Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 9 2

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czego objawem mogą być te dolegliwości?

Dzień dobry, Mój problem zaczął się ok 11 lat temu (aktualnie mam 40 lat). Pierwsze objawy występowały raz na kilka mc., później kilka razy w miesiącu i tak na dzień dzisiejszy występują niemal codziennie od kilku lat. W chwili zasypiania... Dzień dobry, Mój problem zaczął się ok 11 lat temu (aktualnie mam 40 lat). Pierwsze objawy występowały raz na kilka mc., później kilka razy w miesiącu i tak na dzień dzisiejszy występują niemal codziennie od kilku lat. W chwili zasypiania dostaję skurczu mięśni, najczęściej w okolicach górnej partii mięśni po lewej stronie. Po wysiłku fizycznym, kiedy jestem bardzo zmęczony lub gdy jestem osłabiony (przeziębienie, choroba). Codziennie jest to od kilku do kilkudziesięciu skurczy. Często skurcze są tak silne, że potrafią mnie "postawić do pionu". Pierwszy raz po kilku latach usłyszałem od neurologa, że mogą to być mioklonie. Otrzymałem skierowanie, EEG wykazało ok 60 napadów mioklonicznych w ciągu 1 godzinnej próby zasypiania (po 24h bez snu). Zrobiłem szereg badań, niestety dochodziłem do ściany, a lekarze kierowali mnie do psychiatry. I tak od kilku lat faszeruje się lekami na sen, bo to jedyna rzecz która mi pozostała i która "łagodzi", te objawy w niewielkim stopniu. Psychiatra też rozkłada ręce, przez ok 9 lat przerobiłem większość leków, na padaczki, na zaburzenia lękowe, depresję itp. Podjąłem próbę leczenia w poradni zaburzeń snu (Warszawa, Sobieskiego) Tam też skończyłem z przepisanymi lekami nasennymi. Jestem pod stałą opieką psychiatry. Mam zaburzenia lękowe . Po kilku latach nieprzespanych nocy, deprywacji snu, strachu, że coś jest nie tak z organizmem, bo z czasem pojawiał się ból w klatce piersiowej, paraliż lewej strony ciała, drętwienie nogi itp. Czy objawy mogą być przyczyną czegoś innego? Czy tak silne objawy fizyczne mogą /muszą być efektem problemów psychicznych? Nie chcę na siłę szukać chorób ale mocno obawiam się, że to nie jest już tylko kwestia nerwów. Niestety mioklonie są mało znaną chorobą, lekarze często nie słyszeli o czymś takim i podczas wizyt, proszą o wyjaśnienie. Ciężko mi jest tłumaczyć za każdym razem, że jestem świadomy tego co dzieje się z moim organizmem, jestem świadomy tego jak nerwica, depresja, zaburzenia lękowe, potrafią zaburzyć pracę organizmu. Byłbym / w zasadzie jestem już pokonany przez tą chorobę ale czy nie ma innego wyjaśnienia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Czy jest szansa aby poprawić kontakty międzyludzkie?

Witam, mam pytanie odnośnie tego w jaki sposób mogłabym zmienić kolegę. Nie jesteśmy para tylko kolega. Poznałam go w pracy w archiwum. Nie pode mnie ta praca bo zero kontaktu z ludźmi tylko on i aż płakać mi się chciało... Witam, mam pytanie odnośnie tego w jaki sposób mogłabym zmienić kolegę. Nie jesteśmy para tylko kolega. Poznałam go w pracy w archiwum. Nie pode mnie ta praca bo zero kontaktu z ludźmi tylko on i aż płakać mi się chciało po miesiącu. Koledze praca idealnie pasuje bo okazał sie typem i to CAŁKOWICIE samotnika aspolecznika. Jest on bardzo mało kontaktowy i małomówny milczek w zasadzie poza tym co musi odpowiedzieć to NIE ODZYWA SIĘ DOKUMENT IE ABSOLUTNIE WCALE. Szalenstwo. Mnie się gen a nie zamyka jak ide zagadywać na przerwie ludzi aż mnie muszą przepraszać bo tylko bym gadała. A w służbie zdrowia dużo ludzi się przewija... Ale kolega jak już musi mówić np odpowiedź szefowi itp to jest pełna kultura i wgl. To co trzeba zrobić odpowiedziec przekazać to wszystko ok ale oczywiście wersja mówi tyle ile musi bez dodatkowego zagadywana. Tak to siedziałam w pracy mimo że z nim to tj bym była sama była albo gorzej bo aż niezręcznie. Widać było wyraźnie że nielubi być w śród ludzi w żadnej ilości nie mówiąc już o większej ilości bo to to już w ogóle odpada no organiczne nie znosi być z ludzmi. Mimo że miły niby itd to jednak widać było że stara się też unikać kontaktów jak tylko może uciekając wzrokiem.np. Nie pokonac też było to że czasami poza pracą na przystanku zakładał zatyczki do uszu... Wiem że nasze miasto jest duże tramwaje auta itd... Ale... Dziwny jest aspołeczny aha i nienawidził dotyku. Poklepałam go po ramieniu chcąc zażartować bo myślałam że może go rozluźni to jak poparzony odskoczył. A widział mnie bo nie zaszłam go od tyłu ani nic.... On lubił sie godzinami całymi zaszyć samemu i tak najlepiej sie czuje. Jednak bardzo przystojny jest i chciałabym aby chociaż na fb odpisywał bo to pisanie sam tekst jiz nie na żywo jakby "bez człowieka" ale to już lepiej ale też kiepsko mu idzie. Co mam zrobić tak mi soe on podoba chciałabym aby otworzył się na ludzi (na mnie). Z pewnych środę udało mi się dowiedzieć choć nie powinnam ale udało mi się dowiedzieć że on ma Aspergera ale mimobto.... Jak pomoc otworzyć mu się na ludzi ja uwielbiam ludzi rozmowy aż zamęczam rozmowami innych nieraz... Jestem typem gadulki. Bardzo proszę o radę co zrobić chociażby aby lepiej mi się z nim przebywali w pracy chociaż tyle aby atmosfera była taka przyjazna choć nie jest zła bo to też nie to tylko jest taka dziwna....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Oliwia Mazurowska
Mgr Oliwia Mazurowska
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak dalej postępować w relacjach z mężczyzną?

Witam serdecznie. Chciałabym się poradzić, ponieważ mam ostatnio taki mętlik w głowie odnosnie mojego związku z narzeczonym. Zaczął podobać mi się kolega z pracy w której pracuje na jednym dziale w korporacji. Zaczęłam go nieświadomie podrywać. Był taki czas że... Witam serdecznie. Chciałabym się poradzić, ponieważ mam ostatnio taki mętlik w głowie odnosnie mojego związku z narzeczonym. Zaczął podobać mi się kolega z pracy w której pracuje na jednym dziale w korporacji. Zaczęłam go nieświadomie podrywać. Był taki czas że Robiliśmy sobie zawsze razem kawe. Co bardzo mi się spodobało. Zawsze ten czas poświęcaliśmy na rozmowie o różnych rzeczach a szczególnie jakiś podobnych do nas. Trwało to jakiś czas byłam wtedy bardzo podniecona przy nim. Nie mieliśmy kontaktu w mediach społecznościowych ale w pracy się świetnie dogadywaliśmy. Teraz nie mamy jakoś kontaktu bo nie ma.mnie w pracy, czasem zagaduje do niego na FB od razu odpisze ale on sam nie zagada. Nie wiem co robić z tą relacja czy to jakaś zabawa czy porostu faktycznie zaczęło coś iskrzyć między nami. Chcę wspomnieć że mój narzeczony nie ma.pracy co bardzo rzutuje to na naszą relację. Mam tez trochę problemy takie przy ludziach gdzie się stresuje. Nie wiem co myśleć o tej relacji z nowym kolega.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak skutecznie leczyć depresję 39-latka?

Witam, Od 15 lat choruje na depresje z napadami lekowymi ( tak przynajmniej zostalem zdiagnozowany na poczatku i nikt tego nie podwazyl). Przez 12 lat leczylem sie u jednego psychiatry. Lecz nagle znikl i niestety nie wiem co sie stalo.... Witam, Od 15 lat choruje na depresje z napadami lekowymi ( tak przynajmniej zostalem zdiagnozowany na poczatku i nikt tego nie podwazyl). Przez 12 lat leczylem sie u jednego psychiatry. Lecz nagle znikl i niestety nie wiem co sie stalo. Z epizodami bylo roznie raz trudniejsze, dluzsze , raz lekkie , krotkie. Ale jakos sobie radzilem z pomoca lekarzy. Przez caly czas biorac dwa leki Triticco i Setaloft. Tritico byl zwiekszany lub zmniejszany zaleznie od mojego poziomu snu. Setalofot byl tylko zwiekszany ale bardzo zadko bo w sumie wytrzymalem na nim przez prawie 15 lat bez tych ostatnich 7 miesiecy, ktore teraz ciagna sie jakby trwaly juz lata i mecza strasznie. Musialem zmienic setaloft, lekarza i teraz bardzo ciezko poradzic mi sobie z tym epizodem. Pierwsze trzy miesiace zejscie z setaloftu i przejscie na escitil 10 mg potem 20 mg co niestety nie pomoglo i teraz od 4 miesiecy Effectin najpierw 75 mg ateraz 150 mg, na 150 mg jestem od 7 tyg, po okolo 3 tygodniach byla poprawa i juz myslalem ze witam sie z gaska , lecz nagle teraz czuje ze wszystko znow wraca , poranki ciezkie mega duzo mysli w glowie o tym co sie ze mna dzieje oraz lek uogolniony w zasadzie nie jestem w stanie okreslic czego sie boje, do tego te rozne mysli przez polowe dnia dopiero wieczor daje troche odsapnac od myslenia i od leku. Jestem juz mega zmeczony tym wszystkim , nigdy nie trwalo to tyle czasu 7 miesiecy to bardzo dlugo w porownaniu do porzednich epizodow schudlem juz 17 kg, nie mam poprostu juz sily walczyc ale nie poddaje sie. W dodatku czytaja ksiezke dr nerwica zauwazylem ze duzo obbjawow pasuje do moich objawow. Aczkolwiek pojawil sie dziwny symptop zatykania uszu bardzo uciazliwy. Bardzo prosze o jakas porade co robie nie tak, ze nie jestem stanie sobie poradzic. Czaly czas jestem w terapii, ktora duzo mi pomaga wmomentach kryzysowych stosuje oddychanie , zmianne mysli , ruch spacer jazda na rowerze , skupiam sie na sobie mimo wszystko choroba nadal nie daje mi spokoju. Bardzo prosze o jakas porade co ja robie zle , co moge zrobic co powieniem zmienic, Blagam o jakos rade co jeszcze moge zrobic
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy jest szansa na wyleczenie z alkoholizmu?

Dzień dobry. Mąż jest alkoholikiem. Próbuje wyjść z alkoholizmu poprzez uczeszczanie na spotkania aa i spotkania AA online. Chciałam zapytać czy to wystarczy i czy bez psychoterapii i wsparcia psychologa na którego nas obecnie nie stać jest szansa ma wyjście z nałogu. Dodam że mieszkamy za granicą.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marta Mosińska
Mgr Marta Mosińska

Czy stany depresyjne mają związek z rzuceniem palenia?

10 dni temu rzuciłem palenie. Z dnia na dzień. Rzuciłem, ponieważ miałem dolegliwości żołądkowe i takie rozdrażnienie ogólne. Stwierdziłem, że w niczym dalej mi one nie pomagają i je rzuciłem. I niestety odkąd je rzuciłem - czuję się coraz gorzej.... 10 dni temu rzuciłem palenie. Z dnia na dzień. Rzuciłem, ponieważ miałem dolegliwości żołądkowe i takie rozdrażnienie ogólne. Stwierdziłem, że w niczym dalej mi one nie pomagają i je rzuciłem. I niestety odkąd je rzuciłem - czuję się coraz gorzej. Uczucie stresu, zdenerwowania nie odpuszcza w ogóle. A najgorsze, że od 4 nocy po rzuceniu palenia budzę się spocony w środku nocy i nie mogę już zasnąć ze słyszeniem bicia serca (kołataniem?). Jestem niedospany, nerwowy, rozdrażniony. Zbadałem serce - EKG i Echo - wyniki są OK, do tego krew oraz USG brzucha - nic nie wzbudziło niepokoju lekarzy. Byłem w nocy nawet na SOR. Biorę teraz: PERSEN FORTE (po 2 tabletki) oraz na noc MELATONINĘ 5 mg - i od dwóch nocy na szczeście zacząłem spać w miarę normalnie. Bo już się nie budzę i nie śnią mi się głupoty. Ogólnie mam bardzo stresujący okres w życiu, może nawet od dłuższego już czasu jakieś stany depresyjne, ale czy rzucenie palenia mogły je wzmóc? Nasilić? Jeśli tak, jak długo jeszcze to potrwa :( Na pewno do palenia nie wrócę. Mam 41 lat. Paliłem od 15 lat.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marta Mosińska
Mgr Marta Mosińska

Myśli samobójcze 23-latki

Witam, Mam pytanie odnośnie mojego zachowania. Na co dzień w pracy czy przy znajomych jestem uśmiechnięta i radosna, a przy chłopaku przed którym się otworzyłam emocjonalnie i gdy jestem sama jestem smutna nie mam siły nic robić ani nie czerpie... Witam, Mam pytanie odnośnie mojego zachowania. Na co dzień w pracy czy przy znajomych jestem uśmiechnięta i radosna, a przy chłopaku przed którym się otworzyłam emocjonalnie i gdy jestem sama jestem smutna nie mam siły nic robić ani nie czerpie zbytniej radości z życia. Ostatnio bardzo dużo się kłócimy i wydaje mi się że może stosować na mnie agresję minimalną ale tego pewna nie jestem. Czy sformułowania takie jak ,, Znowu wszystko zepsułaś" i ,, To wszystko twoja wina" etc. to jest jej przykład? Jestem zmęczona życiem i nie pewna kolejnego dnia. Miewam myśli samobójcze i nie wiem jak temu zapobiec. Mam wrażenie że wszystko co robię jest złe a i tak nic nie wyjdzie i to wszystko nie ma sensu.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co zrobić, aby przestać się przejmować?

Witam, od niedawna mam problem ze wzmożonym przejmowaniem się swoim życiem i przyszłością. Dodatkowo dużo bardziej przejmuję się innymi, rodzinom niż sobą. Przez to w wieku 30 lat jestem sama i tak na prawdę oprócz pracy nie mam nic. Mam... Witam, od niedawna mam problem ze wzmożonym przejmowaniem się swoim życiem i przyszłością. Dodatkowo dużo bardziej przejmuję się innymi, rodzinom niż sobą. Przez to w wieku 30 lat jestem sama i tak na prawdę oprócz pracy nie mam nic. Mam dwójkę rodzeństwa w wieku 38 lat , mają już rodziny, kolejne dzieci w drodze, co dodatkowo mnie dobija nie wiem co mnie czeka. Będąc szczęśliwą coraz częściej mam wyrzuty sumienia, że nie powinnam. Do tego dochodzą ostatnio problemy zdrowotne, prawdopodobnie wrzody czekam na potwierdzenie, wzrost ciśnienia i problemy z żołądkiem oraz wypadanie włosów. Nie chcę żyć schematami, każdy jest inny ale jak widzę innych odnoszę ich do siebie i porównuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marta Mosińska
Mgr Marta Mosińska

Czy osobowość może zmienić się w ciągu kilku lat?

Witam, chcę zadać to pytanie tutaj, ponieważ wszystkie artykuły jakie znalazłem w internecie zdają się zaprzeczać mojemu przypadkowi, a mianowicie podobno osobowość nie może się drastycznie zmienić, jeśli byłeś ekstrawerycznym dzieckiem to w dorosłości też będziesz przejawiał głównie ekstrawertyczne cechy.... Witam, chcę zadać to pytanie tutaj, ponieważ wszystkie artykuły jakie znalazłem w internecie zdają się zaprzeczać mojemu przypadkowi, a mianowicie podobno osobowość nie może się drastycznie zmienić, jeśli byłeś ekstrawerycznym dzieckiem to w dorosłości też będziesz przejawiał głównie ekstrawertyczne cechy. Byłem typowo ekstrawertycznym dzieckiem np. Byłem niegrzeczny w szkole , często wdawałem się w bójki, na koncercie chciałem wskakiwać na scenę , ogólnie byłem bardzo energicznym i towarzyskim dzieckiem; ten okres trwał mniej wiecej do ukończenia szkoły podstawowej, potem od gimnazjum stopniowo zaczalem robić się bardziej nieśmiały, wstydliwy, wycofany. Dziś mając 25 lat jestem typowym introwertykiem dodatkowo mając zaburzenia psychiczne, lęki głownie społeczne, wiekszosc czasu spędzam w samotności i w niej się najlepiej czuje . I stąd moje pytanie czy jest możliwa drastyczna zmiana osobowości wraz z wiekiem , czy może moja prawdziwa osobowość jest gdzieś tłumiona głęboko we mnie ? W internecie znalazłem tylko informację, że osobowość jest genetyczna i nie może ona zmieniać się wraz z wiekiem, co najwyżej mogą zmienić się pewne cechy temperamentu . Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to może być objaw autyzmu?

Witam synek 23 korygowane 22miesięcy, z rozwoju sprawdzam i wszystko super nawet potrafi więcej niż jego wiek ma umiejętności 24 miesięcznego dziecka bardzo dużo mówi komunikuję się bardzo dobrze łączy zdania, gdy czegoś potrzebuje pokazuje prosi,,daj te klocki,, tuli się... Witam synek 23 korygowane 22miesięcy, z rozwoju sprawdzam i wszystko super nawet potrafi więcej niż jego wiek ma umiejętności 24 miesięcznego dziecka bardzo dużo mówi komunikuję się bardzo dobrze łączy zdania, gdy czegoś potrzebuje pokazuje prosi,,daj te klocki,, tuli się kocha swoją rodzinę, uwielbia małe dzidzi, głaszcze przytula coś daje jakieś zabawki itp. No wszystko super ale mam pewne dziwne obawy sama nie wiem czy to normalne a że jestem przewrażliwiona to pytam. Bo jak chodzi czy biega to tak jak by trzyma równowagę że np. Rączka tak do góry czasami podnosi albo pręży paluszki u rączki tak prostuje, gdy coś trzyma nie ma tego problemu, jak biega to też tak Bardzo szybko ale trochę taki napięty.Kuca normalnie, wychodzi zjeżdża sam ze zjeżdżalni czyli super ale nie wiem co o tym myśleć.Juz różne myśli mam w głowie czy to objaw autyzmu , już się sama nakręcam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamil Kamiński
Mgr Kamil Kamiński

Jak umiejętnie radzić sobie z porażką?

Mam problem natury emocjonalnej, mianowicie nie umiem poradzić sobie z lękiem przed rozczarowaniem i porażką w związku ze swoimi oczekiwaniami. Przejawia się to u mnie swoistą blokadą. Umawiając się np. na spotkanie ws. pracy (która de facto nie jest tą... Mam problem natury emocjonalnej, mianowicie nie umiem poradzić sobie z lękiem przed rozczarowaniem i porażką w związku ze swoimi oczekiwaniami. Przejawia się to u mnie swoistą blokadą. Umawiając się np. na spotkanie ws. pracy (która de facto nie jest tą wymarzoną) staram się odwlekać i przekładać termin do oporu, gdyż zwyczajnie nie chcę zmierzyć się z rzeczywistością i dowiedzieć się czegoś niewygodnego dla siebie... Wolę żyć w nieświadomości, tak żeby nic nie zburzyło mojego komfortu psychicznego. Próbuję sobie wmówić, że muszę to i owo załatwić w jakimś konkretnym terminie, ale za każdym razem jest to dla mnie trudne. W jaki sposób mogę to przezwyciężyć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Oliwia Mazurowska
Mgr Oliwia Mazurowska
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak postępować w takiej relacji z mężem?

Dzień dobry, piszę bo potrzebuje pomocy... Otóż uważam, że mój mąż jest uzależniony od swojej rodziny. Od kiedy mieszkany razem potrafił co tydzień na całe weekendy jeździć do rodziców, jeździł co tydzień lub co dwa tygodnie. Za każdym razem jak... Dzień dobry, piszę bo potrzebuje pomocy... Otóż uważam, że mój mąż jest uzależniony od swojej rodziny. Od kiedy mieszkany razem potrafił co tydzień na całe weekendy jeździć do rodziców, jeździł co tydzień lub co dwa tygodnie. Za każdym razem jak się nie pojawił w domu to były do niego duże pretensje, że nie przyjechał. Teraz jeździ jak w zegarku co dwa tygodnie, w miniony weekend nie pojechał bo pojechaliśmy ze znajomymi na weekend. Na pytanie rodziny dlaczego nie przyjechał powiedział że pojechaliśmy do mojej siostry. Fakt byliśmy u niej ale nie to było głównym celem wizyty. Nie powiedział, że był to zaplanowany wyjazd ze znajomymi. Zawsze jak nie pojawia się w domu regularnie to wymyśla jakiś wykręt zamiast powiedzieć prawdę, że mamy inne plany. Bardzo często są do niego o coś pretensje, a to że nie zaprosiliśmy ich z nami na wyjazd w góry albo, że zaraz po slubie chcieliśmy sobie gdzieś pojechać do hotelu na jedną noc ( na codzień nie mieszkamy z rodzicami ale na czas przed slubem i zaraz po tam byliśmy kilka dni). Ale wracając do sytuacji kiedy to mąż się mną zasłonił. Zapytałam dlaczego tak zrobił, to usłyszałam odpowiedź, że tak lepiej brzmiało niż powiedzenie że zamiast do nich pojechaliśmy do Warszawy na weekend że znajomymi. Może to ja przesadzam a może to on jednak ma problem, potrzebuje rady...
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy takie objawy mogą sugerować, że mam nerwicę?

Witam mam pytanie czy mogę chorować na nerwicę lub zaburzenia psychosomatyczne Od około 3 miesięcy mam rózne problemy typu przyspieszone bicie serca, bóle w klatce piersiowej zwłasza z lewej strony, zawroty głowy, drżenie rąk, uderzenia gorąca w klatce... Witam mam pytanie czy mogę chorować na nerwicę lub zaburzenia psychosomatyczne Od około 3 miesięcy mam rózne problemy typu przyspieszone bicie serca, bóle w klatce piersiowej zwłasza z lewej strony, zawroty głowy, drżenie rąk, uderzenia gorąca w klatce i brzuch, ostatnio doszło do tego bóle prawej ręki i bóle szczęki i drgawki Byłem w szpitalu miałem kilka razy robione EKG, 2 razy echo serca, holter EKG , EKG wysiłkowe, prześwietlenie klatki i płuc, byłem także badany przez neurologa i pulmonologa równierz badania krwi były w porządku. Od kilku dni objawy wgl nie ustępują do tego dochodzi lęk i stres Czy może to być nerwica?
odpowiada 2 ekspertów:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak dobrze rozwiązać taką sytuację?

Witam. Mam trochę inny problem. Nie wiem w jaki sposób zrezygnować z terapii dziecka (8 lat) u obecnego psychologa. Minęło już sporo czasu, a mimo to dziecko niechętnie chodzi, spotkania nie są dla dziecka atrakcyjne. Wydaje mi się, że musimy... Witam. Mam trochę inny problem. Nie wiem w jaki sposób zrezygnować z terapii dziecka (8 lat) u obecnego psychologa. Minęło już sporo czasu, a mimo to dziecko niechętnie chodzi, spotkania nie są dla dziecka atrakcyjne. Wydaje mi się, że musimy znaleźć innego specjalistę, który znajdzie nic porozumienia z naszym dzieckiem. Sami się czujemy wobec dotychczasowego psychologa lojalni, a jednocześnie my jako rodzice nie czujemy się zbyt komfortowo w rozmowach, czujemy się oceniani, że postępujemy niewłaściwie. Czy generalnie powinnam się tłumaczyć z decyzji o rezygnacji, czy jedynie poinformować i podziękować za dotychczasową współpracę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Oliwia Mazurowska
Mgr Oliwia Mazurowska
Dotyczy: Psychologia Dziecko

W jaki sposób mogę zwalczyć to uczucie?

Witam. Mam lęk przed lękiem. 4 lata temu miałam zaburzenie lękowe z atakami paniki i derealizacją. Po pracy z psychologiem oraz leczeniu antydepresantami wszystko ustąpiło. Dojrzałam I przez dłuższy czas czulam się dobrze. Natomiast ostatnio zauważyłam, że jeżeli czegoś się... Witam. Mam lęk przed lękiem. 4 lata temu miałam zaburzenie lękowe z atakami paniki i derealizacją. Po pracy z psychologiem oraz leczeniu antydepresantami wszystko ustąpiło. Dojrzałam I przez dłuższy czas czulam się dobrze. Natomiast ostatnio zauważyłam, że jeżeli czegoś się przestraszę ( na przykład obejrzę horror), to mam lęk przed lękiem - boję się że znowu wróci nerwica lękowa i sobie nie poradzę. Jak zwalczyć to uczucie? Dużo z siebie dałam żeby wyjść na prostą, i nie chcę wracać do ataków paniki i nerwicy. Dlatego mocno się boję nawet najzwyklejszego strachu. Boje się zwariować na tym punkcie. Co mogę poczynić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Dlaczego moje samopoczucie jest tak słabe?

Dzień dobry. Mam problem z emocjami. Nic się nie wydarzyło a zalewam się łzami. Budzę się rano i czuje taki smutek , że płacze praktycznie cały dzień. Nie jestem w stanie tego powstrzymać. A raczej rozpaczam. Przypomina mi sie wszystko... Dzień dobry. Mam problem z emocjami. Nic się nie wydarzyło a zalewam się łzami. Budzę się rano i czuje taki smutek , że płacze praktycznie cały dzień. Nie jestem w stanie tego powstrzymać. A raczej rozpaczam. Przypomina mi sie wszystko co smutne, a nawet nie smutne tylko normalnie mile wspomnienia potęguja smutek i poczucie żalu. Jest tez troche lęku na przemian z poczuciem wstydu zalu. Ale najeiecej jednak smutku. Mękę mi sprawiało jeden dzień być wśród ludzi bo tego placzu nie mogłam powstrzymywać ciągle. tak trwało około 5 dni z przerwa na spanie ktore bylo ulgą i odpoczynkiem od tego cierpienia. Po czym kompletna pustka, zero uczuc, zobojętnienie. I po dwoch dniach od nowa ciągi płaczu. I tak juz 3 tygodnie. Leki uspokajajace nie pomagały. Biore stabilizatory nastroju. Ale nawet nie chce tego tłumić choc cierpie. Stanów tych kompletnie nie rozumiem bo nic sie nie dzieje a wygladam jakbym chodziła w żałobie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marta Mosińska
Mgr Marta Mosińska

Jak poradzić sobie w relacji z partnerem?

Witam, chciałabym się poradzić, ponieważ osobiście jestem trochę pogubiona w relacjach. Trochę osoba wycofana i mam problemy w relacjach z innymi ludźmi. Chodzę na terapię. Pracuje od dwóch lat w jednej firmie gdzie jest trochę więcej ludzi i większą... Witam, chciałabym się poradzić, ponieważ osobiście jestem trochę pogubiona w relacjach. Trochę osoba wycofana i mam problemy w relacjach z innymi ludźmi. Chodzę na terapię. Pracuje od dwóch lat w jednej firmie gdzie jest trochę więcej ludzi i większą korporacja I mam kontakt z wieloma osobami. Ostatnio zbliżyłam z niektórymi . Zaczęliśmy się spotykać poza pracą. Jedno spotkanie z koleżanką drugie większą ekipa. Zaczęłam też podrywać podświadomie takiego chłopaka. I zaczęłam sobie uświadamiać że coś jest na rzeczy. Że jednak trochę chyba wpadliśmy sobie w oko. Zaczął być miły pomocny adorować mnie. Czasem razem robiliśmy kawę Co wcześniej wogole nie było tego na miejscu. Mam tez narzeczonego z którym planujemy ślub w pszyszlym roku. Ostatnio nam się nie układa bo mamy swoje problemy. On się rozchorowal ja też się pochorowalam. Jestem na zwolnieniu lekarskim. Ogólnie jestem w terapii nie byłam przygotowana na takie coś że będę podrywać kolegę z pracy. Źle się z tym czuje bo też ja jestem zaręczona i on wie o tym. Czasem do niego zagaduje na Messengerze. Odpisuje. Teraz nie wiem na czym stoimy.. Z chłopakiem mamy problemy bo nie pracuje długo jest bez pracy..plus teraz tą choroba jego i moja. Nie wiem, bo też wstydzę się dluzszych rozmów z.innymi.. otworzyć się na innych.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Z czego może wynikać taki problem u dziecka?

Dzień dobry, mam z synem pewien problem-w domu przed kartkówka/sprawdzianem przepytuje go, jego poziom wiedzy jest wtedy imponujący, na wszystkie zadane pytania potrafi odpowiedzieć,na kartkówce jednak za każdym razem dostaje 3, ostatnio była kartkówka ze słowek,które syn w domu wszystkie... Dzień dobry, mam z synem pewien problem-w domu przed kartkówka/sprawdzianem przepytuje go, jego poziom wiedzy jest wtedy imponujący, na wszystkie zadane pytania potrafi odpowiedzieć,na kartkówce jednak za każdym razem dostaje 3, ostatnio była kartkówka ze słowek,które syn w domu wszystkie znał l,także dostał 3. Ma 13 lat i jest w klasie 7,uważa że nie odczuwa stresu przed kartkówka.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamil Kamiński
Mgr Kamil Kamiński

Czy derealizacja kiedyś minie?

Witam, mam pytanie odnośnie derealozacji ponieważ od pewnego czasu pozbyłem się nerwicy lekowej a derealizacja dalej wystepuje i sam już nie wiem co mam robić, czy z czasem Ina też przejdzie? Czy może mieć ona jakieś przyczyny somatyczne? Z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Izabela Wróblewska
Mgr Izabela Wróblewska

Czy są jakieś sposoby na radzenie sobie z natrętnymi myślami?

Kilka dni temu dostałam złą nowinę od kogoś z rodziny i od tej pory bardzo martwiłam się o tą osobę przez kilka dni. Jak na razie okazuje się że sprawa nie jest aż tak poważna ale bardzo negatywnie zareagowałam. Przeżyłam... Kilka dni temu dostałam złą nowinę od kogoś z rodziny i od tej pory bardzo martwiłam się o tą osobę przez kilka dni. Jak na razie okazuje się że sprawa nie jest aż tak poważna ale bardzo negatywnie zareagowałam. Przeżyłam dość silny stres o od dwoch dni nękają mnie uporczywe - natretne myśli. Muszę czym się mocno zająć bo wtedy to trochę odpuszcza. Bardzo obawiam się że te myśli się utrwalą i będę musiała z tym żyć a to wprawia mnie w poczucie winy. Przecież nie jestem aż taką złą osobą. Czy są jakieś sposoby na radzenie sobie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marta Mosińska
Mgr Marta Mosińska
Patronaty