila sie kwestia niedoborow pewnych piewiastkow i witamin m.in wit d, b12 i magnezu a odpowiedzi specjalistow wskazuja ze te niedobory wywoluja m.in nerwowosc, wahania nastroju...ale czy to.mnie dotyczy?(badan nie robilem na te niedobory, tylko to co zlecil lekarz. Nie jestem hipochondrykiem,ale lubie wiedziec co mi jest, np jak boli zab wiem, jak mam biegunke rowniez, jak boli kręgosłup takze, atutaj... ) bardzo prosze o porade i ewentualne działania jakie mam podjac... Pozdrawiam serdecznie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy moja kondycja psychiczna może się poprawić?

Dzień dobry, od ponad roku mam wrażenie ze z każdym dniem mój stan psychiczny się pogarsza, nie pamietam kiedy ostanio byłam naprawde szczęśliwa. Towarzyszy mi ciągły strach, lęk, przygnębienie lub huśtawki nastrojów. Potrafię położyć się spać o 4 i wstać... Dzień dobry, od ponad roku mam wrażenie ze z każdym dniem mój stan psychiczny się pogarsza, nie pamietam kiedy ostanio byłam naprawde szczęśliwa. Towarzyszy mi ciągły strach, lęk, przygnębienie lub huśtawki nastrojów. Potrafię położyć się spać o 4 i wstać bez problemu o 8 lub spać do 16 i być nie wyspana. Każdy najmniejszy wysiłek wywołuje u mnie ogromne zmęczenie , ostanio tez doszły do tego zawroty głowy, bóle mięśni , duże problemy z koncentracją, zaniki pamięci , oraz fale zimna lub ciepła. Ciagle mam tez wrażenie ze nie jestem sama, że ktoś za mną idzie , obserwuje mnie. Stresuje mnie każda sytuacja i mam wrażenie jakby nic się nie dzialo naprawde i jakby każdy mnie obgadywał i chciał dla mnie jak najgorzej. Czy wiadomo co mi dolega? Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Co myśleć o tych objawach i wynikach?

Witam, jestem kobietą, lat 32. Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie szereg uciazliwych objawów. Od 5 lat choruje na horobe Hashimoto,przyjmuje letrox. Czułam się całkiem dobrze, ale obecnie zauważyłam u siebie : duży skok wagi, bardzo silne wypadanie włosów, napady... Witam, jestem kobietą, lat 32. Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie szereg uciazliwych objawów. Od 5 lat choruje na horobe Hashimoto,przyjmuje letrox. Czułam się całkiem dobrze, ale obecnie zauważyłam u siebie : duży skok wagi, bardzo silne wypadanie włosów, napady gorąca i towarzyszące temu kołatanie serca, ogólnie obniżenie nastroju i ciągła senność oraz spadek libido. Byłam u ginekologa na usg i okazało się,że mam cykle bezowulacyjne. Cykl skrócił się o 5 dni. Zrobiłam również badania z krwi: TSH 1,5 mlU/I FT3 2,65 pg/ml FT4 1,61 ng/dl estradiol 92,7 pg/ml FSH 4,6 mIU/ml progesteron 3,410 mg/ml Dodam tylko,że moja babcia przeszła menopauze mnie więcej w takim wieku, jak ja obecnie.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy jest możliwe, że mam CHAD?

Witam. Podejrzewa się u mnie borderline lub CHAD. Jednak nie mam szybkich zmian nastroju. Mam najczęściej tylko 2 stany: głęboką depresje albo górkę nastroju. Oba z nich trwają dłuższy czas. Nie zmienia mi się często nastrój. Ciężko mnie doprowadzić do... Witam. Podejrzewa się u mnie borderline lub CHAD. Jednak nie mam szybkich zmian nastroju. Mam najczęściej tylko 2 stany: głęboką depresje albo górkę nastroju. Oba z nich trwają dłuższy czas. Nie zmienia mi się często nastrój. Ciężko mnie doprowadzić do stanu, kiedy jest dobrze. Czy to znaczy, że bardziej mam CHAD? Bardzo denerwuję się tą diagnozą, bo wiem, że CHAD jest na całe życie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy powrót do minimalnej dawki tego leku byłby dobrym pomysłem?

Pół roku temu po konsultacji psychiatrycznej odstawiłem fluoksetynę. Brałem ją 5 lat. Wiem, że znacznie za długo. Od 3 lat jestem również niepijącym alkoholikiem. Mimo to przebywałem z osobami spożywającymi alkohol i inne używki. W zasadzie poza kilkoma przypadkami... Pół roku temu po konsultacji psychiatrycznej odstawiłem fluoksetynę. Brałem ją 5 lat. Wiem, że znacznie za długo. Od 3 lat jestem również niepijącym alkoholikiem. Mimo to przebywałem z osobami spożywającymi alkohol i inne używki. W zasadzie poza kilkoma przypadkami moje towarzystwo to osoby uzależnione. Byłem w związku od listopada zeszłego roku do połowy lipca tego roku. Czyli jakiś miesiąc temu się rozstałem. Od tego czasu praktycznie codziennie płaczę. Po płaczu przychodzi ulga. Patrząc z perspektywy na to, co działo się przez czas, kiedy nie przyjmuję żadnych tabletek, to mam wrażenie, że miałem coraz gorszy kontakt ze sobą i z innymi. Niby byłem wesoły, ale jakby w amoku. Podczas ostatnich kłótni ze swoją partnerką nie krzyczałem ani nie wyzywałem, jednak w ogóle nie myślałem nad tym, co mówie. Mniej więcej od tego czasu bardzo słabo sypiam, apetyt mniej więcej wrócił. Po rozstaniu poczułem, że coś jest ze mna nie tak i, po obejrzeniu iluś filmików na youtube, postanowiłem wybrać się do psychoterapeuty. Zacząłem podejrzewać się o narcyzm czy inne zaburzenia osobowości. Póki co niewiele się dowiedziałem. Czuję ulgę po rozmowie i staram się być dla siebie łagodny, jednak te regularne płakanie i myśli, że jestem mało warty bardzo mnie męczą. Zastanawiam się nad powrotem do minimalnej dawki fluoksetyny. Obawiam się, że bez tego może być coraz gorzej. Gdzieś tam powtarzam sobie, że podjąłem dobre kroki po rozstaniu, że trzeba było sporo odwagi, żeby iść do psychoterapeuty, nie pisać do byłej partnerki. Nie zarzuciłem też sportu, za to zacząłem medytować. Wychodzę do ludzi i nawet jakoś bardziej ich dostrzegam. Niestety, wciąż mam huśtawki nastrojów, a bardzo nie chcę popaść w taką głęboką depresje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Karolina Jankowska-Frej
Mgr Karolina Jankowska-Frej

U jakiego specjalisty najlepiej rozpocząć leczenie w tej sytuacji?

Dzień dobry! Mam 20 lat i od jakiegoś czasu dręczą mnie dziwne problemy.Dręczy mnie takie uczucie pustki, lęku niepokoju.Dodatkowo od pewnego czasu dręczy mnie uczucie odrealnienia. Chodzę tak po domu, powiem coś komuś a po chwili nie wiem czy ja... Dzień dobry! Mam 20 lat i od jakiegoś czasu dręczą mnie dziwne problemy.Dręczy mnie takie uczucie pustki, lęku niepokoju.Dodatkowo od pewnego czasu dręczy mnie uczucie odrealnienia. Chodzę tak po domu, powiem coś komuś a po chwili nie wiem czy ja coś mówiłem, . Miewam też wahania nastroju jednego dnia jestem bardzo szczęśliwa później mała rzecz potrafi mnie zdenerwować, doprowadzić do szału (zdarzało mi się coś zniszczyć). Nigdzie nie jestem szczęśliwa gdy byłam w Polsce chciałyśmy wyjechać teraz jestem za granica pragnę wrócić do Polski. Prawie 2 lata temu leczyłam się na depresje przez pół roku. Codziennie się czym potrafię martwić mieć do siebie wyrzuty sumienia, myśleć czy wszystko robię w życiu okej. Nie chce nikomu sprawiać przykrości. Gdzie najlepiej zacząć leczenie u psychologa czy u psychiatry? Czy to może być bordeline czy jakieś inne zaburzenie a może powrót depresji ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Paulina Pietrzak
Mgr Paulina Pietrzak

Co oznaczają te bóle głowy i napady gorąca?

Witam serdecznie, od ponad dwóch tygodni źle się czuję. Bóle głowy, wypadanie włosów, napady gorąca aż zalewają mnie poty, szczególnie w nocy ale często też w ciągu dnia. Nie jest to związane z wysiłkiem fizycznym, mogę siedzieć i nagle... Witam serdecznie, od ponad dwóch tygodni źle się czuję. Bóle głowy, wypadanie włosów, napady gorąca aż zalewają mnie poty, szczególnie w nocy ale często też w ciągu dnia. Nie jest to związane z wysiłkiem fizycznym, mogę siedzieć i nagle jest mi strasznie gorąco, pocę się na plecach, brzuchu, na twarzy. Szybko zaczynam się denerwować, mam huśtawki nastrojów. Jestem zmęczona, często jest mi słabo i jakby gorzej widzę. Nie słyszę dobrze, często proszę żeby powtórzyć coś kilka razy bo nie rozumiem co się do mnie mówi. Schudłam w ciągu miesiąca 5 kg, ale się nie odchudzam, nie było to zamierzone. Byłam u lekarza pierwszego kontaktu, morfologia, żelazo, TSH, tf4, kreatynina, glukoza wyszła ok. Jedynie EOS% 7,3. W analizie moczu: kwas askorbinowy 25; urobilinogen 2; białko w moczu jakościowo dodatnie; w osadzie: leukocyty i erytrocyty 2-3; Wcześniej byłam u ortopedy, bo miałam silne bóle wewnętrznej części dłoni, na zmianę bóle łokci, mięśni naramiennych. Były tak silne i uprzykrzały życie, bo nie mogłam w pewnym okresie nawet utrzymać długopisu w dłoni. Lekarz zrobił prześwietlenie czy nie złamałam kości dłoni, ale wszystko było ok. Już sama nie wiem co mam robić? Do kogo iść? Czy jeszcze jakieś badania zrobić? Mam 39 lat, ważę 57 kg,
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy jestem chora na schizofrenię mając 39 lat?

Zastanawiam się czy faktycznie mogę chorować na schizofrenię ? Moja.lekarka psychiatra tak twierdzi a ja myślę że jednak nie. Moje objawy to depresja, zmiany nastrojów , czasami śmieje się bez powodu do siebie co zauważają różne osoby, gdy jest... Zastanawiam się czy faktycznie mogę chorować na schizofrenię ? Moja.lekarka psychiatra tak twierdzi a ja myślę że jednak nie. Moje objawy to depresja, zmiany nastrojów , czasami śmieje się bez powodu do siebie co zauważają różne osoby, gdy jest powód do smutku to ja się śmieję jak głupia bez powodu. Wcześniej dawno temu miałam zaburzenia osobowości, lęki, depresję , fobie społeczna, potem za jakiś czas lekarz stwierdził dekompensacie psychotyczną , a teraz lekarz mówi że mam schizofrenię. Mieszkam sama i na razie nie pracuje, prawie nigdzie nie wychodzę z mieszkania. Obecnie zażywam leki na uspokojenie hydroksyzynę i depresję patogen. Jednak w większych.problemach lub jak mam gdzieś wyjść to okropnie się stresuje mimo brania.lekow, na głowe i niemoge tego opanować nawet lekami . Często mam dziurę w głowie i nie pamiętam co przed chwilą robiłam lub mówiłam, z tego powodu zdarza się że wychodzę gdzieś i zostawiam zapalone światło bo zapomnę zgasić lub odwrotnie mordy mnie nagły sen gdy gotuje obiad i ryzyko że spali się garnek. Mam dziwny chaos w głowie i bałagan ale nie czuje że to schizofrenia. Niewiem co o tym myśleć.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski
Patronaty