Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 9 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Czy leki na depresję mogą uzależniać?

Od wielu lat borykam się z fobią społeczną, nerwicą. W końcu postanowiłem udać się do specjalisty, za tydzień mam wizytę. Chciałbym rozwiać wszelkie wątpliwości związane ze stosowaniem leków. 1. Czy leki przeciwnerwicowe/przeciwdepresyjne uzależniają? Nie będzie problemu z ich... Od wielu lat borykam się z fobią społeczną, nerwicą. W końcu postanowiłem udać się do specjalisty, za tydzień mam wizytę. Chciałbym rozwiać wszelkie wątpliwości związane ze stosowaniem leków. 1. Czy leki przeciwnerwicowe/przeciwdepresyjne uzależniają? Nie będzie problemu z ich odstawieniem? I czy bierze się je przez całe życie czy tylko okreslony czas, nie powodują np. Alzhaimera na starość? 2. Po odstawieniu choroba nie wróci ze zdwojoną siłą gorzej niż jest teraz? 3. Jeśli mam tylko nerwice, nie mam depresji to poprzez branie leków może uaktywnic się depresja? (Zachorowanie na nią) 4. Mocno się tyje? 5. Czy mocno ogłupiają? Pracuje intelektualnie, muszę zapamietywać sporo rzeczy i być w miare skupiony Przepraszam za sporą ilość pytań, z góry dziękuje i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Kamila Bryłka
Lek. Kamila Bryłka

Czy nerwica powoduje zaburzenie oddechu?

Witam mam Nerwice lękowa z którą już zmagam się kilka lat ale ostatnio dała mi we znaki otóż mam od jakiegoś czasu problemy ze snem a dokładnie jak zasypiam nagle się wybudzam i nie mogę złapać tchu i przelknac śliny czy to może być również spowodowane nerwica czy czymś innym?
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Dlaczego mam takie objawy podczas leczenia?

Od 3 lat odkąd też leczę się psychiatrycznie odczuwam jakbym była pod wpływem alkoholu - np.: widzę niewyraźnie, podwójnie, otoczenie odbieram jakby z daleka, ogłuszona, otumaniona. Czuję też wtedy wiele razy obniżenie nastroju, nerwy, miewam wtedy także czarne myśli, czyli... Od 3 lat odkąd też leczę się psychiatrycznie odczuwam jakbym była pod wpływem alkoholu - np.: widzę niewyraźnie, podwójnie, otoczenie odbieram jakby z daleka, ogłuszona, otumaniona. Czuję też wtedy wiele razy obniżenie nastroju, nerwy, miewam wtedy także czarne myśli, czyli np. samobójcze - bez większego zamiaru ich wykonania, ale nie jestem pewna. Co mi jest? Czy to nerwica, psychoza, depresja? Czy to może od leków psychiatrycznych? Kobieta, 35 lat
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Czy te leki mogą powodować sztywność, napięcie i skurcze mięśni?

Witam. Chciałabym się zapytać czy leki na Chad mogą powodować sztywność napięcie i skurcze mięśni? Nie umiem przez to normalnie chodzić, bo nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Zastanawiam się, czy z drugiej strony może to być skutek zaburzeń lękowych (lęk przed ocena). Nie wiem już co mam zrobić
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego odczuwam te nerwy?

Od 3 lat odczuwam stres bez powodu, tj. bez bodźca stresującego, np. jadłam śniadanie w sobotę i odczułam stres bez powodu, nerwy. Nie mogę przez ten stres bez powodu odpocząć i jeść. Do tego odczuwam też niepokój i nieco obniżony... Od 3 lat odczuwam stres bez powodu, tj. bez bodźca stresującego, np. jadłam śniadanie w sobotę i odczułam stres bez powodu, nerwy. Nie mogę przez ten stres bez powodu odpocząć i jeść. Do tego odczuwam też niepokój i nieco obniżony nastrój. Proszę powiedzieć, co to jest? Na co wskazują powyższe objawy? Czy to nerwica, psychoza, depresja? Kobieta, 35 lat
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

W jaki sposób dotrzeć do syna?

Witam.Piszę ponieważ mam problem z nastolatkiem który nie chce chodzić do szkoły i na zajęcia ponieważ jeżeli ktoś zwroci mu uwagę to odrazu jest obrażony i wszystko bierze jakby caly świat był przeciwko niemu.Zauwazyłam że miał naciecia na nadgarstkach i... Witam.Piszę ponieważ mam problem z nastolatkiem który nie chce chodzić do szkoły i na zajęcia ponieważ jeżeli ktoś zwroci mu uwagę to odrazu jest obrażony i wszystko bierze jakby caly świat był przeciwko niemu.Zauwazyłam że miał naciecia na nadgarstkach i z tego powodu zapisałam go na leczenie do lekarza psychiatry,który stwierdził że ma silną depresję z powodu współuzależnienia.Chciałabym mu pomóc ale już nie wiem jak mam z nim rozmawiać,a naprawdę bardzo ciężko mi jak to wszystko widzę.Do tego szkola chce nas zgłosić do sądu rodzinnego że nie uczęszcza na zajęcia.Proszę pomóżcie mi zebym wiedziała jak do syna dotrzeć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak uporać się z takimi problemami w wieku 36-lat?

Dzień dobry. Może komuś wyda się glupie co tu wypisuje ale opowiem o problemie który męczy mnie więcej niż 25 lat a mam na chwilę obecną 36. Mam ciężka utajona depresje, widzę to po swoim zachowaniu . Potrafię w... Dzień dobry. Może komuś wyda się glupie co tu wypisuje ale opowiem o problemie który męczy mnie więcej niż 25 lat a mam na chwilę obecną 36. Mam ciężka utajona depresje, widzę to po swoim zachowaniu . Potrafię w pracy cieszyć się uśmiechać dowcipkować. Za jakiś czas czy to w pracy czy w domu czy u rodziców, zastygam w miejscu tzn zaczyna się gonitwa myśli, która mnie paraliżuje, jest mi nie dobrze, I proszę Boga o jak najszybszą śmierć. Są dni kiedy wszystko jest dobrze, ale są i dni kiedy całe moje życie wali się. Dostaje wolne z pracy, trzy cztery dni zamiast się cieszyć chwilami połykam tabletki na lepszy sen które dostaję od swojego psychiatry, przesypiam te dni. Oddalam się od znajomych, rodziny do której potrafiłem jeździć każda wolna chwile, teraz raz w miesiącu jeżelii się uda. Nie cieszy mnie kompletnie nic. Chociaż stosuje leki od lekarza psychiatri na dzień i na noc, to widzę że one mi wogole nie pomagają. Najgorsze jest to że mój psychiatra od samego początku rozpoczęcia terapii, dzwoni do mnie przez telefon pogada 5 minut ,I zapisuje leki. Naprawdę nie mam komu się wygadać o swoim problemie. A moje życie traci z dnia na dzień sens. Zauważyłem u siebie ataki jedzenia, potrafię myśleć o nich całe dnia. Wracam do domu gdzie w pracy nie zjem prawie nic, I zaczyna się okres objadania. Następnego dnia że wstydu, przed samym sobą nie jem nic. Dostałem tabletki na bulimia od lekarza ale one ja bardziej po nich tyje. Na dodatek mam problemy żołądkowo jelitowe. Przez okres 25 lat w ciągłym stresie gdzie jako nastolatek miałem takie bole głowy że chodziłem na czworakach od momentu kiedy wiedziałem że dane sytuację stresowe mijają. Kolotanie serca , bol klatki piersiowej. W późniejszych latach atak paniki zamknięcie się w sobie. Problemy z jelit drażliwym, tzn bole brzucha nieustane biegunki, gdzie wyniki badań i kolonoskopia nic nie wykazywały. Do tego od 2 miesięcy stwierdzono u mnie cukrzycę 2 typu, po usg jamy brzusznej stwierdzone niealkoholowe stłuszczenie wątroby i trzustki. Doprowadziłem się do takiego stany że nie potrafię normalnie myśleć i funkcjonować. Co do żołądka to jak mam napady obżarstwa, na noc budzę się w nocy z pełnymi ustami ślina kwas zolodkowy podchodzi pod same gardło, od tego piecze mnie przełyk, które trwa nawet 2 miesiace I tu kolejne tabletki od lekarza. Moje życie to koszmar, na dodatek ludzie z którymi pracuje, rodzina i partnerka kiedy odpowiadam co się ze mną dzieje nie pomagają mi wsparciem, dobrym słowem, nie widzą w tym problemu. Mam nie raz ochotę spakować się i uciec, zostawić wszystko zapomnieć zaszyć się w jakiejś samotni beż ludzi, problemów. Mam czasami ochotę umrzeć, ale nie jestem wstanie popełnić samobójstwa. U mnie w domu zaczęło się to od 6 roku życia jak widziałam śmierć mojej babci, to zostało mi do teraz strach, bol , samotność, ataki paniki nerwicy. Ludzie mnie poniżali całe życie, w szkole jak chodziłem do 6 klasy podstawówki, młodzież wymyślała na mnie różne rzeczy okropne, pochodziłem z ubogiej rodziny. Przez okres tych 2 miesięcy wakacji, zamknąłem się na strychu w pokoju, kiedy ktoś przejeżdżał droga i patrzył się w moje okna ja kładłem się na podłodze żeby mnie nie widział. Ufałem ludziom, a oni mnie zawodzili, okłamywali. Jeżeli ktoś mi jest w stanie pomóc to proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poradzić sobie ze stanami lękowymi?

Dzień dobry. Proszę o poradę, po 7 tacy wróciły mi Stany lękowe. 3 miesiące temu po przebytej grypie zaczęły mi doskwierać stany lękowe. Zacząłem codziennie po przebudzeniu skanować ciało i otoczenie, co chwilę mierzenie ciśnienia. Stany lękowe minęły... Dzień dobry. Proszę o poradę, po 7 tacy wróciły mi Stany lękowe. 3 miesiące temu po przebytej grypie zaczęły mi doskwierać stany lękowe. Zacząłem codziennie po przebudzeniu skanować ciało i otoczenie, co chwilę mierzenie ciśnienia. Stany lękowe minęły na tydzień (wyjazd do Włoch- zrobiłem 3800km samochodem). Po powrocie nagle wszystko się nasiliło , odralnienia, ataki paniki strach że coś mi się stanie, cały czas myślę o tym jak się będę czuł i co mi jest. Po przebudzeniu nie myślę o niczym innym jak tylko jak się będę czuł, czy będę miał lęki, zawroty głowy itd. żadnych innych mysli. Cały czas się nakręcam że zwariuje lub coś mi się stanie lub tak mi zostanie. Nie mam żadnych objawów somatycznych. Badania krwi rozszerzone w porządku. Cały czas natrętne myśli i lęk o zdrowie. Proszę o poradę co robić, nie chcę brać żadnych leków. Jakie zioła lub co pomaga na stany lękowe i czy to na pewno są stany lękowe(nie mam żadnych urojeń i omamów). Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pozbyć się takiego problemu z oddychaniem?

Dzień dobry, mam 24 lata i od niedawna zaczęłam mieć problemy z oddechem. Mój oddech zawsze był ciężki, płytki i głośny, ale teraz większość czasu czuję się na to za słaba. Nawet delikatne pocałunki przerywam, bo brakuje mi tchu. Nie... Dzień dobry, mam 24 lata i od niedawna zaczęłam mieć problemy z oddechem. Mój oddech zawsze był ciężki, płytki i głośny, ale teraz większość czasu czuję się na to za słaba. Nawet delikatne pocałunki przerywam, bo brakuje mi tchu. Nie jest to lękowe, więc jak wyglądają moje problemy z oddychaniem, gdy mam ataki paniki. Wtedy moje gardło jest zaciśnięte i chcę wymiotować, teraz po prostu nie mam siły. Chcę coś z tym zrobić, ale nie wiem z której strony ugryźć temat.
odpowiada 1 ekspert:
mgr Maciej Mizera
mgr Maciej Mizera

Czy mogą to być objawy nerwicy?

Dzień dobry, od około miesiąca bardzo dziwnie się czuje. Zaczęło się od tego że połykałam tabletkę (na obrzęk ponieważ złamałam rękę- reparil) i wydawało mi się ze źle ją połknęłam. Bardzo sie zestresowałam bo ciagle towarzyszyło mi uczucie że zatrzymała... Dzień dobry, od około miesiąca bardzo dziwnie się czuje. Zaczęło się od tego że połykałam tabletkę (na obrzęk ponieważ złamałam rękę- reparil) i wydawało mi się ze źle ją połknęłam. Bardzo sie zestresowałam bo ciagle towarzyszyło mi uczucie że zatrzymała sie w gardle/przełyku. Przez kolejne dni utrzymywało sie u mnie złe samopoczucie z uczuciem jakby duszności. Jednak to później na 4 dni ustało. Po 4 dniach wróciło znów na dwa dni. Bardzo mnie męczył ten stan do tego stopnia ze nie byłam w stanie wysiedzieć spokojnie na zajęciach na studiach. Jednak to znów ustało na tydzień. Po tygodniu zaczęłam mieć dziwne uczucie kłucia w klatce piersiowej uczucie jakby drętwienia. Bardzo mnie to wystraszyło lecz zaraz to przeszło i zaczęło sie znowu dnia kolejnego i te kłucia utrzymywały sie dwa dni aż poszłam do lekarza bo byłam bardzo zaniepokojona. Lekarz zlecił EKG które wyszło dobrze oraz prześwietlenie klatki piersiowej (ide z wynikiem do lekarza we wtorek) badanie podstawowe typu odsłuchiwanie tez wyszło w porządku. Został mi przepisany lek emanera i euphylin jednak objawy sie utrzymują. Dzień po wizycie towarzyszyło mi uczucie zatrzymywania sie pokarmu w przełyku mimo ze je popijałam duża ilością płynów i one normalnie przelatywały przez przełyk ale uczucie „guli” w gardle/ przełyku pozostało. Lekko tez pokaszluje i w jeden dzień miałam wrażenie ze to może być coś z płucami. Byly dni gdzie w jeden stawiałam ze to problem z sercem przez uczucie kłucia w klatce, potem płuca a później ze coś z przełykiem. Od kilku dni duszności znowu wróciły mam jakby wrażenie ze oddech mnie meczy mimo ze nic nie przeszkadza mi żeby wziasc głęboki wdech i wydech. Moja mama sugeruje ze może to być nerwica jednak objawy nie ustępują nawet jeśli na przykład wieczorem oglądam coś dla wyluzowania. Co może mi być jakie badania zrobić i czy mogą być to objawy nerwicy?
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy takie dawkowanie Setaloftu było nieprawidłowe?

Witam. Mam 20 lat, jestem kobietą. Byłam u psychiatry, dostałam lek setaloft 50mg. Do dzisiaj żyłam w przekonaniu że na recepcie było dawkowanie 1-0-1, jednak jest 1-0-0. Czy błędne zażywanie ma jakieś skutki uboczne?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jaka choroba psychiczna powoduje te objawy?

Od 3 lat odkąd leczę się psychiatrycznie odczuwam jakbym była pod wpływem alkoholu - widzę niewyraźnie - czasem podwójnie, czuję się otumaniona, zamroczona, nachodzą mnie nerwy tj. częste napięcie nerwowe bez sytuacji stresującej - odczuwam wtedy niepokój, dekoncentrację, mam przy... Od 3 lat odkąd leczę się psychiatrycznie odczuwam jakbym była pod wpływem alkoholu - widzę niewyraźnie - czasem podwójnie, czuję się otumaniona, zamroczona, nachodzą mnie nerwy tj. częste napięcie nerwowe bez sytuacji stresującej - odczuwam wtedy niepokój, dekoncentrację, mam przy tych nerwach negatywne myślenie tj.: chyba samobójcze, ale bez większego zamiaru ich wykonania, choć nie jestem pewna. Proszę powiedzieć, czy to nerwica, psychoza, depresja, czy może jest to wynikiem stosowania w ogóle jakichkolwiek leków psychiatrycznych? Od 2 miesięcy, a więc obecnie stosuję leki: Preato - 150 mg - pregabalina, Fluanxol - 3 mg - flupentyksol i od 1,5 miesiąca Depratal - 60 mg - duloksetyna. Kobieta, 35 lat
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy babcia powinna skonsultować się z psychiatrą?

Witam. Mam problem z moją babcią. Od jakiegoś czasu nie chce jeść. A raczej chce jeść (przynajmniej tak twierdzi) ale zaraz ma odruch wymiotny. Przez jakiś czas miała podawane jedzenie dla pacjentów onkologicznych czasem zje jakiś posiłk - zupę krem... Witam. Mam problem z moją babcią. Od jakiegoś czasu nie chce jeść. A raczej chce jeść (przynajmniej tak twierdzi) ale zaraz ma odruch wymiotny. Przez jakiś czas miała podawane jedzenie dla pacjentów onkologicznych czasem zje jakiś posiłk - zupę krem, czas kanapkę, czasem obiad. Ale ogólnie jest mocno niedożywiona i osłabiona. Przez ostatnie 1,5 tygodnia leżała w szpitalu gdzie zostały wykonane wszystkie badania (krew, mocz, gastroskopia itp) które nic wielkiego nie stwierdziły. Babcia choruje od 40 lat na cukrzycę i ma problemy neurologiczne (zdarzały się m.in. omdlenia) ale na brak apetytu nie można było narzekać. Ponadto w szpitalu podawali jej pastylki więc to nie problem z połykaniem. Czy wybrać się z babcią do psychiatry? Może są jakieś specjalizacje konkretne pomagające w takich przypadkach? Dziękuję i pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Czy po takim czasie syn nie powinien już odczuć poprawy nastroju?

Witam. Od 5 tygodni 13 letni syn bierze Asentre. Od tygodnia pełną dawkę 100mg. Do tego ma Olzapin 2,5mg rano i wieczorem. Objawy przed leczeniem to fobia szkolna. Po zaczęciu farmakoterapii jest gorzej- agorafobia, pogłębiona depresja, stany lękowe,... Witam. Od 5 tygodni 13 letni syn bierze Asentre. Od tygodnia pełną dawkę 100mg. Do tego ma Olzapin 2,5mg rano i wieczorem. Objawy przed leczeniem to fobia szkolna. Po zaczęciu farmakoterapii jest gorzej- agorafobia, pogłębiona depresja, stany lękowe, rozedrganie, czarna dziura i brak chęci. Od tygodnia jest trochę lepiej pod kątem energii i czasem udaje mu się wyjść poza dom- do sklepu. Wczoraj przed wizytą u psychiatry po 1mg Xanaxu atak paniki, trzęsawica. Lekarz nie wierzy że nie jest lepiej ale ostatecznie zmienił leczenie. Jestem skołowana. Zaczekać jeszcze czy zmieniać? Czy po 5 tygodniach syn nie powinien już odczuć poprawy nastroju?
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Z czego mogą wynikać takie ataki?

Od 2 tygodni borykam sie z dziwnymi atakami które trwają około godziny, a zaczynaja sie od uderzającej fali idącym na plecach aż do szyji, różnej to tonacji szumów w uszach oraz podczas takiego ataku zawroty głowy, uczuciem bycia pijanym,... Od 2 tygodni borykam sie z dziwnymi atakami które trwają około godziny, a zaczynaja sie od uderzającej fali idącym na plecach aż do szyji, różnej to tonacji szumów w uszach oraz podczas takiego ataku zawroty głowy, uczuciem bycia pijanym, pojawia sie lęk przed takim stanem, a kończy sie to wszystko metalicznym posmakiem w ustach, cały czas mam drżenie mięśni w ciągu dnia, dodam ze choruje na cukrzyce typ 2 a mój cukier zawsze jest ponad normę rano. Miesiąc temu byłem na kuracji która trwa 4 miesiące na zaburzenie depresyjno lekowe i brałem jeden lek na noc Dulsevie. Przerwałem terapie z powodu konieczności pójścia do pracy a po leku czułem oszołomienie poranne ( lek odstawiony w ciągu 12 dni zmniejszając dawkę co 3-4 dni o polowe). Nie wiem gdzie zdiagnozować problem, prosze o wskazanie kierunku leczenia, dodam ze na codzień musze kierować auto w pracy i te ataki są uciążliwe Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jakie powinnam zastosować leczenie, by poczuć się lepiej?

Dzień dobry. Wraz ze zdiagnozowaniem jaskry uległo modyfikacji leczenie na depresję i bezsenność. Teraz stosuję Tritico 150 1x1, Ketrel 25 1x1, Depakine 500 3x1, Od 3 m-cy nie wysypiam się. Nie mogę zwiększyć Tritico ze względu na znaczne pobudzenie i... Dzień dobry. Wraz ze zdiagnozowaniem jaskry uległo modyfikacji leczenie na depresję i bezsenność. Teraz stosuję Tritico 150 1x1, Ketrel 25 1x1, Depakine 500 3x1, Od 3 m-cy nie wysypiam się. Nie mogę zwiększyć Tritico ze względu na znaczne pobudzenie i zle samopoczucie. Próbowałam 1x2 Tritico i 1x2 Ketrel również nie pomaga. Jestem bardzo pobudzona, cały dzień boli mnie głowa, czuję się rozbita, cały czas zmęczona, odczuwam mdłości. Zastosowano lek Nasen pół tabletki. Przespałam cała noc ale przez dzień mdłości nabrały na siłę wraz z wyżej wymienionymi objawami. Większość dni spędzam w łóżku. Jestem rozdrażniona, nie mogę się skoncentrować. Płaczę. Zupelnie nie mam odporności psychicznej. Wydaje mi się, że oszaleję. Na depresję choruję od dziecka. Leczę ja kilkanaście lat. Więcej niż 3x mialam epizody depresyjne trwające po 8 m-cy, gdy nie wstawałam z łóżka. Proszę o pomoc. Jakie powinnam zastosować leczenie, by poczuć się lepiej i powrócić do normalnego funkcjonowania sprzed zdiagnozowania jaskry. Ten stan trwa od 3 m-cy.
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Z czego mogą wynikać mdłości i bóle głowy o różnym nasileniu?

Witam chciałam uzyskać jakieś informacje dotyczące objawów które od niedawna u siebie zaobserwowalam zauważyłam że wieczorami dopadają mnie mdlosci i bóle głowy o różnym nasileniu oczywiście wykluczam ciążę byłam u specjalisty i nie w tym rzecz jestem osobą która żyje... Witam chciałam uzyskać jakieś informacje dotyczące objawów które od niedawna u siebie zaobserwowalam zauważyłam że wieczorami dopadają mnie mdlosci i bóle głowy o różnym nasileniu oczywiście wykluczam ciążę byłam u specjalisty i nie w tym rzecz jestem osobą która żyje w ciągłym stresie przez moje dolegliwości psychiczne choruję na zaburzenia lękowe mozlwie że to może mieć na to duży wpływ ale tego nie jestem pewna odczuwam wielki niepokój gdy doświadczam mdlosci bardzo proszę o jakąś pomóc
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

O jakiej porze powinnam przyjmować ten lek?

Witam. Od pewnego czasu przyjmuję Armolipid w dawce 1 tabletka dziennie - rano. Czy na pewno powinnam brać go rano czy może jednak wieczorem? Czy ma wpływa na masę ciała? Czy może powodować tycie? EM
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy powinniśmy szukać innych możliwych przyczyn tych opóźnień?

Dzień dobry Proszę o poradę ponieważ bardzo martwię się o moją córkę.Córka ma 6,5 lat rozwój fizyczny przebiega prawidłowo( siadanie raczkowanie chodzenie) ma bardzo opoźniony rozwój mowy.Mówi pojedyńczymi wyrazami dopiero zaczyna składac krótkie zdania.Do 3 lat córka nie słyszła (wysięk... Dzień dobry Proszę o poradę ponieważ bardzo martwię się o moją córkę.Córka ma 6,5 lat rozwój fizyczny przebiega prawidłowo( siadanie raczkowanie chodzenie) ma bardzo opoźniony rozwój mowy.Mówi pojedyńczymi wyrazami dopiero zaczyna składac krótkie zdania.Do 3 lat córka nie słyszła (wysięk w uchu) a do 4 lat niedosłyszała .Teraz słuch ok. Córka zaczęła uczeszczać do przedszkola nie chce wykonywać żadnych prac, nie umie rysować i nie lubi. Potarfi dostosować się do zasad panujacych w grupie, zaczyna powoli nawiązywać relacje z rówieśnikami ale idzie to cięzko, ma napady złosci i autoagresji. Mimo wszystko chętnie chodzi do przedszkola.Reaguje na imię proste polecenia i nawiązuje kontakt wzrokowy.Wykonuje mimowolne ruchy dłońmi( od około 6 miesięcy) nasiliły się w chwili pójścia do przedszkola. W domu nie chce się niczego uczyć najlepiej lubi się wygłupiac. Nie lubi samotności chętnie przebywa w towarzystwie innych.Lubi pieszoty i przytulanie .W domu wszędzie jej pełno .Jest bardzo ruchliwa ale i potrafi też być spokojna.Nie ma problemów ze spaniem i jedzeniem.Lubi zmiany , jest spostrzegawcza. Czesto nie odpowiada na pytania trzeba ją dopytać jeszcze raz. Nie chętnie pokazuję to co zna np . kolory figury geometryczne. Nazywa Przedmioty na obrazkach , często niewyraźnie np. papryka - papika.W wieku 3 lat autyzm wykluczony przez psychologa. Chodziła na prywatną terapię autyzm również wykluczony.W chwili obecnej diagnoza PPP Autyzm czekamy na psychiatrę.Pani w PPP twierdzi że nie jest tak żle że terapia powinna pomóc. Córka nawiązuję kontakt nie jest odizolowana (chociaż w przedszklu trochę tak ale już jest lepiej)Przeczytałam artykuł o zespole Frax i boję się ze moja córka może go mieć i nie wiem co gorsze autyzm czy zespół Frax .Jest bardzo mało informacji o tym zespole u dziewczynek.Dodam że w rodzinie ani mojej ani męza nie była upośledzeń w rodzinie. I dlatego nie wiem czy jak odbiorę diagnozę czy na niej poprzestać i podjąc z córką terapię czy drążyć temat i szukać innych możliwych przyczyn tych opóźnień w rozwoju. Terminy do specjalistów są bardzo odległe a ja się niepokoje Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Kwiatkowska
Mgr Magdalena Kwiatkowska

Jak pomóc bliskiej osobiez depresją?

Dzień dobry, mam pytanie związane z depresją i miłością. Zaczęłam być z chłopakiem, który ma depresję jak był na terapii i widywał się z psychologiem, nawet brał leki. Wszystko było super, był bardzo opiekuńczy i nie widział świata poza mną.... Dzień dobry, mam pytanie związane z depresją i miłością. Zaczęłam być z chłopakiem, który ma depresję jak był na terapii i widywał się z psychologiem, nawet brał leki. Wszystko było super, był bardzo opiekuńczy i nie widział świata poza mną. Taki stan trwał około 11 miesięcy. Później przestał widywać się z psychologiem i brać leki z powodu naszego wyjazdu za granicę. Mieliśmy tam trudniejszy okres dla nas obojga i po 6 miesiącach wróciliśmy do Polski. Już pod koniec wyjazdu chłopak zaczął zachowywać się trochę inaczej, był bardzo rozdrażniony, już nie taki czuły i opiekuńczy. Po wielu próbach rozmowy powiedział, że źle się ze sobą czuje i już mnie nie kocha, albo że sam nie wie. Mówił, że chyba minął mu okres zakochania i już nic do mnie nie czuje. Wszystkiemu temu towarzyszyły okresy zamknięcia w sobie, tików nerwowych i tłumaczenia że dawałam mu siłę do życia, a później zaczęło być gorzej miedzy nami i już mu tej siły nie daję, a on tak rozumiał miłość, więc teraz już mnie chyba nie kocha. Doszło do tego, że mówił, że nie czuje do mnie więcej niż do znajomych. Odmawiał też spotkań z psychologiem, bo dla niego to bez sensu skoro to nic nie daje. Po tym okresie zaczęło być lepiej i powiedział mi, że on ma po prostu inne podejście niż ja, ale mu na mnie zależy i wydaje mu się że mnie kocha, ale nie chce tego ciągle mowić, bo boi się być zraniony jak wcześniej (kiedyś mówił to codziennie kilka razy). Teraz znowu zaczyna mu być gorzej i czuję, że zaczyna mnie znowu odpychać, mówiąc że czuje się źle z samym sobą i musi to naprawić, a jak jest ze mną to tego nie może robić i brakuje mu czasu na „zebranie się w sobie”. Ja od początku staram się go zrozumieć, ale moje przekonywania, że powinien pójść do psychologa nic nie dają, a on zaczyna mnie odpychać, mówiąc że ma za mało czasu i źle się czuje ze sobą. Powiedział nawet, że jestem pierwsza i jedyną osobą, która go rozumie i akceptuje a on pomimo to jest nieszczęśliwy na tym świecie. Wydaje mi się, że jego definicja miłości jest taka, że dzięki mnie powinien chcieć żyć i jeśli tak nie jest to znaczy że miedzy nami jest źle. Mam pytanie związane z tym jak mu pomóc oraz czy moje przypuszczenia mogą być słuszne?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Patronaty